Dodaj do ulubionych

Pie...le, nie ide!

11.06.10, 15:51
... na wybory, bo nie mam na kogo glosowac!!! Bylam od poczatku za
Komorowskim, bo nie chcialam Kaczynskiego, ale teraz nie moge go juz sluchac
ani na niego patrzec. Niechec do obu sie wyrownala i jest tak silna, ze mam to
w nosie. Glosowanie na Olechowskiego to strata czasu, wiec trudno, nie wazne
ktory zostanie wybrany i tak bedziemy miec beznadziejnego prezydenta, wiec
wszystko mi jedno.
Obserwuj wątek
    • czar_bajry Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:01

      sueellen nie odpuszczaj jeszcze Napieralski został.
      Nie będę świnią i nie będę Cię namawiała do głosowania na Lepperatongue_out
      • sueellen Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:12
        no ale badzmy realni... jakie ma szanse?
        • przeciwcialo Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:14
          A kto to tak naprawde wie? Wyniki pokażą.
        • czar_bajry Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:18
          z tego co widać i słychać to coraz większe.
          Ja przynajmniej dojrzałam do oddania głosu na niego a co będzie w drugiej turze
          to się zobaczy.
          Kiedyś miałam głosować na Szmajdzińskiego, potem też wychodziłam z założenia że
          Napieralski szans nie ma żadnych ale kto wie.
          Nawet jak wygra Kaczor to cóż... będzie taki prezydent na którego zagłosowała
          większość a ja nie będę miała poczucia że coś ominęłam i przynajmniej się nie
          starałam aby było zgodnie z moim wyobrażeniem.
          Pomyśli jeśli każdy tak pomyśli to pójdą do urn tylko zwolennicy Kaczora.
          • sueellen Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:22
            Nie bralam pod uwagé Napieralskiego, bo nigdy nie gosowalam za lewica, choc czy
            ja wiem, nie glosowalm tez na Kwasniewskiego (BO SLD) a po latach jego
            prezydenture oceniam jako najlepsza ze wszystkich, wiec moze...
            • cherry.coke Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:25
              Normalnie moglabym rozwazyc kandydata lewicy, ale ten Napieralski to jakis
              smutek sad Z zadnej strony ratunku...
            • dynema Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:48
              Przejrzyj prase dla przypomnienia jak wspaniale za SLD kwitla
              korupcja i inne kwiatki, a stolica Europejskiej korupcji przeniosla
              sie dzieki "SLDowskim baronom" z Palermo do Lodzi...
          • iwoniaw Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:23
            Jakie ma szanse? Gdyby ludzie wierzyli w to, że ich głos ma
            znaczenie, to byśmy się zdziwili że hohoho... Casus Tymińskiego (czy
            ktoś go pamięta? ematki są raczej młodsze...) mógł zaistnieć właśnie
            dlatego, że wtedy ludzie uwierzyli w siłę swoich głosów - pomijając
            oczywiście fakt, jaki to miało i sens i powody.
            Popatrzcie, że już w niektórych sondażach (i to pokazywanych w TVP i
            TVN) taki Korwin-Mikke prześcignął lansowanego jako "mocnego partią"
            Pawlaka. Ludzie albo będą "pie..lić - nie pójdą", albo właśnie pójdą
            i zagłosują na kogoś, kto ich najmniej zniesmaczał (bo go np. w tv
            nie pokazywali do upadłego, hehehe...) i wtedy dopiero się zacznie :-
            D
            • czar_bajry Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:27
              Ja pamiętam Tymińskiego- to były moje pierwsze wyborysmile
              Zresztą tylko dla tego Wałęsa został prezydentem, ludzi ocuciła druga turasmile
    • aluc Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:04
      ... dlatego przyjęłam strategię nieoglądania i nieczytania
      czegokolwiek dotyczącego kampanii wyborczej

      i oddam głos na kandydata, który do końca rządów PO daje gwarancję
      absolutniej lelawości i niepropagowania poglądów osobistych smile
    • nutka07 Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:05
      Tragedia antyczna.
    • mariolka55 no właśnie 11.06.10, 16:05
      ja też nie mogę patrzeć ani na jednego ,ani na drugiego
      mam ku... odruch wymiotny

      ale na wybory pójdę i zagłosuje na kogo innego
      dlaczego głosujemy według sondaży? dlaczego z góry zakładamy mniejsze zło a nie
      głosujemy według własnych przekonań?
      w pierwszej turze nie powinno sie brać tylko 2 kandydatów pod uwagę i z góry
      zakładać że oddanie głosu na kogo innego to głos stracony
      no ale może ja się nie znam
      • kawka74 Re: no właśnie 11.06.10, 16:12
        > dlaczego głosujemy według sondaży?

        Dlatego, że wielu z nas głosuje nie tyle za, ile przeciw konkretnemu kandydatowi
        i szuka kogoś, kto będzie w stanie wygrać z ciemną stroną Mocy wink W tej chwili
        może tego dokonać tylko Komorowski (Napieralski, acz jego kampania jest
        najbardziej widoczna i ma największy power, nie ma, póki co, wielkich szans).
        • cherry.coke Re: no właśnie 11.06.10, 16:17
          kawka74 napisała:

          > > dlaczego głosujemy według sondaży?
          >
          > Dlatego, że wielu z nas głosuje nie tyle za, ile przeciw konkretnemu kandydatow
          > i
          > i szuka kogoś, kto będzie w stanie wygrać z ciemną stroną Mocy wink W tej chwili
          > może tego dokonać tylko Komorowski (Napieralski, acz jego kampania jest
          > najbardziej widoczna i ma największy power, nie ma, póki co, wielkich szans).

          No niestety, swieta prawda... Zacisne zeby i zaglosuje na gajowego, bo wole to,
          niz sluchac, jak ktos wyciera sobie gebe frazesami o Polsce i prawie zaraz po
          tym, jak napieprzal stoczterdziecha po podwojnej linii.
      • iwoniaw Re: no właśnie 11.06.10, 16:15
        No tak, Mariolka, ale na kogo innego? Już mnie wszyscy ci, pożal się
        Boże, kandydaci, wkurzają do imentu. Zastanawiam się, za co ludzie w
        ich sztabach forsę dostają, bo nawet nie potrafią im przygotować
        jakichś zgrabnych wystąpień, coraz częściej mam wrażenie, że sprawny
        PR-owiec by prędzej pana Mietka wykreował. No co który wystąpi
        publicznie, to jestem bardziej zniesmaczona...
      • attiya Re: no właśnie 11.06.10, 18:32
        takoż mam podobne odczucia - reszta też nie lepsza
    • przeciwcialo Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:06
      Ja mam straszny dylemat. Straszny.
      • thaures Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:17
        Ja też. I po raz pierwszy myślę,że może powinnam zostać w domu...
        • czar_bajry zostać w domu... 11.06.10, 16:21

          to najgorsze wyjście.
          To tak jakby oddać głos na kandydata na którego w żadnym razie nie chce się tego
          głosu oddać.
          Gwarantuję Ci że nikt z elektoratu J.K w domu nie zostanie...
          • iwoniaw Re: zostać w domu... 11.06.10, 16:27
            Zostać w domu jest to dobre wyjście pod warunkiem, że ktoś uważa, iż
            inni wybiorą najlepszego z możliwych kandydata. Ja tak nie uważam i
            cały czas się zastanawiam, kto mnie najmniej zniesmacza i obraża mą
            inteligencję...
          • sueellen Re: zostać w domu... 11.06.10, 16:28
            > To tak jakby oddać głos na kandydata na którego w żadnym razie nie chce się teg
            > o
            > głosu oddać.

            No, ja akurat na rowni nie chce ani Kaczynskiego ani Komorowskiego, pozostalych
            nie biore pod uwage bo jestem realistka, wiec co za roznica?
            • czar_bajry Re: zostać w domu... 11.06.10, 16:30
              niby żadna ale zawsze będziesz miała świadomość że jednak ten głos oddałaś i w
              jakiś sposób brałaś w tym udział.
              • sueellen Re: zostać w domu... 11.06.10, 16:36
                Fajnie, to tak jakby wegetarianinowi dac do wyboru kielbase albo boczek tongue_out
                • przeciwcialo Re: zostać w domu... 11.06.10, 16:39
                  No gdyby miał przed soba widmo smierci głodowej to cos musiałby
                  wybrac.
                  • sueellen Re: zostać w domu... 11.06.10, 16:48
                    wtedy by mu tez bylo wszystko jedno nawet gdyby wybrano za niego...
                • czar_bajry Re: zostać w domu... 11.06.10, 16:44
                  big_grin
                  nie nadaję się do przekonywaniatongue_out
                • czar_bajry Re: zostać w domu... 11.06.10, 16:46
                  czekaj czekaj... nie chcesz kiełbasy ani boczku? to ok, wybierz szczypiorek-
                  Napieralskiegosmile
                  • sueellen Re: zostać w domu... 11.06.10, 17:30
                    Napieralski - Szczypiorek - dobre tongue_outtongue_outtongue_out
        • przeciwcialo Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:21
          No ja nie zostanę w domu, pójde.
    • figrut Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:23
      Ja już zadecydowałam. Pierwsza tura Napieralski, druga Komorowski.
      Napieralski, bo gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta tongue_out A tak na
      serio, to zaczyna mnie wkurzać to całe liczenie się tylko dwóch
      kandydatów, no i jak widzę, Napieralskiemu poparcie rośnie big_grin (choć
      SLD wystawiło go na pożarcie, a nie na serio).
      Kaczyński NIE, bo to już było - IV RP - i nie chcę jej powrotu.
      Komorowski TAK, bo jeśli teraz PO coś schrzani, nie dotrzyma obietnic
      itd., to nie będzie miała na kogo winy zrzucić - niemal całkowite
      rządy PO, to niech teraz pokażą na co ich stać kiedy nikt im nie
      przeszkadza. Jak PO się nie sprawdzi, to wielkie szanse ma kierunek,
      który jest mi bardziej przychylny.
      • mariolka55 Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:48
        Napieralski, bo gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta tongue_out A tak na
        > serio, to zaczyna mnie wkurzać to całe liczenie się tylko dwóch
        > kandydatów

        to samo sobię myślę,jak widzę te bitwy,grożenie sądami itp
      • miaowi Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:40
        Ja tak samo. Ale Kaczyńskiemu to k..na nigdy nie wybaczę, że musiałam
        głosować na Komorowskiego!
    • nika_75 Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:30
      Wyobraźcie sobie, wczoraj to samo powiedziałam do męża na wieczornym spacerze.
      Ze nie pójdę chyba głosować bo nie mam, no dosłownie nie mam na kogo! A on się
      oburzył, że tak nie można, co by było gdyby tak każdy myślał, przecież to nasz
      obowiązek, itd. itp. Więc ja na to, że mam iść i oddać głos dla zasady, ot tak,
      na byle kogo, bo to moja "patriotyczna powinność" i palnąć głupotę wbrew sobie?
      Tym bardziej, że wiem, że on także miał/ma zamiar głosować na Komorowskiego, na
      którego patrzeć już nie może nie dlatego, że uważa go za dobrego kandydata
      (wrecz przeciwnie, uważa go za najbardziej nijakiego z kandydatów), ale chce
      dołożyć swoją cegiełkę do przegranej J.Kaczyńskiego.
      Ot, taka motywacja mojego męża i chyba wielu Polaków.
      • verdana Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:39
        dziś dokładnie o tym rozmawiałam z matką.
        Pójdę głosować przeciw. Mam nadzieję, ze kiedyś wreszcie bedą mogła
        głosować "za".
      • sueellen Marzenia o bojkocie 11.06.10, 16:44
        No wlasnie, powiem szczerze, ze mialabym jakas taka satyswakcje gdyb prezydentem
        zostal nawet Kaczynski ale przy frekwencji 10% - byloby jasne co Polacy naprawde
        mysla o kandydatach. I niechby ktorys z nich sprobowal glosno powiedziec ze jest
        prezydentem WSZYSTKICH Polakow... Marzy mi sie takie oredzie do narodu korego
        NIKT nie slucha, a wczesniej wiec wyborczy na ktory nikt nie idzie. Mam marzenie
        o ogolnopolskim bojkocie tych bubkow.
        • czar_bajry Re: Marzenia o bojkocie 11.06.10, 16:49
          Niestety tak się nie da...

          zostal nawet Kaczynski ale przy frekwencji 10% - byloby jasne co Polacy naprawd
          > e
          > mysla o kandydatach. I niechby ktorys z nich sprobowal glosno powiedziec ze jes
          > t
          > prezydentem WSZYSTKICH Polakow...

          Owszem byłby prezydentem wszystkich Polaków- przecież mogli iść i oddać swój
          głos, a skoro wybrali siedzenie w domu no cóż ich wybórtongue_out
          • przeciwcialo Re: Marzenia o bojkocie 11.06.10, 16:54
            Prezydent wszystkich Polaków którzy pofatygowali sie do urn.
            • iwoniaw Ci którzy się nie fatygują de facto głosują na 11.06.10, 17:12
              zwycięzcę. Taka prawda. Dlatego chodzę, nawet z obrzydzeniem,
              przynajmniej mam poczucie, że zrobiłam wszystko, co było możliwe i do
              najgorszej opcji nie przyłożyłam ręki nawet jeśli przypadkiem wygrała.
        • cherry.coke Re: Marzenia o bojkocie 11.06.10, 16:52
          Do tego sluzy pojscie i oddanie glosu niewaznego. Komunikat - nie macie mi
          panstwo nic, ale to nic do zaoferowania.
          • imasumak Głos nie ważny nie jest żadnym komunikatem 11.06.10, 17:04
            • nangaparbat3 owszem jest 11.06.10, 17:13
              chciało mi się przyjsc, zalezy mi, ale NIE MAM NA KOGO GLOSOWAC.
              A nie - "mam w nosie wybory"
              • figrut Re: owszem jest 11.06.10, 17:34
                > chciało mi się przyjsc, zalezy mi, ale NIE MAM NA KOGO GLOSOWAC.
                > A nie - "mam w nosie wybory"
                Nanga, pomyśl sobie, co się stanie jeśli wygra jeden lub drugi i
                zagłosuj na tego, który będzie na przeczekanie, byle nie było
                najgorzej.
                • sueellen Re: owszem jest 11.06.10, 17:43
                  prezydent ma tak naprawde jedna wazna funkcje - reprezentacyjna. Ani jeden, ni
                  drugi imo jej nie sprosta, wiec?
                • nangaparbat3 Re: owszem jest 11.06.10, 17:46
                  Ja mam komfortowa sytuacje bo bedę w szpitalu i nawet jeśli bedę jeszcze zywa i
                  świadoma to nie do końca jestem pewna, czy bedzie (przybedzie?)komisja.
                  Szpitalik jest malutki prywatny, wiec diabli wiedzą.
                  To sie zdaję na los smile
    • kropkacom Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 16:59
      Napiszę to po raz enty: wyborcy Kaczyńskiego jakoś wątpliwości nie mają czy iść
      głosować. tongue_out I to jest jego siłą. Ta wierność aż po grób. Cokolwiek by nie
      zrobił prezes.
      • figrut Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:06
        > Napiszę to po raz enty: wyborcy Kaczyńskiego jakoś wątpliwości nie
        mają czy iść
        > głosować. tongue_out I to jest jego siłą. Ta wierność aż po grób. Cokolwiek
        by nie
        > zrobił prezes.
        Masz rację.
      • czar_bajry Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 00:03
        dokładnie tak jak napisała kropka. Z tej strony nie ma żadnych wątpliwości.
    • iminlove Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:19
      brawo. Nie ma to jak postawa obywatelska...

      A później taki jeden z drugim narzeka na rząd/prezydenta/posłów...
      • sueellen Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:33
        bede narzekac bez wzgledu na to ktory wygra!
        • iminlove Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:37
          No jasne, krytyka buduje.
          Ale skoro nie idziesz do wyborów, to nie powinnaś się na temat
          rządzących w ogóle wypowiadać.
          • sueellen Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:40
            to Twoim zdaniem mam rzucic moneta?
            • iminlove Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:44
              Whatever. Ale nie idziesz=nie masz prawa krytykować. Nikogo.
              • sueellen Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:51
                eeee tam!
                • iminlove Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:57
                  Wiesz, taki tumiwisizm jest po prostu osłabiający. Nic się nie
                  podoba, ale samemu się d... nie ruszy, żeby coś zmienić.

                  Jak to mówił mój profesor od historii, jeszcze z liceum: jacy
                  wyborcy, takie państwo.

                  Tak więc sama jesteś winna temu, że kandydaci są tacy jacy są.
        • semijo Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:46
          Mam to samo. W ogóle Komorowski ma mało prawdziwego twardego
          elektoratu. Większość głosuje na niego "przeciw PiS" niż za. Dla
          mnie to nudny przaśny dziadek. Nijaki do bólu.
    • krejzimama Napieralski 11.06.10, 17:50
      Charyzmatyczny niczym Erich Honecker, elokwenty niczym Gomólka, inteligenty
      niczym Enver Hodża.
      Jak już pisałam dla mnie lewica to zbrodnie, terror i złodziesjtwoa, ale ten
      facet to jakas pomyłka. Mdli na jego sam widok. Jak sie odezwie to pewne ze buty
      orzygane.
      • kontopremiumizelkazaglowe Re: Napieralski 11.06.10, 22:39
        a kto to Gomólka ?
        • sueellen Re: Napieralski 12.06.10, 16:48
          taki kompozytor,nie wiem czy elokwentny bo zmarl w szesnastym wieku.
    • figrut Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 17:54
      I znowu media pokazały, że to one mają władzę tongue_out
      Przypomnijcie sobie w jakim świetle widzieliście śp.L.Kaczyńskiego za
      życia. Media zrobiły z niego potwora. Te same media po katastrofie
      pokazały też jego dobre strony o których ludzie nie wiedzieli, bo media
      tego nie chciały.
      Teraz też media rządzą. Kładą nacisk na to, na co chcą położyć. Głośna
      tuba która zagłusza to, dzięki czemu łatwiej byłoby podjąć decyzję.
      • thaures Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 18:05
        Też uważam,że jak ktoś nie idzie na wybory, to nie ma prawa krytykować sytuacji
        politycznej w kraju.
        Zawsze chodzę na wybory- ponad 20 lat- a teraz naprawdę mi zaświtało,żeby zostać
        w domu. Ale tylko zaświtało-poczucie obowiązku na pewno zwycięży.
      • verdana Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 19:02
        Cóż, po katastrofie okazało się, że Kaczyński był bardzo dobrym
        mężem. Nie tego akurat oczekuje od prezydenta.
        • marzeka1 Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 19:37
          Na wybory idę, w pierwszej turze jeszcze się waham, ale w drugiej
          skreślę obu (ale obowiązek obywatelski wypełnię). Na Jarkacza -nie,
          bo...nie, ale na Bronka, nie na 100% (na samą myśl, że mogłabym
          głosować na tego samego kandydata jak Palikot, mam dreszcze).
          I też, chciałabym w końcu móc zagłosować ZA, ostatni raz zdarzyło mi
          się to z Mazowieckim, czyli dawno.
    • mama303 Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 19:55
      Im wieksza frekwencja tym mniejsze szanse dla Kaczyńskiego, bo jego
      zwolennicy, których jest sporo pójdą tłumnie. Dlatego nawet można
      głosować na Lepera byleby pójść smile
    • szyszunia11 Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 22:51
      po raz pierwszy w życiu maiłam taka myśl. Nie zagłosuję. A potem sobie
      przypomniałam, że zawsze powtarzałam, że trzeba. Więc jednak chyba zagłosuje na
      kandydata który nie ma szans - czyli na Marka Jurka, choć początkowo uważałam,
      że to bez sensu. Ale to nie będzie moja walka o prezydenturę dla niego, tylko
      mój wyraz poparcia i tyle.
    • ata99 Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 22:57
      Zawsze możesz iść i oddać głos nieważny.
    • lipsmacker Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 23:13
      Mam dokladnie takie odczucia jak autorka. Strata czasu.
    • afrikana Re: Pie...le, nie ide! 11.06.10, 23:21
      To sobie zróbcie test i zagłosujcie na przekonania polityczne a nie
      na persone jako takąsmile

      www.test-wyborczy.pl/
      u mnie górą Napieralski i tak też zamierzam głosowaćsmile
      • bi_scotti Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 00:37
        Ja Was wszystkie bardzo serdecznie i osobiscie prosze - idzcie
        glosowac! dawno temu dalam sobie dwa razy zebra polamac i rozne inne
        krzywdy porobic po to zebysmy my wszyscy teraz MOGLi -
        korzystajcie smile
        A tak na powaznie, to uprzejmie donosze, ze sie w konsulacie polskim
        zarejstrowalam i glosowac bede choc tez watpliwosci mam duzo.
        Latwiej mi powiedziec na kogo zdecydowanie NIE niz na kogo
        ewentualnie ... Na poczatku kampanii bylam pewna, ze na BK, ale juz
        od jakiegos czasu dochodze do wniosku, ze jednak ja mojej reki
        (glosu) do jego zwyciestwa przylozyc nie chce. Tak wiec moj glos
        stanie sie tylko numerem w kalkulacji glosow oddanych na kogos tam
        za oceanem i niech tak juz bedzie. Tak wlasnie wyglada demokracja ...
        Wybory sa wielka wartoscia - ja wiem, ze to brzmi patetycznie ale
        naprawde sa!
      • mariolka55 Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 09:06
        hehe

        mi też wyszedł Napieralski na pierwszym miejscu
        • marminia Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 22:09
          Mi też! Nigdy nie głosowałam na lewicę!
      • denea Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 15:01
        afrikana napisała:

        > To sobie zróbcie test i zagłosujcie na przekonania polityczne a
        nie
        > na persone jako takąsmile

        Rany boskie. W życiu się nie przyznam, kto mi wyszedł, ale i w życiu
        na niego nie zagłosuję big_grin Ale większość kwestii jest zbyt
        skomplikowana, żeby je zmieścić w jednym tak/nie...
      • sueellen Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 15:50
        hehe, ale heca!
        Janusz Korwin-Mikke 55,77%
        Waldemar Pawlak 53,85%
        Bronisław Komorowski 50%
        Andrzej Lepper 50%
        Kornel Morawiecki 50%
        Marek Jurek 42,31%
        Andrzej Olechowski 42,31%
        Grzegorz Napieralski 42,31%
        Jarosław Kaczyński 38,46%
        Bogusław Ziętek 38,46%
    • asia_i_p Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 08:45
      W Anglii zwolennicy Liberałów mieli pełne prawo sądzić, że głos na ich partię
      jest stracony, bo od wieków wygrywali Leburzyści albo Konserwatyści. Ale zamiast
      myśleć w ten sposób, zagłosowali według swoich poglądów, no i wszystkich przytkało.
      Twoje postępowanie miałoby sens, gdybyś nie miała kandydata, ale jeśli masz, a
      on ma tylko kiepskie wyniki w sondażach, to idź i na niego zagłosuj.
    • ja_w_twoim_wieku_nie_jadlam Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 12:52
      Jakim prawem chcesz glosowac skoro nawet nie mieszkasz w polsce?
      • sueellen Ok, jednak ide glosowac! 12.06.10, 15:44
        ok, przekonales mnie - ide glosowac!!!!
        • marianczyk0 Re: Ok, jednak ide glosowac! 13.06.10, 08:25
          no, reakcja typowego polaczka
          • sueellen Re: Ok, jednak ide glosowac! 13.06.10, 10:09
            a twoja reakcja - typowego prostaczka! tongue_out
        • arturprzezywacz Re: Ok, jednak ide glosowac! 13.06.10, 10:14
          Och, jakie to polskie.
          Mozesz sobie pogratulowac - dzieki takiej polonii stereotyp polaka przetrwa wieki.
        • ja_w_twoim_wieku_nie_jadlam Re: Ok, jednak ide glosowac! 13.06.10, 13:21
          Skoro jestes taka montra ze nawet czytac nie umiesz, to sadze ze poprawne skreslenie karty do glosowania przerosnie twoje umiejetnosci (w koncu to trudniejsze niz rozlozenie nog) i finalnie nie zaglosujesz tak czy siak.
    • marianczyk0 Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 12:53
      i bardzo dobrze
      jak zwialas na zmywak to wara od decydowania o losach tego kraju
      • sueellen Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 15:42
        dla ciebie pojde specjalnie zagosowac na leppera tongue_out
        • marianczyk0 Re: Pie...le, nie ide! 13.06.10, 08:25
          co mnie to obchodzi?
    • vivis_kortez Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 13:33
      sueellen napisała:

      > ... na wybory, bo nie mam na kogo glosowac!!! Bylam od poczatku za
      > Komorowskim, bo nie chcialam Kaczynskiego, ale teraz nie moge go juz sluchac
      > ani na niego patrzec. Niechec do obu sie wyrownala i jest tak silna, ze mam to
      > w nosie. Glosowanie na Olechowskiego to strata czasu, wiec trudno, nie wazne
      > ktory zostanie wybrany i tak bedziemy miec beznadziejnego prezydenta, wiec
      > wszystko mi jedno.

      rozumiem, że po wyborach zamykasz buzię na kłódkę i nie będziesz komentować i
      narzekać na prezydenta?
    • mariolka99 Pora dorosnać do demokracji 12.06.10, 15:13
      Jasne, od państwa to "się należy", a jak samemu wykrzesać odrobinę patriotyzmu
      to juz "mam to w d***pie".
      W krajach muzułmańskich o demokracji nie słyszeli, tam się przenieście.
      • marzeka1 Re: Pora dorosnać do demokracji 12.06.10, 15:50
        Wiesz, kiedy raz na zawsze przestałam głosować na nieboszczkę Unię w
        Wolności, a byłam baaardzo wiernym elektoratem? Gdy po przegranych
        przez Unię wyborach śp. prof. Geremek, raczył rzec, że społeczeństwo
        nie dorosło do demokracji, bo nie raczyli ich wybrać.
        Mogę iść i skreślić obu, bo żaden mi nie odpowiada, a rzekłabym
        nawet, że Bronek budzi mniej sympatyczne odczucia.
    • invalid.cursor Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 16:44
      Nie idź, nikt Cię nie zmusza.
      Tylko później nie narzekaj, że wybrano kogoś, kto Ci się nie podoba jako
      kandydat na urząd Prezydenta RP.
      • nangaparbat3 Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 17:06
        invalid.cursor napisała:

        > Nie idź, nikt Cię nie zmusza.
        > Tylko później nie narzekaj, że wybrano kogoś, kto Ci się nie podoba


        Moze to jednak lpiej, niz samej wybierac kogoś, kto nam sie nie podoba. To
        wlasnie tutaj roztrzasamy.
        • invalid.cursor Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 17:26
          nangaparbat3 napisała:
          Może to lepiej, nie wiem. zawsze można oddać pusty głos-to też daje rządzącym, w każdym razie powinno dawać, do myślenia.
          Przecież nie ma przymusu, nie che to nie pójdzie i tyle.
          >
          >
          > Moze to jednak lpiej, niz samej wybierac kogoś, kto nam sie nie podoba. To
          > wlasnie tutaj roztrzasamy.
        • bi_scotti Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 17:45
          nangaparbat3 napisała:
          >
          > Moze to jednak lpiej, niz samej wybierac kogoś, kto nam sie nie
          podoba. To
          > wlasnie tutaj roztrzasamy.

          Nanga, taka duza dziewczynka .... smile Jak mawiala babcia "jeszcze sie
          taki nie narodzil, co by wszystkim dogodzil". Cudow nie ma, kazdy
          kandydat bedzie mial zawsze jakies niedorobki/ostre kanty/ciemne
          strony/niedopracowane detale itd. Patrze w lustro i nie jestem soba
          zachwycona w 100%, te 99.9% musi wystarczyc wink A coz dopiero gdy
          patrze na innego humana, szczegolnie gdy mu (jej) sie przygladam z
          powiekszajacym szklem
          mediow/plotek/insynuacji/niedomowien/zlosliwosci/wyciaganych
          babrolstw z przeszlosci i reszty imponderabiliow.
          Wiec ja mysle, ze podchodzenie do listy kandydatow z oczekiwaniem,
          ze ktorykolwiek przypasuje jak kostium szyty na miare, jest
          zdecydowana naiwnoscia i ogolnie jest nie fair.
          Wybierac lepiej z poczuciem, ze "ten przynajmniej, w moim mniemaniu,
          wielkich szkod nie wyrzadzi a jak zrobi cos naprawde pozytywnego, to
          bonus!".
          Blogoslawieni ci, ktorzy sie niczego nie spodziewaja, albowiem nie
          zaznaja rozczarowan ... Tez cytat z babci wink
          • nangaparbat3 Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 17:57
            A wiesz że pomyślalam o Tobie - i Twoim poprzednim poscie na temat - jak pisalam?
            Problem nie polega na tym, ze zaden nie jest idealem - ale że obaj (czy raczej
            obie sily polityczne, ktore panowie reprezentują, a które pieknie kiedys nazwala
            Kinga Dunin "kartoflami" i "frytkami" - a frytki to przeciez nic innego jak
            kartofle własnie)problem w tym, ze uwazam, ze obie opcje szkodzą. Pociecha:
            jedna mniej szkodzi, i pewnie na tę zaglosuję, nie martw się smile
    • czarny_winobluszcz Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 19:10
      Kolejne wybory w których będę głosowała na "mniejsze zło", ale nie pójście
      oznaczałoby, że przyłożyłam rękę do wyboru J.K , odpukuję! Puk, Puksmile A nie mogę
      już na niego patrzeć, ani go słuchać, wybaczcie jeśli kogoś uraziłam.
      Tak naprawdę głównym moim oczekiwaniem wobec prezydenta w ostatnich latach było,
      żeby nie przeszkadzał rządzić co w praktyce oznaczało nie zgłaszanie bezmyślnego
      veta, w myśl zasady, nie mogę się zgodzić bo oznaczałoby to poparcie dla PO.
      Jednym z jaskrawych przykładów było veto w sprawie ustaw mających na celu
      reformę systemu emerytalnego.
    • mamamaja30 Re: Pie...le, nie ide! 12.06.10, 23:51
      Znudzona jestem już tą POPISową wojną sad Wybór między panami BK i JK
      to wybieranie mniejszego zła, w zależności który dla kogo to
      mniejsze zło. Pomimo, że nie przepadam za SLD, chylę czoła przed
      panem Napieralskim, jak dla mnie idzie jak burza i ma szansę na II
      turę i może to dobrze... Tyle, że nie mam pojęcia, na kogo głosować :
      ( Na dzień dzisiejszy myślę o panu Marku Jurku. Na wybory pójdę na
      pewno i muszę kogoś upolować smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka