Dodaj do ulubionych

Co będziecie robić na emeryturze?

    • magdakingaklara Re: Co będziecie robić na emeryturze? 01.03.11, 12:36
      ja chciałabym etap swojej emerytury spędzić jak moi rodzice. W ciągłych podróżachsmile.
      • matsuda Nie chcę burzyć Wam tej idylli, 01.03.11, 13:15
        ale podróżowanie, czytanie literatury wszelakiej zakończy się jak zwykle:

        https://stuff.swir.us/th/img/img-d2b4323bd0b831acd7c1ec8df53ffd5e.jpg
        • echtom Re: Nie chcę burzyć Wam tej idylli, 01.03.11, 13:20
          Dla Ciebie też? smile Jesteś taka zgorzkniała, bo nawet marzyć nie potrafisz?
          • matsuda Re: 01.03.11, 13:29
            to nie ma nic wspólnego ze mną, ale z rzeczywistością, która na dzień dzisiejszy jest do d..y dla emerytów, którzy mają po 500zł na te swoje "pasje". Temat wart swojego miejsca, ale na litośc boską, bez tego infantylizmu o kozach, kotach, pomidorach i zwiedzaniu.
            • ola Re: 01.03.11, 14:31
              jaki ten swiat straszny.
              Zawsze można sobie strzelić w łeb teraz, żeby nie doczekac tego okropnego losu.
              To będzie bardzo dojrzałe.
            • mathiola Re: 01.03.11, 14:50
              > bez tego infantylizmu o kozach, kotach, pomidorach

              odwal się od moich kóz i pomidorów, ja to mam od dawna zaplanowane w szczegółach. No i ja będę bogata wink
              • lavinka Re: 17.03.11, 13:48
                "odwal się od moich kóz i pomidorów, ja to mam od dawna zaplanowane w szczegółach." Chyba to sobie wezmę na sygnaturkę! Zostałaś chwilowo moją idolką smile
                • mathiola ale 18.03.11, 23:57
                  dlaczego chwilowo??
                  Możesz na dłużej tongue_out
            • magdakingaklara Re: 01.03.11, 15:13
              widać że patrzysz pod katem swojego życia marnego. Jak się pracuje u kogoś to będziesz żyć tylko z emerytury a kto wybiega w przyszłość to umie się zabezpieczyć aby mieć więcej.
              • matsuda tutaj widać, że pieniądze tylko na obrazku widział 01.03.11, 15:27
                jeśli temat dotyczy naszych emerytur i zbierania na nią - perspektywa kilkudziesięcu lat, to niech szanowana oponentka przypomni ile miesliśmy w ciązgu ostatnich kilkudziesięci lat inflacji, nawet hiper, ile funduszy inwestycyjnych popłynęło, ile spółek zbankrutowało, ile majątku zostało upaństwowionego, ile obligacji straciło ważność? Nie wyjeżdzaj o zabezpieczeniu jak nic w temacie nie wiesz . Jak z dnia na dzień majątek ziemski starczył tylko na rower.
                • ylli Re: tutaj widać, że pieniądze tylko na obrazku wi 17.03.11, 12:27
                  Że co?
                  Wpadam tu z gazeta.pl i widze takie psedoekonomiczne dyrdymały że głowa i oczy bolą.
                  Dedykuje cytacik. "Panie zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji." Amen.
          • rosapulchra-0 Re: Nie chcę burzyć Wam tej idylli, 01.03.11, 15:16
            raczej próbuje być dowcipna wink
            • gabi683 Re: Nie chcę burzyć Wam tej idylli, 01.03.11, 17:11
              z laptopica i balkonikiem zasiądę z mężem zarygluje drzwi przed dziećmi na co najmniej 8 lat abyśmy mogli się sobą nacieszyć smileNO a potem niech sobie do dziadków wpadką i wnuki podrzucają smile))
    • echtom Re: Co będziecie robić na emeryturze? 01.03.11, 13:42
      W Polsce też jest mnóstwo możliwości, przynajmniej w dużych miastach, tylko nie wszyscy starsi ludzie z nich korzystają i wcale nie jest to kwestia pieniędzy. Pasja to stan umysłu, nie konta bankowego. Jeśli ktoś nigdy nie miał pasji, to trudno się spodziewać, że na emeryturze mu się objawi. A jeśli miał, tylko ograniczała go praca zarobkowa i domowe obowiązki, to na emeryturze wreszcie będzie miał czas się tym zająć. Myślę, że większość wypowiedzi w wątku jest ilustracją drugiego przypadku i nie rozumiem, czemu powtarzasz tytułowe pytanie.
      • matsuda Re: Co będziecie robić na emeryturze? 01.03.11, 13:47
        zauważ jedno, jeżeli pasja to stan umysłu to przypadek, że większość wypowiedzi jest taka sama (podróże, czytanie, zwierzęta), albo więc te umysły są ograniczone (?), albo komuś właśnie brakuje tej fantazji i pierdzieli powielane frazety, zżyna czyjeś zainteresowania.
        • killarney5 Re: Co będziecie robić na emeryturze? 01.03.11, 14:12
          > zauważ jedno, jeżeli pasja to stan umysłu to przypadek, że większość wypowiedzi
          > jest taka sama (podróże, czytanie, zwierzęta), albo więc te umysły są ogranicz
          > one (?), albo komuś właśnie brakuje tej fantazji i pierdzieli powielane frazety
          > , zżyna czyjeś zainteresowania.

          Po pierwsze: "zrzyna". Po drugie: w wyraźny sposób rozzłościł Cię fakt, że przyszli/obecnie emeryci nie zgadzają się z Tobą w kwestii opieki nad wnukami jako sensu ich życia. Czy masz w tym może jakiś własny interes?

          A co do meritum: mam 64 lata, pracuję i będę pracować "na etacie" co najmniej do lat 70. Opieki nad wnukami nie przewiduję. Będę nadal jeździć po świecie - nawet jeśli to dla Ciebie banalne smile i pracować w wolnym zawodzie.
          • matsuda Re: 01.03.11, 14:21
            no fakt, błąd- przepraszam i przyznaję. Co do pracy-wiem, wiem, nie ma jak to ciepła biurowa posadka , ale niestety słabo płatna, także rozumiem przymus utrzymania się na powierzchni.
            • ola Re: 01.03.11, 14:33
              Słabo płatna?
              Znam panów mecenasów po 70-tce, którzy nadal występują w sądzie i zbierają więcej niż niejeden młodziak po aplikacji.
              • matsuda 7o letni mecenas nie pracuje na "etacie" 01.03.11, 14:35
                zasadnicza różnica.
                • ola Re: 7o letni mecenas nie pracuje na "etacie" 01.03.11, 14:39
                  W wolnym zawodzie raz sie jest na etacie, raz nie.
                  Równie dobrze 70letni mecenas moze być, jak i koleżanka z wpisu powyżej może nie być, a i tak pracować.
                  • matsuda Re: 01.03.11, 14:47
                    proszę, daj mi przykład freelancera pracującego na etacie.
                    • a.va Re: 01.03.11, 15:31
                      Ale w czym widzisz problem? Jest mnóstwo zawodów, w których raz się jest freelancerem, raz etatowcem - dziennikarz, tłumacz, architekt, doradca podatkowy itd.
                      I co w tym złego, że ludzie lubią robić podobne rzeczy - podróżować, czytać książki, hodować psy? Bo teoria, że popularność pewnych upodobań to dowód na ograniczoność umysłu ludzi, którzy mają te upodobania, kupy się nie trzyma.
                    • echtom Re: 01.03.11, 15:48
                      Ja. Pracę na etacie łączę z freelancingiem w innej branży. I zamierzam bawić się we freelancing do 80-tki, a Ty w kółko o 500 zł emerytury prawisz. Tak trudno zrozumieć, że freelancing, na którym zarabiam, może być jednocześnie moją pasją? Widzę, że masz skrzywione widzenie świata, w którym ludzie pracujący to wyrobnicy nienawidzący swojej pracy, a prawdziwa pasja to tylko taka, na którą trzeba wydać kupę forsy.
                    • ola Re: 01.03.11, 16:32

                      Ja.
                      Przez lata pracy na etacie wykonywałam też zlecenia dziennikarsko/fotograficzne na zlecenia.
                      Mój mąż, choć na etacie formalnie nie jest, pracuje dla jednej firmy jak etatowiec, a w domu wykonuje fuchy dla innych na fakturę. Mój ojciec to samo - jest panem dyrektorem ma etacie, a w domu dłubie zlecenia.
                      Są tysiace takich osób, zwłaszcza w wolnych zawodach.
                    • killarney5 Re: freelancer na etacie 01.03.11, 22:20
                      Matsudo, to bardzo proste: wystarczy mieć co najmniej 2 dobre specjalizacje. Np. naukowiec w dowolnej dziedzinie (praca na etacie) plus kwalifikacje tłumacza (freelancer).
                      • matsuda wtedy będzie "I," a nie " tylko" 02.03.11, 08:28
                        pytałam o TYLKO, co oczywiście nie ma miejsca.
                        • echtom Re: wtedy będzie "I," a nie " tylko" 02.03.11, 10:10
                          "proszę, daj mi przykład freelancera pracującego na etacie."

                          Nie pytałaś o "tylko".
                          • ola Re: wtedy będzie "I," a nie " tylko" 02.03.11, 14:18
                            właśnie.
                            ja tez nie znalazłam żadnej twojej wypowiedzi, w której mówiłabyś tylko i wyłącznie o jednej opcji. Choć i to jest możliwe. Można np. być fotografem na etacie w redakcji, po czym sie "zwolnić" i dalej pracować jako freelanser, wykonując zlecenia tej redakcji na fakturę.
                            Albo - odwrotnie. Robić fuchy, a potem dostać tam etat za dobre sprawowanie.
                      • kasiamasia Re: freelancer na etacie 18.03.11, 23:51
                        killarney5 napisała:

                        > Matsudo, to bardzo proste: wystarczy mieć co najmniej 2 dobre specjalizacje. Np
                        > . naukowiec w dowolnej dziedzinie (praca na etacie) plus kwalifikacje tłumacza
                        > (freelancer).

                        Ciekawa propozycja:
                        Patrz Pan taki chemik albo biolog; naukowiec na etacie
                        a w domu prywatna produkcja narkotykow (freelancer)!!!
                        zawsze mozna dorobic
          • renault_55 Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 19:54
            Koleżko! Zżynać,żąć itd.Nie bądź przemądrzały.
    • hummer Serio, to planuję paść kozy :) 01.03.11, 15:29
      Zamierzam nabyć domek w Czechach na ichniej wsi i jak w temacie.
    • a.va Re: Co będziecie robić na emeryturze? 01.03.11, 15:35
      Planuję robić to wszystko, na co teraz nie mam czasu - np. wylegiwać się na leżaczku w słoneczne popołudnia z drinkiem w ręce, siedzieć w parkach i przyglądać się przechodzącym ludziom, pływać, czytać, jak długo mi się zechce, podróżować, gdzie mi się zechce, siedzieć w internecie, jak długo mi się zechce, grać w karty i gry komputerowe, jak długo... itd. - i wreszcie nigdzie się nie spieszyć.
      • riki_i Re: Co będziecie robić na emeryturze? 01.03.11, 16:10
        Pracować będę do 60tki i ani dnia dłużej. Wszystko wykoncypowane kilkanaście lat temu i metodycznie realizowane począwszy od 22 wiosny życia. Kilka produktów emerytalnych bazujących na różnych rozwiązaniach (od IKE po produkty lokatowo-inwestycyjne, wszystko zawierane w latach 90tych, na b. korzystnych warunkach i nie mające nic wspólnego ze złodziejstwem Aegona, Skandii, Axy, Eventusa i innych pseudoproduktów emerytalnych wciskanych dziś ciemniakom przez akwizytorów). Na emeryturze będę robił NIC, kompletne nic - wylegiwanie się na plaży, długaśne pobyty w knajpie, być może małe spacerki krajoznawcze. Dokładnie to samo robię w wolnych chwilach obecnie, więc mam wprawę. W Polsce zamierzam spędzać do 6 miesięcy, oczywiście z przewagą lata, reszta w zależności od kosztów utrzymania jakie wtedy będą - na dziś, w porze cieplejszej Majorka, a w zimie Ocean Indyjski, Tajlandia, ew. tańsze Karaiby spod znaku Dominikany etc. Wysokość emerytury z wszystkich filarów kontroluję na bieżąco i być może skończę chodzenie do roboty jeszcze przed 60-tką (jedna z polis umożliwia mi to w dowolnym momencie). Niestety, ponieważ na dzisiaj mógłbym dostać zaledwie 1000 zł miesięcznej nieopodatkowanej emerytury do końca życia , a to stanowczo za mało, muszę jeszcze trochę pozasuwać. Wszelkiej pracy NIENAWIDZĘ, a ludzi spełniających się w harówce uważam za kretynów i bezmyślne woły robocze. Tyle mojej życiowej filozofii, pozdrawiam miłe Panie.
        • donkaczka Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 13:39
          o, to sie moze spotkamy smile
    • mgd3 Re: Co będziecie robić na emeryturze? 01.03.11, 16:17
      > czy to nie dobijające i nudne?

      Moja mama zawsze powtarzała, że tylko nudni ludzie się nudzą smile
      Inteligenty człowiek zawsze jest sobie w stanie znaleźć interesujące zajęcie smile
      Ja po prostu marzę o niechodzeniu do pracy - nawet bez jakichkolwiek nadprogramowych aktywności - pół dnia czytać książki, spacerować, mieć czas na oglądanie filmów i robienie wszystkiego spokojnie. Te 8h dziennie w pracy to taka strata życia, że masakra uncertain
      A na emeryturze mogłabym się przeprowadzić nad morze i spacerować, spacerować, spacerować... a jak już mi się znudzą spacery - to siedzieć i się gapić na fale. smile
    • nanuk24 Re: Co będziecie robić na emeryturze? 01.03.11, 16:59
      Poswiece czas na forum- bede skrupulatnie wyszukiwac posty wrednych zon moich kochanych syneczkowwink
    • awesome.opossum Re: Co będziecie robić na emeryturze? 01.03.11, 22:29
      Podpowiem ci co bedziesz robic na emeryturze - bedziesz pracowac. Ew. bedziesz sie opiekowac dziecmi ale za kase.
    • atojaxxl Powiem, co ja robię 02.03.11, 14:12
      Nie pracuję już 4 lata, emerytura w granicach średniej krajowej. Wreszcie mam czas na katalogowanie i dokumentację fotograficzną moich zbiorów. Wreszcie mam czas na wykonywanie praco - czasochłonnego rękodzieła, które nie daje wielkich zysków, ale sprawia mi wiele radości. Prowadzę też warsztaty rękodzielnicze w ramach U3W, uczestniczę w DKK, publikuję co tydzień recenzje książek Przekopałam i przeplanowałam całą działkę. 3 razy w tygodniu chodzę z kijkami. Nie lubię dalekich podróży, za to kocham książki podróżnicze, więc dużo czytam. Mam wnuczkę, ale na razie młodzi radzą sobie bez mojej pomocy. Gdyby o nią poprosili - nie ma sprawy, zawsze mogą na nas liczyć. Chciałabym tylko być zdrowa, przynajmniej tak jak do tej pory. I powiem Wam szczerze - nie mam za dużo wolnego czasu, więc szkoda mi go na telewizję smile
      • heca7 Re: Powiem, co ja robię 02.03.11, 14:24
        Pójdę wreszcie do pracywink Dokładnie koło 50-tki.
        Ale to raczej będzie przyjemność niż potrzeba zarabiania. W zależności od zajetych przez "letników" miejsc i terminów czas będziemy spędzać miedzy Wawą i Warmiąwink
        Mamy własną firmę, inewstycje w tym kierunku już dawno proobione. Pewnie, że jutro mnie może na pasach samochód przejechać albo Chńczycy zrzucić bombę atomową. Ale co z tego? Mam się położyć?
        Jak będę w Wawie to mogę przypilnować wnuka albo zabrać ze sobą do drugiego domu. Nie ma nawet mowy o pełnoetetowym pilnowaniu.
      • myelegans Re: Powiem, co ja robię 02.03.11, 14:52
        atojaxxl , wlasnie dokladnie tak sobie wyobrazam emeryture.
        Moja tesciowa od 10 lat na emeryturze, i ma tak kalendarz wypelniony, ze sie trzeba z odwiedzinami rezerwowac sie 3 miesiace do przodu.
        Codziennie o 6 rano jest na basenie i plywa 4 km, w zimie jezdzi na biegowkach, poza zima na rowerze i plywa latem 2-3 razy .... dziennie, pracuje wolontarystycznie w bibliotece, jest w rozmaitych komitetach w tym jednym d/s edukacji w rodzinach z problemami, i organizacjach kobiecych, w ktorych dziala aktywnie od 30 lat i 2-3 razy w roku uskutecznia podroze po swiecie, tryska energia i zapalem do zycia.
        Mieszkamy 500km od niej wiec na pomoc przy mlodym liczyc nie moglismy, chociaz ostatnio przyjechala na tydzien podczas ferii i robila to co babcie i wnukowie powinni robic: muzeum nauki, oceanarium, sanki, lyzwy, basen, pieczenie ciastek, gry planszowe i opowiesci do poduszki.
    • dynema Re: Co będziecie robić na emeryturze? 02.03.11, 14:37
      Mi podoba sie model moich tesciow, ktorzy duzo podrozuja ( z dluzszymi przystankami u dzieci czy znajomych ). Chce oplynac swiat na zaglach! - takie moje marzenie, nie do realizacji poki dzieci nie sa samodzielne smile

      Plus chcialabym brac wnuki na wakacje, narty, podroze, wyjazdy. Czyli tak jak postepuja dziadkowie moich dzieci. Dorazna pomoc ewentualnie w przypadkach "noz na gardle", ale opiece na pelen etat mowie nie wink
    • antidotumm Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 11:59
      W moim miescie bardzo preznie dziala uniwersytet trzeciego wieku - na pewno sie zapisze.
      Po drugie: uwielbiam czytac ksiazki!
      Po trzecie: interesuje mnie ornitologia, a zwlaszcza ptasie migracje- zamierzam nawiazac kontakty z innymi hobbystami na swiecie i podróżować w miejsc szczegolnie ciekawych ptasich migracji.
      Nie planuje harówki przy wnukach!
    • donnasanta Bede duzo spac i odpoczywac! 17.03.11, 12:17
      Moze cos poczytam jak inni, moze rabatke wreszcie zrobie...
      Co do emerytury w sensie finansowym, to nie za bardzo licze wink Byla mowa o 500 zl, tak? Hmmm bardzo realne, bardzo realne biorac pod uwage rozrzutnosc Rzadu, sznownego, niedawno popieranego, takze z mojej strony, liberalnego Tuska, ktory okazal sie malo liberalny.
      No, ale jak Polske stac na wczesniejsze emerytury, takze dla Pani z okienka pracujacej w policji..to owszem, czy gornicze, czy kazde inne...Ok, zgadzam sie, niech nabywaja uprawnienia szybko, ale poczekaja z wyplata do wieku emerytalnego, przeciez to mlode byczki, przebranzowic sie moga i pracowac gdzie indziej, co tez czynie i to czesto jak najbardziej legalnie smile Jak ktos straci prace w wieku 35-40 lat to nikt sie o niego nie martwi i emerytury mu nie wyplacaja...
    • nieposkromiona_zlosnica69 Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 12:19
      Jak widzicie i jak będzie w rzeczywistości wyglądało to życie to dwie różne rzeczy. Rodzice MUSZĄ zajmować się swoimi dziećmi, dziadkowie MOGĄ- taka drobna różnica. Dlaczego ludzie nie wynajmą niani dla swoich dzieci- wtedy nie muszą wysłuchiwać oburzonych dziadków. Przecież to proste.
    • anias29 Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 12:19
      wstępny plan to zakup małego domku gdzieś w bardziej ciepłym klimaciewink
      • powie-wiatru Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 12:23
        Sprawię sobie tęgą lagę, żeby odganiać konkurencję od upatrzonego śmietnika.
    • czarnaalineczka Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 12:31
      hodowac gandzie , szalwie , grzybki itp tongue_out
    • skwargosia Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 12:56
      jesteś chyba bezczelną smarkulą taką jakich teraz wiele. nawet jak już mają swoje dzieci to podrzucają do babci bo idą na imprezkę.muszą mieć mężusia , który im daje dwa tysiące na drobne wydatki bo inaczej to się obrażą w swoich białych kozaczkach i tipsikach.
      emeryt w dzisiejszych czasach może dużo czytać - są biblioteki , może jechać na wycieczkę - nie przesadzajmy są zniżki , są wycieczki z kół emeryckich , może chodzić do kina i na wystawy i na koncerty. a zajmowanie się wnukami jest fascynujące , ale nie obowiązkowe. swoje dzieci się już wychowało. życzę Ci zdrowia i rozumu. Użyj go czasem jeżeli oczywiście posiadasz. i pamiętaj czas szybko mija !!!! Małgorzata
    • lucyna_n Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 13:13
      mam wrażenie że dzięki wysilkom lekarzy i służby zdrowia w ogólności raczej nie dożyję.
    • turbo-liberal Planuję leżeć 2 metry pod ziemią w prywatnym lokum 17.03.11, 13:30
      Planuję leżeć 2 metry pod ziemią w prywatnym lokum.
    • annajam Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 13:32
      Od 12 lat odkladamy z mezem na dodatkowe emerytury.Mysle ,ze stac nas bedzie na realzowanie naszych pasji.Oczywiscie beda to podroze ,turnieje brydzowe, teatr,opera,filharmonia,kino.fotografia,drzewo genealogicze i wydanie albumu rodzinnego ,spotkania z przyjaciolmi ,czytanie ksiazek itd Zycie emeryta naprawde nie musi byc nudne.
    • lavinka Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 13:39
      Nie wiem czy będę mieć dzieci, to i wnuki trudno planować. Zakładam,że jeśli zdrowie pozwoli będę robić to samo czyli podróżować na niedużą skalę. A jeśli wnuki będą? Oczywiście,że będę pomagać, na tyle na ile będzie to konieczne. Po co planować takie rzeczy? Różnie się w życiu układa, mogę być moim dzieciom zupełnie niepotrzebna, mogą też potrzebować mnie bardzo. Takich rzeczy nie da się z góry przewidzieć przecież.
      Nie jestem zwolenniczką zmuszania dziadków do zajmowania się wnukami,ale też mało znam dziadków którzy by przed wnukami uciekali, przeciwnie.

      A co do nudy - pojęcie względne. Dla jednych nudne jest zajmowanie się dzieckiem, dla innych nudne jest odkrywanie kapliczek w swojej okolicy. Spaceru do lasu też mogą być nudne. Oglądanie telewizji też. Wszystkie powyższe rzeczy mogą być zarazem ciekawe i zajmujące.

      Myślę, że dziś emeryt "zadwudziestoletni" przede wszystkim pójdzie znów do pracy, bo z emerytury nie wyżyje po prostu. Przy obecnym złym systemie emerytalnym nie da się inaczej.
    • donkaczka Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 13:47
      my zamierzamy sie wyniesc w cieple i tanie kraje, w tej chwili mamy w planach zamieszkanie na plazy w Goa, gdzie koszty utrzymania z jedzeniem w knajpie swiezego jedzenia, pania sprzatajaca domek i pioraca nam rzeczy zamkna sie w polowie emerytury meza, reszta nam zostanie na podroze itp
      do europy bedziemy wracac w letnie miesiace, dom wynajmiemy - beda z tego dodatkowe dochody
      mnie generalnie perspektywa emerytury cieszy smile a pojdziemy rowno z mezem, bo akurat tyle roznicy wieku jest miedzy nami
      byle zdrowie dopisalo
    • adaml78 Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 13:51
      Wariant optymistyczny:
      Zwiedzanie, podróże i wesołe życie w miłym miejscu, teratr, kino.

      Wariant realistyczny:
      Siedzenie w kolejkach do lekarzy. Zakupy w Biedronce (bo najtaniej).

      Wariant pesymistyczny:
      Rozkładanie się poniżej poziomu gruntu.
    • tadeuszszymon Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 14:00
      Będę grzebał w smietnikach i zbierał odpady,żeby jakos przeżyć
    • neotehuana Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 14:15
      Bede gryzc kwiatki od spodu.
      • papryczkajalapeno Re: Co będziecie robić na emeryturze? 17.03.11, 14:38
        a ja sobie życzę, żebym na rentę/emeryturę formalnie nigdy nie musiała przejść, abym mogła pracować do śmierci, odnosić sukcesy nawet za 60 lat i żyć wśród ludzi. tego sobie życzę patrząc na moich dziadków, którzy od 20 lat wegetują na emeryturze i na inne starsze osoby, których sensem życia jest kupienie codziennie marchewki na targowisku. prawdą jest, że jeżeli ktoś teraz nie podróżuje to i za trzydzieści lat też nie będzie. jak ktoś nie ma pasji, to też nagle nie stanie się emerytem-pasjonatem udzielającym się w dziesiątkach towarzystw
    • rozbojnick Wąchać kwiatki od spodu, leżąc w drewnianej jesion 17.03.11, 14:25
      Wąchać kwiatki od spodu, leżąc w drewnianej jesionce.


      ---
      • rozbojnick przy dobrych wiatrach, tzn jak dożyję emerytury... 17.03.11, 14:33
        ...czas będę spędzał w kolejce do tzw "taniej apteki".

        https://i2.pinger.pl/pgr51/8d8369ed000ce0f84cd2d786/kolejka.jpg


        -----
        Niezbędnik "portalowicza społecznościowego".
        • laotaitai Re: przy dobrych wiatrach, tzn jak dożyję emerytu 17.03.11, 15:55
          Zanim osiągnę wiek emerytalny, będę już dawno rentierką smile. Już teraz zresztą nie chodzę do pracy 8-16. Taki system niewolniczy z urlopem raz w roku to nie dla mnie.

          A co będę robić? Multum, bo i wiele mam pasji
          - ogród, własny warzywniak, sad
          - hodowla psów + dom tymczasowy dla różnych biedaków ze szkoleniem
          - podróżowanie
          - uniwersytet 3 wieku, jako uczestnik i prowadzący zajęcia
          - dużo zajęć sportowych - wycieczki piesze i rowerowe, kajaki
          - może własny portal społecznościowy +sklep internetowy
          - nadrobienie zaległości czytelniczych
          -przetłumaczenie i wydanie kilku książek smile
          • misiu-lina Re: przy dobrych wiatrach, tzn jak dożyję emerytu 17.03.11, 16:06
            Laotaitai, wszystko co wymieniłaś bardzo mi się podoba, poza hodowlą psów. No chyba, że do czasu twojej emerytury nie będzie już bezdomnych zwierząt, wtedy można je będzie rozmnażać bez wyrzutów sumienia. Nik jaki sobie wybrałaś sugeruje leciwą staruszkę i małe prawdopodobieństwo, że będzie aż tak dobrze, ale to zapewne z przekory i w rzeczywistości jesteś trzydziestolatką smile.
    • qulqa bzdury gadasz 17.03.11, 16:10
      Kozica111, bzdury gadasz.
      Moja mama - babcia dzieciom - po przejściu na emeryturę zaczęła żyć inaczej. Uniwersytet trzeciego wieku, wykłady, wycieczki z kijkami po okolicznych lasach, wszelkie możliwe koncerty, teatr, opera, wycieczki zagraniczne. Zaczęła się uczyć angielskiego OD ZERA i teraz - po roku nauki - już w sprawach podstawowych dogaduje się z zięciem - rdzenym Anglikiem. Nowe koleżanki, nowi koledzy. Okresowo nie ma dla nas czasu (nawet na spotkanie przy herbatce) i to nas bardzo cieszy smile
      Nie jest żadną bogaczką - po prostu my nie pozwalamy, żeby nam w czymkolwiek finansowo pomagała, raczej fundujemy jej jakiś wyjazd.
      Co ja będę robić na emeryturze? To co teraz w czasie wolnym - poświęcać się swojemu hobby. O żadnym siedzeniu z wnukami mowy nie ma !
      Życzę wszystkim tak spostponowanym przez kozicę emerytom takiej aktywności, jaką ma moja mama.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka