Dodaj do ulubionych

Nie sprzątam po swoim psie

    • frank.west Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 16:13
      To żart? Ja też mam pola i łąki za domem gdzie mój pies sra dowoli, ale nie muszę o tym chwalić się na forum.
    • mallard A może tak? 03.02.10, 16:26
      [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pi/gd/wle6/U7GDaDoXEotWNDnlwX.jpg[/img]
    • timurek1 Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 16:38
      ja też nie. ale mieszkam w dużym mieście i mam dużego psa. nie ma na
      to przepisów i tyle. i nie będę tego robił.
      • lykaena Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 17:42
        Nie chcesz ,nie rób, ale akurat przepisy "na to " są.
        Druga sprawa to strażnicy miejscy ,ich wymysły i "praca u podstaw"
        U mnie w mieście jest obowiązek noszenia torebki i nawet jak pies nie sra to
        mogą zatrzymać i sprawdzić czy masz, jak nie masz to i za to jest mandat - a to
        już przegięcie.
    • extrafresh Spoko, spoko... 03.02.10, 18:25
      Kiedyś twój pies zje kiełbasę z karbidem, którą podrzuci jakiś miłośnik psiego
      łajna na trawnikach.
    • lineczkaa Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 18:37
      Jak jestem w lesie z psem to po min nie sprzątam. Jak jestem w parku (można spuszczać psy o ile są w kagańcu)to zawsze. U siebie pod blokiem z trawnika oczywiście też.
      Ale jest pewien problem niezałatwiony. Teoretycznie powinny być specjalne kubły na psie odchody, bo takie sprzątanie nie załatwia do końca sprawy. To tak, jakby ludzkie odchody pakować w worki/siatki/papierowe torebki i wyrzucać do komunalnych śmieci. Nie wiem jak w innych miastach, ale w moim takich kubłów nie ma.
    • roula Re: przy okazji... 03.02.10, 18:52
      Po psie sprzatac trzeba.OK.Ale ta nieszczesna psia kupa to chyba nie
      jest najwieksze przestepstwo.Co powiecie na smieci zostawiane za
      kazdym razem przez troskliwe mamuski (i nie tylko) w parku,na placu
      zabaw itp.Mieszkam przy parku.W lecie puszki,butelki,pampersy i
      podpaski to codzienna norma.Wole ogladac psia kupe niz ludzka(i tak
      bywa).
      Aha,i jeszcze jak byscie zareagowaly gdyby w niemal kazdy letni
      wieczor jakis facet po kilku piwkach obsikiwal wam plot?tylko
      dlatego,ze dom stoi na uboczu prawie w parku?Znowu wole kupe psa
      sasiada.

      I tak szczerze to nie bardzo wierze w te deklaracje,ze kazdy taki
      praworzadny i bez woreczka na psia kupe z domu nie wychodzi.Bo jesli
      nie potrafi posprzatac po sobie to po swoim psie tym bardziej.
      • figrut Re: przy okazji... 03.02.10, 19:02
        Bo jesli
        > nie potrafi posprzatac po sobie to po swoim psie tym bardziej.
        Słuszna uwaga. Na mnie i dzieciaki patrzą się jak na kosmitów. Od 1997 roku po
        pierwszym pobycie w Szwecji przyswoiłam sobie podnoszenie śmieci które mijam i
        tak nauczyłam dzieciaki. Dzięki temu dość często nazywana jestem śmieciarą i na
        moje dzieci też to pewnie przejdzie. Zjawisko to w Polsce jest tak niezwykłe, że
        kilka osób zwróciło mi uwagę, że "tam napewno nic nie ma" i chodzi o to, że
        ludziom się w głowie nie mieści, iż można schylać się po śmieć aby go wyrzucić,
        a nie z nadzieją, że w papierku/torebce/kartoniku coś jeszcze zostało.
        • roula Re: przy okazji... 03.02.10, 19:10
          figrut napisała:
          Od 1997 roku po pierwszym pobycie w Szwecji przyswoiłam sobie
          podnoszenie śmieci które mijam i tak nauczyłam dzieciaki.

          Gratuluje.Serio.Bo ja sie jednak brzydze "obce smieci" podnosic.
          • figrut Re: przy okazji... 03.02.10, 19:21
            Podpaski nie podniosę, ale to raczej nieczęsty widok na spacerze (za to pełno
            ich w lasach przy ruchliwych ulicach). Kiedyś brzydziłam się chusteczek
            higienicznych, ale mi spowszedniało i już się nie brzydzę, tylko łapię za nie
            pogniecioną część jeśli się da.
    • gnago Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 19:11
      Nie ma problemu z kupą, pewnie jest problem z kleszczami. No chyba że pies truty odpowiednim specyfikiem
    • plynny Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 19:30
      Madziu, co ja mam powiedzieć?
      Takich nikt już nie wychowa smile
    • marianczyk0 ojejejej o ty prowokatorze 03.02.10, 21:17
      co ty w ogole chcesz zakomunikowac wąsaczu?
      po co zakladasz taki watek
      powtarzam tu to po raz kolejny: jak ci sie kuro domowa nudzi to podpal sobie firanke a nie zakladaj durne watki

      kumasz czacze ofiaro otylosci?
    • parowkowa Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 21:19
      Tak czytam se ten post i mysle - po kiego grzyba wogole cos takiego pisac? nie
      sprzatasz po swoim kundlu? no to jestes durna i tyle. Oby ci sie dzieciak kiedys
      w takim swiadomie niesprzatnientym g.. caly umorusal (bo sie np wywali). I tyle
      w temacie. Wiesz ze nie powinnas tych swoich glupich genow przekazywac dalej?
    • wkkr kup mu pampersy 03.02.10, 21:21
      www.youtube.com/watch?v=wCyhy4JUGMg
    • infinity Czekoladowy Zorro! 03.02.10, 21:55
      Myślę, że powinnaś zajrzeć tutaj:

      czekoladowyzorro.blox.pl/html
      Pozdro,
      B.
    • mambolada Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 23:06
      A spuszczasz wodę, kiedy się zes..sz???
    • vinleta Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 23:22
      Temat stary jak swiat, chyba znudzilo sie ludziom pisac na temat
      psich kup, bo malo wpisow, nie czytalam ich wcale, prowokacja
      kiepsko sie udala, ale jakis gazetowy glupol myslal, ze jak umiesci
      to-to na pierwszej stronie to bedzie wojnasmile
    • guru211 Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 23:38
      Taaaak, prowokacja beznadziejna i kiepsko sie udala. Trzeba znalezc
      lepszy temat zeby ludzie wyzywali sie i opluwali na forum, ku
      zadowoleniu jakiegos psychola.
      • zakk_77 Czekam na pierwszą odwilż! 04.02.10, 00:07
        Już widzę co się będzie działo kiedy słoneczko stopi ostatni śnieg. Ten straszny
        slalom na chodnikach mojego osiedla między, psimi a rozlewającymi się wraz z
        ostatnim śniegiem gównami może doprowadzić człowieka do wymiotów na środku
        osiedlowej drogi.
    • mr.mind Brudas 04.02.10, 10:55
      Mam nadzieję, że wdepniesz w wyjątkowo wielką i smierdzącą brudząc nie tylko
      buty, ale i ubranie, spiesząc się na rozmowę w sprawie pracy bądź do waznego
      klienta.
      • figrut Re: Brudas 04.02.10, 11:17
        > Mam nadzieję, że wdepniesz w wyjątkowo wielką i smierdzącą brudząc nie tylko
        > buty, ale i ubranie, spiesząc się na rozmowę w sprawie pracy bądź do waznego
        > klienta...... w galowym ubraniu pędząc przez łąkę, brodząc w pokrzywach,
        stokrotkach i kretowiskach... Tak jesteście zacietrzewieni, że gdzieś wiekszości
        z Was umknęło określenie DZIKA ŁĄKA . Ktoś nie wie jak takowa wygląda, to mogę
        fotki moich zrobić, co by niektórym uświadomić czym różni się dzika łąka od
        angielskich ogrodów lub skromniej - od parku z alejkami.
    • mamabuly Re: Nie sprzątam po swoim psie 04.02.10, 22:47
      Mam nadzieję, że To nie Ty jesteś moją długowłosą blond sąsiadką z
      białym pudlem, który mi obs..ywa ogród i podjazd od kilku miesęcy!
      Z kobitą rozmawiałam raz, przez płot, teraz mąż nad tym pracuje. Ale
      jak do wiosny kobitka sobie porządnego ogrodzenia nie zbuduje, to nie
      tylko będzie mi sprzątać ogród. Już ponoć raz sprzątała, ale będzie mi
      buty myć i stopy kudłami suszyćwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka