Dodaj do ulubionych

Ciepłe kraje są tanie???

24.02.10, 19:59
Spotkałam się z taką opinią. Tyle osób tam wyjeżdża, o jak tanio.
Byłam w kilku biurach, przeszukałam wakacje.pl, holidaycheck itp, po
dwóch tygodniach zdecydowaliśmy sie wpłacić zaliczkę. Hotel jest w
Turcji, ma fajne opinie, ale za 2 tygodnie zapłacimy 9000 - to jest
tanio? Dwoje dzieci, jedno ponad 13 lat. Patrzyliśmy na różne
oferty - tam gdzie dziecko do 14 czy 15 lat płaciło mniej, to za
dorosłego chcieli minimum 4500, więc jest to i tak dobra oferta jak
na 4* i dobre opinie. Aha, nie możemy jechać poza sezonem, jedziemy
w lipcu. Cztery osoby.
Obserwuj wątek
    • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 20:19
      Dodam że było mnóstwo świetnych ofert za 10-15 tysięcy jak dla
      naszej rodziny, a my wybraliśmy w miarę korzystną cenowo. Jak ktoś
      może sądzić że ciepłe kraje sa tanie? Te 9000 to dla nas dużo, choć
      z drugiej strony tle razem zarabiamy ale mamy kredyt i różne opłaty,
      wiadomo.
      • marghe_72 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 20:46
        Niektóre są bardzo tanie.
        Najdroższy jest lot.. ale można szukac promocji, kombinowac z
        przesiadkami.
        No i nie jeździć z biurami podrózy tylko organizować sobie pobyt we
        własnym zakresie. Polecam
        • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 21:00
          Wierzę, bo sami sobie organizowalismy pobyty, tanie loty itd w
          latach ubiegłych.
          Chodzi mi o to że wiele osób mówi mi, że jeździ do Turcji czy Egiptu
          bo tam jest taniej niż w Polsce, mówią o pobycie zorganizowanym.
          • marghe_72 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 21:02
            tarkowska.asia napisała:

            > Chodzi mi o to że wiele osób mówi mi, że jeździ do Turcji czy
            Egiptu
            > bo tam jest taniej niż w Polsce, mówią o pobycie zorganizowanym.
            Ja nie.
            Ja mówię o organizacji na własną rękę smile
            Bo takie wyjazdy zazwyczaj (nie zawsze) są tańsze albo w podobnej
            cenie
        • papalaya Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 21:03
          Chorwacja, Czarnogóra czy Bułgaria dla rodziny 2+2 z dojazdem własnym
          to ok. 5-6 tyś zl w sezonie w przyzwoitym standardzie, Grecja niewiele
          drożej...
          • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 21:08
            Szukałam naprawdę długo. W sezonie czyli lipiec albo sierpień
            dla rodziny z dziećmi 8,5 oraz 13,5 (tu jest problem bo to dorosłe
            dziecię smile) na 2 tygodnie nie znalazłam nic tańszego niż 8500 ale
            miało okropne opinie, więc wybrałam hotel za 9000 ale z dobrymi
            opiniami. Z dojazdem własnym nic poniżej 7000 nie znalazłam ani ja
            ani zaprzyjażnione dwa biura podróży ani wakacje.pl (hotel miał być
            4*, ewentualnie 3*)
            • papalaya Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 21:24
              W sieci masz tysiące kwater i pensjonatów, które możesz bezpośrednio
              zarezerwować. Wychodzi taniej niż prze biuro, a często w lepszym
              standardzie i w miejscach gdzie nie dociera masówka.

              Niezły apartament w Chorwacji to średnio 40 euro doba, czyli na 2
              tygodnie ok. 2000 zł, do tego 1500-2000 zł na dojazd z noclegiem.
              Dochodzą ci jeszcze wydatki na miejscu, trochę jedzenia zawsze możesz
              wziąć ze sobą. W 6 tys. spokojnie możesz się zmieścić, bez rozpusty,
              ale tez bez odejmowania sobie od ust.

              W Bułgarii wyjdzie ci jeszcze taniej.

              Po co płacić w biurze?
              • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 21:28
                Rok temu i 3 lata temu tak jeździliśmy i faktycznie w 5-6 tysiącach
                zmieściliśmy się, ale z częściowo własnym wyżywieniem i jednak
                oszczędzaniem
                • papalaya Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 21:32
                  4 lata temu zrobiliśmy Bułgarię w pensjonacie 50 m od morza ze
                  śniadaniami za niecale 5 tys. i bez ograniczania się, bo na miejscu
                  było śmiesznie tanio, obiad nie do przejedzenia na 3 osoby wychodził
                  mniej niż 40 zł z napojami i piwem czy winem.
                  • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 21:38
                    Bułgaria chyba nie jest droga. To było dawno, 4 lata temu. Ale skoro
                    tak mówisz, to pewnie tak było. My byliśmy we Francji i w Austrii,
                    obiad dla 4 osób byle gdzie kosztował z napojami nie mniej niż 200
                    zł, zwykły, najzwyklejszy, żadna rewelacja. Do tego bylismy
                    wykończeni podróżą. Tak jeżdzimy od lat, samochodem, wykupujemy
                    kwatery albo hotele przez booking.com i raczej oszczędzając wydajemy
                    5-6 tysięcy. Teraz chcieliśmy trochę inaczej, zobaczymy jak będzie.
                  • papalaya w tym roku full wypas ;) 24.02.10, 21:42
                    Mamy za friko na 3 rodziny olbrzymią willę z basenem przy samej plaży
                    we Włoszech koło Tarentu w ostatnim tygodniu sierpnia i pierwszym
                    września. Daleko jak cholera ale za 2000 zl dojazdu i 2 dni podróży
                    warto. Żarcia nie bierzemy, na miejscu zaszalejemy w trattoriach wink
          • super-mikunia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 16:45
            ooo Grecja - nam Grecję m.in. w Rainbowtours, ITACE, Neckermanie odradzali ze
            względu na euro - generalnie przez to jest droga, bardziej opłaca się jechać w
            stronę Afryki Płn. i Turcji
            • tacomabelle Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 18:25
              Grecja nie jest droga, kiedy ostatnio byłam tam, a euro kosztowało 3,30
              była wręcz bardzo tania, teraz euro też tanieje.

              Turcja i Afryka to jednak nie europa i nie europejskie standardy.
              • saphire-2 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 01.03.10, 21:13
                tacomabelle napisała:

                > Grecja nie jest droga, kiedy ostatnio byłam tam, a euro kosztowało 3,30
                > była wręcz bardzo tania, teraz euro też tanieje.
                >

                Tanieje ale nadal kosztuje 4 zł
    • agrafka781 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 21:23
      Myślę, że chodzi o to, że jeśli chciałbyś spędzić dwa tygodnie nad
      naszym morzem w sezonie ,w hotelu podobnej klasy, z całodziennym
      wyżywieniem to pewnie zapłaciłabyś podobnie. A tam dochodzi jeszcze
      cena przelotu, no i masz zagwarantowaną pogodę.
      Oczywiście można wypocząć dużo taniej w kraju- mieszkając w
      kwaterach prywatnych i gotując samemu.
      • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 21:26
        Wiesz co? Masz rację.
        • marminia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 24.02.10, 22:01
          No to licz: 4 osoby na dwa tygodnie lekko licząc po 50 zł za nocleg
          to 2800, jedzenie podobnie (3 posiłki dziennie), do tego dojazd.
          Mamy już ponad 6000. A tu jeszcze dzieci chcą lody, małż piwo, a Ty
          nie wyobrażasz sobie dnia bez kawki wypitej przy kawiarnianym
          stoliku. Jak brzydka pogoda (najczęściej taka jest), to dodatkowe
          atrakcje - statkiem popłynąć, na basen wyskoczyć, jakiś występ
          chałturzącgo letnią porą artysty zobaczyć. Stówki lecą. Jak się
          zsumuje to faktycznie wyjdzie, że all inclusive w czterogwiazdkowym
          hotelu kosztuje porównywalnie.
    • minerallna Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 01:47
      Zamiast szukać ofert BP zastanów się nad wakacjami na własną rękę.
      Naprawdę polecam.
    • lovely.creature Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 08:44
      Dokładnie tyle zapłacę w tym roku za dwutygodniowe wczasy czteroosobowej rodziny (w tym dwoje małych dzieci) nad naszym morzem, w hotelu, który oferuje niezłe warunki, ale żaden tam Ritz. Dojazd oczywiście własny. Opinie o których piszesz mają chyba nie tyle oznaczać, że zagranica jest obiektywnie tania, co że jest tania w porównaniu do wypoczynku w Polsce w podobnych warunkach. I tam dostajesz wartość dodaną - gwarantowaną pogodę i nieco egzotyki.
      • nataliam2 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 13:28
        A ja co roku jeżdżę nad nasze Polskie morze, czyli 4 osobowa rodzina na tydzień
        i wychodzi nas taki pobyt max 2 tys nie oszczędzając zbytnio. Wolę jechać np 2
        razy nad nasze morze niż gdzieś za granicę i zapłacić dużo więcej.
        • tacomabelle Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 13:54
          A byłaś nad innym, cieplejszym morzem, aby mieć skalę porownawczą?
        • peggy1 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 14:40
          Nataliam - masz jakąs fajną miejscówkę nad naszym polskim morzem. Mój syn
          wymarzył sobie taki wyjazd i chcemy na tydzień "wyskoczyć".
          • nataliam2 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 23:59
            Ja jeżdżę zawsze do Łeby. Mam od siebie 70 km więc odpada mi koszt dojazdu.
            Zawsze nocujemy na polu Intercamp. Mają do wynajmu domki, przyczepy albo
            stawiasz namiot ale to nie dla mnie.
            Zawsze jeździliśmy i spaliśmy w domu. W zeszłym roku stwierdziliśmy że jedziemy
            za granicę, ale jak zobaczyliśmy ceny stwierdziliśmy że kupimy camping. Wyszło
            nas to tyle co wakacje za granicą i jeszcze starczyło na dwa tygodniowe wypady
            nad nasze morze.
            Jemy zawsze w tej samej knajpie, jedzonko jest dobre i tanie. Do tego dochodzi
            piwo wieczorem, jakieś lody, gofry i inne pierdołki.
            W zeszłym roku tylko syn z tego korzystał bo córka była za mała.
            Pogoda nam dopisała. Z tym, że u nas nie ma problemu, jest ładnie, pakujemy się
            i jedziemy.
            Postawienie przyczepy i wszystkie koszty z tym związane to koszt ok 60 zł za
            dobę na 4 osoby. Przyczepę mamy super dużą i z kuchnią ale z niej nie
            korzystaliśmy, bo woleliśmy chodzić na miasto jeść. Inaczej wyszło by nas
            jeszcze taniej.
            Mnie nie stać żeby wydać np 8 tys na wakacje.
            • nataliam2 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 00:00
              Fajne promocje wycieczek zagranicznych są na stronie travel planet ale dla mnie
              to i tak za dużo.
              • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 23:48
                nataliam2 napisała:

                > Fajne promocje wycieczek zagranicznych są na stronie travel planet

                Tam szukałam. Dwoje dorosłych plus dwoje dużych dzieci na 2 tygodnie, hotel 4*,
                all, ze wszystkim wychodziło najtaniej 8500. Tak to fajnie wygląda, ale jak
                zliczysz wszystko, to tyle wychodzi.
        • agrafka781 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 14:42
          Oj coś Ci nie wierzę, my w dwie osoby nad naszym morzem wydajemy
          przez tydzień min. 3 tys. - ok. 50 za osobę za nocleg, posiłki jemy
          na mieście, do tego dochodzą jakieś gofry , lody czy piwo
          wieczorkiem. 2 tys. na cztery osoby daje ok. 70 zł na osobę dziennie-
          chyba nie da się za to zanocować i zjesć nie oszczędzając zbytnio.
          Chyba, że macie jakieś super tanie kwatery i gotujecie sami albo
          wybieracie najtańsze lokale. Bez sensu jest porównywanie takich
          wakacji z wczasami w hotelu z basenem, calodziennym wyżywieniem
          podstawionym pod nos, drinkami za darmo i super pogodą.
          • iwoniaw też nie wierzę w 2 tys. bez oszczędzania dla 4osób 25.02.10, 16:29
            Wyliczenia są dokładnie takie, jak podała agrafka. Jeśli jeszcze ktoś jedzie z
            drugiego końca Polski, to sama podróż w obie strony to minimum kilkaset zł.
            Porównujmy porównywalne, tzn. taki sam standard. Wiadomo, że camping w Bułgarii
            czy Grecji też będzie tańszy niż hotel 4*. Dobry hotel z wyzywieniem w Pl (a o
            takich wakacjach zagranicznych pisała autorka wątku + przelot) to wcale nie
            takie małe koszty.
            • kasia191273 tylko na wlasna reke 25.02.10, 16:37
              od lat tak podrozujemy, po pojawieniu sie dziecka tym bardziej

