Dodaj do ulubionych

Kolęda-jak to wygląda u Was?

07.01.11, 09:14
W mojej parafii już drugi rok z rzędu dowiaduję się o kolędzie na godzinę przed. Wiem, że w kościele na pewno wisi informacja i jeśli jestem zainteresowana to zawsze mogę koczować już na 2 tygodnie przed i czekać na kartkę... Ale jeszcze kilka lat temu taka kartka była wywieszona na klatce, a w najgorszym wypadku ministranci chodzili po mieszkaniach na kilka dni przed i pytali czy przyjmiemy kolędę tego i tego dnia.
A tymczasem wczoraj siedzimy z mężem w zabałaganionym mieszkaniu i odpoczywamy po kilkudniowej grypie żołądkowej a tu po 17-tej pukanie do drzwi. Otwieram, a dwoje ministrantów się pyta czy przyjmiemy kolędę. No to ja na to: a kiedy? A oni: za jakąś godzinę ksiądz będzie bo jest piętro wyżej na razie. Nosz kurna. Takie stawianie przed faktem dokonanym chyba nie jest w porządku. Rok temu się na takie coś zgodziłam, ale nie tym razem. Dodam, że na pewno nie chodzili wcześniej, bo z racji choroby siedziałam ostatnio w domu. No i powiedziałam że nie przyjmę w takiej sytuacji, bo nie jestem przygotowana. Dosyć tego! Powiedziałam, żeby następnym razem wcześniej uprzedzali. Nawet jeśli ta godzina czasu miałaby wystarczyć aby jako tako doprowadzić mieszkanie do ładu, to niby z jakiej racji mam się zrywać i sprzątać skoro ktoś nie potrafi uprzedzić?
Obserwuj wątek
    • krejzimama Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:16
      Normalnie, mówimy że nie przyjmujemy i na tym się kończy.
      • poppy_pi Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:18
        Ja od wielu lat nie przyjmuję kolędy, ale nie pamiętam żeby kiedykolwiek wisiała w kościele czy na klatce jakaś infromacja. Ksiądz mówił podczas mszy gdzie i kiedy kolęda i tyle.
    • angazetka Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:19
      > Wiem, że w kościele na pewno wisi informacja i jeśli jestem zainteresowana to
      > zawsze mogę koczować już na 2 tygodnie przed i czekać na kartkę..

      Brawo! I to jest rozwiązanie problemu. Z reguły w niedzielę wywiesza się kartkę z trasą kolędy na kolejny tydzień, wystarczy pójśc i zobaczyć. Informacji na klatce nie było w żadnym z miejsc, w których mieszkałam.
    • chloe30 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:25
      U nas jest tak, że plan całej kolędy wisi w gablocie przy kościele, a do tego co tydzien na mszy głoszony jest plan na nastepne 7 dni.
      Na klatce informacji w zyciu nie było.
      • heca7 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:34
        U nas na mszy na najbliższy tydzien jest ogłaszana i dodatkowo w gazetce parafialnej, bezpłatnej jest rozpiska od której godziny, ile księży chodzi. Można sobie wziąć. Ministranci nigdy po domach nie chodzili.
        W zeszłym roku mieliśmy taką kolędę nie kolędę. X wszedł, usiadł, policzył ile nas jest, czy się zgadza z zapiskami, poświęcił w tempie expresowym i pa! Mąż który nie był na dwóch poprzednich kolędach specjalnie z pracy wcześniej wrócił. X wyleciał tak szybko, że nie zdążył zabrać koperty big_grin Mój M stwierdził że cholera na te 5 minut nie warto było wracać! 2 tygodnie potem ten właśnie X kiedy reszta księży była na kolędach spakował się, wsiadł do taksówki i uciekł. Potem proboszcz powiedział, że odszedł z kapłaństwa. I teraz to nie wiem, mam tą chałupę poświęconą- czy nie??? wink
        • 11buba Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 11:01
          oooo? a koleżanka z Falenicy?wink bo chyba ten sam u mnie był... a tak go lubiłam...
      • iuscogens Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 19:40
        U mnie zawsze wisi na klatce, w kościele na tablicy ogłoszeń, no i w kościele zawsze mówią na tydzień przed.
      • spicy_orange Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 19:57
        tam skąd pochodzę ksiądz czyta na każdej mszy po świętach kiedy i na jakich ulicach będzie kolęda. Wygląda to jakoś tak: 7 stycznia od godziny 16 ksiądz Marek ulica Jagiełły od numeru 1-Pani kowalska do numeru 70 państwo Nowakowie itp itd big_grin wisi to też w gablocie. Natomiast w Katowicach, gdzie teraz mieszkam wisi na klatce zawsze info że np 30 listopada będzie kolęda prosimy o zapisy na portierni (nie zdarzyło mi się w żadnym bloku, w którym mieszkałam żeby kolęda wypadała po świętach-zawsze grubo przed wink )
    • bacha1979 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:29
      Ksiądz zapowiada na niedzelnej mszy kolędę w poszczególnych wsiach. Gdybym jednak nie wiedziała o tym mam przemiłego sąsiada, który mnie kilka dni wcześniej uprzedza...smile
    • papalaya wystarczy ch9odzić do kościoła 07.01.11, 09:29
      informacja o kolędzie jest podawana w trakcie ogłoszeń po mszy i jest wywieszana też w gablocie w formie pisemnej

      jak cię nie było na mszy zawsze też możesz zadzwonić do kancelarii parafialnej albo spytać sąsiada

      gdzie widzisz problem?
    • jowita771 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:33
      Ja nie przyjmuję, ale jak jeszcze chodziłam do kościoła, to tez nigdzie tego nie wywieszali, tylko wiedziałam z mszy. Was chyba ksiądz rozpuścił tymi ogłoszeniami na klatce. Kolęda jest dla katolików, a ci chodzą w niedzielę do kościoła, więc będą wiedzieć, kiedy się spodziewać nalotu.
      • papalaya Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:36
        jakiego nalotu?
      • mimka23 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:45
        Być może nas rozpuścił. Ale u mnie w mieście naprawdę wywieszane były takie kartki na klatce w każdym miejscu w którym mieszkałam. Zarówno w domu rodzinnym, jak i później u teściów i w naszym już mieszkaniu też tak było do czasu. A co do chodzenia do kościoła, to chodzę do tego, który mam bliżej, a nie do parafialnego, który jest dalejsmile
    • martishia7 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:43
      Mieszkam w nowym miejscu. Ksiądz już chodził w grudniu, do mnie co prawda nie zajrzał, ale na drzwiach klatki wywiesił kartkę: "W sprawie wizyty duszpasterskiej (tzw. "kolęda") można się umawiać pod numerem telefonu xxxxxxxx w godzinach od do".
    • joanna.pio Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:50
      Nie do końca rozumiem problem. Jesteś wierną parafianką, która chodzi do kościoła? I chciałabyś przyjmować księdza po kolędzie? Wystarczy chodzić w niedziele do kościoła, na pewno podczas ogłoszeń parafialnych ksiądz wyczytuje harmonogram kolędy. Może też w niedziele wywiesza plan na najbliższy tydzień w przykościelnej gablocie.
      Jeśli nie chodzisz regularnie do kościoła, to po co Ci kolęda? Nie czepiasz się za bardzo - chciałabyś większego wysiłku od księdza/parafii, żeby informować Cię osobiście dużo wcześniej? Strasznie roszczeniowa taka postawa. Nie chcesz - nie przyjmujesz kolędy, a nie zgrywasz wzorową katoliczkę uncertain
      • sinusoidaa Problemy z czytaniem ze zrozumieniem? 07.01.11, 10:00
        Autorka postu napisała wyzej, ze chodzi do kościoła położonego blizej, nie do parafialnego. Czasami mam wrażenie, ze widzicie to, co chcecie , a nie to, co jest rzeczywiście
        • papalaya Re: Problemy z czytaniem ze zrozumieniem? 07.01.11, 10:16
          wystarczy telefon do parafii
        • estelka1 Re: Problemy z czytaniem ze zrozumieniem? 07.01.11, 14:53
          Bez przesady. Naprawdę dla praktykującego nawet z umiarkowaną gorliwością katolika, oczywistym jest. że po Bożym Narodzeniu księża chodzą po kolędzie. I jeśli chce się przyjąć księdza wypada zainteresować się, kiedy planowana jest owa wizyta. Zwłaszcza że ta informacja jest dostępna w kościele z wyprzedzeniem
      • lola211 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 20:06
        A mozna byc w niedziele chorym i polezec w lozku czy z narazeniem zdrowia trzeba sie doczolgac na msze tylko po to by uslyszec kiedy ksiadz sie stawi?
        Powinni miec strone internetowa i tam umieszczac takie info.W XXI wieku zyjemy.
        • akasha78 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 08.01.11, 19:05
          Nie wiem jaka to miejscowość ale u mnie w Gliwicach właśnie tak jest czyli plan wizyt duszpasterskich jest umieszczony na stronie internetowej danego kościoła, dodatkowo tradycyjnie na tablicy w kościele i w gazetkach rozdawanych przed kosciołem.
    • gryzelda71 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:52
      Nie ma obowiązku przyjmowania księdza.Zwłaszcza jak nie jesteś praktykująca,a może i wierząca.
    • estelka1 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:57
      Rozbawiłaś mnie do łez smile Sama na własne życzenie postawiłaś się przed faktem dokonanym i jakieś dziwne pretensje zgłaszasz. Źródeł informacji jest sporo: telefon do kancelarii parafialnej, odżałowanie czasu i pójście na mszę do "swojego" kościoła w okresie kolędy, a przynajmniej przeczytanie ogłoszeń na tablicy w kościele, czy przy kościele, spytanie sąsiadów, być może strona internetowa parafii.
      A jeśli to nie pomoże, można nie przyjąć księdza w dniu kolędy, za to umówić się z nim na odwiedziny w innym, bardziej sprzyjającym terminie. Taka opcja też jest praktykowana. Przecież ludzie pracują w różnych godzinach, zdarzają się sytuacje losowe typu choroba, nagły wyjazd itd. Księża naprawdę są przygotowani na kolędę w innym, niż zakładany z góry, terminie.
      • mimka23 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:59
        Lubię poprawiać ludziom humorsmile
    • maurra Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 09:58
      u mnie gablota
      a dla tych, ktorym nie chce sie pod gablote chodzic zeby sprawdzic, kiedy nieproszonym gosciom drzwi nie otwierac, jest internetowa gazetka parafialna z rozkladem
      • miaowi Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 10:23
        Ja tam nie wiem, u nas kartka wisi i dzięki temu wiem, kiedy się z domu ulotnić.

        Nie chcę odmawiać w twarz, bo być może dziecko będzie chciało pójść do komunii, a w takim wypadku wolałabym nie być w czarnych księgach czarnego luda. W końcu moje dziecko to osobny człowiek i może będzie chciało być katolikiem - wolna wola, nie od tego jestem, żeby tu stawać na zawadzie.
        • ataner155 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 10:36
          bardzo lubię czas kolędy wink ..fakt,to ja umawiam księdza czasie kiedy mi pasuje-gdy cała rodzina jest w domu--nie jest sztywno,ksiądz jest przyjacielem naszej rodziny od kilku lat,jego wizyty nie są niczym więc wyjątkowym..choć kolęda i owszem...bo w tym jednym dniu ksiądz nie jest u nas po cywilnemu wink
        • joanna.pio Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 10:36
          Kancelarie parafialne prowadzą kartoteki, każda rodzina ma swoją. Odnotowują tam też przyjęcie księdza z okazji kolędy - jeśli notorycznie nie ma Was w domu, nie próbowaliście umówić się na alternatywną wizytę (większość parafii ma tzw. kolędę uzupełniającą czy jak to tam nazywają...), to z pewnością nie przemawia na przyszłą zgodę proboszcza na dopuszczenie dziecka do komunii.
        • maurra Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 10:37
          notoryczne ulatnianie się tudzież siedzenie zaciemnieniu jest tak samo wymowne jak powiedzenie "nie" w drzwiach
          • miaowi Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 11:04
            Wiem. Chodzi tylko o moje samopoczucie. JA się lepiej czuję jak nie muszę stać z księdzem twarzą w twarz smile
        • tomelanka Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 11:05
          ja tam sobie w necie sprawdzilam tongue_out

          btw. dopiero dzis sie wprowadzam "na swoje", wczesniej chodzilam do kosciola w domu rodzinnym, to do tych, co mowio ze wystarczy do kosciola chodzic tongue_out
          • akasha78 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 08.01.11, 19:10
            Hehe to jak ja, też w necie i wszystkie 3 koscioły a dokładniej parafie, do których należałam przez ostatni rok na wskutek przeprowadzek, taki plan mają umieszczony na swoich stronach internetowych.
    • baba06 Re: a ja się dziwię:( 07.01.11, 10:46
      u nas księża postępowi i wiedzą,że internet najlepszym źródłem informacji i swój jak go nazywają
      Aktualny "rozkład jazdy" wizyty duszpasterskiej

      umieszczają na stronie internetowej właśnie, u was nie ma tego?
      • najma78 Re: a ja się dziwię:( 07.01.11, 11:12
        Parafia KK do ktorej nalezymy nie koleduje, nie ma takiej tradycji. Z ksiedzem parafianie widuja sie jak czesto chca przychodzac do kosciola.
        • papalaya Re: a ja się dziwię:( 07.01.11, 11:16
          chyba w okreslonych godzinach, ksiądz nie ma obowiązku być przykuty lańcuchem do parafii i kościoła 24h na dobę
          • najma78 Re: a ja się dziwię:( 07.01.11, 13:59
            papalaya napisała:

            > chyba w okreslonych godzinach, ksiądz nie ma obowiązku być przykuty lańcuchem d
            > o parafii i kościoła 24h na dobę

            To bylo do mnie?
      • mimka23 Re: a ja się dziwię:( 07.01.11, 12:20
        Z kontaktem z tą parafią problemy są od zawsze. Strona internetowa owszem jest, ale nieaktualizowana na bieżąco. Dzwonić każą do siebie tylko w pilnych sprawach a i tak nie odbierają. Pamiętam jak się umówiliśmy kiedyś na spotkanie przez chrzcinami mojego dziecka z księdzem i sobie nie przyszedł, a my wraz z chrzestnymi czekaliśmy jak te kołki pod zachrystią przez ponad godzinę. Trwała msza i liczyliśmy, że może jak się skończy to ksiądz przyjdzie. Owszem, przyszedł po mszy, ale był bardzo zdziwiony, że takie spotkanie miało się odbyć. Tam są w ogóle prawie sami starsi księża, strasznie zacofani, dlatego też uczęszczam na msze do innej parafii.
    • katia.seitz Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 12:39
      A czy to taki straszny problem przyjąć księdza (jeśli ma się taką intencję!) w nieposprzątanym mieszkaniu?
      W końcu ksiądz powinien przychodzić w celu porozmawiania o wierze, a nie robienia inspekcji sanitarnej.
      • mia_siochi Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 14:10
        katia.seitz napisała:


        > W końcu ksiądz powinien przychodzić w celu porozmawiania o wierze

        He he, jaja sobie robisz? big_grin
        • katia.seitz Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 17:48
          E tam - wykorzystuję perfidnie mą naiwną wiarę, aby nie czuć się w obowiązku sprzątać wink
        • naomi19 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 20:27
          > W końcu ksiądz powinien przychodzić w celu porozmawiania o wierze

          Pierwsze słyszę.
          Myślałam, że przychodzą po pieniądze.
    • piegowata9 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 13:01
      Kompletnie nie rozumiem problemu i oburzenia.
      Kolęda jest mniej więcej w stałym okresie. Nawet, jeśli chodzisz do innej parafii, to jest milion sposobów, żeby wcześniej się dowiedzieć, kiedy przypada to u Was (telefon, pytanie do sąsiada, osobisty najazd na plebanię z wyprzedzeniem).
      To nie ksiądz jest bezczelny, a parafia zacofana. To Ty zwyczajnie dałaś plamę (przy założeniu, że Ci w ogóle na kolędzie zależało. Jeśli nie, to Ci to powinno zwisać kalafiorem i wówczas w ogóle dyskusja jest bezprzedmiotowa).
    • w_miare_normalna Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 13:13
      Tutaj gdzie mieszkam teraz ministranci chodzą jakoś tydzień wcześniej i pytają kto przyjmie. Ale tam gdzie mieszkałam całe życie (z rodzicami), informacja była podawana w czasie mszy. Także dowiadywaliśmy się często tak jak Ty. jemy obiad, a tu pukanie. ministranci, a za nimi ksiądz.
    • halapta Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 13:18
      U nas kolęda jest co drugi rok (duża parafia). W kościele na mszy niedzielnej na koniec w zapowiedziach jest podawana trasa kolęd na przyszły tydzień, oprócz tego jest gazetka parafialna, w której tez jest cała rozpiska i można sobie ja wziąć.
      Jest podane np, ze u mnie w klatce kolęda rozpoczyna się o 16, wiec my o tej porze jesteśmy już przygotowani. Ministranci dzwonią dzwonkami i kto chce przyjąć kolędę otwiera drzwi i ich wpuszcza, do nikogo nie pukają. Oczywiście od czasu do czasu trzeba sprawdzić gdzie oni są, żeby ich nie przegapić. Jak już wejdą mówią swoje przygotowane kwestie, a potem siedzimy, rozmawiamy i czekamy na księdza. Przychodzi ksiądz, odprawia swoje powinności, i potem siada na małą pogawędkę, a ministranci wychodzą na korytarz podzwonić dzwoneczkiem, żeby następni im otworzyli albo i nie.
      Ministrantom daje się jakieś pieniądze, a księdzu dopiero w następną niedziele na tacę jako ofiarę kolędową.

      Zauważyłam na przykładzie naszej parafii, że zaczyna się coś takiego jak wspólnota parafialna, wcześniej była większa powszechność i działania naszej wspólnoty były widoczne i przewidywalne nawet przez nie praktykujących. Teraz trzeba regularnie uczestniczyć w życiu parafii, żeby być na bieżąco, wiedzieć kiedy, co, itd.
      Pojawiają się głosy, ze w przyszłości będziemy zamawiać kolędę i ksiądz będzie się na konkretną godzinę umawiał z każdym osobno.
    • truscaveczka Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 13:19
      W przeddzień chodzą ministranci z informacją i wodą święconą w butelce po coca-coli big_grin
      Tym razem było wesoło, sąsiadka wyprowadzała psa, jak chodzili - i następnego dnia była delikatnie mówiąc zaskoczona nagłym pojawieniem się Przystojniaczka w koloratce big_grin O ile wiem w kościele zapowiadają orientacyjnie, kiedy gdzie księża chodzą, może nie słuchała wink
    • wuika Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 14:03
      Wydaje mi się, że o kolędzie to się człowiek dowiaduje z ambony suspicious A jak się nie chodzi do kościoła, to się nie urządza szopek, że się nie wiedziało, kiedy ksiądz będzie owieczki nawiedzał.
    • iwles Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 14:24

      skoro, jak piszesz, od kilku lat ani kartki na klatce nie ma, ani ministranci wcześniej nie chodzą, to ja nie wiem, na co liczyłaś ? na objawienie ? smile
      • mimka23 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 15:01
        Ale gdzie napisałam, że od kilku lat nie było??? Nie widzę. Napisałam, że pierwszy raz zdarzyło się rok temu. Wtedy pomyślałam, że może to jednorazowe i tyle i liczyłam, że w tym roku będzie tak jak zawsze, czyli wywieszona kartka albo ministranci na choćby dzień przed. Rok temu nie robiłam problemu i mimo, że ledwo co wróciliśmy z zakupów-przyjęłam księdza. A w tym roku nie.
    • jo-asiunka Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 14:59
      Ja powiedziałam raz: jesteśmy niewierzący, ale na rozmowę zapraszamy.
      Na co ksiądz: a o czym ja miałbym niby z wami rozmawiać?! Obrócił się na pięcie i poszedł. A ja zamknęłam drzwi. Więcej nie przyszli.
      • smokidwa_p Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 15:52
        A jak jest u Was z dawaniem kopert. W moim rodzinnym domu mama zawsze dawała. Ja zawsze się buntowałam, że z jakiej racji i za co? Teraz pierwszy raz będę przyjmować kolęde u siebie i nie chce mam zamiaru dać żadnych pieniędzy. Nie mam nic przeciwko kolędzie i rozmowie z księdzem ale nie za kasę. I tak się zastanawiam czy ksiądz może mi zwrócić uwagę, że mam coś dać. Czy któraś z was miała taką sytuację?
      • iza232 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 16:10
        jo-asiunka napisała:

        > Ja powiedziałam raz: jesteśmy niewierzący, ale na rozmowę zapraszamy.
        > Na co ksiądz: a o czym ja miałbym niby z wami rozmawiać?!

        Proszę! jaka otwartość na ewangelizację wink Inne kościoły chrześcijańskie w polsce robią akcje ewangelizacyjne, ale nigdy krk. W sumie po co im wy, ja mają już 97% katolików wink
    • iza232 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 16:14
      U nas wiszą kartki na drzwiach klatki z informacją, kilka dni wcześniej. I chyba tego samego dnia chodzi ministrant i jeszcze się dodatkowo pyta czy się przyjmuje księdza. Do nas już nie puka, bo wie, że my nie przyjmujemy.
    • shellerka yyy....ale chwileczke.. 07.01.11, 16:17
      yyyy ... ale program kolędy zazwyczaj podawany jest już w Święta Bożego Narodzenia... a jak nie chodzisz do kościoła na msze, to możesz się przejść do budynku kościoła tylko po to, żeby zobaczyć sobie ten plan kolędy na tablicy ogłoszeń - w każdym kościele takie coś wisi.
      u mnie akurat ksiadz w necie zamieścił plan.
      a jak nie chodzisz do kościoła, nie interesujesz się sama, kiedy kolęda, to po co wogóle przyjmować? i jeszcze się oburzać. przecież obowiązku nie masz.
      • naomi19 Re: yyy....ale chwileczke.. 07.01.11, 20:30
        A shellerka znowu błyszczy... A gdyby przeczytała, to by nie musiała...
        • shellerka Re: yyy....ale chwileczke.. 07.01.11, 21:02
          jakbyś przeczytała cały wątek, to byś widziała, że najwyraźniej nie ja jedna...
          • naomi19 Re: yyy....ale chwileczke.. 07.01.11, 21:44
            Tak, więc autorka wyjaśniła tym innym,a Ty znów swoje, ale ok.
    • beverly1985 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 17:52
      Nigdy nie słyszalam o tym, aby wisiała kartka w bloku albo aby ministranci gdzies chodzili i pytali, to chyba lokalny zwyczaj. Ksiądz na mszy ogłasza trasę i w gablotce wywiesza informację- gdzie problem?
      • iza232 Re: Kolęda-jak to wygląda u Was? 07.01.11, 20:19
        beverly1985 napisała:

        > Nigdy nie słyszalam o tym, aby wisiała kartka w bloku albo aby ministranci gdzi
        > es chodzili i pytali, to chyba lokalny zwyczaj.

        W takim razie cieszę się, że dostarczyłam ci nowej wiedzy na ten temat. Wychodzi na to, że forum spełnia dobrze swoją rolę informacyjną.
    • ewa_mama_jasia Warszawa - Wola 07.01.11, 18:12
      I kartka na drzwiach wejściowych do klatki, i ktoś dzwoni kilka dni wcześniej żeby zapytać, czy przyjmuję. I to jest dobre, bo z reguły do kocioła chodzimy gdzie indziej - albo do sąsiedniej parafii, gdzie prowadzą cdiekawsze msze dla małych dzieci, albo u rodziców. Więc w parafialnym nie byłam już dawno...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka