Dodaj do ulubionych

"Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"...

12.01.10, 08:45

tiny.pl/hmrh6
Czy Ci, którzy zostali zaszczepieni nadal są z tego faktu zadowoleni? Szkoda
dzieci, które otrzymały szczepionkę... nigdy nie wiadomo jakie będą sutki
uboczne i kiedy się odezwą...
Obserwuj wątek
    • tornadooo Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 08:51
      Jakby ktoś miał ochotę poczytać, to tutaj jest dużo więcej na ten temat
      tiny.pl/hmrhv (Dziennik Polska)
      • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 08:54
        Tosz to było wiadome ,w Pl chyba nikt sie nie zaszczepił
        • tornadooo Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 09:03
          Niestety wiem, że trochę osób zaszczepiło się (i niestety w tym dzieci).
          • morekac Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 09:13
            W Polsce się zaszczepili? Chyba żartujesz...
          • iwles Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 11:51

            tornadooo napisała:

            > Niestety wiem,



            wiesz ??? skąd ???? też z internetu ? że w Polsce się zaszczepili ???
    • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 09:17
      tornadooo napisała:

      ></a>
      > Czy Ci, którzy zostali zaszczepieni nadal są z tego faktu
      zadowoleni?

      Ja jestem zadowolona.

      Szkoda
      > dzieci, które otrzymały szczepionkę...

      A nie szkoda ci dzieci, które zmarły, bo nie dostały szczepionki.
      Nie wspominając o dorosłych.

      nigdy nie wiadomo jakie będą sutki
      > uboczne i kiedy się odezwą...
      >

      Będą takie same jak po zaszczepieniu na grypę sezonową, bo to prawie
      taka sama szczepionka.
      • slonko1335 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 09:32
        fogito napisała:

        > A nie szkoda ci dzieci, które zmarły, bo nie dostały szczepionki.

        śmieszne jest to co napisałaś, skoro sam producent nie jest w stanie
        zagwarantować skuteczności tej szczepionki to czemu Ty zakładasz, że nie
        zmarłyby gdyby otrzymały szczepionkę? po szczepieniu też ludzie chorują na
        grypę z tego co mi wiadomo a umiera się zwykle nie z powodu samej grypy tylko
        jej powikłań, czy nie?
        • echtom Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 10:08
          Jestem nieprzemakalna na wszelkie zdrowotne histerie medialne i
          narodowe. W 1986 roku nie piłam płynu Lugola, żyję i mam się dobrze,
          w 2009 nie szczepiłam się na grypę i w następnych latach też nie
          zamierzam tego robić. Bez sensu przyjmować na chybił-trafił
          szczepionkę przeciw tak szybko mutującemu wirusowi.
          • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:34
            echtom napisała:

            > Bez sensu przyjmować na chybił-trafił
            > szczepionkę przeciw tak szybko mutującemu wirusowi.
            >

            Wirus grypy ma to do siebie, że mutuje co roku. I dlatego mamy nowe
            szczepionki co roku. Teraz będziemy mieli dodtakowo co roku nowe
            szczepionki przeciw świńśkiej grypie. Tzn. inni będą mieli, bo
            Polska pewnie nie.
        • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:33
          slonko1335 napisała:

          > fogito napisała:
          >
          > > A nie szkoda ci dzieci, które zmarły, bo nie dostały
          szczepionki.
          >
          > śmieszne jest to co napisałaś,

          Śmieszne? Masz specyficzne poczucie humoru. Mnie to wcale nie
          śmieszy?

          skoro sam producent nie jest w stanie
          > zagwarantować skuteczności tej szczepionki to czemu Ty zakładasz,
          że nie
          > zmarłyby gdyby otrzymały szczepionkę?

          Nie wiem, o którym producencie mówisz. Jest wielu. Jakoś dzieci i
          dorośli nie poumierali od zaszczepienia przeciw świńskiej grypie.
          Tak jak nie umierają po zaszczepieniu na sezonową.

          po szczepieniu też ludzie chorują na
          > grypę

          Jakieś dowody naukowe na to? Zwykle łapią jakąś wirusówkę i wydaje
          im się, że to grypa. Nawet głupie polskie reklamy w TV nie
          odróżniają grypy od przeziębienia. Co się narodowi dziwić.

          z tego co mi wiadomo a umiera się zwykle nie z powodu samej grypy
          tylko
          > jej powikłań, czy nie?

          Nie do końca. Powikłania spowodowane są atakiem wirusa, który
          uszkadza w przypadku świńskiej grypy płuca. Gdyby nie wirus, płuca
          miałyby się dobrze.
          • slonko1335 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:21
            > Śmieszne? Masz specyficzne poczucie humoru. Mnie to wcale nie
            > śmieszy?

            a mnie i owszem bo żaden lekarz ani producent szczepionki nie odważył się
            powiedzieć że te dzieci, nie zmarłyby na pewno gdyby dostały szczepionkę, bo nie
            wiedzą czy zmarłyby czy nie a ty i owszem tak - to jest śmieszne dr fogito....

            > Nie wiem, o którym producencie mówisz. Jest wielu. Jakoś dzieci i
            > dorośli nie poumierali od zaszczepienia przeciw świńskiej grypie.
            > Tak jak nie umierają po zaszczepieniu na sezonową.
            >

            Żadna szczepionka nie ma stuprocentowej skuteczności, szczepionki
            przeciwgrypowe akurat charakteryzują się najmniejsza skutecznością a czasami
            wręcz zupełną nieskutecznością jak to miało miejsce kilka lat temu gdy naukowcy
            nie trafili w wirusa. Ty piszesz o umieraniu od szczepienia ja o skuteczności
            szczepionki w tym momencie a to chyba dwie rożne sprawy miejmy nadzieje, że
            takich przypadków nie będzie i oby tylko skończyło się na reakcjach alergicznych.

            • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:26
              Teraz to można sobie zgadywać czy ktoś umarłby czy nie, ale może
              gdyby Zuzia, pierwszoklasistka ze szkoły mojego synka została
              zaszczepiona zanim poszła do szpitala na operację, to teraz nadal
              żyłaby. Cóż z tego, że operacja się powiodła, skoro malutka umarła
              na AH1N1. Ja to odbieram tak, że nie dano jej szansy nie dając
              szczepionki.

              Ale oczywiście każdemu wolno mieć swoje zdanie.
              • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:28
                pieskuba napisała:

                > Teraz to można sobie zgadywać czy ktoś umarłby czy nie, ale może
                > gdyby Zuzia, pierwszoklasistka ze szkoły mojego synka została
                > zaszczepiona zanim poszła do szpitala na operację, to teraz nadal
                > żyłaby. Cóż z tego, że operacja się powiodła, skoro malutka umarła
                > na AH1N1. Ja to odbieram tak, że nie dano jej szansy nie dając
                > szczepionki.
                >
                > Ale oczywiście każdemu wolno mieć swoje zdanie.


                Umarla bo miala zmniejszona opornosc po opracji a nie bezposrednio
                przez grype
                >
                • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:30
                  A Ziemia jest okrągła!!!
                • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:38
                  Gabi, przecież ja właśnie o tym piszę. Miała zminiejszoną odporność,
                  każdy ma zmniejszoną odporność w takiej sytuacji i dlatego powinien
                  być wcześniej zaszczepiony...
                  • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:41
                    pieskuba napisała:

                    > Gabi, przecież ja właśnie o tym piszę. Miała zminiejszoną
                    odporność,
                    > każdy ma zmniejszoną odporność w takiej sytuacji i dlatego
                    powinien
                    > być wcześniej zaszczepiony...



                    Nie kazdy bo niewiadomo jakie skutki beda po szczpienne mozna
                    przezyc ale tagrze miec powiklania poszczepienne oraz zgon.
                    • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:43
                      Malo tego jakas nawiedzona opowiada ze ci co poumirali byli ludzi
                      zdrowymi.Co jest nieprawda
                      • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:45
                        Przestań wszystkim ubliżać od głupich i nawiedzonych. Miej swoje
                        zdanie ale nie obrażaj innych.
                        • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:48
                          pieskuba napisała:

                          > Przestań wszystkim ubliżać od głupich i nawiedzonych. Miej swoje
                          > zdanie ale nie obrażaj innych.
                          >


                          Bo gadanie glupot jak mozna inaczej nazwac
                          • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:50
                            Można inaczej.
                          • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:54
                            Można na przykład napisać "Nie zgadzam się z Tobą! Uważam, że...."(i
                            tu piszesz o co chodzi). A nie "jesteś głupia i nawiedzona! Można to
                            zrobić po chrześcijańsku i bez pogardy dla bliźniego.

                            Ale nie umiesz :o(
                            • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:52
                              pieskuba napisała:

                              > Można na przykład napisać "Nie zgadzam się z Tobą! Uważam,
                              że...."(i
                              > tu piszesz o co chodzi). A nie "jesteś głupia i nawiedzona! Można
                              to
                              > zrobić po chrześcijańsku i bez pogardy dla bliźniego.
                              >
                              > Ale nie umiesz :o(
                              >


                              A chrzescijańskie jest takie czepianie? Masz swoje dzieci wiec ucz
                              je jak maja sie zwracac do innych .A nie mnie bedziesz pouczac wink
                              Pozatym nie znasz mnie nie wiesz jaka jestem osoba wiec co znow
                              nacisnelam ci na odciszk i sie miotasz smile
                              Ps.to nie na tematwink
                              • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:58
                                Nie mam odciszków! Ani jedego! Pozdrawiam Cię i Twoje odciszki eeee,
                                jak to było w Twoim wykonaniu? A, wiem, "tagrze"

                                I przypominam, nie ucz dzieci ortografii! Sprowadzisz je na manowce,
                                tam gdzie się sama błąkasz, bidulo!
                                • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 18:49
                                  pieskuba napisała:

                                  > Nie mam odciszków! Ani jedego! Pozdrawiam Cię i Twoje odciszki
                                  eeee,
                                  > jak to było w Twoim wykonaniu? A, wiem, "tagrze"
                                  >
                                  > I przypominam, nie ucz dzieci ortografii! Sprowadzisz je na
                                  manowce,
                                  > tam gdzie się sama błąkasz, bidulo!
                                  >


                                  Be


                                  Ale bidna Ty jestes nie masz argumentów więc się babsztylu czepiasz
                                  idz lepeij upicz pre ciastek to Ci depresja przejdzie.
                                  • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 18:54
                                    Gabi, ja Cię już nawet zaczynam lubić :o) Zawsze wiem, jak będzie
                                    przebiegała nasza rozmowa: najpierw wyrazimy własne (całkiem
                                    odmienne) poglądy, potem Ty mi nawciskasz od głupich, ja Tobie od
                                    tych na bakier z ortografią a Ty mnie wtedy wyślesz do kuchni :o))

                                    (dziś piekę chleb, więc i tak tam zaglądam)

                                    Chętnie bym z Tobą pogadała na żywo, ale do Szczecina strasznie
                                    daleko!

                                    Trzymaj się, koleżanko, nie chcę się z Tobą kłócić!
                                    Pozdrowienia,
                                    pieska
                                    • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 19:33
                                      pieskuba napisała:

                                      > Gabi, ja Cię już nawet zaczynam lubić :o) Zawsze wiem, jak będzie
                                      > przebiegała nasza rozmowa: najpierw wyrazimy własne (całkiem
                                      > odmienne) poglądy, potem Ty mi nawciskasz od głupich, ja Tobie od
                                      > tych na bakier z ortografią a Ty mnie wtedy wyślesz do kuchni :o))
                                      >
                                      > (dziś piekę chleb, więc i tak tam zaglądam)
                                      >
                                      > Chętnie bym z Tobą pogadała na żywo, ale do Szczecina strasznie
                                      > daleko!
                                      >
                                      > Trzymaj się, koleżanko, nie chcę się z Tobą kłócić!
                                      > Pozdrowienia,
                                      > pieska


                                      hehheeh i tak wisze ze jestem bywalczynia Twojej strony i wiesz
                                      ktos powiedzial kto sie czubi ten sie lubiwinkPowiedz mi gdzie Cibie
                                      mozna znaleś to moze się zobaczymy i sobie przy kawie i ciasteczku
                                      pogadamy smile
                                      • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 19:40
                                        Niestety - w Warszawie. Ale jakby mnie kiedyś los zaprowadził w
                                        Twoje strony (albo Ciebie w moje), to dam znać. Umowimy się na kawę
                                        i wreszcie NIE pokłócimy!

                                        pieska
                                        • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 19:42
                                          pieskuba napisała:

                                          > Niestety - w Warszawie. Ale jakby mnie kiedyś los zaprowadził w
                                          > Twoje strony (albo Ciebie w moje), to dam znać. Umowimy się na
                                          kawę
                                          > i wreszcie NIE pokłócimy!
                                          >
                                          > pieska


                                          Wiesz czesto jestem Wawie z mezem on na naradach a ja w sklepach wink
                                          Wiec jak bede dam znacsmile
                            • urana Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 21:12
                              Można to
                              > zrobić po chrześcijańsku

                              Tu już za daleko zabrnęłaś.

                              Po pierwsze - nie po chrześcijańsku znaczy wg Ciebie niewłaściwie???
                              Mnie np. chrześcijaństwo kojarzy się ze wszystkim co złe.

                              Po drugie - nie próbuj narzucać innym swojego światopoglądu.
                              • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 21:27
                                Na podstawie dłuższej znajomości z Gabi wiem, że ona zrozumie, co to
                                znaczy. To taki nasz wspólny kod i nic niczego nikomu nie zarzucam.
                                Dzielą nas poglądy, ale wyznanie mamy mniej więcej wspólne.

                                Tak więc nikogo nie indoktrynuję :o)

                                pieska
                    • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:48
                      WSZYSTKO może się zdarzyć. Jeśli o mnie chodzi, to przed operacją
                      wolałabym się zaszczepić. Chciałabym, aby dano mi wybór i możliwość.
                      Teraz rozumiesz?
                      • slonko1335 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:58
                        WSZYSTKO może się zdarzyć. Jeśli o mnie chodzi, to przed operacją
                        > wolałabym się zaszczepić. Chciałabym, aby dano mi wybór i możliwość.

                        A tutaj akurat się z Tobą zgodzę jeżeli ktoś chce to powinien mieć taką
                        możliwość bez kombinowania choć moim zdaniem chcieć to móc i jak się
                        wystarczająco chce to można i przeciw świńskiej grypie się zaszczepićwink
                    • morekac Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 23:34
                      Masz chyba powikłania przedszczepienne z zakresu ortografii.
              • slonko1335 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:54
                Ano teraz można tutaj się zgadzam całkowicie, i my właśnie możemy sobie gdybać i
                zgadywać a nie z cała pewnością coś stwierdzać jak to koleżanka zrobiła.
              • morekac Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 23:40
                Co tam, i tak była chora, na pewno zaraz umarłaby na coś innego. Tak
                samo jak wszystkie ofiary w Polsce.
      • vibe-b Skoncz juz wasc, wstydu oszczedz, Fogito. n/t 12.01.10, 09:53
        • fogito Re: Skoncz juz wasc, wstydu oszczedz, Vibe-b.n/t 12.01.10, 14:35
          tongue_out
      • havana28 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 10:05
        >
        > A nie szkoda ci dzieci, które zmarły, bo nie dostały szczepionki.
        > Nie wspominając o dorosłych.

        Błędem jest zakładanie, ze gdyby dostały szczepionkę to by nie zmarły i/lub zaszczepiłyby się gdyby szczepionka była dostępna.
        • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:37
          havana28 napisała:


          > Błędem jest zakładanie, ze gdyby dostały szczepionkę to by nie
          zmarły i/lub zas
          > zczepiłyby się gdyby szczepionka była dostępna.

          A dlaczego błędem. Szczepienie ma chronić przed zachorowaniem. W tym
          wypadku brak szczepienia spowodował zachorowanie ze śmiertelnym
          skutkiem. Ale rozumiem, że to nie twoje dziecko, więc co się tym tak
          przejmować.
          • havana28 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:28
            > A dlaczego błędem.

            Bo szczepienie nie zabezpiecza przed zachorowaniem w 100%, a umrzec można też z powodów innych niż grypa (nieszczesliwy zbieg okolicznosci)
            • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 19:26
              havana28 napisała:

              > > A dlaczego błędem.
              >
              > Bo szczepienie nie zabezpiecza przed zachorowaniem w 100%, a
              umrzec można też z
              > powodów innych niż grypa (nieszczesliwy zbieg okolicznosci)

              Można się przewrócic na schodach, uderzyć w główke i umrzeć. Ale my
              tu mówimy o profilaktyce szczepionkowej, która jest taka sama w
              przypadku każdej choroby - ma do niej nie dopuścic.
              I akurat szczepionki przeciw A/H1N1 są bardzo skuteczne.
              • slonko1335 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 19:36
                fogito napisała:

                I akurat szczepionki przeciw A/H1N1 są bardzo skuteczne.

                No i znowu to samo. Skąd ty wiesz jak bardzo są skuteczne? jak można to
                stwierdzić kiedy prawie nikt się tym nie chce zaszczepić? (tak tak wiem w
                stanach się szczepią a to co w stanach jest najlepsze na świecie a w ciemnej
                europie nie maja o niczym pojęcia) czemu nikt nie chce zapewniać o tej ogromnej
                skuteczności a ty na forum i owszem wszem i wobec to ogłaszasz?
                • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 19:43
                  Własnie tego nie wiadomo bo kutki pojawia sie za 20 lat
                  • slonko1335 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 19:52
                    Gabi ty tez nie kracz bo nie masz pojęcia czy jakiekolwiek skutki się pojawią i
                    oby się nie pojawiły ani teraz ani za 10 ani za 20 lat. Znowu możemy sobie
                    gdybać, że pojawić się mogą, zwłaszcza iż żaden z producentów nie chce wziąć
                    odpowiedzialności za nie ale wcale pojawić się nie muszą.
                    • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 21:59
                      slonko1335 napisała:

                      > Gabi ty tez nie kracz bo nie masz pojęcia czy jakiekolwiek skutki
                      się pojawią
                      > i
                      > oby się nie pojawiły ani teraz ani za 10 ani za 20 lat. Znowu
                      możemy sobie
                      > gdybać, że pojawić się mogą, zwłaszcza iż żaden z producentów nie
                      chce wziąć
                      > odpowiedzialności za nie ale wcale pojawić się nie muszą.




                      Slonko nie kracze bo jet to dokument sprawdzony
                  • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 20:17
                    gabi683 napisała:

                    > Własnie tego nie wiadomo bo kutki pojawia sie za 20 lat

                    A dlaczego nie po 15? albo 22? I czy tylko po tej szczepionce, czy
                    po innych grypowych też? A może po szczepieniu na polio też?

                    Ręce opadają sad
                • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 20:16
                  slonko1335 napisała:

                  >> No i znowu to samo. Skąd ty wiesz jak bardzo są skuteczne? jak
                  można to
                  > stwierdzić kiedy prawie nikt się tym nie chce zaszczepić? (tak tak
                  wiem w
                  > stanach się szczepią a to co w stanach jest najlepsze na świecie a
                  w ciemnej
                  > europie nie maja o niczym pojęcia)

                  Stany to jest doskonały przykład na to, że szczepionki działają, bo
                  została zaszczepiona olbrzymia ilość ludzi dzięki sprawnej
                  organizacji. Poczytaj trochę oficjalne raporty CDC. Zresztą, to jest
                  szczepionka podobna do tej przeciw grypie sezonowej i mechanizm
                  działania jest taki sam.
                  W Europie jest wiele szczepionek, i różne kraje zamówiły z różnych
                  źródeł.


                  czemu nikt nie chce zapewniać o tej ogromnej
                  > skuteczności a ty na forum i owszem wszem i wobec to ogłaszasz?

                  A ty byś chciała, żeby Amerykanie napisali ci tutaj, że szczepionki
                  są ok, i że się po nich nie umiera. Myelegans, która mieszka w
                  Stanach na stałe próbowała to dosyć długo tłumaczyć fachowo i
                  rzeczowo, ale chyba juz straciła cierpliwość do wszystkowiedzących
                  rodaków.
                  • slonko1335 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 20:33
                    Zresztą, to jest
                    > szczepionka podobna do tej przeciw grypie sezonowej i mechanizm
                    > działania jest taki sam.

                    no i jak z tego wynika jej skuteczność? bo ta sezonowa aż taka skuteczna nie
                    jest, zdarza się, że wcale nie jest skuteczna, skąd już teraz wiesz że
                    szczepionka na świńską grypę jest skuteczna, to nie Ty straszysz, że to co
                    najgorsze dopiero nadejdzie i grypa będzie siać pomór dopiero, więc skąd możesz
                    wiedzieć czy szczepienie coś da czy nie jak już ten pomór nadejdzie? prorok
                    jakiś czy co???


                    > A ty byś chciała, żeby Amerykanie napisali ci tutaj, że szczepionki
                    > są ok, i że się po nich nie umiera.

                    gdzieś mam amerykanów i to co by napisali, chce jakichś dowodów wiarygodnych,
                    potwierdzonych badań jaka jest skuteczność tej szczepionki i że w ogóle jakaś
                    jest, bo już słyszałam, że to właśnie w stanach każdy przypadek przeziębienia
                    (nie w Polsce jak sugerowałaś i to Amerykanin mówił) świńskiej grypie się
                    przypisuje coby statystyki zwiększyć i wcisnąć durnym amerykanom, że pieniądze
                    błoto nie poszły, państwo strasznie o nich dba szczepiąc ich nieprzebadaną do
                    końca szczepionką za którą sam producent nie chce wziąć odpowiedzialności, w tą
                    pandemie już uwierzyli...i oby okazała się skuteczna, oby nie było żadnych
                    skutków ubocznych, problem tylko w tym, ze ludzie ja dostali zanim jest było
                    wiadomo na pewno.

                    Myelegans nie pisze pustych zdań, nie wypisuje bzdur, pisze albo to co sama
                    sądzi i wtedy zaznacza, że to jej zdanie albo potwierdza to co napisała
                    konkretami, nie prorokuje, nie ocenia, widzisz różnicę w stosunku do siebie?
                    • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 21:08
                      slonko1335 napisała:


                      > no i jak z tego wynika jej skuteczność? bo ta sezonowa aż taka
                      skuteczna nie
                      > jest, zdarza się, że wcale nie jest skuteczna,

                      Poczytaj sobie o skuteczności szczepionek przeciw grypie, to nie
                      będziesz takich pytan zadawać.

                      skąd już teraz wiesz że
                      > szczepionka na świńską grypę jest skuteczna,

                      bo przeczytałam zanim zaszczepiłam dziecko. U dorosłych skutecznosc
                      dochodzi do 90% a u dzieci około 50%.

                      to nie Ty straszysz, że to co
                      > najgorsze dopiero nadejdzie i grypa będzie siać pomór dopiero,

                      ? Ja tylko napisałam, że sezon na grypę jeszcze przed nami. Jeśłi
                      spojrzysz na wykresy ze Stanów, to zobaczysz, że skończył się drugi
                      szczyt zachorowań. U nas kończy się dopiero pierwszy.

                      więc skąd możesz
                      > wiedzieć czy szczepienie coś da czy nie jak już ten pomór
                      nadejdzie? prorok

                      A niby po co są produkowane szczepionki? Chyba po to, żeby chronić
                      przed zachorowaniem.

                      .
                      >
                      > gdzieś mam amerykanów i to co by napisali, chce jakichś dowodów
                      wiarygodnych,
                      > potwierdzonych badań jaka jest skuteczność tej szczepionki i że w
                      ogóle jakaś
                      > jest,

                      Ale przeciez takie wiadomosci możesz znaleźć w necie, jeśli czytasz
                      po angielsku.


                      bo już słyszałam, że to właśnie w stanach każdy przypadek
                      przeziębienia
                      > (nie w Polsce jak sugerowałaś i to Amerykanin mówił) świńskiej
                      grypie się
                      > przypisuje coby statystyki zwiększyć i wcisnąć durnym amerykanom,
                      że pieniądze
                      > błoto nie poszły,

                      Naprawdę? obajwy grypy są dosyć charakterystyczne i dobry lekarz nie
                      pomyli z przeziębieniem.

                      państwo strasznie o nich dba szczepiąc ich nieprzebadaną do
                      > końca szczepionką za którą sam producent nie chce wziąć
                      odpowiedzialności

                      Nawet w języku polskim znajdziesz informacje, że badania nad
                      szczepionką są zakończone.

                      .
                      >
                      > Myelegans nie pisze pustych zdań, nie wypisuje bzdur,

                      Ona jest fachowcem i jest jej łatwiej dyskutować z ignorantami wink

                      pisze albo to co sama
                      > sądzi i wtedy zaznacza, że to jej zdanie albo potwierdza to co
                      napisała
                      > konkretami, nie prorokuje, nie ocenia, widzisz różnicę w stosunku
                      do siebie?


                      Widzę. Ja jestem z wykształcenia humanistą a ona biologiem. Jej się
                      chce załączać linki - zrobiła to z tysiąc razy chyba. Mnie się nie
                      chce, bo uważam, że i tak nikt ich nie czyta, bo tu wszyscy wiedza
                      lepiej tongue_out
                      I tak się zastanawiam, czemu nie odrobiłaś lekcji jakie zadała
                      myelegans. Wszytko wytłumaczyła jasno i klarownie i ja się sporo
                      podszkoliłam.

                      Ale w jednym widzę cechę wspólną. Ani mnie ani myelegans nikt nie
                      wierzy i obie jesteśmy obrzucane błotem. To znaczy teraz ja, bo ona
                      juz dała sobie spokój. I słusznie zresztą smile

                      • slonko1335 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 13:57
                        fogito napisała:


                        > Poczytaj sobie o skuteczności szczepionek przeciw grypie, to nie
                        > będziesz takich pytań zadawać.

                        czytałam wielokrotnie i dlatego właśnie cię o to zahaczyłam bo bzdury na ten
                        temat wypisujesz

                        >
                        > bo przeczytałam zanim zaszczepiłam dziecko. U dorosłych skutecznosc
                        > dochodzi do 90% a u dzieci około 50%.

                        to czy szczepionka na grypę będzie skuteczna można dopiero stwierdzić po sezonie
                        zachorowań a nie przed nim a przecież to ty napisałaś że sezon jeszcze przed nami???

                        > A niby po co są produkowane szczepionki? Chyba po to, żeby chronić
                        > przed zachorowaniem.
                        >

                        tyle, że grypa to dość specyficzny wirus i mutuje i robiąc szczepionkę nie ma
                        pewności, że właśnie taki na jaki jest szczepionka wirus będzie i może się
                        okazać jak już w przeszłości się zdarzało że niestety nie trafiono w ten
                        właściwy, usiłowałam ci już kilka razy to przetłumaczyć ale ty ciągle to samo,
                        cofnij się o kilka sezonów i sprawdź czy zawsze trafiano we właściwy i czy
                        szczepionki na grypę zawsze były skuteczne czy zdarzało się że były zupełnie
                        nieskuteczne...

                        > Ale przeciez takie wiadomosci możesz znaleźć w necie, jeśli czytasz
                        > po angielsku.

                        czytam i nie znalazłam wiarygodnych źródeł i na listośc boską nie odsyłaj mnie
                        tylko do wikipedii....

                        > Naprawdę? obajwy grypy są dosyć charakterystyczne i dobry lekarz nie
                        > pomyli z przeziębieniem.
                        >

                        no tak zapomniałam że ci dobrzy lekarze to tylko w Stanach bo w Polsce są
                        wszyscy beznadziejni...

                        I tak się zastanawiam, czemu nie odrobiłaś lekcji jakie zadała
                        > myelegans. Wszytko wytłumaczyła jasno i klarownie i ja się sporo
                        > podszkoliłam.
                        >
                        > Ale w jednym widzę cechę wspólną. Ani mnie ani myelegans nikt nie
                        > wierzy i obie jesteśmy obrzucane błotem. To znaczy teraz ja, bo ona
                        > juz dała sobie spokój. I słusznie zresztą smile
                        >

                        i tutaj się mylisz z przyjemnością czytam myelegans w przeciwieństwie do Ciebie
                        bo może faktycznie tak jak piszesz nie jest humanistką tylko biologiem i ma
                        pojęcie o czym pisze i nie powołuje się na Wikipedię na przykład ale podaje
                        sensowne informacje.

                        Nie obrzucam błotem ani Ciebie ani Myelegans ani nie zauważyłam, żeby myelegans
                        specjalnie błotem obrzucano nawet jeżeli ktoś z nią się nie zgadza bo to bardzo
                        kulturalna dyskutantka akurat, zwróciłam ci tylko uwagę, ze to co robisz robisz
                        w beznadziejny sposób i tyle, wstawiasz puste bezsensowne zdania na które nie
                        masz żadnego poparcia.

                        W jednym się zgadzam z Tobą szczepionka powinna być dostępna w Polsce żeby każdy
                        kto ma ochotę mógł się zaszczepić (każdy kto ma ochotę zaznaczam), ja takiej
                        ochoty nie mam, Ty masz i nie widzę problemu szczep siebie i dzieci bo to Twój
                        wybór, chodzi tylko o to, że ty widzisz w tym, że ktoś nie chce i usiłujesz mu
                        wmówić, że jest ignorantem, jego zdrowie i życie i nic Ci do tego...
                        • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 14:39
                          slonko1335 napisała:

                          > > czytałam wielokrotnie i dlatego właśnie cię o to zahaczyłam bo
                          bzdury na ten
                          > temat wypisujesz

                          nie większe niż ty tongue_out

                          > to czy szczepionka na grypę będzie skuteczna można dopiero
                          stwierdzić po sezoni
                          > e
                          > zachorowań a nie przed nim a przecież to ty napisałaś że sezon
                          jeszcze przed na
                          > mi???

                          Sezon trwa od października do marca. Charakteryzuje się
                          parabolicznym przebiegiem. Jeden szczyt zachorowań już minął.
                          Kolejny przewidywany jest na styczeń i luty. To standard w naszej
                          strefie klimatycznej. Popatrz sobie na wykresy zachorowań ze Stanów -
                          u nich własnie skończył się drugi szczyt.

                          > tyle, że grypa to dość specyficzny wirus i mutuje i robiąc
                          szczepionkę nie ma
                          > pewności, że właśnie taki na jaki jest szczepionka wirus będzie i
                          może się
                          > okazać jak już w przeszłości się zdarzało że niestety nie trafiono
                          w ten
                          > właściwy,

                          Owszem, może się tak zdarzyć, ale akurat w tym wypadku szczepionka
                          jest dobrze trafiona, jak donoszą źródła amerykańskie wink

                          >usiłowałam ci już kilka razy to przetłumaczyć ale ty ciągle to
                          samo,

                          Ja to wiem, i nie musisz mi tłumaczyć. Ale jak wyżej napisałam - w
                          przypadku świńskiej udało się dobrze wycelować ze szczepionką.

                          > i sprawdź czy zawsze trafiano we
                          właściwy i czy
                          > szczepionki na grypę zawsze były skuteczne czy zdarzało się że
                          były zupełnie
                          > nieskuteczne...

                          Ale chyba lepiej próbować niż nie robić nic.


                          > czytam i nie znalazłam wiarygodnych źródeł i na listośc boską nie
                          odsyłaj mnie
                          > tylko do wikipedii....

                          No skoro czytasz, to może już niedługo nie będziemy musiały sobie
                          wyjaśniać oczywistości. Wiarygodnych źródeł jest sporo, jeśli
                          oczywiście nie jesteś wyznawczynią strony grypa6...
                          A do wikipedii odsyłam, jak ktoś ma problem z definicjami w
                          podstawowym zakresie tongue_out


                          >> no tak zapomniałam że ci dobrzy lekarze to tylko w Stanach bo w
                          Polsce są
                          > wszyscy beznadziejni...

                          smile Tego nie napisałam, ale fakt - w Polsce jest sporo kiepskich
                          lekarzy, bo dobrzy już dawno są w Szwecji albo w Stanach.

                          > i tutaj się mylisz z przyjemnością czytam myelegans w
                          przeciwieństwie do Ciebie

                          No to po co się męczysz? Nie czytaj po prostu, będzie ci lżej smile

                          > Nie obrzucam błotem ani Ciebie ani Myelegans ani nie zauważyłam,
                          żeby myelegans
                          > specjalnie błotem obrzucano

                          To pewnie dlatego, że czytasz wybiórczo.

                          , zwróciłam ci tylko uwagę, ze to co robisz robisz
                          > w beznadziejny sposób i tyle, wstawiasz puste bezsensowne zdania
                          na które nie
                          > masz żadnego poparcia.


                          Jakie np. - takie, że się zaszczepiłam? albo takie, że w Stanach
                          większość dzieci zaszczepiona żyje szczęśliwie i ludzie tam nie mają
                          pojęcia, że szczepionki moga kogokolwiek do takiej histerii
                          doprowadzić.
                          Ja wiem, że moją największą winą jest to, że ja się szczepień nie
                          boję i tym samym nie pasuję do obrazu przeciętnego Polaka, który
                          widzi wroga za każdym rogiem.

                          > W jednym się zgadzam z Tobą szczepionka powinna być dostępna w
                          Polsce żeby każd
                          > y
                          > kto ma ochotę mógł się zaszczepić (każdy kto ma ochotę zaznaczam),
                          ja takiej
                          > ochoty nie mam, Ty masz i nie widzę problemu szczep siebie i
                          dzieci bo to Twój
                          > wybór, chodzi tylko o to, że ty widzisz w tym, że ktoś nie chce i
                          usiłujesz mu
                          > wmówić, że jest ignorantem, jego zdrowie i życie i nic Ci do
                          tego...
                          >

                          No, nie przesadzaj. Mnie akurat powiewa, czy ktoś się chce szczepić
                          czy nie. Nie moje pole i nie moje buraki. Faktem jest jednak, że
                          tylko w takim kraju jak Polska brak szczepionek przeciw A/H1N1 mógł
                          zostać zaakceptowany, bo większość po prostu nie ma pojecia jakie
                          zagrożenie niesie ze sobą grypa. Sezonowe szczepienia są tego
                          najlepszym przykładem.
                          A, że poczułaś się dotknieta - no cóż. Uderz w stół a nożyce się
                          odezwą wink
                          • slonko1335 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 14:54
                            fogito napisała:

                            nie większe niż ty

                            ja na nic nie wypisuję, nie robię nagonki na szczepienie ani krucjaty przeciw
                            niemu, tylko zahaczam ciebie o to co Ty napisałaś ale jakoś racjonalnych
                            odpowiedzi się doczekać nie mogę, ale rozumiem, że jak nie można odpowiedzieć
                            sensownie to trzeba zaatakować, to znana strategia na tym forum...

                            Wiarygodnych źródeł jest sporo, jeśli
                            > oczywiście nie jesteś wyznawczynią strony grypa6...

                            no widzisz taka nieobeznana jestem, ze nawet nie wiem co to...

                            > A, że poczułaś się dotknieta - no cóż. Uderz w stół a nożyce się
                            > odezwą wink

                            nie schlebiaj sobie, paniusie z netu mogą sobie napisać co im się żywnie podoba
                            i nie robi to na mnie najmniejszego wrażeniasmile
                            • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 15:08
                              slonko1335 napisała:

                              >> ja na nic nie wypisuję, nie robię nagonki na szczepienie ani
                              krucjaty przeciw
                              > niemu,

                              tak?


                              tylko zahaczam ciebie o to co Ty napisałaś ale jakoś racjonalnych
                              > odpowiedzi się doczekać nie mogę,

                              a ja myślałam, że piszę tak prosto i na temat. Szczepienie przeciw
                              grypie pandemicznej zostało już przewałkowane w milionach
                              egzemplarzy i dawno już powinny dotrzeć do ciebie wszelkie
                              racjonalne wytłumaczenia.

                              ale rozumiem, że jak nie można odpowiedzieć
                              > sensownie to trzeba zaatakować, to znana strategia na tym forum...


                              Póki co, to ja mam wrażenie, ż jestem atakowana właśnie za to, że
                              się zaszczepiłam. Jakbym conajmniej komuś krzywdę wyrządziła.

                              > Wiarygodnych źródeł jest sporo, jeśli
                              > > oczywiście nie jesteś wyznawczynią strony grypa6...
                              >
                              > no widzisz taka nieobeznana jestem, ze nawet nie wiem co to...
                              >

                              Ja ci linków nie będę podrzucać z dwóch powodów, bo po awarii
                              komputera nie moge wklejać linków (żadnych) oraz dlatego, że
                              myelegans podrzuciła masę sensownych linków na temat grypy i są w
                              każdej chwili do przeczytania. Ja to zrobiłam. Ty zapewne nie i
                              dlatego ciągle zadajesz mi te same pytania. Ale one są po angielsku
                              właśnie wink

                              > > A, że poczułaś się dotknieta - no cóż. Uderz w stół a nożyce się
                              > > odezwą wink
                              >
                              > nie schlebiaj sobie, paniusie z netu mogą sobie napisać co im się
                              żywnie podoba
                              > i nie robi to na mnie najmniejszego wrażeniasmile


                              To dobrze, bo już zaczęłam się o ciebie martwic surprised
                              • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 15:14
                                No patrz arja a taki byla Amerykański hehhehehehheheh

                                Njlepsi lekarz sa w Stanach i Szwajcerji ta a Pl konowly
                                zostaly .Wiesz chba wole tych konowalów,a nie tych dorobkowiczówsmile
                                • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 15:16
                                  gabi683 napisała:

                                  > No patrz arja a taki byla Amerykański hehhehehehheheh
                                  >
                                  > Njlepsi lekarz sa w Stanach i Szwajcerji ta a Pl konowly
                                  > zostaly .Wiesz chba wole tych konowalów,a nie tych dorobkowiczówsmile

                                  A mogłabyś to przetłumaczyć na polski, bo nie rozumiem...
                              • slonko1335 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 15:45
                                > tak?

                                tak dokładnie!

                                >a ja myślałam, że piszę tak prosto i na temat

                                a że prosto to się zgadzam, gorzej że nie zawsze na temat

                                Ja ci linków nie będę podrzucać z dwóch powodów, bo po awarii
                                > komputera nie moge wklejać linków (żadnych) oraz dlatego, że
                                > myelegans podrzuciła masę sensownych linków na temat grypy i są w
                                > każdej chwili do przeczytania. Ja to zrobiłam. Ty zapewne nie i
                                > dlatego ciągle zadajesz mi te same pytania. Ale one są po angielsku
                                > właśnie wink

                                Już pisałam, że myelegans w wątku o grypie czytałam i już Ci pisałam jaka jest
                                różnica między wami, myelegans przedstawia jakieś dowody na to co pisze, Ty
                                odsyłasz wszystkich w świat po swoich frazesach a chciałam wiedzieć czy masz
                                pojęcie o tym o czym piszesz. Wiesz ja też mogę trochę rewelacji nawiedzonych
                                przeciwników/zwolenników (tuataj można wybrać)szczepień zapodać i stwierdzić ze
                                konkrety można znaleźć w necie bo ja na temat tych rewelacji to w zasadzie sama
                                g.mogę powiedzieć bo nie mam o tym tak naprawdę pojęcia i tak samo jest z
                                Tobą,piszesz o czymś o czym masz niewielkie pojęcie...


                                > To dobrze, bo już zaczęłam się o ciebie martwic surprised

                                nie musisz, miewam się świetnie ale dzięki za troskę - to miłewink
                                • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 17:31
                                  slonko1335 napisała:

                                  > >a ja myślałam, że piszę tak prosto i na temat
                                  >
                                  > a że prosto to się zgadzam, gorzej że nie zawsze na temat

                                  smile a jednak wydaje mi się, że na temat. Bo pytanie wątku było, czy
                                  cio co się zaszczepili są zadowoleni. Odpowiedź moja - ja jestem.

                                  >> Już pisałam, że myelegans w wątku o grypie czytałam

                                  No, to jakich dowodów chcesz więcej. Ona podała mnóstwo dowodów na
                                  to, że warto się zaszczepić.

                                  i już Ci pisałam jaka jest
                                  > różnica między wami, myelegans przedstawia jakieś dowody na to co
                                  pisze, Ty
                                  > odsyłasz wszystkich w świat po swoich frazesach

                                  Najczęściej odsyłam tylko do oficjalnej strony CDC, którą śledzę na
                                  bieząco. Jest tam masę odnośników do przejrzenia. I nie sądzę, żebyś
                                  sobie zadała trud zerknięcia.

                                  a chciałam wiedzieć czy masz
                                  > pojęcie o tym o czym piszesz.

                                  To znaczy o tym, że szczepionki są bezpieczne, czy o tym jaką
                                  zostałam zaszczepiona, czy o tym, że są skuteczne? A może o tym, że
                                  lepiej się zaszczepić niż narażać na zachorowanie...?

                                  Wiesz ja też mogę trochę rewelacji nawiedzonych
                                  > przeciwników/zwolenników (tuataj można wybrać)szczepień zapodać i
                                  stwierdzić ze
                                  > konkrety można znaleźć w necie

                                  No, bo można. Natknęłam się na nie wielokrotnie i dla mnie nie
                                  musisz powtarzać.

                                  bo ja na temat tych rewelacji to w zasadzie sama
                                  > g.mogę powiedzieć bo nie mam o tym tak naprawdę pojęcia i tak
                                  samo jest z
                                  > Tobą

                                  ale mam wystarczająco oleju w głowie, żeby oddzielic prace naukowe
                                  od wywodów pseudonaukowych, których jest zatrzęsienie.

                                  >,piszesz o czymś o czym masz niewielkie pojęcie...

                                  Nie trzeba być pilotem, żeby latać samolotem. Ani mikrobiologiem,
                                  żeby się szczepić. Wystarczy wiedzieć, że jedno i drugie jest
                                  użyteczne smile

                                  • dorek3 słonko, fogito 13.01.10, 20:48
                                    Ale o co Wy się kłócicie? Bo poniekąd to obie macie rację.

                                    Nieskuteczność szczepionek p/grypowych wynika wyłącznie z faktu iż wirusy grypy mogą ulec szybkiej mutacji. Skład szczepionki sezonowej ustala się analizując rodzaje wirusów, które krążyły w poprzednim sezonie. Są do tego dane historyczne więc zakłada się jak może wyglądać sytuacja w następnym roku.
                                    Rzeczony wirus akurat jest dość stabilny póki co a więc należy oczekiwać iż skuteczność tych szczepień powinna być wysoka. a;le zawsze będzie niższa u dzieci i osób w podeszłym wieku bo ich układ odpornościowy działa gorzej.
                                    Ja jestem za szczepieniami; na sezonowa zaszczepiłam. Na świńska zrobiłabym to gdyby szczepionki były normalnie dostępnie.
                                    I niestety wierzę, że atmosfera została sztucznie i specjalnie podgrzana. Najlepszy dowód iż przewodnicząca WHO zaszczepiła się dopiero niedawno jeśli wierzyć mediom.

                                    Na razie sezon w pełni, al póki co muszę przyznać że moje dzieci nigdy nie były zdrowsze niż właśnie w sezonie 2009/2010. Czego wszystkim życzę.
                                    • slonko1335 Re: słonko, fogito 13.01.10, 21:04
                                      Ja się nie kłócę w zasadzie bo z wieloma rzeczami o których pisze Fogito się
                                      zgadzam ale denerwują mnie takie stwierdzenia bez pokrycia. Z cała pewnością
                                      stwierdza rzeczy których nie może nikt stwierdzić z całą pewnością i mi o to się
                                      rozchodzi.... żeby walczyć ze światem trzeba się lepiej przygotować i
                                      zastanawiać co się pisze żeby być wiarygodnym bo jak się jedną totalna bzdurę
                                      napisze to człowiek spodziewa się, że i reszta to bzdury - nieprawdaż?

                                      I czemu Ty możesz napisać, ze należy się spodziewać, że skuteczność będzie
                                      wysoka? i już inaczej to wygląda ale akurat i Ty i Myelegans czasami lepiej
                                      wszystko napiszecie niż lekarz wytłumaczy...
                                      • fogito Re: słonko, fogito 13.01.10, 21:12
                                        slonko1335 napisała:

                                        > Z cała pewnością
                                        > stwierdza rzeczy których nie może nikt stwierdzić z całą pewnością

                                        To w ramach rewanżu za te teksty, ze po szczepionkach się umiera,
                                        albo, że chipy w nich siedzą smile Nie twoje, więc nie denerwuj się.

                                        >żeby walczyć ze światem trzeba się lepiej przygotować

                                        Ja nie walczę, ze światem tylko się ładnie podporządkowałam, to
                                        przeciwnicy szczepiuonek walczą.

                                        i
                                        > zastanawiać co się pisze żeby być wiarygodnym bo jak się jedną
                                        totalna bzdurę
                                        > napisze to człowiek spodziewa się, że i reszta to bzdury -
                                        nieprawdaż?

                                        Nie ma reguły tongue_out

                                        > I czemu Ty możesz napisać, ze należy się spodziewać, że
                                        skuteczność będzie
                                        > wysoka?

                                        Bo skuteczność jest juz wysoka. Zaszczepiono wystarczająco dużo
                                        ludzi na świecie i pandemia trwa wystarczająco długo, żeby to
                                        stwierdzić.

                                        i już inaczej to wygląda ale akurat i Ty i Myelegans czasami lepiej
                                        > wszystko napiszecie niż lekarz wytłumaczy...
                                        >

                                        No widzisz, czyli jednak można czerpać wiedze medyczną z forum smile


                                        ps. Ja to się chyba jednak lubię kłócić. Chyba powinnam zostac
                                        prawnikiem surprised
                                    • fogito Re: słonko, fogito 13.01.10, 21:04
                                      dorek3 napisała:

                                      > Ale o co Wy się kłócicie? Bo poniekąd to obie macie rację.

                                      Bo my lubimy, Dorek smile

                                      > Nieskuteczność szczepionek p/grypowych wynika wyłącznie z faktu iż
                                      wirusy grypy
                                      > mogą ulec szybkiej mutacji. Skład szczepionki sezonowej ustala
                                      się analizując
                                      > rodzaje wirusów, które krążyły w poprzednim sezonie. Są do tego
                                      dane historyczn
                                      > e więc zakłada się jak może wyglądać sytuacja w następnym roku.
                                      > Rzeczony wirus akurat jest dość stabilny póki co a więc należy
                                      oczekiwać iż sku
                                      > teczność tych szczepień powinna być wysoka. a;le zawsze będzie
                                      niższa u dzieci
                                      > i osób w podeszłym wieku bo ich układ odpornościowy działa gorzej.
                                      > Ja jestem za szczepieniami; na sezonowa zaszczepiłam. Na świńska
                                      zrobiłabym to
                                      > gdyby szczepionki były normalnie dostępnie.
                                      > I niestety wierzę, że atmosfera została sztucznie i specjalnie
                                      podgrzana. Najle
                                      > pszy dowód iż przewodnicząca WHO zaszczepiła się dopiero niedawno
                                      jeśli wierzyć
                                      > mediom.

                                      Dorek, ja się zgadzam ze wszystkim co napisałaś smile nawet z tym
                                      podgrzewaniem wink

                                      > Na razie sezon w pełni, al póki co muszę przyznać że moje dzieci
                                      nigdy nie były
                                      > zdrowsze niż właśnie w sezonie 2009/2010. Czego wszystkim życzę.

                                      Ja moge napisać to samo, ale u nas - jak wiesz- to spora zasługa
                                      SinusRinse. Chociaż teraz jak przyszły mrozy to już nic się z zatok
                                      synowi nie wypłukuje i jest czyściutko, więc robimy przerwy
                                      kilkudniowe.
                                      Poza tym chyba szczepienie na grypę sezonową + biomarine (ze
                                      skwalenem!) w dużych dawkach robią swoje.
                                      • dorek3 Re: słonko, fogito 14.01.10, 12:02
                                        Fogito, moi jadą na identycznym zestawie: biomarine +sinus rinse +sezonowa grypa zaszczepiona.

                                        Ale żeby nie było za idealnie to w przedszkolu szerzy się wszawica!!!
                                        • fogito Re: słonko, fogito 14.01.10, 14:50
                                          dorek3 napisała:

                                          > Ale żeby nie było za idealnie to w przedszkolu szerzy się
                                          wszawica!!!

                                          zawsze cos z tymi dzieciakami - jak nie urok to sraczka uncertain
                                    • babcia47 Re: słonko, fogito 14.01.10, 02:25
                                      a więc należy oczekiwać iż sku
                                      > teczność tych szczepień powinna być wysoka. a;le zawsze będzie
                                      niższa u dzieci
                                      > i osób w podeszłym wieku bo ich układ odpornościowy działa gorzej.
                                      jeżeli chodzi o isiby starsze, to tylko te, które są wyjatkowo
                                      osłabione i przechodzą akurat jakąś poważna chorobę..pozostałe maja
                                      szczątkowa odporność na świńska grype, bo ta wcale nie jest żadna
                                      nowościa, szwendała sie juz po naszym kraju i zakłada sie, ze są na
                                      nie odporne jeszcze osoby urodzone w latach 50-tych..chyba nie
                                      tylko, bo niedawno ją przeszłam (mam wrazenie, ze chorowałam w
                                      dzieciństwie), spacerkiem..fakt, ze wali w płuca ale pozatym to
                                      jest "pikuś" w porównaniu z sezonową, która przetoczyła się po mnie
                                      kilka lat temu..fakt, ze również szybko do siebie doszłam (ogólnie
                                      odporna jestem, bo lekarstwami ogólnie, a juz antybiotykami w
                                      szczególnosci, podpieram sie w ostatecznosci) ale efekty bólowe,
                                      objawy, były znacznie gorsze..szczepionki na grype zazwyczaj są
                                      opóźnione w stosunku do mutacji o jeden sezon..nie tyle zapobiegaja
                                      zarazeniu, co powoduja lzejsze jej "wychorowanie" i powoduja, ze w
                                      prganizmie nie dochodzi do mutacji w razie złapania wiecej niz
                                      jednego rodzaju wirusa..oraz ponos rzadziej dochodzi w zwiąku z tym
                                      do komplikacji okołogrypowych, które zabijają..a nie sama grypa
                                      • dorek3 Re: słonko, fogito 14.01.10, 12:00
                                        Skuteczność szczepionki nie mierzy się bezpośrednio tym czy i jak kto zachoruje tylko poziomem wytworzonych przeciwciał. I to wyłącznie miałam na myśli pisząc o mniejszej skuteczności.
              • tornadooo Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 20:07
                >I akurat szczepionki przeciw A/H1N1 są bardzo skuteczne.

                To czy są skuteczne o tak na 100% nie wiadomo, a skutki uboczne mogą pojawić się
                nawet po paru latach.
                • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 20:29
                  tornadooo napisała:

                  > >I akurat szczepionki przeciw A/H1N1 są bardzo skuteczne.
                  >
                  > To czy są skuteczne o tak na 100% nie wiadomo, a skutki uboczne
                  mogą pojawić si
                  > ę
                  > nawet po paru latach.

                  smile
      • gabi683 fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 10:16
        to szczepienie to nie tak jak na zwykla grype sezonowa to popierwsze
        i glupoty gadasz .Ci co poumierali mieli inne choroby a grypa tylko
        dodala swoje.Nieodnotowano zgonu aby ktos tylko na grype umarł.
        • pieskuba Re: fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 12:33
          Nie tak dawno przedstawiono zestawienie z którego wynikało, że 30%
          osób, które zmarły na świńską grypę nie było obciążonych żadnymi
          innymi chorobami.
          • vibe-b Re: fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 12:38

            > Nie tak dawno przedstawiono zestawienie z którego wynikało, że 30%
            > osób, które zmarły na świńską grypę nie było obciążonych żadnymi
            > innymi chorobami.


            Jeszcze tylko mi powiedz, ze zestawienie przygotowalo WHO i sie
            wszyscy razem posikamy ze smiechu
            • pieskuba Re: fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 12:40
              Nie, to nie było WHO, to dotyczyło wyłącznie Polski, artykuł był na
              pewno na Onecie, ale teraz nie mogę go znaleźć.
            • fogito Re: fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 14:44
              vibe-b napisała:

              >
              > > Nie tak dawno przedstawiono zestawienie z którego wynikało, że
              30%
              > > osób, które zmarły na świńską grypę nie było obciążonych żadnymi
              > > innymi chorobami.
              >
              >
              > Jeszcze tylko mi powiedz, ze zestawienie przygotowalo WHO i sie
              > wszyscy razem posikamy ze smiechu

              Myślę, że rodzinom zmarłych wcale nie jest do śmiechu. Śmierć z
              powodu grypy w XXI wieku to porażka systemu zdrowotnego. Zwłaszcza,
              że można było spróbować zapobiec.
          • gabi683 Re: fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 13:26
            pieskuba napisała:

            > Nie tak dawno przedstawiono zestawienie z którego wynikało, że 30%
            > osób, które zmarły na świńską grypę nie było obciążonych żadnymi
            > innymi chorobami.


            Ta a świstak siedzi i zawija w srebarka
            • pieskuba Re: fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 13:28
              Nie czytasz, nie wiesz.
              • gabi683 Re: fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 13:30
                pieskuba napisała:

                > Nie czytasz, nie wiesz.


                Czytam i Weim ze trzeba byc ostani glupecm aby dac sie
                wanipulowac.Popierwsze co to za naukowa puplikacja na ONECI kobieto
                daruj sobie.
                • pieskuba Re: fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 13:37
                  Oj daj spokój, to był wywiad z krajowym konsultantem od spraw
                  epidemii czy kimś w tym rodzaju a nie twórczość Czułego Wojtka.
                  Każdy decyduje sam, komu wierzy, więc zejdź ze mnie, rzepie.
                  • nikki30 Re: fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 16:27
                    Wystarczy że ktoś miał jakakolwiek niezdiagnozowaną wcześniej chorobę
                    autoimmunologiczną (alergia tez do nich należy) żeby sie poważnie na grypę
                    rozchorować.Badania lekarzy holenderskich i hiszpańskich wskazują, że najgorsze
                    powikłania miały osoby u których podwyższał się poziom interleukiny 27.Ten
                    poziom wzrasta głównie przy róznych chorobach (głównie autoimmunologicznych) ale
                    lubi też po szczepieniach!Badania póki co trwają i prawdopodobnie za kilka lat
                    walka z tego typu schorzeniem będzie polegała na obniżaniu poziomu IL 27 w
                    organiźmie, a nie szczepieniach.
            • fogito Re: fogito jestes malo doiformowana 12.01.10, 14:46
              gabi683 napisała:

              >>
              > Ta a świstak siedzi i zawija w srebarka

              A to było bardzo merytoryczne... Ciekawe jak będziesz śpiewać jak
              kogoś bliskiego dopadnie grypa - którakolwiek. Nie życzę, ale
              pamiętaj to nie to samo co przeziębienie.
        • fogito Re: gabi jestes malo doiformowana 12.01.10, 14:41
          gabi683 napisała:

          > to szczepienie to nie tak jak na zwykla grype sezonowa to
          popierwsze
          > i glupoty gadasz .

          Doprawdy? Nie jestem mikrobiologiem, ale sporo już było na ten temat
          na forum. Poszukaj jeśli cię ciekawi.

          Ci co poumierali mieli inne choroby a grypa tylko
          > dodala swoje.Nieodnotowano zgonu aby ktos tylko na grype umarł.

          No proszę. A to historia. Nie chce mi się wklejać, ale wejdź na
          forum 'grypa' - tam się ktoś pokusił o wypisanie kilku takich
          przypadków.


          • gabi683 fogito Ty jestes nawiedzona 12.01.10, 16:22
            kto za te brednie Ci placi?
            • fogito Re:gabi Ty jestes nawiedzona 12.01.10, 19:24
              gabi683 napisała:

              > kto za te brednie Ci placi?

              ... i może napisz coś w końcu z sensem a będzie łatwiej dyskutowac tongue_out
              • gabi683 Re:gabi Ty jestes nawiedzona 12.01.10, 19:34
                fogito napisała:

                > gabi683 napisała:
                >
                > > kto za te brednie Ci placi?
                >
                > ... i może napisz coś w końcu z sensem a będzie łatwiej
                dyskutowac tongue_out


                Jak narazie nic sesownego nie piszesz wiec nie ma polemikiwink
                • fogito Re:gabi Ty jestes nawiedzona 12.01.10, 20:08
                  gabi683 napisała:

                  >> >
                  >
                  >
                  > Jak narazie nic sesownego nie piszesz wiec nie ma polemikiwink

                  Ale przynajmniej jestem kulturalna smile
      • funky_mamma Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 09:43
        fogito napisała:

        >
        > nigdy nie wiadomo jakie będą sutki
        > > uboczne i kiedy się odezwą...
        > >
        >
        > Będą takie same jak po zaszczepieniu na grypę sezonową, bo to prawie
        > taka sama szczepionka.

        PRAWIE robi wielką różnicę wink
    • forumowiczka.to.ja Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 10:26
      A najsmutniejsze jest to, że instytucje które powinny być poza wszelkimi
      podejrzeniami są w to zamieszane - mam na myśli WHO.
      Osobiście nie szczepię się na żadne grypy ani inne tego typu wynalazki, po to
      mamy układ odpornościowy, żeby co roku średnio ten raz "poćwiczył" na grypie czy
      przeziębieniu, a nie wyjałowiony szczepionkami - jak ich zabraknie to człowiek
      umrze na kaszel. Również zamierzam ograniczyć do absolutnego minimum szczepienie
      synka, zaszczepię go tylko na to, na co mój zaufany pediatra wskaże jako
      absolutnie konieczne.
      • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 10:45
        I Ja nie ulegam reklama szczepie tylko na to co jest konieczne i
        tyle ,niefaszeruje swoich dzieci .
        • fogito Re: Brak konsekwencji Gabi 12.01.10, 14:50
          gabi683 napisała:

          > I Ja nie ulegam reklama szczepie tylko na to co jest konieczne i
          > tyle ,niefaszeruje swoich dzieci .

          Skoro "nie faszerujesz" to nie szczepisz na nic. Ale jeśli jednak
          szczepisz, to "faszerujesz" - cokolwiek by to nie znaczyło big_grin Mnie
          się kojarzy z indykiem na święto Dziękczynienia.
          • gabi683 Re: Brak konsekwencji Gabi 12.01.10, 16:21
            fogito napisała:

            > gabi683 napisała:
            >
            > > I Ja nie ulegam reklama szczepie tylko na to co jest konieczne i
            > > tyle ,niefaszeruje swoich dzieci .
            >
            > Skoro "nie faszerujesz" to nie szczepisz na nic. Ale jeśli jednak
            > szczepisz, to "faszerujesz" - cokolwiek by to nie znaczyło big_grin Mnie
            > się kojarzy z indykiem na święto Dziękczynienia.



            Kobieto wyluzuj szczepie na podstawowe ,ktore sa obowiazkowe nie
            szczepie na wszystko na co tylko sie da .Wiec Twoja teorja jest
            bzdurna!!!!!!
            Dlamnie osobiscie to sie zaszep na wszytko lcznie z glupota wink
            • fogito Re: Brak konsekwencji Gabi 12.01.10, 19:32
              gabi683 napisała:

              >>
              > Kobieto wyluzuj szczepie na podstawowe ,ktore sa obowiazkowe nie
              > szczepie na wszystko na co tylko sie da .

              Nie wiem, czy wiesz, ale w krajach zachodniej Europy i w Stanach
              obowiązkowy kalendarz szczepień jest nieco bogatszy. Gdybyś więc nie
              była obywatelem Polski, to zapewne szczepiłabyś na nieco więcej niż
              teraz. No ale Polska, to nie jest kraj bogaty, więc za niektóre
              szczepionki trzeba zapłacic z własnej kieszeni, co nie oznacza, że
              są one mniej potrzebne.

              Wiec Twoja teorja jest
              > bzdurna!!!!!!

              smile Nie moja a twoja.

              > Dlamnie osobiscie to sie zaszep na wszytko lcznie z glupota wink

              Tracisz panowanie nad sobą i stajesz się chamska. No cóż nie
              spodziewałam się niczego innego.
              • gabi683 Re: Brak konsekwencji Gabi 12.01.10, 19:40
                A kiedy dojdzie do twoj zaslepionej puściutkiej malej glowki,ze sa
                ludzie w PL ktorych stac a nie szczepia z wyboru.
                wiesz i w Pl jest kalendarz szczepień i wedlug nigo szczepie swoje
                pociechy.Co dodatkowych nie szczepie nie dlatego ze mnie nie stac a
                tylko dlatego ze uwazm ze szkoda moich dzieci na te szczepienia .
                groups.google.com/group/pl.sci.medycyna/msg/d5c1db9b6cf7151e?pli=1
                Poczytaj trszke i nie zachwalaj USA
                • pieskuba Re: Brak konsekwencji Gabi 12.01.10, 20:00
                  Gabi - faktycznie wszystko mamy odwrotnie! Bo mnie ostatnio na nic
                  nie stać i musiałam wysupłać jakieś finansowe resztki i zrezygnować
                  ze wszystkiego, ale przeciwko zwykłej grypie smarkaczy zaszczepiłam.
                  Córka jako trzylatka (wtedy niezaszczepiona) przeszła Tak Okropną
                  Grypę, że od tej pory - nie ma zmiłuj - szczepimy. I już więcej
                  grypy nie było.
                • fogito Re: Brak konsekwencji Gabi 12.01.10, 20:06
                  gabi683 napisała:

                  > A kiedy dojdzie do twoj zaslepionej puściutkiej malej glowki,

                  nadal chamstwem probujesz przykryć brak wiedzy. Smutne.

                  ze sa
                  > ludzie w PL ktorych stac a nie szczepia z wyboru.

                  Znam też takich.

                  > wiesz i w Pl jest kalendarz szczepień i wedlug nigo szczepie
                  swoje
                  > pociechy.

                  Owszem jest, ale trochę uboższy niż w wielu cywilizowanych krajach.

                  Co dodatkowych nie szczepie nie dlatego ze mnie nie stac a
                  > tylko dlatego ze uwazm ze szkoda moich dzieci na te szczepienia .

                  To powinno ci być szkoda na wszystkie szczepienia a nie tylko
                  wybrane.

                  > Poczytaj trszke i nie zachwalaj USA

                  Nie zachwalam USA, ale dzięki smile
      • elza78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 12:30
        jakie najsmutniejsze przeciez WHO powstalo po to aby takie machloje robic
        obudziliscie sie teraz?
        OTWORZCIE OCZY witamy w REALNYM SWIECIE big_grin
        i to nie jest swiat dylematow czy kawior czarny czy czerwony, to swiat wielkiego
        szwindla w ktorym obiektem jestesmy my - tak MY big_grin
        oszolomy pozdrawiaja zaszczepionych big_grin
        • vibe-b Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 12:40
          elza78 napisała:

          > jakie najsmutniejsze przeciez WHO powstalo po to aby takie
          machloje robic
          > obudziliscie sie teraz?
          > OTWORZCIE OCZY witamy w REALNYM SWIECIE big_grin
          > i to nie jest swiat dylematow czy kawior czarny czy czerwony, to
          swiat wielkieg
          > o
          > szwindla w ktorym obiektem jestesmy my - tak MY big_grin
          > oszolomy pozdrawiaja zaszczepionych big_grin


          oszolomy pozdrawiaja zaskwalenowanych i rteciowcow smile
        • fogito Re: "no nie Elza.. 12.01.10, 14:54
          elza78 napisała:

          >>> oszolomy pozdrawiaja zaszczepionych big_grin
          >

          Nie odbieraj mi tytułu 'oszołoma', który dostałam właśnie za
          zaszczepienie się smile
      • miedzymorze Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 12:35
        > Osobiście nie szczepię się na żadne grypy ani inne tego typu wynalazki, po to
        > mamy układ odpornościowy, żeby co roku średnio ten raz "poćwiczył" na grypie cz
        > y

        Przecież szczepionka to właśnie ćwiczenie dla układu odpornościowego, tyle tylko, że na 'zadane z góry' wirusy smile

        pozdr,
        mi
        • elza78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 13:22
          > Przecież szczepionka to właśnie ćwiczenie dla układu odpornościowego, tyle tylk
          > o, że na 'zadane z góry' wirusy smile

          taa tyle ze ten uklad odpornosciowy niekiedy na skutek szczepien wariuje
          obracajac sie przeciw gospodarzowi - vide szczepionka na wscieklizne po ktorej
          biale cialka wlasciciela uszkadzaly jego uklad nerwowy...
          wiem kwestia czystosci i tak dalej z drugiej strony czy mozna zaufac co do
          czystosci niezbadanej szczepionce za ktora nawet sam producent nie chce wziac
          odpowiedzialnosci?
          • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 13:29
            A co zrobicie jak swińska z ptasia sie zmutuje?
            • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 13:30
              A Ty co zrobisz?
            • kawka74 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 13:34
              Ptasia grypa doda nam skrzydeł, a sterować lotem będziemy za pomocą świńskiego ogonka.
              Zapomniałaś dołączyć do tego teamu grypę kozią.
              • malila Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 13:41
                A krokodyla grypa? Znaczy Zachodniego Nilu?wink
                • kawka74 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:52
                  Skóra nam zzielenieje ;p
                • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:08
                  malila napisała:

                  > A krokodyla grypa? Znaczy Zachodniego Nilu?wink

                  Gorączka zachodniego Nilu inaczej krwotoczna przenoszona jest
                  głównie przez komary i kleszcze i jest bardzo śmiertelna. Z tego też
                  bym nie żartowała. Są regiony mniej lub bardziej na nia narażone
                  • nikki30 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:30
                    Tak tak Fogito niezwykle śmiertelnasmileWidzę że koncerny farmaceutyczne już w
                    tobie panikę zasiałysmileMam dobrą wiadomość już możesz się zaszczepić.Nawet w Polsce!
                    • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 19:34
                      nikki30 napisała:

                      > Tak tak Fogito niezwykle śmiertelnasmileWidzę że koncerny
                      farmaceutyczne już w
                      > tobie panikę zasiałysmileMam dobrą wiadomość już możesz się
                      zaszczepić.Nawet w Pol
                      > sce!

                      Tak. To byłaby dobra wiadomość, dla tych co się chcą zaszczepić.
                      Podaj linka.
                      Ja już zaszczepiłam swoją rodzinę w Stanach 3 tygodnie temu smile I
                      daleka jestem teraz od histerii.
                      • nikki30 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 09:25
                        fogito napisała:


                        > Tak. To byłaby dobra wiadomość, dla tych co się chcą zaszczepić.
                        > Podaj linka.

                        Wygoogluj wirus zachodniego nilu to ci wyskoczy nazwa szczepionki.Sami
                        specjaliści mówią że jest nieskuteczna.No cóż ale nie szkodzi już teraz ją
                        zareklamowaćsmile
                        > I daleka jestem teraz od histerii.

                        No nie wiem czy daleka skoro wierzysz że goraczka zachodniego nilu jest
                        niezwykle śmiertelnasmile
                        • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 13:43
                          nikki30 napisała:

                          > > Wygoogluj wirus zachodniego nilu to ci wyskoczy nazwa
                          szczepionki.Sami
                          > specjaliści mówią że jest nieskuteczna.No cóż ale nie szkodzi już
                          teraz ją
                          > zareklamowaćsmile
                          > > I daleka jestem teraz od histerii.
                          >
                          > No nie wiem czy daleka skoro wierzysz że goraczka zachodniego nilu
                          jest
                          > niezwykle śmiertelnasmile
                          >

                          Myślałam, że chodzi ci o szczepionkę na świńską grypę uncertain Gorączka
                          zachodniego Nilu nie jest częsta w naszym regionie. Ale mam kuzynkę
                          w Chicago, która wspominała, że u nich kleszcze przenoszą tę
                          chorobę. I faktycznie jest ona bardzo niebezpieczna.
              • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:01
                kawka74 napisała:

                > Ptasia grypa doda nam skrzydeł, a sterować lotem będziemy za
                pomocą świńskiego
                > ogonka.
                > Zapomniałaś dołączyć do tego teamu grypę kozią.

                Ptasia grypa nie przenosiła się z człowieka na człowieka, dlatego
                nie było zagrożenia pandemią. Ludzie łapali tę grypę od ptaków a nie
                od siebie nawzajem.
                Koziej nie znam.
                • kawka74 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:04
                  To był żart, humoreska, anegdotka ;p
                  Co do grypy koziej, była próba zasiania paniki, ale ludzie wyczerpali chyba zapasy strachu na świniaka i jakoś to przeszło. Chyba że na kozią znajdzie się szczepionka, wtedy jeszcze o niej usłyszymy na bank.
                  • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:09
                    kawka74 napisała:

                    > To był żart, humoreska, anegdotka ;p

                    No wiem przecież tongue_out
                    • kawka74 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:18
                      Dobrze, bo mi palce drętwieją od tłumaczenia dowcipów ;p
            • vibe-b Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 13:34
              gabi683 napisała:

              > A co zrobicie jak swińska z ptasia sie zmutuje?


              A co masz na mysli mowiac "swinska z ptasia"?
              Bo to co nazywamy swinska jest hybryda zawierajaca grype ludzka ,
              swinska i ptasia.
              A ze "zmutuje" to na pewno. Juz nad tym pewnie pracuja w
              laboratoriach big_grin
              • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:24
                vibe-b napisała:

                > gabi683 napisała:
                >
                > > A co zrobicie jak swińska z ptasia sie zmutuje?
                >
                >
                > A co masz na mysli mowiac "swinska z ptasia"?
                > Bo to co nazywamy swinska jest hybryda zawierajaca grype ludzka ,
                > swinska i ptasia.
                > A ze "zmutuje" to na pewno. Juz nad tym pewnie pracuja w
                > laboratoriach big_grin



                Dokladnie i znow masówka badzie krzyczec my chcemy sie szczepic
                poumiramy......i koolo sie zamyka znow ktos na panice fortune zbije.

                Ptasiświńskogrypsmile)))))
            • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:59
              gabi683 napisała:

              > A co zrobicie jak swińska z ptasia sie zmutuje?

              Jak to co? To co zwykle - w następnym sezonie zaszczepimy się
              następną szczepionką, tak jest to w przypadku sezonowej grypy - co
              roku inna. Przecież to są oczywiste oczywistości wink
          • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:56
            elza78 napisała:

            >> czystosci niezbadanej szczepionce za ktora nawet sam producent
            nie chce wziac
            > odpowiedzialnosci?
            >

            Cały czas nie wiem, który producent? Może ty sama nie wiesz.
        • vibe-b Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 13:32
          miedzymorze napisała:

          >
          > Przecież szczepionka to właśnie ćwiczenie dla układu
          odpornościowego, tyle tylk
          > o, że na 'zadane z góry' wirusy smile


          Jest ogolnie wiadome, ze przez kilka tygodni po przyjeciu
          szczepionki uklad odpornosciowy jest znacznie oslabiony. Jest wiec w
          miare sensowen szczepienie przecow chorobom "jednorazowym" ze tak
          powiem- np odrze- jest tylko jedna odra- po prostu korzysci
          przewyzszaja straty.
          Ale szczepic sie przeciw sezonowkom i szczepic sie stale ma ze
          zdrowiem niewiele wspolnego. Ze nie wspomne o tym, iz zetkniecie sie
          z danym wirusem sezonowym powoduje po przechorowaniu odpornosc nie
          tylko na ten konkretny, ale rowniez na nieodlegle mutacje, uwaza
          sie . Szczepionka taka sprytna juz nie jest.
          • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:06
            vibe-b napisała:

            > miedzymorze napisała:
            >
            > >
            > > Przecież szczepionka to właśnie ćwiczenie dla układu
            > odpornościowego, tyle tylk
            > > o, że na 'zadane z góry' wirusy smile
            >
            >
            > Jest ogolnie wiadome, ze przez kilka tygodni po przyjeciu
            > szczepionki uklad odpornosciowy jest znacznie oslabiony.

            A skąd takie informacje? Ja ich nie znam. Może przez kilka dni
            trzeba uważać, żeby nie złapać jakiegoś wirusa, bo potem każdy
            wrzeszczy, że zachorował na grypę po szczepieniu.

            iz zetkniecie sie
            > z danym wirusem sezonowym powoduje po przechorowaniu odpornosc nie
            > tylko na ten konkretny, ale rowniez na nieodlegle mutacje, uwaza
            > sie .

            O! Jakie ciekawostki. To ja poproszę dane naukowe, bo to jest
            odkrycie na skalę światową.

            >Szczepionka taka sprytna juz nie jest.

            Tu się zgodzę smile
            • vibe-b Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:53
              fogito napisała:

              > O! Jakie ciekawostki. To ja poproszę dane naukowe

              idz sobie poszukaj, ja nie jestem Twoim chlopcem na posylki. Mam
              wazniejsze sprawy na glowie niz podsuwanie ci artykulow.
              • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 19:36
                vibe-b napisała:

                > > idz sobie poszukaj, ja nie jestem Twoim chlopcem na posylki. Mam
                > wazniejsze sprawy na glowie niz podsuwanie ci artykulow.

                Hmm wyssałaś to z palca, więc daruję sobie poszukiwania tongue_out
        • fogito Re: "O! 12.01.10, 14:55
          miedzymorze napisała:

          >>
          > Przecież szczepionka to właśnie ćwiczenie dla układu
          odpornościowego, tyle tylk
          > o, że na 'zadane z góry' wirusy smile
          >
          > pozdr,
          > mi

          Ktoś napisał mądre zdanie. Hurra!
          • gabi683 Re: "O! 12.01.10, 16:26
            fogito napisała:

            > miedzymorze napisała:
            >
            > >>
            > > Przecież szczepionka to właśnie ćwiczenie dla układu
            > odpornościowego, tyle tylk
            > > o, że na 'zadane z góry' wirusy smile
            > >
            > > pozdr,
            > > mi
            >
            > Ktoś napisał mądre zdanie. Hurra!


            Wrwalas z kotekstu i masz radoche zenada
            • fogito Re: "O! 12.01.10, 20:03
              gabi683 napisała:

              > >
              > > Ktoś napisał mądre zdanie. Hurra!
              >
              >
              > Wrwalas z kotekstu i masz radoche zenada

              A ciebie boli, ze ktos jest madrzejszy tongue_out
      • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:48
        forumowiczka.to.ja napisała:

        > , a nie wyjałowiony szczepionkami -

        Antybiotyki wyjaławiają organizm a nie szczepionki.

        jak ich zabraknie to człowiek
        > umrze na kaszel.

        Jak ich zabraknie zaczniemy umierać na wiele chorób zakaźnych, o
        których już zapomnieliśmy.

        Również zamierzam ograniczyć do absolutnego minimum szczepieni
        > e
        > synka, zaszczepię go tylko na to, na co mój zaufany pediatra
        wskaże jako
        > absolutnie konieczne.

        Ciekawa jestem jak wybierzesz zaufanego pediatrę wink Oni też się mylą
        w jedną lub w drugą strone.

        • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:51
          Mój zaufany pediatra poleca szczepić. Swoją trójkę też szczepi,
          pytałam.
          • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:58
            pieskuba napisała:

            > Mój zaufany pediatra poleca szczepić. Swoją trójkę też szczepi,
            > pytałam.
            >

            Pediatrzy syna też - po obu stronach oceanu smile
            • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:01
              No widzisz. I właśnie ja wolę wierzyć pediatrze, bardzo dobremu i
              znanemu (jak się przyznałam dwa lata temu na forum, że mam na niego
              namiary to do tej pory dostaję e-maile z prośbami o jego numer
              telefonu) niż jakiejś pani z forum, która może mieć "na imię Wojtek
              i też mieć 12 lat".

              pieskuba
              • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:12
                pieskuba napisała:

                > No widzisz. I właśnie ja wolę wierzyć pediatrze, bardzo dobremu i
                > znanemu (jak się przyznałam dwa lata temu na forum, że mam na
                niego
                > namiary to do tej pory dostaję e-maile z prośbami o jego numer
                > telefonu)

                Ja autorytetom nie wierzę, odkąd profesor światowej sławy z Kajetan
                nie zdiagnozował niedosłuchu u mojego syna mającego wtedy już 2 lata
                (po kilku wizytach i jednej operacji surprised). Co go widzę w telewizji to
                mnie krew zalewa. Od tamtej pory wierzę tylko własnemu rozumowi i
                intuicji.
                Więc ja bym się sławami nie podniecała.


                niż jakiejś pani z forum, która może mieć "na imię Wojtek
                > i też mieć 12 lat".
                >
                > pieskuba

                Wierzyć nie musisz, ale ja akurat piszę prawdę. Zawsze smile
                • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:20
                  Miałam na myśli inną panią :o)

                  Do tego, żeby ufać tylko własnemu rozumowi brakuje mi wiedzy
                  medycznej. A ów zaufany pediatra jest bardzo uważny, staranny,
                  poszukujący i dopuszczający taką możliwość, że jeszcze czegoś nie
                  wie i może się dowiedzieć. Uważnie słucha tego, co o dziecku mówią
                  rodzice, tłumaczy, czego nie rozumieją. Do dziecka podchodzi z
                  szacunkiem i delikatnością. Gdy zapisana przez niego kuracja nie
                  przynosi efektów wraca do pacjenta i szuka innego rozwiązania. I
                  znam go od dwunastu czy trzynastu lat więc wiem, że mogę mu ufać.

                  pieska
                  • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 20:09
                    pieskuba napisała:

                    > Miałam na myśli inną panią :o)

                    Ooops.

                    A ów zaufany pediatra jest bardzo uważny, staranny,
                    > poszukujący i dopuszczający taką możliwość, że jeszcze czegoś nie
                    > wie i może się dowiedzieć. Uważnie słucha tego, co o dziecku mówią
                    > rodzice, tłumaczy, czego nie rozumieją. Do dziecka podchodzi z
                    > szacunkiem i delikatnością. Gdy zapisana przez niego kuracja nie
                    > przynosi efektów wraca do pacjenta i szuka innego rozwiązania. I
                    > znam go od dwunastu czy trzynastu lat więc wiem, że mogę mu ufać.

                    To pogratulować. Niewielu jest takich.
                    • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 20:17
                      Taką ogólną Panią-z-internetu, która może być kim zechce i napisać,
                      co jej do głowy przyjdzie, bo klawiatura jest cierpliwa i wiele
                      zniesie. Czyli - porady w kwestiach medycznych lepsze są od żywego
                      lekarza niż z sieci.

                      A Ty fajnie dyskutujesz i jesteś cierpliwa :o)
                      • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 20:17
                        ...jak sama klawiatura :o)))))
                      • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 20:23
                        pieskuba napisała:
                        >
                        > A Ty fajnie dyskutujesz i jesteś cierpliwa :o)
                        >

                        Dzieki, chociaż mąż pewnie by się nie zgodził wink Lubie dyskutować,
                        ale chamstwa nie lubię sad Niestety temat szczepionek wywołuje jakąś
                        niespotykaną agresję wśród ludzi.
                        • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 20:41
                          Wywołują agresję, bo szczepionki to taki trochę nieznany teren, niby
                          zapobiegają chorobom, ale być może ich przyjmowanie niesie ze sobą
                          na przyszłość jakieś inne, nowe, nieznane zagrożenie. I mając brak
                          wiedzy i pewności trzeba się opowiedzieć po którejś ze stron. Ta,
                          która się szczepi bierze na siebie ryzyko powikłań, ale też daje
                          korzyść nieszczepiącym się - bo od zaszczepionych raczej już nie
                          można się zarazić. Po każdej ze stron trzeba się dość mocno
                          opowiedzieć i wewnętrznie uzasadnić sobie swoje zdanie. Dlatego
                          ciężko się je zmienia.

                          Moje stanowisko wynika jak sądzę w linii prostej z tego, że moja
                          Mama umarła w wieku 42 lat po dwu operacjach serca, które
                          prawdopodobnie zostało uszkodzone w przebiegu grypy. Potem córka
                          przechodziła grypę z temperaturą 40 stopni trwającą pięć dni.
                          Przeraziło mnie to. Szczepię siebie i dzieci choć nie wiem, co z
                          tego wyniknie na przyszłość. Ale tego nikt z nas nie wie.

                          pieska
                          • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 20:55
                            pieskuba napisała:

                            > Wywołują agresję, bo szczepionki to taki trochę nieznany teren,
                            niby
                            > zapobiegają chorobom, ale być może ich przyjmowanie niesie ze sobą
                            > na przyszłość jakieś inne, nowe, nieznane zagrożenie.

                            Fakt, wszystko co nieznane budzi grozę. Ale jednak we współczesnym
                            świecie przyjmujemy tyle chemikaliów w pożywieniu, wodzie i
                            powietrzu, że chyba szczepionek nie powinniśmy się aż tak bać, bo
                            akurat ich skład jest podany. Zabija nas to czego nie widzimy.


                            >
                            > Moje stanowisko wynika jak sądzę w linii prostej z tego, że moja
                            > Mama umarła w wieku 42 lat po dwu operacjach serca, które
                            > prawdopodobnie zostało uszkodzone w przebiegu grypy.

                            Przykro mi bardzo.

                            Potem córka
                            > przechodziła grypę z temperaturą 40 stopni trwającą pięć dni.
                            > Przeraziło mnie to. Szczepię siebie i dzieci choć nie wiem, co z
                            > tego wyniknie na przyszłość. Ale tego nikt z nas nie wie.


                            U mnie było podobnie. Ostatni sezonb grypowy mój syn zakończył w
                            szpitalu. Po tygodniu gorączkowania do 40C. Nigdy wcześniej nie był
                            tak chory uncertain Teraz zaszczepiłam na obie grypy i będę szczepić już co
                            roku.
                            Przechorowanie grypy to jednak większe ryzyko niz zaszczepienie moim
                            zdaniem.
                            >
                            > pieska
                            • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 21:02

                              Przechorowanie grypy to jednak większe ryzyko niz zaszczepienie
                              moim
                              > zdaniem.

                              Też się skłaniam ku tej opinii :o) Ale nie miałam możliwości
                              zaszczepić przeciw AH1N1 i musiałam poprzestać na sezonowej.
                              • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 21:12
                                pieskuba napisała:

                                >
                                > Przechorowanie grypy to jednak większe ryzyko niz zaszczepienie
                                > moim
                                > > zdaniem.
                                >
                                > Też się skłaniam ku tej opinii :o) Ale nie miałam możliwości
                                > zaszczepić przeciw AH1N1 i musiałam poprzestać na sezonowej.

                                I to mnie właśnie boli, że osoby, które chciałyby się zaszczepić w
                                Polsce, nie moga tego zrobić. Mam nadzieję, że w końcu ktoś
                                pociągnie do odpowiedzialności nasze ministerstwo. Ja sama wysłałam
                                sporo listów do ministerstwa, ale oczywiście oni mają ludzi gdzies.
                                I jak zwykle wygrywają najgłośniejsi a nie ci co mają rację.
    • gaja78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 13:40
      Jakże się NIE zdziwiłam znalazłszy już w pierwszych zdaniach artykułu nazwisko
      pana Wodarga big_grin Media będą teraz przez jakiś czas powielać doniesienia na temat
      teorii spiskowych tego pana (mających całkiem długą historię swoją drogą, to
      taki jego prywatny folklor). Dokładnie tak samo jak było z Majewską. Podniosą
      sobie sprzedaż, nakręcą młyn ludowych podań i tyle. Nic więcej z tego nie
      wyniknie. Oczywiście wcale nie dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi, ale
      dlatego, że zostaną spacyfikowani przez wielki światowy spisek tongue_out
      • figrut Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:32
        > Jakże się NIE zdziwiłam znalazłszy już w pierwszych zdaniach artykułu nazwisko
        > pana Wodarga big_grin Media będą teraz przez jakiś czas powielać doniesienia na temat
        > teorii spiskowych tego pana (mających całkiem długą historię swoją drogą, to
        > taki jego prywatny folklor).
        Wróć może do długaśnego wątku o grypie i doczytaj posty wielu osób brane
        zwyczajnie na logikę, że ogłoszono pandemię świńskiej, choć śmiertelność przy
        zwykłej jest dużo większa. Doczytasz tam, że problem świńskiej jest sztucznie
        rozdmuchany. Media pisały o przypadkach śmiertelnych przy świńskiej, kiedy przez
        wiele lat milczały o przypadkach śmiertelnych przy zwykłej, a tych rocznie jest
        dużo więcej niż przy świńskiej. Tu nie potrzeba nawet wodzireja w postaci pana
        Wodarga czy pani Majewskiej. Tu wystarczy zwykła logika nie podatna na medialny
        strach.
        • meg303 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:44
          Przykre ze stoi za tym WHO. myślałam, zę to niezależna organizacja.
          Co roku na świecie na sezonową grype umiera ok 500 tys osob. Nikt tego
          specjalnie nie nagłasnia.
          Wirus grypy mutuje w szybkim tempie i szczepienia na grypę sezonowa w 2009
          opracowywane są w oparciu o wirusy z 2008 roku. Zzałożenia obniża to skuteczność.
          Nigdy nie szczepiłam się przeciw grypie. Ostatnia prawdziwą grypę mialam w 1997
          roku. Posmarkiwanie, pokasływanie i temp 37 z kreskami to nie jest grypa. Za
          malo ludzi o tym pamięta.
          • bi_scotti Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:52
            Im wiecej ludzi ma wiekszy dostep to najrozniejszych informacji, tym
            wiecej spiskowych teorii i ich wyznawcow. Bardzo lubie czytac te
            opowiesci wierzacych w spisek szcsepionkowy albo w rozne teorie na
            temat 9/11 - wyobraznia ludzka jest niezmierzona. Polacy sa chyba
            szczegolnie podatni na takie rzeczy, bo przez lata nauczeni byli
            watpic w oficjalne doniesienia wiec w sposob naturalny wszystkie
            informacje przyjmuja z duza podejrzliwoscia. Moze nastepne pokolenia
            beda rozsadniejsze. Jesli przezyja kolejne pandemie i epidemie
            gryp ...
            • vibe-b Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:55
              Polacy sa chyba
              > szczegolnie podatni na takie rzeczy

              Polacy?
              Polacy sa w tyle za informacjami ze swiata. To o czym my tu piszemy,
              inni wiedzieli juz pol roku wczesniej.
              • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:16
                vibe-b napisała:

                >> Polacy?
                > Polacy sa w tyle za informacjami ze swiata.


                Z tym się zgadzam w całej rozciągłości big_grin
            • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:15
              bi_scotti napisała:

              Moze nastepne pokolenia
              > beda rozsadniejsze. Jesli przezyja kolejne pandemie i epidemie
              > gryp ...

              Nie będą, bo Polakowi nikt w twarz pluć nie będzie. Żadna grypa ani
              WHO! My jesteśmy narodem przyzwyczajonytm do ponoszenia ofiar, więc
              kilka setek młodych ludzi zmarłych na grypę nie zrobi na nas
              wrażenia!
        • gaja78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:53
          figrut napisała:

          > Wróć może do długaśnego wątku o grypie i doczytaj posty wielu osób brane
          > zwyczajnie na logikę, że ogłoszono pandemię świńskiej, choć śmiertelność przy
          > zwykłej jest dużo większa. Doczytasz tam, że problem świńskiej jest sztucznie
          > rozdmuchany.


          Który to wątek ? Pamiętasz może tytuł ?
          • figrut Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:36
            Proszę:
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,102770692,102770692,_teraz_my_swinska_grypa.html
        • gaja78 Zadałam sobie trud 12.01.10, 15:12
          i przejrzałam raporty publikowane na stronie PZH
          www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/index.htm
          Podliczyłam dane o zgonach z powodu grypy z okresu 1.10.2009-31.12.2009.
          Wyszło mi 113 zgonów.
          Raportów tygodniowych z jesieni z kilku poprzednich lat nie podliczałam, bo z
          tego wykresu jasno wynika rząd wielkości:

          www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/Ryc_1d.jpg
          To ja się teraz pytam: o co chodzi z tą "większą śmiertelnością przy zwykłej
          grypie niż przy świńskiej" ?
          • fogito Re: Zadałam sobie trud 12.01.10, 15:18
            gaja78 napisała:

            > i przejrzałam raporty publikowane na stronie PZH
            > www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/index.htm
            > Podliczyłam dane o zgonach z powodu grypy z okresu
            1.10.2009-31.12.2009.
            > Wyszło mi 113 zgonów.
            > Raportów tygodniowych z jesieni z kilku poprzednich lat nie
            podliczałam, bo z
            > tego wykresu jasno wynika rząd wielkości:
            >
            > www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/Ryc_1d.jpg
            > To ja się teraz pytam: o co chodzi z tą "większą śmiertelnością
            przy zwykłej
            > grypie niż przy świńskiej" ?
            >

            a ja wczoraj zaglądałam i podają liczbę 145, ale może ja nie jestem
            taka dokładana surprised
            • gaja78 Re: Zadałam sobie trud 12.01.10, 15:21
              fogito napisała:


              > a ja wczoraj zaglądałam i podają liczbę 145, ale może ja nie jestem
              > taka dokładana surprised

              Ja sobie sama podsumowałam raporty tygodniowe od 1.10.2009 do końca roku. Może
              145 to liczba z innego okresu. Albo ja się gdzieś walnęłam i któryś tydzień
              przeoczyłam, drugi raz już mi się nie chce wink
              • gaja78 Znalazłam 12.01.10, 15:26
                145 to liczba zgonów z powodu świńskiej grypy na dzień 6.01.1010.
                www.pzh.gov.pl/page/fileadmin/user_upload/zaklady/grypa/A_H1N1/6-1-2010.pdf
                Te 113 co mi wyszło dla jesieni 2009 to zdaje się zgodny z powodu grypy w ogóle.
                Liczba zgonów z powodu świńskiej grypy na dzień 30.12.2009 to 135. Jak - biorąc
                pod uwagę te dane - zwykła grypa może zbierać większe żniwo od świńskiej, to ja
                za Chiny Ludowe nie zgadnę.
          • figrut Re: Zadałam sobie trud 12.01.10, 15:41
            > Podliczyłam dane o zgonach z powodu grypy z okresu 1.10.2009-31.12.2009.
            > Wyszło mi 113 zgonów.
            > Raportów tygodniowych z jesieni z kilku poprzednich lat nie podliczałam,
            To może jeszcze doczytasz, że w roku 2009 większość przypadków grypy to była
            świńska grypa, a nie zwykła i całe szczęście, bo gdyby zwykła panowała,
            statystyki śmiertelności na skutek powikłań pogrypowych byłyby znacznie mniej
            optymistyczne.
            z jesieni z kilku poprzednich lat nie podliczałam,
            Podlicz.
            • gaja78 Re: Zadałam sobie trud 12.01.10, 15:52
              figrut napisała:


              > z jesieni z kilku poprzednich lat nie podliczałam,
              > Podlicz.

              Po co mam podliczać, skoro z linkowanego wykresu wynika, że było co najwyżej
              kilka przypadków w skali roku ?
          • madami Re: Zadałam sobie trud 13.01.10, 10:19
            Ja nie wierzyłabym bezkrytycznie w te raporty. Ano dlatego, że lekarze nie
            wysyłają swoich raportów do danych statystycznych, nie piszą o też powikłaniach
            poszczepiennych bo je lekceważą.
            • gaja78 Re: Zadałam sobie trud 13.01.10, 11:03
              madami napisała:

              > Ja nie wierzyłabym bezkrytycznie w te raporty. Ano dlatego, że lekarze nie
              > wysyłają swoich raportów do danych statystycznych, nie piszą o też powikłaniach
              > poszczepiennych bo je lekceważą.

              Tzn. co, przez ostatnie kilka lat nikt się nie przejmował specjalnie
              raportowaniem do sanepidu przypadków zgonu z powodu grypy, tylko w tym roku na
              okazję szumu medialnego nagle zgłoszenia zaczęły napływać ? No sorry, tu nie
              chodzi o chorego co przychodzi do lekarza z katarem i kaszlem. Myślisz że macha
              się ręką na biurokrację również w przypadku czyjejś śmierci ?
              • gabi683 Re: Zadałam sobie trud 13.01.10, 11:07
                gaja78 napisała:

                > madami napisała:
                >
                > > Ja nie wierzyłabym bezkrytycznie w te raporty. Ano dlatego, że
                lekarze ni
                > e
                > > wysyłają swoich raportów do danych statystycznych, nie piszą o
                też powikł
                > aniach
                > > poszczepiennych bo je lekceważą.
                >
                > Tzn. co, przez ostatnie kilka lat nikt się nie przejmował
                specjalnie
                > raportowaniem do sanepidu przypadków zgonu z powodu grypy, tylko w
                tym roku na
                > okazję szumu medialnego nagle zgłoszenia zaczęły napływać ? No
                sorry, tu nie
                > chodzi o chorego co przychodzi do lekarza z katarem i kaszlem.
                Myślisz że macha
                > się ręką na biurokrację również w przypadku czyjejś śmierci ?
                >
                >


                Cos w tym jest zastanow sie .
                • gaja78 Re: Zadałam sobie trud 13.01.10, 15:13
                  gabi683 napisała:


                  > Cos w tym jest zastanow sie .

                  Ale co konkretnie ? Jaki według ciebie jest scenariusz zdarzeń prowadzących do
                  tego, że zgon chorego na zwykłą grypę nie jest uwzględniany w raportach PZH ?
        • aurita Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:29
          > zwyczajnie na logikę, że ogłoszono pandemię świńskiej, choć śmiertelność przy
          zwykłej jest dużo większa.

          ale w definicji "pandemii" nie ma nic o zjadliwosci danej choroby
          • havana28 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:45
            > ale w definicji "pandemii" nie ma nic o zjadliwosci danej choroby

            I to jest właśnie dziwne. Zgodnie z definicją juz dawno powinna zostac ogłoszona pandemia łupieżu, wszawicy, trądziku i wielu wielu innych "poważnych" schorzeń...
          • vibe-b Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:01
            aurita napisała:


            >
            > ale w definicji "pandemii" nie ma nic o zjadliwosci danej choroby


            termin "definicja pandemii " tez stracil na wiarygodnosci, odkad WHO
            zmienila tenze by ogloszenie pandemii bylo mozliwe (no w koncu
            musieli uplynnic te szczepionki przygotowane juz w 2008 roku nie?)
            • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 20:29
              vibe-b napisała:

              >> > ale w definicji "pandemii" nie ma nic o zjadliwosci danej
              choroby
              >
              >
              > termin "definicja pandemii " tez stracil na wiarygodnosci, odkad
              WHO
              > zmienila tenze by ogloszenie pandemii bylo mozliwe (no w koncu
              > musieli uplynnic te szczepionki przygotowane juz w 2008 roku nie?)

              Zajrzyjcie do wikipedii. Pandemia to epidemia, która obejmuje
              rozległe obszary, np. kontynent lub cały świat i występuje
              jednocześnie na wszystkich tych kontynentach.
              Czyli epidemia świńskiej grypy się jak najbardziej kwalifikuje na
              pandemię.
              • vibe-b Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 21:08


                > vibe-b napisała:
                >
                > >> > ale w definicji "pandemii" nie ma nic o zjadliwosci danej
                > choroby
                > >
                > >
                > > termin "definicja pandemii " tez stracil na wiarygodnosci, odkad
                > WHO
                > > zmienila tenze by ogloszenie pandemii bylo mozliwe (no w koncu
                > > musieli uplynnic te szczepionki przygotowane juz w 2008 roku
                nie?)
                >



                fogito napisała:
                > Zajrzyjcie do wikipedii.



                no, i dalas tym samym popis swojej ignorancji. Ty w ogole nie wiesz,
                o czym ja pisze, przyznaj sie? W ogole nie czaisz, o czym mowa,
                skoro odsylasz mnie do wikipedii. To moze wstukaj sobie w google "6
                sty stopien epidemii" oraz "Obama" i sie nie osmieszaj, kobieto,
                miej dla sibie litosc.
                • fogito Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 21:17
                  vibe-b napisała:

                  >
                  >>
                  > no, i dalas tym samym popis swojej ignorancji. Ty w ogole nie
                  wiesz,
                  > o czym ja pisze, przyznaj sie?

                  No, nie wiem, bo nie wyznaję spiskowej teorii dziejów.

                  To moze wstukaj sobie w google "6
                  > sty stopien epidemii" oraz "Obama" i sie nie osmieszaj, kobieto,
                  > miej dla sibie litosc.

                  Wystukałam i co w związku z tym.
                  Mam dla siebie litość i dla ciebie też smile
                • gaja78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 21:31
                  vibe-b napisała:

                  >
                  >
                  > > vibe-b napisała:
                  > >
                  > > >> > ale w definicji "pandemii" nie ma nic o zjadliwosci dane
                  > j
                  > > choroby
                  > > >
                  > > >
                  > > > termin "definicja pandemii " tez stracil na wiarygodnosci, odkad
                  > > WHO
                  > > > zmienila tenze by ogloszenie pandemii bylo mozliwe (no w koncu
                  > > > musieli uplynnic te szczepionki przygotowane juz w 2008 roku
                  > nie?)
                  > >
                  >
                  >
                  >
                  > fogito napisała:
                  > > Zajrzyjcie do wikipedii.
                  >
                  >
                  >
                  > no, i dalas tym samym popis swojej ignorancji. Ty w ogole nie wiesz,
                  > o czym ja pisze, przyznaj sie? W ogole nie czaisz, o czym mowa,
                  > skoro odsylasz mnie do wikipedii. To moze wstukaj sobie w google "6
                  > sty stopien epidemii" oraz "Obama" i sie nie osmieszaj, kobieto,
                  > miej dla sibie litosc.

                  Wg WHO ( źródło ):


                  Phase 6, the pandemic phase, is characterized by community level outbreaks in at least one other country in a different WHO region in addition to the criteria defined in Phase 5. Designation of this phase will indicate that a global pandemic is under way.

                  Phase 5 is characterized by human-to-human spread of the virus into at least two countries in one WHO region. While most countries will not be affected at this stage, the declaration of Phase 5 is a strong signal that a pandemic is imminent and that the time to finalize the organization, communication, and implementation of the planned mitigation measures is short.

                  Czy to są jakieś niepełne definicje ? Bo jeśli nie, to ja nie widzę różnicy między tym, a definicją pandemii z Wikipedii.
            • gaja78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 22:20
              vibe-b napisała:

              > termin "definicja pandemii " tez stracil na wiarygodnosci, odkad WHO
              > zmienila tenze by ogloszenie pandemii bylo mozliwe (no w koncu
              > musieli uplynnic te szczepionki przygotowane juz w 2008 roku nie?)

              Teoria o zmianie decyzji motywowanej poszerzeniem rynku zbytu szczepionek jest
              prawdopodobna.

              Przykładowa teoria alternatywna: przewiduje się szybkie rozprzestrzenianie się
              wirusa grypy, którego zjadliwość jest średnia, ale dzisiejsza wiedza na temat
              wirusów pozwala docenić skalę nieprzewidywalności zachowania tego konkretnego
              wirusa.
              Ogłoszenie pandemii w sytuacji, gdy choroba nie jest bardzo zabójcza, ale nie ma
              100% pewności że się taką nie stanie, oznacza że ludzie:
              - będą się szczepić (tu teoria pokrywa się z tą o rynku zbytu szczepionek, ale
              szczepienia oznaczają też walkę z wirusem),
              - będą bardziej przykładać się do zasad higieny,
              - będą ciut mniej podróżować,
              - będą częściej zgłaszać się do lekarza z grypowymi objawami -> będą na
              zwolnieniu lekarskim podczas choroby (nie będą zarażać w miejscu pracy),
              - będą kupować więcej leków (tu znów część wspólna z teorią spiskową, bo to
              oznacza zyski dla przemysłu farmaceutycznego, ale w tej teorii nie jest to motyw
              jedyny)

              Ja nie widzę powodu, dla którego teoria o motywacji WHO związanej z profilaktyką
              miałaby być mniej prawdopodobna, niż ta "spiskowa".
              • gaja78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 22:40
                gaja78 napisała:

                > Przykładowa teoria alternatywna: przewiduje się szybkie rozprzestrzenianie się
                (...)

                I nie o to chodzi, że w tej teorii zakładam idealistycznie brak motywu czyjegoś
                zysku. Nie. Zakładam, że nowa definicja pandemii jest kompromisem wypracowanym
                między różnymi grupami czerpiącymi zyski: farmaceutami, ekonomistami,
                politykami, właścicieli firm ubezpieczeniowych, etc. Po prostu nie chce mi się
                wierzyć, że w WHO jednoznaczny prym wiodą koncerny farmaceutyczne. Zakładam, że
                równie liczni są tam wspomniani ekonomiści, politycy, itd. Każdy ma swój
                interes, każdy przeciąga linę na swoją stronę i wszyscy oni muszą się spotkać
                gdzieś po drodze w tzw. kompromisie, który ostatecznie (biorąc pod uwagę
                przeróżne czynniki ekonomiczne) dla ludzi zależnych od decyzji organizacji
                okazuje się wcale nie takim złym rozwiązaniem.

                Uważam, że teoria spiskowa o koncernach farmaceutyczny jest dość naiwna, bo
                zakłada, że koncerny farmaceutyczne mają niemal nieskończoną ilość pieniędzy,
                którymi potrafią "uciszyć" wszelkie inne grupy, które też dążą do maksymalizacji
                swoich zysków, którymi mają być naprawdę duże pieniądze.
                • vibe-b Nie dogadamy sie Gaja 12.01.10, 23:31
                  Nie ma szans. Nie ma wspolnej plaszczyzny.
                  Ty wychodzisz za zalozenia ze WHO, koncerny farmceutyczne etc to
                  good guys. Ja w to nie wierze, szczepionka czy grypa, ocieplenie czy
                  ochlodzenie klimatu, straszenie przez media czy zmowa milczenia,
                  kryzys czy hossa- wsio rawno- jestesmy dla elit tylko bydlem, masami
                  do zarabiania na nas pieniedzy.
                  Powiem Ci tak: jeszcze nie takie rzeczy jak swiniak zobaczymy.
                  A teraz juz spadam stad bo rozmawiamy jak slepy z gluchym o kolorach.
                  ciao
                  • gaja78 Re: Nie dogadamy sie Gaja 12.01.10, 23:49
                    vibe-b napisała:

                    > Nie ma szans. Nie ma wspolnej plaszczyzny.
                    > Ty wychodzisz za zalozenia ze WHO, koncerny farmceutyczne etc to
                    > good guys. Ja w to nie wierze, szczepionka czy grypa, ocieplenie czy
                    > ochlodzenie klimatu, straszenie przez media czy zmowa milczenia,
                    > kryzys czy hossa- wsio rawno- jestesmy dla elit tylko bydlem, masami
                    > do zarabiania na nas pieniedzy.

                    No nie dogadamy się, bo ty zakładasz, że wszyscy ci "na górze", tzw. elity,
                    "oni" czy jak ich tam nie nazwać mają wspólny interes i jeden wspólny kierunek
                    myślenia jeśli chodzi o wykorzystywanie "mas". Dla mnie to mało prawdopodobne.
                    Nie zakładam, że członkowie WHO to tylko i wyłącznie "good guys". Zakładam, że
                    to czasem bardzo źli panowie, ale żaden z nich nie może jechać po całości w
                    realizacji swoich niecnych planów, bo posiada konkurencję, która suma sumarum
                    dla nas maluczkich oznacza mniej więcej tyle, że nie jesteśmy wykorzystywani na
                    maksa w jednym określonym aspekcie a kompromis między konkurencją tam "na górze"
                    oznacza dla nas mniej więcej tyle, że zaczynamy na tej walce w ostatecznym
                    rozrachunku korzystać. Zawsze byłam cienka z ekonomii, ale to co napisałam
                    wydaje mi się oddawać ducha tzw. wolnego rynku - jak dla mnie tongue_out

                    Nie wierzę, że jedni "bad guys" w WHO są o kilka zer bardziej zamożni od innych
                    "bad guys" w tej samej organizacji. Bo mniej więcej tyle oznacza założenie, że w
                    WHO rządzą koncerny farmaceutyczne. WHO to jest zbyt łakomy kąsek (pod względem
                    władzy i pieniędzy), żeby koncerny farmaceutyczne nie miały konkurencji w walce
                    o korytko.
                    • gaja78 Czy istnieje np. państwo 13.01.10, 00:06
                      w którym elity zmówiłyby się co do jednego scenariusza wykorzystywania mas i
                      odbywałoby się to bez terroru ? Wydaje mi się, że nie. Gdy masy istnieją tylko
                      po to, żeby je odgórnie wykorzystywać, zawsze musi być na górze ten jeden ktoś,
                      kto za pomocą siły pilnuje, żeby się chory system nie rozpadł przez kwękanie
                      innych silnych o dostęp do koryta.

                      Czy koncerny farmaceutyczne stosują terror, przemoc, rozwiązania siłowe w WHO ?
                      Czy mają tyle pieniędzy, że potrafią zatkać usta każdemu zamożnemu tego świata ?
                      BTW koncerny farmaceutyczne z różnych krajów nie są niezależnymi wyspami, za
                      nimi stoją podatki wpłacane do różnych skarbonek. Do tego koncerny
                      farmaceutyczne między sobą też miewają zapewne różne wizje czerpania korzyści z
                      różnych sytuacji.

                      Jak sobie spojrzę na tą całą teorię spiskową od realnej strony uwzględniającej
                      naturę ludzką, to jakoś mało wiarygodna mi się ona wydaje.
                      • nikki30 Re: Czy istnieje np. państwo 13.01.10, 09:59
                        gaja78 napisała:

                        > Jak sobie spojrzę na tą całą teorię spiskową od realnej strony uwzględniającej
                        > naturę ludzką, to jakoś mało wiarygodna mi się ona wydaje.

                        Gaja na naturę ludzką zawsze najbardziej oddziaływał strach.Tak było jest i
                        będzie!Na strachu wzbogaciło się wiele firm nie tylko koncerny farmaceutyczne.
                        Wystarczyło samo podsycanie paniki aby ludzie zaczęli się szczepić.Tutaj nie
                        były potrzebne żadne rozwiązania siłowe.To tak jak z walką z terroryzmem.
                        >Do tego koncerny
                        > farmaceutyczne między sobą też miewają zapewne różne wizje czerpania korzyści z
                        > różnych sytuacji.

                        KF jak każda firma chce czerpać zyski ze swojej działalności.Już słynne są słowa
                        szefa koreańskiego Rocha :"We are not in business to save lives, but to make
                        money. Saving lives is not our business."
                        Te słowa dotyczyły akurat szczepionki na HIV.Nie wiem czy widziałaś film "Wierny
                        ogrodnik"?Kiedyś myślałam, że to jest fikcja literacka ale niestety nie
                        jest.Film dość dobrze oddaje ducha tego co robię FF w krajach afrykańskich.
                        • gabi683 Re: Czy istnieje np. państwo 13.01.10, 10:04
                          Ogladałam film wstrząsający i Ja myslałam ze to fikcja,daje
                          domyslenia ten film oj daje.
                        • gaja78 Re: Czy istnieje np. państwo 13.01.10, 10:57
                          nikki30 napisała:

                          > Gaja na naturę ludzką zawsze najbardziej oddziaływał strach.Tak było jest i
                          > będzie!Na strachu wzbogaciło się wiele firm nie tylko koncerny farmaceutyczne.
                          > Wystarczyło samo podsycanie paniki aby ludzie zaczęli się szczepić.Tutaj nie
                          > były potrzebne żadne rozwiązania siłowe.To tak jak z walką z terroryzmem.

                          Chyba mnie nie zrozumiałaś. Pisałam o naturze ludzkiej członków WHO, nie tzw.
                          "mas". Wydaje ci się możliwe, że wszyscy którzy siedzą w WHO i zarabiają na tym
                          pieniądze, mają jeden wspólny interes, że nie ma żadnych konfliktów między nimi
                          ? Czy uważasz może, że w WHO siedzą TYLKO przedstawiciele kilku zmówionych ze
                          sobą firm farmaceutycznych i nie dopuszczają nikogo innego do "władzy",
                          posługując się pieniędzmi i siłą ?

                          Ja jestem bardzo ciekawa, jaką konkretnie strukturę i narzędzia władzy w WHO
                          zakłada teoria spiskowa. Łatwo rzucać slogany "oni rządzą, oni nas
                          wykorzystują". Ale ja bym chciała wiedzieć, w jaki sposób jest to realizowane wg
                          teorii spiskowej.

                          Widzę pewną różnicę między sprawą przedstawioną w "Wiernym Ogrodniku" a
                          problemem szczepionek w Europie. Akcja "Wiernego Ogrodnika" działa się w kraju
                          poniekąd wciąż niewolniczym, biednym, słabo rozwiniętym. Mało prawdopodobne, by
                          przedstawiciele tego państwa mieli silne wpływy w WHO, co w przypadku państw
                          europejskich wygląda (podejrzewam) nieco inaczej.
                          • nikki30 Re: Czy istnieje np. państwo 13.01.10, 11:27
                            gaja78 napisała:

                            > Chyba mnie nie zrozumiałaś. Pisałam o naturze ludzkiej członków WHO,
                            A co myslisz że na nich też strach nie działa?

                            > Wydaje ci się możliwe, że wszyscy którzy siedzą w WHO i zarabiają na tym
                            > pieniądze, mają jeden wspólny interes, że nie ma żadnych konfliktów między nimi
                            > ?
                            Nie myślę, że tak jak wszędzie są ludzie rozsądni tylko pozostaje pytanie
                            dlaczego pozostają w mniejszości?

                            >
                            > Ja jestem bardzo ciekawa, jaką konkretnie strukturę i narzędzia władzy w WHO
                            > zakłada teoria spiskowa. Łatwo rzucać slogany "oni rządzą, oni nas
                            > wykorzystują". Ale ja bym chciała wiedzieć, w jaki sposób jest to realizowane w
                            > g
                            > teorii spiskowej.

                            Gaja tak jak w polityce są grupy nacisku, grupy lobbingowe.Podobny mechanizm
                            działania jak w aferze hazardowej.Nie zdziwiło cię że osoba która ogłasza
                            pandemię (chodzi mi o szefa WHO) po kilku tygodniach przyznaje się że sie nie
                            zaszczepiła i nie zamierza się szczepić.
                            >
                            > Widzę pewną różnicę między sprawą przedstawioną w "Wiernym Ogrodniku" a
                            > problemem szczepionek w Europie. Akcja "Wiernego Ogrodnika" działa się w kraju
                            > poniekąd wciąż niewolniczym, biednym, słabo rozwiniętym. Mało prawdopodobne, by
                            > przedstawiciele tego państwa mieli silne wpływy w WHO, co w przypadku państw
                            > europejskich wygląda (podejrzewam) nieco inaczej.

                            Kochana rządy Państw afrykańskich w ogóle nie interweniują.Im to na rękę.Dostają
                            przecież za takie praktyki niezłą kasę.W Polsce też niedawno testowano leki na
                            bezdomnych, bez ich zgody.Kraj cywilizowany jesteśmy.Kto na to pozwolił?
                            • gaja78 Re: Czy istnieje np. państwo 13.01.10, 15:30
                              nikki30 napisała:

                              > A co myslisz że na nich też strach nie działa?

                              Chcesz powiedzieć, że wszyscy w WHO padają na kolana przed koncernami
                              farmaceutycznymi, bo się boją świńskiej grypy ?

                              > Gaja tak jak w polityce są grupy nacisku, grupy lobbingowe.Podobny mechanizm
                              > działania jak w aferze hazardowej.

                              Afera hazardowa rozgrywa się na dużo mniejszym podwórku, niż podwórko WHO, a
                              mimo to afera hazardowa ujrzała światło dzienne, a spisek firm farmaceutycznych
                              w WHO - jakoś nie bardzo póki co.

                              > Nie zdziwiło cię że osoba która ogłasza
                              > pandemię (chodzi mi o szefa WHO) po kilku tygodniach przyznaje się że sie nie
                              zaszczepiła i nie zamierza się szczepić.

                              Pandemia nie oznacza tylko szczepień.

                              > Kochana rządy Państw afrykańskich w ogóle nie interweniują.Im to na rękę.Dostaj
                              > ą
                              > przecież za takie praktyki niezłą kasę.W Polsce też niedawno testowano leki na
                              > bezdomnych, bez ich zgody.Kraj cywilizowany jesteśmy.Kto na to pozwolił?

                              A testowano ? To już pewne ? Może i testowano. Na małej grupie ludzi, którymi
                              mało kto się interesuje. I tu znów - MIMO TO sprawa wypłynęła do mediów.
                              Przekręty w WHO, które miałyby mieć skalę światową, poruszane są w mediach tylko
                              i wyłącznie w kontekście podejrzenia. W temacie przekrętów z lokalnego podwórka
                              jakoś udaje się znaleźć dowody chociaż na sam fakt ich istnienia, ze
                              wskazywaniem winnych już różnie bywa. A istnienia przekrętu w WHO, z którym
                              niewątpliwie związanych jest więcej ludzi, świadków, dokumentów na dużo większym
                              obszarze geograficznym - nie udaje się dowieść.

                              Jak to wytłumaczysz ?
                              • gabi683 Testowali szczepionki na bezdomnych 13.01.10, 15:36
                                www.tvn24.pl/12690,1594303,0,1,testowali-szczepionki-na-bezdomnych,wiadomosc.html
                                • gaja78 Cudny nius :) 13.01.10, 15:45
                                  gabi683 napisała:

                                  > www.tvn24.pl/12690,1594303,0,1,testowali-szczepionki-na-bezdomnych,wiadomosc.html

                                  Zwłaszcza fragment pt. "Pokłócili się o pieniądze" big_grin
                                  • gabi683 Re: Cudny nius :) 13.01.10, 16:05
                                    gaja78 napisała:

                                    > gabi683 napisała:
                                    >
                                    > > www.tvn24.pl/12690,1594303,0,1,testowali-szczepionki-na-bezdomnych,wiadomosc.html
                                    >
                                    > Zwłaszcza fragment pt. "Pokłócili się o pieniądze" big_grin
                                    >


                                    Sluchaj to byli i sa bezdomnie i testowano na nich
                                    szczepionke ,glupia jestes ze Ciebie to bawi mnie nie
                              • nikki30 Re: Czy istnieje np. państwo 13.01.10, 17:44
                                gaja78 napisała:
                                >
                                > Chcesz powiedzieć, że wszyscy w WHO padają na kolana przed koncernami
                                > farmaceutycznymi, bo się boją świńskiej grypy ?

                                A czy muszą sie bać swińskiej grypy? A utrata poparcia, dobrze płatnej pracy.To
                                mało?
                                >
                                > Afera hazardowa rozgrywa się na dużo mniejszym podwórku, niż podwórko WHO, a
                                > mimo to afera hazardowa ujrzała światło dzienne, a spisek firm farmaceutycznych
                                > w WHO - jakoś nie bardzo póki co.

                                W tej chwili WHO postanowiło samodzielnie wszcząć w tej sprawie śledztwo.Tylko
                                trudno być sędzią we własnej sprawie...Poczekajmy na efekty.
                                >
                                > Pandemia nie oznacza tylko szczepień.

                                Oznacza przede wszystkim szczepienia i leki które poszczególne Państwa muszą
                                zakupić na własny koszt i własne ryzyko.Co też zrobiło wiele krajów.W okresie
                                pandemii można wprowadzić na rynek produkt który w normalnym trybie nie zostałby
                                zarejestrowany!

                                > A testowano ? To już pewne ? Może i testowano. Na małej grupie ludzi, którymi
                                > mało kto się interesuje.

                                No i to znaczy, że nie mają prawa do poszanowania swoich praw i godności
                                ludzkiej!Ty wiesz kobieto co piszesz?Chciałabyś żeby i z tobą tak postąpiono?

                                >I tu znów - MIMO TO sprawa wypłynęła do mediów.

                                I dobrze że wypłynęła!

                                > Przekręty w WHO, które miałyby mieć skalę światową, poruszane są w mediach tylk
                                > o
                                > i wyłącznie w kontekście podejrzenia. W temacie przekrętów z lokalnego podwórka
                                > jakoś udaje się znaleźć dowody chociaż na sam fakt ich istnienia, ze
                                > wskazywaniem winnych już różnie bywa. A istnienia przekrętu w WHO, z którym
                                > niewątpliwie związanych jest więcej ludzi, świadków, dokumentów na dużo większy
                                > m
                                > obszarze geograficznym - nie udaje się dowieść.
                                >
                                > Jak to wytłumaczysz ?

                                A przekrętu ze szczepionkami na świńską grypę w latach 70 tych to niby nie u
                                dało się udowodnić?W Stanach wypłacono milionowe odszkodowania z tego
                                tytułu.Ponad 100 tys osób poważnie się rozchorowało!Mechanizm był podobny...
                                • gaja78 Re: Czy istnieje np. państwo 13.01.10, 17:54
                                  nikki30 napisała:

                                  > A czy muszą sie bać swińskiej grypy? A utrata poparcia, dobrze płatnej pracy.To
                                  > mało?

                                  Czyli obstawiasz, że koncerny farmaceutyczne trzymają innych zamożnych w garści
                                  za pomocą pieniędzy.


                                  > > A testowano ? To już pewne ? Może i testowano. Na małej grupie ludzi, któ
                                  > rymi
                                  > > mało kto się interesuje.
                                  >
                                  > No i to znaczy, że nie mają prawa do poszanowania swoich praw i godności
                                  > ludzkiej!Ty wiesz kobieto co piszesz?Chciałabyś żeby i z tobą tak postąpiono?
                                  >
                                  > >I tu znów - MIMO TO sprawa wypłynęła do mediów.
                                  >
                                  > I dobrze że wypłynęła!
                                  >

                                  Dzielisz fragment mojej wypowiedzi, stanowiący logiczną całość, na pół, z czego
                                  na podstawie jednej części tworzysz sobie zarzut celujący w moją moralność, co
                                  do drugiej - udajesz że nie zrozumiałaś (albo faktycznie nie zrozumiałaś)
                                  kontekstu. Nie sposób w ten sposób dyskutować niestety sad

                                  > A przekrętu ze szczepionkami na świńską grypę w latach 70 tych to niby nie u
                                  > dało się udowodnić?W Stanach wypłacono milionowe odszkodowania z tego
                                  > tytułu.Ponad 100 tys osób poważnie się rozchorowało!Mechanizm był podobny...

                                  No dobrze, ale to było 30 lat temu. Sporo czasu upłynęło. Teraz mamy teraz, w
                                  związku z czym moje pytanie o afery z podwórka lokalnego i globalnego jest dalej
                                  aktualne.

                                  Na jakiej podstawie twierdzisz, że mechanizm był podobny ?
                                  • nikki30 Re: Czy istnieje np. państwo 14.01.10, 16:47
                                    gaja78 napisała:

                                    > Czyli obstawiasz, że koncerny farmaceutyczne trzymają innych zamożnych w garści
                                    > za pomocą pieniędzy.


                                    A myślisz, że jest inaczej?Znajda się tacy których można trzymać w
                                    garści.Pamiętam sprawę sprzed kilku lat gdzie na konto Polskiego Stowarzyszenia
                                    Diabetyków wpływały ogromne darowizny od jednego z koncernów.Potem jakimś trafem
                                    na liście leków refundowanych pojawiły się produkty rekomendowane ministerstwu
                                    przez PSD.Produkty nie do końca służące pacjentom i do najtańszych nie
                                    należące.To tylko jeden z przykładów z naszego podwórka.Nie mówię już o słynnej
                                    aferze z Iwabradyną, czy ogólnoświatową z Vioxxem.Z tego co wiem dopiero obecna
                                    Pani minister zdrowia wprowadziła obowiązkowa rejestrację rozmów z każdym
                                    przedstawicielem koncernów farmaceutycznych dotyczącym refundacji leków.Sama
                                    jestem ciekawa, czy to w rzeczywistości działa?Czy to marketingowa ściema.
                                    Tu masz przykład manipulowania lekarzami:
                                    wyborcza.pl/1,75248,1847404.html
                                    Niestety taki mechanizm działa do dziśsad To jest przykre dla nas pacjentówsad

                                    > Dzielisz fragment mojej wypowiedzi, stanowiący logiczną całość, na pół, z czego
                                    > na podstawie jednej części tworzysz sobie zarzut celujący w moją moralność, co
                                    > do drugiej - udajesz że nie zrozumiałaś (albo faktycznie nie zrozumiałaś)
                                    > kontekstu. Nie sposób w ten sposób dyskutować niestety sad

                                    A co według ciebie źle zinterpretowałam.Napisałaś to co napisałaś.Bez względu
                                    czy grupa jest mała czy nie robić tego nie wolno.Na drugi raz pisz jaśniej.

                                    > No dobrze, ale to było 30 lat temu. Sporo czasu upłynęło. Teraz mamy teraz, w
                                    > związku z czym moje pytanie o afery z podwórka lokalnego i globalnego jest dale
                                    > j
                                    > aktualne.
                                    >
                                    > Na jakiej podstawie twierdzisz, że mechanizm był podobny ?

                                    Chodzi o podobny mechanizm wprowadzenia szczepionki na rynek bez wszystkich
                                    niezbędnych testów.I co z tego że to było 30 lat temu.Fakt jest faktem.Masz
                                    pewność, że teraz tez zrobiono wszystko żeby podobna sytuacja nie zaistniała?Nie
                                    masz bo nikt jej nie ma.Nawet szef WHo bo sie sam nie zaszczepiłsmile
                                    W przypadku Vioxxu firma farmaceutyczna przez lata ukrywała fakt skutków
                                    ubocznych.FDA zagroziła swojemu pracownikowi poważnymi konsekwencjami jeśli
                                    ujawni raport niezależnych ekspertów w tej sprawie.Lek za zgoda FDA sprzedawano
                                    jeszcze przez jakiś czas.Dobrze że człowiek całkowicie się nie ugiął.Lek miał
                                    być przełomem a został wycofany bo stanowił poważne zagrożenie dla
                                    pacjentów.Potem była już tylko fala pozwów...
                                    Wiesz jak mam zawodowy kontakt z koncernami.To jest biznes jak każdy inny.Nie ma
                                    tutaj co wierzyć w jakieś cudowne pobudki liczy się zysk i konkretne wyniki.Leki
                                    tworzy się po to żeby na nich zarabiać.Lobbuje się też po to żeby
                                    zarabiać.Dlatego jak czytam, że juz za chwile będziemy mieć cudowna szczepionkę
                                    na raka, czy HIV która uratuje życie tysiącom ludzi to wiem, że to ściema bo KF
                                    świetnie zarabiają np.na chemii i w stopę sobie strzelać nie będą.A badania to
                                    sobie można prowadzić przez długie lata...
                                    I tyle w temaciesmile
                                    • gaja78 Re: Czy istnieje np. państwo 14.01.10, 17:25
                                      nikki30 napisała:

                                      > A myślisz, że jest inaczej?

                                      Co myślę na temat takiej teorii, już pisałam wcześniej: nie wydaje mi się, żeby
                                      koncerny farmaceutyczne miały AŻ O TYLE więcej pieniędzy od innych członków WHO,
                                      aby móc tym innym imponować i szantażować ich. Ale to tylko moje prywatne
                                      przeczucie.

                                      > A co według ciebie źle zinterpretowałam.Napisałaś to co napisałaś.Bez względu
                                      > czy grupa jest mała czy nie robić tego nie wolno.Na drugi raz pisz jaśniej.

                                      Jako że nie umiem napisać jaśniej tego, co napisałam, podpowiadam, że wyrażenie
                                      "MIMO TO" w omawianej wypowiedzi jest kluczowe.


                                      > Chodzi o podobny mechanizm wprowadzenia szczepionki na rynek bez wszystkich
                                      > niezbędnych testów.


                                      Jakich konkretnie testów brakuje szczepionce na świńską grypę ?

                                      > Nawet szef WHo bo sie sam nie zaszczepiłsmile

                                      A to szef WHO mówił publicznie, dlaczego się nie zaszczepił ?

                                      > W przypadku Vioxxu firma farmaceutyczna przez lata ukrywała fakt skutków
                                      > ubocznych.FDA zagroziła swojemu pracownikowi poważnymi konsekwencjami jeśli
                                      ujawni raport niezależnych ekspertów w tej sprawie.

                                      Nie znałam tej sprawy. Poczytam sobie o tym z zainteresowaniem.

                                      > Dlatego jak czytam, że juz za chwile będziemy mieć cudowna szczepionkę na
                                      raka, czy HIV która uratuje życie tysiącom ludzi to wiem, że to ściema bo KF
                                      świetnie zarabiają np.na chemii i w stopę sobie strzelać nie będą.A badania to
                                      sobie można prowadzić przez długie lata...

                                      Oczywiście wiesz to z bardzo wiarygodnych źródeł, z którymi masz zawodowy
                                      kontakt, prawda ? smile
                      • myga gaja78 13.01.10, 10:15
                        jestes albo bardzo naiwna mloda osoba, albo tez stoisz po drugiej
                        stronie i stad twoje zaklinanie rzeczywistosci. Jezeli to pierwsze,
                        twoje nieuswiadomienie, to oto podaje ci link strony, gdzie mozesz
                        sie dowiedziec bardzo duzo o dzialaniach przeciw ludzkosci, m.i. owej
                        sztucznej pandemii: " cenzura tutaj byl link, ktory jest zakazany"
                        To dzieki takim ludziom, jak dziennikarka austriacka Jane
                        Burgermeister oraz polski naukowiec Piotr Bein sprawa rzekomej
                        pandemii zostala naglosniona i zaplanowane masowe szczepienia przeciw
                        ludzkosci sie nie udaly. Dodam tylko, ze lektura moze byc wstrzasem i
                        napewno piersza mysla bedzie zaprzeczenie, ze cos tak szatanskiego
                        moze byc prawdziwe. Ale wszystko wskazuje na to, ze niestety jest to
                        prawda.
                        ps. Napisalam ten post jakies 10 min temu, ale sie nie ukazal, nie
                        wiem dlaczego. Powtarzam wiec, i mam nadzieje, ze nie jest to znowu
                        spiskowa teoria, i ze nie sa blokowane posty z takim linkiem indifferent
                        A jednak jest. Ten link na forum gazety jest zakazany. Po raz trzeci
                        wiec wysylam, ale musze usunac link. Ale poszukaj w googlach,
                        wpisujac slowo grypa i piotr bein, jezeli chcesz sie dowiedziec.
                        • myga Re: gaja78 13.01.10, 10:20
                          najlepiej wpisac slowo grypa i po nim trzy szostki.
                          • kawka74 Re: gaja78 13.01.10, 10:43
                            Taka konstrukcja - grypa.666 - nie budzi szczególnego zaufania ;p
                            Jestem raczej odporna na teorie spiskowe, natomiast od początku gadania o świniaku nie potrafię się pozbyć wrażenia, że coś jest cholernie nie w porządku.
                        • gabi683 Re: gaja78 13.01.10, 10:31
                          newworldorder.com.pl/artykul.php?tytul=Co+tam+s%C5%82ucha%C4%87+w+naszych+mediach+-+Jane+Burgermeister+w+Superstacji&id=1637
                          • gabi683 Re: gaja78 13.01.10, 10:45
                            www.youtube.com/view_play_list?p=77CFE3D5384D31A3
      • vibe-b Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 14:53
        Media będą teraz przez jakiś czas powielać doniesienia na temat
        > teorii spiskowych

        Poniewaz mediom juz dawno przestalam wierzyc, wiec zastanawia mnie
        dlaczego te same media ktore przedtem straszyly , teraz wychodza z
        infomacjami demaskujacymi. Nielogiczne (niby)
        Wniosek jest jeden: jestesmy manipulowani, komus zalezalo na takim
        wlasnie obrocie sprawy. Co z tego wyniknie to czas pokaze.
        • madami Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 10:22
          Media manipulują bo awarie, ofiary, epidemie i pandemie, afery, skandale to dla
          nich duża oglądalność a to znowu kasa z reklam. My ludzie już mamy taką naturę,
          że chcemy przede wszystkim krwi i igrzysk!
    • aurita Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 15:55
      "Wodarg, niemiecki socjalista, jest inicjatorem pomysłu przesłuchań ws.
      świńskiej grypy"

      Czy ja dobrze rozumiem ze ten pan jest POLITYKIEM a nie lekarzem,
      biologiem,epidemiologiem?
      Bedziesz chodzila sie leczyc do tego pana? rezygnujesz z medycyny?

      "Swinska grypa" spelniala kryteria pandemii a to ze jest malo zjadliwa nie ma w
      tym przypadku znaczenia.

      Ja nadal chcialabym byc szczepiona na te grype, niestety nie mam mozliwosci w
      Polsce
      • pieskuba Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:00
        Też bym się chętnie zaszczepiła.
      • havana28 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:43
        >
        > Czy ja dobrze rozumiem ze ten pan jest POLITYKIEM a nie lekarzem,
        > biologiem,epidemiologiem?
        > Bedziesz chodzila sie leczyc do tego pana? rezygnujesz z medycyny?

        Ten pan JEST lekarzem epidemiologiem z zawodu
        www.polskatimes.pl/magazynthetimes/207004,unia-przeswietla-swinska-grype,id,t.html
        • aurita Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 16:54
          > Ten pan JEST lekarzem epidemiologiem z zawodu

          ooo??? to takim zdolnym jak pani Kopacz i arcybiskup Hoser. suspicious
          W pubmed ( www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez) jest 1 praca pod tym nazwiskiem (z 1989), po niemiecku. To nie jest lekarz, epidemiolog.
          To co ten pan uprawia to populizm dla mas. To jest przede wszystkim polityk

          ten pan moze najwyzej jest lekarzem z WYKSZTALCENIA ale na pewno nie z zawodu
          • havana28 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:14
            >to takim zdolnym jak pani Kopacz

            Pewnie tak, bo jak historia pokazuje oboje mieli/maja racje z tą grypą, ale Kopacz ma lepszych doradców (praktykujących lekarzy i naukowców)
            • gaja78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:26
              havana28 napisała:

              > >to takim zdolnym jak pani Kopacz
              >
              > Pewnie tak, bo jak historia pokazuje oboje mieli/maja racje z tą grypą,


              W którym konkretnie momencie historia to pokazuje ?
            • aurita Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:30
              ??? historia pokazuje ze Kopacz miala racje?? jakas inna historie znamy?
              Kopacz nie kupila szczepionki bo 1) nie miala na nia kasy 2) jest niedouczonym
              lekarzem 3) jedno i drugie

              Nikt nie mogl/nie moze przewidziec jak ten wirus sie zachowa, osoby z wiedza w
              temacie widza tylko jedna rade: trzeba sie szczepic

              > ma lepszych doradców (praktykujących lekarzy i naukowców)
              praktykujacy lekarze wypowiadali sie np w programie Pospieszalskiego raem z
              "doradcami" pani Kopacz, powiem Ci ze wlos nam sie na glowie zjezyl jak
              uslyszelismy tych "specjalistow pani Kopacz" (o ile pamietam tam byl wice
              minister i jakis konsultant i prof Brydak): takich bzdur dawno nie slyszalam.
              Natomiast praktykujacy lekarze byli zgodni: szczepic bo gdyby grypa sie
              uzjadliwila to bedzie tragedia. Tylko Opacznosci Bozej (i mowie to bez ironii)
              zawdzieczamy ze do tragedii nie doszlo.
              • havana28 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:38
                No tak, do niektórych to historia może nawet przyjśc i w nos ugryźć a i tak jej nie zobaczą.

                Opatrznośc boska, hehehe
                • gaja78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:44
                  havana28 napisała:

                  > No tak, do niektórych to historia może nawet przyjśc i w nos ugryźć a i tak jej
                  > nie zobaczą.

                  No ja bym właśnie chciała, żeby mnie ugryzła, więc proszę o wskazanie momentu
                  historii, w którym okazuje się, że Kopacz i pan W. mają rację.
                  • havana28 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:48
                    udaj sie na korki z historii
                  • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:57
                    gaja78 napisała:

                    > havana28 napisała:
                    >
                    > > No tak, do niektórych to historia może nawet przyjśc i w nos
                    ugryźć a i t
                    > ak jej
                    > > nie zobaczą.
                    >
                    > No ja bym właśnie chciała, żeby mnie ugryzła, więc proszę o
                    wskazanie momentu
                    > historii, w którym okazuje się, że Kopacz i pan W. mają rację.
                    >
                    >


                    A ja bym chciala abys nam nakreslila ze Kopacz nie miala racji?Na
                    jakiej podstawie mowisz ze nie miała oswiec Na durnych Polakow,oraz
                    naszych naukowców na to wychodzi ze i oni to debile .Skoro nikt
                    niechce barc opowiedzialnosci za te szczepionke
                    • gaja78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 18:14
                      gabi683 napisała:

                      > A ja bym chciala abys nam nakreslila ze Kopacz nie miala racji?Na
                      > jakiej podstawie mowisz ze nie miała oswiec Na durnych Polakow,oraz
                      > naszych naukowców na to wychodzi ze i oni to debile .Skoro nikt
                      > niechce barc opowiedzialnosci za te szczepionke

                      Nie mam zamiaru nakreślać, że pani Kopacz nie miała racji, bo zwyczajnie nie
                      wiem, czy miała rację, czy nie. Nie wiem czy liczba zgonów w Polsce byłaby
                      mniejsza, gdyby pani Kopacz kupiła szczepionki, bo mogłoby być tak jak w innych
                      krajach Europy - ludzie i tak by się nie szczepili.

                      Poza tym to nie ja rzucam sloganami "historia pokazuje, że pani Kopacz miała
                      rację". Sloganami jak się okazuje pustymi.
                      • titta Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 18:40
                        Pokazuje, pokazuje. Bo tych kilka zgonow nie uzasadnia wydania
                        takiej sumy na szczepionki. Ktore zreszta daja dosc nieprzyjemne
                        efekty uboczne.
                        • gaja78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 18:47
                          titta napisała:

                          > Pokazuje, pokazuje. Bo tych kilka zgonow nie uzasadnia wydania
                          > takiej sumy na szczepionki. Ktore zreszta daja dosc nieprzyjemne
                          > efekty uboczne.

                          Jakiej sumy ?
                          Jakie efekty uboczne - w liczbach najlepiej ?
                          • gabi683 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 18:52
                            gaja78 napisała:

                            > titta napisała:
                            >
                            > > Pokazuje, pokazuje. Bo tych kilka zgonow nie uzasadnia wydania
                            > > takiej sumy na szczepionki. Ktore zreszta daja dosc nieprzyjemne
                            > > efekty uboczne.
                            >
                            > Jakiej sumy ?
                            > Jakie efekty uboczne - w liczbach najlepiej ?


                            Ogladalam ostanio dokument na TV24 o szczepince ,nie wim czy
                            widzialas doczego doprowadziły te szczepienia.Smierc i kalectwo
                            • gaja78 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 19:19
                              gabi683 napisała:

                              > Ogladalam ostanio dokument na TV24 o szczepince ,nie wim czy
                              > widzialas doczego doprowadziły te szczepienia.Smierc i kalectwo

                              Nie oglądałam niestety.
              • nikki30 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 17:53
                aurita napisała:

                > Natomiast praktykujacy lekarze byli zgodni: szczepic bo gdyby grypa sie
                > uzjadliwila to bedzie tragedia. Tylko Opacznosci Bozej (i mowie to bez ironii)
                > zawdzieczamy ze do tragedii nie doszlo.


                No to chyba znamy innych praktykujących lekarzy, bo znani mi lekarze jak jeden
                mąż mówili nie szczepić się, a miałam możliwość zaszczepienia.Nie szczepili
                siebie, swoich ciężarnych żon,swoich małych dzieci.Jeden z nich jest
                immunologiem-wirusologiem pracującym w jednym ze szpitali zakaźnych.Znam wielu
                lekarzy-pracowników firm farmaceutycznych, którzy nie zaszczepili się nawet
                przeciwko zwykłej grypie i szczepić się nie zamierzają.Pracodawca też jakoś
                specjalnie do szczepień ich nie zachęcał.Ot informacja wysłana jak co roku że
                można się zaszczepić.Szczepionek pandemicznych dla pracowników też nie
                wprowadził, a dla mnie to byłby pierwszy sygnał, że może faktycznie trzeba się
                bać.W końcu w pierwszej kolejności szczepi się swoichsmile
                Na portalu konsylium 24 blisko 70 % lekarzy wypowiedziało się przeciwko
                sprowadzeniu szczepionki do Polski, więc jak widać znani mi lekarze nie są
                jakimiś wyjątkami od reguły.
                • aurita Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 21:48
                  Jeden z nich jest
                  > immunologiem-wirusologiem pracującym w jednym ze szpitali zakaźnych.

                  konkrety poprosze, nazwisko tego pana tajemnica nie jest?

                  >No to chyba znamy innych praktykujących lekarzy, bo znani mi >lekarze jak jeden mąż mówili nie szczepić się

                  no to super, w razie powiklan po chorobie mozesz zawsze ich do sadu podac, za brak profesjonalizmu (i nie zrozumialas: ja tych lekarzy z TV osobiscie nie znam suspicious i bardzo tego zaluje)
                  • gabi683 fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 12.01.10, 22:06
                    No ale wyscy sa glupcami a Ty znawczyni tematu w tej dziedzinie
                    muszisz miec racje ,Ja to widze inaczej no ale laik zemnie wink
                    • fogito Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 12.01.10, 22:18
                      a konkretniej, co robię? - bo zgubiłam wątek.


                      gabi683 napisała:

                      > No ale wyscy sa glupcami

                      Nie, nie wszyscy.

                      >a Ty znawczyni tematu w tej dziedzinie

                      Nie jestem znawczynią tematu w dziedzinie, bo nie jestem
                      mikrobiologiem i nigdy tego nie twierdziłam

                      > muszisz miec racje

                      Nie muszę. Zaczęłam od tego, że napisałam w wątku iż się
                      zaszczepiłam wraz z rodziną. Co wywołało lawinową reakcję obelg i
                      obśmiewania jaka to ja durna jestem itp itd.

                      ,Ja to widze inaczej no ale laik zemnie wink

                      Ze mnie też, ale ja się grypy boje, bo to paskudna choroba i sporo
                      poczytałam na jej temat odkąd mamy dwie grypy. W tym roku
                      zaszczepiłam dziecko na obie, bo nie chciałam powtórki z ubiegłego
                      sezonu. Cieszę, się, że miałam taka szansę ale również jestem bardzo
                      zła i zawiedziona, ze rząd polski szczepionek nie kupił a ludzie
                      sami nie dostrzegają zagrożenia. W każdym razie ja na PO już nie
                      zagłosuję.
                      • gabi683 Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 08:19
                        odwazna jetes ze sie zaszczepilas bo ta szczepionka nie jest
                        przebadana i nie wiadomo co bedzie po tych kilkunastu latach.Nie
                        wazne czu za 5 czy za 10 czy nawt za te 20 nikt tego nie wie.Jakie
                        skutki przyniesie to szczepienie ,daj Boze oby nic.A choc bym miala
                        taką sznse nie zaszczepila bym swoich dzieci czms co tak naprawde
                        nie jest przebadane.
                        • fogito Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 14:02
                          gabi683 napisała:

                          > odwazna jetes ze sie zaszczepilas bo ta szczepionka nie jest
                          > przebadana

                          Ależ jest. Przeszła wszystkie etapy badań.

                          i nie wiadomo co bedzie po tych kilkunastu latach.Nie
                          > wazne czu za 5 czy za 10 czy nawt za te 20 nikt tego nie
                          wie.Jakie
                          > skutki przyniesie to szczepienie ,daj Boze oby nic.

                          smile Jako zaszczepiona mam szansę się przekonać co będzie za te
                          kilkanaście lat smile

                          Poza tym ja w swoim życiu przyjęłam już sporo szczepionek, o których
                          składzie moja mama nie miała pojęcia i jakoś żyję i mam się
                          dobrze smile W twoim przypadku pewnie było podobnie.


                          iala
                          > taką sznse nie zaszczepila bym swoich dzieci czms co tak naprawde
                          > nie jest przebadane.

                          Ja też bym tego nie zrobiła i dlatego zaszczepiłam jak już zostało
                          wprowadzone do obrotu przez FDA wink
                          • slonko1335 Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 14:12
                            fogito napisała:

                            Poza tym ja w swoim życiu przyjęłam już sporo szczepionek, o których
                            > składzie moja mama nie miała pojęcia i jakoś żyję i mam się
                            > dobrze smile W twoim przypadku pewnie było podobnie.

                            widzisz fogito ja właśnie cały czas pisze o czymś takim, po prostu rewelacja
                            jest to zdanie i jakie profesjonalne....Myelegans nigdy by sobie na takie nie
                            pozwoliła...
                            • fogito Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 14:43
                              slonko1335 napisała:

                              > >
                              > widzisz fogito ja właśnie cały czas pisze o czymś takim, po prostu
                              rewelacja
                              > jest to zdanie i jakie profesjonalne....Myelegans nigdy by sobie
                              na takie nie
                              > pozwoliła...

                              To wyślij do niej maila - może wróci na forum, to się nie będziesz
                              musiała ze mną męczyć tongue_out

                              A faktem jest, że każda z nas została nafaszerowana w dzieciństwie
                              szczepionkami, o których nasi rodzice nie mieli pojecia i nawet
                              pytań nie zadawali. I jakos żyjemy wszyscy. Może te szczepionki nie
                              są takie złe wink
                              • slonko1335 Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 15:00
                                To wyślij do niej maila - może wróci na forum, to się nie będziesz
                                > musiała ze mną męczyć tongue_out

                                traktuję Twoją rozmowe z Gabi rozrywkowo , obie jesteście w tej dyskusji żenujące.
                                A myelegans ma klasę i dlatego jej tutaj nie ma bo ona już wszystko co miała
                                napisać napisała a nie jest z tych nawiedzonych żeby na każdy post na temat
                                grypy reagować w ten sposób...
                                • fogito Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 15:13
                                  slonko1335 napisała:

                                  > traktuję Twoją rozmowe z Gabi rozrywkowo , obie jesteście w tej
                                  dyskusji żenują
                                  > ce.

                                  Ale ja przynajmniej nie używam chamskich tekstów dla pokonania
                                  przciwnika smile

                                  > A myelegans ma klasę i dlatego jej tutaj nie ma bo ona już
                                  wszystko co miała
                                  > napisać napisała a nie jest z tych nawiedzonych żeby na każdy post
                                  na temat
                                  > grypy reagować w ten sposób...

                                  Nie chcę cię martwić, ale ty też chyba nie masz klasy skoro tu
                                  jesteś tongue_out

                                  Poza tym pamiętam oskarżenia dziewczyn z Polski pod jej adresem, że
                                  pisze na każdym forum o grypie i, że sieje panikę. Po takim czymś
                                  wcale się nie dziwię, że juz jej się nie chce. Choć zapewne siedzi
                                  na plaży w Meksyku i popija drinki big_grin
                                  A klasę myelegans oczywiście ma - bez dwóch zdań. W końcu to dzięki
                                  niej zdecydowałam sie na szczepienie smile
                                  • slonko1335 Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 15:31
                                    Ale ja przynajmniej nie używam chamskich tekstów dla pokonania
                                    > przciwnika smile
                                    uważasz, że jestem w tej dyskusji chamska? to ciekawe a wskażesz mi dokładniej w
                                    których miejscach, bo może faktycznie się trochę poprawię jak przegięłam?, nie
                                    mam zamiaru też w niczym z tobą się mierzyć więc niby w czym miałabym wygrać? ja
                                    nie mam zamiaru udowadniać całemu światu, że jedyna słuszna droga to
                                    nieszczepienie tak jak to ja zrobiłam a ty wręcz przeciwnie masz taką ochotę
                                    tylko fatalnie Ci to wychodzi i na to Ci ciągle zwracam uwagę, nie tędy droga,
                                    nie w ten sposób.

                                    > Nie chcę cię martwić, ale ty też chyba nie masz klasy skoro tu
                                    > jesteś tongue_out

                                    widocznie nie mam ale też nigdy na tym forum nie kreowałam się na damę
                                    • fogito Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 17:17
                                      slonko1335 napisała:


                                      > uważasz, że jestem w tej dyskusji chamska? to ciekawe a wskażesz
                                      mi dokładniej
                                      > w
                                      > których miejscach, bo może faktycznie się trochę poprawię jak
                                      przegięłam?,

                                      Długi wątek i zaczynamy się gubić. Porównałaś mnie do gabi, i to o
                                      nią chodzi, nie o ciebie.

                                      nie
                                      > mam zamiaru też w niczym z tobą się mierzyć więc niby w czym
                                      miałabym wygrać?

                                      jak wyżej.

                                      j
                                      > a
                                      > nie mam zamiaru udowadniać całemu światu, że jedyna słuszna droga
                                      to
                                      > nieszczepienie tak jak to ja zrobiłam a ty wręcz przeciwnie masz
                                      taką ochotę
                                      > tylko fatalnie Ci to wychodzi

                                      Wcale nie mam ochoty. Po prostu napisałam, że się zaszczepiłam i
                                      tyle.

                                      i na to Ci ciągle zwracam uwagę, nie tędy droga,
                                      > nie w ten sposób.

                                      A w jaki? Mam przeprosić, że się zaszczepiłam?

                                      > > Nie chcę cię martwić, ale ty też chyba nie masz klasy skoro tu
                                      > > jesteś tongue_out
                                      >
                                      > widocznie nie mam ale też nigdy na tym forum nie kreowałam się na
                                      damę


                                      A! to wszystko jasne.
                                      • slonko1335 Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 17:54
                                        Porównałaś mnie do gabi, i to o
                                        > nią chodzi, nie o ciebie.

                                        W sumie fakt mogłaś to tak odebrać ale chodziło mi o jakość wysnuwanych
                                        argumentów konkretniej a nie porównanie poziomu bo tutaj uczciwie muszę
                                        stwierdzić Gabi do Ciebie daleko.... Ty że szczepionka zupełnie bezpieczna,
                                        Gabi że skutki uboczne będą, jedna i druga jak mantrę a żadna nie może wiedzieć
                                        tego na pewno bo nawet ci co ją wyprodukowali nie chcą tego zagwarantować, że
                                        będzie bezpieczna choć akurat to automatycznie nie oznacza że bezpieczna nie jest.


                                        > Wcale nie mam ochoty. Po prostu napisałam, że się zaszczepiłam i
                                        > tyle.

                                        Nie nie napisałaś po prostu i tyle bo pierwszym Twoim wpisem było z całą
                                        stanowczością stwierdzenie iż dzieci które umarły żyłyby gdyby dostały
                                        szczepionkę a lekarz zapytany o to stwierdził, że nie wiadomo co by było i czy
                                        by przeżyły - nie nie pisze o wszystkich ale akurat przy którymś śmiertelnym
                                        wypadku z kolei oglądałam rozmowę ze szpitala gdzie zmarło dziecko na świńską
                                        grypę i reporter zadał takie pytanie lekarzowi.

                                        Mogłaś się ograniczyć po prostu do takiego zdania ale nie potrafiłaś.

                                        >A w jaki? Mam przeprosić, że się zaszczepiłam?

                                        nie bardzo rozumiem sens tego pytania teraz, skoro nie masz ochoty udowadniać to
                                        po co je zadałaś?

                                        > A! to wszystko jasne.

                                        no to świetniesmile
                                        • fogito Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 18:44
                                          slonko1335 napisała:

                                          > tego na pewno bo nawet ci co ją wyprodukowali nie chcą tego
                                          zagwarantować, że
                                          > będzie bezpieczna choć akurat to automatycznie nie oznacza że
                                          bezpieczna nie je
                                          > st.

                                          Gdyby bie była bezpieczna to nie zostałaby zatwierdzona do użytku w
                                          Stanach przez FDA. Nawet Obama się zasczepił, żeby dac dobry
                                          przykład rodakom . I żyje póki co.
                                          W Europie jest kilka szczepionek, których losów nie śledzę.
                                          Szczepiłam się tą amerykańską, a tam są tylko dwie wersje. Donosowa
                                          i domięśniowa bez adjuwantów.

                                          > Nie nie napisałaś po prostu i tyle bo pierwszym Twoim wpisem było
                                          z całą
                                          > stanowczością stwierdzenie iż dzieci które umarły żyłyby gdyby
                                          dostały
                                          > szczepionkę

                                          No, bo to chyba oczywiste, że nie zmarłyby na A/H1N1 gdyby zostały
                                          zaszczepione wcześniej. Nie trzeba być lekarzem, żeby to wiedzieć.

                                          a lekarz zapytany o to stwierdził, że nie wiadomo co by było i czy
                                          > by przeżyły

                                          Ciekawa jestem, który to lekarz taki mądry. Gdyby dzieci były
                                          zaszczepione, to wirus nie zaatakowałby płuc i nie doprowadził do
                                          zgonu.


                                          nie nie pisze o wszystkich ale akurat przy którymś śmiertelnym
                                          > wypadku z kolei oglądałam rozmowę ze szpitala gdzie zmarło dziecko
                                          na świńską
                                          > grypę i reporter zadał takie pytanie lekarzowi.

                                          A co on innego miał powiedzieć. Chyba już zauważyłaś, że w Polsce
                                          oficjalnie się na tę grypę nie umiera, bo zaraz znajdują jakieś inne
                                          powody. Chociaż w statystykach PZH liczba zgonów na A/H1N1 wynosi
                                          145.


                                          >
                                          > Mogłaś się ograniczyć po prostu do takiego zdania ale nie
                                          potrafiłaś.

                                          No nie, bo żal mi rodzin tych dzieci. To koszmar co się stało i się
                                          dzieje w XXI wieku. Ministerstwo naraża życie najmłodszych i
                                          najsłabszych pacjentów zupełnie bezkarnie. Chociaz mam nadzieję, że
                                          to się zmieni.

                                          • slonko1335 Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 18:56
                                            > No, bo to chyba oczywiste, że nie zmarłyby na A/H1N1 gdyby zostały
                                            > zaszczepione wcześniej. Nie trzeba być lekarzem, żeby to wiedzieć.

                                            Sama napisałaś kilka wątków wcześniej iż skuteczność w przypadku dzieci wynosi
                                            50 procent, więc nie trzeba być super matematykiem żeby stwierdzić, że mogły
                                            umrzeć albo nie, nie ma stuprocentowej pewności...


                                            > Ciekawa jestem, który to lekarz taki mądry. Gdyby dzieci były
                                            > zaszczepione, to wirus nie zaatakowałby płuc i nie doprowadził do
                                            > zgonu.
                                            A co on innego miał powiedzieć. Chyba już zauważyłaś, że w Polsce
                                            > oficjalnie się na tę grypę nie umiera, bo zaraz znajdują jakieś inne
                                            > powody. Chociaż w statystykach PZH liczba zgonów na A/H1N1 wynosi
                                            > 145.

                                            A wyobraź sobie, ze ten mądry lekarz nie był z Polski bo to nie był polski
                                            materiałsmile

                                            No to umiera się w tej polsce na grypę świńską czy nie umiera? bo jakoś o tych
                                            zgonach oficjalnie i jawnie mówili ale jestem w stanie się z tobą zgodzić, że
                                            mnóstwo ludzi umrzeć mogło a nawet nie wiedzieli że na świniaka bo za drogo było
                                            żeby to zbadać... choć biorąc pod uwagę to co wcześniej pisałaś to wszystkie
                                            choroby pod gryp ci nieudolni polscy lekarze podciągają więc zgonów powinno być
                                            kilka razy więcej

                                            > No nie, bo żal mi rodzin tych dzieci. To koszmar co się stało i się
                                            > dzieje w XXI wieku.

                                            no to się zdecyduj czy chcesz zbawiać ten świat czy nie bo co post to co innego
                                            piszesz
                                            • fogito Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 19:18
                                              slonko1335 napisała:


                                              >
                                              > Sama napisałaś kilka wątków wcześniej iż skuteczność w przypadku
                                              dzieci wynosi
                                              > 50 procent,

                                              Jednorazowa dawka u dzieci to około 50%. Dlatego małe dzieci (chyba
                                              do 9 roku życia) dostaja dwie dawki. Tak szczepiłam syna na sezonową
                                              grypę. Niestety ze Stanów wyjechałam po dwóch tygodniach więc syn
                                              jest zaszczepiony jedną dawką. Ma 6 lat, więc powinien mieć powtórkę
                                              po 4 tygodniach.

                                              więc nie trzeba być super matematykiem żeby stwierdzić, że mogły
                                              > umrzeć albo nie, nie ma stuprocentowej pewności...
                                              >

                                              Jak wyżej. Małe dzieci dostają dwie dawki szczepienia.

                                              > A wyobraź sobie, ze ten mądry lekarz nie był z Polski bo to nie
                                              był polski
                                              > materiałsmile

                                              Może z Chin?

                                              > No to umiera się w tej polsce na grypę świńską czy nie umiera?

                                              Sama wiesz, że umiera - niestety.

                                              bo jakoś o tych
                                              > zgonach oficjalnie i jawnie mówili

                                              To co ja słyszałałm - dopóki jeszcze mówili brzmiało zwykle tak.
                                              Umarł na świńską grypę, ale był wcześniej chory na...

                                              ale jestem w stanie się z tobą zgodzić, że
                                              > mnóstwo ludzi umrzeć mogło a nawet nie wiedzieli że na świniaka bo
                                              za drogo był
                                              > o
                                              > żeby to zbadać...

                                              To możliwe niestety.

                                              choć biorąc pod uwagę to co wcześniej pisałaś to wszystkie
                                              > choroby pod gryp ci nieudolni polscy lekarze podciągają więc
                                              zgonów powinno być
                                              > kilka razy więcej

                                              Jeśli nie mam schizofrenii, to wydaje mi się iż pisałam, ze polscy
                                              lekarze bagatelizują grype i nie rozpoznają na czas. Ktoś natomist
                                              pisał, że Amerykanie każde przeziębienie określają grypą.
                                              Reasumując - polskie statystyki są zaniżone.


                                              > > No nie, bo żal mi rodzin tych dzieci. To koszmar co się stało i
                                              się
                                              > > dzieje w XXI wieku.
                                              >
                                              > no to się zdecyduj czy chcesz zbawiać ten świat czy nie bo co post
                                              to co innego
                                              > piszesz

                                              To zależy jakie pytania zadajesz smile Oczywiście, że nie jestem aż
                                              taką egoistką, żeby nie współczuć rodzinom, które nie mogą
                                              zaszczepić dzieci. Mam przecież tutaj rodzinę i znajomych. Dlatego
                                              juz wielokrotnie pisałam do mninisterstwa. Bez skutku oczywiście.
                                              Jedynie rzecznik praw obywatelksich odpowiedział mi z sensem i
                                              szybko. Przynajmniej to napawa nadzieją.
                                • gabi683 slonko1335☺ matko jedyna 13.01.10, 15:16
                                  Daruj sobie mosciwa kobieto wink
                                  • slonko1335 Re: slonko1335☺ matko jedyna 13.01.10, 15:23
                                    Gabi wyraziłam swoje zdanie i mam do tego prawo ale dyskutować z Tobą nie
                                    zamierzam, kiedyś próbowałam ale nie widzę w tym najmniejszego sensu...
                                    • gabi683 Re: slonko1335☺ matko jedyna 13.01.10, 15:37
                                      slonko1335 napisała:

                                      > Gabi wyraziłam swoje zdanie i mam do tego prawo ale dyskutować z
                                      Tobą nie
                                      > zamierzam, kiedyś próbowałam ale nie widzę w tym najmniejszego
                                      sensu...


                                      A Ja nie mam ochoty rozmawiac z Toba wiec odczep sie odemnie raz na
                                      zawsze ,i przestań belkotac
                                      • slonko1335 Re: slonko1335☺ matko jedyna 13.01.10, 15:50
                                        > A Ja nie mam ochoty rozmawiac z Toba
                                        cieszę się, że się zgadzamy w tym względzie

                                        wiec odczep sie odemnie raz na
                                        > zawsze

                                        chyba nie zważyłaś, że to ty się doczepiłaś, zanim ja do ciebie wypowiedziałam
                                        choć jedno zdanie

                                        przestań belkotac

                                        nie wiem czy zauważyłaś ale z rozszyfrowaniem twoich postów ludzie mają
                                        największy problem w tym wątku...
                                        • gabi683 Re: slonko1335☺ matko jedyna 13.01.10, 16:14
                                          o tak slonko kazdy ma problem ze mną jak mi przykro winkWiesz przejęta
                                          jestem nieslychanie tym co piszesz.
                                          Czy ja napislam cos o Tobie nie to Ty wskoczylas jak Filip z
                                          konopiismile
                                          • slonko1335 Re: slonko1335☺ matko jedyna 13.01.10, 16:18
                                            Wiesz przejęta
                                            > jestem nieslychanie tym co piszesz.

                                            no chyba jednak jesteś skoro z tej okazji mi nawet maila wysłałaśwink będzie więcej?
                                            • gabi683 Re: slonko1335☺ matko jedyna 13.01.10, 16:20
                                              slonko1335 napisała:

                                              > Wiesz przejęta
                                              > > jestem nieslychanie tym co piszesz.
                                              >
                                              > no chyba jednak jesteś skoro z tej okazji mi nawet maila
                                              wysłałaśwink będzie więc
                                              > ej?

                                              Nie nie bedzie i naprawde daj sobie na luz ,na maza nakrzycz alebo
                                              co .Bo Ja z Toba juz gadac zamiaru nie mam .I wiem brdzo dobrze
                                              dlaczego jestes co do moj osoby zlosliwa zreszta nie tlko ja to wim
                                              wiedza to dziewczyny z mojego forum skad Ciebie przepedzilam smile
                                              Milego dnia
                                              • slonko1335 Re: slonko1335☺ matko jedyna 13.01.10, 16:35
                                                Gabusiu z kilkoma dziewczynami z "twojego" jak to piszesz forum mam kontakt na
                                                bieżąco, spotykamy się i piszemy ze sobą, nie bardzo rozumiem czemu mnie niby
                                                przepędziłaś? bo nie pisze już tam?, nie pisze na wielu forach na których kiedyś
                                                pisałam, ot takie małe uzależnienie się od Gazety niewiele mające wspólnego z
                                                Tobą no bo jakby miało to i na gazetowych bym nie pisała nieprawdaż, bywasz
                                                tutaj częściej niż tam przecież???...ale jak ci to poprawi humor to dobrze
                                                przepędziłaś mnie big_grin

                                                I czy ja na ciebie krzyczę???

                                                I oswiec mnie dlaczego jestem "do twojej osoby złośliwa"?
                                                • gabi683 Re: slonko1335☺ matko jedyna 13.01.10, 18:47
                                                  Słonko koniec tematu nie mam ani czasu ani ochoty dyskutowac z
                                                  Tobą,to ze utrzymujesz kotak to fajnie byle zdala wink
                                                  • slonko1335 Re: slonko1335☺ matko jedyna 13.01.10, 18:59
                                                    Gabi ty już ze mną a temat kończyłaś, rozmawiać nie miałaś zamiaru i ciągle
                                                    piszesz...nie możesz się oprzeć???
                          • gabi683 Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 14:15
                            Wisze gladalm niedawno program o stanach i o szczepieniach i o
                            tragediach ludzi po szczepieniu wlasnie .Powiem Ci ze masz klapki
                            moim zdaniem na oczasz mowiac ze wszystko w stanach jest nienaganne
                            a w PL to samo zlo.Wiesz to nie moje zycie a Twoje ,i szczep sie do
                            bolu ile chcesz ale na litosc Boska nie wmawiaj ze jest to
                            dobre.Mnie interesuja Polskie normy a nie FDA,wkońcu kazdy chce
                            zarobicwink
                            • fogito Re: fogito wymagasz od innych a sama co robisz.. 13.01.10, 14:47
                              gabi683 napisała:

                              > Wisze gladalm niedawno program o stanach i o szczepieniach i o
                              > tragediach ludzi po szczepieniu wlasnie .

                              Bardzo chciałabym wiedzieć jaki to program, bo wróciłam właśnie ze
                              Stanów i nie miałam przyjemności nic takiego oglądać.

                              Powiem Ci ze masz klapki
                              > moim zdaniem na oczasz mowiac ze wszystko w stanach jest
                              nienaganne
                              > a w PL to samo zlo.

                              Tego nigdy nie napisałam. Mogę mieszkać w Stanach a jestem w
                              Polsce smile Nie wszystko jest złe. Póki co jesteśmy w temacie
                              szczepień i tego się trzymajmy.

                              Wiesz to nie moje zycie a Twoje ,i szczep sie do
                              > bolu ile chcesz ale na litosc Boska nie wmawiaj ze jest to
                              > dobre.

                              Ale dlaczego nie? Ty wmawiasz, ze jest złe, więc musisz dać mi prawo
                              do wmawiania, że jest dobre. Odbierasz mi prawo do równości?


                              Mnie interesuja Polskie normy a nie FDA,wkońcu kazdy chce
                              > zarobicwink

                              Polskie normy? A jakie są polskie normy? Ja nie słyszałam o
                              takowych.
                  • nikki30 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 09:19
                    aurita napisała:


                    > konkrety poprosze, nazwisko tego pana tajemnica nie jest?
                    >

                    Nie nie podam, bo wiem, że by sobie tego nie życzył.

                    > no to super, w razie powiklań po chorobie możesz zawsze ich do sadu podac, za b
                    > rak profesjonalizmu

                    No tak według ciebie osoba, która odradza szczepienie tego typu jest z góry
                    nieprofesjonalnasmile

                    >cryingi nie zrozumialas: ja tych lekarzy z TV osobiscie nie znam
                    > suspicious i bardzo tego zaluje)

                    Kochana ty nawet nie wiesz co tacy lekarze potrafią mówić po zejściu z antenysmile
                    • aurita Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 09:47
                      > Nie nie podam, bo wiem, że by sobie tego nie życzył.

                      zenujace...

                      > No tak według ciebie osoba, która odradza szczepienie tego typu jest z góry
                      nieprofesjonalnasmile

                      uwazam ze bierze na siebie odpowiedzialnosc, szczegolnie jezeli jest lekarzem,
                      no chyba ze to jednak nie jest... suspicious

                      > Kochana ty nawet nie wiesz co tacy lekarze potrafią mówić po zejściu z antenysmile

                      Kochana operuj konkretami
                      • nikki30 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 11:41
                        aurita napisała:

                        >
                        > zenujace...

                        A co jest dla ciebie żenujące?To, że człowiek chroni swoją prywatność, bo ma do
                        tego prawo?
                        • aurita Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 22:10
                          jaka prywatnosc? jezeli sie jest specjalista w danej dziedzinie to sie odpowiada
                          za swoje poglady np publikacjami w danym temacie.

                          Zenujace jest twoje powolywanie sie na niewiadomo kogo. Jaka wartosc ma twoj
                          argument ze kogos znasz ale nie powiesz kogo?

                          a nie pomyslalas ze moze ta osoba pracuje dla koncernow farmaceutycznych? hmmmm?
                          co jest bardziej dochodowe? tamiflu plus vitamina c plus respirator czy
                          szczepionka za 30 zl? hmm? lubisz spiski?
                          • nikki30 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 14.01.10, 15:59
                            aurita napisała:

                            > jaka prywatnosc? jezeli sie jest specjalista w danej dziedzinie to sie odpowiad
                            > a
                            > za swoje poglady np publikacjami w danym temacie.
                            >

                            A przepraszam czy mamy tu do czynienia z publikacja naukową, czy prywatną opinią
                            wyrażoną w prywatnej rozmowie?Łapiesz tą drobną różnicę?

                            > Zenujace jest twoje powolywanie sie na niewiadomo kogo. Jaka wartosc ma twoj
                            > argument ze kogos znasz ale nie powiesz kogo?

                            A żenujący jest twój nacisk w tej sprawie.Napisałam tylko, że lekarze, których
                            bardzo dobrze znam wyrazili takie a nie inne zdanie w tym temacie i tyle, więc
                            skąd twoje oburzenie?

                            > co jest bardziej dochodowe? tamiflu plus vitamina c plus respirator czy
                            > szczepionka za 30 zl? hmm? lubisz spiski?

                            Oczywiście, że profilaktyka tylko odpowiednio przetestowana!I tu jest ta drobna
                            różnica.
    • titta Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 12.01.10, 18:36
      Pandemia nie byla "falszywa" tylko niepotrzebnie ogloszona. Liczbe
      ofiar grypy podawaly wszystkie media. (Nie sadze by liczby byly
      przeklamane, a okreslenie "falszywa" takie praktyki by sugerowalo.)
      Kazdy mogl sobie je porownac z zachorowaniami i smiertelnoscia przy
      zwyklej grypie. O idiotycznej i niepotzebnie sianej panice tez sie
      mowilo.
      I co? I zaszczepilam sie. W moim otoczeniu kilka osob trafilo do
      szpitala, mam kontak z dziecmi i kolege po przeszczepie. Ryzyko
      bylo. Nie dla mnie, a dla kolegi, ktory ewentualnej infekcji pluc
      moglby nie przezyc.
    • mariolka55 Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 09:38
      to było wiadome,zanim afera wyszła
      szkoda mi ludzi którzy w strachu o zdrowie sie szczepili nie sprawdzonymi
      szczepionkami,ulegli panice
      szczepiły sie ciezarne i małe dziecisad
      ciesze sie ze sama juz co nie co swiat znam i jestem ostrozna
      i dziekuje naszej Kopacz ze nie kupiła szczepionek

      a tak na marginesie moje dzieci miały wszystkie ksiazkowe objawy świńskiej grypy
      i obeszło się bez tamiflu i innych świństw!
      poleżeli,dostali syrop na gorączke,lipowy i wit C i tyle
      • tornadooo Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 20:32
        Również uważam, że p. Kopacz bardzo dobrze zrobiła... Gdyby zostały zakupione to
        teraz leżały by odłogiem. A ludzie ulegają mediom i całej tej nagonce. Jeżeli
        WHO działało pod wpływem koncernów farmaceutycznych, z którymi to dane osoby
        mają powiązania i liczy się tylko gruba kasa, to dlaczego lekarz pierwszego
        kontaktu ma nie zaproponować szczepienia? Lekarz również jest z tego rozliczany...
        Wyobraźmy sobie sytuację, że instytuty wojskowe mają opracowany lek na chorobę
        x, ale nie jest on w pełni przetestowany, nie wiadomo jakie ma skutki uboczne,
        które mogą wystąpić po 2 latach... Ale za to ma poparcie ogółu, jest mocno
        nagłośniony w tv i sponsorowany przez bogate koncerny jako jedyne panaceum na
        przypadłość x. Czy taki lek podałybyście swoim bliskim? Nie wiedząc na co można
        się narazić? Bo jest on lekiem, który z czasem może siać duże spustoszenie w
        organiźmie...

        • morekac Re: "Pandemia świńskiej grypy była fałszywa"... 13.01.10, 23:38
          Ech, cały czas była mowa o zakupie aż 2 mln szczepionek - więc nie
          sądzę, żeby leżały aż takim odłogiem. Zresztą co innego jest kupić
          szczepionki dla całej ludności (bądź prawi całej,a nawet ludności x
          2),a co innego nie pozwolić się szczepić grupom ryzyka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka