jechac czy nie jechac??!!

29.04.10, 10:10
mam mozliwosc wyjazdu na majowke, nie chce jechac z mala (ma 3,5 miesiaca) bo
jedzie duza grupa ktora nie jest nastawiona na odpoczynek tylko na zabawe wiec
stwierdzilam ze to nie beda warunki dla mojej niuni. bedzie glosno i ja pewnie
spedzilabym ten pobyt z nia placzaca w pokoju. Moja mama zaoferowala sie ze
zostanie z wnuczka na weekend. wiem ze dobrze sie nia zaopiekuje ale to
pierwszy taki wyjazd i pierwszy raz zostawiam ja na noc... strasznie sie boje
bedzie tesknic i plakac. czy to jest dobry pomysl? jade na jedna noc bo juz
teraz wiem ze dluzej i tak nie dam rady!smile
    • gryzelda71 Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 10:20
      Pewnie przeczytasz,że nigdy w życiu nie zostawia się tak małego dziecka,ale jak
      chcesz,dasz radę,a dziecko pod dobra opieka to czemu nie?
      • verdana Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 10:23
        Jeśli nie karmisz piersią - jedź!
      • zonajana Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 10:24
        Jak masz jechac i plakac caly czas, to lepiej nie jedz.
        Jesli jednak bedziesz umiala odpoczac i sie zabawic, to zycze udanego weekendu!
        • iwoniaw Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 10:28
          Zgadzam się z przedmówczynią. Jeśli masz płakać i "nie wytrzymać", to
          wyjazd jest bez sensu. Jeśli będziesz się bawić spokojna, że dziecko
          zaopiekowane, to jedź.
    • ivaz Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 10:31
      jedz!!!
      • kocianna Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 10:35
        Ja pojechalam na wesele do innego dalekiego miasta, kiedy Mloda miala 3
        miesiace. Karmilam piersia! (mleko zostawilam zamrozone w duuuzej ilosci).
        Jedyny minus calej sytuacji byl taki, ze musialam co godzine zamykac sie z
        laktatorem w lazience, a i tak od tamtej pory mam rozstepy na piersiach.

        Jedz!
        • est-erka Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 10:41
          to jest tylko jedna noc a moja mama zaopiekuje sie nia jak nikt inny... ale
          wiadomo ze najlepiej jej z mama...chcialabym poprostu troche odbic sobie ciaze i
          2 miesiace kiedy karmilam piersia...
          wink
    • izabellaz1 Jedź :) n/t 29.04.10, 10:36

    • est-erka Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 10:37
      czemu nie mozna zotawic?? bedzie plakac?? niektore kobiety sa zmuszone zostawiac
      4 miesieczne dzieciatka w zlobkach... dlatego mysle ze moze nie bedzie tak zle.
      ja napewno bede bardzo tesknic ale w nosie ze mna bardziej martwie sie o
      mala...co zrobic zeby nie odczyla za mocno mojej nieobecności?
    • mgd3 Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 11:14
      Ja nie odpowiem, że nie zostawiaj bo za mała ale....
      KONIECZNIE!!! sprawdź jak zareaguje na nocleg bez Was.

      Z własnego doświadczenia z ostatnich dni. Moja mała ma już ponad 9 m-cy, i nie
      mam problemu z zostawianiem jej z kimś, ale tak się jakoś składało, że nigdy nie
      została z 'obcą osobą' na noc. A w weekend się wybieraliśmy na wesele - i nie
      miała możliwości zostać ani z nami ani z moją matką - do nocowania z którymi
      jest przyzwyczajona. Wpadłam więc na pomysł przenocowania jej u mojej
      przyjaciółki. Mała ciocię lubi i świetnie się z nią bawi. Wymęczyliśmy ją do 21
      na weselu - super radosna i zainteresowana wszystkim, tatuś zawiózł, uśpił... po
      paru godzinach się zbudziła i wpadła w tak totalną histerię, że moja
      przyjaciółka po 15 minutach bezskutecznych prób uspokojenia - mleczko, smoczek,
      noszenie, przytulanie, śpiewanie - zadzwoniła do nas żebyśmy przyjeżdżali. Nie
      było więc po 10 minutach byliśmy na miejscu - ale przez pół godziny mała WYŁA i
      to tak, że w życiu nie podejrzewałabym że może wydawać z siebie taki odgłos. Po
      prostu po wejściu do mieszkania nie skojarzyłam, że dźwięk który słyszę to może
      być moje dziecko. Przez kolejne pół godziny nie mogła dojść do siebie. uncertain

      Tak więc w naszym przypadku kochana, fajna ciocia, ujrzana zamiast rodziców w
      nocy okazała się strasznym potworem. Więc lepiej poproś matkę żeby np.
      przenocowała z małą (z wami w pokoju obok) żeby sprawdzić czy też tak nie będzie.
    • jkl13 Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 14:28
      Jedź. Niespełna 4-miesięczne niemowlę nawet nie zauważy, że ciebie
      nie ma. Jemu potrzeba głównie jedzenia i spania, a i babcia na pewno
      nie będzie oszczedzała się w pieszczotach czy noszeniu na rękach.
      Dużo trudniej wyjechać przy starszym dziecku, z lękami
      separacyjnymi, albo przy dwójce dzieci...
    • pati10.78 Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 15:23
      Ja bym nie jechała, po prostu nie zostawiłabym nawet na jedną noc
      takiego maluszka.Jak wychodziłam na dwie-trzy godziny, zostawiając
      moje dzieci w tym wieku, to już tęskniłam i chciałam wracać.Twoja
      decyzja, zależy od Twojego charakteru i osobowości
      dziecka.Generalnie jestem na nie zostawianiu takich małych niemowląt
      na dłużej niż parę godzin, no chyba,że jest konieczność, a taki
      wyjazd chyba nie jest koniecznością.
    • alicja_ala Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 15:55
      no ja to bym sie chwili nie zastanawialasmile moj maly zostal pierwszy
      raz jak mial 2 miesiace, my bylismy na weselu...troche odsapnelam
      ale i tak wytrzymalam ledwie do 1 w nocy- po pierwsze bylam
      przemeczona, a po drugie mialam w perspektywie min.8 godzin
      nieprzerwanego snu- to byla najlepsze z tego wyjazdu:p
      • marcysia51 Re: jechac czy nie jechac??!! 29.04.10, 17:40
        Nie za bardzo rozumiem sens tego postu.
        Pytasz sie o zdanie obce osoby,a kiedy ktos pisze,że dziecko jest za małe
        naskakujesz.
        Chcesz jechac jedź i głupio się nie pytaj.Usprawiedliwiasz się przed nami?
        Ja bym nie pojechała,nie zostawiłabym dziecka tak małego na noc.
        Natomiast do pracy wróciłam kiedy młodszy synek miał 3 miesiące,no ale na mam
        prace dzienną i na noc nikomu go nie zostawiałam.
        • est-erka zawsze trafi sie jakas krowa! 29.04.10, 19:48
          najwyrazniej myslenie nie jest twoja mocna strona!!! kazdy zrozumial tylko nie
          ty!!(to jest naskakiwanie przeczytaj jeszcze raz co napisalam bo na nikogo tam
          nie naskakuje) radze wrocic do szkoly droga pani...
          • malio Re: zawsze trafi sie jakas krowa! 29.04.10, 22:43
            krowa? kochana,nawet,jeśli przed chwilą opuściłaś obórkę,to
            opamietaj sie i nie przenoś jej tutaj.Nie wszyscy muszą o tym
            wiedzieć
          • tehanu73 Re: zawsze trafi sie jakas krowa! 29.04.10, 23:08
            niegrzeczna jesteś, est-erko
          • magi104 Re: zawsze trafi sie jakas krowa! 30.04.10, 07:34
            est-erka napisała:

            > najwyrazniej myslenie nie jest twoja mocna strona!!! kazdy zrozumial tylko nie
            > ty!!(to jest naskakiwanie przeczytaj jeszcze raz co napisalam bo na nikogo tam
            > nie naskakuje) radze wrocic do szkoly droga pani...

            Nie przesadzasz trochę??
            Tobie powrót do szkoły by i tak nic nie dał, bo tam nawet nie uczą, dlaczego
            takiego maluszka nie powinno się zostawiać na długo i że wcale nie jest tak, że
            dobrze zaopiekowany przez babci nawet nie zauważy, że mamy nie ma....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja