frank.west Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 16:13 To żart? Ja też mam pola i łąki za domem gdzie mój pies sra dowoli, ale nie muszę o tym chwalić się na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
timurek1 Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 16:38 ja też nie. ale mieszkam w dużym mieście i mam dużego psa. nie ma na to przepisów i tyle. i nie będę tego robił. Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 17:42 Nie chcesz ,nie rób, ale akurat przepisy "na to " są. Druga sprawa to strażnicy miejscy ,ich wymysły i "praca u podstaw" U mnie w mieście jest obowiązek noszenia torebki i nawet jak pies nie sra to mogą zatrzymać i sprawdzić czy masz, jak nie masz to i za to jest mandat - a to już przegięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
extrafresh Spoko, spoko... 03.02.10, 18:25 Kiedyś twój pies zje kiełbasę z karbidem, którą podrzuci jakiś miłośnik psiego łajna na trawnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 18:37 Jak jestem w lesie z psem to po min nie sprzątam. Jak jestem w parku (można spuszczać psy o ile są w kagańcu)to zawsze. U siebie pod blokiem z trawnika oczywiście też. Ale jest pewien problem niezałatwiony. Teoretycznie powinny być specjalne kubły na psie odchody, bo takie sprzątanie nie załatwia do końca sprawy. To tak, jakby ludzkie odchody pakować w worki/siatki/papierowe torebki i wyrzucać do komunalnych śmieci. Nie wiem jak w innych miastach, ale w moim takich kubłów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
roula Re: przy okazji... 03.02.10, 18:52 Po psie sprzatac trzeba.OK.Ale ta nieszczesna psia kupa to chyba nie jest najwieksze przestepstwo.Co powiecie na smieci zostawiane za kazdym razem przez troskliwe mamuski (i nie tylko) w parku,na placu zabaw itp.Mieszkam przy parku.W lecie puszki,butelki,pampersy i podpaski to codzienna norma.Wole ogladac psia kupe niz ludzka(i tak bywa). Aha,i jeszcze jak byscie zareagowaly gdyby w niemal kazdy letni wieczor jakis facet po kilku piwkach obsikiwal wam plot?tylko dlatego,ze dom stoi na uboczu prawie w parku?Znowu wole kupe psa sasiada. I tak szczerze to nie bardzo wierze w te deklaracje,ze kazdy taki praworzadny i bez woreczka na psia kupe z domu nie wychodzi.Bo jesli nie potrafi posprzatac po sobie to po swoim psie tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: przy okazji... 03.02.10, 19:02 Bo jesli > nie potrafi posprzatac po sobie to po swoim psie tym bardziej. Słuszna uwaga. Na mnie i dzieciaki patrzą się jak na kosmitów. Od 1997 roku po pierwszym pobycie w Szwecji przyswoiłam sobie podnoszenie śmieci które mijam i tak nauczyłam dzieciaki. Dzięki temu dość często nazywana jestem śmieciarą i na moje dzieci też to pewnie przejdzie. Zjawisko to w Polsce jest tak niezwykłe, że kilka osób zwróciło mi uwagę, że "tam napewno nic nie ma" i chodzi o to, że ludziom się w głowie nie mieści, iż można schylać się po śmieć aby go wyrzucić, a nie z nadzieją, że w papierku/torebce/kartoniku coś jeszcze zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
roula Re: przy okazji... 03.02.10, 19:10 figrut napisała: Od 1997 roku po pierwszym pobycie w Szwecji przyswoiłam sobie podnoszenie śmieci które mijam i tak nauczyłam dzieciaki. Gratuluje.Serio.Bo ja sie jednak brzydze "obce smieci" podnosic. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: przy okazji... 03.02.10, 19:21 Podpaski nie podniosę, ale to raczej nieczęsty widok na spacerze (za to pełno ich w lasach przy ruchliwych ulicach). Kiedyś brzydziłam się chusteczek higienicznych, ale mi spowszedniało i już się nie brzydzę, tylko łapię za nie pogniecioną część jeśli się da. Odpowiedz Link Zgłoś
gnago Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 19:11 Nie ma problemu z kupą, pewnie jest problem z kleszczami. No chyba że pies truty odpowiednim specyfikiem Odpowiedz Link Zgłoś
plynny Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 19:30 Madziu, co ja mam powiedzieć? Takich nikt już nie wychowa Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk0 ojejejej o ty prowokatorze 03.02.10, 21:17 co ty w ogole chcesz zakomunikowac wąsaczu? po co zakladasz taki watek powtarzam tu to po raz kolejny: jak ci sie kuro domowa nudzi to podpal sobie firanke a nie zakladaj durne watki kumasz czacze ofiaro otylosci? Odpowiedz Link Zgłoś
parowkowa Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 21:19 Tak czytam se ten post i mysle - po kiego grzyba wogole cos takiego pisac? nie sprzatasz po swoim kundlu? no to jestes durna i tyle. Oby ci sie dzieciak kiedys w takim swiadomie niesprzatnientym g.. caly umorusal (bo sie np wywali). I tyle w temacie. Wiesz ze nie powinnas tych swoich glupich genow przekazywac dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
infinity Czekoladowy Zorro! 03.02.10, 21:55 Myślę, że powinnaś zajrzeć tutaj: czekoladowyzorro.blox.pl/html Pozdro, B. Odpowiedz Link Zgłoś
mambolada Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 23:06 A spuszczasz wodę, kiedy się zes..sz??? Odpowiedz Link Zgłoś
vinleta Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 23:22 Temat stary jak swiat, chyba znudzilo sie ludziom pisac na temat psich kup, bo malo wpisow, nie czytalam ich wcale, prowokacja kiepsko sie udala, ale jakis gazetowy glupol myslal, ze jak umiesci to-to na pierwszej stronie to bedzie wojna Odpowiedz Link Zgłoś
guru211 Re: Nie sprzątam po swoim psie 03.02.10, 23:38 Taaaak, prowokacja beznadziejna i kiepsko sie udala. Trzeba znalezc lepszy temat zeby ludzie wyzywali sie i opluwali na forum, ku zadowoleniu jakiegos psychola. Odpowiedz Link Zgłoś
zakk_77 Czekam na pierwszą odwilż! 04.02.10, 00:07 Już widzę co się będzie działo kiedy słoneczko stopi ostatni śnieg. Ten straszny slalom na chodnikach mojego osiedla między, psimi a rozlewającymi się wraz z ostatnim śniegiem gównami może doprowadzić człowieka do wymiotów na środku osiedlowej drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.mind Brudas 04.02.10, 10:55 Mam nadzieję, że wdepniesz w wyjątkowo wielką i smierdzącą brudząc nie tylko buty, ale i ubranie, spiesząc się na rozmowę w sprawie pracy bądź do waznego klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Brudas 04.02.10, 11:17 > Mam nadzieję, że wdepniesz w wyjątkowo wielką i smierdzącą brudząc nie tylko > buty, ale i ubranie, spiesząc się na rozmowę w sprawie pracy bądź do waznego > klienta...... w galowym ubraniu pędząc przez łąkę, brodząc w pokrzywach, stokrotkach i kretowiskach... Tak jesteście zacietrzewieni, że gdzieś wiekszości z Was umknęło określenie DZIKA ŁĄKA . Ktoś nie wie jak takowa wygląda, to mogę fotki moich zrobić, co by niektórym uświadomić czym różni się dzika łąka od angielskich ogrodów lub skromniej - od parku z alejkami. Odpowiedz Link Zgłoś
mamabuly Re: Nie sprzątam po swoim psie 04.02.10, 22:47 Mam nadzieję, że To nie Ty jesteś moją długowłosą blond sąsiadką z białym pudlem, który mi obs..ywa ogród i podjazd od kilku miesęcy! Z kobitą rozmawiałam raz, przez płot, teraz mąż nad tym pracuje. Ale jak do wiosny kobitka sobie porządnego ogrodzenia nie zbuduje, to nie tylko będzie mi sprzątać ogród. Już ponoć raz sprzątała, ale będzie mi buty myć i stopy kudłami suszyć Odpowiedz Link Zgłoś