selyrous
05.11.10, 16:24
co na to odpowiadac? jak reagowac? bo wk...a mam . a jest to tak, ze nagle wtedy kiedy mnie dopada bezssennosc i nawet udaje ze nie oddycham, cos ok 3 w nocy maz gada w polsnie: nie chrap ( wrednie i napastliwo) na co ja: zamkniej sie, bo od dawna nie spie i mysle czy moge isc sie wysikac, zebys sie nie obudzil. na to on cos majaczy:jakas ty mila. to mowie. taka jak ty. bo jak mozna do jasnej cholery kogos nawet we snie napadac agresywnie, kiedy ja siedze jak myszka i mysle, ze jak wyjde sie wysikac to sie wkurzy. o co chcialam zapytac? czy to jest normalne? bo jak mi moj maz mowi, ze chce miec swiety spokoj w nocy, bo on do pracy wstaje, to mu mowie, ze jak umre to bedzie mial swiety spokoj. ja nie chrapie i prawie nie spie w nocy, ale najmniejszy moj ruch powoduje ze on sie budzi i to z takimi tekstami. co radzicie?