epistilbit 01.03.10, 20:30 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7614092,Mlody_lekarz_pogotowia_wyzwal_pacjentke_od_krow_i.html w pierwszej chwili myślałam, ze to jakiś żart ciekawe, czy znajdą się takie z protozoa zamiast mózgu co go bronić będą Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nangaparbat3 Re: Fajny lekarz 01.03.10, 20:54 Poczytaj wpisy pod artykulem, dopiero Ci mozg stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 01.03.10, 22:43 ok facet pojechal po bandzie, ale kazdy ma swoje lepsze i gorsze dni pod wzgledem wydolnosci. babka tez swieta nie jest bo ten woreczek zolciowy ja nie zaczal nagle bolec w nocy... czasem ludzie wzywaja pogotowie bo im sie nie chce czekac w kolejce do lekarza POZ... a ktos naprawde potrzebujacy moze na nie z tego powodu dluzej czekac, nie wiadomo jak wygladal ten dyzur u tego goscia, moze mial wezwania do samych pie...i go ponioslo ostro, ja tam nie tlumacze takiego zachowania, ale zwracam tylko uwage ze pani mogla zorientowac sie wczesniej ze ma kamienie w woreczku... Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Fajny lekarz 01.03.10, 23:33 elza pijana jesteś czy może przeżarłaś się i na mózg Ci się rzuciło? To jego praca, nikt mu nie kazał w pogotowiu pracować i młody jeszcze więc słowa przysięgi którą składał powinien jeszcze pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 10:16 nie bylam pijana i nie przezarlam sie... wyobraz sobie ze na pogotowiu jest ograniczona ilosc zespolow wyjazdowych i teraz erka jedzie do pani z bolacym woreczkiem ktora zamiast wsiasc z mezem w samochod i pojechac na sor do szpitala wzywa sobie pogotowie a na drugim koncu miasta ktos ma zawal i wskutek zawalu NZK, erka ma 4 minuty aby dojechac - jesli to jest ktos z twojej rodziny to podziekuj pani od kamieni pisze ze nie usprawiedliwiam lekarza, ale pogotowie wzywa sie w stanach bezposredniego zagrozenia zycia a nie jak kogos kamienie zolciowe uwieraja wtedy nie jest potrzebny transport karetka do szpitala bo mozna tam dojechac samemu, co z reszta paniusia uczynila kilka godzin po feralnym przyjezdzie karetki... nie wzywa sie pogotowia do gowien bo dla naprawde umierajacych ludzi moze nie starczyc czasu na ratunek - taka byla idea mojej wypowiedzi trzeba byc idiota by nie widziec korelacji miedzy bezpieczenstwem pacjentow z zagrozeniem zycia a wzywaniem erek do bolacych woreczkow zolciowych kregoslupow zebow glowy i innych bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 10:45 nieprawda. ratownictwo medyczne to ratowanie życia i zdrowia ludzkiego. A lekarz i tak du...a wołowa, bo nie zrobił nawet prawidłowego rozpoznania Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 11:04 wiesz ze sa zespoly w ktorych w ogole lekarz nie jezdzi? tylko ratownik meyczny? i co on z taka pania z woreczkiem zolciowym ma zrobic - nie wiem zrozumcie ze zespol karetki nie jest od leczenia i diagnozowania, on jest od ratowania zycia - pani jakos na wlasna reke na sor dojechala wiec chyba mogla - i zamiast zajmowac zaloge karetki prawdopodobnie erki (w erkach jezdza lekarze) mogla to uczynic wczesniej tylko... sie nie chcialo zwyczajnie w tym tkwi caly sens, ale jak zwykle punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, jesli ktos z twoich bliskich nagle straci przytomnosc, bedzie mial problemy sercowe albo dziecko zacznie ci sie dusic a karetka bedzie jechala 30 minut bo przedtem zaloga byla u pani z kamieniami zolciowymi to troche sie postrzeganie tematu zmieni... nie zycze ale dziwi ze nie dostrzegacie problemu. SORy sa czynne cala dobe zeby takie pancie mogly tam SAME dojechac nie wzywajac karetki.. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 od ratowania zycia sa zespoly ratunkowe 03.03.10, 11:07 od ratowania zdrowia podstawowa opieka zdrowotna i specjalistyczne oddzialy ratunkowe na ktore sobie mozna sie samemu zglosic w stanach naglych, ale gdy sie nie chce samemu jechac to sie zawraca tylek tym od ratowania zycia Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 11:31 Elza, no, ale nagły ostry i długoutrzymujący się ból - czy to nie jest przypadek nagłego pogorszenia się zdrowia ? Skąd ona mogła wiedzieć, że to nie jest zagrożenie zycia ? A pan doktor (czy też ratownik medyczny - apropo w Polsce obowiązuje jeszcze ustawa, że lekarz w karetce być musi - to się ma dopiero zmienić) - mógłby powiedzieć, podejrzewam woreczek żółciowy, czy państwo mają własny transport ? proszę więc pojechać na ostry dyżur do szpitala. ale on nawet nie zasugerował, że to może być coś innego od zwykłego "przeżarcia się" - czyli jednka postawił diagnozę nie dość, że błędną to jeszcze chamską. Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 18:29 A pan doktor (czy też ratownik medyczny - apropo w Polsce obowiązuje > jeszcze ustawa, że lekarz w karetce być musi - to się ma > dopiero zmienić) W Polsce już od jakiegoś czasu (i to dość długiego) lekarza w karetce być nie musi, musi być tylko w "R". W karetkach zwykłych często jeżdżą ratownicy medyczni, spotkałam nawet kilka razy pielęgniarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 18:54 rozumiem w takim razie, że karetki "zwykłe" nie wyjeżdżają tylko w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia, bo do tego sluży erka, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 19:15 karetki zwykle maja najwieksze oblozenie przez wlasnie takie "beznadziejne" przypadki jak pani z artykulu ktorej sie nie chcialo paliwa marnowac zeby na SOR pojechac, a gdy brakuje zwyklych S i P to sie wysyla erke, bo cos trzeba wyslac... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 19:55 nie boisz się, że przez takie nastawienie ktoś będzie się bał wezwać karetkę i skończy się to dla niego źle ? Kurde, ja rozumiem, że wezwanie karetki, bo boli go ząb, albo ktoś ma temperaturę 37,5 - jest bezpodstawne. Ale wezwanie do ostrego niezidentyfikowanego bólu ???? wiesz, ja też cos takiego przeżylam, nagły ostry ból - jak upadłam na podlogę, zwinięta w kłebek, tak nie mogłam się ruszyć. Całe szczęście, że z pogotowiem przyjechał mądry lekarz, bo, mimo że to prawdopodobnie nie było zagrożenie zycia, to ja ruszyć się z bólu nie mogłam. A może chamski nie byl, bo ja wtedy młoda i szczupła byłam ??? Tiaaaaaaaaaa jasne, dla niektórych to pewnie czterech liter nie chciało mi się ruszyc, albo oszczędzałam na benzynie Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:11 ale kamica zolciowa to nie jest stan nagly i pani na bank wiedziala co ja boli i ze nie zagraza to jej zyciu tylko jej sie nie chcialo zawiezc tylka do szpitala na sor... nie boje sie ze ktos sie bedzie bal, natomiast boje sie ze przez bol paluszka jakiejs malo rozgarnietej jadzki co to sie jej nei chce jechac na dyzur straci zycie ktos z moich bliskich nie wiem czemu ludzie nei potrafia sobie radzic w takich sytuacjach, ja mieszkam na wsi, wiem gdzie dyzuruje lekarz poz przez cala dobe, jesli boli to tam jade, jesli dzieje sie cos co zagraza zyciu to wzywam pogoowie, ale ja mysle o tych ktorym moge pierdola odebrac szanse na zycie... wiekszosc niestety ma to w tylku i dzwoni na 112 w razie kolki watrobowej/ nerkowej etc... Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 00:31 Akurat kolka nerkowa ma pierwszeństwo, do pacjenta z kolką wysyła się natychmiast karetkę, więc nie wiesz o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 00:24 Elza żeby uratować życie trzeba postawić prawidłową diagnozę, a żeby to zrobić trzeba coś umieć, proste jak budowa cepa. Bo jak się nie wie co się robi to bardzo łatwo i szybko można człowieka zabić. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 09:49 pisalam juz powyzej ale powtorze ze nie we wszystki zespolach karetek jezdza lekarze, wec wzywanie ich jako obwoznej przychodni mija sie z celem, ratownik medyczny jest przeszkolony do ratowania a nie do stawiania diagnoz uwierz... Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 10:57 A czym się Twoim zdaniem różni ratowanie życia od postawienia diagnozy? To jeśli będzie miał pacjenta, który skarży się na ból w okolicach żołądka, mdłości, drapanie w gardle i duszność, na co będzie go leczył?? Na chorobę wrzodową, na astmę czy na zawał? Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 [...] 04.03.10, 23:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 ??? 05.03.10, 00:16 a na czym to złamanie prawa polegało? na powiedzeniu prawdy w oczy niedouczonej dziuni? Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 00:21 Pogotowie wzywa się również do ataku kolki nerkowej, która ma pierwszeństwo przed zawałem. Najlepiej w ogóle nie wzywać pogotowia i nie zawracać pośladków jaśnie oświeconym lekarzom. Ja do mojego ojca z atakiem kamicy żółciowej wezwałam Falcka, a lekarz z Falcka wezwał pogotowie i mnie opierdzielił że sama tego nie zrobiłam. Więc z łaski swojej nie opowiadaj pierdół. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 01:44 > Pogotowie wzywa się również do ataku kolki nerkowej, która ma pierwszeństwo > przed zawałem. dobrze się czujesz? bo niemożliwe byś na trzeźwo napisała taki idiotyzm Najlepiej w ogóle nie wzywać pogotowia i nie zawracać pośladków > jaśnie oświeconym lekarzom ot... sztandarowe bomisiostwo nadętej dziuni Ja do mojego ojca z atakiem kamicy żółciowej > wezwałam Falcka, a lekarz z Falcka wezwał pogotowie i mnie opierdzielił że sama > tego nie zrobiłam. hihihiii bo lekarze z wizyt domowych falcka nie mają przy sobie podstawowych leków w ramach oszczędności (wreszcie to prywatna firma, musi dbać o zyski) i bidok bał sie że wezwane przedz niego pogotowie wystawi fakturkę falckowi... ps. A w temacie: motywy lekarza rozumiem, reakcji nie, zaprezentował skrajny nieprofesjonalizm... Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 09:51 kunegunda32 napisała: > Pogotowie wzywa się również do ataku kolki nerkowej, która ma pierwszeństwo > przed zawałem. rece opadaja Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 10:08 mediweb.pl/firstaid/wyswietl_vad.php?id=56 zobacz postepowanie: przewiezc do szpitala natomiast czlowiek z zawalem jadacy do spzitala na wlasna reke niekiedy traci szanse na przezycie, dlatego wowczas wymogiem jest wezwanie karetki ktora ma odpowiedni sprzet i wiezie z miejsca na odpowiedni oddzial szpitalny, a ze swoja kolka nerkowa mozna sie tam samemu doturlac wiem co mowie bo moj maz miewal swego czasu ataki jakos przezyl transport samochodem na SOR Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 11:05 Hmm to co pacjentowi z kolką nerkową według tego powinnam podać apap i no-spa i powinno mu pomóc??? Nie rozśmieszaj mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 11:26 dziwnym trafem moj maz w szpitalu wlasnie nospa i srodkami p-bolowymi byl leczony wiec ty nie rozsmieszaj mozesz ZAWIEZC na dyzur szpitalny tam sie zajma, a nie wzywac karetke. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 11:37 elza78 napisała: > dziwnym trafem moj maz w szpitalu wlasnie nospa i srodkami p-bolowymi byl > leczony wiec ty nie rozsmieszaj > mozesz ZAWIEZC na dyzur szpitalny tam sie zajma, a nie wzywac karetke. > Bo co nie wolno wezwać karetki?Jak potrzebuje się pomocy?Dziewczyno wyluzuj. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 11:53 oczywiscie ze wolno wezwac karetke w stanach naglych i w stanach zagrozenia zycia, nie wyluzuje z glupotami z ktorymi sie nie chce samemu jechac do szpitala chociaz mozna Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 12:50 elza78 napisała: > oczywiscie ze wolno wezwac karetke w stanach naglych i w stanach zagrozenia > zycia, nie wyluzuje z glupotami z ktorymi sie nie chce samemu jechac do szpital > a > chociaz mozna > Dla ciebie może być głupota dla innego tragedia wiec jak można oceniać ,a juz taka osoba jak TY która jest laikiem w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 12:53 napisalam ponizej inaczej zaspiewasz jesli w stanie zagrozenia zycia przyjdzie ci czekac na erke ponad dwadziescia minut bo nie bedzie wolnych zespolow wyjazdowych (beda zajeci stawianiem diagnoz - kamica, grypa i inne gowna) - wtedy bedziesz doskonale wiedziala do czego wzywa sie karetke a czym nie nalezy zawracac glowy ratownikom ktorzy sa od tego aby ratowac zycie Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 12:55 gabi nie broń durnoty... Kunegunda napisała że wezwanie do kolki nerkowej ma PIERWSZEŃSTWO przed zawałem serca... uważasz że inteligentnie to wymysliła... naprawdę ręce opadają... Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 19:55 elza, w kolce nerkowej podaje się owszem No-Spa ale w ZASTRZYKU i silne środki p/ból (np. Tramal) również w ZASTRZYKU jak również bardzo często KROPLÓWKĘ, czego zwykły człowiek sam pacjentowi nie poda, to raz, a dwa pacjent z prawdziwą kolką nerkową zwłaszcza spowodowaną kamieniem struwitowym lub moczanowym (najczęstszy rodzaj kamienia)bardzo czeto nie może się ruszyć. Po za tym kamica nerkowa jest stanem zagrożenia zdrowia gdyż kamień może uszkodzić miąższ nerki jak rónież doprowadzić do hipouremii lub całkowitego zatrzymania przepływu moczu. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 20:37 tak oczywiscie, tyle ze na takie powiklania to sobie trzeba poczekac a watpie aby pacjent z kolka nie skontaktowal sie z lekarzem wczesniej bo to boli gorzej niz porod Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 23:48 w kolce nerkowej podaje się owszem No-Spa ale w ZASTRZYKU i silne środki > p/ból (np. Tramal) również w ZASTRZYKU jak również bardzo często KROPLÓWKĘ dziunia ja rozumiem twoje uwielbienie dla pracowników ochrony zdrowia i procedur medycznych... ale czemu uczciłaś kroplówkę capsem? Kroplówkę? jakąś? no to jaką? glukozę? 0.9% NaCl? PWE? Sol.Isot.? Sol.Ringeri? HAES? PedEl? Sol.Hypotonica? Cabiven? Aminovenose? Lipofundin? 4.2%NaHCO3? i jeszcze jedno dziunia silne środki przeciwbólowe to w kasetce anestezjologa tramal do nich nie należy Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 11:00 Dziunia to sobie możesz do swojej rodziny mówić, bo ja to dla ciebie mogę co najwyżej na Pani być, "doktorku". Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 21:00 sorki ale twoje posty wskazują na to że jesteś "dziunia"... Prawda boli? Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 23:39 No to chyba tylko tobie. Powiedziałam ci doktorku, że dziunia to możesz do swojej żony/mamusi/dziewczyny/siostry mówić, a ja dla ciebie jestem Pani. To raz, a dwa to właśnie poziomem swoich jakże niezwykle lotnych wypowiedzi dajesz przykład przaśno - buraczanego doktorka z Pcimia dolnego który uważa, że jak udało mu się przebrnąc przez studia to wszystkie rozumy pozjadał. Zupełnie jak ten z artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 04.03.10, 20:11 > mozesz ZAWIEZC na dyzur szpitalny tam sie zajma, a nie wzywac karetke. elza, a co w sytuacji, kiedy np. w domu jest tylko jeden dorosły + małe dziecko. I ten dorosły dostal nagłego ataku bólu, w nocy. i co radzisz ? zamiast wzywania karetki, w obawie, że ewentualnie ta karetka mogłaby być potrzeba innym, ma zostawić dziecko samo w domu i pojechać na ostry dyżur, gdzie spędzi na poczekalni kilka godzin i dostanie zastrzyk przeciwbólowy i rozkurczowy ? i jednego nie rozumiem. czy w momencie, kiedy ambulans opuszcza bazę - nie ma już możliwości skontaktowania się z dyspozytorką ? czy niemozliwe jest, że jeśli w międzyczasie przyjdzie zgłoszenie o wypadku lub czymś równie groźnym - dyspozytorka nie może zawiadomić karetki i ta zmieni kolejność ? nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 20:37 a co w sytuacji gdy w domu jest dwoch doroslych, ale przez otwarte okno atakuja indianie Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 23:41 aaaa...aaaa... a bo kosmici to atakuja przez komin... buuu Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 23:40 > a co w sytuacji gdy w domu jest dwoch doroslych, ale przez otwarte okno atakuja > indianie elza niormoalnie założę twój fan-klub, cudownie poprawiasz humor... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 04.03.10, 23:42 > elza niormoalnie założę twój fan-klub, cudownie poprawiasz > humor... a co jest śmiesznego w byciu samotnym rodzicem ? Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 23:51 założę fan-club inteligencji i celnej riposty elzy a skoro ty tego nie rozumiesz cóż twoja strata... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 04.03.10, 23:59 no to mi wytłumacz, co było inteligentnego w ciętej ripoście elzy ? bo ja zrozumialam, że dla niej samotny rodzic to ktos prawie z kosmosu - niczym indianin włażacy przez okno. Bo jak wiadomo w Posce Indianie to dość popularna nacja. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 00:07 to nie chodziło o indianina tylko np. o jednonogiego ze złamaną protezą, tudzież o trzech dorosłych członków rodziny z 3 promilami we krwi, po prostui tekst o samotnej matce jechal na odległośc demagogią i elza dowcipnie to wykazała... uff.... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 05.03.10, 00:26 jaką demagogią ??? samotnej matce z malym dzieckiem - nie może zdarzyć się taka sytuacja ? czy samotne matki nie istnieją ? a może samotne matki nie chorują ? to odgórne zalecenie od Pana Boga ? to super ! Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Fajny lekarz 05.03.10, 10:49 kurde, kobieto, Ty serio nie widzisz różnicy pomiędzy samotną matką, która z racji mania dziecka i bólu donikąd dojechać NIE MOŻE, a omawianą panią, która dojechać MOGŁA? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 05.03.10, 14:08 > kurde, kobieto, Ty serio nie widzisz różnicy pomiędzy samotną matką, która z ra > cji mania dziecka i bólu donikąd dojechać NIE MOŻE, a omawianą panią, która doj > echać MOGŁA? ja widzę, Elza nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 05.03.10, 14:11 i jeszcze kzet69 nie widzi, a on lekarz jest. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 15:29 iwles wskaz mi moj post ktorykolwiek ktory implikowalby taka teze ktora postawilas... wiesz, w zyciu czesto uznaje sie pewne trendy w pewnych dziedzinach i mozna uznac ze samotne matki to jest jednak pewien margines ogolu (nie w zlym tego slowa znaczeniu zeby nie bylo, tylko zwyczajnie jest ich mniej) a samotnych matek, ktore w chwili ciezkiego zachorowania sa tak samotne ze nie maja z kim zostawic malucha jest jeszcze mniej, wobec tego hipotetyczna sytuacja wzywania w takim wypadku pogotowia smierdzi mi slynnym "sprawdzic czy nie ksiadz" z misia nie mozna marginalnych sytuacji odnosic do ogolu, bo w marginalnych sytuacjach obowiazuja inne zasady niz dla ogolu (zazwyczaj). Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Fajny lekarz 05.03.10, 15:44 Nie, Iwles, TY nie widzisz, bo to TY podałaś ten "przykład". Elza próbowała Ci powiedzieć, różnymi metodami, że przykład jest ZŁY i głupio dobrany. Nie dlatego, że samotna matka jest bytem rzadkim i Indianie też, tylko dlatego, że samotna matka nie ma nic wspólnego z omawianą w wątku sytuacją, a mimo to uznałaś za stosowne "argumentować" za pomocą jej przykładu. Czepiam się, bo ja też jakoś nie odnajduję w sobie empatii dla ludzi, którzy nie mają empatii dla innych. Nie mam kamicy żółciowej, ani zawału też nie miałam, ale miałam atak wyrostka, dwa porody i wypadek samochodowy. We wszystkich tych przypadkach, ponieważ byli przy mnie inni ludzie, byłam w stanie pojechać do szpitala taksówką lub samochodem. WIĘC TO ZROBIŁAM. I do głowy by mi zwyczajnie nie wpadło wzywać karetkę, bo mam wryte w mózgu głęboko i trwale, że karetki są dla ludzi wymagających reanimacji, z urwaną nogą, a także dla niedołężnych staruszków, ciężko chorych dzieci i takich tam. A nie dla dorosłej osoby, przy której znajduje się inna, zdrowa dorosła osoba, dysponującej samochodem. Lekarz wał nieopanowany, więc i w stosunku do niego nie odczuwam empatii. Ale tej pani też jakoś nie jestem w stanie współczuć, no nie poradzę. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 15:21 iwles wytlumacze ci lopatologicznie odnioslam sie do "co by bylo gdyby" bo sytuacje naprawde bywaja rozne i wiadomo ze nie majac mozliwosci wyjazdu jesli jestes sama w domu z dzieckiem dzieje sie z toba cos wysoce niepokojacego dzwonisz na pogotowie i pytasz co zrobic tak zwyczajnie po ludzku bo tam siedzi dyspozytor ktory jest tez od tego aby doradzic i watpie aby w takiem wypadku wezwanie bylo bezpodstawne. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 05.03.10, 09:27 Widocznie wiele do poprawy humoru tobie nie potrzeba. W sumie nie ma się czym chwalić Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 01.03.10, 23:34 > ok facet pojechal po bandzie, I tu powinien się skończyć Twój post. Niedługo jak wam ktoś napluje do zupy to grzecznie podziękujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 01.03.10, 23:37 no a jak mogla się zorientować, że ma kamienie, skoro nawet lekarz (ten z pogotowia) tego nie orzekł, tylko stwierdził, że ją boli, bo się nawpierd* jak świnia. Na woreczek żółciowy pyralgina nie pomoże. Nie dość, że cham, to jeszcze nie kompetentny. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Fajny lekarz 03.03.10, 11:19 babka tez swieta nie jest bo ten woreczek zolciowy ja nie zaczal nagle bolec w nocy... Tylko, że ona medycyny nie skończyła najprawdopodobniej coby oszczędzić swojego widoku lekarzowi z pogotowiap Wiesz, uwierzyłabym , że go poniosło po arcyciężkim dyżurze gdyby zaczął wykrzykiwac o pierdołach i przeklinać, ale to jednak było coś więcej. Frustrat zapewne i ze stresem nie umie sobie radzić albo łaskę robi, że pracuje w pogotowiu bo przecież stworzony jest do wyższych celówp Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 18:02 A skąd Ty wiesz, ze nie zacząl bolec nagle? Nawet przy kamicy raz boli, a raz nie, a ataki bywaja rożne. Poza tym tej pani pecherzyk wycieto po kilku dniach - byc moze nastapilo nagle zaostrzenie - tak sie moze zdarzyc. A gdyby nawet tej pani nie bylo NIC poza atakiem hipochondrii, lekarza nic nie usprawiedliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 00:17 Elza przepraszam bardzo ale jako ktoś kto utrzymuje że jest lekarzem powinnaś wiedzieć jak wygląda i jakim bólem jest atak kamicy żółciowej, jak również ile czeka się na planowy zabieg usunięcia kamieni z woreczka. Więc nie opowiadaj głupot i nie broń dupka jakim był ten lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
agamama123 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 15:10 Elza78 - przepraszam, miałaś kiedyś atak kamicy dróg żółciowych???? Bo ja tak. I wybacz - jeśli to był pierwszy taki atak tej pani to mogła nie wiedzieć co jej jest. Za to ból pewnie był niesamowity. Moją kamicę zdiagnozowano po 9!!! miesiącach ataków. Tak że wybacz - ale głupoty gadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 23:54 agamamo czytałas artykuł? tam jak byk pisze rozpoznanie tej pani: "PRZEWLEKŁE ZAPALENIE PĘCHERZYKA ŻÓŁCIOWEGO" dziewczyno czytanie ze zrozumieniem to w gimnazjum było... Odpowiedz Link Zgłoś
agamama123 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 14:58 Ostateczne rozpoznanie mojej choroby również było takie. Od diagnozy do operacji minęło kilka godzin!!!! I stan mój określano jako ciężki. Ale od początków ataków do diagnozy minęło 9 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 00:30 elza78 napisała: > babka tez swieta nie jest bo ten woreczek zolciowy ja nie zaczal nagle bolec w nocy... > czasem ludzie wzywaja pogotowie bo im sie nie chce czekac w kolejce do lekarza > POZ... a ktos naprawde potrzebujacy moze na nie z tego powodu dluzej czekac, ni > e wiadomo jak wygladal ten dyzur u tego goscia, moze mial wezwania do samych pie...i go ponioslo ostro, ja tam nie tlumacze takiego zachowania, ale zwracam > tylko uwage ze pani mogla zorientowac sie wczesniej ze ma kamienie w woreczku.. Widać, że niewiele wiesz o kamykach w pęcherzyku żółciowym Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: Fajny lekarz 03.03.10, 12:40 Mogę też sporo napisać o "fajnych" pacjentach. Procentowo jest ich znacznie więcej niz "fajnych" lekarzy. Pijani, awanturujący się, agresywni, roszczeniowi, brudni, mijający się z prawdą itd. Lista długa. A Pogotowie Ratunkowe - możecie psy na nim wieszac do czasu zawału, udaru, poważnego wypadku komunikacyjnego. A wtedy od refleksu, wiedzy, szybkości działania i kompetencji zespołów wyjazdowych ( i tych lekarskich i tych z ratownikami) zależy Wasze życie. Pracowałam w Pogotowiu Ratunkowym ponad 4 lata. Na urlopie wychowawczym była to dla mnie szansa kontaktu z zawodem, potem dorabiałam do szpitalnej pensji. I zespoły nie są przychodniami na kółkach, a dezawuowanie pracujących tam ludzi to chamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 12:53 no coż, nie zawiodłaś mnie ale dziwię się, że ten konkretny przypadek ktoś może rozważać nie jako konkretną sytuację, tylko uogólnia, w dodatku w sposób: najlepszą obroną jest atak. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisi2005 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 12:59 Mogę też sporo napisać o "fajnych" pacjentach. Procentowo jest ich znacznie więcej niz "fajnych" lekarzy. Pijani, awanturujący się, agresywni, roszczeniowi, brudni, mijający się z prawdą itd. Lista długa. moze masz rację, ale w niczym to nie zmienia faktu, ze opisywane zachowanie lekarza było chamskie jesli chcesz nam opowiedzieć o chamstwie pacjentów, możesz załozyć osobny watek, ten dotyczy jednak czegoś innego taka licytacja kto jest bardziej i częściej chamski do niczego nie prowadzi, w koncu sami się pozjadamy nawzajem Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Fajny lekarz 03.03.10, 13:00 Protozoa na kazde doniesienie o niechlubnym zachowaniu twoich kolegow po fachu odpowiadasz jacy chamscy sa pacjenci. Przyjmuje wiec do wiadomosci, ze zachowanie opisane w tym artykule cie nie razi i ze sama w podobny sposob zwracasz sie do pacjentow. Na szczescie sa w sluzbie zdrowia ludzie, ktorzy uwazaja, ze takie odnoszenie sie do pacjentow jest niedopuszczalne i lekarz zostal zwolniony. A dla ciebie to oczywiscie dezawuowanie jego kompetencji. Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: Fajny lekarz 03.03.10, 13:11 Nie, nigdzie nie napisałam, że popieram tego typu zachowanie ani tym bardziej, że tak sie zwracam do pacjentów. Natomiast mam dość nagonek na lekarzy - pijana dyspozytorka , kolejki, ktos popełnił błąd, ktoś zachował sie niegrzecznie - nagonka na całe środowisko. Szkoda, ze nie widzicie, że patologie są w każdym środowisku - i tam gdzie Wy prcaujecie, i tam gdzie Wasi mężowie, rodzice itd. Szkoła to też osobny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 13:14 tylko, że, jak widac, najtrudniej jest się przyznać do tego, że patologia zdarza się w "naszym" środowisku, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: Fajny lekarz 03.03.10, 16:01 Nie częściej niż w środowisku policjantów, adwokatów, nauczycieli, w korporacjach, w bankach. Tylko o tym się jakoś zapomina i wylewa na nas pomyje. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 03.03.10, 16:10 > korporacjach, w bankach. Tylko o tym się jakoś zapomina i wylewa na nas pomyje. Aż łezkę uroniłam I pamiętaj, nie tłumacz chamstwa chamstwem. Jest konkretna sytuacja i chociaż raz w życiu tu na forum się konkretnie odnieś. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Fajny lekarz 05.03.10, 14:43 Osobiście nigdy nie wylewałam na lekarzy pomyj. Wręcz przeciwnie, zawsze miałam i mam sporo szacunku dla tego zawodu. Natomiast po raz pierwszy spotykam się za taką postawą jak Twoja. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Fajny lekarz 03.03.10, 17:28 Ale to jasne, ze w kazdym srodowisku znajda sie chamy i prostaki. W koncu to sa ludzie z ludzkimi przywarami. Tylko ty niepotrzebnie bronisz tego chamstwa wystepujacego w twoim srodowisku. Zamiast je tepic lub chociaz przyznac, ze ono jest i sie odciac solidaryzujesz sie z chwastami podbijasz licytacje piszac, ze pacjenci to dopiero straszne chamy, tak jakby to mialo byc usprawiedliwieniem. A jakos nigdy nie przeczytalam w zadnym twoim poscie, ze chamstwo trzeba tepic zarowno wsrod lekarzy jak i pacjentow. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 18:09 Wybacz, ale patologia stala sie normą. Pacjent czeka dwa miesiace na wizyte u specjalisty, wizyta - pierwsza - trwa niecale 10 minut, nie ma mowy o senswonym wywiadzie, zbadaniu. To jest teraz powszedniosc. Odpowiedz Link Zgłoś
mim288 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 15:10 Jak się chce mieć klientów radosnych, pachnacych, pięknych, młdych, kulturalnych to najlepiej sie zatrudnić przy urządzaniu kinderbalów dla członków rodziny królewskiej, albo w innym podobnym miejscu. Praca w pogotowiu, czy szpitalu albo przychodni to nie są roboty przymusowe, jak komus przeszkadzają warunki na tyle że nie jest w stanie przyzwoicie pracować i przyzwoicie się zachowywać to składa wypowiedzenie i ma wolność, szczęście i kontakt wyłącznie z ludźmi, którzy mu odpowiadają. Tak działają wszystkie zawody i jakoś wiecznie słychać o chamskich lekarfzach i pielęgniarkach a nie słychać o chamskich księgwych, fryzjerach, bankowcach, kelnerach, doradcach podatkowych, manikiurzystkach - nie sądzę by ich klienci byli zawsze czyści, trzeźwi, kulturalni i radośni. Odpowiedz Link Zgłoś
kotka.zielonooka Re: Fajny lekarz 03.03.10, 15:37 ja uwazam ze kazdy student medycyny powinien obowiazkowo przejsc takie "praktyki" - w zespole ratunkowym, przychodni etc. I nie na ostatnim roku studiow tylko zaraz na pierwszym (albo nawet przed egzaminami na UM) i zobaczyc jacy moga sie trafic pacjenci - także ci brudni, smierdzacy, zarzygani i agresywni . I skoro nie sa w stanie tego zaakceptowac - moze nalezy zmienic studia na finanse i bankowosc i zaczac pracowac w korporacji. Bo potem "wielkie zdziwienie" ze pacient nie klania sie w pas i jest np. niegrzeczny. Albo np. głupi i prymitywny (tacy tez - o zgrozo dla lekarzy - śmią chorować ) . i tłumaczenie ze "lekarz tez moze miec gorszy dzien". Otóż nie - przy chorym pacjencie nie moze i dlatego ten zawód jest taki trudny ... I sa - na sczescie - tacy lekarze którzy to rozumienja i tacy ktorzy nigdy tego nie pojmą nawet jakby 100 lat pracowali. Bardzo kiedys chcialam zostac lekarzem - ale wlasnie z powodu takiej wiedzy (nawet bez "praktyk") - jacy sa ludzie i swiadomosci , ze co najmniej w polowie przypadkow bede - jako lekarz - miala do czynienia z kims chamskim, pelnym w pretensjach , rozdraznionym, pijanym , brudnym etc. - darowalam sobie ten zawód. Z korzyścią dla siebie i ewentualnych przyszłych pacjentów. Niektórym pseudolekarzom też polecam takie wyjscie jesli nie maja w sobie dostatecznej pasji i stalowych nerwów zeby sie nie dać sprowokowac . Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Fajny lekarz 04.03.10, 21:03 mim288 napisała: Tak działają wszystkie zawody i jakoś wiecznie słychać o chamskich > > lekarfzach i pielęgniarkach a nie słychać o chamskich księgwych, fryzjerach, > bankowcach, kelnerach, doradcach podatkowych, manikiurzystkach - nie sądzę by i > ch > klienci byli zawsze czyści, trzeźwi, kulturalni i radośni. A wiesz, czemu? Bo taka fryzjerka szybko straciłaby klientów/została zwolniona, bankowiec w najlepszym przypadku nie mógłby zrealizować planu, a skarga - jedna, druga - i bankowiec wylatuje z pracy, bo psuje opinię instytucji, a konkurencja nie śpi. A są środowiska, w których można traktować ludzi poniżej wszelkiej krytyki, i nic nie można chamowi zrobić, bo konkurencji brak, lekarzy mało, a pacjent nie ma wyboru. I może sobie (najczęściej) składać skargi, gdzie mu się żywnie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Fajny lekarz 03.03.10, 16:32 wiadomo że Tobie nic innego nie wypadało napisać przecież solidarność zawodowa obowiązuje zawsze i wszędzie. Szkoda tylko że przysięga Hipokratesa już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 18:07 Otóz to jest własnie roznica miedzy lekarzem a pacjentem, ze pacjent ma prawo byc "fajny", a lekarz ma nad sobą panowac, bo to nalezy do jego zawodowych kompetencji. Ze słuzba zdrowia nigdy u nas chyba nie było za dobrze, lekarze nigdy nie mieli żadnego psychologicznego przygotowania ani wsparcia, ale niektorzy szczesliwcy mieli starszych kolegow - "mistrzow". Takich, którzy mieli klase i potrafili z pacjentami rozmawiac. Teraz to zanikło calkowicie niemal, wiekszosc nadeje sie co najwyzej do pracy w kilnikach, ale lalek, nie ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 19:13 protozoa napisała: > A Pogotowie Ratunkowe - możecie psy na nim wieszac do czasu zawału, udaru, > poważnego wypadku komunikacyjnego. A wtedy od refleksu, wiedzy, szybkości > działania i kompetencji zespołów wyjazdowych ( i tych lekarskich i tych z > ratownikami) zależy Wasze życie. mozecie psy wieszac na protozoa dla zasady, ale co jest nie tak w powyzszym zdaniu - nie zgadzacie sie z nim ja sie zgadzam w pelnej rozciaglosci z tymi slowami > I zespoły nie są przychodniami na kółkach, a dezawuowanie pracujących tam ludzi > to chamstwo. z tym tez sie zgadzam w calej rozciaglosci, wkurza mnie niezmiernie gdy ktos wzywa erke do bolacego paluszka... bo mus ie nie chce w kolejce w przychodni stac. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:13 bo odnosze sie do czyjejs wypowiedzi - nie podoba sie ze ktos mogl sie zgodzic z protozoa? ze wytykam wam nielogiczne chrzanienie? co nie zgadzasz sie z tym co napisala? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:18 Zdziwiłabym się gdybyś się w tym wątku z nią nie zgodziła. Obie (wybacz) gadacie jak potłuczone oddalając się z postu na post od głównego tematu czyli chamskiego zachowania lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:27 w pierwszym moim poscie napisalam ze nic nie usprawiedliwia takiego achowania lekarza, dodalam potem cos na temat ignorancji pacjenta, oczywiscie rzucilyscie sie na mnie szczekajac jak przekupki wiec tylko odpowiadam na to co oprotestowujecie... gadam jak potluczona - czekalas kiedys na zespol ratunkowy karetki? ja czekalam kilkanascie minut i nikomu tego nie zycze. dlatego mam szacunek do instytucji pogotowia i wykorzystuje ja jedynie w przypadkach bezposredniego zagrozenia zycia. dodam ze dojazd karetki do poprzedniego miejsa mojego zamieszkania w nocy to czas okolo 3-4 minut, poprostu nie bylo wolnej bo wszystkie byly u "umierajacych" krow w terenie... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:38 tylko widzisz Elzo, każdy uważa swoj przypadek za groźny (nie piszę o ewidentnej durnocie), bo nikt nie zna się na medycynie, gdyby tak bylo, to lekarze byliby niepotrzebni, a tak się składa, że nikt inny, tylko wlasnie sama protozoa ostro krytykuje na forum te dziewczyny, które probują diagnozować się na własną rękę Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:43 jest uwazam roznica pomiedzy kamica zolciowa ktorej sie czlowiek dorabia jakis czas i zdaje sobie sprawe z tego ze na nia cierpi a przypadkiem utraty przytomnosci, bolu za mostkiem, dusznosci, amputacji konczyny etc. nie dostrzegasz jej? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:49 do tych przypadków to zdaje się R powinna jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 11:34 Zachownie tego młodego lekarza jest naganne,nie miał prawa tak odnieść się do kobiety.Z Naszych podatków te karetki jeżdzą ,więc nie rozumiem w czym problem. Do elizy Ty kobieto się opanuj bo gadasz jak potłuczona,nie masz racji kobieta wezwała bo potrzebowała pomocy.Nie wiedziała co jej jest bo nie jest lekarzem,i dltego prosiła o pomoc.Całkiem logiczne i nie rozumiem Twojego zachowania.Do tego nawet ekipa karetki potwierdziła to co powiedział ten lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 13:25 uwazam ze mam racje, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, z kolka watrobowa sie zyje jakis czas, skoro babsku usuneli woreczek to zareczam ci ze juz miala kiedys z tym porblemy, tylko jej sie nie chcialo tylka do spzitala wiezc samej Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 04.03.10, 13:31 > skoro babsku usuneli woreczek Przystopuj. Nie babsko a kobieta. Chyba że lekarza nazwiemy wtedy konowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 13:35 tylko czekam kiedy zaczniecie na dowod mojego "gadania jak potluczona" przytaczac moje orty i bledy interpunkcyjne brak argumentow? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 04.03.10, 13:40 Nie. Argumenty napisałam wczoraj w swoim poście do którego nie pamiętam żebyś się odniosła. My nie jesteśmy lekarzami i mamy prawo do innego oceniania sytuacji niż fachowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 04.03.10, 13:41 To Ty nie masz argumentów które by chociaż na sekundę sprawiły że byłabym w stanie zrozumieć zachowanie pana doktora. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 13:52 prosze zajrzyj sobie tu: pl.wikipedia.org/wiki/Off-topic same jak juz wspomnialam ta dyskusje OT wywolalyscie ujadajac na jedno kopyto pod moim postem to macie... ja temat uwazam za wyczerpany na temat lekarza wypowiedzialam sie w pierwszym moim poscie, co do reszty to jesli ktos nie potrafi odroznic blahostki od stanu zagrozenia zycia to niech sie nie zdziwi jesli ktoregos razu dostanie rachunek za bezpodstawne wezwanie karetki i tak to wlasnie powinno sie rozegrac - lekarz powinien sie powsciagnac i obciazyc pania od kolki odpowiednia kwota bo do niektorych nierozgarnietych ludzi jedynie kasa trafie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 04.03.10, 14:01 Tak, pacjent może się mylić i błędnie ocenić sytuacje. Lekarz nie powinien. No, chyba że uznamy że my pacjenci powinniśmy się też a propos medycyny kształcić ... I skoro ktoś uzna że wezwanie karetki było zbędne to zapłacę rachunek. Proste. Jednak zachowania lekarza nic nie usprawiedliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 17:52 skoro babsku Sokro tak mówisz o kobiecie której nie znasz,to Ty dopiro jesteś patologią.... Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 20:39 przybij pione ja jestem dumna z mojej patologii przynajmniej nie aspiruje do bycia 100% jematka buhahaha zes mi pojechala - sek w tym ze moje patolstwo to poziom do ktorego nie siegasz podskakujac masz odpowiedz na miare twoich produkcji EOT Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 elza78 05.03.10, 08:06 Masz dziewczynko sieczeke w mózgu,i ciesze się że nie dosięgam Twojemu poziomowi No ale nie ma się co to się wynosi z domu Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: elza78 05.03.10, 15:35 mysle ze z powodzeniem 1/4 z tej sieczki styknela by na to aby zaopatrzyc wszystkie Twoje funkcje życiowe i zdolności kognitywne a dziewczynke sobie daruj. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: elza78 05.03.10, 15:38 elza78 napisała: > mysle ze z powodzeniem 1/4 z tej sieczki styknela by na to aby zaopatrzyc > wszystkie Twoje funkcje życiowe i zdolności kognitywne > a dziewczynke sobie daruj. > Normalnie płacze hehhehehehehehehehhe dziewczynko Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: elza78 05.03.10, 15:45 znasz powiedzenie smiac sie jak glupi do sera milego dzionka osle, ja sie dalej z toba kopac nie mam zamiaru Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: elza78 06.03.10, 11:45 elza78 napisała: > znasz powiedzenie smiac sie jak glupi do sera > milego dzionka osle, ja sie dalej z toba kopac nie mam zamiaru > Osła to masz w domu dziewczynko Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 00:01 Nie wiedziała co jej jest wiedziała... przeczytałaś artykuł? tam jest podane końcowe rozpoznanie tej pacjentki: PRZEWLEKŁE ZAPALENIE PĘCHERZYKA ŻÓŁCIOWEGO cholecystitis chronica mówiąc normalnym językiem, czytania ze zrozumieniem to zdaje się uczą w gimnazjum? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 05.03.10, 00:08 nie no oczywiście, ponieważ to bylo PRZEWLEKŁE, to nie mialo prawa nagle przejść w OSTRE i przyjąc formy tak OSTREGO i MOCNEGO bolu, jakiego do tej pory pani ta nigdy nie miala. I oczywiście ból ten nie mial prawa promieniować, przez co mógł sprawiac wrażenie, że jest to dolegliwość inna niż ta co zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 21:11 > nie no oczywiście, ponieważ to bylo PRZEWLEKŁE, to nie mialo prawa nagle przejś > ć > w OSTRE nie, nie przeszło, pani miała atak bólu w wyniku zaostrzenia przewlekłego zapalenia pęcherzyka żółciowego po błędzie dietecznym, co wspomniany lekarz uzmysłowił jej w sposób niedopuszczalny i nieprofesjonalny, aczkolwiek skuteczny... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:39 > gadam jak potluczona - czekalas kiedys na zespol ratunkowy karetki? Czekałam. Myślałam że córka się dusi a miała atak padaczki, czyli bezpośredniego zagrożenia jak się okazało później życia de facto nie było. Jak przyjechała karetka było już praktycznie do przodu. Jak by mi wtedy lekarz zajechał takim tekstem to ... Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:45 ale nie zajechal prawda? w ogole w zadnym przypadku nei powinien, ale ludzie nie powinni wzywac karetek do glupot, bo potem nie ma wolnych zespolow ratunkowych kiedy jest rzeczywista potrzeba. 20 minut to w przypadku NZK jest zwykle po ptokach... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:51 Nie, był zdawkowo uprzejmy i fachowy. Więcej nie potrzebuje. > ale ludzie nie powinni wzywac karetek > do glupot, Dla każdego co innego jest nagłym przypadkiem. Dopiero lekarz fachowo ocenia co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 03.03.10, 21:01 > Dla każdego co innego jest nagłym przypadkiem. W naszym przypadku o wezwaniu karetki zadecydowała właśnie nasza, subiektywna, nie fachowa, szybka ocena sytuacji. Błędna ale niestety w życiu nie spodziewałam się tego że dziecko może takiego ataku dostać. Myślałam że mi umiera na rękach. I tak jest, daje ci głowę, z większością zgłoszeń. My nie jesteśmy lekarzami. Oceniamy na szybko gwałtownie bo od fachowej chłodnej oceny jest dopiero lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 00:05 i mieliście rację... napad drgawek jest wskazaniem do wezwania zespołu S, kolejne zaostrzenie w wyniku błędu dietetycznego przewlekłego zapalenia pęcherzyka żółciowego takim wskazaniem nie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 20:53 a wogole jesli lekarz uznał wezwanie karetki za bezpodstawne to powinien wystawic jej rachunek, a nie wyzywać. No i od czegos jest chyba dyspozytorka, prawda ? nie tylko przyjmuje zlecenie, ale i zadaje kilka pytań. I decyduje wtedy ktora karetke i czy w ogóle wysłać. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Fajny lekarz 06.03.10, 00:04 > > A Pogotowie Ratunkowe - możecie psy na nim wieszac do czasu zawału, udaru , > > poważnego wypadku komunikacyjnego. A wtedy od refleksu, wiedzy, szybkości działania i kompetencji zespołów wyjazdowych ( i tych lekarskich i tych z ratownikami) zależy Wasze życie. > > mozecie psy wieszac na protozoa dla zasady, ale co jest nie tak w powyzszym zdaniu - nie zgadzacie sie z nim Tak, ja się nie zgadzam. Bo daje przyzwolenie na to, by lekarz łaskawie ratujący nam życie (co jest jego obowiązkiem) był chamem, mógł poniżac, obrażać pacjentów, traktować ich jak niższą kastę itd. A takie przyzwolenie można dać dr. House'owi czy Latoszkowi, ale nie realnym lekarzom. Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 11:13 Protozoa, zawód lekarza niestety polega na ciągłych kontaktach z ludźmi chorymi, w związku z tym nieprzyjemnymi, często śmierdzącymi i pod wpływem. To jest specyfika tego zawodu zwłaszcza jeśli chodzi o pogotowie, SOR i IP. Jeśli się nie ma do tego serca lub predyspozycji to się nie zostaje lekarzem lub wybiera się chirurgię, anestezjologię, okulistykę lub laryngologię. Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: Fajny lekarz 03.03.10, 15:40 jeszcze raz napisze CHAMSTWA polskich lekarzy nic nie usprawiedliwia poza roznymi elementkami na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Fajny lekarz 03.03.10, 15:54 W zasadzie fora tylko podczytuje, a forum emamy regularnie ale nie mogłam się oprzeć skomentowaniu tego wątku. Nie chcę komentować zachowania lekarza - było jakie było, ale przypomniały mi się 2 sytuacje, których byłam świadkiem. Nr 1) Moja własna babcia, która jest ekstremalnie otyła (z obżarstwa dorobiła się kamieni) mimo próśb i gróźb lekarzy i rodziny, że się wykończy wpi....la bez opamiętania dzięki czemu dorobiła się ostrego zapalenia trzustki. Szpital, długie leczenie, wyszła do domu z zaleceniem ścisłej diety i co? Hura już nie boli, więc nażarła się zaraz po wyjściu smażonego boczku, pączków i jajecznicy ze skwarkami - nie muszę mówić, że skończyło się wezwaniem pogotowia i ponowną hospitalizacją. Nr 2) Kolega jest ratownikiem medycznym, sytuacja miała miejsce podczas ostatnich obfitych opadów śniegu, małe miasteczko ze 2 karetki, o 3 nad ranem wezwanie dzwoni pacjent z pobliskiej miejscowości, że on tak wogóle to juz praktycznie umiera. Jadą, drogi nieprzejezdne, więc 2 ratowników i lekarz zasuwają na piechotę w śniegu po pas 2km, ze sprzętem ważącym kilkadziesiąt kg, po czym okazuje się, że panu nic nie jest. Jak to wyjśnił, kobita go rzuciła i chciał sobie z kimś pogadać, a że 3 w nocy no to wezwał pogotowie. A gdyby ktoś w tym czasie potrzebował pomocy i zmarł? I z tego co kolega opowiada tego typu bezmyślne wezwania są na porządku dziennym. Nie bronię lekarza, wybrał sobie taki zawód w którym powinien kierować się cierpliwością i opanowaniem, w końcu za to mu płacą, ale jeżeli to było na przykład drugie czy trzecie takie wezwanie tej nocy to nerwy mu puściły, pewnie lekarzowi z długim starzem, przyzwyczajonemu do pracy z ludźmi łatwiej by było zapanować nad emocjami. Chociaż spotkałam już lekarza, urzędnika, ekspedientkę itd. chamów bo to niestety tylko ludzie i tak naprawdę poziom kultury nie zawsze idzie w parze z zasobnością portfela czy wykształceniem. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 03.03.10, 16:14 > zachowania lekarza - było jakie było Nie, ono nie było jakie było. Było chamskie. Tak trudno to przyznać? Pan doktor okazał się niewychowanym bucem. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Fajny lekarz 03.03.10, 16:23 Toteż napisałam, że nie powinien się tak zachowywać, ale opisałam też 2 sytuacje, w których by mnie za przeproszeniem szlag na miejscu trafił. Dlatego znając swoje słabości nie jestem lekarzem ani prawnikiem Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 03.03.10, 16:35 > też 2 sytuacje, w których by mnie za przeproszeniem szlag na miejscu > trafił. Szlag pana doktora to trafiać może do woli. A z pacjentem ma tak rozmawiać jak by chciał żeby z nim mówiono. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Fajny lekarz 03.03.10, 16:40 MNIE by trafił, nie wiem czy kogoś innego też i dlatego NIE jestem lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 03.03.10, 16:46 KAŻDEGO szlag może kiedyś trafić. Lekarz też człowiek ale jak zrezygnujemy z pewnej formy komunikacji (kulturalnej) to skończymy w dziczy. Zrozumiała? Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Fajny lekarz 03.03.10, 17:12 Ja to rozumiem, dlatego nie wyzywam ludzi od krów czy świń. Chodziło mi o to, że jeżeli ktoś nie lubi ludzi powinien pracować gdzieś gdzie nie będzie ich spotykał, ktoś kto nie lubi dzieci nie zostanie przedszkolanką, a ten co nienawidzi zwierząt weterynarzem. W przciwnym wypadku frustracja narasta i w sytuacji stresującej słabsza psychicznie jednostka wybuchnie, a że ten pan zachował się jak cham to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Fajny lekarz 03.03.10, 17:14 > słabsza psychicznie jednostka wybuchnie, a że ten pan zachował się > jak cham to inna sprawa. Ale jak inna? Chyba zasadnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Fajny lekarz 03.03.10, 17:35 Ano taka, że ten lepiej wychowany zmilczy, po czym wyjdzie i z całej siły walnie głową w mur, albo pójdzie do domu i wypije butelkę wódki, a cham odreaguje na innym człowieku bo tak najłatwiej. Przykre ale często spotykane niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 17:05 ale bycia nie chamskim wymaga się od każdego zawodu, w którym ma sie kontakt z ludźmi. Wyobrażasz sobie, że idziesz do Urzędu Skarbowego, jest kolejka, bo to czas rozliczania PITow, pani w okienku jest zarobiona, bo to ciężki dla pracowników czas. A ty jesteś którąś z kolei osobą, która ma wypełniony niewłaściwy PIT. Podajesz go pani i co slyszysz? : świnio jedna, ślepa jesteś krowo ? wróć do podstawówki i naucz się czytać i liczyć, kleju się nawpierd... czy co, że na gały ci padło zaćmienie ? no i teraz odpowiedz sobie, czy panią w okienku nie miał prawa trafić szlag na petentów ? Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Fajny lekarz 03.03.10, 17:23 Ale ja cały czas o tym piszę, ludzie wybierają sobie zawody, które ich wogóle nie interesują i których nie lubią, ale np. dobrze płacą, rzeczywistość z reguły odbiega od wyobrażeń i takie są tego skutki. Narastająca frustracja i napięcie to silne motywatory do nieobliczalnych zachowań, gdyby wszyscy panowali super nad emocjami to np. nie byłoby samobójstw. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 18:27 ale zrozum, że stresująca sytuacja i napięcie zdarza się w każdym zawodzie i chodzi teraz o to, czy jeśli kogoś trafia szlag - to jest to usprawiedliwieniem chamskiego zachowania ? Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 18:49 Wiesz Iwles, chamskim zachowaniem mozna nazwac, np mowienie do pacjenta podniesionym tonem, bycie nieuprzejmym. Ale cos takiego!? To juz nie jest chamstwo, to jest cos gorszego i sama nie wiem, jak to nazwac Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fajny lekarz 03.03.10, 16:39 > ale jeżeli to było na przykład drugie czy trzecie takie wezwanie tej > nocy to nerwy mu puściły, kurde, co to znaczy "takie" wezwanie ? kobieta miala mocne boleści, miała prawo się przestraszyć, miala prawo nie wiedzieć, co jej jest, a i lekarz z pogotowia też błędnie ją zdiagnozował. Przecież nie wezwala karetki, bo chciała sobie pogadać! Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Fajny lekarz 03.03.10, 18:17 Wiesz, na opowiesc jest zawsze opowiesz. 1/Kolezanka z pracy (nie znosilam jej zresztą) dostala w pracy silnych bolow brzucha, wezwano pogotowie, lekarz ją ochrzanil, ze histeryzuje, dal cos przeciwbolowego i na uspokojenie. Wieczorem miala zapalenie otrzewnej, bo to był ostry wyrostek, ledwo ją odratowano. 2/Znajmomy po stazu odbytym w pogotowiu przestrzegal, że gdyby cos sie dzialo, to tylko nie pogotowie. Lekarz, z którym jeździl, pouczal go, ze na wszystko ma jedną receptę: wali cos przeciwbolowego plus uspokajajacego, to ona ma spokój, a potem niech sie inni martwią. Oczywiscie, ze NIE WSZYSCY lekarze tacy są. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 11:49 Wiecie a facet to ma szczęście za taki tekst i nie dostał w czape od mężaTata kazli zostać lekarzem i nie miałem wyjścia,ta i teraz mieliśmy takie bum na lekarzy i prawników i ten kwiat będzie Nas leczył i bronił w sądach Dobrze że cham wyleciał z pracy bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
mim288 Re: Fajny lekarz 04.03.10, 15:12 Też pomyślałam, że szkoda że nasz tuz medycyny nie trafił na krewkiego, atletycznego męża/syna/zięcia ,który "popolemizowałby" z nim na odpowiednim poziomie argumentów (czyli ręcznie). Wtedy pewnie zanim powstawiałby sztuczne zęby może pomyślałby co mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 00:11 > Też pomyślałam, że szkoda że nasz tuz medycyny nie trafił na krewkiego, > atletycznego męża/syna/zięcia ,który "popolemizowałby" z nim na odpowiednim > poziomie argumentów (czyli ręcznie) ciebie bił ojciec czy bije mąż? wybacz ale zaprezentowałaś typowy syndrom ofiary przemocy domowej dla której odpowiednim poziomem argumentacji jest ta... ręczna.... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 kzet69 05.03.10, 08:09 Ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem ,bo nie chodzi tu czy miła przyjechać karetka czy nie . Chodzi o samo zachowanie lekarza,więc zamiast zaczniesz innych pouczać że to było w gimnazjum,najpierw przeczytaj tekst dokładnie a potem się wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
mim288 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 10:46 Ale sie usmiałam, wyobraź sobie że nikt mnie nigdy nie bił. Typowy syndrom ofiary pod tytułem "przepraszam że żyję", to jest usprawiedliwianie lekarza, który zachowuje sie tak, że nóż się w kieszeni otwiera "bo może miał zły dzień/noc/tydzień", "Bo może to kolejne wezwanie", "bo każdy może mieć zły dzień", "bo praca pogotowia jest taka ważna" i inne bzdury. To jest syndrom ofiary "bije mnie facet, ale może ma rację", drze sie lekarz na pajcenta, ale pewnie ten pacjent nie dba o zdrowie, nie powinien wzywac karetki (ale sam stwierdzić, że może pojechac o własnych siłach do szpitala itd, wypisz wymaluj ten sam schemat. Jaki mianowicie jest właściwy poziom argumentacji w dsykusji ze skrajnym chamem i skrajnym debilem (bo normalny człowiek, średnio kumaty nawet jak jest chamem to rozumie, co to znaczy, że kogoś bardzo boli). Rozumiem, że trzeba panu doktorowi, który się na pacjenta wydziera niesmiałym głosem tłumaczyć, że zachowuje sie troszeczke niewłaściwe, ponieważ zasady moralne, troska o pacjentów itd itp, niestety sądzę, ża nie usłyszałby, bo sam sie przecież wydzierał. Poza tym trudno nie wyczuć pewnej dozy ironii w mojej wypowiedzi, nie sądzę wyobraź sobie, by należąło lać się po gębach, ale tez nie widzę powodu tolerowania chamskiego zachowania i wypłakiwania sie na forum, albo w poduszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Fajny lekarz 05.03.10, 21:19 > Jaki mianowicie jest właściwy poziom argumentacji w dsykusji ze skrajnym chamem > i > skrajnym debilem (bo normalny człowiek, średnio kumaty nawet jak jest chamem to > > rozumie, co to znaczy, że kogoś bardzo boli). czyli prezentujesz równy poziom temu gówniarzowi co opieprzył pacjentkę... przykre, a jeszcze gorzej że nawet tego nie zauważasz... argumentacjas "ręczna" jest dowodem na porażkę rozumu droga pani Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Fajny lekarz 06.03.10, 11:49 kzet69 napisał: > czyli prezentujesz równy poziom temu gówniarzowi co opieprzył > pacjentkę... przykre, a jeszcze gorzej że nawet tego nie zauważasz... > > argumentacjas "ręczna" jest dowodem na porażkę rozumu droga pani Bo chamowi lekarzowi wolno wyzywać. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 ja juz koncze bytnosc w watku 05.03.10, 15:43 w weekend mnie nie ma z racji ciekawszych zajec niz forum juz powoli nie ogarniam wpisow wiec po weekendzie sie pewnie pogorszy Odpowiedz Link Zgłoś