Dodaj do ulubionych

polityczna poprawnosc wobec grubasow

16.03.10, 11:33
denerwuje mnie ( ale spac po nocach jeszcze mogesmile nazywanie
grubasow pulchnymi albo w ogole nie wymawianie tego slowa,zeby kogos
nie urazic. byl niedawno watek o tym, ze mama nie uczy swojej corki
mowic na innych gruby a ta corka nauczyla sie w przedszkolu , nazywa
tak inne grube dziecko i temu dziecku jest przykro.

to niech grubasy schudna i nie bedzie im przykro. tylko nie piszcie
o wszlkich chorobach i otylosci.
Obserwuj wątek
    • araceli Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 11:36
      lilka69 napisała:
      > to niech grubasy schudna i nie bedzie im przykro. tylko nie piszcie
      > o wszlkich chorobach i otylosci.

      To niech chudzielce/szczapy/szkieletory/anorektyczni przytaja i będzie po sprawie.

      Nie bardzo rozumiem co jest złego w uczeniu dziecka NIEWARTOŚCIOWANIA cudzego wyglądu?
      • jamesonwhiskey Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:12
        > To niech chudzielce/szczapy/szkieletory/anorektyczni przytaja i będzie po spraw
        > ie.

        nie koniecznie , bycie grubasem jest szkodliwe dla zdrowia , bycie szczuplym
        szkodliwe nie jest
        • angazetka Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:16
          A co cię obchodzi czyjeś zdrowie? Poza tym bycie chudym też nie jest
          zdrowe.
          • jamesonwhiskey Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:20
            nic mnie nie obchodzi to byla tylko odpowiedz do debilnej propozycji zeby
            wszyscy sie spasli jak swinie
            • angazetka Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:22
              Prościej jest się spaść niż nabrac ogłady...
        • aurita Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:21
          > nie koniecznie , bycie grubasem jest szkodliwe dla zdrowia , bycie szczuplym
          > szkodliwe nie jest

          nie jest? o zatrzymaniu miesiaczki i nieplodnosci nie wspomne. Na anoreksje sie
          umiera
          • sniyg Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:26
            aurita napisała:

            > > nie koniecznie , bycie grubasem jest szkodliwe dla zdrowia , bycie szczup
            > lym
            > > szkodliwe nie jest
            >
            > nie jest? o zatrzymaniu miesiaczki i nieplodnosci nie wspomne. Na anoreksje sie
            > umiera

            Szczupłość to nie anoreksja! No tak się właśnie tworzy mity.
            Ręce opadają...

            Anoreksja to totalne wychudzenie i wyniszczenie.
            Naprawdę nie widzisz różnicy między szczupłą laską a osobą
            chorą na anoreksję?
            • angazetka Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:29
              A parę kilo za dużo to nie otyłość i od tego też się nie umiera. I
              co dalej?
            • kunegunda32 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 15:46
              sniyg, ale zauważ, że pietnując otyłych jako leniwych, grubasów jako osoby
              "gorszej kategorii" produkujesz anorektyków. Jesli matka jest dominująca,
              wymagająca i zbytnio dba o wagę i wygląd, córka (o 50% szans więcej niż syn) ma
              75% szans na anoreksję. Ja nie chcę żeby moja córka już jako dziecko w
              przedszkolu odmawiała jedzenia i martwiła się nim, bo a nóż widelec ktoś ją
              nazwie grubasem. Z racji zawodu, mam do czynienia i z otyłymi i z anorektyczkami
              (mam na koncie 3) i jak w 90% otyłym da się wytłumaczyć żeby schudli i odnoszą
              sukcesy, tak anorektyczkom niestety nie da się wytłumaczyć żeby jadły, wszystkie
              trzy wylądowały na oddziale na Sobieskiego. 2 z nich były pulchnymi nastolatkami
              zaszczutymi przez rówieśników, jedna miała problemy z matką.
              Sama jestem normalnej budowy, ani szczupła ani gruba i nie mam zamiaru się tego
              wstydzić.
              • gku25 Aurita, chciałas błysnąć i nie wyszło? 19.03.10, 07:38
                Między anoreksją a byciem grubasem jest bardzo dużo innych, zdrowych możliwości.
    • angazetka Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 11:36
      To nie jest kwestia politycznej popraności, tylko kultury osobistej.
      Znasz takie pojęcie?
    • iwles Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 11:37

      mnie też denerwuje, że jak ktoś głupoty pisze, to nie mogę go nazwać
      idiotą.
      • gaskama Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 11:42
        Eee tam. Możesz. Lilka się nie obrazi.
      • des4 a ponieważ forum jest wolne 16.03.10, 11:43
        i nie politpoprawne, zgodnie możemy nazwac lilcię blacharą, hehe...
        • lilka69 Re: a ponieważ forum jest wolne 16.03.10, 13:15
          mozemy nazwac des tranwestytasmile i nie tylko nazwac bo on/ona
          tranwestyta jest.
          • des4 Re: a ponieważ forum jest wolne 16.03.10, 13:20
            kiepsko z twojom cientom rypostom cioteczko...poćwiczyć możesz
            stojac przed lustrem i wyskubując kłaki z nosa, hehe...
            • lilka69 Re: a ponieważ forum jest wolne 16.03.10, 14:05
              a ty z nog
              • des4 Re: a ponieważ forum jest wolne 16.03.10, 14:17
                cieniutko, oj cieniutko...

                a teraz udaj się do swojej ulubionej Biedronki, połóż głowę na wadze
                i wciśnij "burak", nalepkę z kodem możesz oprawić w ramki i postawić
                obok innych cennych bibelotów, hehe...
                • lilka69 Re: a ponieważ forum jest wolne 16.03.10, 14:43
                  oj jak pojechalas/es... teraz to juz mnie zatkalo! przyznam, ze
                  tranwescyci maja cieta riposte.
      • kawka74 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 11:44
        A tam, ja bym się nie krępowała. Jak jechać, to po wszystkich.
      • joanna35 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:06
        iwles napisała:

        >
        > mnie też denerwuje, że jak ktoś głupoty pisze, to nie mogę go
        nazwać
        > idiotą.
        >
        Ależ możesz, możesz....Nie rozumiem dlaczego tylko grubasy mają być
        uprzywilejowane jeżeli chodzi o nazywanie "rzeczy po imieniu"
      • lilka69 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:54
        iwles- mozesz
        • iwles Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:03

          Lilko - nie mogę, Netykieta mi nie pozwala.
    • figrut Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 11:44
      to niech grubasy schudna i nie bedzie im przykro. tylko nie piszcie
      > o wszlkich chorobach i otylosci.
      Właśnie napiszę. Moja Mama jest po wycięciu macicy i tarczycy. W
      bardzo szybkim czasie po operacji bardzo mocno przytyła. Nie przejada
      się, je zupełnie normalnie, a jest gruba. Sporo znam takich osób,
      które aby schudnąć i utrzymać linię, musiałyby być całe życie na
      bardzo ścisłej diecie. Znam też i takie, które się mocno przejadają i
      jedzą bardzo tłusto przez co prawdopodobnie są takie otyłe, jest ich
      jednak jakaś połowa z wszystkich otyłych których znam.
      Mówiąc szczerze, gdybym miała do wyboru schudnąć i trzymać linię za
      cenę dożywotniego, ścisłego postu, miałabym to głęboko w d... i
      wolałabym jeść normalnie i nie nosić rozmiaru 36-38. Szczupła
      sylwetka TAK, o ile nie jest ona za zbyt wysoki abonament.
    • czar_bajry Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 11:48
      to niech grubasy schudna i nie bedzie im przykro.

      Widzisz lilka oni mogą schudnąć ale Tobie rozumu nie przybędzietongue_out
      • lilka69 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:55
        czar bajry- chyba jednak NIE moga skoro nie chudna i wielce sie
        obrazaja jak nazwie sie rzecz po imieniu
        • mniemanologia Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:07
          lilka69 napisała:

          > czar bajry- chyba jednak NIE moga skoro nie chudna i wielce sie
          > obrazaja jak nazwie sie rzecz po imieniu

          No to po co się odzywać?
          Daruj sobie po prostu. Chyba ze Cię aż tak języczek świerzbi. Ale to
          wtedy Ty masz problem.
        • czar_bajry Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 23:54
          lilka a Ty byś się nie obraziła albo czy nie było by Ci przykro gdyby ktoś
          krytykował Twój wygląd?
          Czy wszyscy muszą być szczupli i piękni? a jak ktoś odbiega od wzorca to co
          zneutralizować go trzeba?
          Po prostu tym razem przeszłaś samą siebie i ani to mądre nie było ani poprawne
          politycznietongue_out
          A zresztą nie to ładne co ładne tylko to co się komu podobasmirk
    • deodyma Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 11:51
      jesli o mnie chodzi, nigdy nie powiedzialabym na kogos, ze jest
      gruby, zeby tej osobie po prostu nie robic przykrosci i tyle.
      zreszta tak naprawde to nie wiadomo, czemu ta osoba jest taka.
      w moim miescie jest mloda babka ok 30 roku zycia, ktora iles lat
      temu jeszcze do tylu, byla bardzo szczupla.
      ja jestem szczupla, ale ona byla szczuplejsza , niz ja i naprawde
      fajna dziewczyna z niej byla.
      a dzis?
      mocno przytyla i juz nie przypomina tej szczuplutkiej dziewczyny,
      ktora byla dawniej.
      a czemu tak sie stalo, tego nie wiem.
    • marychna31 To nie polityczna poprawność tylko kultura osobist 16.03.10, 11:54
      tylko kultura osobista i wrażliwość, czyli dwie rzeczy poza twoim zasięgiem.
    • aluc Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 11:57
      róznica pomiędzy grubasem a kompletną idiotką polega na tym, że grubas
      kiedyś być może schudnie
    • neffret Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:11
      ciekawe jest też to, że obrażanie chudych jest jak najbardziej poprawne a z
      grubasami trzeba delikatnie. czy wyobrażacie sobie żeby ktoś powiedział: o matko
      jak ty utyłaś, wyglądasz okropnie! do osoby "pulchnej"? nie! ale mówić chudemu,
      że "schudł znowu i wygląda jak źle i brzydko" to przecież jest w porządku...
      akurat wiem o czym mówię bo chudzina ze mnie z natury (mimo niezłego apetytu)
      • gryzelda71 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:14
        I ta sama osoba co ciebie raczy takim tekstem na widok grubasa nic nie powie?
      • angazetka Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:32
        > ale mówić chudemu,
        > że "schudł znowu i wygląda jak źle i brzydko" to przecież jest w
        porządku...

