07.06.10, 13:49
musze sie wyzalic crying((
mam mega wrazliwy sluch nad czym ubolewam i co jest mega wkurzajace... crying ,
radzilam sobie z tym fantem w nocy tak ze spalam w stoperach i nie slyszalam
chrapania meza ani ulicy, ale teraz kiedy spie z synkiem w lozku boje sie
zalozyc stopery bo jak uslysze jego placz ? , nie chce zeby w nocy darl sie w
niebo glosy zanim ja go uslysze... crying((
w zwiazku z tym oprocz tego ze spie z synkiem (co umowmy sie juz jest
dyskomfortem dla loza malzenskiego)to jeszcze nie mozemy spac we trojke bo ja
nie moge spac przez chrapanie meza crying(( i maz wyladowal na kanapie crying((
masakra!!!
a moze ktoras z Was mimo wszystko spi w stoperach?
Obserwuj wątek
    • nikaa818 Re: moj sen 07.06.10, 18:12
      Tez mam taki słuch! Tragedia! Swego czasu spałam w stoperach. Bez
      nich budziłam sie dosłownie na każdy szmer i kazdą zmianę pozycji
      Małej w łóżeczku. Ze stoperami budziłam sie jak i ona sie naprawdę
      budziła. Nie musiała płakać azebym ją usłyszała. Samą mnie to
      dziwiło,ze słysze ja mimo tych stoperów! Teraz spi spokojniej, nie
      rzuca sie tak po łóżeczku i znów śpię bez.Myślę,że mozesz spróbować
      bo wykonczyć sie mozna nie śpiąc ciągle. Jesli mam polecić to lepsze
      są takie gumowe koreczki niz te jakby z "plasteliny".Koreczkami
      mozesz sobie regulowac stopień zatkania ucha i wyciszenia.
      • vmartex Re: moj sen 07.06.10, 19:39
        a może niech mąż Cie budzi skoro Ty spać nie możesz. Ja takiegfo problemu na
        szczescie nie mam ale jak bym miala to bym prosila męza o pomoc
        • nikaa818 Re: moj sen 07.06.10, 21:29
          no mnie by mąż nie obudził. szybciej ja sie w zatyczkach budziłam
          niz on bez smile
    • jerzozwierza Re: moj sen 07.06.10, 20:40
      Nigdy w życiu nie włożyłabym stoperów przy dziecku.
      • asica-4 Re: moj sen 07.06.10, 21:07
        Też tak mam tylko ja robie tak wkladam stoper do jednego ucha a
        drugie ucho pzykladam do poduszki wiec jak mala placze to nie ma
        mozliwosci zebym nie uslyszala jej placzu.Tak na marginesie taki
        sluch to masakra!
    • wilhelminaslimak Re: moj sen 07.06.10, 21:13
      Z długiego doświadczenia używania stoperów wiem, że stoper nie wycisza
      wszystkich dźwięków. Ja np. sypiałam w stoperach, gdy rano miał mnie obudzić
      budzik - zawsze go słyszałam. Wydaje mi się, że płacz dziecka na pewno
      usłyszysz, tym bardziej, że spicie w jednym łóżku. Jak nie usłyszysz pierwszego
      kwilenia, to na pewno kolejne już tak.
      Ewentualnie możesz spać tylko w jednym stoperze.
      • ewka-1974 Re: moj sen 07.06.10, 22:29
        tez tak mam, okropnie to męczące,śpie w stoperach ale wszystko w
        nich słyszę-może źle zakładam sama nie wiem. Ewa
        • mmala6 Re: moj sen 07.06.10, 22:33
          o kurcze, współczuję. Ja z tych co chrapania męża i odrzutowca nie
          usłyszą ale jak się dziecko w drugim pokoju na bok obraca to zawszewink
          a ile ma dziecko? może by spało jednak w swoim łóżeczko, żeby mąż mógł
          wrócić na łono małżeńskiego łoża i jednak mąż, wcześniej uprzedzony,
          budziłby się jak dziecko będzie płakać?
    • emila.dudek Re: moj sen 08.06.10, 07:20
      Ja śpię w stoperach od dnia narodzin córeczki, takie moje przyzwyczajenia z
      dawnych czasów. Spałam w nich nawet w szpitalu po porodzie smile i wierz mi, że na
      pewno usłyszysz swoje maleństwo, jesteś po prostu Matkąsmile Spokojnych i
      przespanych nocy życzę!
      P.S. dzięki za posta, bo już myślałam, że tylko ja śpię w stoperach smile
    • silje78 Re: moj sen 08.06.10, 17:40
      ja spałam i śpię w stoperach. maż też chrapie i bez tego nie mam
      spania. poza tym jak próbuje zasnąć bez to nie mam mowy.
      budziłam się na każde steknięcie córki. teraz mała śpi w swoim
      pokoju (we wrześniu skonczy trzy lata) i też potrafi mnie zbudzić
      jak zakaszle czy kinie wink
      co do wspólnego spania to mam propozycję. my mielismy odkręcony
      jeden bok łóżeczka i tym bokiem przystawione do naszego łóżka. mała
      spała u siebie, a jednak miałam ją pod ręką. mąż spał z nami. ja
      czasami od nich uciekałam, a on zajmował się małą.
      dla mnie wiekszym problemem są nawracające zapalenia ucha
      (mojego...), ale niestety ze stoperów nie mogę zrezygnować sad
    • green_hill Re: moj sen 08.06.10, 18:06
      Ja spie w stoperach! smile I bardzo sobie chwale. Przez pierwsze trzy miesiace
      zycia syn przesypial noce, byl "bezdzwieczny", wiec stopery nie byly mi
      potrzebne. Potem zaczely sie schody i od tamtej pory spie w stoperach. Nie budzi
      mnie kazdy szelest, ruch koldry mlodego, pojedyncze kwekniecie, a jak zaczyna
      konkretnie marudzic, to budze sie natychmiast. Wyprobuj, jak syn bedzie cos od
      ciebie chcial, to na pewno uslyszysz wink
    • camelka_wik Re: moj sen 08.06.10, 18:38
      Również wszystko słyszę o zgrozo!
      Ale mąż śpi ze mną. Mały śpi w łóżeczku dostawionym do naszego łóżka bez jednego
      boku a mąż śpi po uprzednim zapsikaniu nosa preparatem na chrapanie.
      U nas pomaga. Są dni kiedy nad ranem preparat już nie działa i mąż chrapię ale
      mały wtedy też już śpi marnie więc wtedy już i ja muszę spać na czuwaniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka