Dodaj do ulubionych

Nocna zmiana pod krzyżem

15.07.10, 09:25
To jest wstrząsające. Jak to dobrze, że przez 5 lat nie będę musiała wstydzić
się za zwolenników mojego prezydenta.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8139971,Nocna_zmiana_pod_krzyzem.html
Obserwuj wątek
    • lineczkaa Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 09:34
      - Kochaniutka, musimy być bardzo ostrożni - ostrzega dziennikarkę
      pani Joanna. - Tu przychodzą podsłuchiwać Żydzi z +Gazety Wyborczej+.
      Farbują się na blond dla niepoznaki. Mówią w obcych językach. Ja ich
      zawsze bezbłędnie poznam po dużym garbatym nosie i nienawiści w
      oczach - mówi.


      Pani Joanna zapomniała dodać, że mieszka po aryjskiej stronie muru
      uncertain.
      A wydawałoby się, że w cywilizowanym świecie takich tekstów się już
      nie uraczy. Nie o antysemityzm jako taki mi chodzi, ale o to w jaki
      sposób jest wyrażany. Mrok.
      • babcia47 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 17:29
        a najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, ze to zwolennicy
        prezydenta, który sam przyznał sie do pochodzenia w połowie z narodu
        zydowskiego..zdaje sie że w części rodziny ze strony matki
        katolicyzm jest dość świeży..oczywiscie to dla mnie nia ma żadnego
        znaczenia za to nabiera specyficznego wydźwieku w konfrontacji z
        wypowiedziami cytowanych tu "zwolenników" Kaczyńskich
        • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 17:39
          Oczywiscie, ze tak. Wystarczy zreszta spojrzec na Marte Kaczynska. To
          byla chyba jedna z niewielu rzeczy, ktore ujely mnie w Lechu
          Kaczynskim - spokojna, z klasa reprezentacja Polski na wydarzeniach
          zydowskich, wszystko jedno, czy "mial w sobie krew" czy nie. Ale to
          tak jak z Maryja i Jezusem - zostali honorowymi Czystej Krwi
          Polakami, za swoja zgoda lub bez smile
    • matsuda Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 09:35
      pocieszające jest to, że wiekowy już jest ten elektorat.
      • truscaveczka Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:17
        Cały czas dołączają nowi...
    • solaris31 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 09:37
      za Palikota też się nie będziesz musisała wstydzić? ciekawe tongue_out

      nie jest winą niczyją, że są ludzie zaślepieni, ziejący nienawiścią
      itd.
      • agao_72 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:08
        > nie jest winą niczyją, że są ludzie zaślepieni, ziejący
        nienawiścią
        > itd.
        śmiem się nie zgodzić. ktoś tę nienawiść podsyca i ten ktoś jest
        winny. a jeśli ludzie trwają w nienawiści z własnej woli, to
        niestety mają zaburzenia psychiczne. w końcu nienawiść nie jest
        normalnym stanem.
        • solaris31 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:12
          > śmiem się nie zgodzić. ktoś tę nienawiść podsyca i ten ktoś jest
          > winny. a jeśli ludzie trwają w nienawiści z własnej woli, to
          > niestety mają zaburzenia psychiczne. w końcu nienawiść nie jest
          > normalnym stanem.


          a to się akurat zgadza - z tym, że ten, kto podsyca, trafia
          precyzyjnie na podatny grunt. a to juz nie jest niczyją winą
          przecież. bo ludzie są różni. jedni słabi i przez to dający się
          manipulować, a inni mocniejsi, wolni od manipulacji tego typu.
        • attiya Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:24
          bzdura
          co prawda nie widzę w tych wypowiedziach nic pozytywnego ale staram się
          zrozumieć taką 70-letnią osobę albo i starszą, która wychowała się w wierze
          ojców, innej nie zna a jak zna to jest to zawsze wiara gorsza, inna - czyli zła
          itd itd. I postaraj się przekonać taką osobę, ze inna nie znaczy zła. Że każdy
          ma prawo w tym kraju do wolności wyznania i poglądów. Cóż, jak za komuny wszyscy
          stali pod krzyżem w Boże Ciało i unosili rękę do góry ze znakiem "V", to
          niektórym nadal się zdaje, że trzeba tę rękę do góry unosić. I tak im zostało.
          Gorzej, że tylko im wolno tę rękę do góry unieść. Ale sory ja walczyć z ludźmi
          starszymi nie zamierzam, gorzej jak tam pod krzyżem stoi 20-latek i chrzani
          takie same głupoty. Wtedy to już co innego.
          • solaris31 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:27
            mnie bardzo smuci to, że tymi starszymi osobami się manipuluje. a
            one się dają manipulować sad

            chociaż moja śp babcia, która zmarła niedawno w wieku 99 lat, miała
            światły umysl do końca, i chociaz modliła się z Radiem Maryja, to na
            resztę spraw psioczyła strasznie wink wiek nie jest więc regułą,
            chociaż z drugiej strony - może moja babcia była niestety wyjątkiem :
            (
            • attiya Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:38
              i niestety, szkoda, że takie pozytywne wyjątki to mniejszość sad
              i w dodatku, że tak brzydko napiszę, mniejszość wymierająca
            • echtom Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 21:49
              Moja mama (84 lata) też nie daje się manipulować i nigdy nawet nie włączyła Radia Maryja.
          • kol.3 Re: do Attiya 15.07.10, 11:42
            Za komuny znakomita większość społeczeństwa, a więc i tych starszych
            pań, biegała na zebrania partyjne i skandowała "Wiesław, Wiesław" .
            Teraz okazuje się, że wszyscy byli w opozycji do komuny. A ze statystyk
            wynika, że PZPR miało 3 mln członków, co oznacza, że beneficjentami
            ustroju i przywilejów z tym związanych było ok. 10-12 mln ludzi, czyli
            1/3 ówczesnego społeczeństwa, w tym obaj bracia Kaczyńscy i ich
            mamusia.
            • cherry.coke Re: do Attiya 15.07.10, 11:46
              No pewnie, ze tak. Zreszta np. jest gdzies w necie lista politykow PiS
              i mianowanych przez nich urzednikow, ktorzy byli w PZPR i innych
              organizacjach komunistycznych. Ze szczegolami. Mozna sie zdziwic smile
            • attiya Re: do Attiya 15.07.10, 13:53
              szkoda, że znakomita część stojących tam pod tym krzyżem już tego nie pamięta.
              Poza tym z zasady ma się wybiórczą pamięć i pamięta się tylko to co jest w danej
              chwili wygodne i słuszne.
              Poza tym nie wiem w czym jest problem - odnośnie krzyża - przecież nikt go nie
              chce zniszczyć, tylko przenieść do najbliższego najprawdopodobniej kościoła -
              jak się mylę, niech ktoś mnie poprawi.
              Sami harcerze mówili, że krzyż postawiono dla chwili refleksji, zadumy, że miał
              pomóc w wyciszeniu się, więc o co do licha teraz jest te halo?! Żeby znowu robić
              rozróbę?
              Czy już naprawdę w jednym państwie nie można się spokojnie dogadac?
        • elza78 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:44
          juz nie bede mowic kto zaczal cala zadyme z krzyzem big_grin
          nie mozna bylo przeniesc krzyza po cichu w jakies godne miejsce - trzeba bylo
          zrobic medialny szym podburzyc kilku oszolomkow zeby potem na odpowiednia grupe
          ludzi pomyje wylewac, nei ma jak doskonale manipulowac tlumem.
          wezcie wy sie zastanowcie kto to wszystko zaczal i popatrzcie co wyprawia
          palikot - jakos nadal w PO chociaz durny big_grin
          • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:59
            > nie mozna bylo przeniesc krzyza po cichu w jakies godne miejsce -
            trzeba bylo
            > zrobic medialny szym podburzyc kilku oszolomkow zeby potem na
            odpowiednia grupe
            > ludzi pomyje wylewac, nei ma jak doskonale manipulowac tlumem.

            Zartujesz chyba. Wyobrazasz sobie, co by sie dzialo, gdyby go ot tak
            cichcem wyniesli?...

            Jak pisalam pare dni temu, ze "Solidarni 2010" nie dadza sobie
            odebrac krzyza, to raczej na zasadzie robienia sobie jaj, a tu
            prosze. W koncu to nie pierwszy raz. Jeszcze moze zawiaza komitet z
            Kazimierzem Switoniem na czele?
            • angazetka Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:20
              W "Polityce" czytałam, że jak najbardziej porozumieli się ze
              Świtoniem w tej sprawie. Ma w końcu chłopak wprawę wink
              • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:24
                No prosze smile Kazimierz Switon jako konsultant i jestesmy w domu.
          • araceli Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 14:43
            elza78 napisała:
            > juz nie bede mowic kto zaczal cala zadyme z krzyzem big_grin

            PiS - typowy atak uprzedzający. Jeszcze NIC na ten temat nie powiedziano a PiS
            już rozpoczyna wojnę polsko-polską 'o święty krzyż'.
    • bezia_80 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:11
      Jestem fotoreporterką i już niejednokrotnie na różnych spotkaniach zostałam
      nazwana żydówką z wyborczejsmileostatni raz przez starszego pana na wiecu wyborczym
      Jarosława w Gdańsku.A kurcze, nosek mam mały zadartysmilei pracuję dla niezależnej
      agencji foto, a nie dla wyborczejsmile
      • solaris31 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:14
        ryzyko zawodowe wink jak się wchodzi w pewne środowiska, to można się
        spodziewać tego czy innego. powinnaś być odporna na takie rzeczy.
        • phantomka Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:20
          Najbardziej chyba przykre jest to, ze tacy ludzie wplataja imie
          swojego Boga w takie okrutne slowa. Gdzie tu nauki boskie? I to
          wszystko pod krzyzem, ktory taki dla nich wazny.
          • solaris31 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:24
            > Najbardziej chyba przykre jest to, ze tacy ludzie wplataja imie
            > swojego Boga w takie okrutne slowa. Gdzie tu nauki boskie? I to
            > wszystko pod krzyzem, ktory taki dla nich wazny.

            dokładnie.

            wypowiadając to, co wypowiadają, mają się za katolików sad to jest
            nie tyle smutne, co przerażające.
        • bezia_80 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:30
          >powinnaś być odporna na takie rzeczy.<

          a czy ja napisałam że mnie to rusza?
          • solaris31 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:32
            nie napisałaś. a zauwazyłaś emotka? wink
            • bezia_80 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:04
              zauważyłam, ale po " ryzyko zawodowe" big_grin
    • nangaparbat3 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:24
      owianka napisała:

      > Jak to dobrze, że przez 5 lat nie będę musiała wstydzić
      > się za zwolenników mojego prezydenta.
      >

      Jestes pewna?

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8140252,Palikot_znow_atakuje__Kaczynski_zachowuje_sie_jak.html
      • angazetka Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:29
        Po jednej stronie Palikot. Po drugiej - Kaczyński (prezes, znaczy
        się), Kurski, Brudziński, Kempa, Jakubiak, Ziobro... Pewna
        nierównowaga sił smile
        • solaris31 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:35
          ja bym jeszcze do obozu PO Niesiołowskiego dorzuciła wink

          po stronie PiS-u "wyróżniłabym " jednak Kurskiego, Kempę i
          Brudzińskiego. czasem mam wrażenie, że Kaczyński jest jak
          chorągiewka - słucha tych, którzy są w poblizu uncertain i to też
          niefajne. dlaczego teraz jest tak ostro ? Joaśka na urlopie,
          Poncyliusz w szpitalu. do głosu doszedl drugi obóz confused
          • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:45
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8139957,Wojna_o_katastrofe_smolenska___To_taliban_chce_miec.html

            żebyś wiedziała


            A Niesiołowski to inny kaliber, krzyczy, ale nie bluzga, nie ma
            porównania do Palikota.
            • solaris31 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:48
              Niesioł też bluzga i to ostro. ale Palikot bardziej wyrazisty, więc
              bluzgi Niesioła schodzą na dalszy plan.

              właśnie chciałam zalinkować ten artykuł - czytałam rano, dlatego
              napisałam to wyżej wink
              • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:54
                Akurat ostatnio trafiam na NIesiołowskiego prawie codziennie w
                radio, tv, gazecie i nie słyszałam żadnych epitetów gorszych
                od "głupi". Owszem, mówi bez przerwy, że Kaczyński jest pełen
                nienawiści i niestety ma rację, dlatego jego wypowiedzi w ogóle mnie
                nie bulwersują.


                • solaris31 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:57
                  to fakt, Niesioł potrafi bluzgać ostrzej niż ostatnio wink
                • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:07
                  pade napisała:

                  > Akurat ostatnio trafiam na NIesiołowskiego prawie codziennie w
                  > radio, tv, gazecie i nie słyszałam żadnych epitetów gorszych
                  > od "głupi". Owszem, mówi bez przerwy, że Kaczyński jest pełen
                  > nienawiści i niestety ma rację, dlatego jego wypowiedzi w ogóle
                  mnie
                  > nie bulwersują.

                  Dla mnie najgorsze jest nawet nie to, co oni wszyscy wygaduja, tylko
                  to, ze ktos im daje czas antenowy i zaprasza codziennie do mediow,
                  zeby wyglaszali te wszystkie bzdury, nastepnie je nawzajem
                  komentowali, nastepnie komentowali komentarze... Przeciez to jakies
                  kompletne wariactwo.
                  • nangaparbat3 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:10
                    To nie jest wariactwo, tylko ogladalnosc, czyli kasa.
                    • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:32
                      Dokładnie, a media cieszą się jak głupie z tego, co się teraz dzieje.
                      Np. plotka o kolejnym zdaniu rozszyfrowanym w stenogramie została
                      puszczona w sejmie kilka dni temu własnie przez dziennikarzy. Po co?
                      By pogrzać atmosferę, by nakręcić ją odpowiednio.
                      Niewykluczone, ze te wywiady(pana K. i pana B.) były po to by
                      przycmić reakcję na stenogramy.
                      • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:57
                        a to na poparcie mojej tezy:

                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8140830,Kolejny_przeciek_stenogramu___Dziennikarze_uczestnicza.html

            • nangaparbat3 taliban 15.07.10, 11:09
              Ja tam nie wierze we wpływy, i ani przez chwile nie wierzyłam w cudowną
              przemianę JArka. Jest jaki jest i w jego wieku czlowiek raczej sie radykalnie
              nie zmienia.
              Ale to nie jest zadne usprawiedliwienie dla puszczania luzem Palikota, no
              kurczę, moze czasem warto zachowac chocby pozory klasy?
              Albo niechby on sobie byl szeregowym poslem ostatecznie - choc zdaje mi sie, ze
              po "milczeniu owiec" powinni go wylac z klubu na zbity pysk.
            • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 14:36
              A Niesiołowski to inny kaliber, krzyczy, ale nie bluzga, nie ma
              > porównania do Palikota.

              Niesiołowski vel "ten obłudny, załgany, niegodziwy i podły karzeł moralny" nie
              bluzga big_grin (kompilacja z najczęstszych wypowiedzi szanownego vicemarszałka)
              on tylko prawde mówi wink
              a ostatnio wyskoczył z rewelacja, ze wypadek to wina Lecha, bo jakby posłuchał
              Niesiołowskiego i nie pojechał, to by wypadku nie było.
              To ja pójdę dalej, winni są rodzice Lecha, bo jakby go nie urodzili, to by Lech
              nie poleciał i nie było wypadku.
              • babcia47 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 17:38
                Niesiołowski ma skrystalizowany stosunek do braci od czasu, gdy jego
                samego postawili w rzędzie donosicieli i współpracowników słuzb
                systemu słusznie minionego, publicznie nie podawali mu reki na
                oficjalnych spotkaniach, w świetle kamer..ja mu sie po tym fakcie
                absolutnie nie dziwię, że ma osobisty uraz oraz nie przebiera w
                słowach, skoro uważa, ze wyrzadzili mu osobista krzywdę i
                dyshonor..zreszta zapowiedział, ze im tego nigdy nie wybaczy..i
                słowa dotrzymuje
                • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 17:50
                  Dokladnie. Jaroslaw Kaczynski, ktory sam w tym czasie wygodnie sie
                  wygrzewal i nie zasluzyl na teczke, rozliczal i upokarzal publicznie
                  opozycjoniste Niesiolowskiego z czegos, o co pretensji nie mieli
                  nawet jego rzekomo wsypani koledzy. No ale to trzeba wiedziec od
                  srodka, jak dzialala opozycja w tym czasie, a tego JK zabraklo.
                  Wystarczylo mu za to hucpy, zeby sie napawac niszczeniem
                  Niesiolowskiego (obejrzyjcie filmiki... rewelacja).

                  Zreszta zaraz zaraz, przeciez to chyba bylo za patrioty Gierka, wiec
                  moze JK powinien teraz rownie publicznie przeprosic patriote
                  Niesiolowskiego? big_grin

                  Uwazam, ze Niesiolowskiego powinni uciszyc ze wzgledow
                  dyplomatycznych, ale akurat jego powody mozna latwo zrozumiec.
                  • babcia47 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 18:14
                    > Uwazam, ze Niesiolowskiego powinni uciszyc ze wzgledow
                    > dyplomatycznych, ale akurat jego powody mozna latwo zrozumiec.
                    ogladając czasem jego wypowiedzi, znając podtekst, miałam wrażenie,
                    ze ten osobisty uraz uniemozliwia mu trzeźwą ocene sytuacji i
                    wyważoną wypowiedź w temacie, przestałam słuchać jego komentarzy i
                    programów z jego udziałem..więc chyba powinni go odsunąć, bi tylko
                    szokuje tych, którzy nie znaja lub nie pamietają tamtej sytuacji. Z
                    drugiej strony nic chyba mnie tak nie odstreczało od braci a
                    szczególnie jarka jak zawłaszczanie historii, próby napisania jej na
                    nowo, jakby wszystkich ludzi nagle ogarneła amnezja na temat czasów
                    sprzed 1989r a nawet rozliczania tych, którzy przez dziesięciolecia
                    kosztem własnego interesu, rodziny, wiezieni i pozbawieni pracy,
                    mozliwosci zakończenia nauki (np.Bartoszewski), "opluwani" przez PRL-
                    owskie media a dzieki którym własnie trwała walka z systemem,
                    skonczona oddaniem władzy i rozwaleniem całego obozu
                    socjalistycznego..mali w czasach prawdziwej walki zapragneli
                    splendorów, gdy odwaga staniała
                    • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 18:22
                      Alez to stala strategia Genialnego Stratega i Spolki. JK uwaza, ze
                      jesli sie wystarczajaco bezczelnie powie swoje, to ludzie zapomna,
                      jak to bylo dwadziescia lat temu, dwa lata temu, dwa miesiace temu.
                      Najgorsze, ze niektorzy naprawde zapomna. A moc jest niezwykla -
                      prezes moze nawet wstawic sobie mame do Powstania Warszawskiego i
                      zostac Nowym Prezesem z Wnuczkami big_grin Moze i internowanie sobie
                      niedlugo dopisze. Oczywiscie tajne, taki byl wazny, ze papiery
                      zjedzono.
                      • babcia47 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 18:44
                        ..a z brata zrobi drugiego Piłsudsskiego..udało mu sie juz ich obok
                        siebie nawet pochować..choć wiadomo było powszechnie, ze nie ma szns
                        na reelekcję..i nawet on sam uzyskał lepszy wynik w ostatnich
                        wyborach. co do oceny prezydentury wykorzystuje fakt, ze istnieje
                        zwyczaj, ze o zmarłych mówi się dobrze lub wcale, a własciwie
                        próbuje, robiąc bratu kiepska przysługe, bo w swietle jego
                        interpretacji, gdy wmawia ludziom, ze czarne było białe..wielu
                        zaczyna głosno przypominac jej "uroki"..co oczywiście jest
                        interpretowane przez obóz PiS jako chamstwo, jezyk nienawiści i
                        szarganie świetej pamieci "męczeńsko poległego"..
                  • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 23:00
                    cherry.coke napisała:

                    > Dokladnie. Jaroslaw Kaczynski, ktory sam w tym czasie wygodnie sie
                    > wygrzewal i nie zasluzyl na teczke, rozliczal i upokarzal publicznie
                    > opozycjoniste Niesiolowskiego z czegos, o co pretensji nie mieli
                    > nawet jego rzekomo wsypani koledzy.

                    bo koledzy tez sypali przeciez wink
                    to trudno, zeby mieli miec mu to za zle, skoro sami to samo robili.
                    chyba nie zaprzeczysz, ze Niesiolowski wsypał wlasną narzeczoną podczas 1 dnia
                    zeznan??
                    no jak inaczej nazwac taką osobę??
                    Cherry szczerze mnie dziwi, ze bronisz Niesiolowskiego. wlasnego partnera tez
                    bys wsypala?? nie przeszkadzaloby Ci, jaky to on Cię wsypał??
                    przecież to dno.
                    co zresztą widac przy kazdej wypowiedzi Niesiolowskiego.
                    z jego nienawiść zaczeła się wtedy jak mu Kaczyński odmówił wstapienia do Pisu.
                    • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 16.07.10, 00:40
                      > bo koledzy tez sypali przeciez wink
                      > to trudno, zeby mieli miec mu to za zle, skoro sami to samo robili.
                      > chyba nie zaprzeczysz, ze Niesiolowski wsypał wlasną narzeczoną podczas 1 dnia
                      > zeznan??
                      > no jak inaczej nazwac taką osobę??
                      > Cherry szczerze mnie dziwi, ze bronisz Niesiolowskiego. wlasnego partnera tez
                      > bys wsypala?? nie przeszkadzaloby Ci, jaky to on Cię wsypał??
                      > przecież to dno.
                      > co zresztą widac przy kazdej wypowiedzi Niesiolowskiego.
                      > z jego nienawiść zaczeła się wtedy jak mu Kaczyński odmówił wstapienia do Pisu.

                      Chyba nie rozumiesz, o co mi chodzi. Wcale nie wykluczam, ze Niesiolowski mogl
                      powiedziec wiecej, nzi powinien, choc relacja narzeczonej tez sie kupy nie
                      trzyma (Niesiolowski siedzial zdaje sie wlasnie na podstawie zeznan jej, i
                      kilukrotnie dluzej niz ona), a przecza jej relacje jego przelozonych, daleko
                      bardziej doswiadczonych w opozycji niz ona. Sprawie jednak daleko do jasnej i
                      nalezy do gatunku typowych licytowan o wieksza krzywde. Niestety przypuszczam,
                      ze historia opozycji jest pelna tego rodzaju spraw. Myslisz, ze SB nie potrafilo
                      rozgrywac przeciw sobie rodzin czy bliskich?

                      Niemniej Kaczynski nie mial najmniejszego prawa przeczolgiwac z satysfakcja
                      nawet upadlych opozycjonistow, kiedy sam nie kiwal wtedy palcem i SB mialo go
                      gleboko w trabce. Mozna dyskutowac, czy nawet jakis nieskazitelny bohater
                      opozycji mialby to prawo, ale na pewno nie czestowany paczkami i chwalacy
                      esbekow grzeczny zuczek Kaczynski. A on sie doslownie tym napawal - wyszla z
                      niego taka zawistna mala gadzina, ktora moze akurat kogos opluc, wiec kompletnie
                      bezinteresownie opluje. Typowe. Byl filmik bodajze z trybuny sejmowej -
                      niesamowite, obejrzyj. Zywcem "Dzien swira".
                      • cherry.coke [...] 16.07.10, 01:21
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • iwles cherry - wystarczy podac link do artykułu 16.07.10, 01:26

                          dodatkowo cytowanie go jest niepotrzebne.
                      • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 16.07.10, 01:37
                        OK to powtorka smile

                        Link do artykulu z objasnieniami Czumy o sledztwie. Jak widac, nikt tam nie byl
                        bez skazy, ale zeby sobie wycierac gebe ta historia, to trzeba byc Kaczynskim...
                        wyborcza.pl/1,76842,4878062.html
                        Ale w samym PiS sypiacy TW Kaczynskiemu juz nie przeszkadzaja - poguglaj
                        "Wieslaw Jan Kurowski", fantastyczny zyciorys smile
                        • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 16.07.10, 01:41
                          Aj nie wkleilo sie. Tu jeszcze wiecej.
                          wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/83816,czuma-kaczynski-znowu-klamie.html
                • nangaparbat3 witaj Babciu 15.07.10, 21:45
                  Okropnie sie ciesze, że Cie widzę, juz chcialam się zabrac za szukanie.
              • nangaparbat3 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 21:44
                iuscogens napisał:
                > a ostatnio wyskoczył z rewelacja, ze wypadek to wina Lecha, bo jakby posłuchał
                > Niesiołowskiego i nie pojechał, to by wypadku nie było.
                > To ja pójdę dalej, winni są rodzice Lecha, bo jakby go nie urodzili, to by Lech
                > nie poleciał i nie było wypadku.
                >

                10 kwietnia po poludniu Polskie Radio 1 nadało wywiad z poslanka PiS - niestety
                nie zapamietalam nazwiska (jechalam autem). Pani ta spokojnym, ciepłym głosem,
                mowila o kolezankach poslankach, ktore zginęly w katastrofie. Na koniec
                wymienila Jarugę-Nowacka. Jej komentarz: Ja nie wiem, po co Iza tam jechala, no
                naprawdę nie wiem, po co Iza tam sie wybrała, no nie wiem.
                • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 23:03
                  10 kwietnia po poludniu Polskie Radio 1 nadało wywiad z poslanka PiS - niestety
                  > nie zapamietalam nazwiska (jechalam autem). Pani ta spokojnym, ciepłym głosem,
                  > mowila o kolezankach poslankach, ktore zginęly w katastrofie. Na koniec
                  > wymienila Jarugę-Nowacka. Jej komentarz: Ja nie wiem, po co Iza tam jechala, no
                  > naprawdę nie wiem, po co Iza tam sie wybrała, no nie wiem.

                  no wiesz trudno mi się odnieść to wypowiedzi anonimowej osoby, skoro nie wiesz
                  jak się ona nazywała.
                  • specjalniedla130xe Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 23:10
                    A co to zmnienia? Jakubiak to tłumaczyłabyś tak, a Kluzik inaczej?
                    • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 23:44
                      specjalniedla130xe napisała:

                      > A co to zmnienia? Jakubiak to tłumaczyłabyś tak, a Kluzik inaczej?

                      no wiesz głupio jest komentować parę słów wyrwanych z kontekstu, które nie
                      wiadomo kto powiedział.
                      jak by wiedziała kto to bym mogla poszukać w necie, moze jest dostępna i wtedy
                      bym skomentowała.
        • nangaparbat3 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:42
          Wolalabym jeszcze wiekszą nieronowagę.
          An, on jest wiceprzewodniczacym klubu. I niestety porownywanie KAczki z
          Hannibalem Lecterem przebija wszystko, co wygadują Kurski z Kępą i Joachimem
          razem wzieci.
          Naprawdę zaczynam sklaniac sie ku pogladowi, ze to przemyslana metoda
          prowokowania PiSu i jego zwolennikow, moze chwilowo skuteczna, ale znowu, jak
          prawie wszystko u nas - na krótka metę.
        • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:42
          angazetka napisała:

          > Po jednej stronie Palikot. Po drugiej - Kaczyński (prezes, znaczy
          > się), Kurski, Brudziński, Kempa, Jakubiak, Ziobro... Pewna
          > nierównowaga sił smile

          skoro dla Ciebie Jakubiak to poziom Palikota to wypadałoby obiektywnie spojrzeć
          i poszerzyc stronę z PO i dodać np. Niesiołowskiego, Kutza, Bartoszewskiego
          (choć to taki bezpartyjny wesoły staruszek), Grasia czy pięknego Sławka.
          • angazetka Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:47
            Kiedy ty ostatnio Kutza widziałaś? smile A Jakubiak to zdecydowanie
            jest wysoka liga histerii i chamstwa ("prezydentura smieszności i
            chaosu"), chyba jej nie doceniasz.
            • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 14:40
              angazetka napisała:

              > Kiedy ty ostatnio Kutza widziałaś? smile A Jakubiak to zdecydowanie
              > jest wysoka liga histerii i chamstwa ("prezydentura smieszności i
              > chaosu"), chyba jej nie doceniasz.

              Histeria niestety jest widoczna, czy znasz jakies inne wypowiedzi jakubiak
              oprocz tej jednej o chaosie i smiesznosci, ktore by sprawialy ze niby jest na
              poziomie Palikota.
              Jakby Palikot mowil smiesznosci i chaosie, to nikt by na to nawet uwagi nie
              zwrócił, bo takie teksty w strone Lecha ze stroy rządu to byla norma.
              Kutz niedawno w tv się chwalił, ze czynnie uczestniczy w akcjach Palikota.
              https://www.suwaczek.pl/cache/dcfdd07e05.png
      • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:36
        Mogę się założyć, że porównanie kaczynskiego do seryjnego, patologicznego
        mordercy przez palikota będzie przez obiektywne panie uznane za niezwykle trafną
        aluzję, świadczącą o znajomosci swiata kultury przez palikota. Pan Rylski też
        głębokimi porownaniami sie lansowal, tylko, ze on literackie mial odniesienia.
        • angazetka Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:40
          O, witaj. Myślałam, że wyjechałaś albo coś ci się stało, skoro ni
          słóweczkiem nie skomentowałaś poczynań Kaczyńskiego i Brudzińskiego.
          Ale widzę, wszystko ok. To dobrze smile
          • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:46
            Bo nie było mnie przez kilka dni, ale wróciłam i właśnie przeglądam wątki
            zaległe i mi się moje bujne włosy na głowie jeżą winkjak wrócę wieczorem do domu
            to się wypowiem wink
            • angazetka Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:48
              Czekam z utęsknieniem, bo w jednym wątku za duża jednomyślność
              była wink
          • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:49
            Koleżanka ma polecenie krytykować tylko Palikota, wiec siłą rzeczy
            nie mogła się odezwaćsmile
            • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 16:45
              pade napisała:

              > Koleżanka ma polecenie krytykować tylko Palikota, wiec siłą rzeczy
              > nie mogła się odezwaćsmile

              naprawde nie potrafisz sobie darować takich tekstów??
              żenada.
              • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 19:59
                uśmieszku nie zauważyłaś? obrażalskasmile
        • figrut Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:49
          > Mogę się założyć, że porównanie kaczynskiego do seryjnego,
          patologicznego
          > mordercy przez palikota będzie przez obiektywne panie uznane za
          niezwykle trafn
          > ą
          > aluzję, świadczącą o znajomosci swiata kultury przez palikota.
          Nie zakładaj się, bo zbyt wiele stracisz. Mało kto tu popiera
          wypowiedzi Palikota tym bardziej, że najczęściej bywają chamskie. Jak
          zdążyłaś się zorientować, elektorat PO w większości się za niego
          wstydzi i mówi/pisze to jasno i wyraźnie. Trzeba jednak przyznać, ze
          facet często mówi (zbyt dosadnie) to, o czym wielu myśli, ale nie
          mówi głośno. Jest zupełnie nieszkodliwym błaznem PO, który nie
          pociąga za sobą tłumów tak jak Kaczyński, którego elektorat PiS
          bierze całkiem poważnie.
          • solaris31 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:56
            no nie wiem, czy taki nieszkodliwy, skoro robi tyle zamieszania.

            ale to też taka gra - palikot błaznuje, a Tusko i inni wychodzą na
            dobrych wujków, którzy pogrożą mu co jakiś paluszkiem, coby dziób
            zamknął.

            a w tle - podczas, gdy wszyscy zajmują się walką popisu między sobą -
            dzieją się ważne rzeczy - decyzje personalne, polityczne,
            gospodarcze i państwowe. tylko - nikt o tym nie mówi, Palikot
            ciekawszy.

            pomyślałyści ekiedyś o czymś takiem, jak celowe odrwacanie uwagi od
            tego, co się rzeczywiście dzieje?
            • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:06
              na pewno, tylko czy społeczeństwo interesują decyzje personalne?
              większość woli oglądać show, do tego nie potrzeba wiedzy i
              umiejętności wyciągania wniosków
          • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 10:59
            Oj nieprawda firgut, nieprawda..
            Nieszkodliwym błaznem Palikot na pewno nie jest. Przekonany o tym,
            ze Kaczyński na czas kampanii włożył maskę koncyliacyjnego przywódcy
            usiłował ją zdjąć najpierw delikatnie, poprzez najprostsze
            porównania (okulary, itd). Gdy to nie podziałało, sprobował
            brutalniej i...odniósł skutek.
            Jego zadaniem było obnażenie prawdziwego oblicza Kaczyńskiego i
            udało mu się.

            • figrut Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:10
              > Jego zadaniem było obnażenie prawdziwego oblicza Kaczyńskiego i
              > udało mu się.
              W sumie nie pomyślałam o ty, ale masz rację.
              • figrut Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:11
                o tym miało być wink
              • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:22
                figrut napisała:

                > > Jego zadaniem było obnażenie prawdziwego oblicza Kaczyńskiego i
                > > udało mu się.
                > W sumie nie pomyślałam o ty, ale masz rację.

                Oraz dbanie o to, zeby Lech Kaczynski nie zostal drugim Pilsudskim.
                Tylko tak moge sobie wytlumaczyc to, ze Palikot jeszcze dziala. Bo to
                sie naprawde w glowie nie miesci.
            • nangaparbat3 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:16
              pade napisała:

              > Jego zadaniem było obnażenie prawdziwego oblicza Kaczyńskiego i
              > udało mu się.
              >
              Tak tez myślę.
              Ale koszty sa za wysokie, Palikot przekracza granice i pozostaje wrazenie, ze to
              co robi - a wiec takze to co robi taliban z Jarkiem na czele - jest OK. Kurski i
              Palikot staja sie naszym standardem i to jest i przygnebiajace, i przerazajace.
          • nangaparbat3 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:13
            Do wczoraj tez sądziłam, że jest nieszkodliwym blaznem, ale teraz zmioenilam
            zdanie. Nieszkodliwy blazen nie moze byc wiceprzewodniczacym klubu - to by
            świadczylo o klubowej zbiorowej schizie.
          • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 23:05
            Nie zakładaj się, bo zbyt wiele stracisz. Mało kto tu popiera
            > wypowiedzi Palikota tym bardziej, że najczęściej bywają chamskie

            no niestety sa takie osoby, wystarczy parę watkow przejrzec.
      • kali_pso Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 13:01

        Bardzo, bardzo słabe porównaniewinkp
        Ani to mądre, ani to zabawne a przede wszystkim urągające
        Hanibalowi......
    • lusitania2 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:14
      nie wstydze się Palikota,ale uważam z porównaniem jaro do Lectera
      przesadził. Zdecydowanie przecenia możliwości umysłowe jarkacza.
      • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:21
        Nie przecenia. Kaczyński powiedział kiedyś, że zamierza pobic rekord
        kanclerza Niemiec Konrada Adenauera, który z czynnej polityki
        wycofał się 3 lata przez 90. urodzinami. Wg. bliskich
        współpracowników prezesa ta obietnica jest bardzo realna.

        • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:29
          pade napisała:

          > Nie przecenia. Kaczyński powiedział kiedyś, że zamierza pobic
          rekord
          > kanclerza Niemiec Konrada Adenauera, który z czynnej polityki
          > wycofał się 3 lata przez 90. urodzinami. Wg. bliskich
          > współpracowników prezesa ta obietnica jest bardzo realna.

          Alez oczywiscie. Co on ma innego w zyciu do roboty?
        • lusitania2 Re: i znowu:( 15.07.10, 11:47
          wczoraj Monty Pythona nie załapałaś, dziś to samo masz z Hannibalem
          Lecterem - widać, że kompletnie nie masz pojęcia, o co chodzi.
          Od razu napiszę, że łopatologicznie wyjaśniać nie będę - skoro do
          tej pory jako to dziecko we mgle jesteś, to marne szanse, że
          wreszcie coś pojmiesz.

          EOT


          • pade Re: i znowu:( 15.07.10, 11:56
            o czym Ty znowu bredzisz? Odczep się wreszcie ode mnie, byłabym
            wdzięczna gdybyś mnie wygasiła
      • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 14:48
        lusitania2 napisał:

        > nie wstydze się Palikota,ale uważam z porównaniem jaro do Lectera
        > przesadził. Zdecydowanie przecenia możliwości umysłowe jarkacza.

        czyli martwi Cię tylko to, ze Palikot porównał go do inteligentnego
        mordercy?? To, ze porównał go z psychopatą, ktory zjadał swoje ofiary już Ci nie
        przeszkadza??
        jakby go porównał do psychopaty debila to bys się czuła usatysfakcjonowana??
    • truscaveczka Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:19
      "[Żyda] poznam po dużym garbatym nosie i nienawiści w oczach."
      Jezus był Żydem, podobnie jak jego matka.
      Ergo...

      Ale to ludzie, którzy uważają, ze Trójca Święta to Maria, Józef i
      Jezusek (pogląd jednego z biskupów, nie mam pod ręką linki) itp.
      • lineczkaa Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:23
        truscaveczka napisała:

        > "[Żyda] poznam po dużym garbatym nosie i nienawiści w oczach."
        > Jezus był Żydem, podobnie jak jego matka.
        > Ergo...

        Jeśli matka była Żydówką, to przecież nie miał wyjścia wink
        Ten argument zawsze skutecznie jest przez tych katolickich rycerzy
        walczących o dobre imię Boga Jedynego tym, że co z tego, że był
        Żydem. Najważniejszym jest to, że to Żydzi go na śmierć skazali. Ot
        taka wybiórcza miłość do Żydów uncertain.
        Kiedyś nawet jedna pani uraczyła mnie tekstem podczas dyskusji o
        Zagładzie zdaniem "było nie zabijać Jezusa".
    • niezwykladziewczyna Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:24
      - Mieliśmy prezydenta Lecha - prawdziwego Polaka i katolika, to go
      zamordowali. A jak po północy wygrywał wybory jego brat Jarosław, drugi
      katolik i Polak, to je sfałszowali. Polski już nie ma - mówi pani
      Krystyna, emerytowana farmaceutka.

      Czasem zadaje sobie pytanie: po co Polska wyzwoliła się spod zaborów?
      • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:01
        niezwykladziewczyna napisała:

        > - Mieliśmy prezydenta Lecha - prawdziwego Polaka i katolika, to go
        > zamordowali. A jak po północy wygrywał wybory jego brat Jarosław,
        drugi
        > katolik i Polak, to je sfałszowali. Polski już nie ma - mówi pani
        > Krystyna, emerytowana farmaceutka.
        >
        > Czasem zadaje sobie pytanie: po co Polska wyzwoliła się spod
        zaborów?

        Przeciez Polska nie wyzwolila sie spod zaborow smile Mielismy zabory
        (przerwe na Pilsudskiego) wojne, komunizm, Magdalenke, nocna zmiane i
        Platforme.
        • nangaparbat3 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:15
          big_grin big_grin big_grin
        • niezwykladziewczyna Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 13:08
          Tak, ale po tamtym rozmawiałabym teraz po niemiecku.wink
        • echtom Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 22:08
          > Przeciez Polska nie wyzwolila sie spod zaborow smile Mielismy zabory
          > (przerwe na Pilsudskiego) wojne, komunizm, Magdalenke, nocna zmiane i
          > Platforme.

          Otóż to - grunt to mieć z kim walczyć smile
    • marzeka1 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 11:49
      Żałośni są zarówno ci ludzie, pełni nienawiści, frustracji, wierzący w spiskowe
      teorie, modlący się, a pełni złości do świata, ale żałośni są też ludzie spod
      znaku Palikota.
      Nie tyka się g..., bo śmierdzi i tyle.
      • attiya Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 13:56
        tak, dobrze, zgadzam się, tylko co zrobić z tymi krzyczącymi tam pod krzyżem?
        Ustąpić i zostawić ten krzyż? Poza tym jak już zostawić, to może dostawić
        prawosławny jeszcze?
    • miska_malcova Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:05
      wyborcza.pl/1,75478,8139133,To_juz_jest_wojna_pod_krzyzem.html
      Poziom agresji 'obrońców krzyża' zatrważający. Prawdziwa miłość bliźniego...
    • marzeka1 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:10
      Jaka miłość bliźniego? Ci ludzie sa jak zaczadzeni nienawiścią, nakręcają się,
      gadając coraz gorsze głupoty, tyle że Palikot z dzisiejszym porównaniem Jarkacza
      tylko tę spirale podkręca.Bo sprawa niemożności rozmowy rozbija się o używany
      JĘZYK, a język Palikota, NICZYM nie różni się od języka tych nieszczęśników,
      którzy naprawdę wierzą, że bronią krzyża, gdy tak naprawdę dokonuje się tam
      profanacja.
      • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:16
        no to niech k... kościół tych nieszcześników uswiadomi, zamiast
        chować się do mysich dziurek
        co ta za tłumaczenie, biedni, nieszczęśliwi, niczego nie rozumiejący
        ludzie...
        może ktoś im powinien pomóc?
        • marzeka1 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:26
          Dla mnie człowiek niewykształcony,prosty, który NIE WIDZI, nie słyszy, nie
          dostrzega manipulacji, jest nieszczęśnikiem i w tym sensie ci ludzie-
          przerażający w swej głupocie -są nieszczęśnikami.Głupi człowiek nie wie, że jest
          głupi.
          I o ile jestem przerażona tym, co widzę, bardziej przeraża mnie cynizm,
          manipulowanie złymi emocjami, językiem w wykonaniu Palikota, bo on WIE, jak to
          się robi, bo wie, jakich słów użyć, by wywołać reakcję.I odmawiam zwyczajnie
          brania udziału w takiej okrutnej zabawie, w której następuje eskalacja
          nienawiści. Ten człowiek jest niebezpieczny, bo sprowadził język debaty
          publicznej do poziomu szamba. Tamci ludzie są biedni, bo są głupi,
          niewykształceni i zmanipulowani.
          • lusitania2 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:31
            marzeka, z tym 'bo Palikot i przez Palikota' w prawie każdym swoim
            politycznym poście niewiele dalej od niego się lokujesz. W kółko to
            samo - tak, jak Palikot, prezes k. i spółka.

            • marzeka1 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:37
              Nie używam języka tego pana, zwyczajnie mam dość i PISu z jego językiem
              podejrzliwości i PO za tolerowanie faceta od zaświniania języka. Sa tacy sami,
              nie ma żadnej różnicy.
          • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:52
            > Dla mnie człowiek niewykształcony,prosty, który NIE WIDZI, nie
            słyszy, nie
            > dostrzega manipulacji, jest nieszczęśnikiem i w tym sensie ci
            ludzie-
            > przerażający w swej głupocie -są nieszczęśnikami.Głupi człowiek nie
            wie, że jes
            > t
            > głupi.

            E tam niewyksztalcony i prosty. Emerytowana warszawska farmaceutka
            nie dosc, ze byla wyksztalcona, to jeszcze cale zycie robila ludziom
            lekarstwa, co to jakby cos pokrecila, to ktos by umarl. Paranoja to
            stan umyslu, a nie funkcja wyksztalcenia czy inteligencji.
          • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 14:44
            I o ile jestem przerażona tym, co widzę, bardziej przeraża mnie cynizm,
            > manipulowanie złymi emocjami, językiem w wykonaniu Palikota, bo on WIE, jak to
            > się robi, bo wie, jakich słów użyć, by wywołać reakcję.

            i myślisz, ze on to podsyca wszystko na własną rękę, bez cichego poparcia
            Tuska?? Przecież Tusk mógłby go w ciągu 5 minut przywołac do porządku, a on nie
            robi absolutnie nic.
            Donald tylko się w ogródku opala i w tabloidach z goła klata pokazuje, a Palikot
            szarżuje.
            • araceli Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 15:05
              iuscogens napisał:
              > i myślisz, ze on to podsyca wszystko na własną rękę, bez cichego poparcia
              > Tuska??

              No tak ta 'tuskofobia' wyznawców PiS jest porażająca smile Wyobraź sobie, że
              niektórzy ludzie potrafią działać samodzielnie. Szokujące nie? I nie mają
              obowiązku podporządkować się 'jedynej słusznej wizji prezesa partii' big_grin big_grin big_grin
              • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 15:12
                araceli napisała:

                > iuscogens napisał:
                > > i myślisz, ze on to podsyca wszystko na własną rękę, bez cichego poparcia
                > > Tuska??
                >
                > No tak ta 'tuskofobia' wyznawców PiS jest porażająca smile Wyobraź sobie, że
                > niektórzy ludzie potrafią działać samodzielnie. Szokujące nie? I nie mają
                > obowiązku podporządkować się 'jedynej słusznej wizji prezesa partii' big_grin big_grin big_grin

                np ja wiem, ze najłatwiej jest wyśmiać i personalnie przywalić, trudniej jest
                się odnieść do sprawy.
                • araceli Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 15:40
                  iuscogens napisał:
                  > np ja wiem, ze najłatwiej jest wyśmiać i personalnie przywalić, trudniej jest
                  > się odnieść do sprawy.

                  Ależ odniosłam się. Nie we wszystkich partiach musi rządzić wszechmocny
                  monarcha. Niby jak wg. Twoich słów Tusk miałby go 'przywołać do porządku'?
                  Pogrozić palcem? Dać w pysk? Udzielić reprymendy? Wolny człowiek mówi co chce.

                  Najlepiej napisać 'przecież mógłby' - takie rzucenie typowe PiS- owskie rzucanie
                  błotem bez konkretów. Najłatwiej przecież personalnie zaatakować nie?
                  • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 16:40
                    Ależ odniosłam się. Nie we wszystkich partiach musi rządzić wszechmocny
                    > monarcha.

                    akurat w przypadku PO Tusk rządzi niepodzielnie.

                    Niby jak wg. Twoich słów Tusk miałby go 'przywołać do porządku'?
                    > Pogrozić palcem? Dać w pysk? Udzielić reprymendy? Wolny człowiek mówi co chce.

                    w pracy tez robisz co chcesz?? Bo myślałam,ze jednak jak się przekracza pewne
                    granice, to przełożony reaguje. Palikot jest posłem RP, to jego praca za którą
                    dostaje kasę, nie działa jako prywatna osoba, która może mówić co chce.
                    I jeśli myślisz, ze Tusk to takie dziecko we mgle, które nie wie co się dzieje,
                    chyba masz zerowe pojecie o polityce. uwazasz, ze Tusk doszedł tam gdzie jest
                    będac miłym, sympatycznym i ukladnym? Jeśli nie ma wpływu na członków swojej
                    parti, to znaczy ze się na szefa nie nadaje i niech w bierki gra a nie do
                    polityki się pcha.
                    w każdej firmie przełożony odpowiada za swoich pracowników, jesli by ktorys z
                    nich notorycznie lamał wszystkie zasady i ten przelozony by uzyl twoich
                    agrumentów (to wolny czlowiek, nie wiem co mam zrobic) to długo by nie popracował.
                    Tusk potrafil wykolegować z partii i Piskorskiego i Olechowskiego i
                    Płażyńskiego, a przy Palikocie osłabł nagle z sił??
                    >
                    > Najlepiej napisać 'przecież mógłby' - takie rzucenie typowe PiS- owskie rzucani
                    > e
                    > błotem bez konkretów. Najłatwiej przecież personalnie zaatakować nie?

                    ale to ty właśnie walisz personalnie, pisowskie błoto bez konkretów.
                    Tak trudno jest się odnieść do meritum bez takich tekstów??
                    • araceli Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 17:16
                      iuscogens napisał:
                      > akurat w przypadku PO Tusk rządzi niepodzielnie.

                      O tak - jassssne smile I jakoś tylko elektorat PiS to widzi?

                      > w pracy tez robisz co chcesz?? Bo myślałam,ze jednak jak się przekracza pewne
                      > granice, to przełożony reaguje.

                      Tusk NIE JEST przełożonym Palikota. W pracy pracuję dla kogoś i wykonuję czyjeś polecenia. Nie widzisz różnicy?

                      > Tusk potrafil wykolegować z partii i Piskorskiego i Olechowskiego i
                      > Płażyńskiego, a przy Palikocie osłabł nagle z sił??

                      O tak - wyjedź jeszcze z tekstem, ze ukartował z Putinem śmierć Kaczyńskiego i będzie komplet big_grin

                      Tusk niczym Chuck Norris suspicious
                      • echtom Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 22:16
                        Araceli, w tym jedynym wypadku zgodzę się ze zwolenniczką PIS-u. Już dawno powinni byli wywalić Palikota z klubu, po pierwszym zignorowanym upomnieniu. Brak reakcji wskazuje, że taki błaznujący Palikot jest swojej partii bardzo na rękę.
                      • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 23:12
                        araceli napisała:

                        > iuscogens napisał:
                        > > akurat w przypadku PO Tusk rządzi niepodzielnie.
                        >
                        > O tak - jassssne smile I jakoś tylko elektorat PiS to widzi?

                        o ile publicyści GW i dziennikarze TVN24 to elektorat Pisu to masz rację wink
                        kiedy Tusk zrezygnowal ze startu w wyborach bardzo czesto mowiono, ze PO by się
                        bez Tuska rozpadla, bo to jest partia wodzowska, w której on rzadzi.


                        >
                        > > w pracy tez robisz co chcesz?? Bo myślałam,ze jednak jak się przekracza p
                        > ewne
                        > > granice, to przełożony reaguje.
                        >
                        > Tusk NIE JEST przełożonym Palikota. W pracy pracuję dla kogoś i wykonuję czyjeś
                        > polecenia. Nie widzisz różnicy?

                        no a jaka jest relacja miedzy Palikotem i Tuskiem??
                        Nie zauwazylas, ze Tusk jest szefem partii do której należny Palikot?? Myslisz,
                        ze partiach politycznych kazdy sobie rzepkę skrobie a polecenia nie idą z góry??

                        >
                        > > Tusk potrafil wykolegować z partii i Piskorskiego i Olechowskiego i
                        > > Płażyńskiego, a przy Palikocie osłabł nagle z sił??
                        >
                        > O tak - wyjedź jeszcze z tekstem, ze ukartował z Putinem śmierć Kaczyńskiego i
                        > będzie komplet big_grin

                        ja mam akurat inną teorię.
                        >
                        > Tusk niczym Chuck Norris suspicious

                        no jeden rudy, drugi rudy... ;D
                    • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 19:57

                      > akurat w przypadku PO Tusk rządzi niepodzielnie

                      i tu się mylisz, poczytaj trochę, polecam ostatni Wprost np.
                      a co do gołej klasy Tuska-żenada, sądziłam, ze stać Cię na więcej
          • denea Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 15:47
            A u was to murzynów biją, że przypomnę puentę pewnego starego jak
            świat kawału wink
            Palikot to insza inszość, ale ja się z Pade bardzo mocno zgadzam:
            cholernie mnie bulwersuje totalne wdupiemanie, jakie wykazuje polski
            KK wobec naprawdę ogromnych i istotnych sfer życia społecznego sad
            Ciche poklepywanie Rydzyka i całej jego oszalałej świty po plecach
            to tylko jedna z tych spraw, niestety sad Chłopcy z episkopatu są jak
            dziennikarze Playboya albo bulwarówek - im więcej krzyku o seksie,
            tym lepiej. Ale chłopcy z episkopatu ani słowem nie tykają takich
            tematów jak wywalanie śmieci do lasu, okrutne pozbywanie się
            zwierząt, brak szacunku do słabszych, kultura na drodze,
            bezpieczeństwo ruchu - to medium dociera wszak do połowy obywateli i
            na dodatek samozwańczo przypisuje sobie jakikolwiek autorytet !

            Dla mnie totalny olew kościoła (lub cicha aprobata) wobec naprawdę
            ważnych spraw a Palikot, to jakby posadzić nawaloną Jolę z
            koziorożcem, któa cośtam bredzi obok gangstera Masy czy innego
            Baraniny. On dla odmiany nie mówi wiele - i to poważniejszy
            problem wink
            • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 16:02
              Hmm czytalam niedawno czyjs komentarz czy felieton na ten temat, w
              jakims tygodniku chyba albo na blogu ktoregos publicysty, nie
              pamietam. Pytaniem glownym bylo - dlaczego wlasciwie w tych wyborach
              Kosciol opowiedzial sie tak wyraznie po stronie Kaczynskiego?
              Przeciez tak naprawde to Komorowski jest bardziej religijny i
              zwiazany z Kosciolem swoja biografia. Religijnosc Kaczynskiego jest
              naskorkowa i instrumentalna.

              A opinia byla taka, ze tworzace sie panstwo zadowolonej z zycia,
              sprawnej klasy sredniej bynajmniej Kosciolowi nie odpowiada. Tacy
              ludzie maja czesto swiatopoglad de facto laicki, nawet jesli chrzcza
              dzieci i biora sluby koscielne, nie wciagaja ich stale tematy
              koscielno-konfliktowe. A Kosciol najlepiej funkcjonuje tak naprawde w
              sytuacjach konfliktu, opresji, poczucia krzywdy - jak za komuny. I do
              tego teskni.

              Odpasiony rubaszny Komorowski i miliony grilujacych po powrocie ze
              sklepu w niedziele nic absolutnie Kosciolowi nie daja, bo nie ma dla
              nich zadnej oferty. A ze nie ma oferty, to oni mu nic nie daja i
              kolko sie zamyka - KK musi sie odwolywac do swojego twardego
              elektoratu. Jeszcze sie taki nie pokazal, co by to przelamal, bo
              bardziej otwarci hierarchowie sa raczej z nurtu akademickiego, a
              zatem tez wiezy z kosci sloniowej, tylko deczko innej. A tu trzeba
              podejscia bardziej takiego, jakie maja protestanccy biskupi
              niemieccy.
              • denea Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 21:38
                Bardzo ciekawe jest to, co napisałaś i rzeczywiście, dużo w tym
                prawdy...
                Może częściowo bym uzupełniła ten obraz jeszcze o własne obserwacje,
                że jest naprawdę masa ludzi wierzących, w różnym wieku, którzy chcą
                celebrować (i robią to !) swoją wiarę, ale są mocno rozczarowani
                postawą duchownych - i to wcale nie tych swoich "oddolnych", tylko
                właśnie wierchuszki. Mam wrażenie, że spora część "szeregowych"
                księży całkiem dogaduje się ze swoimi parafianami, jest w stanie
                nawiązać z nimi dialog, także z tymi którzy są młodzi, aktywni
                zawodowo, ciekawi świata.
                Prowadzi mnie to do wniosku, że niestety owa "góra" w Pl to ludzie
                mocno oderwani od rzeczywistości, jakby ich postrzeganie świata
                zatrzymało się przynajmniej te 21 lat temu. Być może z racji wieku.
                Pytanie zaś brzmi, kogo oni wybiorą na swoich następców...
              • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 23:16
                Cherry, a autor tego felietonu uzasadnił czemu z góry stwierdza, ze religijność
                Kaczyńskiego jest "naskorkowa i instrumentalna" a Bronek jest prawdziwie religijny??
                Bo jak nie, to cala teoria jest o kant rozbić wink
                • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 16.07.10, 00:28
                  iuscogens napisał:

                  > Cherry, a autor tego felietonu uzasadnił czemu z góry stwierdza, ze religijność
                  > Kaczyńskiego jest "naskorkowa i instrumentalna" a Bronek jest prawdziwie religi
                  > jny??
                  > Bo jak nie, to cala teoria jest o kant rozbić wink

                  Chyba myslisz wiare z religijnoscia? Poczytaj sobie biografie BK i JK pod katem
                  religijnosci. Wiary ocenic oczywiscie nie moze nikt.

                  Generalnie chodzilo o to, ze nie ma zadnych powodow, zeby JK osobiscie uzyskiwal
                  wieksze poparcie Kosciola niz BK osobiscie. Powody sa gdzie indziej.
            • imasumak Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 16:29
              denea napisała:

              Dla mnie totalny olew kościoła (lub cicha aprobata) wobec naprawdę
              ważnych spraw a Palikot, to jakby posadzić nawaloną Jolę z
              koziorożcem, któa cośtam bredzi obok gangstera Masy czy innego
              Baraniny. On dla odmiany nie mówi wiele - i to poważniejszy
              problem wink


              Zgadzam się w 100 %
    • sadosia75 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:14
      Wstyd. Wstydzic powinni sie ci,ktorzy manipuluja ludzmi w starszym
      wieku. wstydzic sie powinnoo, ze wykorzystuja ich wiare i naiwnosc
      wmawiajac kompletne bzdury. i przez takie bzdury pozniej nasz kraj
      w oczach innych wyglada na zacofany ciemnogrod, ktory nawet nie
      potrafi dogadac sie w najprostszych sprawach.
      • katie3001 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:37
        Przeciez to tylko kawał drewna....osoba prawdziwie wierzaca nie
        potrzebuje krzyzy, swietych obrazow aby sie modlic. Krzyz stoi pod
        pałacem prezydenckim, to jest przestrzen publiczna - zadnych symboli
        religijnych tam nie powinno byc.
        taka walka o ten krzyz jest zwykłym bałwochwalstwem
        • sadosia75 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:43
          Nie powinno byc a jednak jest. a skoro jest katolicki to dlaczego
          nie postawi sie innych symboli religijnych? przeciez w katastrofie
          zgineli ludzie roznych wyznan. czy jedna wiara jest lepsza od
          innych? skoro ten krzyz ma stac bo to miejsce pamieci baa prawie
          kultu to postawmy kazdy symbol wiary osob,ktore zginely. tu juz
          nawet nie chodzi o przestrzen publiczna, tu chodzi o pokazanie, ze
          PO kpi i ma gdzies wiare katolicka i jest be i fe i trzeba pamietac
          o ich wyczynach przy wyborach.
          • truscaveczka Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 13:02
            Sadosia, agnostycy i ateiści też tam zginęli w dodatku (jak oni
            mogli, swoją bezbożną krew mieszać z katolicką?) - proponuję
            postawić tam jeszcze model atomu z A w środku wink (tak pieczętują się
            amerykańscy ateiści).
            • sadosia75 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 13:07
              Trus pomysl, ze tam zgineli tez prawoslawni! ruscy swoja ohydna
              krwia zbrukali krew porzadnych polakow, katolikow!! a pozniej znowu
              ruscy!! wlozyli cialo L.K do ruskiej trumny! przeciez to
              spisek! na bank prawoslawni w samolocie spiskowali z ruskimi w
              Smolensku! zamach normalnie zamach!
              • ira_07 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 16:45
                Prawosławni i przynajmniej jeden ewangelik! Domagam się postawienia obok krzyża
                róży Lutra!
    • kali_pso Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 12:59

      Wstrzasające?
      Co za mocne słowo dla zwykłego oszołomstwa i prymitywizmu myślowego.

      Ale co się dziwić tym słuchaczom radia maryja, na około wietrzącym
      spisek żydowski, dla których tak naprawdę raczej szans na
      przebudzenie intelektualne już nie ma, jak i żona Gosiewskiego i
      córka Wasermana- zdawałoby się bardziej cywilizowane osoby, dają sie
      uwieść tej morderczej retorycewinkp
      • owianka Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 16:25
        Te durne uwagi o zamachu Tuska i putina to prymitywizmo, ok.

        Ale antysemityzm, który ci ludzie wyznają głośno, z dumą, w cieniu i obronie
        krzyża dla mnie jest wstrząsający.
        • cherry.coke Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 16:30
          owianka napisała:

          > Ale antysemityzm, który ci ludzie wyznają głośno, z dumą, w cieniu
          i obronie
          > krzyża dla mnie jest wstrząsający.

          A obok w niusach informacja, ze na grobie Ireny Sendlerowej ktos
          namazal "Jude won". Ot takie pozornie niezwiazane fakty.
          • imasumak Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 16:49
            cherry.coke napisała:

            A obok w niusach informacja, ze na grobie Ireny Sendlerowej ktos
            namazal "Jude won". Ot takie pozornie niezwiazane fakty.


            Ta informacja o Sedlerowej przeraziła mnie, ale pomyślałam sobie, że to wybryk
            chuligański.
            Natomiast te teksty jakie padały w artykule o krzyżu... przecież to praworządni
            obywatela naszego kraju głoszą uncertain
    • denea Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 15:50
      Żeby żyć w naszym wspólnym kraju dalej i nie zacząć walić łbem w
      pierwszą wystającą z muru cegłę, powtarzam sobie, że Wybiórcza robi
      dym wokół garstki oszołomów, bo co to jest te 50 staruszek sad
      Bardzo proszę na wszelki wypadek, nie budźcie mnie z tego snu sad
      • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 16:50
        Powtarzaj sobie też, ze CI, którZY uważają, ze Lech po pijaku spowodował
        wypadek, a porównanie Jaroslawa do Lectera uwłacza Lecterowi, to tez garstka
        oszołomow.
        Powinno pomoc.
        Choc mam dziwne przeczucie, ze to wcale nie garstka.
        • imasumak Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 16:58
          iuscogens napisał:


          Choc mam dziwne przeczucie, ze to wcale nie garstka.


          Ja w ogóle mam alergię na tego typu argumenty i porównania. Niezależnie od tego,
          której partii wyznawcy je głoszą.
          I tak, mam nadzieję, że jest to garstka.
          • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 17:05
            Wiesz czytałam komentarze pod artykułem o tekście Palikota (Jaroslaw jako
            psychopatyczny kanibal), byłam w szoku ile osób uważa, ze to w porządku, ile
            osób uważa, ze Palikot to kozak który mówi prawdę (takie same glosy padaly tutaj
            na forum, niektóre panie były pod wrażeniem, jaki ten palikot odwazny).
            Oszołomy są po obu stronach i Ci co teraz pod krzyżem teraz starczą i Ci którzy
            plują jadem na Kaczyńskiego pod wodza Palikota.
            • wiesia140 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 20:48
              Oszołomstwo można przyciąć , wystarczy nie dopuszczać do głosu, nie mówić
              o nich , nie pisać , nie pokazywać w telewizji i to samo umrze śmiercią
              naturalną ( nie mam na myśli , samych ludzi , tylko paranoję , którą
              głoszą), ale niestety tak się nie stanie , bo oszołomstwo jest głośne ,
              chwytliwe i napędza koniukturę.

              "Farbują się na blond dla niepoznaki. Mówią w obcych językach. Ja ich zawsze
              bezbłędnie poznam po dużym garbatym nosie i nienawiści w oczach - mówi. - Po
              tobie to widać, że jesteś rasową Słowianką.

              Ok. 1 w nocy rozpoczyna się czuwanie. - Nie odpuścimy - mówi pan Andrzej
              włączając Radio Maryja. - Jak te Żydki z rządu przyjdą, to zobaczą, co to znaczy
              nasz gniew"

              to jakaś paranoja i to w cieniu krzyża , gdzie wisi Bóg-Żyd , w którego
              sami wierzą
        • denea Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 21:46
          Ius, no jak rany,
          miałaś kiedyś przyjemność obcować z osobą psychicznie chorą ?
          Przecież te gadki o przebranych za obcokrajowców Żydach, te teorie o
          spisku kopulujących gejów to potwornie smutne kliniczne objawy. Ich
          leczyć trzeba a nie gromadzić przy Radyju i podsycać opary
          szaleństwa !
          Jeśli możemy chwilowo pominąć oburzenie na Palikota, który jednak
          objawów chorobowych nie wykazuje - to czy nie mierzi Cię, że osoby
          albo chore albo tak tragicznie starczo bezradne wobec rzeczywistości
          wykorzystuje się do robienia jakiejś durnej zadymy ??
          Przecież, do cholery, nikt tego krzyża do burdelu na urąganie nie
          zamierza wstawiać ! Harcerze postawili, harcerze uważają, że
          powinien stanąć na cmentarzu/w kościele. Kuria się nie sprzeciwia,
          proboszczowie zgadzają. O co w ogóle kaman ?!
          Po co spędzać tam te chodzące nieszczęścia i nakręcać ich chore
          wizje ??
          • iuscogens Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 23:24
            denea napisała:

            > Ius, no jak rany,
            > miałaś kiedyś przyjemność obcować z osobą psychicznie chorą ?
            niestety tak

            > Przecież te gadki o przebranych za obcokrajowców Żydach, te teorie o
            > spisku kopulujących gejów to potwornie smutne kliniczne objawy. Ich
            > leczyć trzeba a nie gromadzić przy Radyju i podsycać opary
            > szaleństwa !

            ale jak ty to widzisz?? zrobili kasting?? wariatow zapraszamy?? wszyscy są
            chorzy psychicznie?/ to ich ze szpitala wzieli??
            Nie kazdy kto jest antysemitą czy homofobem jest chory psychicznie.

            > Jeśli możemy chwilowo pominąć oburzenie na Palikota, który jednak
            > objawów chorobowych nie wykazuje - to czy nie mierzi Cię, że osoby
            > albo chore albo tak tragicznie starczo bezradne wobec rzeczywistości
            > wykorzystuje się do robienia jakiejś durnej zadymy ??

            no ale kto niby wykorzystuje??
            >
            Przecież, do cholery, nikt tego krzyża do burdelu na urąganie nie
            > zamierza wstawiać ! Harcerze postawili, harcerze uważają, że
            > powinien stanąć na cmentarzu/w kościele. Kuria się nie sprzeciwia,
            > proboszczowie zgadzają. O co w ogóle kaman ?!
            > Po co spędzać tam te chodzące nieszczęścia i nakręcać ich chore
            > wizje ??

            no ja nie wiem po co??? ale nie widzę powodu, zeby ktoś komu na tym krzyzu
            zalezy nie mogł przedstawic swojego sprzeciwu.

            sensownie mówił romaszewski, ze to nie jest problem z krzyżem tylko z pamięcią.
            ze raczej nikt by się nie oburzał, jakby zabrali krzyż i dali choćby najbardziej
            skromną plyte z nazwiskami ofiar. i tyle.
            uważam, ze ofiary tragedii powinny mieć swoją "pamiątkę", a cała awanturę o
            krzyż jest zastepcza i ma zmobiliozwac z jednej strony radiomaryjne klimaty, a
            drugiej strony zacietych antyklerykałow.
            I tak niech sie kreci.
            • wiesia140 Re: Nocna zmiana pod krzyżem 15.07.10, 23:35
              uważam, ze ofiary tragedii powinny mieć swoją "pamiątkę", a cała awanturę o
              > krzyż jest zastepcza i ma zmobiliozwac z jednej strony radiomaryjne klimaty, a
              > drugiej strony zacietych antyklerykałow.
              > I tak niech sie kreci.

              tu się zgodzę , to odwrócenie uwagi od bieżących spraw np: wypłata
              odszkodowań za powódź, są z tym trudności , nie wszędzie gminy mają na
              to pieniądze, rząd też nie ma , a obietnicę rzucono , więc trzeba jakoś
              wybrnąć.
            • pade Re: Nocna zmiana pod krzyżem 16.07.10, 00:12

              problem z pamięcią mają Ci, którzy obiecali tablicę pamiątkową w
              krypcie na Wawelu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka