kasia191273
25.08.10, 23:54
moje dziecko ma teraz faze 'ksiezniczek' i tak ogladajac z nia te
wszystkie Kopciuszki, Belle, Sniezki, Arielki mnie naszlo, ze prawie
zadna z bohaterek nie ma matki. Prawie zawsze ojcowie, czasem
macocha, czasem nie. OK, Spiaca Krolewna miala matke, ale musiala ja
opuscic na 16 lat i wychowywaly ja te trzy wrozki...
nie wydaje mi sie to zupelnie przypadkowe
czy psychologia cos na ten temat mowi?
chodzi mi po glowie takie swietne opracowanie Tokarczuk n/t "Lalki"
Prusa, gdzie tez wykazywala, ze swiat w powiesci to swiat bez matek