Dodaj do ulubionych

palenie papierosow

19.10.10, 18:13
pytanie do nalogowcow. czy jak zapalilyscie pierwszego papierosa albo kilka pierwszych sprawialo to wam przyjemnosc?ja jak zapalilam za nastolatka i pozniej to zawsze chcialo mi sie wymiotowac. czy to u kazdego tak jest tylko pali pali az mu przejdzie? pytanie z tych durnowatych ale ciekawi mnie to. moze, niekotrzy ludzie maja jakis gen niesmakowania paierosow jak ja tongue_out
Obserwuj wątek
    • elza78 Re: palenie papierosow 19.10.10, 18:17
      po pierwszym rzygalam jak kot smile
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: palenie papierosow 19.10.10, 18:21
        hmm i mimo wszystko potem palilas tongue_out?
        • elza78 Re: palenie papierosow 19.10.10, 18:24
          ponad 10 lat ponad paczke dziennie wink
          palenie jest zajebiste, w sensie fajnie sobei siasc kawka papierosik i tak dalej wink
          szczesliwie rzucilam heh jakos 6 lat bedzie smile
    • madzioreck Re: palenie papierosow 19.10.10, 18:28
      Nie, nic takiego się nie działo, nie dusiłam się, nie kaszlałam, nie wymiotowałam ani nie było niedobrze, może tylko trochę się zakręciło w głowie.
    • miaowi Re: palenie papierosow 19.10.10, 20:34
      Mnie fajki specjalnie nie smakują, palę bo podoba mi się sama czynność.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: palenie papierosow 19.10.10, 21:10
        a zaciagasz sie?
        • miaowi Re: palenie papierosow 19.10.10, 21:52
          Tak smile no nie odwalam maniany, jak już palę to się zaciągam. W końcu za coś płacę smile
    • mynia_pynia Re: palenie papierosow 19.10.10, 21:09
      Przez pierwsze tygodnie nie mogłam się zaciągnąć, bolała mnie głowa, fajki mi nie smakowały - coś jak wódka.
      Później było lepiej, ale też bez rewelacji, było mi obojętne co pale mogłam nawet popka zaciągnąć, wszystko ten sam syf.
      Zaczęłam rozróżniać smak papierosów chyba po roku podpalania.

      Paliłam w szkole średniej przez 1-3 klasę dla towarzystwa, sporadycznie. W 4 klasie rzuciłam, w 5 moja kumpela, przeciwniczka fajek zaczęła palić i ja wróciłam do nałogu.

      Teraz mam wahania nastroju, czasami kocham palić, kocham tą czynność, zapach dymu, wyluzowanie, samotność, ja – papieros – moje myśli.
      Czasami nienawidzę, męczy mnie to, że coś muszę, że nie jestem wolna.

      PS. Wódki nie lubię do tej pory, kilka kieliszków i oszukuję wink – odrzut do następnej imprezy.
    • shellerka Re: palenie papierosow 19.10.10, 22:00
      ja po pierwszym papierosie, wypalonym w samotności, bo chciałam wiedzieć jak to jest, a nie zbłaźnić się przed innymi dziećmi (byłam w szóstej klasie), rzygałam dalej niż widziałam.
      potem popalalam w liceum
      potem popalalam na studiach
      a teraz popalam jak mam stresa.
      tylko w stresie fajki mi smakują, a raczej ich potrzebuję.
      po zakończeniu stresusmile bez problemu odstawiam fajki i natychmiast coś we mnie się zmienia i nie mogę znieść smaku papierosa.
      bardzo to wygodne, ale jednocześnie trudno mi zrozumieć prawdziwego nałogowca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka