Dodaj do ulubionych

Gotowanie dla psa, praktycznie

    • tilijka123 Re: Gotowanie dla psa, praktycznie 04.10.23, 08:50
      Dopełniaczy typu ryż, kasza się nie daje. Tylko mięso, podroby, warzywa i suplementy.

      Mój 15-letni staruszek odmówił jedzenia mokrej karmy, wiec siłą rzeczy musiałam przejść na barfa. Zaczęłam od przeczytania ksiązki Psie smaki i i pierwsze miesiące bazowałam na tamtejszym przepisie w kurczakiem, karkówką wieprzową, dynią i batatem.. Teraz głownie bazuję na przepisie z kalkulatora meatpoint.io
      Robię gotowanego barfa raz na 4 tygodnie: łopatka wieprzowa, udka z kurczaka, podroby z indyka, gotowana dynia i komplet suplementów. Kupuję na raz dużą porcję mięsa, kroję w średnie kawałki, obgotowuję kolejno porcjami. Potem mielę mięso i podroby na grubym sitku, dodaję zblendowaną dynię i suplementy rozpuszczone w wywarze z gotowania mięsa. Mieszam wszystko w dużej misce, przekładam do pojemników i mroże. Zajmuje to 3 szufladową zamrażarkę w piwnicy. Rozmrażam porcję na kolejny dzień w lodówce, wyjmuję dzień przed.

      Mieso obgotowuje się krótko, po wrzuceniu na wrzątek 10-15 min. Warzywa muszą być porządnie rozgotowane. Mięsa nie trzeba mielić, może być krojone. Ja wolę obgotować w większych kawałkach i potem zmielić.

      Suplementy to niestety spory wydatek na początek bo dość dużo tego jest ale starczają na długo.
    • abria Re: Gotowanie dla psa, praktycznie 04.10.23, 09:00
      Masz męża policjanta?
    • czarna_kita Re: Gotowanie dla psa, praktycznie 04.10.23, 12:57
      Mi by się zwyczajnie nie chcialo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka