Dodaj do ulubionych

Baby booooom

09.04.10, 16:50
Jestem zaskoczona.
Tym co powiedziała siostra mojego mężczyzny smile
Po prostu zadziwia ją za każdym razem kiedy dowiaduje sie od córki o ciąży
swoich koleżanek.
Nie są to przypadki pojedyncze.
Szkołę skończyła 3 lata temu.
Do dziś dorobiło się dzieci ok 7 koleżanek z jej klasy. (klasa 25 osób, 8
chłopaków).
Pomocny jest portal nasza klasa- rodzice chętnie się chwalą swoimi maleństwami.
I zastanawia nas co to jest?
Dawniej kobieta która w młodym wieku zaszła w ciążę starała się nie pokazywać
aż tak bardzo chociaż to żaden wstyd.
A teraz?
Teraz wielką miłość czują 14 latki, do łóżka też chętnie pójdą- bo będziemy
przecież do końca życia- tak myślą.
Dla mnie to jest jakaś porażka, zatracenie dobrych obyczajów.
Bo mieć dziecko w wieku 18-23 lat to jest super.
Na dziecko nie potrzeba pieniędzy.
Dziecko samo się wychowa.

Normalnie powód do dumy dla nastolatki i jej rodziców.
Obserwuj wątek
    • corkaswejmamy Re: Baby booooom 09.04.10, 16:55
      ale o co ci konkretnie chodzi? Masz z tym jakiś problem? Czujesz się lepsza?
      Wyjaśnij bo coś mi tu bełkotem zalatuje.
      • kropkacom Re: Baby booooom 09.04.10, 17:00
        Autorka wątku na bank czuje się lepsza big_grin Albo jej żal coś tam ściska. Na dwoje
        babka wróżyła. Na pewno jednak tu znajdzie zaraz poklask.
      • austinka Re: Baby booooom 09.04.10, 17:02
        A czego tu nie rozumieć?
        Dziecko w wieku 20 lat to taki wielki powód do dumy?\
        Dla nas raczej rozluźnienie obyczajów i nieszanowanie się.
        Nie możemy z jego siostrą uwierzyć w to co mówi jej córka.
        Seks wieki 17 lat to teraz normalka.
        A tak nie powinno być.
        • aluc Re: Baby booooom 09.04.10, 17:05
          seks w tym wieku to zawsze była normalka ino antykoncpecji trzeba
          używać
          • grzalka Re: Baby booooom 09.04.10, 17:14
            mamy owoce pisowsko-elpeerowskich rządów wink
            • corkaswejmamy Re: Baby booooom 09.04.10, 17:26
              Dziecko w wieku 20 lat to taki wielki powód do dumy?\

              ale mówisz o przestrzeni wieków? Bo jeszcze nie tak dawno temu dziecko w wieku
              20 lat było obciachem- że tak późno. A teraz powiedz jeszcze raz: co chciałaś
              przez to powiedzieć? I żeby nie było, przynajmniej z racji konkretnego
              wykształcenia potrafię czytać ze zrozumieniem. Nie rozumiem jedynie, a raczej
              wolałabym nie rozumieć powodu Twojego oburzenia. 20 lat i dziecko...phi! Też mi
              lekkie obyczaje. Lekkim obyczajem mogłabyś nazwać ciążę 13-latki w kolejce do
              której ustawia się przynajmniej kilku potencjalnych ojców i matka stojąca tuż za
              przyszłą matką z okrzykiem na ustach: mówiłam bierz gumki!
        • cherry.coke Re: Baby booooom 09.04.10, 17:37
          Nie chodzi o dziecko w jakims tam wieku. Dziecko urodzone w dowolnym
          wieku to zadna gwarancja ani dobrego, ani kiepskiego wychowania.

          Ale zastanawiajace jest, ze tych mlodziutkich ciaz i dzieci jest az
          tyle. 7 na 17 dziewczyn, to ponad 40%. A to faktycznie zastanawiajace -
          to chyba nie jest norma? W jednej klasie tak sie losowo zebraly mamy
          nastolatki?
        • kkokos Re: Baby booooom 09.04.10, 19:51
          austinka napisała:

          > A czego tu nie rozumieć?
          > Dziecko w wieku 20 lat to taki wielki powód do dumy?\
          > Dla nas raczej rozluźnienie obyczajów i nieszanowanie się.



          o matko, kobieto, seks przed 20 to dowód nieszanowania się?

          a w jakim wieku seks nie naraża na zarzut nieszanowania się? po 25. roku życia?
          po 30.? a może w okolicach wcześniejszej emerytury??

          aha, wolno dopiero po ślubie, a jak męża nie uda się złapać, to trza umrzeć
          dziewicą!!!!! piękna śmierć - aż ci się dziwię, że straciłaś szansę!

          a może dziecko jest dowodem nieszanowania się - bo wszak widomym znakiem seksu
          jest. a PRZYZWOITA kobieta seksu wszak nie uprawia. a już na pewno nie tak, by
          się ktoś o tym dowiedział.

          jesteś po prostu typową polską małomiasteczkową (to stan umysłu, nie geografia)
          hipokrytką.
    • zuchtor Re: Baby booooom 09.04.10, 17:27
      Przepraszam, ale czuję się urażona. 2 dni temu skończyłam 24 lata - a urodziłam
      w styczniu, mając 23. Jestem dojrzałą, mądrą kobietą.
      > Bo mieć dziecko w wieku 18-23 lat to jest super.
      > Na dziecko nie potrzeba pieniędzy.
      > Dziecko samo się wychowa.
      Zarabiam pieniądze, jestem mężatką, kocham moją córkę i gwiazdkę z nieba jej
      dam, jeśli trzeba. Wychowuję też dobrze, bo dziecko szczęśliwe, rozwija się super.
      Nie generalizuj kobieto.
      • bweiher Re: Baby booooom 09.04.10, 17:35
        A może autorka nie ma dzieci?
        A jeśli ma,to coś z nią nie tak.Jak można nie być dumny ze swoich
        dzieci?No chyba że się ich nie chciało.
        Ja jestem bardzo dumna ze swoich.I nie gra roli w jakim wieku bym je
        urodziła.Czy jako 20latka czy jako 30latka.
      • kunegunda32 Re: Baby booooom 09.04.10, 19:42
        I bardzo Ci się to chwali, bo dojżałą i mądrą kobieta jesteś. Chodzi o to że
        zazwyczaj dzieci matek które urodziły w wieku 18-20 lat wychowują babcie, bo
        rodzice z racji wieku chcą się wyszaleć, pójść na studia i tak dalej. Zazwyczaj
        też dziadkowie łożą na dzieci tak młodych matek bo chcą aby skończył one
        (matki)jakąś szkołę wyższą. Efekt tego jest taki że dzieci do babci mówią mamo,
        a z własnymi rodzicami nie mają prawidłowych relacji. tak samo ma się sprawa z
        akademikowymi dziećmi. Wiem to ponieważ mam kolegę który był takim akademikowym
        dzieckiem. Do tej pory ma żal do rodziców.
        • bweiher Re: Baby booooom 09.04.10, 20:39
          kunegunda32 napisała:

          >I bardzo Ci się to chwali, bo dojżałą i mądrą kobieta jesteś.
          >Chodzi o to że
          >zazwyczaj dzieci matek które urodziły w wieku 18-20 lat wychowują
          >babcie, bo
          >rodzice z racji wieku chcą się wyszaleć, pójść na studia i tak
          >dalej. Zazwyczaj
          >też dziadkowie łożą na dzieci tak młodych matek bo chcą aby
          >skończył one
          >cryingmatki)jakąś szkołę wyższą.

          Nie wiem czy to do mnie ale pozwolę sobie odpisać.
          Wyszłam za mąż w wieku 20lat i urodziłam syna w wieku 22.Zawsze
          byłam dojrzała jak na swój wiek.
          Pracowaliśmy oboje z mężem do czasu urodzenia syna,potem poszłam na
          wychowawczy.
          Nikt mi dziecka nie pilnował.Teraz jestem przed 30stką.
          Ale nie wiem czy zaliczam się do tego wąskiego grona matek które
          opisałaś.
    • napoleonka_k Re: Baby booooom 09.04.10, 17:46
      A co Ciebie to obchodzi kto w jakim wieku ma dziecko?
      Zajmij się sobą i swoim życiem kobieto.
      • corkaswejmamy Re: Baby booooom 09.04.10, 17:52
        Zajmij się sobą i swoim życiem kobieto.

        NO ALE TAK SIĘ PRZECIEŻ NIE DA:p
    • 18_lipcowa1 Re: Baby booooom 09.04.10, 18:14
      Ja urodziłam jak miałam skończone 28.
      Jestem jedną z ostatnich z mojej klasy.
      Większość z nich ma takie pomaturalne dzieci. Wiele moich koleżanek,
      kuzyki posyła dzieci to komunii teraz.
      • antalek_26 Re: Baby booooom 09.04.10, 18:26
        Hmmmmm.... ja jakoś nie bardzo rozumiem
        mam 26 lat i czworo dzieci, jestem z tego bardzo zadowolona nie wiem
        z czym autorka wątku ma problem
    • ms135pt Re: Baby booooom 09.04.10, 18:24
      Zdecyduj sie czy potepiasz nastolatki z dzieckiem czy mlode kobiety -23 lata to
      dorosla mloda kobieta- z dzieckiem, sa to dwie rozne sprawy.
      BTW. wbrew temu co pisza popularne kolorowe gazetki 30 czy 35 lat nie jest
      idealnym momentem na pierwsze dziecko, mowie o biologi nie statusie spolecznym
      czy finansowym.
      • broceliande Re: Baby booooom 09.04.10, 18:28
        ms135pt napisała:

        wbrew temu co pisza popularne kolorowe gazetki 30 czy 35 lat nie jest
        > idealnym momentem na pierwsze dziecko, mowie o biologi nie
        statusie spolecznym
        > czy finansowym.

        Też młodo urodziłaś?
        • ms135pt Re: Baby booooom 09.04.10, 18:35
          W sumie to urodzilam mlodo, bo przed 30 i sie z tego ciesze. Urodzilam
          2 lata po studiach, i tez sluszalam ze marnuje sobie zycie bo przez ciaze nie
          zrobie doktoratu. Na dodatek odezwal sie do mnie tlum znajomych, co slyszelli o
          mojej ciazy zeby potwierdzic informacje, bo przeciez ciaza przed 30 to
          patologia, prawda?
          • broceliande Re: Baby booooom 09.04.10, 18:44
            Patologia nie.
            Ale po co dorabiasz do urodzenia po studiach jakieś biologiczne
            argumenty?
            Masz potrzebę udowodnienia, że dobrze zrobiłaś?
            Po co?
            Ja urodziłam mając 32, ale nie zasłaniam się wcale finansamismile
            • ms135pt Re: Baby booooom 09.04.10, 18:53
              Nie mam potrzeby udowadniania a zwlaszcza na forum, ale denerwuje mnie ze
              zaczyna uwazac sie kobiety rodzace przed 30 za patologie.
              Napisalam ze urodzilam po studiach- czyli po zakonczeniu, przynajmniej na razie,
              mojej edukacji, kiedy juz pracowalam, mialam prawo do macierzynskiego i dosc
              stabilna sytuacje finansowa.
              Tak samo jak kobieta 20-23 lata np z wyksztalceniem srednim- czyli tez po
              skonczonej swojej edukacji, gdy rozpoczela prace.
            • girasole01 Re: Baby booooom 09.04.10, 19:19
              "Ale po co dorabiasz do urodzenia po studiach jakieś biologiczne
              argumenty?"
              Ale to nie ona dorabia biologiczne argumenty, tylko lekarze.
              Oczywiscie, ze przy dzisiejszym rozwoju medycyny dziecko moze miec
              nawet 50-latka, jednak wiekszosc lekarzy jest zdania, ze z
              biologicznego punktu widzenia najlepiej miec pierwsze dziecko przed
              30 rokiem zycia. I nie chodzi tu o "lepszosc" tych co urodzily przed
              30stka. Po prostu im kobieta starsza tym wieksze trudnosci moze miec
              z zajsciem i utrzymaniem ciazy. I nie oznacza to, ze kazda kobieta
              do 30stki zachodzi w ciaze raz dwa i rodzi bez problemu, a po 30tce
              to juz musi sie wspomagac lekami. Ale generalnie rzecz biorac,
              obserwacje duzej ilosci kobiet w ciazy potwierdzaja, ze po 30stce
              jest trudniej.
              • broceliande Re: Baby booooom 09.04.10, 20:28
                Mnie nie chodzi o niczyją "lepszość" ponieważ mam egalitarne
                poglądysmile
                Po prostu jeśli ktoś niepytany przedstawia argumenty, to mnie
                ciekawi dlaczego.
                Ludzie po trzydziestce są świadomi rzecież ryzyka, nie trzeba tego
                wyciągać.
              • ms135pt Re: Baby booooom 09.04.10, 22:32
                Wlasnie o to mi chodzilo, urodzilam 2 lata po studiach- chciala mniej wiecej
                podac w jakim wieku. I o biologiczne argumenty w/w mi chodzilo.
    • mynia_pynia Re: Baby booooom 09.04.10, 18:33
      Mam 32 lata, nie mam dzieci, moje najbliższe koleżanki też nie mają,
      ale kolejne bliskie juz są dzieciate ich dzieci są małe maja 1-3
      lata.
      Czasami rozmawiamy o dzieciach na zasadzie, trzeba było po studiach
      odrazu w ciąże zachodzić a nie do pracy ambitnie, co chwile któraś z
      nas ma jakiś problem natury kobiecej, a wogóle to w tym wieku dzieci
      mi się odechciewa. A jak przyszłam na to forum w 2004 r. to chyba
      nawet pisałam w "przygotowanach do ciąży" czy czymś takim, bo miałam
      parcie na dziecko, ale nie... praca, kariera ważniejsza wink

      Moja mama patrzy na mnie z politowaniem, że psa całuję i mówie do
      niego synu idź do babci, i że przez tego psa dzieci jeszcze nie mamy
      bo moja madczyna miłość na Dropsa przelałm - zgadzam się z nią może
      nie w 100%, ale kobieta ma racje.
      • mynia_pynia Re: Baby booooom 09.04.10, 18:36
        matczyna ... masakra, nie mogłam przeczytać co napisałm wyżej.
    • 11gdawm Re: Baby booooom 09.04.10, 18:40
      Rodząc pierwszego syna miałam 23 lata, skończone studia, niezłą pracę oraz tak
      samo "ustawionego" życiowo męża. Na pewno nie byłam niedojrzała, nieprzygotowana
      itp. I byłam dumna.
      Pewnie, że ciąża u 17 - latki jest problemem, ale może większym jest brak
      upragnionego dziecka u 35 -latki.
      • rubia88 Re: Baby booooom 09.04.10, 19:01
        to jakieś bardzo krótkie musiały być te studia że już w wieku 23 lat miałaś
        'niezłą' pracę?
        • 11gdawm Re: Baby booooom 09.04.10, 19:21
          4,5 roku, WSM (obecnie AM Szczecin). Rodzice wysłali mnie rok wcześniej do
          szkoły. Obroniłam się w styczniu, pracę rozpoczęłam w lutym, dziecko urodziłam w
          sierpniu, do pracy wróciłam w listopadzie. Wytłumaczyłam się? smile
          • corkaswejmamy Re: Baby booooom 09.04.10, 19:25
            a przestań będziesz się tłumaczyćtongue_out
        • girasole01 Re: Baby booooom 09.04.10, 19:23
          Wiesz, niektorzy zaczynaja prace juz na studiach. W wakacje zamiast
          spedzac 3 miesiace na nicnierobieniu zatrudniaja sie jako
          praktykanci. Na ostatnich latach studiow, gdy nauki jest troche
          mniej, pracuja juz na normalnych stanowiskach, na pol etatu. Dzieki
          temu od razu po skonczonych studiach maja juz niezla prace.
    • karra-mia Re: Baby booooom 09.04.10, 19:35
      ale się uśmiałam.
      O co chodzi? O to że rodzą dzieci, czy o to, że się nimi chwalą na nk i tobie i twojej prawieszwagierce żal d.pę ściska, bo się nie ma czym pochwalić?
    • echtom Re: Baby booooom 09.04.10, 22:05
      E tam - sporo moich byłych uczennic w wieku 20-25 lat ma już dzieci i "chwali się" nimi na nk. Mężowie pracują, dzieci rosną, studia można zrobić później, a zresztą nie każdemu są potrzebne do szczęścia. Dawna przyjaciółka mojej dużej realizuje się w pełni jako żona i matka - na swoje 20 urodziny będzie miała drugie dziecko. A duża woli iść na ambitne studia i obie są zadowolone. Polska naprawdę nie składa się wyłącznie z zajaranych karierą mieszkanek dużych miast.
    • marta-zs Re: Baby booooom 09.04.10, 22:59
      Urodziłam córkę mając 21lat. Jest ona moim największym szcześciem,
      ma teraz 14miesięcy, nie wyobrażam sobie życia bez niej. Moje
      dziecko ma wszystko czego potrzebuje: miłość rodziców i dostatni byt.
      Ukończyłam studia I stopnia, II stopien ukończę zaocznie.
      Narazie po skończonym macierzynskim nie podjęłam pracy, siedzę w
      domu z córką, wychowuję ją, a zarabia na Nas mąż.

      Moja córka jest dla mnie powodem do dumy, nie wstydzę się faktu
      zajścia w ciąże na 3 roku studiów. Ciąża i moje dziecko są dla mnie
      cudem, który wg lekrzy nigdy nie powinien się wydarzyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka