Dodaj do ulubionych

czy zrobiłam z siebie idiotkę???

21.12.10, 09:23
Niedawno zrobiłam prawko, jeżdżę odpukać nawet ok. Gorzej mam z wjazdem na plac pod domem - z górki, wąziutko i wjeżdżam tyłem z bardzo wązkiej uliczki. Czasem porządnie się namęczę, ale juz jest coraz lepiej (auto bez zarysowańsmile. Na przeciwko mieszkają sąsiedzi i kiedy bym nie przyjechała, oni zawsze stoją w oknie i obserwują czy aby nie walnę w ogrodzenie. Obojętnie która godzina, ja zawsze mam widownię. Któregoś dnia od rana wszystko mi się waliło na głowę, po długim i wkurzającym dniu czekał mnie jeszcze nieszczęsny wjazd na plac i wszystko by było ok, gdybym znowu nie zobaczyła ciekawskich twarzy w oknie u sąsiadów. Spokojnie więc wjechałam, po czym wyszłam z samochodu, pomachałam sąsiadom i piękinie się ukłoniłam. Widowisko chyba musi mieć jakieś zakończenie. Od tej pory widownia zniknęła. Szkoda tylko, że wraz z nią nie odzywa się do mnie połowa ulicy - większość to jedna rodzina w kilku domach. Moje dzieci bawiły się z ich dziećmi, a teraz jak jestem na dworze, każdy odwraca głowę obrażony. Zaczynam myśleć, że dosyć głupio się zachowałam, ale to był impuls. Jak z tego wybrnąć i czy wogóle?
Napiszcie co myślicie. Dzięki i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mimka23 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 09:27
      Zachowałaś się super, żadnego chamstwa czy idiotyzmu w tym nie widzę. Idiotyzmem jest dla mnie takie wgapianie się w okno i wyczekiwanie aż komuś powinie się noga. Ale zapewne plotka poszła na Twój temat nieco przerobiona i stąd takie reakcjie.
      • krokre Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 09:33
        Ja też nie widzę w tym idiotyzmu, nie spotkałam sie z sytucja że ktos komus pomachał i ten sie obraził buahahahahaha widać prostaki buraki z tych sąsiadów, a z tymi innymi sąsiadami którzy się nie oddzywaja to bym porozmawiała i zapytała o co kaman?
      • gwen_s Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 10:38
        dokładnie, moim zdaniem zachowanie autorki jak najbardziej wporządku!!!!
    • mikas73 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 09:31
      Myślę, że już wszyscy wokół wiedzą, że kierujesz autem pijana i to w dodatku rano wink
    • angazetka Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 09:37
      Fajnie się zachowałaś, sąsiedzi nie mają poczucia humoru.
      • skanke A propos jazdy autem: 21.12.10, 09:46
        wczoraj przed naszym biurem wielkie zamieszanie- radiowóz i wielka terenówka. Jeden z kierowców zauważył, że kierujący ww autem chyba jest pijany. Policja, po zatrzymaniu, stwierdziła, że tym wielkim samochodek kierowała pani, która w ogole nad nim nei panowała, nie potrafiła go obsłużyć , poza włączeniem i zgaszeniem silnika. Przedstwienie się zrobiło bo policjant kazał włączyć jej awaryjne- nie potrafiła nawet tego !!! Dostała mandacik , pkt i miała czekać na osobę, która potrafi prowadzić pojazdem. Policjanci i inni kierowcy mówili, że przy takich warunkach cudem nikomu nic nie zrobiła ( sama w wielkim aucie była w miarę bezpieczna). Są i takie kierowniczki.
    • osa551 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 10:06
      Myślę, że nie zrobiłaś z siebie idiotki tylko sąsiadów masz nie teges. Stanie w oknie o nachalne obserwowanie jak sąsiadka parkuje nie należy do najbardziej uprzejmych sąsiedzkich zachowań.

      Może się obrazili - trudno.
      • elka323 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 10:14
        Też w końcu bym tak zrobiła. Albo podeszła do tych sąsiadów i zaproponowała , aby udzielili mi lekcji , ale ich samochodem.Ciekawe , jak oni by sobie poradzili.
    • anika772 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 10:16
      A gdzie tam idiotkę, byłaś boskasmile Uśmiałam się.
      • spartanka4 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 10:18
        ja też tak kiedyż zrobiła sąsiadom, którzy notorycznie zaglądali nam w okna smile
    • tempera_tura Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 10:44
      Zachowałaś się bardzo sympatycznie. Masz jakiś lewych sąsiadów, to pewnie ten typ który wolałby gdybyś pokazała faka....smile
      • mamakasienki1 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 11:15
        Zachowałaś się super, durni podglądacze, pewnie głupio im było i durną plotkę puścili na Twój temat.
        Nie przejmuj się, nie mają za grosz poczucia humoru.
    • sadosia75 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 11:17
      Idiotycznie zachowali sie sasiedzi. Nie rozumiem tego. Po co stoja w oknie i patrza jak parkujesz. I co? Skus baba na dziada? na co liczyli? na efektowne rozwalenie ogrodzenia i auta?

      A Twoje zachowanie bylo super smile chcieli miec atrakcyjny wystep ale pewnie zawiedli sie, ze nie rozwalilas auta. za to pieknie im podziekowalas za obecnosc przy Twoich zmaganiach smile
      A, ze teraz sasiedzi sie nie odzywaja? to co z tego? albo sie wstydza swojego zachowania, albo to zwykle buraki bez poczucia humoru.
      • heca7 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 13:10
        Daj sobie spokój. Dzieci i tak za jakiś czas znajdą do siebie drogę. A Tobie tak baaardzo zalezy na tym "dzieńdobry" rodziny buraków?
        Zachowałaś się z humorem i na pewno nie obraźliwie.
    • lilly_about Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 13:24
      Nie. Za to oni z siebie robią.
    • malwa51 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 13:26
      Cos Ty, fajna z Ciebie babeczka i z klasa smile jakbys (zreszta zasluzenie) pokazala im faka, to mieliby satysfakcje, ze wyprowadzili Cie z rownowagi. A tak to sami sie wyprowadzili, hehe big_grin pozdrawiam smile
    • mallard Irenko! 21.12.10, 13:47
      A ja myslę, że Ty dobrze wiesz, że idiotki z siebie nie zrobiłaś, tylko chcesz abyśmy cię w tym utwierdzili! wink
      Dobrze, ja również Ci napiszę, że zachowałąś się super. Serio serio!
      Natomiast reakcja Twoich żałosnych sąsiadów jest conajmniej zastanawiająca. Obawiał bym się mieszkać w takim otoczeniu!
      • pamplemousse1 Re: Irenko! 21.12.10, 14:26
        chciałabym to zobaczyć na własne oczysmile)
        musieli mieć niezłe minysmile
        super babka z Ciebiesmile
    • krokre Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 14:45
      A ja jeszcze dodam że jak byś miała zamiar pójść i ich nie daj boże przeprosić to wtedy zrobiłabyś z siebie idiotkę, teraz babka z klasą jesteś bo przede wszystkim nie dałaś się sprowokować. Acha i daj sobie spokój z tymi ludźmi widać nie zasługują aby być Twoimi sąsiadami i tak sobie to mów. Buźka
      • dzoaann Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 14:55
        oj, mialam ja kiedys takich wscibskich sasiadow... za czasow komuny slyneli z pisania donosow na wszystkich dookola...
        kiedys przyszlo mi rabac drzewo samej... bardzo oporny, sekaty kawal. Meczylam sie jak dzika, a sasiad wyszedl przed dom, stanal pzy aucie, łokcie o dqch oparł i jak w teatrze... normalnie sie dziwie sobie, ze nie ruszylam na niego z ta siekiera...
        a ty odpusc... minie im albo i nie, ale Ty nic na ich buractwo nie poradzisz...
    • majenkir Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 14:54
      irenka26 napisała:
      > a teraz jak jestem na dworze, każdy odwraca głowę obrażony.



      Wg mnie po prostu im glupio....
    • gazeta_mi_placi Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 19:42
      Zrobiłaś bardzo dobrze big_grin
    • thegimel Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 21.12.10, 20:08
      Nie zrobiłaś z siebie idiotki. Na Twoim miejscu zrobiłabym to samosmile (przynajmniej mam nadzieję, że bym zrobiła) Boska metoda na upierdliwych sąsiadówbig_grin
      • irenka26 Dzięki.... 23.12.10, 12:38
        za wszystkie posty. Sąsiedzi się nadal nie odzywają - trudno! Przynajmniej nie mam już widowni i spokojnie sobie wjeżdżam, a dzięki wam poczucia winy pozbyłam się całkowicie.

        Wesołych Świąt wszystkim usilnie piszącym na gazetowym forum smile
        • thegimel Re: Dzięki.... 23.12.10, 14:28
          I kij im w okosmile
          Wesołych Świąt!
    • shellerka Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 23.12.10, 13:15
      smile wcale nie zrobiłaś z siebie idiotki.
      miałam podobne zdarzenie. u nas wjazd do garażu jest bardzo trudny z racji na kont wjazdu - prostopadły do wąskiej uliczki, z której się wjeżdża.
      mam dość duże auto i wjazd nim do garażu wymaga niezłego namęczenia się.
      pewnego razu, kiedy miałam gorszy dzień i bardzo się męczylam, nowi sąsiedzi, których jeszcze nie znałam stali przy domu obok i patrzyli się na moje manewry z głupimi uśmiechami na twarzy. męczyłam się tak z dobre 5 minut, a oni stali. nie gadali ze sobą tylko się patrzyli.
      wreszcie, kiedy wjechałam i zamknęłam garaż, uśmiechnęłam się do nich i powiedziałam głośno dzień dobry, bo oni nadal stali i sie gapili.
      zamiast odpowiedzieć, jak cywilizowani ludzie, pospuszczali głowy i odwróciili siębig_grin

      generalnie, patrzenie przez okno to taki "wiejski zwyczaj". lubię sobie popatrzeć, ale kiedy widzę, że ktoś znajomy idzie, czy tym bardziej się patrzy w to okno, to skinę głową i uciekam z okna.
      • aga.pier tzn prawie kąt prosty? n/t 23.12.10, 13:26
        • shellerka Re: tzn prawie kąt prosty? n/t 23.12.10, 13:39
          big_grin
          no i "z racji na ten "kont" " big_grin
          ja dzisiaj piekę, gotuję i netujębig_grin, a wokół mnie dwójka rozrabia
      • naomi19 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 23.12.10, 19:29
        u nas wjazd do garażu jest bardzo trudny z racji na kont wjazdu - prostopadły do wąskiej uliczki
        Zastanawiam się, czy to źle, że nic nie rozumiem. Zmęczona jestem chyba...
    • fajka7 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 23.12.10, 16:40
      To i ja się dopiszę: brawo! big_grin
    • hummer Zabierz dzieci sąsiadów na wyjazd za miasto ;) 23.12.10, 17:08
      irenka26 napisała:

      > Widowisko chyba musi mieć jakieś zakończenie. Od tej pory
      > widownia zniknęła. Szkoda tylko, że wraz z nią nie odzywa się do mnie połowa ul
      > icy - większość to jedna rodzina w kilku domach. Moje dzieci bawiły się z ich d
      > ziećmi, a teraz jak jestem na dworze, każdy odwraca głowę obrażony. Zaczynam my
      > śleć, że dosyć głupio się zachowałam, ale to był impuls. Jak z tego wybrnąć i c
      > zy wogóle?
      > Napiszcie co myślicie. Dzięki i pozdrawiam.

      Oczywiście z Tobą w roli kierowcy. Masz dzieci, one mają znajomych, zaproponuj jakieś atrakcyjne miejsce i niech dzieci powiedzą o tym swym rówieśnikom., a ci rodzicom. Nic tak nie robi dobrze, jak bobrowanie dzieci, "oni mogą jechać, a dlaczego ja nie mogę".

      Przynajmniej się sytuacja wyjaśni.
      • hayet chyba DO miasta... 23.12.10, 19:45
        bo raczej w miescie to iwonka nie mieszka ;D

        nie wiem co mialoby byc glupiego w tym, ze im pomachalas? ja pewnei zrobilabym to sama a nawet bym zaszla do sasiadow i zapytala czy dobrze mi szylo, moz emaja jakies uwagi czy tez podpowiedzi wink
        • el_jot Re: chyba DO miasta... 23.12.10, 20:28
          hayet napisała:

          > bo raczej w miescie to iwonka nie mieszka ;D
          Po czym wnioskujesz, że nie w mieście? Jakby na wsi mieszkała, miałaby chyba więcej miejsca na dojazd do posesjismile
          • el_jot A poza tym 23.12.10, 20:35
            autorka pisze: "Szkoda tylko, że wraz z nią nie odzywa się do mnie połowa ulicy
            • hayet Re: A poza tym 23.12.10, 20:41
              widze, ze sie przejelas moim postem, to wyjasniam,z e troche z przymruzeniem oka go napisalam...nie wiedzialam, ze spowoduje on analize kazdego zdania w poscie autorki wink
              • el_jot Re: A poza tym 23.12.10, 20:51
                Nie, nie przejęłam się. Byłam po prostu ciekawa i tyle. Bo ja pomyślałam sobie od razu o ciasnej zabudowie w mieście, o np w WArszawie na Zaciszu tak jest.
          • hayet Re: chyba DO miasta... 23.12.10, 20:37
            zalezy jaka wies wink
            wnioskuje po zachowaniu sasiadow wink
            jak nies to tuz pod miastem miejsce, z wiejskimi nawykami wink mieszkalam w podobnym miejscu-meczace
            • el_jot Re: chyba DO miasta... 23.12.10, 20:54
              hayet napisała:

              > zalezy jaka wies wink
              > To fakt. Ja mieszkam na wsi, sąsiadów mam jakieś 30 metrów dalej, jedynych na "ulicy" a moje wyjeżdżanie z posesji może najwyżej obśmiać dzięcioł na drzewie albo sarnasmile
    • ida771 Re: czy zrobiłam z siebie idiotkę??? 23.12.10, 19:56
      bardzo dobry impuls miałaśsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka