Dodaj do ulubionych

pralka w kuchni

04.02.04, 10:44
Czy możecie się ze mną podzielić spostrzeżeniami dotyczącymi pralki w kuchni.
Czy to w czymś nie przeszkadza np. w jakiś czynnościach kuchennych, czy nie
denerwuje Was spożywanie obiadu w trakcie wirowania itp. Czy żałujecie że
postawiłyście pralkę w kuchni, czy jesteście zadowolone ?
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: pralka w kuchni 04.02.04, 11:06
      Miałam pralkę w kuchni, po prostu w łazience byłoby za mało miejsca. Pralka
      stała pod blatem, pozostałe meble były podniesione (pralka normalna, nie do
      zabudowy). Prawidłowo wypoziomowana pralka nie skacze, nie hałasuje zbytnio,
      zresztą - nikt nie mówi, żeby prac akurat w trakcie obiadu?

      Jedyny mankament to to, że trzeba przenosić to pranie gdzie indziej, tzn. z
      kosza na brudy w łazience, a potem na suszarkę
    • kicia_edziecko Re: pralka w kuchni 04.02.04, 12:06
      Ja też mam pralkę w kuchni, pomiędzy szafkami pod blatem. Od zawsze uważałam,
      że łazienka to nie jest miejsce na pralkę (autentycznie mi się to nie podoba),
      choć tak sie w naszej kulurze przyjęło. Mam sporą kuchnię, zatem kosz na brudy
      tez stoi w kuchni. Mam nadzieję, że nigdy mnie życie nie zmusi do postawienia
      pralki w łazience. Reasumując - jestem zadowolona. Pozdrawiam
      • antex Re: pralka w kuchni 04.02.04, 13:09
        Dzięki wielki za opinie i proszę o jeszcze.

        A nie wiecie czy pralka może stać w bezpośrednim sąsiedztwie kuchni (bo tylko
        tam mi się zmieści).

        A może ma ktoś pralkę przystosowaną do zabudowy? jaką byście poleciły?
        • burza4 Re: pralka w kuchni 04.02.04, 14:13
          na starym mieszkaniu miałam właśnie obok kuchenki, bo w ogóle pomieszczenie
          miało z 7 metrów. Trzeba tylko na wszelki wypadek zostawić choć jakąś szparę
          dla wentylacji, bo po pierwsze pralka trochę jednak wibruje, po drugie
          piekarnik się nagrzewa (u mnie to było naprawdę niewleke, ze 2 cm)
      • aniaop Re: pralka w kuchni 04.02.04, 13:15
        U mnie jest w lazience- duza lazienka, wiec bez problemu miesci sie. A w kuchni
        z trudem pod blatem upchalam zmywarke- szafki maja nietypowe szeroksci, wiec z
        pralka tez bylby problem.
        Natomiast w nowym domu bede miala kilka pomieszczen gospodarczych i z jednego
        zamierzam zrobic pralnie, wstawiajac tam pralke i suszarke wiszaca i stojaca,
        bo prawde mowiac tez przeszkadza mi pranie w lazience, nie konkretnie stojaca
        pralka, ale wiszace pranie.
        Jako ciekawostka- mojej kolezance pralka nie pasowala ani w kuchni ani w
        lazience i ma ukryta w szafie w przedpokoju.
        • alex05012000 Re: pralka w kuchni 04.02.04, 13:50
          ja mam pralkę w kuchni, stoi w rogu, taka otwierana z góry, nie przeszkadza,
          zajmuje mało miejsca, nie wiem co innego w tym rogu by się mieściło i
          otwierało, piorę wtedy kiedy wychodzimy z domu, kosza na bieliznę nie posiadam,
          a po prostu wrzucam do pralki codzinnie wieczorem rzeczy i w sobotę się
          piorą... pralka marki Ardo, ale ma już 10 lat! odpukać działa bez zarzutu...
      • amania Re: pralka w kuchni 25.03.04, 17:35
        A ja uważam, że kuchnia to absolutnie nie jest miejsce na pralkę.
        I nie wyobrażam sobie, szczerze mówiąc, kosza na brudy w kuchni.
        No chyba, że nie ma innego wyjścia, ale kosz i tak postawiłabym w łazience.
        Aha, sama na szczęście, jestem posiadaczką oddzielnego pomieszczenia na pralkę.
    • utalia Re: pralka w kuchni 05.02.04, 00:52
      U moich rodzicow pralka stala w kuchni i stoi choc juz teraz inna do dzisiaj.
      Stoi wlasnie przy kuchni. Wlasciwie nie widzialabym w tym nic zdroznego gdyby
      nie moj maz, ktory mnie "oswiecil", ze pralka w kuchni to cos okropnego. (teraz
      u mnie stoi w laznence ale tylko dlatego, ze mamy 2 lazienki i w zwiazku z tym
      jest wiecej miejsca niz w kuchni)Twierdzil, ze jak mozna mieszac brudne rzeczy
      z jedzeniem? Ja natomiast uswiadomilam mu, ze to sa nasze brudne rzeczy a po
      drugie naczynia tez sa brudne a jak ktos ma zmywarke to rowniez ta zmywarka
      moze przeszkadzac jak pralka. Wracajac do pralki u mich rodzicow to bylo bardzo
      dobrze i w niczym nie przeszkadzala. Utalia
      • patik2 Re: pralka w kuchni 25.03.04, 10:10
        ja mam pralkę w kuchni do zabudowy. Jestem bardzo zadowolona jest to Electrolux-
        oni chyba w ofercie mają tylko jedną pralkę do zabudowy, ma dużo obrotów
        (1200) więc pranie jest prawie suche lub suche i kilka ciekawych opcji, które
        wg. mnie są przydatne. A i jest cicha bo pralki typowe do zabudowy maja inne
        wyciszenie i wytłumione drgania więc nie przeszkadza w kuchni, a ja dodatkowo
        mam połączony salon z kuchnią i jest to dla mnie ważne.
    • jagienka.harrison Re: pralka w kuchni 25.03.04, 13:51
      W Anglii generalnie pralki zawsze są w kuchni, bo to łatwo podłączyć i nie jest
      to takie niebezpieczne.
      Ja mam mieszane uczucia, bo muszę biegać po całym domu z brudną bielizną, a że
      mam pralkę z suszarką to zawsze się tam coś kręci i wiruje a mąż (ja też) nie
      znosi gdy jemy obiad a tu hałas jak na boisku szkolnym 1 wrześniawink za to
      nie "zaśmieca" mi łazienki.
      Jeśli chodzi o wbudowaną pralkę, to wynajmowałam niedawno mieszkanie gdzie
      trudno się było dostać do urządzenia, wszystko było zabudowane, pralka nam się
      zepsuła i inżynier przychodził 3 razy z innymi narzędziami. Gdy pralkę trzeba
      wymienić czy kupić nową to należy szukać dokładnie takich samych gabarytów.
    • tatimati Re: pralka w kuchni 25.03.04, 23:33
      Obecnie mieszkam w mieszkaniu z pralką w kuchni, jestem w trakcie remontu
      nowego mieszkania i podejmując decyzję o lokalizacji pralki ani chwili nie
      pomyślałam by powtórzyć obecną sytuację. Moim zdaniem pralka w kuchni to
      nieporozumienie, no chyba że nie ma innego wyjścia. Pralka hałasuje i mimo, że
      mam taką z systemem acustic comfort to ją poprostu słychać, nie trzeba
      wprawdzie włączać prania gdy mają przyjść goście, ale do mnie wpadają często
      niezapowiedziani, pozatym nam samym ten hałas przeszkadza, kosz z brudnym lub
      nawet tym wyjętym z pralki praniem również.Kuchnia u mnie w mieszkaniu jest
      takim centrum życia rodzinnego.
      W nowej łazience nam ściankę z płyty kartonowej z roletą zakrywającą pralkę i
      płóki z akcesoriami do prania nad nią i tak jest ok. Jeżeli w twojej łazience
      jest możliwość zrobienia czegoś takiego to polecam, rozwiązanie świetnie
      sprawdzone przez moich rodziców, w niczym nie psujące estetyki wnętrza.
      • nicol-e Re: pralka w kuchni 26.03.04, 10:12
        Moja łazienka to 160 cm na 160 cm- prlka nie ma szans. Obecnie jestem w trakcie
        remontu- pralka stoi w rogu, koło niej kuchenka potem zlew w 1 ciągu. Pytałam
        ekipe, która montowała nad pralką piec c.o. o pralke- może byc w takim miescu,
        nie przeszkadza to w niczym, nic nie mówiono mi o zostawieniu jakiejs szpary.
        mam miala odwrotnie- pralka byla posrodku pomiedzy juchnia a zlewem- blat
        pralki mama wykorzystala stawiając suszarke do naczyń itp na sciereczce. Poza
        tym pralka wcale głośno nie wiruje, piorę raczej albo rano-kolo7 albo
        wieczorem, po 18-19 jak wykąpię dzieckosmile
        pozdrawiam- Aurelia
    • iberka Re: pralka w kuchni 28.03.04, 23:47
      a moi znajomi maja pralek w wc.z tylu za toaltea,ktora jest wysunieta do przodu
      jest zabudowana szfka,pralka jest wyszej niz tradycyjnie co jest komfortkowe,bo
      nie trzeba sie schylac do niej,nie slychac jej w mieszkaniu i nigdzie nie
      zajmuje miejsca.to jest taka plaska pralka tzn otw z przodu ale nie glebokasmile
      iza
    • basiaurban Re: pralka w kuchni 29.03.04, 06:48
      Ze względu na wielkość mojej łazienki o pralce w tejże mogę jedynie pomarzyć,
      no chyba że zlikwiduję wannę (kabina prysznicowa w zamian), to wtedy owszem,
      pralka by się zmieściła. Niestety, mąż lubi się w wannie "wylegiwać", i tym
      sposobem pralka stoi w kuchni, między szafkami kuchennymi a lodówką. Szafki +
      pralkę mam przykryte długim blatem kuchennym. Raczej mi nie przeszkadza takie
      usytuowanie pralki (zaznaczam, że w porze obiadowej nie piorę wink). Jak dziecko
      marudzi, że pralka za głośno chodzi i nie może bajek oglądać (bo kuchnia
      dodatkowo z "salonem" połączona), to po prostu pralkę wyłączam i kończę pranie
      później. Oczywiście że wolałabym mieć pralkę w łazience, ale jak się nie ma co
      się lubi to się lubi co się ma.
    • poleczka2 Re: pralka w kuchni 29.03.04, 22:33
      Mieszkam w Anglii i tutaj pralki są zawsze w kuchniach. Chyba że ktoś ma na to
      specjalny pokoik. Kosz na brudy mam dziurze pod schodami i tylko ładuję jak
      potrzebuję. Nie widzę w tym nic niehigienicznego.
    • mamuna2 Re: pralka w kuchni 23.04.04, 13:37
      Też mam pralkę w kuchni i uważam , że to bardzo dobre rozwiązanie.U mnie
      niestety kuchnia połączona jest z salonem i wieczorem ciężko oglądać jest
      telewizję.Pralkę mam do zabudowy, ale z najniższej pólki cenowej stąd te hałasy.
      W miejsce pralki w łazience mam bidet i wannę z hydromasażem i przez to
      łazienka jest miejscem relaksu, a nie pralnią i takim trochę pomieszczeniem
      gospodarczym.W łazience nie suszę prania.
      Polski zwyczaj umieszczania pralek w łazience wynika jeszcze z socjalistycznej
      zabudowy, gdzie o takim luksusie nikt nie słyszał, miejsca w kuchni brak, jak i
      odpowiednich podłączeń.Łazienka była więc jedynym możliwym miejscem dla pralki.
      Nie jest to uwarunkowane jakimikolwiek względami higienicznymi.
      • agacz2905 Re: pralka w kuchni 25.04.04, 13:43
        Ja w naszym poprzednim mieszkaniu miałam pralkę w kuchni i wynikało to z
        konieczności, a nie z takiej chęci. Lazienka była dość mała, mieściła się tam:
        niewielka wanna, ubikacja i....pralka (poprzedni właściciel mieszkania tak
        miał). My w miejsce tej pralki zrobiliśmy umywalkę, której nie było wcześniej w
        ogóle. Pralka wylądowała więc w kuchni, we wnęce która przypadkiem była
        jakby "na wymiar". Pralka w kuchni bardzo nam przeszkadzała (kuchnia bez
        drzwi), suszyłam pranie w łazience nad wanną. Kiedy pojawił się na świecie
        Szymon i częstotliwość prania gwałtownie wzrosła - koszmar, naprawdę. Było to
        mieszkanie bez balkonu. Od 20 listopada mieszkam w większym mieszkaniu, tu samo
        pomieszczenie z w.c. i umywalką jest takie jak moja poprzednia łazienka. A
        łazienka - naprawdę duża, mieści się w niej obok wanny i sporej umywalki
        właśnie pralka, szafka stojąca i wisząca oraz krzesło, jakby mąż chciał sobie
        pogwarzyć z kąpiącą się akurat żonąwink) albo na odwrót. Pranie suszę albo w
        łazience na duuuużej suszarce albo na balkonie. Jestem zadowolona i z pralki w
        łazience, z balkonu, z mieszkania....z życia w ogóle. Pozdrawiam
        Agnieszka
        • vase Re: pralka w kuchni 01.05.04, 13:56
          Ja tez mam pralke w kuchni, z koniecznosci (mieszkam w Anglii) i w ogole mi sie
          to nie podoba. Po prostu nie cierpie jak mi sie mieszaja zapachy proszku,
          Lenora itd (skad inad bardzo przyjemne) z zapachami pieczonej wolowiny (rowniez
          przyjemnymi). Chcalabym miec osobne pomieszczonko na pralke, suszarke, deske do
          prasowania itd. A podoba mi sie pomysl z pralka za kibelkiem. Chyba pogadam z
          mezem na ten temat smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka