Dodaj do ulubionych

depresja-praca

26.11.10, 15:53
Witajcie, pisałam jakiś czas temu o myślach s. Jest już lepiej, choc ciągle mam doła. Chodzi głównie o traumatyczne zdarzenie jakie miało miejsce w październiku, z dnia na dzień dostałam wypowiedzenie z pracy. Jestem z zawodu technikiem farmacji. Wynajmuję pokój w Krakowie. Szukałam pracy w zawodzie zarówno w Krakowie jak i na Śląsku, gdzie miieszkają rodzice. No i dzisiaj zadzwoniła Pani z apteki ze Śląska że mam się zgłosic na podpisanie umowy. Jest to praca w zawodzie, problemem jest dojazd ponad godz w 1 stronę, praca zmianowa raz na 3 tyg do 22. W Krakowie w zawodzie na razie nie ma nic. Jest praca na kasie w markecie niedaleko miejsca w którym mieszkam, finansowo podobnie. Problem w tym ze praca na Śląsku jest od 1 grudnia i do pon muszę się zdecydowac. Równocześnie nie mam sił na przeprowadzkę tak nagle, tu mam psychiatre, terapeutę. Czuję ze tam nie dam rady. Nie potrafię dokonac wyboru
Obserwuj wątek
    • lukrecja34 Re: depresja-praca 26.11.10, 16:36
      dasz radę
      bierz tę robotę
      psychiatrzy przyjmują w każdym większym mieście
      a terapeuta jak znalazł się w Krakowie to i na Śląsku się trafi
      powodzenia smile
    • patka_s Re: depresja-praca 26.11.10, 17:57
      Ja mieszkam w Krakowie, pracuję w Krakowie, a dojazd do pracy zajmuje mi ponad godzinę w jedną stronę. Wychodzę 1,5 godz. wcześniej z domu bo wykonuję zawód, w którym spóźnianie się jest nie dopuszczalne. Dojazd to najmniejszy problem.
    • czustka Re: depresja-praca 26.11.10, 18:28
      Wiesz w Krakowie mamy ten problem że rynek zalewany jest przez absolwentów , ludzie przyjezdzają do Krakowa na studia a po ich skończeniu zostają , wolą tu zasuwac za grosze niż wracac na swoją wioskę, pracodawcy w Kraku są zepsuci , rynek pracy psuje system umów stazowych , wszyscy rypią absolwentami którzy są finansowani z urzędu. Nie zazdroszczę szukać pracy w Krakowie , niestety należałoby zacząc od szukania znajomości , może wtedy się uda.
      • mamakrzysia4 Re: depresja-praca 26.11.10, 18:51
        nie bój się
        ja pisał ktoś wcześniej psychiatrę znajdziesz i na Śląsku
      • papalaya "u nas w Krakowie" 26.11.10, 22:46
        bez komentarza
        • czustka Re: "u nas w Krakowie" 26.11.10, 23:19
          A co złego w tym " u nas w Krakowie " gdybym mieszkała całe życie w Powsinie , Warszawie czy innym Ciechanowie to bym się wypowiadała z perspektywy mieszkańca tej gminy miejskiej czy wiejskiej nie ważne.
    • zdunia1979 Re: depresja-praca 26.11.10, 18:55
      Podpisz umowę, ale potraktuj to jako okres przejściowy. Pracując będziesz szukała czegoś lepszego. A może ta praca okaże się jednak strzałem w 10. Fajna szefowa, koleżanki itp. także uszy do góry, ułoży się wszystko szybciutko. Taka sytuacja jest na pewno początkiem czegoś nowego, lepszego smile

      powodzenia!!!
      • katarzyna.12345 Re: depresja-praca 26.11.10, 19:16
        Już podjęłam decyzję. Zostaję w Krakowie.Niestety w Rudzie praca do 22 przekraczamoje możliwości. Mam tramwaj o 22.07 jest w chorzowie o 23 z chorzowa o 23.33 autobus do siemianowic, gdzie mieszkają rodzice. Po prostu się boją o swoje bezpieczeństwo. Idę na kasę w Krakowie, a równocześnie szukam pracy w zawodzie. Na taksówki wydalabym wiecej niż zarobię, a prawa jazdy mie nie mogę, bo mam padaczkę. W końcu żadna praca nie hańbi grafik elastyczny
        • gramwzielone Re: depresja-praca 26.11.10, 19:51
          to bardzo ważne, żebyś w ogóle wyszła z domu między ludzi. jest ciężko, wiem, bo sama miałam depresję, ale to bardzo pomaga.
        • daga_j Re: depresja-praca 26.11.10, 20:48
          Ja mam wrażenie, że u nas non stop w lokalnej gazecie są ogłoszenia o pracę dla farmaceutów, u nas apteki wyrastają jak grzyby po deszczu, może nawet teraz jest jakieś ogłoszenie, sprawdź na www.zoltyjez.com.pl - to Olkusz.
          konkretnie: www.zoltyjez.com.pl/ogloszenia.php?det=122
    • sharpless6 Re: depresja-praca 26.11.10, 20:54
      tam jest b dobry dojazd, z Krakowa na śląsk, a jakie to miasto na śląsku?
    • katarzyna.12345 Re: depresja-praca 26.11.10, 21:28
      Jest to Ruda Śląska dojazd poltorej godz tramwajami praca do 22 Dzielnica niebezpieczna Będę szuka dalej w zawodzie a teraz potraktuję pracę na kasie jako zajęcie dorywcze
      • danieleczka Re: depresja-praca 26.11.10, 21:35
        daj sej spokój z jakas mala meiscia. szukaj na meisjcu
    • gazeta_mi_placi Re: depresja-praca 26.11.10, 21:43
      Aptek w Krakowie jak psów, znajdziesz coś szybko w swoim zawodzie.
      • katarzyna.12345 Re: depresja-praca 26.11.10, 22:18
        Szukam od października, w pon i we wtorek mam rozmowy zobaczymy. A o 23.30 nie będę stac na przystanku po prostu się boję
        • gazeta_mi_placi Re: depresja-praca 26.11.10, 23:23
          Nie dziwię się, poszukaj czegoś innego, a szukanie pracy od października to pikuś, nikt nie znajduje od razu.
          • patka_s Re: depresja-praca 27.11.10, 15:43
            Szukaj też poza Krakowem, w mniejszych miejscowościach, dojazd jest teraz w Kraku bardzo dobry, MPK co raz więcej autobusów wypuszcza poza Kraków, są też busy do każdej dziury. Powodzenia!
      • sowa_hu_hu Re: depresja-praca 27.11.10, 21:01
        ja przeglądając ogłoszenia o pracę kilka razy natknęłam sie na propozycje związane z twoim zawodem ,więc może jednak uda sie coś niedługo znaleźć.
        Zostałabym w Krakowie. Takie dojazdy to bezsens. Wiem coś o tym bo tez mam z tym problem... uncertain
        • katarzyna.12345 Re: depresja-praca 27.11.10, 21:20
          Na razie jestem w Krakowie, ale co dalej nie wiem. Płacę 600 zł mieięcznie za pokój razem z mediami. U rodziców na śląsku miałabym za darmo. No ale mam bardzo toksycznego ojca przez którego wpadłam w depresję. Finansowo jest ciężko ale daję radę na razie zasilek oszczedności pomoc mamy Kurcze ciągle zastanawiam sie nad tą pracą na kasie strace zasilek a mniej czasu na szukanie pracy w zawodzie A w poniedzialek mam podpisac umowe
          • sowa_hu_hu Re: depresja-praca 27.11.10, 21:31

            a nie próbowałaś wynająć czegoś za miastem? w pobliskich miejscowościach? może byloby taniej??? jesteś sama czy z dzieckiem?
            Do rodziców bym nie wracała w takiej sytuacji...
            • katarzyna.12345 Re: depresja-praca 27.11.10, 21:37
              jestem sama
    • zdunia1979 Re: depresja-praca 27.11.10, 19:09
      Powodzenia Kasieńko!!!

      Podjęłaś już pierwsza "męską" decyzję. Teraz będzie tylko lepiej smile
      • katarzyna.12345 Re: depresja-praca 27.11.10, 20:08
        Witajcie. Dzisiaj byłam jeszcze w jednej aptece złożyc cv, zobaczymy czy odzwonią. Zastanawiam się cały czas nad tą pracą na kasie czy jednakna razie dac sobie spokój, mam zasiłek do bezrobotnych i oszczedności trochę. Pomaga mi też mama i tak się zastanawiam jak podejmę pracę na kasie to mnie wyrejestrują, a co potem jak zrezygnuję. Czy znowu dostanę zasiłek
        • el_jot Re: depresja-praca 27.11.10, 20:17
          W moim powiecie trzeba przepracować cały rok, żeby mieć prawo do zasiłku. Wiem, że w niektórych trzeba przepracować pół roku, zależy od stopy bezrobocia w powiecie. Najpiej zapytać w miejscowym Urzędzie Pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka