katarzynka200
13.02.10, 08:12
Bylam zapisana pol roku do darmowego laryngologa, poniewaz dziecko
ma wciąż zatkane uszy nic nie slyszy, na czyszczenie uszu. Parafina
nie pomaga, inne aerozole nie pomagają, ponieaz ma strasznie duzo
wydzieliny i nie da sie nic zrobic. Zartykaja sie uszy i slabo
slyszy.
Bylam u tego lekarza, weszłam, powiedzialam. Okazalo sie ze pani
doktor mowi cyt" no tak uszy pozatykane, dam skierowanie na rtg, a
następnym razem przeczyscimy"
No cholera, czekalam pol roku i teraz mam czekac znow pol zeby
przeczyscila, wkoncu poszlam po to.
Ja nie umiem klocic sie u lekarz,a wiec poszlam ze skierowaniem i
tyle. No ale po co poszlam do tego lekarza skoro mnie spławił.
Muszę to gdzies zglosic.