              najpierw jak najtanszy lot wyczaic

              potem poszukac hotelu lub mieszkania do wynajecia

              jedzenie na miejscu, sprawdza sie zasada jedzenia tam, gdzie sie
              zywia miejscowi- tanio i przy okazji ma sie moznosc sprobowania
              PRAWDZIWEJ kuchni, a nie tej hotelowo-bylejakiej
              • peonies Re: tylko na wlasna reke 25.02.10, 17:18
                2+1 w 2009 roku, Tunezja, hotel 4* AI, wylot z Berlina, lipiec koszt
                z wizami: 5500zł,
                2+1 w 2008 roku, Gran Canaria, hotel 4* AI, wylot z Warszawy,
                sierpień koszt: 7250zł
                2+1, wakacje 2010 Dania, bilety do Lego Land, domek w fajnym
                standardem w przepięknym miejscu na Bornholm plus bilety na
                statek smile plus bilety PKP w kraju, wyżywienie we własnym zakresie
                koszt: 3990zł.
                wystarczy pogrzebać w necie lub rezerwować w okresie promocyjnym
                (Dania tak rezerwowana w styczniu) lub last minute (tu trochę
                niedogodności wiadomych dla wszystkich ale można naprawdę dużo
                zaoszczędzić). acha, wakacje rezewujemy zawsze w niemieckim BP.
                • agni71 Re: tylko na wlasna reke 25.02.10, 22:50
                  Daj namiary na te Danię, jak załatwialiscie gdzie itd. Moze byc na
                  priva, na gazetowego. Marzy mi sie Legoland smile

                  Dziekuje z góry smile
                  • tarkowska.asia Re: tylko na wlasna reke 26.02.10, 23:51
                    agni71 napisała:

                    > Marzy mi sie Legoland smile

                    W Niemczech jest fajny i nowszy nawet.
                • tarkowska.asia Re: tylko na wlasna reke 26.02.10, 23:50

                  > 2+1 w 2009 roku, Tunezja, hotel 4* AI, wylot z Berlina, lipiec koszt
                  > z wizami: 5500zł,

                  2 tygodnie?

                  My w zasadzie 3+1 bo mamy ponad 13 letnie dziecko
                  no i nie z Berlina
              • mysiam Re: tylko na wlasna reke 25.02.10, 18:13
                popieram Kasięsmile
                to tez nasz sposób na wakacje
                sami organizujemy,wychodzi taniej
                no i to zarelko-byle jak najdalej od kurortow i knajp typowo pod
                turystów..
                do dzis czuje smak musaki przygotowanej specjalnie dla nas przez
                greckiego wlasciciela maleńkiej knajpki na plaży...i to
                ouzo...wypite przy tej okazji w lekkim nadmiarze;P
                • tacomabelle Re: tylko na wlasna reke 25.02.10, 18:29
                  Podejrzewam, że on tych musak przygotowal "specjalnie" setki dla
                  każdego chętnego.

                  "Yes my friend, it is specially and exclusively for you", za dużo
                  takich teksów przerobiłam.


                  mysiam napisała:

                  > popieram Kasięsmile
                  > to tez nasz sposób na wakacje
                  > sami organizujemy,wychodzi taniej
                  > no i to zarelko-byle jak najdalej od kurortow i knajp typowo pod
                  > turystów..
                  > do dzis czuje smak musaki przygotowanej specjalnie dla nas przez
                  > greckiego wlasciciela maleńkiej knajpki na plaży...i to
                  > ouzo...wypite przy tej okazji w lekkim nadmiarze;P
                  >
                • tarkowska.asia Re: tylko na wlasna reke 27.02.10, 00:02
                  mysiam napisała:


                  > sami organizujemy,wychodzi taniej


                  Też tak robiliśmy, ale dosyć mocno oszczędzając wydawaliśmy 5-6 tysięcy dla 4
                  osób na mniej niż 14 dni.
              • tacomabelle Re: tylko na wlasna reke 25.02.10, 18:26
                W dobrych hotelach kuchnia nie jest byle jaka, a osławione "jedzenie na
                mieście w knajpach dla tubylców" jest często i drogie i kiepskie i
                kończy się problemami żoładkowymi.
                • kasia191273 Re: tylko na wlasna reke 25.02.10, 20:58
                  ktos jednak pytal o podroze w kontekscie cen wlasnie, wiec nie mial
                  na mysli 'dobrych hoteli' (dla mnie dobry = 5 gwiazdek)

                  nieprawda jest, ze jedzenie na miescie, w knajpkach, gdzie sie zywia
                  miejscowi, a nikt nie mowi po angielsku, jest drogie! Bzdura, nikt z
                  tubylcow nie jadlby tam, gdzie drogo. Pamietam nasze lunche w takiej
                  wloskiej knajpce w Palermo, gdzie jadali rybacy- boskie zarcie za
                  polowe ceny, a juz na pewno w hotelu 'dobrym'

                  wczoraj wrocilam z wycieczki na Majorke, robilismy to samo, zeby
                  uniknac tysiecy Niemcow jedzacych w turystycznych miejscach, gdzie
                  menu jest po angielsku czy niemiecku- TAM wlasnie jest drogo, a o
                  niebo taniej w knajpkach dla miejscowych. No tak, nie ma moze
                  wykrochmalonych obrusow i swiec, a czasem tylko obrus papierowy, ale
                  za to i jedzenie, i atmosfera, i cena naprawde kuszace

                  nigdy nikomu nic nie bylo - to w odpowiedzi na zarzut, ze niezdrowo.
                  Bylismy wszedzie w Europie praktycznie. Moze w Afryce balabym sie
                  zaryzykowac...
                  • tacomabelle Re: tylko na wlasna reke 25.02.10, 21:26
                    Nie twierdzę, że wszędzie w takich miejscach jest drogo, ale rejony
                    turystyczne mają to do siebie, że biznes knajpiany jest siła rzeczy
                    nastawiony na turystów. Wiele lokali jest specjalnie stylizowanych
                    na "tubylcze", a ceny też są odpowiednio skalkulowane, nawet jeśli
                    nie są to modne restauracje przy głownych deptakach.
                    • minerallna Re: tylko na wlasna reke 02.03.10, 01:35
                      No sorry ale na taką stylizację tylko chyba durni się nabiorą sad
                      Ci co chcą i wiedzą czego chcą, choć bardzo mało takich -właściwie nigdy.
                  • maurra Re: tylko na wlasna reke 25.02.10, 23:35
                    <nieprawda jest, ze jedzenie na miescie, w knajpkach, gdzie sie zywia>
                    miejscowi, a nikt nie mowi po angielsku, jest drogie! Bzdura>

                    dokładnie taka sama bzdura jak ta "o nijakim hotelowym żarciu". Jeszcze mi się
                    nie zdarzyło narzekać na hotelowe posiłki a jadłam w niejednym i wcale nie 5*
                    Dla jasności dodam, że jadałam też moussakę czy inne dolmadaki w portowych
                    knajpkach czy na mieście z tubylcami i jakoś szału nie było. W hotelu mam ten
                    luksus, że jak mi coś nie zasmakuje to odstawiam i biorę inne danie bez
                    konieczności dopłacania za marudzenie i wybrzydzanie. Bardzo przydatna opcja
                    zwłaszcza na urlopach z małymi dziećmi, u których z jedzeniem bywa różnie.
    • kali_pso Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 21:22

      Wczasy za 9 tys. to dla mnie nierealna rzecz.
      To dla mnie bardzo, bardzo dużo.
      • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 23:55
        kali_pso napisała:

        >
        > Wczasy za 9 tys. to dla mnie nierealna rzecz.
        > To dla mnie bardzo, bardzo dużo.

        Dla mnie to nasze 2 pensje, ale też uważam że to dużo. Zawsze jeździmy na
        tańsze. Raz można na droższe. Szukałam dłuuuuugo, odrzucając opcje typu 15000
        na 2 tygodnie dla naszej czwórki, to jest jedna z tańszych opcji w lipcu.
        • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 23:56
          2 pensje w sensie moja i męża na 1 miesiąc
          • a1ma Re: Ciepłe kraje są tanie??? 02.03.10, 00:51
            Dobrze, że sprostowałaś, bo jeszcze ktoś by pomyślał, że zarabiacie w sumie
            mniej niż te 9 tys. na miesiąc i CO WTEDY??
            • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 02.03.10, 11:38
              a1ma napisała:

              > Dobrze, że sprostowałaś

              Wydawało mi się że napisałam niejasno, dlatego sprostowałam.
              Dwa lata temu zarabialismy troche mniej i nic z tego. Nie jest to chyba zawrotna
              suma.
    • anias29 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 22:12
      Trzeba szukać okazjiwink
      W czerwcu ubiegłego roku za tydzień na Rodos, apartament 2-pokojowy w hotelu 4*,
      all in, lot z miejsca zamieszkania - kosztował mnie ok 1600zł.
      • anias29 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 22:14
        anias29 napisała:

        > kosztował mnie ok 1600zł.

