apolka
16.02.04, 12:04
Witajcie!
Wasze forum wydało mi się najodpowiedniejszym do przedstawienia mojego
problewmu, liczę, że może któraś z Was spotkała się z czymś takim. Otóż, od
około 4 miesiąca ciąży zaobserwowałam coś w rodzaju otłuszczenia pach, lewej
minimalnie, prawej znacznie więcej. Jak mam opuszczone ręce to tworzy mi się
taki brzydki wałek, jakbym miała w tym miejscu za dużo skóry, tłuste
paskudztwo. Jak na ironię, piersi zawsze miałam małe i teraz, w czasie ciąży
też niewiele urosły. Obecnie jestem w 32 tyg., "wałek" nie zmienia się a ja
już zaczynam się martwić, co będzie po porodzie, jak zacznie się karminie,
lekarz zapowiadał, że mogą być problemy bo te oddzielone gruczoły nie mają
ujścia... . Czy któraś z Was spotkała się z czymś podobnym, czy mogę się
jakoś już teraz przygotować na ewentualne konsekwencje tego dziwactwa mojego
organizmu? Nie ukrywam, że jest to dla mnie problem również kosmetyczny
(latem nie będę mogła założyć bluzki na ramiączkach przez to cholerstwo,
jestem z tych raczej chudych, biust w zaniku i ... jeszcze to cudo pod
pachą!).
Poradźcie coś, chciałabym jak najdłużej karmić piersią a obawiam się, że
ewewntualne kłopoty mogą trwać przez cały okres karmienia i znacznie je
utrudniać.
Z góry dziękuję i pozdrawiam, a