utrzymanka
20.01.10, 10:23
Nawiazujac (luzno) do watku o imprezeach intergracyjnych na linii dzieci-
dorosli: We francuskim radio zapodali ostatnio wielka polemike nt osrodkow
wczasowych ( typu ClubMed), ktore oferuja wakacje wylacznie dla doroslych.
Inaczej mowiac: dzieci nie sa tolerowane. Oferta skierowana jest do ludzi ,
ktorzy absolutnie nie zycza sobie obecnosci dzieci podczas swoich wakacji. I
otoz moje drogie panie, podniosl sie krzyk wielki rodzicow, ze to jest
dyskryminacja i faszyzm, ze chca dzieci wyizolowac ze spoleczenstwa, kto
nastepny? starcy, chorzy itd. Osobiscie nie widze w pomysle nic zlego , wrecz
przeciwnie, czesto mnie dzieci wkurzaja na wakacjach ( obce, bo swoich nie
mam) i chetnie bym na takie wczasy "no kids" pojechala.Tym bardziej , ze
oferta wakacyjna jest szeroka, " no kids" to jakis mikro-segment, wiec zadnej
dyskryminacji rodzin z dziecmi czy dzieci w tym nie widze. Co Wy na to?