        Według kogo? Mówienie komukolwiek, że wygląda brzydko, jest
        niegrzeczne i tyle.
      • lilka69 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:56
        neffret-otoz to

        z grubasami trzeba delikatnie...a dlaczego???
      • edit38 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:11
        Wielorybem nie jestem ale raczej gruba niż szczupła (rozmiar 42 –
        małe 44) Raczej nie obraziłabym się gdyby ktoś mi powiedział że
        utyłam, jeśli ktoś mówi o tym normalnie a nie ze złośliwością w
        głosie. Nie sądzę że są osoby które obrażają się na samo
        stwierdzenie że utyły czy schudły. Ja sama staram się nie komentować
        wyglądu innych czy to grubych czy chudych bo uważam że to
        niekulturalne. Ludzie sami wiedzą jak wyglądają i nie trzeba im tego
        w bezczelny sposób wypominać tak jak nie uważam że należy grubemu
        czy chudemu mówić że świetnie wygląda tylko po to aby mu się
        przypodobać.
      • abosa Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:15
        ano sad
        bo krytykować osobę chudą wolno, czy to dziecko, czy dorosły;
        jako szczupłe dziecko/ nastolatka/ dorosła kobieta, wiele
        wysłuchałam przygan i pouczeń sad Prawie zawsze ze strony osób tęgich
        (ulubiony temat przy każdym spotkaniu z (szczególnie dalszą)
        rodziną); Do dziś pamiętam (a miałam wtedy kilka lat), jak się raz
        odcięłam drwiącej ze mnie dziewczynie, walnęłam coś w stylu "a ty
        jesteś gruba", ło matko, co to było, poleciała z rykiem do matki a
        ja potem miałam długooo gadane, jaka to niedobra jestem, że to nie
        wypada tak mówić, że sprawiłam jej przykrość ... . I od tamtej pory,
        gdzieś z tyłu głowy mam zapisane, że chudemu wypomnieć, że chudy to
        normalka, grubemu wspomnieć o jego tuszy to chamstwo i wogóle dno
        straszne; Choć rozum twierdzi że to głupie uncertain
        • angazetka Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:20
          > bo krytykować osobę chudą wolno, czy to dziecko, czy dorosły;
          > jako szczupłe dziecko/ nastolatka/ dorosła kobieta, wiele
          > wysłuchałam przygan i pouczeń sad

          Dokładnie to samo mogę napisać w drugą stronę. Osoby chude
          uwielbiają pouczać grube w kwestii zdrowego odzywiania, brania się
          za siebie, konieczności jedzenia jak ptaszek itd.
          • abosa Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:45
            no dobrze, pewnie niektóre uwielbiają; Ale my tu o nazywaniu i
            politycznej poprawności; A mnie chodziło o to, że było (i jest)
            przyzwolenie na krytykowanie szczupłych i nie było (jest) to
            uznawane za chamskie;
            dziecko, które mnie przezywało w jakiś mało wymyślny sposób, miało
            do tego prawo, było mu wolno bo: a) faktycznie byłam chuda, b)
            podobnie komentowali mój wyglad dorośli (głównie kobiety, co
            ciekawe), jak ja raz (naprawdę, jedyny raz) wyskoczyłam z "grubasem"
            zrobiła się z tego naprawdę niezła awantura, zostałam potępiona wink,
            musiałam się kajać itd;
            I żeby nie było, nie mam traumy, kompleksów itd smile Wspominam o tym
            zdarzeniu bo dość dobrze obrazuje moje wnioski, dotyczące chamstwa w
            komentarzach, dotyczących cudzego wygladu; Klasyfikacja chamskich
            tekstów jest dość wybiórcza;
            • angazetka Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:52
              Każdy zwraca uwagę na to, co dla niego jest ważne. Ty masz wrażenie,
              że jest przyzwolenie na krytykowanie chudych, jednak moim zdaniem
              równie silna jest chęć nawracania grubych na jedynie słuszną wagę. A
              powinno się dać ludziom święty spokój.
              • abosa Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:02
                Może ...
                Po zgubieniu "bonusa z okazji urodzenia dziecka" usłyszałam sporo
                tekstów w stylu "no ale Pani wyglada, przydało by sie trochę nabrać
                ciała, "Po co się Pani odchudza" itd..., każda z wygłaszających osób
                robiła to z miną "samam rozumiesz, że mam prawo Ci to powiedzieć",
                teraz przerób sobie te teksty tak, żeby pasowały do kobiety,
                która "bonusa" jeszcze ma, myślisz, że tak samo lekko przeszły by
                komentatorom przez gardło?
                • neffret Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 22:38
                  no i dokładnie o to mi chodziło! jest przyzwolenie na krytykowanie chudych przy
                  czym takie same słowa wypowiedziane pod adresem grubego to już nie wypada. i
                  dodatkowo chudy nie powinien się obrażać bo... nie.
                  • zoe7 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 19.03.10, 00:52
                    Ojej, przecież to oczywiste - i tak wszyscy wiemy, że dobrze być szczupłym więc
                    te krytyki nie są zupełnie serio, a najczęściej to po prostu zazdrość smile
    • kropkacom Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:12
      > denerwuje mnie ( ale spac po nocach jeszcze mogesmile nazywanie
      > grubasow pulchnymi albo w ogole nie wymawianie tego slowa,

      Ale Liluś, kto ci broni? Skoro nie jakaś ogłada czy dobre wychowanie to wal ludziom po oczach tym grubasem tongue_out A co sobie o tobie inni pomyślą to już niestety inna bajka. Chociaż wierzę że znajdziesz fanki takiego zachowania i na tym forum.
    • graue_zone Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:20
      Proponowałabym pojechać ostrzej - a czemu nie walić inwalidom, że są kalekami (z
      jakiejkolwiek przyczyny), można coś wymyślić na osoby z upośledzeniem umysłowym,
      o, na brzydkich po prostu też można! A niech wypięknieją! Przecież można im
      prosto w oczy powiedzieć, że są brzydcy, a niech wiedzą!


      oj, Lilka, mądra to ty nie jesteś...
    • krejzimama Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:29
      Jednak czy lilka nie ma nieco racji?
      Większość ponadgabarytowych ludzi jest sama sobie winna.
      Wynika to z niezdrowego trybu życia. Malo ruchu, tłuste żarcie
      jedzone nieregularnych porach. Wszystko to przyczynia sie do
      dodatkowcyh kilogramów i kiepskiej kondycji.
      Jednak w życiu nie powiedziałbym do takiej osoby grubasie. Choć
      zwrociłabym uwagę że warto by było wziąć się za siebie.
      • angazetka Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:36
        A zjakiej racji masz zwracać komuś uwagę? jego życie, jego problem.
        Jego otyłość tobie nie zawadza.
        BTW od roku na własnym ciele przekonuję się, jak na wagę wpływa
        tarczyca. Cuda wyczynia, cuda - i to w obie strony. A to nie jedyny
        problem zdrowotny, który może być przyczyną zwiększonej masy ciała.
        • lilka69 czytac nie umiecie?? 16.03.10, 12:59
          ja nie zamierzam mowic nikomu wprost , ze jest grubasem ale nie
          lubie tej poprawnosci nakazujacej omijanie prawdy i nazywanie
          grubych pulchnymi. oczywiscie wiekszosc z was gdyby ten watek
          zalozyla inna osoba przyznalaby racje ale nie mi. rozumiem. juz w
          innym watku wytknelam wam zmiane pogladow w zaleznosci od rozmowcy.
          • iwles Re: czytac nie umiecie?? 16.03.10, 13:06

            nieprawda
            wątki na dokładnie ten sam temat pojawiają się regularnie, co
            najmniej raz w roku. I nie są to wątki twoje.


          • angazetka Re: czytac nie umiecie?? 16.03.10, 13:09
            > oczywiscie wiekszosc z was gdyby ten watek
            > zalozyla inna osoba przyznalaby racje ale nie mi.

            Oczywiście, że nie zmieniam zasad dobrego wychowania w zależności od
            rozmówcy.
          • echtom Re: czytac nie umiecie?? 16.03.10, 13:22
            > ja nie zamierzam mowic nikomu wprost , ze jest grubasem ale nie
            > lubie tej poprawnosci nakazujacej omijanie prawdy i nazywanie
            > grubych pulchnymi.

            Czy w takim razie możesz sprecyzować, kto i w jakich
            okolicznościach "nakazuje"?
          • kunegunda32 Re: czytac nie umiecie?? 16.03.10, 13:37
            lilka jak rozumiem sobie nie masz nic kompletnie do zarzucenia względem wyglądu
            i dlatego daje Ci to prawo do takich tekstów. Miałam koleżankę w liceum która
            prezentowała podobny poziom kultury co ty. I pamiętam moich dwóch kolegów z
            klasy którzy zobaczyli kiedyś olbrzymiastego pryszcza na jej czółku. Ich rozmowa
            brzmiała tak: "Tyy patrz ale pryszcz!", odpowiedź "Eee tam! To nie pryszcz, to
            głowa!" i połowa korytarza ryknęła śmiechem i zaczęła bić im brawo, a panna
            skutecznie oduczyła się krytykowania czyjegoś wyglądu. Więc uważaj bo kto
            mieczem wojuje ten od miecza ginie.
            • lilka69 Re: czytac nie umiecie?? 16.03.10, 14:07
              kunegunda-ty chyba zartujesz, ze podobny komentarz z czyichs ust
              moglby mnie zasmucic.

              tylko osoba z mala pewnoscia siebie przejmuje sie czyimis
              niepochlebnymi komentarzami.
              • kunegunda32 Re: czytac nie umiecie?? 16.03.10, 14:23
                Wiesz są i tacy, jak ty, jak im inni plują w twarz to mówią że deszcz pada.
                Mylisz pewność siebie z pychą i głupotą.
          • czar_bajry Re: czytac nie umiecie?? 17.03.10, 00:12
            o nie moja droga ja zawsze mam takie same poglądy bez względu na to kto jest
            założycielem wątku i moje preferencje nie mają tu nic do rzeczytongue_out
            A temat wybrałaś głupi więc nie dziw się takim a nie innym wpisom.
            Weź poprawkę że nie każdy może być szczupły, jednym przychodzi to bez wysiłku a
            inni muszą okupić ładną sylwetkę łzami i potem. Nie każdy ma silną wolę i
            samozaparcie.
            Wydaje mi się że wygląd i waga jest indywidualną sprawą a poprawność nie ma tu
            nic do rzeczy, bardziej niż poprawność w grę kultura osobista wchodzi i takt.
            Czemu nie mówisz do kogoś że jest debilem? poprawność polityczna Ci nie pozwala?
      • kropkacom Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:38
        > zwrociłabym uwagę że warto by było wziąć się za siebie.

        krejzi, czyli jak zobaczę zmarchy na twarzy koleżanki to mam jej dać adres
        chirurga plastycznego? Albo komuś z niedowagą widoczną gołym okiem namiary na
        lodówkę? tongue_out Po pierwsze, nie mój interes. Po drugie, trzeba jakąś ogładę w
        stosunkach międzyludzkich zachować.
        • krejzimama Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:43
          Zmarchy są czymś naturalnym, takie życie.
          Jeśli idzie o o niedowage to jesli ktos znajomy nagle straciłby
          sporo na wadze to spytałabym się czy coś złego się nie dzieje.