        Cena za 2 osobywink
      • agni71 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 25.02.10, 22:55
        > Trzeba szukać okazjiwink
        > W czerwcu ubiegłego roku za tydzień na Rodos, apartament 2-
        pokojowy w hotelu 4*
        > ,
        > all in, lot z miejsca zamieszkania - kosztował mnie ok 1600zł.

        Za osobę czy w sumie? Kiedy w czerwcu? Niektórzy sa ograniczeni
        terminami wakacji szkolnych? W jakim biurze tak tanio i jaki hotel?
        • ale80ssandra Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 00:23
          To prawda, że trzeba szukać okazji.
          Lipiec 2009, 2+2 (dzieci szkolne) all incl, hotel 4* dwa tygodnie - Egipt -
          zapłaciliśmy 6800 smile
          Nawet Chorwacja tak tanio nam nigdy nie wyszła.
          • tacomabelle Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 07:48
            No bo jechać w lipcu do Egiptu to jest hardcore, dlatego wtedy jest
            tańszy niż w np. we wrześniu czy październiku.
            • hugo43 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 08:23
              my latamy czesto do turcji,innego wyjscia nie mam,maz turek.3 lata
              temu wynajelismy apartament w alanyi przy samej plazy
              kleopatry,wlasciwie przy wjezdze na zamek za 800zl za 2
              tygodnie.mieszkanie skladalo sie z duzego salonu z dwiema
              rozkladanymi kanapami,aneksu kuchennego,sypialni z malzenskim
              lozkiem i ogromnego tarasu z widokiem na plaze i zamek(wieczorem
              widok genialny).jak sie dobrze poszuka,mozna wygrzebac perelki.w tym
              roku lecimy jednak do hotelu z all,ze wzgledu na dziecko.lubie
              polskie morze,ale na dluzszy weekend.pogoda jest przewaznie
              beznadziejna,ceny jak na lazurowym wybrzezu,oferta niestety na
              poziomie schroniska mlodziezowego,no i ludzi jak mrowkowsmile
            • ale80ssandra Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 08:49
              tacomabelle napisała:

              > No bo jechać w lipcu do Egiptu to jest hardcore, dlatego wtedy jest
              > tańszy niż w np. we wrześniu czy październiku.

              Nie wiem, czy i gdzie byłaś w Egipcie. Dla mnie temperatura 35 stopni i bryza od
              morza jest ok.
              Poza tym porównaj ceny między lipcem i październikiem. Różnica jest niewielka.
              • tacomabelle Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 09:07
                Wlaśnie podalaś dokładną pogodę w Makadi Bay z ostatniego tygodnia
                października ubiegłego roku. Było w sam raz wink

                Natomiast w końcu lipca w Hurghadzie, temperatura oscylowala średnio
                wokół 45 stopni w cieniu, znajomi trochę się podpiekli.

                Roznica cenowa w moim hotelu to ok. 800 zl na osobę pomiędzy lipcem
                a październikiem. Być może dla ciebie to niewiele.
                • lola211 Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 10:00
                  Znajomy wrocil z Egiptu wlasnie- polecial w trakcie ferii zimowych z
                  dziecmi. 2 osoby plus 2 dzieci na 12 dni koszt 4000 zl.Opalony,
                  wypoczety.
                  W przyszle ferie zrobie tak samo,potem chorwacja na poczatku lipca
                  i bałtyk w sierpniu.







                • ale80ssandra Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 10:08
                  tacomabelle napisała:

                  > Wlaśnie podalaś dokładną pogodę w Makadi Bay z ostatniego tygodnia
                  > października ubiegłego roku. Było w sam raz wink
                  >
                  Właśnie podałam pogodę z przełomu czerwca i lipca z Hurghady smile
          • tarkowska.asia Re: Ciepłe kraje są tanie??? 26.02.10, 23:18
            ale80ssandra napisał:

            > To prawda, że trzeba szukać okazji.
            > Lipiec 2009, 2+2 (dzieci szkolne) all incl, hotel 4* dwa tygodnie - Egipt -
            > zapłaciliśmy 6800 smile


            Szukałam.
            Mam problem bo gdyby córka miała kilka miesięcy mniej czyli nieskończone 13 lat,
            to zamiast 9000, zapłacilibyśmy 7600, to by była dobra cena. Tam gdzie za
            dziecko do 14 lat była duża zniżka, to za dorosłego 4500, wiec w sumie drożej.
        • anias29 agni71 26.02.10, 10:08
          > Za osobę czy w sumie?

          W sumie za 2 osoby.

          > Kiedy w czerwcu? Niektórzy sa ograniczeni
          > terminami wakacji szkolnych?

          Owszem, w połowie czerwca, ale wylot w czwartek Boże Ciało, więc długi weekend + 4 dni robocze.

          > W jakim biurze tak tanio i jaki hotel?

          Triada, www.filerimosvillage.com/profile.htm
          • buanitka tanio 26.02.10, 11:25

            to się dopiszę (chociaż rzadko tu piszę wink
            wakacje 2009- sierpien - 3 tygodnie na miejscu. 2+1 dojazd
            samochodem+zakwaterowanie+wyżywienie+zwiedzanie (na miejscu 1000km)
            +rozrywki+ciepłe morze+góry ---za 3200zł (wszystko). Krym!
            Dość daleko, trochę niedogodności, ale wypoczynek na 100% - pogoda
            gwarantowana, córka (za równowartość 100 zł) - pływała z delfinami.
            No a te 'postsowieckie' niedogodności na tle stosunkowo niskich
            kosztów nie są aż tak bolesne wink

            https://t2t.ru/files/images/%D0%9D%D0%B0%D0%B1%D0%B5%D1%80%D0%
B5%D0%B6%D0%BD%D0%B0%D1%8F_%D0%AF%D0%BB%D1%82%D0%B0_%D1%81_%D0%BC%
D0%BE%D1%80%D1%8F.preview.jpg
            • tacomabelle Re: tanio 26.02.10, 11:49
              Na Krym to bym się nie zdecydowala. Granica i niedogodności
              dojazdowe jakoś nie zachęcają. Może na tramping we dwojkę, ale z
              dziećmi łatwiej i prościej jest jechać do Bułgarii czy Chorwacji,
              nie wspominając o standardzie. Aż tak biedna nie jestem aby parę
              stów decydowało o komforcie wczasów wink

              Może kiedyś, jak tam dotrze cywilizacja wink
              • kasia191273 Re: tanio 26.02.10, 15:37
                ja bylam w Odessie z dwulatka

                lecielismy samolotem, wynajelismy mieszkanie, sami gotowalismy-
                bossssko bylo
                • tacomabelle Re: tanio 26.02.10, 20:11
                  Ukrainę, trudno nazwać "ciepłym krajem", w tym roku w okolicach Odessy
                  zamarzło morze.
                  • tarkowska.asia Chodziło mi o Biuro Podróży 26.02.10, 22:58
                    BP
                    lipiec i sierpień
                    2 dorosłych i 2 dzieci ale jedno z nich duże
                    all inc
                    • tarkowska.asia Re: Chodziło mi o Biuro Podróży 26.02.10, 23:13
                      do tego rezerwacja i zaliczka w lutym - już wpłacona
                      hotel z dobrymi opiniami

                      wiele osób pisze o urlopie poza sezonem
                      2+1 (chyba małe dziecko)

                      • marcysia51 Re: Chodziło mi o Biuro Podróży 26.02.10, 23:45
                        My w tym roku tez chcielismy po taniości ,mąż wybrał Egipt.Jak poszedł
                        zarezerwować to okazało się,że po taniości to wyszło 9 tyś.
                        Eh.Taniej sie nie dało.
                        • tarkowska.asia Re: Chodziło mi o Biuro Podróży 26.02.10, 23:57
                          Chociaż ktoś mnie rozumie i mi wierzy.
                          • beatrycja.30 Re: Chodziło mi o Biuro Podróży 28.02.10, 22:04
                            Takie są ceny w lipcu.
            • minerallna Re: tanio 02.03.10, 01:56
              No jak widać nie warto się wysilać sad
              I tak nie zrozumieją sad
              BP i tak wyślą stada turystów tam gdzie stado uważa ze to modne.

