echtom Re: a jutro...MDK!!! 16.02.10, 18:17 A jakże - nawet wystawa zdjęć i książek w pracy się szykuje Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: a jutro...MDK!!! 16.02.10, 18:19 W tym roku pełna gębą,bo mam własnego Odpowiedz Link Zgłoś
bombastycznie Re: a jutro...MDK!!! 16.02.10, 21:39 to moje kocice się ucieszą, dostaną dodatkową porcję mleka i karmy Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: a jutro...MDK!!! 17.02.10, 18:05 > A co, karmisz tylko od święta? A ktozby wyrobil na zwierzaki karmiac je czesciej przynajmniej sa wdzieczne i ciesza sie z kazdego swieta Odpowiedz Link Zgłoś
magoska1984 Re: a jutro...MDK!!! 17.02.10, 23:42 a ja znów zapomniałam rzucić coś naszej czwórce Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: a jutro...MDK!!! 16.02.10, 22:27 ło matko, czego tak późno przypominacie? Nic futrom nie kupiłam na ich święto! Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: a jutro...MDK!!! 17.02.10, 08:53 Kurde, ja tez nic dla moich nie mam.. Za to dostaną ekstra porcję czułości. Historyjka na dzień kota - kotka umaszczona jak moje sierściuchy deser.pl/deser/51,97052,7569078.html?i=0 Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: a jutro...MDK!!! 17.02.10, 09:35 wypuszczę mojego wilczura na koty sąsiada, pobiegają sobie Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: a jutro...MDK!!! 17.02.10, 10:48 dałby sobie radę bez problemu Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: a jutro...MDK!!! 17.02.10, 10:47 Tylko żeby nie zaczął się jąkać od stania pod drzewem. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: a jutro...MDK!!! 19.02.10, 10:51 albo na drzewie, gdzie uciekną przed kotami Moja mała kota rządzi dwoma kocimi wujkami i dwoma psami, w tym wilczycą (drugi teraz to kunelek)..nie ma żadnego szacunku dla jej wielkosci i jak psica podpadnie, to jedzie po niej jak, nomen omen, po burej suce..Nie zmienia to faktu, ze oba posiadane dotychczas przeze mnie wilczury uwielbiały "swoje" koty..nazywamy je "sukinkotami" , gdy za zycia pierwszej zginął lub zmarł któryś trzeba było szukac szybko nastepcy, bo wpadałea w depresję..wzięcie pierwszego wymusiła na mnie, gdy byłysmy u kolezanki mającej akurat na zbyciu kociaki..dokładnie pokazała czego się domaga..dostałam wszystkie łapy, buzi i nie dała spokoju az nie zabrałam malcha..wychowała jego i kolejne jak własne szczeniaki (miała je później), koty odwzajemniaja sie miłoscia wielką wobec moich psów, gdy pierwsza miała szczeniaki, to pilnowały ich i pierwsze leciały na pomoc,gdy któryś piszczał, nigdy ich nie karciły nawet gdy maluchy rozbrykane były niezbyt delikatne dla "wujków" Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: a jutro...MDK!!! 19.02.10, 11:30 ..a zeby nie byc gołosłowną: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2164873,2,1,sukinKOT.html fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2164874,2,2,sukinkotek.html Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: a jutro...MDK!!! 19.02.10, 11:39 normalnie przy 2gim zdjęciu prawie się poryczałam... Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: a jutro...MDK!!! 17.02.10, 11:13 Holender, dzień kota, a tu zarazem post. No nie wiem, chyba nijak tego święta nie uczczę. Tak to bym chińszczyznę zamówiła Odpowiedz Link Zgłoś
tedesca1 Re: a jutro...MDK!!! 17.02.10, 18:00 a dzień szczura też jest? co za paranoja, za chwilę będzie dzień owsika Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: a jutro...MDK!!! 17.02.10, 18:14 Coś ci przeszkadza że jest taki dzień? Koty żyją z ludźmi tysiące lat bardzo nam pomagając. Ich tępienie w średniowieczu bardzo pomogło rozprzestrzenić sie dżumie. Poza tym wszystkim to wspaniałe zwierzęta. Odpowiedz Link Zgłoś
tedesca1 Re: a jutro...MDK!!! 18.02.10, 16:12 Jest tyle wspaniałych i pożytecznych zwierząt, że w kalendarzu miejsca by zabrakło gdyby każde miało swój dzień, zaraz będziemy obchodzić dzień sofy, no bo wygodna i niezastąpiona.. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: a jutro...MDK!!! 18.02.10, 16:21 Dlaczego nie. Bardzo lubię swoją sofę. Kot to jeden z najczęstszych towarzyszy człowieka w domu. Z pozytecznego tropiciela polującego na szkodniki stał się najczęsciej domowym pupilem i przyjacielem. Bardzo trudnym bo niezależnym, zadziornym i dumnym i tak do końca nieoswojonym. Niestety wielu przeszkadza, że ludzie potrafią traktować zwierzęta z szacunkiem, rozumiejący że też czują ból i cierpią. Dla nich zwierzęta to przedmioty które można bez problemu zabić albo wyrzucić. W innym wątku toczy sie dyskusja na temat miasta i wsi. Takie przedmiotowe podejście do zwierząt to własnie jeden ze składników wieśniactwa. Wynika z głupoty i ciemnoty. Zapytam czy ci w jakiś sposób osobiście przeszkadza ten dzień? Przecież nikt cie nie zmusza do niczego. Możesz spokojnie go nawet nie zauważać. Odpowiedz Link Zgłoś
tedesca1 Re: a jutro...MDK!!! 18.02.10, 16:35 Nie przeszkadza mi ten dzień, ani tym bardziej koty, sama mam psa, którego uwielbiam i nie mam nic absolutnie przeciwko zwierzętom, ale.. Ale czy oznacza to, że każdy powinien mieć swoje święto w kalendarzu? Tak jak napisałam wcześniej zaraz znajdą się miłośniczki szczurów, bobrów, biedronek, motyli.. KAżdy zaraz zarząda święta dla swojego pupila. No nie dajmy się zwariować, kto chce niechaj obchodzi to święto czemu nie, dla mnie to paranoja i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: a jutro...MDK!!! 18.02.10, 16:58 Byłoby paranoją gdyby w jakikolwiek sposób zmuszano cie do jego obchodzenia. Wiekszość ludzi nie ma pojęcia że istnieje, niektórzy traktują to z przymrużeniem oka jako dowcip. Zawsze jednak musi pokazać się ktoś kto ma problemy z oddaniem stolca rano i musi dupe ściskać. Odpowiedz Link Zgłoś
tedesca1 Re: a jutro...MDK!!! 18.02.10, 17:18 heheh widocznie Ty masz takie problemy, bo ja takowych nie zarejestrowałam, Skoro tak bardzo uwielbiasz te koty i masz zamiar oddawać im cześć, krzyżyk na drogę, ale mam prawo do wyrażenia swojego zdania i nie wiem czemu tak Cię to ubodło. Ty możesz sobie nawet kapliczkę na biurku postawić i zapalić świeczki, dla mnie ustalanie takiego święta jest poprostu bzdurne, ludziom się najwyraźniej w głowach poprzewracało, albo z nudów nie mają co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: a jutro...MDK!!! 18.02.10, 17:24 Cytatludziom się > najwyraźniej w głowach poprzewracało, albo z nudów nie mają co robić. to chyba tobie się mocno nudzi, skoro tak cię zainteresowało nic nie znaczące przecież i bzdurne święto, które ci w niczym absolutnie nie przeszkadza Atakują cię zewsząd figurki i zdjęcia kotów jak serduszka w walentynki? Trąbi się o tym na okrągło w mediach? czy jakieś koty siedzą pod twoimi drzwiami oczekując prezentów? Więc radzę jednak rozluźnić nieco poślady, życie będzie spokojniejsze, zapewniam. Odpowiedz Link Zgłoś
tedesca1 Re: a jutro...MDK!!! 19.02.10, 08:45 Rozgryzłaś mnie nudzi mi się owszem, a nic mnie tu nie atakuje i wcale nie musi bym uznała takie święto za głupotę. Tak jak napisałam wyżej, zaraz będzie święto bobra, sarny i pająka, ale jak rozumiem też Wam to będzie obojętne, czy tylko o te koty tak walczycie? Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: a jutro...MDK!!! 19.02.10, 10:34 > Tak jak napisałam wyżej, zaraz będzie święto bobra, sarny i pająka, ale jak > rozumiem też Wam to będzie obojętne, czy tylko o te koty tak walczycie? Będzie mi dokładnie obojętne. Jak ktoś ma ochotę może obchodzić sobie Międzynarodowy Dzień Rury Półcalowej. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: a jutro...MDK!!! 18.02.10, 17:33 > Ty możesz sobie nawet kapliczkę na biurku postawić i zapalić świeczki, Nie każde święto ma wymiar sakralny. Bo co, w Dzień Dziecka stawiasz dzieciom kapliczki? Obowiązku obchodzenia też nie ma, więc w czym problem? Zazdrosna jesteś po prostu, że Ciebie żaden kot nie wybrał - inaczej byś rozumiała, że wtedy zmienia się wszystko. Mówię to jako psiara nawrócona na kociarę dopiero w 34. wiośnie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: a jutro...MDK!!! 18.02.10, 17:39 Tak bardzo lubię koty jak i wilki stąd akurat to zdjęcie które wkleiłam w pierwszym poście. Bardzo mi się spodobało. Nie ubodło mnie nic tylko ni stąd ni z owąd pojawiłaś się ze swoim dupościskiem. Przypuszczam, że przed tym wątkiem nawet nie wiedziałaś że jest taki dzień. Dowiedziałaś się i nagle co? Świat ci legł w gruzach czy co. To nie jest żadne święto tylko sympatyczny miły dzień dla każdego posiadacza tego zwierzaka. Widzę, że tobie przeszkadza też ludzie spokojnie żyją i nie mają zmartwień. Pewnie lepiej jakby wojna była i głód to by ludzie sie nie nudzili i nie myśleli o głupotach. Życzę powodzenia i szcześcia Odpowiedz Link Zgłoś
tedesca1 Re: a jutro...MDK!!! 19.02.10, 08:41 Nie ma to jak szeroka nadinterpretacja i jak na siłę próbujesz mi przypisać całe zło tego świata, a z tym dupościskiem to masz chyba jakiś problem, bo co rusz o tym wspominasz, nie umiesz inaczej prowadzić dyskusji? Również życzę szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: a jutro...MDK!!! 19.02.10, 10:35 Żadna nadinterpretacja. Ja się cieszę że żyjemy w takich nudnych czasach, że sobie takie święta wymyślamy. To znak że dobrze się nam żyje i nie mamy innych problemów. To moim zdaniem bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Mały OT 19.02.10, 17:08 Czy jako wielbicielka wilków czytałaś książkę Farleya Mowata "Nie taki straszny wilk"? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Mały OT 19.02.10, 22:00 sie wtrącę, choc pytanie nie do mnie..tej akurat nie czytałam ale o hodowli i odtwarzaniu populacji na jakis tam terenach w usa owszem..wiele moglibysmy sie sie nauczyc o wilkach, szczególnie gdy chodzi o wychowanie dzieci i relacje "w stadzie" czyli społeczne Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: a jutro...MDK!!! 18.02.10, 20:35 > dla mnie ustalanie takiego święta jest poprostu bzdurne To go nie obchodź, ale odczep się od obchodzących. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
tedesca1 Re: a jutro...MDK!!! 19.02.10, 08:47 Ależ ja go nie obchodzę i nie czepiam się obchodzących, gdybyś czytała ze zrozumieniem napewno byś na to wpadła. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: a jutro...MDK!!! 19.02.10, 10:29 Nie czepiasz się, skądże. To ja pisałam o dniu owsika i stawianiu kotom ołtarzyków. A hasło "czytania ze zrzumieniem"... Cóz, nie stać cię na nic więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
tedesca1 Re: a jutro...MDK!!! 19.02.10, 13:39 Ale co miałam Cię zbluzgać? Wtedy byłabyś usatysfakcjonowana? Pewnie tak, bo nie ma się czego przyczepić.. A co do ołtarzyków to wytłumaczę Ci skoro nie doczytałaś dokładnie, że sobie każdy je może stawiać jeśli mu się podoba, nic mi do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: a jutro...MDK!!! 18.02.10, 21:01 nie marudź, jest jeszcze dzień świra i dzień świstaka, więc wybór masz szeroki. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko A ktoś wie kiedy jest MDP? 19.02.10, 10:48 no bo nie czarujmy się, drogie Panie. Pies ma więcej zasług dla ludzkości. Chociażby słynny(a) już na całą Polskę Irasiad. Ta suczka nie ma wśród kotów odpowiednika. Takie święto powinno być. A widziałyście w Krakowie ten pomnik pieska - nie pamiętam jak się wabił, ale jak jego pan dostał zawału na ulicy i zabrała go stamtąd karetka, to ta biedna psina czekała tam, na tej ulicy na niego. Nigdzie się nie ruszał przez długi czas. Nie obraźcie się Kociary, ale każdy kot by dał nogę na jego miejscu... Fajne święto, ale psom należy się bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: A ktoś wie kiedy jest MDP? 19.02.10, 10:49 Psy mają 1 lipca, więc równowaga została zachowana. O wyższości psa nad kotem i odwrotnie wolę nie dyskutować Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: A ktoś wie kiedy jest MDP? 19.02.10, 10:59 to super, nie wiedziałam. Będzie okazja do świętowania... Bo nawet nie wiem kiedy nasz pies ma urodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama tedesca zapisz sobie 19.02.10, 11:02 Pierwszy lipca!!! MDP, będziesz mogła się znów uzewnętrznić. Odpowiedz Link Zgłoś
tedesca1 Re: tedesca zapisz sobie 19.02.10, 13:34 Dziękuję uprzejmie, ale nie zamierzam czekać do pierwszego lipca, żeby się móc uzewnętrznić, jeśli będę miała ochotę zrobię to wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: A ktoś wie kiedy jest MDP? 19.02.10, 11:03 > Chociażby słynny(a) już na całą Polskę Irasiad. Ta suczka nie ma > wśród kotów odpowiednika. Myślę, że koleżanka zapomniała o Aliku. Toż to kot samego prezesa prawych i sprawiedliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: A ktoś wie kiedy jest MDP? 19.02.10, 11:05 racja, zapomniałam. Niech żyje Alik!!! Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: A ktoś wie kiedy jest MDP? 19.02.10, 14:26 a moze rzadziej się o tym czyta lub słyszy? : artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=193 wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Kot-uratowal-mezczyzne-przed-smiercia-w-plomieniach,wid,11399539,wiadomosc.html? ticaid=19abf&_ticrsn=3 szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,1759450.html www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071124/WEEKEND/71122026 fakty.interia.pl/news/heroiczny-kot-uratowal-wlasciciela-i-zginal-w-plomieniach,1095841 czytałam tez o kotce, która odnalazła matke dwojga małych dzieci, gdy w mieszkaniu zaczęła sie tlic instalacja a ona poszła dwie przecznice dalej do znajomej na kawę..kotka zeskoczyła z drugiego piętra, ze złamana łapką i z obdartym podbródkiem znalazła mieszkanie kolezanki i takiego rabanu narobiła, ze matka zdążyła wrócic i wynieść dzieci, zdarzyło się to kilka lat temu w USA Odpowiedz Link Zgłoś