lykaena
12.08.10, 10:01
Wczoraj czytałam kolejny artykuł o tej dziewczynie i był tam link do strony
stworzonej przez m.in. jej znajomych, rodzinę.
Przejrzałam tę stronę i jest tam sporo wpisów od osób, które rzekomo widziały
Iwonę lub coś o niej wiedzą, pojawił się też wpis dziewczyny, która pisze, że
Iwona umawiała się ze sponsorami, przebywała w szemranym towarzystwie itd.
Taki wpis od razu został zakwestionowany, jako szkalowanie, oczernianie .
I tak się teraz zastanawiam- to jasne z jednej strony, że myślimy o bliskich
dobrze, ale w takiej sytuacji chyba trzeba brać pod uwagę wszystkie
ewentualności....
Wiem, że to trudne, nawet nie wyobrażam sobie siebie w podobnej sytuacji, ale
jednak brałabym pod uwagę każdy ślad, nawet taki będący najgorszą sugestią.
Co sądzicie?