              Sama mam nadzieję kiedyś wrócić na Krym, no cudnie było.
              • maurra Re: tanio 02.03.10, 11:05
                to może niech wielbicielki urlopowego survivalu pojmą w koncu, ze
                nie kazdy ma ochotę zalatwiac samemu hotel, polowac na charter
                (zwlaszcza z lotnisk lokalnych na wlasną reke niewiele mozna
                zdzialac) albo tluc sie autem dwa dni w jedna strone z dzieciakami
                zeby oryginalnie i niszowo na miejscu zajadac sie miesem z domowych
                wekow
                takie stada tez widuję w chorwacji czy Bulgarii - Polacy ze
                zgrzewkami wody mineralnej w autach, no bo ma byc taniej i żeby kasy
                BP nie nabijać
                • des4 Re: tanio 02.03.10, 11:12
                  z małymi dziećmi, wyjazd zorganizowany z bp do dobrego hotelu AI
                  jest bardziej wygodny...

                  później można jeździć samemu w miejsca gdzie masowka nie dociera...
                  • joanna_poz Re: tanio 02.03.10, 11:30
                    > z małymi dziećmi, wyjazd zorganizowany z bp do dobrego hotelu AI
                    > jest bardziej wygodny...

                    dokładnie.

                    na Krymie byłam, w studenckich latach, i owszem podobało mi się, ale
                    teraz - póki mam małe dziecko - nie wybrałabym się.

                • tarkowska.asia Re: tanio 02.03.10, 11:34
                  maurra napisała:

                  > to może niech wielbicielki urlopowego survivalu pojmą w koncu, ze
                  > nie kazdy ma ochotę zalatwiac samemu hotel, polowac na charter
                  > (zwlaszcza z lotnisk lokalnych na wlasną reke niewiele mozna
                  > zdzialac) albo tluc sie autem dwa dni w jedna strone z dzieciakami
                  > zeby oryginalnie i niszowo na miejscu zajadac sie miesem z domowych
                  > wekow


                  Weków nigdy nie woziłam, ale własnie jeździlismy tak, żeby było trochę taniej.
                  Raz chcemy inaczej, stąd te 9 tysięcy dla 4 osób, w tym duże dziecko. Wiecie, co
                  jest ciekawe: w pracy zapytali mnie gdzie znalazłam taką niedroga ofertę? A, ja
                  już wpłaciłam zaliczkę a wczoraj już było 500 zł drożej.
                  • des4 Re: tanio 02.03.10, 11:46
                    akurat jazdy z wekami, wzorem lat 80-tych nie mogę pojać...

                    nigdzie na południu Europy nie jest tak drogo, aby nie stać było nas
                    na kupno miejscowych produktów...

                    mam na mysli kraj jak Grecja czy Chorwacja, w Bułgarii jest wrecz
                    taniej niż u nas...
                • minerallna Re: tanio 02.03.10, 23:03
                  maurra napisała:

                  > to może niech wielbicielki urlopowego survivalu pojmą w koncu, ze
                  > nie kazdy ma ochotę zalatwiac samemu hotel, polowac na charter
                  > (zwlaszcza z lotnisk lokalnych na wlasną reke niewiele mozna
                  > zdzialac) albo tluc sie autem dwa dni w jedna strone z dzieciakami
                  > zeby oryginalnie i niszowo na miejscu zajadac sie miesem z domowych
                  > wekow
                  > takie stada tez widuję w chorwacji czy Bulgarii - Polacy ze
                  > zgrzewkami wody mineralnej w autach, no bo ma byc taniej i żeby kasy
                  > BP nie nabijać

                  Skoro widujesz stada naszych z wekami i zgrzewkami wody w bagażniku to widać wybierasz miejsca podobne to tych co "biedaki" też wybrały.

                  Ja pisałam o wyjeździe, normalnym.

                  I rodaków spotykam w 95% tylko pod ważniejszymi zabytkami czy atrakcjami danego kraju.

                  Survival, no dobre, ale można i bez namiotu i bez weków i lepiej(czy taniej to kwestia indywidualna, każdy wyda tyle ile chce lub może).
          • tarkowska.asia Triada 26.02.10, 23:59
            Szukałam i tam. Lipiec i sierpień dla 4 osób na 2 tygodnie - od 10 000
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka