algaal
24.04.10, 00:16
koleżanka zaproponowała majowy wyjazd na 3 dni w tym 2 noclegi; wszyscy jesteśmy dobrymi znajomymi wiec chcieliśmy jechać razem; jedna rodzina nie ma aktualnie kasy na ten wyjazd więc wymyśliła że będzie zrzuta a tej rodzinie się powie że to prezent urodzinowy dla pani domu; niezdążyliśmy się określić czy jedziemy a znajoma przekazała pomysł rodzinie, która ma być finansowana - a oni ochoczo się zgodzili; no i pojawił się problem mój mąż stwierdził ze wyjazd jest dla nas również zbyt kosztowny i nie chce jechać; sam pobyt to ponad 600 zł + 170 w prezencie, do tego dojazd i inne; prawda jest taka że dzieli nas przepaść finansowa z pozostałymi; dla nich to nie jest duża kwota;a ja zastanawiam się mocno czy męża namawiać na ten wyjazd; dla mnie 170 zł to dużo jak na prezent - takich kwot nie daję na urodziny nawet w najbliższej rodzinie; z drugiej strony wyjdę na skąpiradło; nie wiem jak wybrnąć?