moofka 18.01.11, 09:42 watek nam ukradli forum.gazeta.pl/forum/w,580,120356195,120356195,6_Weidera_zadzialalo_.html?wv.x=2 i jak wam idzie? widac efekty? u mnie dzien 17 zaliczony brzuch nie boli, ale obiecanego kaloryfera jak nie bylo tak nie ma Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sadosia75 Re: cwiczace weidera :) 18.01.11, 09:45 3 dzien. ledwo zyje, ledwo sie zginam, ledwo chodze. chora jestem. kaszlec nie dam rady, kichac nie dam rady. nic nie dam rady. ale cwiczyc bede podobno efekty beda o ile na noc czlowiek sie nie obzera ( a ja sie obzeralam, teraz na noc tylko jablko albo cos lekkiego ale glodna chodze ) i efekty cwiczen juz po kilku dniach bez cwiczen zaczynaja mizerniec. ale to nic ja bede cwiczyc maz tez cwiczy. tez ma 3 dzien. ale jego nic nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: cwiczace weidera :) 18.01.11, 09:46 nie, ja sie tez nie obzeram brzuch przyjemnie twardy, napiety, efekty w kazdym razie motywuja do dalszych dzialan Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: cwiczace weidera :) 18.01.11, 10:07 Zmotywowalas mnie bardziej Pierwsze dni sa koszmarem, podobno im dalej w las tym lepiej. A powiedz mi jak cwiczenie 6? Bo dla mnie to cwiczenie jest dzielem szatana Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: cwiczace weidera :) 18.01.11, 10:15 to z unoszeniem nog prosto? robie robie, nawet nie meczy najgorzej zastanawiam sie tylko bo na instruktazu na jutubie chlop prawie jak do swiecy podnosi a w opisach pisza ze wystarczy tylko lekko uniesc i trzymac napiecie ja robie raczej nisko nad ziemia Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: cwiczace weidera :) 18.01.11, 10:41 Ja robie zgodnie z opisami. Na tube w ogole nie wchodze bo to mnie tylko dobija. Maz mnie tez dobija bo dla niego te cwiczenia to rozgrzewka przed silownia. a ja ledwo po nich sie ruszam. Mam tylko nadzieje, ze z dnia na dzien bedzie coraz lepiej z moimi miesniami a zakawasy przestana mi utrudniac zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.pier zakwasy 18.01.11, 11:12 żeby po intensywnym wysiłku (po raz pierwszy na pewne partie mięśni) nie było zakwasów należy posiedziec w saunie lub po prostu na te partie mięśni wziąć gorący prysznic. Sprawdzone, polecam, nigdy nie mam zakwasów. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: zakwasy 18.01.11, 11:22 Dziekuje za rade Dzisiaj bede na jodze to zajde na saune. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.pier Re: zakwasy 18.01.11, 11:28 musi to byc po pierwszym dużym wysiłku na okreslone partie mięśni ale może trochę ulży i teraz Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: zakwasy 18.01.11, 11:36 no i trzeba sie bardzo dobrze rozciagnac PO cwiczeniach jak chodzilam na gimnastyke modelujaca po brzuszkach nalezalo sie prostowac jak zmija na lezaco rece wysoko za glowa i nogi wyprostowane i ciagniesz w dwie strony Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: cwiczace weidera :) 18.01.11, 10:47 Moj wąteczek, buuuu.buuu..... Ja robie.Mialam przerwe 1 dniowa i zagwozdke czy mam powtarzac, czy kontynuowac ale powtorzylam Brzuch zdecydowanie twardszy, wal podbrzuszny jak go nazywam,zmniejszyl sie a ten nad blizna po cc, zmniejsza sie w oczach!!!!jest bardziej plaski,i nie taki rozlany. Efekty widze tez kondycyjne.juz nie sapie jak miech kowalski,i 2 pierwsze serie trzaskam jak wpomniany koles z jutuba Jest dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: cwiczace weidera :) 26.01.11, 10:38 I jak tam? kaloryfer sie pojawil? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: cwiczace weidera :) 26.01.11, 10:41 nie jeszcze ale ogolnie efekty sa zadowalajace, a u Ciebie jak? Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: cwiczace weidera :) 26.01.11, 14:49 A u mnie nic zupelnie NIC. Chyba jestem antymiesniowa kurcze cwicze codziennie, nie objadam sie, moze ja zle jakos te cwiczenia wykonuje nie mam pojecia. ogladalam na tubie cwiczenia i robie tak jak na tubie. zreszta wczesniej tez tak robilam. Nie wiem o co chodzi ale trace zapal Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: cwiczace weidera :) 26.01.11, 10:50 o.Ladnie to ujęłas. Efekty sa zadowalające. Juz jak siedze, to walek brzuszny nie wylewa sie nad pasek.Zostal poskromiony jak sie podnosze, cwiczac, to widac efekt,zarys kaloryfera. Ale jak stoje to nie widac Odpowiedz Link Zgłoś
fonula Re: cwiczace weidera :) 26.01.11, 12:18 u mnie dzień 24. Najgorsza ta nuda. Efekty są, ale nie spektakularne, jakich oczekiwałam. Brzuch twardszy, ale izolator niestety zmniejsza sie baaaardzo powoli. Postanowiłam zmierzyć sie w pasie dopiero po skończeniu ćwiczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
premeda Re: cwiczace weidera :) 26.01.11, 14:27 Kaloryfera jeszcze nie mam ale efekty widać, mimo że miałam 2 dniową przerwę. Tak sie zastanawiam czy nadrobić je machając po dwa razy, bo na razie po prostu lecę dalej. Nic mi też nie dolega tylko w 5 jak opuszczam lewą nogę to czuję w prawym biodrze takie chrupanie. Niemiłe to jest. Dzisiaj mam 10 dzień, a powienien być 12. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: cwiczace weidera :) 26.01.11, 14:46 Mamy to samo biodro?bo mi tez chrupie w lewym Olewam.mam nadzieje ze nie odpadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
be_em Re: cwiczace weidera :) 26.01.11, 18:57 zalinkuj mi moofko dobrego fatburnera Odpowiedz Link Zgłoś
syswia Re: cwiczace weidera :) 26.01.11, 19:29 Dzis moj drugi dzien serii po 8. Skicham sie a zrobie to swinstwo do konca. Na razie wyraznej zmiany nie widze, chociaz mam tak jakby wiecej luzu w spodniach (byc moze wyobraznia). Popelnilam blad, bo nie zmierzylam sie w pasie/biodrach przed zaczeciem tego tatalajstwa i nie mam "hard data" Najsmieszniejsze jest to, ze od kilku dni malzonek sie podlaczyl. Na poczatku sobie stroil zarty, ale pod koniec trzeciej serii jakos zamilkl. Ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: cwiczace weidera :) 26.01.11, 19:45 Niektóre z tych ćwiczeń bardzo obciążają kręgosłup lędźwiowy, więc jeśli ktoś cierpi na bóle w tym odcinku to musi wyeliminować niektóre ćwiczenia, tak samo z kręgosłupem szyjnym, moja znajoma (tez rehabilitantka, powinna wiedzieć), wylądowała po tych ćwiczeniach- nieumiejętnie wykonywanych w kołnierzu na jakiś czas Odpowiedz Link Zgłoś