Witam,
moze jestem przewrazliwiona, moze uznacie mnie za histeryczkę..ale powiem Wam,
ze ostatnio drazni mnie w rodzinie pewna sytuacja.
Mianowicie na spotkaniach rodzinnych duzo kuzynów- kuzynek robi zdjęcia moim
dzieciom.. są to zdjęcia dzieci lub wspolne z dziecmi.. no i w koncu nie ma w
tym nic złego.. ale... właśnie to "ale " nie daje mi spokoju..ponieważ za
kilka dni widze, na "naszej klasie" wlasnie powstawiane owe zdjęcia z moim
dziecmi.. w tytule wpisy "ciocia z małym tu pada imię dziecka. Powiem Wam, ze
jakoś mnie to rozdrażniło.. wiem jestm moze świrnięta , ale nie upubliczniam
zdjęć moich dzieci. w nk mam kilka zdjęć ale galeria jest zablokowana i mogą
te zdjęcia widzieć jedynie znajomi. a Tu galeria dostepna dla każdego.
Zapewne zaraz mi napiszecie ( mozliwe ze racja), ze moje dzieci to nie dzieci
Grórniakowej czy innej MAdonny... i kto niby chciałby je oglądać..
nie mniej jakoś mnie to drażni.. bo sama nie upubliczniam..a tu bach inni to
robią..
eee pewnie robię z igły widły..ale cóż ..
walnięta matka

a teraz pytanko do Was.. czy Wy byście jakoś zareagowały? czy nie wygłupiać
się i dać sobie spokój...