zlosliwe_malpisko 27.01.10, 09:37 forum.gazeta.pl/forum/w,585,106232443,106232443,nowe_meble_w_ciazy.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewelsia Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 09:44 nie wierzę, że ona tak na poważnie pyta o te meble..... Odpowiedz Link Zgłoś
chococino Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 09:49 Co chcecie. Kiedyś było pytanie czy dziecko spłodzone w świeżo pomalowanym pokoju może być zdrowe. Mnie nic już nie zdziwi na CiPie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelsia Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 09:53 Ja buszowałam na ciążowym forum ok. 6 lat temu, kiedy sama byłam w ciąży,było raczej normalnie, ale nie przypuszczałam, że w ciągu tych paru lat taki postęp głupoty się tam rozpanoszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 09:58 Co chcesz, to jest cena za postęp cywilizacyjny i hasło Tuska- "Komputer dla każdego dziecka"p Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 10:02 Moja koleżanka, doktor nauk humanistycznych, zupełnie poważnie zastanawiała się, czy eletryczna szczoteczka do zębów nie zaszkodzi jej ciąży. Ma prawo w ciąży kobiecie odwalić i już. Zwłaszcza w pierwszej. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 10:16 A od kiedy ciaza rowna sie chorobie psychicznej. Co to znaczy, ze ma jej prawo odwalic? Naprawde nie wierze, ze mozna byc tak glupim. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 16:31 > Moja koleżanka, doktor nauk humanistycznych, zupełnie poważnie zastanawiała się > , > czy eletryczna szczoteczka do zębów nie zaszkodzi jej ciąży To dlatego, że nauk humanistycznych Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 10:23 Współczuję męzowi,on musi mieć przerabane żyć z nią na codzień.Najbliższemu otoczeniu również.Sobie nawet współczuję,że to przeczytałam.Kobieta jest powalająca.Głupoty nic nie tłumaczy,ja nie miałam takich jazd ani przy pierwszej,ani przy kolejnych ciążach. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 10:52 laska przesadza na maksa ale mnie jako astamtyczce bardzo przeszkadza zapach swiezych mebli, szczegolnie drewnianych, ale lakierowanych i klejonych, dlugo wietrze takie meble i nie moge spac w tym pomieszczeniu nie znosze tez zapachu wykladzin, nowych dywanow, no nie sa to naturalne, ani neutralne zapachy nie myje np lazienki domestosem, bo mnie dusza te opary chloru i pamietam ze wyjatkowo smierdzialo mi nowe drewniane lozeczko dzieciece i materac z wkladem jakims kokosowym chyba ale to mnie, nie dziecku w brzuchu- az tak mi nie odbilo wiec moze jednak troche wiecej tolerancji dla nadwrazliwych Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 10:59 A co ma tolerancja dla nadwrazliwych, do tolerancji dla glupoty autorki? Zwiazku nie widze. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 11:05 a ja widze, jesli jej samej przeszkadzal zapach to nie byla to glupota oczywiscie przesada bylo przekladanie tego na zaszkodzenie plodowi Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 11:51 No ale przeciez ten watek zostal wlasnie dlatego zalozony, ze ta kobieta boi sie o swojego "dzidziusia" A nie dlatego, ze jej przeszkadza smrod. Ja go tez nie lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 12:03 ale odpowiedzi forumek odnosza sie rowniez do samego smrodu Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Nigdy nie widziałam mebli, które byłyby w ciąży 27.01.10, 11:12 Ani nowych, ani starych Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 11:40 dziesiątki takich wątków na forum eksperckim: forum.gazeta.pl/forum/w,1144,105621838,,potknelam_sie_na_schodach_ale_nie_upadlam_.html?v=2 forum.gazeta.pl/forum/w,1144,105096596,105096596,potrzasanie_ciezarnej_ma_jakis_wplywe_na_plod_.html forum.gazeta.pl/forum/w,1144,105046013,,opary.html?v=2 forum.gazeta.pl/forum/w,1144,105019541,,zadymiona_kotlownia.html?v=2 forum.gazeta.pl/forum/w,1144,104547975,,terpentyna_strasznie_sie_boje_.html?v=2 forum.gazeta.pl/forum/w,1144,104320028,,lasania_w_ciazy_.html?v=2 forum.gazeta.pl/forum/03,567,106317389.html?t=1&a=106317389&rep=1 Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 11:47 nie wierzę... lasagna wymiata! Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 12:01 moim hitem jest potrząsanie mój syn, nieźle wytelepał się w życiu płodowym jeżdżąc ze mną do pracy... o tym, co wdychaliśmy na hali produkcyjnej nie wspomnę... Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 12:05 przypomniał mi się jeszcze jeden wątek... z CiP-u, ale pewnie to już było z 2 lata temu. Dziewczyna pisała, że pochyliła się do przodu i usłyszała lekki trzask gdzieś w brzuchu. No i boi się czy aby od tego schylania nie złamała dziecku rączki albo nóżki... Sam wątek to jeszcze nic, pamiętam jak z komentarzy się uśmiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_motocyklistka Padłam 27.01.10, 12:19 Wierz mi o złamaniu rączki-rozbawiłaś mnie nieźle....dobre Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Padłam 28.01.10, 12:31 Znajdź ten link, błagam. Chyba założę bloga i zacznę pisać o skutkach ubocznych bycia w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Padłam 28.01.10, 12:41 sueellen napisała: > Znajdź ten link, błagam. Chyba założę bloga i zacznę pisać o skutkach ubocznych > bycia w ciąży Co sie bedziesz meczyc pisaniem. Poczytaj. warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7500028,Chamstwo__brak_kultury__zero_usmiechu___tacy_sa_Polacy_.html Odpowiedz Link Zgłoś
ewelsia Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 13:04 jak dla mnie też lasagne + garmażerka. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_motocyklistka Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 11:54 Na forum humorum kiedyś nasza Gazeta mi płaci powyciągała takie super wątki. M inn o spodniach, które zafarbowały skórę, o ukłuciu się w brzuch o kant biurka, o jedzeniu bądź też chęci jedzenia waty szklanej przez ciężarną Trzeba i zapach dołożyć do listy absurdów Rozumiem, że w dzisiejszych czasach matki się boją, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Jak ja bym chciała mieć takie wątpliwości w ciąży Ciekawe, czy tych pań nie przerosłoby moje niedawne burzliwe 9 miesięcy? Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 11:58 > Jak ja bym chciała mieć takie wątpliwości w ciąży > Ciekawe, czy tych pań nie przerosłoby moje niedawne burzliwe 9 miesięcy? w sumie racja - tylko pozazdrościć takich prozaicznych rozterek. Ja też w ciąży miałam o wiele poważniejsze problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusia Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 12:13 Staracjąc się usprawiedliwić owe panie-może miały problemy z zajściem w ciążę lub jej utrzymaniem? Inna rzecz-wiele kobiet marzy wręcz o tylko takich "problemach" gdybym opisała moje to od samego słuchania niejedna trafiłaby na oddział w stanie silnego wzburzenia Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Zbiorczo z FH 27.01.10, 13:17 tiny.pl/hm1k7 Cielęcina w sosie winnym rulez Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 12:12 Sadzac po tym watku, postep glupoty jest znacznie wiekszy i powazniejszy niz u omawianej przez Was kobiecie w ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 12:35 a czemu was tak bulwersuje? ja tez nie lubie zapachu nowych rzeczy. Nie ma co sie ludzic- to nie jest naturalny zapach lasu sosnowego, a opary chemikaliow. I nie ma znaczenia ze "nie bardzo smierdzi"- zwiazki chemiczne sie ulatniaja i nastepnie je wdychamy. A ze wiekszosc uwaza ze jest to zupelnie nieszkodliwe..no coz..wiekszosc tez zachoruje na raka . Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 13:01 vibe-b napisała: > > a czemu was tak bulwersuje? > ja tez nie lubie zapachu nowych rzeczy. Nie ma co sie ludzic- to nie jest > naturalny zapach lasu sosnowego, a opary chemikaliow. I nie ma znaczenia > ze "nie bardzo smierdzi"- zwiazki chemiczne sie ulatniaja i nastepnie je > wdychamy. A ze wiekszosc uwaza ze jest to zupelnie nieszkodliwe..no > coz..wiekszosc tez zachoruje na raka . Kobieto jestes normalna bo mi sie wydaje ze masz trzaski.Wiekszej głupoty nie slyszlam ,kobiecie z watku daruje bo jest w ciazy i lewa polkula że u niej pracuje ,ale Ty to sie lepiej zastanów zanim cos napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 13:13 Kobieto jestes normalna bo mi sie wydaje ze masz trzaski.Wiekszej > głupoty nie slyszlam ,kobiecie z watku daruje bo jest w ciazy i lewa > polkula że u niej pracuje ,ale Ty to sie lepiej zastanów zanim cos > napiszesz. dlaczego mam trzaski? A moze ty nie jarzysz i nie rozumiesz, ze jestesmy schemizowanym spoleczenstwem? to prawda, ze nie da sie chemii uniknac ale jesli ktos ma zyczenie chociaz ograniczac (chocby tak jak w tym przykladzie- przez unikanie przebywania w pomieszczeniu gdzie sa nowe meble przez dzen lub dwa) to jest nienormalny? Syf jesz, syf pijesz, syfem oddychasz i jeszcze uwazasz to za norme. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 13:32 niektorzy wola pozostac naiwni albo niedouczeni np. grzyb w mieszkaniu tez nie szkodzi jak sie go poleje chlorem PCV klejone jakims szkodliwym syfem pod wykladzina nie szkodzi azbest na dachu nie szkodzi skoro mieszkam na parterze nie od dzis wiadomo ze wdychanie oparow z chemikalii nie jest zdrowe, moze byc szkodliwe, wciagniete do pluc przedostaje sie do krwiobiegu (a to pewnie w ogole juz nie dociera do swiadomosci) a przeciez nigdy nie wiadomo czym polakierowano lub sklejono meble np jakies takie tanie badziewie ale skoro nie czuje sie tego bezposrednio to znaczy ze nie szkodliwe ... Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 14:04 > azbest na dachu nie szkodzi skoro mieszkam na parterze A w czym szkodzi leżący sobie spokojnie na dachu azbest? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 14:09 mdro napisała: > > azbest na dachu nie szkodzi skoro mieszkam na parterze > > A w czym szkodzi leżący sobie spokojnie na dachu azbest? Niektore nie powinny wogole zyc w tak strasznym świecie ,kupuja w super marketach a oszkodliwosci azbestu lub o zabijajacych meblach gadaja Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 14:07 an_ni napisała: > niektorzy wola pozostac naiwni > albo niedouczeni > np. grzyb w mieszkaniu tez nie szkodzi jak sie go poleje chlorem > PCV klejone jakims szkodliwym syfem pod wykladzina nie szkodzi > azbest na dachu nie szkodzi skoro mieszkam na parterze > > nie od dzis wiadomo ze wdychanie oparow z chemikalii nie jest > zdrowe, moze byc szkodliwe, wciagniete do pluc przedostaje sie do > krwiobiegu (a to pewnie w ogole juz nie dociera do swiadomosci) a > przeciez nigdy nie wiadomo czym polakierowano lub sklejono meble np > jakies takie tanie badziewie > > ale skoro nie czuje sie tego bezposrednio to znaczy ze nie > szkodliwe ... Kobieto nie mowa tu o grzybie na ścianie bo jest to logiczne ze jest to szkodliwe .Mowa tu o nowych meblach. Od ktorych jak pewna hipochadryczka napisła dostaje sie RAKA.Wiekszej bredni nie słyszlam.A Ty sobie zadjesz sprawe ile musi byc oparów aby moglo zaszkodzic ? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 14:23 gabi683 napisała: > Kobieto nie mowa tu o grzybie na ścianie bo jest to logiczne ze jest > to szkodliwe .Mowa tu o nowych meblach. Od ktorych jak pewna > hipochadryczka napisła dostaje sie RAKA.Wiekszej bredni nie > słyszlam.A Ty sobie zadjesz sprawe ile musi byc oparów aby moglo > zaszkodzic ? Wiele mebli produkowanych np. przez IKEA sklada sie praktycznie tylko z chemii. Wykladziny podlogowe, farby, tapety, proszki do prania i czyszczenia, kosmetyki, konserwanty w zywnosci itd. itd. Wzrost zachorowan na raka ma jednak swoje przyczyny. Tylko ludzie nieswiadomi moga wysmiewac tych, ktorzy staraja sie unikac zagrozen. Przepis na polozenie wykladziny u odpowiedzialnego producenta brzmi - polozyc wykladzine i opuscic mieszkanie na przynajmniej 24 godz. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 14:29 No tak IKA to Rak wykladzina to Rak jestes tak swiadoma a nie wiesz ze kazdy z Nas ma komorki Rakowe. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 14:52 gabi683 napisała: > No tak IKA to Rak wykladzina to Rak jestes tak swiadoma a nie wiesz > ze kazdy z Nas ma komorki Rakowe. Kiedys ludzie nie chorowali tak czesto na raka, moze wiesz dlaczego? W wizytowce napisalas tak ladnie o Aniolach, a na forum grubiansko wysmiewasz innych, nieznanych Ci ludzi. Zastanow sie troche. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 16:18 > Kiedys ludzie nie chorowali tak czesto na raka, moze wiesz > dlaczego? Bo wieku dojrzałego dożywały najzdrowsze jednostki, a reszta zdążyła umrzeć na co innego? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 16:58 mdro napisała: > > Kiedys ludzie nie chorowali tak czesto na raka, moze wiesz > > dlaczego? > > Bo wieku dojrzałego dożywały najzdrowsze jednostki, a reszta zdążyła > umrzeć na co innego? To tak jak teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 28.01.10, 13:22 No, fakt . Niemniej jak się popatrzy na procenty, to już wygląda inaczej. Osoby, które dożywały wieku zwiększonego zagrożenia rakiem były niegdyś o wiele zdrowsze niż teraz - słabsi często umierali wręcz w dzieciństwie. Poza tym tak naprawdę nie wiadomo, ile osób "dawniej" umierało na raka, skoro w ten sposób określano tylko choroby dające ewidentne "guzowe" objawy, a np. białaczkę pierwszy raz opisano w połowie XIX wieku. Już nie mówiąc o braku nie tylko przekrojowych badań, ale w ogóle badań przyczyn śmierci - co najwyżej obecnie można przypuszczać, że ta i ta postać historyczna, której choroba jest dokładniej opisana, zmarła właśnie na to (jak np. w przypadku Barbary Radziwiłłówny, która prawd. zmarła na raka szyjki macicy). A czynników kancerogennych wcale nie było tak znowu mniej niż obecnie - skoro tak szkodliwe są dioksyny, ile ich musiało być przy ogrzewaniu drewnem? Rakotwórczych pleśni też chyba nie brakowało? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 20:02 bez_seller napisała: > gabi683 napisała: > > > No tak IKA to Rak wykladzina to Rak jestes tak swiadoma a nie > wiesz > > ze kazdy z Nas ma komorki Rakowe. > > Kiedys ludzie nie chorowali tak czesto na raka, moze wiesz dlaczego? > > W wizytowce napisalas tak ladnie o Aniolach, a na forum grubiansko > wysmiewasz innych, nieznanych Ci ludzi. Zastanow sie troche. Wybacz nie zabrdzo rozumiem co ma moja wizytówka do tematu Pozatym jak sie nie ma argumentow to jest czepialstwo .Czyli standard Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 20:10 gabi683 napisała: > Wybacz nie zabrdzo rozumiem co ma moja wizytówka do tematu Pozatym > jak sie nie ma argumentow to jest czepialstwo .Czyli standard Jestes odporna na argumenty, a wizytowka jest po prostu falszywa. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 20:17 bez_seller napisała: > > > gabi683 napisała: > > > > Wybacz nie zabrdzo rozumiem co ma moja wizytówka do tematu > Pozatym > > jak sie nie ma argumentow to jest czepialstwo .Czyli standard > > > Jestes odporna na argumenty, a wizytowka jest po prostu falszywa. Bawisz mnie te mamy ktore mnie znaja wiedz jaka jestem osoba ,wiec Twoje gadanie mam w nosie Mysl sobie co chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 bez_seller 27.01.10, 20:20 Widze ze dopiero zaczynasz wiec kochana wrogow na dziń dobry nie szukaj ,bo juz nie jedna taka była . Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: bez_seller 27.01.10, 21:31 gabi683 napisała: Widze ze dopiero zaczynasz wiec kochana wrogow na dziń dobry nie szukaj ,bo juz nie jedna taka była . A Ty jak długo tu urzędujesz, że pozwalasz sobie na robienie wrogów? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: bez_seller 27.01.10, 22:41 imasumak napisała: > gabi683 napisała: > > Widze ze dopiero zaczynasz wiec kochana wrogow na dziń dobry nie > szukaj ,bo juz nie jedna taka była . > > > A Ty jak długo tu urzędujesz, że pozwalasz sobie na robienie wrogów? odczasu do czsu dla relaxu co by z prawy nie wyjsc Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: bez_seller 27.01.10, 21:42 gabi683 napisała: > Widze ze dopiero zaczynasz wiec kochana wrogow na dziń dobry nie > szukaj ,bo juz nie jedna taka była . Chcesz zostac moim wrogiem? Prosze bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: bez_seller 27.01.10, 22:44 bez_seller napisała: > gabi683 napisała: > > > Widze ze dopiero zaczynasz wiec kochana wrogow na dziń dobry nie > > szukaj ,bo juz nie jedna taka była . > > Chcesz zostac moim wrogiem? Prosze bardzo. a co juz mam sie bac ? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: bez_seller 28.01.10, 11:48 gabi683 napisała: bez_seller napisała: > > > gabi683 napisała: > > > > > Widze ze dopiero zaczynasz wiec kochana wrogow na dziń dobry nie > > > szukaj ,bo juz nie jedna taka była . > > > > Chcesz zostac moim wrogiem? Prosze bardzo. > > a co juz mam sie bac ? Przeciez to Ty straszysz. Siebie sie boj, Aniele moj. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 [...] 27.01.10, 14:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 13:28 naprawdę nie słyszałaś nigdy, że wdychanie oparów chemicznych może być szkodliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 14:04 imasumak napisała: > naprawdę nie słyszałaś nigdy, że wdychanie oparów chemicznych może być szkodliw > e? A co w meblach jest tyle oarów ze poumieracie nagle?A nie slyszlas ze jakies normy obowiazuja w przemysle stolarskim.I gdyby tak naprawde bylo tyle oparow to firmy by nie wyrobiły na sprawy sadowe. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 15:06 gabi683 napisała: A co w meblach jest tyle oarów ze poumieracie nagle? A czy ktoś tu napisał, że nagle? Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 15:11 Właśnie. Nie nagle, tylko w długich męczarniach! Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 15:07 gabi683 napisała: > > A co w meblach jest tyle oarów ze poumieracie nagle?A nie slyszlas > ze jakies normy obowiazuja w przemysle stolarskim.I gdyby tak > naprawde bylo tyle oparow to firmy by nie wyrobiły na sprawy sadowe. Juz wiem dlaczego reagujesz tak gwaltownie. Ty masz po prostu problem z przetwarzaniem rzeczywistosci. Jakie sprawy sadowe, na glowe upadlas? Nikt tu nie mowi o tym, ze mebel zacznie zionac cyklonem i padniesz jak w obozie koncentracyjnym. Mowa o tym, ze jestesmy otoczeni rakotworcza chemia doslownie wszedzie, i zdrowy rozsadek nakazuje chocby nie nadstawianie sie na pierwszy, najmocniejszy rzut- takim jak przy zakupie nowych mebli, malowaniu, tapetowaniu, lakierowaniu, kupnie nowego komputera etcetera etcetera etcetera- no na zdrowy rozum trzeba wywietrzyc i odczekac, zamiast sie inhalowac. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 20:04 vibe-b napisała: > gabi683 napisała: > > > > > A co w meblach jest tyle oarów ze poumieracie nagle?A nie slyszlas > > ze jakies normy obowiazuja w przemysle stolarskim.I gdyby tak > > naprawde bylo tyle oparow to firmy by nie wyrobiły na sprawy sadowe. > > > Juz wiem dlaczego reagujesz tak gwaltownie. Ty masz po prostu problem z > przetwarzaniem rzeczywistosci. Jakie sprawy sadowe, na glowe upadlas? Nikt > tu nie mowi o tym, ze mebel zacznie zionac cyklonem i padniesz jak w > obozie koncentracyjnym. Mowa o tym, ze jestesmy otoczeni rakotworcza > chemia doslownie wszedzie, i zdrowy rozsadek nakazuje chocby nie > nadstawianie sie na pierwszy, najmocniejszy rzut- takim jak przy zakupie > nowych mebli, malowaniu, tapetowaniu, lakierowaniu, kupnie nowego > komputera etcetera etcetera etcetera- no na zdrowy rozum trzeba wywietrzyc > i odczekac, zamiast sie inhalowac. Masz problem z czytanim ze zrozumieniem ,to nie ja wypisuje brednie ze meble to rak Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 21:33 gabi683 napisała: Masz problem z czytanim ze zrozumieniem ,to nie ja wypisuje brednie ze meble to rak Ona nic takiego nie napisała. Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 22:46 imasumak napisała: > gabi683 napisała: > > Masz problem z czytanim ze zrozumieniem ,to nie ja wypisuje brednie > ze meble to rak > > Ona nic takiego nie napisała juz zostawmy biedulke. ona sie po prostu zawiesila na jednym zdaniu- widocznie umysl nie byl w stanie objac calosci. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_matysia Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 13:49 dziewczyna zadała durne pytanie ale dlaczego zamiast dopisać się do jej wątku - "obgadujecie" ją na innym forum? Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 13:57 misia_matysia napisała: > dziewczyna zadała durne pytanie ale dlaczego zamiast dopisać się do jej wątku - > "obgadujecie" ją na innym forum? w swoim wątku dostała już wystarczającą zj...ę, chcemy się pośmiać ale już jej nie dołować. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 14:01 zlosliwe_malpisko napisała: > misia_matysia napisała: > > > dziewczyna zadała durne pytanie ale dlaczego zamiast dopisać się > do jej wątku - > > "obgadujecie" ją na innym forum? > > > w swoim wątku dostała już wystarczającą zj...ę, chcemy się pośmiać > ale już jej nie dołować. Tylko prymitywy mogly posunac sie do zj...ki, a smiac sie trzeba z wlasnej glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 14:06 Mnie w źródłowym wątku rozśmieszyły tylko "meble w ciąży". Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 15:12 zlosliwe_malpisko napisała: > > > w swoim wątku dostała już wystarczającą zj...ę, chcemy się pośmiać > ale już jej nie dołować. niosl wilk razy kilka poniesli i wilka nie martw sie, na wysmiewanie i szyderstwa z twoich wypocin tez przyjdzie kiedys kolej, takie prawo forum. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 15:19 vibe-b napisała: > nie martw sie, na wysmiewanie i szyderstwa z twoich wypocin tez przyjdzie > kiedys kolej, takie prawo forum. już to przerabiałam, nie spędziło mi to snu z powiek. Jak kogoś śmieszą moje wypociny, niech się śmieje, na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 15:09 Hłe,nosz..kurr...conajmniej połowa delikatnych ciężarnych powinna sobie życie odebrać.Albo nie,poczekajcie do porodu,jest nadzieja może to nie geny ale wychowanie czynią rozumną istotę.Ogólnie straszne Odpowiedz Link Zgłoś
liwia_augusta Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 18:23 Wątku z meblami i smrodem chemikaliów nie uznałabym za absurd. Autorka jest być może trochę przewrażliwiona, ale faktem jest, że np. smród lakieru, czy kleju często wwołuje bóle głowy, nudności. Znane są przypadki zatrucia chemicznymi oparami. Ja sama np. łóżeczko dla dziecka kupiłam odpowiednio wcześniej, tak by już złożone, odstało do narodzin dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 27.01.10, 22:13 Niektore meble mogą emitowac formaldehyd, ktory jest gazem bardzo szkodliwym. Są scisle normy dopuszczalnej emisji formaldehydu z mebli, inne dla pomieszczeń biurowych, a inne (o wiele nizsze) dla pomieszczeń, gdzie przebywaja dzieci. Sama znam rodzine, ktorej mlodsze dziecko cięzko chorowalo na nawracajace zapalenia oskrzeli, ciagnęlo sie to latami i w końcu okazalo sie, ze winne są wlasnie meble. Ale to były lata 80, wiec pewnie wtedy norma nie przestrzegano, a moze i ich wcale nie bylo. Znam tez historie kamienicy, w ktorej kilkoro dzieci z roznych rodzin zachorowalo w tym samym czasie na bialaczke. Lata 70., wiec to był wyrok. Kamienice dokladnie sprawdzono, wnioski: chemikalia, ktorymi usunieto grzyby. Dziewczyna moze jest bardzo wrażliwa (byc moze reaguje na zapachy silniej niz przeciętni ludzie - wtedy jednak moze sie obawiac, ze jej dziecko tę wrażliwosc dziedziczy), myslę, ze wystarczy spac w innym pokoju, a ten dziecka wietrzyc - natomiast zdumienie, ze wdychane chemikalia moga byc szkodliwe, to zwyczajna ignorancja. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 28.01.10, 12:12 Kurczę,chodzi o to,że nie powinna być zdziwiona reakcją zdrowych kobiet.Jeśli ma takie nietypowe problemy ,powinna szukać zrozumienia na forum przeznaczonym dla alergiczek {umysłowych?}W zyciu nie wymyśliłam równie durnego tekstu jak ona.Mam czwórkę dzieci,myślac jak ta kobieta musiałabym się zamknąć w namiocie tlenowym. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 28.01.10, 12:24 anita334 napisała: > Kurczę,chodzi o to,że nie powinna być zdziwiona reakcją zdrowych > kobiet.Jeśli ma takie nietypowe problemy ,powinna szukać zrozumienia > na forum przeznaczonym dla alergiczek {umysłowych?}W zyciu nie > wymyśliłam równie durnego tekstu jak ona.Mam czwórkę dzieci,myślac > jak ta kobieta musiałabym się zamknąć w namiocie tlenowym. No wlasnie wymyslilas tak durny tekst, ze po zrozumienie powinnas sie udac na forum Psychologia. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 29.01.10, 10:17 Byłam,nie potrafią pomóc.No ale ja nie chcę się zmieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Z cyklu "forumowe absurdy" 28.01.10, 20:50 Dziewczyna sie egzaltuje, ale to w miare - w ciązy - normalne. Natomiast kobiety, o ktorych piszesz "zdrowe", są zwyczajnie niedouczone. Pół zycia spedzilam u boku kogos, kto zawodowo i bardzo powaznie badal wpływ substancji chemicznych na organizm. Ten to dopiero mial hopla - nasza ciężarna do piet mu nie siega. Mogę miec tylko nadzieje, że też trochę przesadzał. Sam zreszta powtarzal, ze rózne substancje w roznym stopniu oddzialuja na rózne osoby. Ale też: że spowodowane chemią szkody na poziomie komorki są nieodwracalne, o wiele bardziej niebezpieczne niz wszystko co powodują mikroorganizmy. I że najbardziej niebezpieczne są zatrucia poprzez drogi oddechowe. Utrudnial mi zycie, klócilismy się, owszem - ale był fachowcem. wiec pewnie warto to wszystko przemyslec i nie porownywac - jak jedna z piszacych na tamtym forum - formaldehydu z kornikami, bo naprawdę po stokroc lepsze korniki. Odpowiedz Link Zgłoś