          W swoim poście zapomniałm dodać jedną ważną uwagę. To co piszę
          dotyczy moich znajomych i przyjaciół.
          • kropkacom Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:26
            > sporo na wadze to spytałabym się czy coś złego się nie dzieje.

            Tylko że wiekszość mówiąc "weź się i schudnij" albo wręcz "grubas jesteś" raczej
            z dobrego serduszka i troski tego nie mówią. Poważnie. smile
      • croyance Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:50
        No to co z tego? Argument o tym, ze jedni maja nadwage z powodu
        choroby, a inni z powodu nadmiernego jedzenia jest bez sensu. Na tym
        polega wolnosc jednostki, ze kazdy ma prawo zmarnowac sobie zdrowie, i
        nikomu nic do tego, nikt nie jest proszony o prawienie kazan na ten
        temat.
      • jowita771 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:59
        > zwrociłabym uwagę że warto by było wziąć się za siebie

        A z jakiej paki miałabyś zwracać uwagę? Może komuś jest dobrze z jego nadwagą.
        Naprawdę jesteście na tyle bezczelne, żeby niepytane komentować cudzy wygląd?
        Przecież to kompletny brak kultury.
      • madzioreck Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:12
        krejzimama napisał:

        Choć
        > zwrociłabym uwagę że warto by było wziąć się za siebie.

        To bardzo niedobrze, bo to nie Twój zakichany interes.
    • echtom Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:39
      Ale po co mówić komuś, że jest gruby, skoro sam o tym wie? Bo, jeśli
      zrozumiałam, chodzi o mówienie nieprzyjemnych rzeczy wprost, nie o
      to, że dwie przyjaciółki skomentują między sobą newsa, że X przytyła
      i wygląda grubo. tongue_out
    • thunder_storm lilka69 ale jesteś płytka 16.03.10, 12:45
      ludzie są różni, co nie znaczy że gruby jest gorszy od chudego, czy na odwrót! I
      właśnie dzieci powinno się tego uczyć, szacunku do drugiego człowieka bez
      względu na płeć, rasę, otyłość, czy upodobania. Ciebie najwyraźniej ktoś
      zapomniał tego nauczyćuncertain
    • mondovi Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:56
      > to niech grubasy schudna i nie bedzie im przykro. tylko nie piszcie
      > o wszlkich chorobach i otylosci.
      bo?
      a uczysz, że bycie grubym/zezowatym/kulawym - choć w "normach" się nie mieści,
      to nie znaczy bycie gorszym?
    • joanna.pio Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:57
      Widzisz Lilka, dziewczyny już wiele mądrego w tym wątku napisały. O subtelności,
      kulturze osobistej, szacunku itp.
      Idąc za ciosem, skoro uważasz, że grubasom trzeba nazywać rzeczy po imieniu, to
      tak samo z każdą ułomnością - jestem więc ciekawa, jak Ty sobie radzisz w
      codziennym życiu. Na ile mówisz prosto z mostu, to co myślisz, nazywasz to co
      widzisz. A wnioskując po mało błyskotliwych wypowiedziach na forum, po płytkich
      tematach, wydaje mi się, że nie bardzo Ci idzie na co dzień. I na płaszczyźnie
      intelektualnej, i na społecznej.
      Wiesz, jestem gruba. Sama sobie winna. Ale to moja sprawa, osobista. I sama
      otyłość nazywam otyłością. I nie obrażam się, jeśli ktoś mi bliski też nazwie
      rzecz po imieniu, przyjaciołom wolno, jeśli jest to adekwatne do sytuacji. Ale
      też uczulam moje dziecko na bycie zbyt bezpośrednim. I mój czterolatek tę
      subtelną różnicę jest w stanie pojąć. Ty - jak widać - mogłabyś się od niego uczyć.
    • solaris31 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 12:59
      szanowne koleżanki po Tobie pojeździły, więc mnie wyręczyły i sie
      powstrzymam. uncertain
    • lilka69 co wy jestescie takie zacietrzewione 16.03.10, 13:00
      grube jestescie czy co??
      • angazetka Re: co wy jestescie takie zacietrzewione 16.03.10, 13:12
        Pewnie grube, chude i w sam raz, ale za to kulturalne.
        • thunder_storm Re: co wy jestescie takie zacietrzewione 16.03.10, 13:17
          to, że nie jesteśmy wszystkie grube nie oznacza, że mamy szydzić z tych
          grubszych jak ty to robisz, zresztą wolałabym być najgrubsza na świecie niż taka
          pusta jak ty
      • joanna.pio Re: co wy jestescie takie zacietrzewione 16.03.10, 13:12
        Tak, tak jak i Ty wyjątkowo mało błyskotliwa smile
      • kropkacom Re: co wy jestescie takie zacietrzewione 16.03.10, 13:29
        Tak smile A Ty jesteś chuda? smile
      • gabi683 Re: co wy jestescie takie zacietrzewione 19.03.10, 08:30



        lilka69 napisała:

        > grube jestescie czy co??


        A jak by była to co?


        Wiesz Ty to jesteś wysuszona laską z wysuszonym mózgiem

      • iwles Re: co wy jestescie takie zacietrzewione 19.03.10, 08:43

        lilka69 napisała:

        > co wy jestescie takie zacietrzewione
        > grube jestescie czy co??


        normalnie - wniosek godny oceny celującej z logiki tongue_out

        a gdybym z zacietrzewieniem broniła praw do ochrony fok - to
        znaczyłoby, żem sama jest foczką ?
      • magdakingaklara Re: co wy jestescie takie zacietrzewione 19.03.10, 17:59
        ja nie, ja szczupla smile)
    • lilka69 do wszystkich 16.03.10, 13:14
      prosze nie odbiegac od dyskusji i nie wlaczac niepelnosprawnych i
      inne kalectwa oraz niedomagania zdrowotne do watku i przy okazji
      wkladac mi w usta nie wypowiedzianych slow.

      watek dotyczy grubych nie z powodu zaburzen zdrowotnych ale
      siedzacych i zracych bez opamietania. rozumiem, ze wasz protest
      wynika z wlasne z akceptacji takiej formy zycia:siedzenie i zarcie
      bez opamietania?
      • angazetka Re: do wszystkich 16.03.10, 13:18
        Generalnie akceptuję wszystkie, jak to ujęłaś, formy życia, póki nie
        szkodzą osobom trzecim. Co mi do tego, że ktoś siedzi i je? Tak cię
        to boli?
        • sniyg Re: do wszystkich 16.03.10, 13:46
          angazetka napisała:

          > Generalnie akceptuję wszystkie, jak to ujęłaś, formy życia, póki nie
          > szkodzą osobom trzecim. Co mi do tego, że ktoś siedzi i je? Tak cię
          > to boli?

          No niestety, ale to nie jest tak, że skutki otyłości dotyczą tylko
          osób otyłych. Leczenie chorób wywołanych przez otyłość dotyka całosc społeczeństwa.

          Parę cyfr:

          "W 1998 roku w USA 9,6% mężczyzn i 12,6% kobiet zostało uznanych za niezdolnych do pracy ze względu na otyłość. Straty z powodu zmniejszenia liczby dni w pracy z powodu otyłości, w 1999 w Stanach Zjednoczonych wyniosły ponad 4 miliardy USD co w przeliczeniu na liczbę dniówek wynosiło - 52 591 480. W Polsce ok. 4% wydatków na ochronę zdrowia generują koszty związane z otyłością. W 1992 roku koszty te wynosiły ponad 1 miliard złotych rocznie. Podczas gdy w USA w 1995 roku koszty wynosiły 51,6 miliarda USD, a już w roku 2001 64,1 miliarda USD".

          Oczywiście, że teza Lilki jest postawiona ostro.
          Należy się jednak nieco zastanowić czy stosując eufemizmy typu :
          pulchna, puszysta, obfite kształy, ma na czym usiąść i czym
          oddychać, facet musi mieć za co złapać itd. nie umniejszają nieco problemu jakim jest otyłość po to jedynie by poprawic samopoczucie otyłym.

          Co do chorób, to prawda że one też powodują otyłość, jednak jest
          to stosowane masowo przez otyłych usprawiedliwianie.
          No raczej mała szansa, żeby to była prawda i jedynie choroby były wyłącznym powodem otyłości.
          Jak ktoś kiedyś brutalnie zauważył - w Oświęcimiu nikt nie był otyły.
          • pitahaya1 Re: do wszystkich 16.03.10, 13:53
            sniyg napisał:

            Leczenie chorób wywołanych przez otyłość dotyka całosc społeczeńs
            > twa.

            Prawda. Leczenie anoreksji i podobnych zaburzeń też kosztuje. Miałam w swojej
            rodzinie anorektyczkę. Konsekwencje zaburzeń żywienia leczyła wiele lat.
            • sniyg Re: do wszystkich 16.03.10, 13:59
              No i co?

              Czy ja gdzieś piszę, że nie kosztuje nic leczenie anoreksji.

              Po pierwsze - odpowiadam na posty, sugerujące, że otyłość jest
              sprawą wyłącznie otyłego i wara od niego reszcie.
              Po drugie - nie słychać, jak na razie, o tym, żeby anoreksja stawała się problemem na taką skalę, jak otyłość.

              Tym bardziej, że anoreksja zawsze jest skutkiem zaburzeń psychicznych, zaś otyłość często (oczywiście nie jedynie) jest skutkiem nadmiernego objadania się w stosunku do wydatkowanej energii.
              • angazetka Re: do wszystkich 16.03.10, 14:03
                > otyłość często (oczywiście nie jedynie) jest skutkiem nadmiernego
                objadania się w stosunku do wydatkowanej energii.

                A to nadmierne objadanie się wynika często, uwaga, uwaga, z
                problemów psychicznych.
                • sniyg Re: do wszystkich 16.03.10, 14:15
                  A czy twoim zdaniem istnieją otyli, którzy za dużo jedzą a za mało się ruszaj?
                  Czy też wyłącznie, jak twoje wypowiedzi zdają się sugerować, otyłość
                  jest skutkiem zaburzeń czy to fizycznych, czy to psychicznych?

                  Po cóż więc te głupie ludzie chodzą na areobik, biegają, pływają, stosują diety i gdy są konsekwentni to chudną?
                  Jak wytłumaczysz ten fenomen?
                  Jak również ten, że problem otyłości dotyczy głównie krajów rozwiniętych, uprzemysłowionych, gdzie istnieje mnóstwo udogodnień
                  sprzyjających małej aktywności fizycznej i mnóstwo fast foodów?
                  • angazetka Re: do wszystkich 16.03.10, 14:28
                    > A czy twoim zdaniem istnieją otyli, którzy za dużo jedzą a za mało
                    się ruszaj?

                    Na odwrót mozna napisac o anorektyczkach - za mało jedzą, a ich
                    zaburzenia psychiczne to jakaś fikcja.
                    Nie mówię, że nie istnieją osoby z otyłością prostą. Ale najczęsciej
                    zaburzenia odżywiania nie biorą się z powietrza.

                    > Po cóż więc te głupie ludzie chodzą na areobik, biegają, pływają,
                    stosują diety i gdy są konsekwentni to chudną?

                    Powiedz osobie w depresji, żeby poszła na aerobik. Powiedz osobie z
                    niedoczynnością tarczycy, by schudła. Powodzenia smile
                    • sniyg Re: do wszystkich 16.03.10, 14:39
                      angazetka napisała:

                      > Na odwrót mozna napisac o anorektyczkach - za mało jedzą, a ich
                      > zaburzenia psychiczne to jakaś fikcja.

                      Nie istnieje ani jedna anorektyczna osoba (bo na anoreksję chorują równiez mężczyźni) bez zaburzeń psychicznych.
                      Czego nie da się niestety powiedzieć o osobach otyłych.

                      > Nie mówię, że nie istnieją osoby z otyłością prostą. Ale najczęsciej
                      > zaburzenia odżywiania nie biorą się z powietrza.

                      No fakt, z powietrza z pewnością się nie biorą.

                      • thunder_storm Re: do wszystkich 16.03.10, 14:49
                        sniyg napisał:


                        > Nie istnieje ani jedna anorektyczna osoba (bo na anoreksję chorują równiez mężc
                        > zyźni) bez zaburzeń psychicznych.

                        no tylko, że te zaburzenia psychiczne są przeważnie z tego że "chcę się podobać"
                        i co taka osoba jest lepsza w czymś od takiej która zamyka się w domu i się
                        objada bo uważa, że nikt jej nie lubi? NIE! i jedna i druga ma problem, ale to
                        nie jest powód aby z kogoś szydzić, czy nazywać ich w nieprzyjemny sposób!
                        A właśnie taka postawa jak twoja lub autorki wątku potęguję tą izolację osób
                        otyłych i zamykanie się przed światem we własnych czterech kątach, po czym
                        jedynym uprzyjemnianiem sobie życia jest właśnie niestety obżarstwouncertain


                        • sniyg Re: do wszystkich 16.03.10, 15:03
                          thunder_storm napisała:

                          > no tylko, że te zaburzenia psychiczne są przeważnie z tego że "chcę się podobać"

                          No widzisz, jak ładnie strywializowałaś problem anoreksji.
                          Zetknęłaś się kiedyś z problemem anoreksji, czy powtarzasz obiegowe opinie rodem z "Pani Domu"?

                          > i co taka osoba jest lepsza w czymś od takiej która zamyka się w domu i się
                          > objada bo uważa, że nikt jej nie lubi?

                          Ale kto gdzieś pisze, że jednak osoba jest lepsza od drugiej?
                          Bo ja nigdzie tak nie napisałem, a mimo to tak właśnie odczytujesz
                          moje posty?
                          Może ty sama czujesz się gorsza, i ten filtr zakładasz, gdy czytasz to moje posty.

                          Ja piszę tylko, żeby powiedzieć otwarcie, że otyłość najczęściej jest spowodowana nadmiarem jedzenia, które nie mając jak "się spalić" odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej.

                          Zauważ, co dzieje się ze zwierzętami domowymi, czy jakiś pies czy kot na wsi jest otyły?
                          Najczęsciej otyłe są pupilki domowe, rozpieszczane przez właścicieli, którzy ze źle pojętej miłości przekarmiają swoje zwierzaki, nie zapewniając im jednocześnie odpowiedniej porcji codziennego ruchu?
                          Czy te wszystkie otyłe domowe kotki czy pieski też tyją z powodu braku akceptacji, depresji i chamstwa na ulicach?


                          • thunder_storm Re: do wszystkich 17.03.10, 08:56
                            sniyg napisał:


                            >
                            > > no tylko, że te zaburzenia psychiczne są przeważnie z tego że "chcę się p
                            > odobać"
                            >
                            > No widzisz, jak ładnie strywializowałaś problem anoreksji.
                            > Zetknęłaś się kiedyś z problemem anoreksji, czy powtarzasz obiegowe opinie rode
                            > m z "Pani Domu"?
                            >

                            właśnie się zetknęłam i to bardzo blisko niestety i to właśnie ty chyba nie miałaś z tym nigdy do czynienia oprócz przeczytania coś w gazetach lub najlepszym razie na forum. Otóż 5 lat temu mój wówczas najlepszy przyjaciel borykał się z problemem anoreksji po czym depresji z która nie uporał się do dziśuncertain a przez kogo? właśnie przez takich jak ty!!! od małego mówili na niego gruby lub beka pomimo tego, że nie miał wcale żadnej rażącej nadwagi, ale jedna osoba powie i opinia idzie w świat i niestety jak chłopak miał 21 lat strasznie strasznie wyglądał, pomimo tego, że dziś wygląda normalnie ani nie jest chudy ani bardzo gruby objawy depresji nie minęły i nie wiemy czy kiedykolwiek miną, więc zastanów się czasem zanim coś powiesz lub napiszesz, bo możesz niewyobrażalnie głupim, pustym tekstem komuś życie zniszczyć!!!



                            > Ale kto gdzieś pisze, że jednak osoba jest lepsza od drugiej?
                            > Bo ja nigdzie tak nie napisałem, a mimo to tak właśnie odczytujesz
                            > moje posty?

                            ale wypisując i wyliczając ludziom otyłym ile pieniędzy fundusz zdrowia musi na nich przeznaczyć stawiasz ich właśnie w świetle, że im się to nie należy i że z tego powodu społeczeństwo na nich traci, nie biorąc pod uwagę, że prawie na każdego nfz przeznacza jakieś pieniądze i co każdemu trzeba to wyliczać?


                            > Może ty sama czujesz się gorsza, i ten filtr zakładasz, gdy czytasz to moje pos
                            > ty.
                            >

                            Z jakich powodów miałabym się czuć gorsza? co że nie mam kompleksów i nie czuję potrzeby nikomu ubliżać, czy właśnie dowartościowywać się w ten sposób, że będzie mnie rajcować to, że opinia ogólna o ludziach otyłych jest zła wiec opinia o mnie automatycznie się podnosi? Nic bardziej mylnego!


                            > Ja piszę tylko, żeby powiedzieć otwarcie, że otyłość najczęściej jest spowodowa
                            > na nadmiarem jedzenia, które nie mając jak "się spalić" odkłada się w postaci t
                            > kanki tłuszczowej.
                            >


                            tak czy inaczej nie rozumiem po co? Jeżeli już czujesz potrzebę zajęciem się jakimś problemem mogłabyś się zająć alkoholikami, narkomanami, palaczami, gdyż to są jednostki które mają faktyczny zły wpływ nie tylko na siebie, ale i na całe społeczeństwo!



                            > Zauważ, co dzieje się ze zwierzętami domowymi, czy jakiś pies czy kot na wsi je
                            > st otyły?
                            > Najczęsciej otyłe są pupilki domowe, rozpieszczane przez właścicieli, którzy ze
                            > źle pojętej miłości przekarmiają swoje zwierzaki, nie zapewniając im jednocześ
                            > nie odpowiedniej porcji codziennego ruchu?
                            > Czy te wszystkie otyłe domowe kotki czy pieski też tyją z powodu braku akceptac
                            > ji, depresji i chamstwa na ulicach

                            no brawo skoro stawiasz siebie obok zwierząt to gratulację... naprawdę nie widzisz szalonej różnicy miedzy psiakiem nawet najpiękniejszym, a człowiekiem który jest osobą nie tylko czującą, ale także myślącą!?
              • pitahaya1 Re: do wszystkich 16.03.10, 14:08
                Bardzo często otyłość ma związek z zaburzeniami psychicznymi, brakiem akceptacji
                samego siebie, depresją, odrzuceniem przez społeczeństwo, utratą pracy, rozpadem
                związku...
                Tylko, że jeden sięga do lodówki a drugi ją omija.

                Tak samo jak dla odmiany nadmierne chudnięcie, niekoniecznie sama anoreksja, też
                wiąże się z nieprzyjmowaniem pożywieniasmile

                Tu jemy za dużo, tam za mało. Bardzo często w jednym i drugim przypadku mamy
                zaburzenia psychiczne.
              • thunder_storm Re: do wszystkich 16.03.10, 14:11
                sniyg napisał:

                > No i co?
                >
                > Czy ja gdzieś piszę, że nie kosztuje nic leczenie anoreksji.
                >

                nie ale wyliczasz otyłym, że na nich są wydawane pieniądze, a nie bierzesz po
                uwagę, że na innych też czy to anorektyków czy to alkoholików itp, więc to nic
                nie wnosi do dyskusji o tym, że na grubasów powinno się mówić tak czy inaczej.


                > Po pierwsze - odpowiadam na posty, sugerujące, że otyłość jest
                > sprawą wyłącznie otyłego i wara od niego reszcie.

                to co tam napisałaś to dane głównie z usa a to nie jest cały świat, po za tym w
                Polsce nie brakuję zdrowych osób do pracy, wręcz przeciwnie! a to że służba
                zdrowia wydaje na walkę z otyłością to tak samo jak na każde inne choroby, na
                które człowiek sam sobie zapracował!


                > Po drugie - nie słychać, jak na razie, o tym, żeby anoreksja stawała się proble
                > mem na taką skalę, jak otyłość.
                >

                ta... szczególnie wśród nastolatek?


                > Tym bardziej, że anoreksja zawsze jest skutkiem zaburzeń psychicznych, zaś otył
                > ość często (oczywiście nie jedynie) jest skutkiem nadmiernego objadania się w s
                > tosunku do wydatkowanej energii.

                co też może być spowodowane zaburzeniami psychicznymi!
                • sniyg Re: do wszystkich 16.03.10, 14:18
                  thunder_storm napisała:


                  > nie ale wyliczasz otyłym, że na nich są wydawane pieniądze, a nie bierzesz po
                  > uwagę, że na innych też czy to anorektyków czy to alkoholików itp,

                  Hello, czy to jest wątek o otyłych, czy o alkoholikach?

                  > to co tam napisałaś to dane głównie z usa a to nie jest cały świat, po za tym w
                  > Polsce nie brakuję zdrowych osób do pracy, wręcz przeciwnie!

                  Masz rację, tyjmy wszyscy na potęgę, dzięki temu zlikwidujemy bezrobocie.


                  • thunder_storm sniyg 16.03.10, 14:34
                    sniyg napisał:

                    >
                    >
                    > > nie ale wyliczasz otyłym, że na nich są wydawane pieniądze, a nie bierzes
                    > z po
                    > > uwagę, że na innych też czy to anorektyków czy to alkoholików itp,
                    >
                    > Hello, czy to jest wątek o otyłych, czy o alkoholikach?

                    to co napisałam miało ci zasugerować, że otyły to człowiek jak każdy inny, a nie
                    podczłowiek! zresztą nie zachęca to w żaden sposób do dyskusji na ich temat!


                    >
                    > > to co tam napisałaś to dane głównie z usa a to nie jest cały świat, po za
                    > tym w
                    > > Polsce nie brakuję zdrowych osób do pracy, wręcz przeciwnie!
                    >
                    > Masz rację, tyjmy wszyscy na potęgę, dzięki temu zlikwidujemy bezrobocie.
                    >

                    masz jakieś zdolności do nadinterpretacji! Odpowiedziałam ci na to, że otyłe
                    osoby nie szkodzą tak społeczeństwu jak ty to próbowałaś zasugerować tym co
                    przedstawiłaś, bo aby ktoś z powodu otyłości był niezdolny do pracy to musi być
                    chorobliwie otyły, a nie zwyczajnie gruby! I to nie jest równoznaczne z tym,
                    żeby wszyscy tyli na potęgę, a z tym, że pomimo wszystko takim osobą również
                    należy się szacunek i to większy niż takim którzy są próżni i miarą człowieka
                    jest dla nich sam wygląd, a z grubasów należy szydzić...
                    • sniyg Re: sniyg 16.03.10, 14:41
                      thunder_storm napisała:

                      > takim osobą również
                      > należy się szacunek i to większy niż takim którzy są próżni i miarą człowieka
                      > jest dla nich sam wygląd, a z grubasów należy szydzić...

                      Oczywiście, że nie należy szydzić, ale nie nalezy tworzyć mitów
                      i eufemizmów na temat zjawiska niekorzystnego dla zdrowia.
                      • thunder_storm Re: sniyg 16.03.10, 14:53
                        sniyg napisał:

                        >
                        > Oczywiście, że nie należy szydzić, ale nie nalezy tworzyć mitów
                        > i eufemizmów na temat zjawiska niekorzystnego dla zdrowia.


                        no a według autorki wątku należyuncertain nawet też wychowywać dzieci w przekonaniu, że
                        grubas to gorszy człowiekuncertain a sorry swoją pierwszą wypowiedzią się pod tym
                        podpisałaśsad oczywiście, że nie powinno się szerzyć poglądów, że otyłość jest
                        czymś dobrym, ale to zupełnie co innego nie powielać takich rzeczy, a co innego
                        nazywać osoby otyłe w obraźliwy sposób.
                • yenna_m Re: do wszystkich 20.03.10, 10:55
                  > co też może być spowodowane zaburzeniami psychicznymi!

                  a wiesz, ze leki na depresje czesto powoduja wzrost wagi?
                  to samo antykoncepcja hormonalna?


                  czasami ma sie wyjscie: albo rodzisz kolejne dzieci albo tyjesz, ew. albo sie
                  palujesz kolejny rok z ciezka depresja i zatruwasz bliskim zycie, albo
                  przyjmujesz leki
              • asia_i_p Re: do wszystkich 16.03.10, 15:19
                > No i co?
                >
                > Czy ja gdzieś piszę, że nie kosztuje nic leczenie anoreksji.

                Nie.
                Ale anoreksja może być wynikiem między innymi powszechnego trendu
                nazywania każdej osoby o rozmiarze większym niż 38 grubą. Słowa typu
                puszysty, programy "Jak dobrze wyglądać nago", itp. nie powstały w
                próżni, tylko w świecie, gdzie coraz więcej młodych dziewcząt się
                głodzi, żeby sprostać ideałowi szczupłej sylwetki. Tak naprawdę nie
                znamy skali problemu anoreksji, bo ona się dużo mniej w oczy rzuca
                niż otyłość.
                Ten delikatny język przy opisywaniu tuszy został między innymi po to
                wymyślony, żeby tych zaburzeń psychicznych prowadzących do anoreksji
                nie wywoływać. Więc jego używanie też może generować koszty.
                A skoro obie opcje są obarczone równym ryzykiem finansowym, to bez
                zastanowienia wybieram tę kulturalniejszą.
                • thunder_storm asia_i_p 17.03.10, 08:19
                  bardzo mądre słowa!!!
          • angazetka Re: do wszystkich 16.03.10, 13:55
            > No niestety, ale to nie jest tak, że skutki otyłości dotyczą tylko
            > osób otyłych. Leczenie chorób wywołanych przez otyłość dotyka
            całosc społeczeństwa.

            Czekałam, aż ktoś to powie wink Podobnie jak skutki palenia
            papierosów, picia alkoholu, zanieczyszczania środowiska (przecz z
            samochodami!), nadmiernego stresu itd. itp.
            • sniyg Re: do wszystkich 16.03.10, 14:05
              No ale nikt twierdzi, że alkoholik, to luzak z ułańską fantazją,
              sinego nosa i przepitej gęby nie okresla się jako seksualny wabik,
              a walący z gęby przetrawiony alkohol nikt nie nazywa jaśminowym aromatem.
              Odchodzi sie od wizerunków prawdziwych, silnych mężczyzn
              w petem w kącikach ust.

              Podczas gdy otyłość zaczyna się zasłaniać coraz to wymyślniejszymi
              określeniami.
              • iwles Re: do wszystkich 16.03.10, 14:11

                nie uważasz, że z takim podejściem łatwo jest wpaść w przeciwną
                pułapkę, jak bulimia czy anoreksja ? i że sa one o wiele groźniejsze
                i dla samej osoby zainteresowanej, i dla całego społeczeństwa ?
              • mniemanologia Re: do wszystkich 16.03.10, 14:16
                Ale laska, która chodzi w spódniczce i rajstopkach po śniegu i
                chłopak łażący zimą bez czapki to sa już wabiki, szpanerzy, wow-wow.
                A potem khe khe u lekarza - o ile do lekarza pójdą i nie nabawią się
                powikłań.
                • madzioreck Re: do wszystkich 16.03.10, 14:23
                  mniemanologia napisała:

                  > Ale laska, która chodzi w spódniczce i rajstopkach po śniegu i
                  > chłopak łażący zimą bez czapki to sa już wabiki, szpanerzy, wow-wow.
                  > A potem khe khe u lekarza - o ile do lekarza pójdą i nie nabawią się
                  > powikłań.

                  No właśnie. Myślałby kto, że wszyscy poza otyłymi (a tak na marginesie, nie
                  każdy nie-chudy jest zaraz otyły) są tacy kryształowi w kwestii dbania o
                  zdrowie, nie tylko zdrowo się odżywiają, uprawiają sporty, są szczupli, ale
                  także wykonują co roku cytologię, badają piersi itd. suspicious Póki co, jak od 9 lat
                  pracuję, to u lekarza z NFZ byłam kilka razy, a za moje składki leczą się inni,
                  więc wkurzają mnie tego typu argumenty, że ktoś ma prawo z tego powodu czepiać
                  się czyjejś wagi, bo społeczeństwo zapłaci za moje leczenie.
                  • sniyg Re: do wszystkich 16.03.10, 14:35
                    madzioreck napisała:


                    > No właśnie. Myślałby kto, że wszyscy poza otyłymi (a tak na marginesie, nie
                    > każdy nie-chudy jest zaraz otyły) są tacy kryształowi w kwestii dbania o
                    > zdrowie, nie tylko zdrowo się odżywiają, uprawiają sporty, są szczupli, ale
                    > także wykonują co roku cytologię, badają piersi itd.

                    Nie nikt tak nie myśli, jednak to wątek o otyłości!
                    Czy trzeba wymieniać wszystkich innych szkodzących sobie na własne
                    życzenie na zdrowie, żeby można było napisać, że otyłość również szkodzi?
                    No ludzi. Tak, alkoholizm, nikotynizm, narkotyki, dopalacze, NADMIERNE ODCHUDZANIE, procoholizm, i ten, no onanizm, jak również
                    chodzenie w krótkiej spódnicze po śniegu szkodzą zdrowiu, szczególnie
                    to ostatnie źle wpływa na ciśnienie panów w średnim wieku.

                    suspicious Póki co, jak od 9 l
                    > at
                    > pracuję, to u lekarza z NFZ byłam kilka razy, a za moje składki leczą się inni,
                    > więc wkurzają mnie tego typu argumenty, że ktoś ma prawo z tego powodu czepiać
                    > się czyjejś wagi, bo społeczeństwo zapłaci za moje leczenie.

                    Mój dziadek palił ze dwie paczki papierosów dziennie i zmarł mając 83 lata.
                    Nie zaryzykuję jednak stwierdzenia, że palenie nie szkodzi zdrowiu, i że nie przyczynia się do zwiększenia wydatków z budżetu państwa na leczenie raka płuc i krtani.
                    • madzioreck Re: do wszystkich 16.03.10, 15:16
                      sniyg napisał:

                      > Mój dziadek palił ze dwie paczki papierosów dziennie i zmarł mając 83 lata.
                      > Nie zaryzykuję jednak stwierdzenia, że palenie nie szkodzi zdrowiu, i że nie pr
                      > zyczynia się do zwiększenia wydatków z budżetu państwa na leczenie raka płuc i
                      > krtani.

                      Tu nie chodzi o formułowanie tego typu nieprawdziwych twierdzeń, tylko o
                      niewypominanie sobie, ile społeczeństwo musi zainwestować w tego, tamtego, czy
                      siamtego, bo gruby, bo pali, bo ma anoreksję.

                      Chodzi o to, ze to, że ktoś jest gruby, nie oznacza, że można mu z tego powodu
                      dowalać i usprawiedliwiać to dobrem jego i społeczeństwa.
                      • mgd3 Re: do wszystkich 16.03.10, 15:50
                        e.. no jasne że można wink
                        bo przecież jest gruby z własnej woli - więc należy nazwać go grubasem. Tak samo
                        jak stojąc obok palacza możesz powiedzieć 'wyjdź stąd śmierdzielu bo cuchniesz'
                        bo też przecież pali z własnej woli i jest to szkodliwe. Takich panów pijących
                        pod blokiem piwko to trzeba by uświadomić że są pijakami, i najlepiej debilami -
                        bo gdyby zamiast pić czytali to byłby wyższy poziom wykształcenia.
                        Ja proponuję, żeby idiotka lilka zamiast nazywać odważnie w twarz osoby otyłe
                        grubasami, odważnie nazywała młodzież popijającą tanie wino debilami. smile Bo
                        chla taki zamiast się kształcić i później pobiera zasiłek zamiast zwiększać PKB.
                        i kto za to płaci - społeczeństwo płaci.
                        • falka32 Re: do wszystkich 19.03.10, 12:36
                          > Ja proponuję, żeby idiotka lilka zamiast nazywać odważnie w twarz osoby otyłe
                          > grubasami, odważnie nazywała młodzież popijającą tanie wino debilami. smile

                          big_grin big_grin big_grin
                          albo dresa, który nie chce ustąpić babci w autobusie, nazwie odważnie w twarz
                          chamem smile
              • pitahaya1 Re: do wszystkich 16.03.10, 14:22
                sniyg napisał:


                > Podczas gdy otyłość zaczyna się zasłaniać coraz to wymyślniejszymi
                > określeniami.

                Naprawdę sądzisz, że tylko otyłość zasłaniamy coraz to wymyślniejszymi określeniami?

                Oj, nie żartuj. A co z tym "dbam o siebie" płynące z ust kobiety, u której
                rozmiar 36 zatrzymuje się na biodrach? I tylko w kuluarach ludzie szepczą, jak
                jej powiedzieć, że taki wygląd do normalnych nie należy. Nie czepiajmy się słowa
                "normalny" smile
      • mondovi Re: do wszystkich 16.03.10, 13:20
        > wynika z wlasne z akceptacji takiej formy zycia:siedzenie i zarcie
        > bez opamietania?
        rozumiem, że coś robisz z tym? wytrącasz grubym jedzenie z ręki i ciągniesz na
        jogging? a gruby gorszy od tego z nadciśnieniem, bo miej estetyczny? palaczom
        wyrywasz papierosy?
      • edit38 Re: do wszystkich 16.03.10, 13:24
        Czyli co? Wychodzi na to że tych grubych z obżarstwa można obrażać
        bezkarnie a ci chorobowo grubi są nietykalni? Tylko jak kochana
        rozróżnisz na ulicy tego kto jest chory od tego co się obżera?
        • lilka69 edit 16.03.10, 14:12
          raczej nie ma problemow zdrowotnych gruuuuuuba nastolatka jedzaca
          batona( pewnie kolejnego) na ulicy zamiast obiadu w domu( a skoro je
          obiad w domu i jeszcze batona to tym bardziej jest tragiczne-dla
          niej).
          • iwles Re: edit 16.03.10, 14:20

            a skąd wiesz ?
          • madzioreck Re: edit 16.03.10, 14:33
            ka69 napisała:

            > raczej nie ma problemow zdrowotnych gruuuuuuba nastolatka jedzaca
            > batona

            Aha, czyli prawo do zjedzenia czegoś słodkiego mają prawo tylko szczupli i
            zdrowi, bo gruby, choć jest gruby z powodu choroby, nie może jeść słodkiego,
            żeby ktoś sobie czasem nie pomyślał, że jest gruby od batonów... Oj Lilka, idź
            Ty i weź się za jakąś robotę, bo naprawdę chyba nie masz co robić wink
            • lilka69 Re: edit, madzoirek 16.03.10, 16:12
              ok, jedzcie sobie spokojnie batony dalej dziewczyny. nie denerwujcie
              sie tak. otyli maja podwyzszone cisnienie i jeszcze wam "skoczy".
              • madzioreck Re: edit, madzoirek 16.03.10, 17:28
                Nie trafiłaś, nie lubię słodyczy ;P
              • gabi683 Re: edit, madzoirek 16.03.10, 17:52
                lilka69 napisała:

                > ok, jedzcie sobie spokojnie batony dalej dziewczyny. nie denerwujcie
                > sie tak. otyli maja podwyzszone cisnienie i jeszcze wam "skoczy".


                No popatrz a skąd takie masz wiadomości,mam koleżanki otyłe i są zdrowe jak ryby
                ale Ty masz sieczke w głowie.
                • lilka69 gabi 17.03.10, 13:11
                  to ty masz sieczke w glowie. sa palacy , ktorzy nie maja
                  nowotworow. i sa zdrowi otyli co nie znaczy, ze otylosc nie sprzyja
                  chorobom. jaki nick taki rozum u ciebie, gabi
                  • kicia_beauty Re: gabi 18.03.10, 23:14
                    Gabi683 to taki typ, że obraża tych, którzy myślą inaczej; typowe jej
                    określenia, to babsztyl, ew. głupi babsztyl, sieczka w głowie, a w ogóle to
                    uwielbia innych wyzywać od głupich.
                    • gabi683 Re: gabi 19.03.10, 07:59
                      kicia_beauty napisała:

                      > Gabi683 to taki typ, że obraża tych, którzy myślą inaczej; typowe jej
                      > określenia, to babsztyl, ew. głupi babsztyl, sieczka w głowie, a w ogóle to
                      > uwielbia innych wyzywać od głupich.



                      Ty akurat jesteś głupia bo będziesz teraz latać za mną jak rzep hehehehe.Poza
                      tym to nie na temat masz problem z czytaniem ze zrozumieniem wink
                      Jesteś lekarzem a zachowujesz się jak byś była nawiedzona,oj mikro styki Pani
                      padływink
                  • kicia_beauty parę cytatów 18.03.10, 23:55
                    1.Bez odbioru ,nie mam
                    ochoty pisać z kiś tak podłym.
                    2.Wybacz prostactwo przez Ciebie przemawia i tyle jak się nie ma pojęcia o czym
                    się mówi to znajduje się tematy zastępcze takie jak na przykład ortografia.Każdy
                    człowiek jest inny i inne ma potrzeby więc trzeba być bez mózgiem aby czepiać
                    się czegoś takiego.I wiesz u mnie masz ignora.Bez odbi
                    3.Ale jesteś podłą babą na wymioty mnie zbira
                    4.Odwagi Ci nie brak w necie ,w domu szara mysz i na ulicy takie nikt a w necie
                    dama ze słomą w szpileczkach hehehhehe
                    5.Masz dziewczynko sieczeke w mózgu,i ciesze się że nie dosięgam Twojemu
                    poziomow
                    6.... napisała:

                    > moje cc bylo zaplanowane przed porodem ze wskazan i co wtedy big_grin
                    >


                    A ile zapłaciłaś?
                    7.Głupota Twoja nie zna granic kolejny raz tego dowodzisz
                    8.Oj ........ bawisz mnie ,jestes moim ulubionym pajacem
                    Więcej mi się nie chce szukać, idę spać.
                    • gabi683 Re: parę cytatów 19.03.10, 08:22
                      kicia_beauty napisała:

                      > 1.Bez odbioru ,nie mam
                      > ochoty pisać z kiś tak podłym.

                      Ale Ja naprawdę nie muszą ale jesteś coraz bardziej zabawnasmile

                      > 2.Wybacz prostactwo przez Ciebie przemawia i tyle jak się nie ma pojęcia o czym
                      > się mówi to znajduje się tematy zastępcze takie jak na przykład ortografia.

                      Ale czy to nie jest prawdą nie znalazłaś argumentów dostałaś po nosie ,do
                      kogo się żalisz?


                      Każd
                      > y
                      > człowiek jest inny i inne ma potrzeby więc trzeba być bez mózgiem aby czepiać
                      > się czegoś takiego.

                      Naucz się cytować tak,aby było wiadomo o co chodzi a nie wyrywaj z
                      kontekstu.Pani doktor niby wykształcona a gamońwink




                      I wiesz u mnie masz ignora.Bez odbi

                      Bo jak mówisz Ty szanujesz ludzi,wcale nie masz pojęcia co to szacunek


                      > 3.Ale jesteś podłą babą na wymioty mnie zbira

                      No popatrz Ja twierdze ze tak jest


                      > 4.Odwagi Ci nie brak w necie ,w domu szara mysz i na ulicy takie nikt a w necie
                      > dama ze słomą w szpileczkach hehehhehe


                      No bo to prawda każdemu nie brak odwagi w necie ,ty bardziej jak się obraża
                      inne osoby bez konsekwencji


                      > 5.Masz dziewczynko sieczeke w mózgu,i ciesze się że nie dosięgam Twojemu
                      > poziomow


                      Tak bo jak się propaguje kobietę cyborg która pon 6 dniach po cc wraca do
                      pracy ,to trzeba coś mieć z mózgiem.I naprawdę nie ma to znaczenia czy to
                      rodzinna firma,fakt jest faktem


                      > > moje cc bylo zaplanowane przed porodem ze wskazań i co wtedy big_grin
                      > >
                      Nigdy nie miałam cc hheheheh problemy z czytaniem ?
                      >
                      > A ile zapłaciłaś?

                      Pytałam ile zapłaciła za CC na życzenie ,a raczej ile dała w łape

                      > 7.Głupota Twoja nie zna granic kolejny raz tego dowodzisz

                      No tak bo jak gadasz że wszyscy lekarze robią sobie cc i do tego mówisz że to
                      jest najlepsze dla dziecka .


                      > 8.Oj ........ bawisz mnie ,jesteś moim ulubionym pajacem

                      Bo jesteś i fajnie ze się starasz ale nie wychodzi oj nie wychodziwink


                      > Więcej mi się nie chce szukać, idę spać.


                      Wstałaś już to szukaj dalej mój nadworny pajacusmile
                      • kicia_beauty gabi683 19.03.10, 09:01
                        Moja droga, to są TWOJE wypowiedzi..
                  • gabi683 Re: gabi 19.03.10, 08:27


                    lilka69 napisała:

                    > to ty masz sieczke w glowie. sa palacy , ktorzy nie maja
                    > nowotworow. i sa zdrowi otyli co nie znaczy, ze otylosc nie sprzyja
                    > chorobom. jaki nick taki rozum u ciebie, gabi



                    Nie osłabiaj mnie ,tak jak szczupła osoba może być chora a wyglądając zdrowo ,a
                    możne być chora.Więc co się uczepiłaś .
                    I co ma wspólnego mój NIK.Masz zryty berecik i tyle smile
                • magdakingaklara gabi683 19.03.10, 08:23
                  Kolezanki?? spojrz na siebie tez do szczuplych nie nalezysz.
                  Przydala by Ci sie dietka
                  • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 08:33


                    magdakingaklara napisała:

                    > Kolezanki?? spojrz na siebie tez do szczuplych nie nalezysz.
                    > Przydala by Ci sie dietka



                    Naprawdę a skąd masz takie wiadomości?Jóź się wiele dowiedzionym jeszcze teraz
                    tosmileNo ale jak tak chcesz mogę być grubasmile
                    • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 08:38
                      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/684985,2,26,Milosc.html
                      Wiem jak sie nazywasz, gdzie mieszkasz, gdzie twoj maz pracuje

                      Mam kolezanke blisko Ciebie mieszka
                      • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 08:44
                        magdakingaklara napisała:

                        > fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/684985,2,26,Milosc.html
                        > Wiem jak sie nazywasz, gdzie mieszkasz, gdzie twoj maz pracuje
                        >
                        > Mam kolezanke blisko Ciebie mieszka


                        Na pewno smileA gdzie mój mąż pracuje ?Bo Ja nie wiem smile
                        Nie zła plotkara ,Ja takich koleżanek nie posiadam smile
                        To może się spotkamy ,na kawce i ciasteczkach ?
                        • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 08:46
                          w SOKu smile) Irus
                          • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 08:47
                            magdakingaklara napisała:

                            > w SOKu smile) Irus

                            I co tam robi ?To wiesz że po IP nie będzie problemu by Cię kochana znaleźćsmileIno
                            patrzeć jak zapukam do Twoich drzwi,cieszysz się prawda smile
                            • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 08:52
                              zapraszam na kawe.
                              Nie bede wiecej pisac o Twoje rodzinie i kim jestes ale wiedz ze
                              duzo wiem. Pozostawie to do swojej wiadomosci. Jak widac internet
                              nie jest do konca anonimowy.

                              Ps.
                              • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 09:02
                                magdakingaklara napisała:

                                > zapraszam na kawe.
                                > Nie bede wiecej pisac o Twoje rodzinie i kim jestes ale wiedz ze
                                > duzo wiem. Pozostawie to do swojej wiadomosci. Jak widac internet
                                > nie jest do konca anonimowy.
                                >
                                > Ps.
                                >


                                Napisałaś wystarczająco a Ja Ci tego nie odpuszczę,tego koleżanka plotkara Ci
                                nie powiedział.Zajmujesz się plotkami a to bardzo źle świadczy o Tobie ,taki
                                poziom reprezentujesz .Masz przewagę ale role się niebawem odwrócą i zobaczymy w
                                tedy .Jak koleżanka plotkara będzie się tłumaczyć.
                                • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 09:04
                                  oki
                        • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 08:46
                          nazwisko podac??
                          • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 08:48
                            nie bede taka zatrzymam reszte informacji dla siebie w koncu to
                            internet powinno sie byc anonimowym. A Ty obrazaj dalej ludzi ubaw
                            maja mieszkancy Nowogradu z Ciebie hehehehe a ja Cie tylko
                            podpuszczam
                            • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 08:54
                              magdakingaklara napisała:

                              > nie bede taka zatrzymam reszte informacji dla siebie w koncu to
                              > internet powinno sie byc anonimowym. A Ty obrazaj dalej ludzi ubaw
                              > maja mieszkancy Nowogradu z Ciebie hehehehe a ja Cie tylko
                              > podpuszczam



                              Jasne ,to nie brawem się zobaczmy zobaczymy jak się będziesz cieszyć.Nie bawią
                              mnie plotkary Twojego pokrojusmile
                              • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 08:55
                                a mnie ludzie z twoim poziomem. Mimo ze masz 30 pare lat, jestes
                                matka slicznych dzieci ale glupia jestes na maksa
                                • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 08:58
                                  magdakingaklara napisała:

                                  > a mnie ludzie z twoim poziomem. Mimo ze masz 30 pare lat, jestes
                                  > matka slicznych dzieci ale glupia jestes na maksa



                                  No proszę dobrze że mam śliczne dzieci ,głupia mogę być dla niektórych tumanówsmile
                                  • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 09:00
                                    masz sliczne dzieci to prawda
                          • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 08:54
                            magdakingaklara napisała:

                            > nazwisko podac??


                            Podaj bardzo proszęsmile
                            • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 08:59
                              nie bede Cie osmieszac i nie prowokuj bo Ci ten numer nie wyjdziesmile)
                              Dobrze wiesz ze wiem duzo i jak pisalam nie bede robic tutaj nagonki
                              na Ciebie bo szkoda mi Toich dzieci i meza. Przeciez on wysoko
                              ustawiony nie bede szargac jego nazwiskiem bo nie o to mi chodzi
                              • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 09:04
                                magdakingaklara napisała:

                                > nie bede Cie osmieszac i nie prowokuj bo Ci ten numer nie wyjdziesmile)
                                > Dobrze wiesz ze wiem duzo i jak pisalam nie bede robic tutaj nagonki
                                > na Ciebie bo szkoda mi Toich dzieci i meza. Przeciez on wysoko
                                > ustawiony nie bede szargac jego nazwiskiem bo nie o to mi chodzi



                                Ależ już to zrobiłaś więc konsekwencje poniesiesz,właśnie siedzi i czyta więc
                                nie bądź już dla mojej rodzinny dobroduszna .

                                • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 09:10
                                  zycze miłej lektury i pozdrawiam
                              • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 09:10
                                Tak to jest jak się jest zoną klawiszasmile
                                • kicia_beauty Re: gabi683 19.03.10, 09:20
                                  A co jest obraźliwego w byciu żona klawisza? Znacznie gorzej być żoną-kretynką,
                                  nieistotne czyją.
                                  • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 09:25
                                    kicia_beauty napisała:

                                    > A co jest obraźliwego w byciu żona klawisza? Znacznie gorzej być żoną-kretynką,
                                    > nieistotne czyją.

                                    No albo lekarzem który nie szanuje ludzi smile
                                  • magdakingaklara Re: gabi683 19.03.10, 09:25
                                    najwazniejsze aby byl uczciwym czlowiekiem
                                    • iwles dalszą dyskusję prywatną proszę kontynuowac na pri 19.03.10, 09:30

                                      na priv.
                                      A szczególnie osobiste "wycieczki".
                                      • gabi683 iwles czy moge prosić 19.03.10, 17:55
                                        o wykasowanie tej prywaty ,z Magdą dogadałyśmy się telefonicznie wyjaśniłyśmy
                                        sobie tematsmileFajna babka mam nadzieje że się zobaczymy nad morzemsmile
                                        Madzia pozdrawiam serdeczniesmile))))
                                        • gabi683 Re: iwles czy moge prosić 19.03.10, 17:56
                                          magdakingaklara -oczywiście chodzi tu o Madzięsmile
                                        • magdakingaklara Re: iwles czy moge prosić 19.03.10, 17:58
                                          ja juz dalam aby skasowalo ale nie kasuje cossad(
                                          No ja tez mam nadzieje ze sie spotkamy nad naszym Bałtykiem.
                                          Pozdrawiam Ciebie i dziewczynki
                                          • gabi683 Re: iwles czy moge prosić 19.03.10, 18:47
                                            Dzięki i pozdrawiam smile)))Podrwienia dla małej krzykaczkismile))
                                        • iwles dziewczyny - pozwolicie, że zostawie, jako 20.03.10, 08:41

                                          jako przykład tego, w jaki sposob ludzie na pewnym poziomie potrafią rozwiązywać konflikty ? smile
                                          • kali_pso Zostaw z innego powodu... 20.03.10, 10:46


                                            ...jak dwie mądre inaczej damy, najpierw niemalże podają namiary na
                                            siebie( oczywiście wszystko w konwencji seryjnych usmieszków) a
                                            później publicznie piją sobie z dzióbkówwink

                                            Większego idiotyzmu dawno tutaj nie było- bazar i magiel w jednym.

                                            Gdybym podejrzewała gabi, że mentalnie stać ja na rozmowę z samą
                                            sobą to uznałabym, że "magdaklaracośtam" jest nią samą- poziom
                                            podobny.
                      • gato.domestico Re: gabi683 19.03.10, 15:16
                        smile) to sie doczekalas smile)) ...i dobrze smile
                        • gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 17:52


                          gato.domestico napisała:

                          > smile) to sie doczekalas smile)) ...i dobrze smile


                          Hehehehh jak Ty mało wiesz tyle co przeczytasz smile
                          • gato.domestico Re: gabi683 20.03.10, 16:51
                            no tak... dobrze ze przynajmniej ty duzo wiesz smile zenada kobieto
                            ZENADA
      • thunder_storm Re: do wszystkich 16.03.10, 13:26
        lilka69 napisała:


        > watek dotyczy grubych nie z powodu zaburzen zdrowotnych ale
        > siedzacych i zracych bez opamietania. rozumiem, ze wasz protest
        > wynika z wlasne z akceptacji takiej formy zycia:siedzenie i zarcie
        > bez opamietania?


        nie!!! oburzanie wynika z braku twojej kultury i próżności, czy ktoś kto nie
        jest szczupły nie może być wartościowym człowiekiem? Czy krzywdzi w ten sposób
        ciebie? NIE! A ty swoim szyderstwem krzywdzisz!!! i jeszcze masz czelność pisać,
        że to źle że ludzie wychowują dzieci w taki sposób, aby nie ubliżały nikomu.
        Przecież takie dziecko wychowane w przekonaniu, że grubasy to grubasy i można z
        nich szydzić bo się obżerają nie zastanowią się wcześniej zanim wyśmieją kolegę
        w przedszkolu czy aby te dziecko nie ma problemów ze zdrowiem, zresztą to i tak
        nie jest ważne! a ważne jest to jak się jest wychowanym i jakie się ma wartości
        ty jak widać nie masz ani jednego ani drugiego!
      • mniemanologia Re: do wszystkich 16.03.10, 13:28
        lilka69 napisała:

        > watek dotyczy grubych nie z powodu zaburzen zdrowotnych ale
        > siedzacych i zracych bez opamietania.

        To się zdecyduj, bo w końcu nie wiem, czy wątek dotyczy na przykład
        mnie, czy na przykład mojej koleżanki, która w pracy cały czas coś
        je, a ma średnią budowę ciała.
      • kropkacom Re: do wszystkich 16.03.10, 13:28
        > siedzacych i zracych bez opamietania. rozumiem, ze wasz protest
        > wynika z wlasne z akceptacji takiej formy zycia:siedzenie i zarcie
        > bez opamietania?

        No, oczywiście smile Coś jeszcze?
      • czar_bajry Re: do wszystkich 17.03.10, 00:19
        > watek dotyczy grubych nie z powodu zaburzen zdrowotnych ale
        > siedzacych i zracych bez opamietania. rozumiem, ze wasz protest
        > wynika z wlasne z akceptacji takiej formy zycia:siedzenie i zarcie
        > bez opamietania?

        A co Tobie przeszkadza taki styl życia? Zmusza Cię ktoś do siedzenia i żarcia
        bez opamiętania? czy też masz taki przypadek na własnej kanapie i chcesz się
        dowiedzieć jak sobie z tym poradzić?
        Mnie nic do tego jak kto spędza czas, skąd wiesz że dla innych Twój styl życia
        jest do przyjęciatongue_out
    • miska_malcova Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 13:17
      lilka69 napisała:

      > denerwuje mnie ( ale spac po nocach jeszcze mogesmile nazywanie
      > grubasow pulchnymi albo w ogole nie wymawianie tego slowa,zeby kogos
      > nie urazic. byl niedawno watek o tym, ze mama nie uczy swojej corki
      > mowic na innych gruby a ta corka nauczyla sie w przedszkolu , nazywa
      > tak inne grube dziecko i temu dziecku jest przykro.
      >
      > to niech grubasy schudna i nie bedzie im przykro. tylko nie piszcie
      > o wszlkich chorobach i otylosci.

      To nie polityczna poprawność, ale oznaka taktu i kultury. Ja nie nazywam ludzi
      chudymi, grubymi, szkieletami, bo i po co? Żeby im dopiec? Dowartościować się?
    • abosa to może z innej strony ... 16.03.10, 13:29
      o chamstwie dyskutować nie będę, bo to oczywista oczywistość wink
      ale patrzac z innej perspektywy..., wiele razy tu na forum czytam
      określenia (najczęściej są to komentarze do modelek, ale nie tylko):
      szkielet, chudzielec, anorektyczka, wyglada jak facet, kościotrup
      itd ..., ale jak z nadwagą to już puszysta, w żadnym razie gruba?
      To co powiedzieć o kimś "grubas" jest chamskie, a o kimś
      innym "anorektyk" już nie (bo jakoś mniej razi czytaczy)?
      Czemu ta wrażliwość tylko w jedną stronę działa?
      Bo chuda, chudzieiec jest ok., gruba, grubas - chamstwo, no
      ciekawe ...
      • edit38 Re: to może z innej strony ... 16.03.10, 13:41
        Słowo gruby samo w sobie nie jest chamskie tylko to w jaki sposób
        się je wymawia. Chamstwem jest wyrażanie się pogardliwie o kimś
        nieważne czy chudym czy grubym. Nie raz zdarzyło mi się usłyszeć że
        jestem za gruba, że powinnam schudnąć, że przytyłam i naprawdę
        rzadkością jest aby mnie to jakoś szczególnie uraziło, wszystko
        zależy od tego jak się o tym mówi.
        • abosa Re: to może z innej strony ... 16.03.10, 13:50
          "Chamstwem jest wyrażanie się pogardliwie o kimś
          > nieważne czy chudym czy grubym. "
          o o o właśnie smile
      • pitahaya1 Re: to może z innej strony ... 16.03.10, 13:43
        Ale zauważyłaś tu taką tendencję, czy też po prostu zapamiętałaś wypowiedzi
        konkretnych osób, które i w realu walą słowami między oczy, tak dla zasady?
        Kilka, kilkanaście osób to nie całą społeczność.

        Moja mama jest chuda, bardzo chuda. Ma problemy ze zdrowiem i nie zamierza tego
        zmieniać.
        Moja koleżanka jest otyła, też ze względów zdrowotnych i tez nie zamierza tego
        zmieniać.
        Obie zdają sobie jednak sprawę, że taka waganie jest normalna.

        Ale mam tez znajomą, u której waga ma nierozerwalny związek z podżeraniem
        wszystkiego co się rusza. I to ona głównie szydzi ze "szkieletorów".
        Mam również znajomą, która ma fioła na punkcie odchudzania. Z dumą przyznaje, że
        pierwszą kawę pije po południu, jako pierwszy posiłek. W sposób obraźliwy wyraża
        się o niemal każdej kobiecie z rozmiarem powyżej 36. Dla niej z kolei ja jestem
        wstrętnym grubasem, choć większych problemów z wagą nie mamsmile
        W przypadku tych osób problem leży nie tyle w wadze co w psychice.
        A tego tak łatwo nie da się wyprostować.
        • kropkacom Re: to może z innej strony ... 16.03.10, 13:46
          Najokrutniejsze dla grubych osób są byłe grubasy smile
      • kunegunda32 Re: to może z innej strony ... 16.03.10, 13:57
        Abosa, temat jest tematem rzeką, ale pokrótce, moim zdaniem jak i zapewne
        zdaniem wielu osób takim samym chamstwem jest nazwanie osoby otyłej grubasem,
        jak osoby chudej szkieletorem, jak również niskiego kurduplem, a wysokiego gidią.
      • mniemanologia Re: to może z innej strony ... 16.03.10, 13:59
        > szkielet, chudzielec, anorektyczka, wyglada jak facet, kościotrup

        To tylko ze szczerej troski o zdrowie wink

        Ale serio - oddzielmy forum i real.
        Na forum spokojnie kogoś można nazwać idiotą, osobą niekulturalną,
        grubasem, szkieletem, nieodpowiedzialną matką itd.
        W realu ani nikomu na zwykłej stopie znajomości nie powiesz, że jest
        gruby, kościotrupio chudy, głupi itd.
        Lilka pisze o realu, a Ty o forum. Zauważ, że jak na przykład na
        Onecie pojawią się zdjęcia Beth Ditto czy nawet Beyonce - to
        swobodnie lecą niewybredne komentarze. Nie sądzę, by w realu ludzie
        tak mówili.
        Aha, a nawet jak komuś w realu powiesz z miłym uśmiechem "Ale jesteś
        chuda" - to w zasadzie nie ulega wątpliwości, że mówisz komplement.
        A wyobrażasz sobie coś takiego w drugą stronę? Że uśmiechasz się
        życzliwie i mówisz komuś "Ale jesteś gruba"? Ja nie za bardzo.

        Ja zazwyczaj jestem osobą z nadwagą i wolę, jak się o mnie
        mówi "grubsza" niż "gruba" czy "puszysta".
    • wieczna-gosia Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:15
      nie schudne
    • annvangier Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:15
      a ja sie czeswciowo z autorką watku zgadzam bo :
      po pierwsze pulchna to nie to samo co gruba - tak jak osoba niska nie jest
      karłem (malopolitycznie poprawne ale chyba dosc obrazowe)
      i jasne sa ludzie ktorzy maja lekka nadwage - ale sa zdrowe-
      ale jesli ktos jest grubyto chodzi tu o tych co wygladaja jak amerykanie
      demotywatory.pl/266624/90-60-90 nie ma co mówić że
      taka natura że pewnie tarczyca, jasne moja mama jak zachorowała na niedoczynność
      też przytyła 15 kilo i teraz waży 80 - mniej niż ważyła moja kolezanka z liceum
      (160)- i niezgadniecie nie cwiczyla na wf-ie i lubiła chipsy- jak jej się
      hormony pozmieniaja to nie będzie umiała w wieku 50 lat butów zawiązać-
      ale najgorzej by było ją obrazić nazywając sprawę po imieniu
      • asia_i_p Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 15:06
        Prawidłowe określenie w tym wypadku to duża nadwaga.
    • aurita Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:25
      alez lilka: mow jak chcesz, ludzie i tak cie nisko oceniaja, niewiele sie zmieni
      • lilka69 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:45
        i co mnie to obchodzi aurita?

        ja nie traktuje forum powaznie jak ty. mam wlasnie, REALNE zycie.
        forum to zabawa.
        • thunder_storm Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 17.03.10, 09:01
          lilka69 napisała:


          > ja nie traktuje forum powaznie jak ty. mam wlasnie, REALNE zycie.
          > forum to zabawa.


          Taaaak jasnesmile i właśnie dlatego na forum chciałaś się dowartościować,
          umniejszając komuś innemu?
          Pewnie dlatego, że w realnym życiu nikt cię nie dowartościowujewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka