Dodaj do ulubionych

Otyłość

05.02.04, 11:27
Przeczytałam sobie dzisiaj artykuł
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1149250&KAT=239
i muszę przyznać, że jestem w szoku. Sprawa dotyczy USA ale w Polsce dużymi
krokami zmierzamy do takiego stanu rzeczy. Coraz częściej widzę w metrze
pulchne nastolatki, które po otwarciu drzwi zmierzają do pierwszego wolnego
siedzącego miejsca a wysiadając kierują się w stronę schodów ruchomych.
Dlaczego piętnuje się palaczy, odsądza ich od czcci i wiary jako szkodzącyh
własnemu zdrowiu a z uśmiechem omija się problem otyłości, bo przecież
pulchne to bardziej sympatyczne. Dlaczego lekarz, który zwróci uwagę
pacjentowi i zaleci odchudzanie jest be i idzie się do innego?
Dlaczego o tym się nie mówi?
Obserwuj wątek
    • brendastar Re: Otyłość 05.02.04, 11:29
      zapomnialam dodać, że nie piszę o otyłości chorobliwej...
      • edytek1 Re: Otyłość 05.02.04, 23:52
        Ja widzę dwie grupy nastolateków szparagii i kotleciki. Ale problem jest i u
        nas niestety i zaczyna się już dużo wcześniej. Znam dzieci dla których spacer
        bez buły( lizaczka) się nie liczy, a i mamy co zatykają usta , aby dziecie
        cicho w wózku siedziało. A spacerki krótkie, bo zimno, wieje, albo upal a basen
        i inne tego typu atrakcje kosztują
    • mamagabi Re: Otyłość 06.02.04, 08:50
      To nie jest całkiem tak jak piszesz że ludzie tędzy nie są piętnowani. Są
      niestety i to bardzo piętnowani i wyśmiewani. Lekarze owszem mówią żeby schudnąć
      ale nie dają wskazuwek jak to zrobić bo nie tylko wystarczy miej jeść ale trzeba
      jeść tak żeby dostarczyć organizmowi witaminy i żeby potem nie pojawił się efekt
      jojo, a to jest jeszcze trudniejsze niż schudnięcie. Często jest to wina
      rodziców którzy przekarmiają swoje dzieci a potem dzieci nie zawsze z tego
      wyrastają a rodzice i rodzeństwo często jeszcze się z nich wyśmiewają. Czytałam
      wiele listów nastolatek o tym jak to rodzina przezywała je od grubasów ale nie
      przyszło im do głowy żeby zaproponować temu dziecku mniej kaloryczne jedzenie,
      jakoś pomóc. Potrzebna jest edukacja w prasie i telewizji jak zmienić sposób
      odżywiania na zrowszy bo to że powinni schudnąć to najczęściej wiedzą ale czesto
      nie wiedzą jak. Ja naprzykład polecam czasopismo ,,Super Linia''. Jest tam dużo
      artykułów o zrowym odżywianiu dzieci i dorosłych są też dobrze zbilansowane diety.
    • izunia6 Re: Otyłość 06.02.04, 09:41
      Prawie wszystkie dotychczas spotkane lekarki, pediatrzy, lekarze rodzinni,
      skądinąd bardzo sympatyczne, kompetentne i uwielbiane przez moje dzieci były
      otyłe. Szczytem jest ostatnia lekarz rodzinna, która coś mi o moich
      trójglicerydach i za dużej ilości żółtego sera opowiadała. Mój mąż do niej
      poszedł raz i stwierdził, że jeśli lekarz rodzinny jest tak gruby, to nie może
      być dobry i zmienił!
    • kvm Re: Otyłość 06.02.04, 11:35
      Palenie jest ewidentnie szkodliwe - jedzenie nie.
      Palacze b często zmuszają też do palnia (biernego) inne osoby, opychający się -
      nie.
      Palenie ma bardziej dramatyczne konsekwencji niż nadmierna waga (chyba że jest
      b. przesadzona)

      To jest krótka odpowiedź dlaczego z palaczami łatwiej jest walczyć.
      Owszem problem nadwagi w społeczeństwie występuje - sam mam parę kilo za dużo.
      Jesteśmy niestety "ofiarami" przystosowań ewolucyjnych - jak jest jedzenie, to
      się je (bo organizm chce mieć zapas, bo przyzwyczaił się do okresowego braku
      jedzenia), ruch (a właściwie jego brak) to kolejny przykład - jak nie trzeba,
      to sie nie meczymy by zachować energię na "potem". W temacie otyłosci w
      rozwiniętych cywilizayjnie społeczeństwach trudno będzie walczyć - trzeba
      zmienić bądź nawyki zywieniowe - jeść podstawowe, najlepiej nieprzetworzone
      produkty spożywcze, bądź ruszać się regularnie. Najlepiej jedno i drugie. O ile
      są grupy interesu, które promują ruch (chocby producenci sprzetu sportowego) to
      zdrowego pożywnienia nie ma kto promować.
    • ann.86 Re: Otyłość 07.04.15, 09:25
      Dobrze powiedziane. Najgorsze jest to, że to małe dzieci już są otyłe, a takim będzie gorzej się później odchudzić, a poza tym wiadomo, że takie mają gorszą sytuację wśród rówieśników.
    • wrozbitawojciech Re: Otyłość 07.01.16, 01:06
      Czasami problem w tym, ze lekarz zaleca tylko odchudzanie, a otyłość tak naprawdę wynika z choroby. To jednak wymaga szerszego spojrzenia na problem, zlecenia badań, skierowania do specjalistów, a tego niektórzy lekarze nie potrafią lub nie chcą robić. Zła dieta - to stwierdzić najprościej, czasami jednak łatwo się pomylić.
    • 1-buc Re: Otyłość 28.12.16, 14:57
      ulensja85 - więcej spamu, więcej spamu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka