mamabuly
25.01.10, 16:15
Nie mówię o kilkumiesięczniakach, bo to naturalne.
Myslę o dzieciach 2+ letnich, które teoretycznie powinny jeść to samo
co rodzice, ale wiecznie wybrzydzają i właściwie na ich menu mogły by
składać się wyłącznie frytki i mielone?
I nie mówię też o sytuacjach ekstremalnych kiedy rodzice maja ochte
np na ekstremalnie pikantne chili con carne więc wiadomo dziecko tego
nie ruszy.