katarzyna.12345
26.11.10, 15:53
Witajcie, pisałam jakiś czas temu o myślach s. Jest już lepiej, choc ciągle mam doła. Chodzi głównie o traumatyczne zdarzenie jakie miało miejsce w październiku, z dnia na dzień dostałam wypowiedzenie z pracy. Jestem z zawodu technikiem farmacji. Wynajmuję pokój w Krakowie. Szukałam pracy w zawodzie zarówno w Krakowie jak i na Śląsku, gdzie miieszkają rodzice. No i dzisiaj zadzwoniła Pani z apteki ze Śląska że mam się zgłosic na podpisanie umowy. Jest to praca w zawodzie, problemem jest dojazd ponad godz w 1 stronę, praca zmianowa raz na 3 tyg do 22. W Krakowie w zawodzie na razie nie ma nic. Jest praca na kasie w markecie niedaleko miejsca w którym mieszkam, finansowo podobnie. Problem w tym ze praca na Śląsku jest od 1 grudnia i do pon muszę się zdecydowac. Równocześnie nie mam sił na przeprowadzkę tak nagle, tu mam psychiatre, terapeutę. Czuję ze tam nie dam rady. Nie potrafię dokonac wyboru