Buddysta dostal odszkodowanie 3tys. euro,bo mu biedakowi tylko mieso podawali,a on wegetarianin

pewnie wmuszano w niego,jeden straznik stal nad nim trzymal za nos, a drugi karmil

Przyznajcie sie,ktora w domu ma tylko mieso na sniadanie,obiad i kolacje, bo ja choc miesozerna jestem,to musze miec dodatki,surowke,ziemniaki,kasze,ryz cokolwiek,nie dalabym rady samym miesem zyc

no i jeszcze jakie to musza byc koszta jak ich tylko mieskiem karmia

Za malo miesa zle,za duzo zle.
Dzieci w Polsce gloduja,a on bedzie pewnie teraz zywnosc wege dostawal,bo mu wiara nie pozwala.
Reka do gory,ktora chetnie mu te dalsze fanaberie z podatkow chetnie zansponsoruje