Dodaj do ulubionych

6-latki w Vogue'u

07.01.11, 14:55
Wybaczcie, że takie "niskie" źródło wink, ale news przerażający..
Co z tego, że stylistycznie wyszło ładnie, skoro te dziewczynki powinny pojawić się na łamach takich gazet najwcześniej za 10 lat?
I jeszcze te tłumaczenia o "nieprzemijającej młodości w każdej kobiecie", która "na zawsze zostaje małą dziewczynką"...Uch.

www.pudelek.pl/artykul/29564/6_letnie_dziewczynki_w_sesji_dla_voguea/
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:00
      Wyglądają jak modelki karlice(bez urazy|)
      • hanna26 Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:09
        Sesja jak z burdelu dla pedofilów.
        • panna.w.paski Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:18
          Też miałam wrażenie, że to pożywka dla pedofilów.
          Te mocne makijaże, seksowne wygięcia, pozowanie pod choinką - dziecko jako prezent..
    • morelee Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:13
      Gazeciany fotograf zrobił tylko to na co zgodzili się rodzice... ech, żenada.
    • chloe30 Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:18
      okropne zdjęcia, szczególnie dwa mi sie nie podobały

      ale wyobraźcie sobie, że 4-latke z takim manikirem - no, mniej czerwieni, więcej różu - to ja na zywo widziałam. To co po Vouge sie spodziewać
    • piegowata9 Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:22
      >stylistycznie wyszło ładnie

      No, w sumie o gustach się nie dyskutuje...

      Dla mnie to one są równie ładne i ciekawie wystylizowane, jak te nieszczęsne małe Amerykanki startujące w konkursach dla małych miss.
      A najlepszym komentarzem dla głupich rodziców, którzy zgadzają się na takie sesje był fragment w "Bruno", gdzie rodzice-kretyni godzili się na wszystko, łącznie z zabawą środkami wybuchowymi, byle tylko dziecku "karierę" ułatwić...
    • hanalui Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:29
      A ja mysle ze niektorym zal pupcie scisnal...
      Moge sie zalozyc ze gdyby taki Vogue zaproponowal sesje waszym corkom lub synom to sikalybyscie ze szczescia po nogach ze sie kariera dziecieciu zaczyna jak nie w modelowym biznesie, to w reklamie, filmie.
      Ale coz...nie dla psa kilebasa

      Jak dla mie nic szokujacego, fajne fotki i ladnie zrobione, rzecz gustu czy sie komus to podoba czy nie, pod wzgledem artystycznym ok.
      W USA co roku na wyborach miss dzieciecych juz niemowlaki tak odstawione wystepuja wiec czemu tu sie dziwic
      • gryzelda71 Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:32
        Tak ściska.
        Ale jak rozluźniłam,to nadal nie przypadły mi karlice do gustu.
      • aretahebanowska Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:43
        No oczywiście, że ścisnął. Przecież każdy marzy o tak wspaniałej karierze dla swojego dziecka. Chyba machnę sobie jeszcze dziewczynkę. Specjalnie, żeby potem strzelić jej takie fotki wink. Oj, rozmarzyłam się. Moja na pewno byłaby zbyt brzydka.
        • hayet scisnelo az mam odciski na tylku! auuuuuu 07.01.11, 15:46

      • hanna26 Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:46
        Hanalui, kpisz, żartujesz, czy naprawdę jesteś głupia?
        • hanalui Re: 6-latki w Vogue'u 08.01.11, 21:34
          hanna26 napisała:

          > Hanalui, kpisz, żartujesz, czy naprawdę jesteś głupia?

          Dlaczego mam zartowac?
          Kazdy na tych fotkach widzi to co chce, ja widze artystycznie wykonane fotki dziewczynek wystylizowanych na dorosle kobiety. Te dziweczynki pewnie codziennie nie chodza tak ubrane i umalowane, zostalo to zrobione dla potrzeby zdjecia, chwili.
          W zyciu codziennym tez stylizujemy wlasne dzieci w mniejszym lub wiekszym stopniu, mniej lub bardziej artystycznie, udolnie na doroslych, zaczynajac od niemowlectwa. I tak pewnie wiekszosc z was 2-3 miesieczne dziewczynki wciskala w falbankowe sukienki przypominajace suknie slubne, a chlopcow w garniturki dla potrzeb chrztu, miast ubrac niemowlaki jak niemowlaki.
          Na okazje balow i zabaw przebieramy walsne dzieci za policjantow, strazakow, zolniezy, dziewczynki za krolewny. Z okazji jaselek przebieramy dzieci za swieta rodzine, 3 kroli, przylepiamy im brody i wasy...itd. Jakos nikt nie widzi w chlopaczku przebranego za policjanta czy strazaka z przylepionymi wasami obiektu seksualnego, a przeciez takich sobie laski na wieczory panienskie zamawiaja coby sie rozbierali.
          Czemu wiec w artystycznej fotce dziwczynki wystylizowanej na mame wiedziec obiekt seksualny, tym bardziej ze zadnych tam nagosci?

          Jak widac kazdy widzi to co chce widziec.

          Nie wydaje mi sie by pedofili interesowaly foty odzianych dzieci z make upem czy bez, ale byc moze sie nie znam

          No i wszystkim wielce oburzonym i zagrozonym pedofilami polecam zrobienie sobie rachunku sumienia ile razy obnazalo wlasne dzieci w miejscach publicznych na niewinna okazje siusiania, na niewinna okazje biegania nago po plazy, po ogrodzie, ile razy robilo kompromitujace zdjecia nagiej pupeczki swojego dziecka, nagiego dzieciaczka w baseniku na ogrodzie, urocze zdjatka dzieciatka na nocniczku itd, a potem uroczo przesylalo je do znajomych, babci, rodziny, publikowalo w necie
          Niektorzy takie foty robia i za darmo w ramach dzielenia sie wlasnymi dziecmi publikuja, ot chociazby jak ponizej...a takie to urocze, niewinne, dzieciece, fajna zabawa, zadnych doroslosci, make upow, itd
          picasaweb.google.com/lh/view?q=golasek+na+pla%C5%BCy&uname=mlecyyk&psc=G&cuname=mlecyyk&filter=1#5081848692034413058
          • hanna26 Re: 6-latki w Vogue'u 09.01.11, 10:00
            Tak jest, przebieramy swoje dzieci za księżniczki, wróżki i żołnierzy. Ale nie za panienki z burdelu. Te dzieci świadomie zotały poprzebierane i sfotografowane jako produkty agencji towarzyskiej. I to bez przymrużenia oka. Jeżeli naprawdę myślisz, że ktokolwiek chciałby żeby jego małoletnia córka w zamian za kasę została przebrana za tanią dziwkę... cóż, być może sądzisz według siebie.
            • hanalui Re: 6-latki w Vogue'u 09.01.11, 15:45
              hanna26 napisała:
              Te dzieci świadomie zotały poprzebierane i sfotografowan
              > e jako produkty agencji towarzyskiej.

              Hahahah
              Kazdy widzi to co chce
      • el_jot Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 20:37
        Pier...cię, co? Ja mam córkę, ładną, zwracjącą uwagę, i w życiu nie zgodziłabym się na takie zdjęcia. Jestem nimi oburzona.
        • duch_mariana Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 22:57
          Podejrzewam, że one za taką sesję zgarnęły więcej, niż ja zarobię przez 3 miesiące. A to dobry czynnik motywujący smile
          • hanna26 Re: 6-latki w Vogue'u 08.01.11, 13:46
            duch_mariana napisał:

            > Podejrzewam, że one za taką sesję zgarnęły więcej, niż ja zarobię przez 3 miesi
            > ące. A to dobry czynnik motywujący smile

            To przykre, że za mało zarabiasz. Ale to już Twój problem.
      • dzoaann Re: 6-latki w Vogue'u 08.01.11, 12:31
        a ty jak zawsze kula w plot... nam sie nie podoba, znakomitej wiekszosci, robienie z dzieci przedmiotu seksualnego... ale dla ciebie to pestka...
        • duch_mariana Jaki przedmiot seksualny??? 08.01.11, 13:31
          Co w tej sesji takiego seksualnego? Przecież dziewczynki są ubrane i sobie stoją, siedzą, leżą i wcale nie w wyzywających pozach. Nic seksualnego tam nie widzę. Kobiety mają jakąś manię doszukiwania się we wszystkim ukrytych znaczeń, przekazów, treści pomimo że nic takiego faktycznie nie ma. No ale jak się niektórym wszystko z jednym kojarzy, to patrząc na leżącą pod choinką dziewczynkę, widzą prezent. Dla pedofila oczywiście. Patrzą na dziewczynkę leżącą na brzuchu z podkurczonymi nogami, a widzą dziecko w wyzywającej pozycji prowokujące pedofila. Moja córka identycznie leży oglądając telewizję. Też na brzuchu i z podkurczonymi nogami, którymi "wyzywająco" macha. Mam jej zabronić? Bo nie wiem. Tak samo nie wiem czego można się dopatrzeć w zdjęciu dziewczynki głaskającej króliki na łóżku. Może pedozoofilii? Albo dwóch ubranych dziewczynek przed lustrem albo dziewczynki w minisamochodzie. Dorosły, zdrowy facet nie będzie patrzył na małą dziewczynkę jak na obiekt seksualny nawet gdy ona będzie nago. Dla zboczysława tak samo seksualne mogą być te zdjęcia z "Vogue", jak i zdjęcia dzieci w czasopismach dziecięcych typu "Dziecko".

          Mi też się wydaje, że faktycznie niektórym żal dupę ściska i się oburzają, a jakby ktoś im pomachał przed oczami taką kasą, jaką dostały te dziewczynki, to zaraz byłaby inna gadka i poziom tolerancji by się zwiększył.
          • piegowata9 Re: Jaki przedmiot seksualny??? 08.01.11, 13:37
            > Mi też się wydaje, że faktycznie niektórym żal dupę ściska i się oburzają, a ja
            > kby ktoś im pomachał przed oczami taką kasą, jaką dostały te dziewczynki, to za
            > raz byłaby inna gadka i poziom tolerancji by się zwiększył.

            Kasa to nie wszystko. Czasami o naszych wyborach decydują też inne wartości. Na szczęście.
            • duch_mariana Re: Jaki przedmiot seksualny??? 08.01.11, 13:45
              Nawet nie o kasę chodzi, tylko o ten głupi tok rozumowania, że z dziecka robi się przedmiot seksualny. Stąd prosta droga do usprawiedliwiania gwałcicieli. Skoro sześciolatka ubrana w "dorosłe" ciuchy i to więcej zakrywające, niż odkrywające może być odbierana seksualnie, to czemu nie młoda kobieta ubrana w krótką spódniczkę i kusą bluzkę?
              • piegowata9 Re: Jaki przedmiot seksualny??? 08.01.11, 13:48
                Ty rzeczywiście nie widzisz podstawowej różnicy między dzieckiem wystylizowanym na zblazowaną lolitę, a zadbaną kobietą, nawet jeśli ma krótką spódnicę i kusą bluzkę????
          • hellulah Re: Jaki przedmiot seksualny??? 08.01.11, 13:48
            Oj tam, oj tam. Pomyśl o kontekście. Modelki w pismach tego typu mają (i robią to) eksponować swoją wartość na seksualnym rynku. Tu "wyjęto" dojrzałą kobietę, a "włożono" w ten sam "slot" małą dziewczynkę. Takie kopiuj i wklej.

            Nie wiem, czy to pismo przeglądają pedofile i czy pomysł był pod gust akurat pedofili. Już prędzej - pod gust tych mas, które tak ekscytują się zagrożeniem pedofilią, tak wszędzie ją węszą, tak się tego strasznie boją, że aż się dziadzio Freud i papa Jung w kieszeni otwierają.

            I pod gust, czy raczej aby kształtować gust, najrozmaitszych jeszcze-nie-mamuś. Niech wiedzą, że seksualizacja dziewczynek ma się zaczynać już w kołysce.

            I niech wiedzą, że w wieku lat - powiedzmy - 20 będą już bardzo, bardzo stare, tak stare, że tylko zabiegi kosmetyczne i chirurgiczne oraz całe trzy półki kosmetyków nieco ten proces starzenia opóźni. (Nie wspomnę o trzydziestkach - o wy, strzeżcie się, widzicie te słodziutkie małe kobietki? zaraz podrosną, i zaczną was kąsać po łydkach i wygryzać z wyścigu szczurów; wszak są tak idealnie gładkie i bez śladów starzenia...)

            Nie mam pojęcia, czy Twoja córka oglądając telewizję ma na nogach szpilki, na powiekach bazę pod makijaż i ze cztery rodzaje cieni do powiek (plus sztuczne rzęsy), ale jeśli tak... i to codziennie, a nie na bal karnawałowy (o patrz, znowu kontekst się liczy) to hmm... ok, wasz wybór.
    • ichi51e Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 15:50
      Co mam myslec w sumie nie wiem. Ale przypomnialo mi sie za ja tez mam taka "sesje" wiek podobny, full make up, w za duzych butach, bizuteria bizantyjska babci... super zabawa byla - no a tu w sumie praca i one takie jakies smutne mordki maja...
      • anulka.p Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 16:37
        Podobno redaktor naczelna Vogue'a Carine Roitfeld za tę sesję właśnie została zwolniona.
    • sanna.i Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 16:36
      Przypominają mi te wymalowane dziewczynki startujące w wyborach małych miss w USA. Dla mnie okropne.
    • wespuczi Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 20:55
      okropne - niektore zdjecia nie do przyjecia!!

      natomiast - jesli byloby to zrobione - szesciolatka przebiera sie w ubrania mamy, pozuje z usmiechem bez tego chorego wyginania sie mialoby to szanse byc interesujace..
      • marzeka1 Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 21:01
        Mnie te zdjęcia kojarzą się z jakimś tureckim burdelem, zaraz wejdą brzuchaci, obleśni panowie i będą robić dziewczynkom niefajne rzeczy. Musiałabym na głowę upaść, aby w czymś takim, w takiej sesji upatrywać kariery córki, gdybym ją miała. Zdjęcia są zwyczajnie niesmaczne.
        • hanalui Re: 6-latki w Vogue'u 08.01.11, 20:19
          marzeka1 napisała:

          > Mnie te zdjęcia kojarzą się z jakimś tureckim burdelem, zaraz wejdą brzuchaci,
          > obleśni panowie i będą robić dziewczynkom niefajne rzeczy. Musiałabym na głowę
          > upaść, aby w czymś takim, w takiej sesji upatrywać kariery córki, gdybym ją mia
          > ła. Zdjęcia są zwyczajnie niesmaczne.

          No coz...kazdy ma takie skojarzenia jakie i wsponienia, jakich obrazow sie naogladal. Ja nigdy nie widzialam treckiego burdelu, nigdy w takowym nie bylam, powiadasz ze takie dziewuszki tam bywaja? Co ty w takim razie tam robilas? A moze za duzo filmow porno z tymi motywami skoro takie skojarzenia. big_grin
    • el_jot Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 20:59
      One są przerażające i wyglądają jakby miały kilkanaście lat, nie kilka.
      • sowa_hu_hu Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 21:04
        pożywka dla pedofili...
    • a.va Re: 6-latki w Vogue'u 07.01.11, 21:11
      Gdyby to zostało zrobione jako pastisz dorosłych zdjęć, właśnie żeby pokazać ich pustotę i szablonowość, to ta sesja byłaby genialna. To są świetne zdjęcia i te małe idealnie podrabiają dorosłe modelki - mają takie same miny, pozy, tak samo dziwaczne i sztuczne, a jednak kiedy robią to dorosłe kobiety, to wszyscy się zachwycają...
      Ale z tego, co zrozumiałam, to ta sesja została zrobiona na serio. Nie żeby coś wyśmiać, tylko przeciwnie. W takim układzie można tylko się użalić nad głupotą twórców...
      • monika19782 Re: 6-latki w Vogue'u 08.01.11, 01:08
        Niezależnie w jakim celu ta sesja byłaby zrobiona na pewną wąską grupę ludzi zadziała jednoznacznie, ktos tu napisał o żalu sciskajacym doopę. Miliona dolarów bym nie chciała za taką sesje, bo byłabym na 100% pewna że ktos gdzieś przy zdjeciu mojego dziecka robi sobie dobrze, rodzice tych dzieci musieli zdawać sobie z tego sprawę, cóż smutne.
    • coronella Re: 6-latki w Vogue'u 08.01.11, 08:39
      ktoś wyżej napisał- gdyby Vouge nam zaproponował...
      gdyby zaproponował, zgodziłabym się bardzo chętnie!!
      Ale NIGDY NIGDY!! nie zgodziłabym się na publikację tych zdjęć.
      Jako zabawa- super, 6 latki przeważnie uwielbiają udawać doroslych. Cała reszta to już koszmar.
    • kawka74 Re: 6-latki w Vogue'u 08.01.11, 09:07
      Nie podoba mi się.
      Gdyby sesja była w konwencji przebieranki, gdyby widać było, że wszystko to jest ujęte w cudzysłów, jest wariacją na temat - byłaby bardziej do przyjęcia.
      W tej postaci wygląda jak efekt ciężkiego popaprania - trzynastoletnie modelki są już za stare, teraz bierzemy na warsztat sześciolatki, bo mają odpowiednio świeżą cerę.
      • morgen_stern Re: 6-latki w Vogue'u 08.01.11, 09:13
        Podpisuję się pod kawką.
    • kropkacom Re: 6-latki w Vogue'u 08.01.11, 09:15
      Bo świat mody jest, że tak powiem, niezdrowy. Androgeniczni modele, trochę ponad dziesięcioletnie dziewczynki, wychudzone ciała i prowadzający się z nimi starsi panowie projektanci. Na tym tle te sześcioletnie dziewczynki to naturalna konsekwencja.
    • gagunia Re: 6-latki w Vogue'u 08.01.11, 16:31
      Niepotrzebnie zupełnie zrobili te fotki w pozach erotycznych. Nie widzę w tym sensu żadnego, ponieważ małe dziewczynki z natury tak się nie zachowują. Ale niektóre zdjęcia mi się podobają (np w samochodzie). Myślę, że każda mała dziewczynka przebierała się w sukienki i obcasy mamy, malowała się szminką. I mogłaby to być bardzo fajna sesja w stylu, gdyby nie wybujała wyobraźnia fotografa.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: 6-latki w Vogue'u 09.01.11, 19:55
        mezczyzni ewolucyjnie sa nakierowani na to by atrakcyjne dla nich byly wlasnie kobiety o twarzy dziecka czyli : duze oczy, male nosy, bujne wlosy, pelne policzki i delikana cera. moze stad pomysl by male dziewczynki 'zrobic' na dorosle kobiety
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka