Rozdrobniłam 1/4 tabletki, położyłam to na górę porcji mokrej karmy,
kotka wyjadła mięsko wokół, a to co było z lekarstwem zostało.
Wymieszałam to z resztą jedzenia, kotka kręci sie wokół, ale nie
chce tego zjeść. A teraz to już wogóle, bo poszła sobie, polować na
myszy pewnie i przyjdzie jutro w południe

I co z tym zrobić?
I jeszcze jedno pytanie: za miesiąc mieliśmy ją wykastrować, ale jak
weterynarz powiedział, że przez jakieś 6 dni trzeba ją bardzo
pilnować żeby nie skakała, to zaczęłam zastanwawiam się nad
zastrzykami.Boję się, że jej nie upilnuję. Czy możecie mi
podpowiedzieć jak wygląda sprawa z zastrzykami. Z tego co wiem do
daje się je co 5 miesięcy i działają jak tabletki antykoncepcyjne u
kobiet?