Dodaj do ulubionych

Czy to bedzie sprawiedliwe?

03.03.11, 20:38
Drogie emamy chcialam poznac wasze zdanie,opinie na pewien temat.Troche wstepu:Jest rodzenstwo i ich mama,mama mieszka w domu z synem,syn jest kawalerem i raczej zonaty nie bedzie.Dom jest pietrowy, uzgodnione na gebe ze corka dostaje jedna czesc po mamie i jej smierci a brat ma druga (parter lub pietro)Kto co bedzie chcial.do tego sa 3 kawalki ziemi w roznych czesciach miasta z tym ze jeden jest waski i to nadaje sie tylko na role,a 2 pozostale mozna na nich postawic np.domy za kilkanascie lat bo to tez grunty rol. ale kiedys beda warte.Corka a siostra brata ma 2 dzieci i meza.A brat jest chrzestnym obydwoch corek i rowniez ma inna chrzesnice.Pytanie:czy brat powinien dac 1 kawalek ziemi chrzesnicy tej trzeciej(ta chrzesnica to jest kuzynki corka)czy raczej powinien pomyslec o swoich siostrzenicach?Ciekawa jestem waszych opinii i z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 20:43
      Jeśli to jego działka, może z nią zrobic co zechce.
    • gazeta_mi_placi Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 20:45
      Kolejne sępy cmentarne...
      • gfgfgfgfdgf Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 20:45
        eeeeeeee
        a po cholere ma dawac chrzesnicom
        co to jakas rdzina?
      • asiaiwona_1 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 20:48
        ani jednej, ani drugiej, ani trzeciej chrześnicy nie musi nic dawać. Może za to podarować tą ziemię mi big_grin

        Bosz... Matka żyje, a dzieci już szaty po niej rozdzielają... uncertain
    • chloe30 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 20:46
      a ty na 100% jesteś tą siostrą

      jego własność, może dać nawet ojcu Rydzykowi
    • saga55-5 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 20:46
      Hmmm...ciekawe podejście.
      A musi w ogóle dawać coś ?
    • jak_matrioszka Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 20:46
      Powinnosci tutaj nie widze, ale moze to zrobic niezaleznie od podarkow/spadku dla dzieci swojej siostry.
      • verdana Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 20:53
        Może nawet swojemu partnerowi.
    • saga55-5 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 20:58
      Gdybym była na miejscu tego kawalera i widziała ze ktoś oczekuje jakiejś " doli " to sprzedałabym w diabły swoją część i ruszyła w podróż dookoła świata wink
      Już widzę wściekłe miny ewentualnych " obdarowanych " smile
      • asiaiwona_1 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:01
        saga - ale spadkoDARCZYNI czyli matka wciąż żyje - ona powinna przeczytać ten wątek i przepisać wszystko w cholerę byle dalej od uroczej córuni i syneczka.
        • saga55-5 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:08
          Asiaiwona ok, ale ja mówię tak przyszłościowo, coby siostry, chrześniaczki, siostrzenice i temu podobne liczące na drapane, miały nauczkę smile
          Matka póki co żyje i wszystko jak wiemy, jest na tzw.gębę. Może dostrzeże chciwość córeczki i sama sprzeda i pojedzie w świat wink
        • attiya Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 08:11
          obawiam się, że syneczek zarówno jak i matka nic na ten temat nie wie, że najprawdopodobniej matka chrześnic albo tej chrześnicy - córka kuzynki - już tak dzielą schedę
    • iwoniaw Dlaczego chrześniaczkom czy siostrzenicom ma dać? 03.03.11, 20:58
      Osobiście sądzę, że sprawiedliwie będzie, gdy w wieku np. 70 lat brat pozna pannę o połowę młodszą od swych chrześniaczek i w podzięce za umilenie mu ostatnich lat życia podaruje jej te skromne działeczki i swój udział w nieruchomości. Niech i on ma coś z życia i ta dziewczyna jakiś start w nowe życie, gdy jego zabraknie big_grin
    • kawka74 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 20:59
      Jeśli ma ochotę, może postawić sobie na swoim kawałku ziemi ekskluzywny dom uciech i zapisać go w spadku burdelmamie, co, mam nadzieję, zrobi i każe się rodzinie, co go już uśmierciła, pocałować w tyłek.
      • sadosia75 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:00
        Kawka Twoj pomysl jest genialny smile jestem za smile
        • kawka74 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:04
          Pewnie, że genialny, i zarobek jest, i rodzina w odpowiednim szoku ;p
          • kawka74 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:07
            Moment.
            Nie uwzględniłam, że brat - co za nietakt - nie dość, że jeszcze żyje, to nic nie ma, bo potencjalna spadkodawczyni ma się całkiem dobrze.
            No, to życzę mamie, żeby razem z synem założyli jakiś dochodowy interesik smile
            BTW dopuszczam myśl, że wątek jest efektem rodzinnej, czysto teoretycznej pogawędki, kto komu co powinien. Niemniej nie zmieniam zdania - nikt niczego nie powinien. No, chyba że ten intratny dom publiczny ;p
          • chloe30 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:10
            tylko czy aby ta działka nie za wąska na burdel??
            • sadosia75 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:13
              Klienci chyba nie przychodza po to zeby polezec sobie wygodnie na 4 metrowej kanapie prawda?
              Wygod sie zachcialo....
              oj Chloe z Ciebie by byla marna burdelmama wink
              • chloe30 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:17
                sadosia75 napisała:

                > ..
                > oj Chloe z Ciebie by byla marna burdelmama wink

                kurna, a to była moja opcja B jakby z Diorem nie wyszło sad
                • sadosia75 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:18
                  Juz ja Cie serdecznie przeprosilam, ze ja tak bezmyslnie wykpilam Twoja zdolnosc do bycia burdelmama w temacie Diora smile
                  Wybaczysz? big_grin
                  • chloe30 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:22
                    ja Tobie wszystko wybaczę (btw z innego wątku - też kocham Sagę!) ale kochana, czy w mojej opcji B tez szukasz zatrudnienia??? big_grin
                    • julka.03 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:24
                      Nie to nie jego corka,on dzieci nie ma a jesli jakies gdzies jest to nic mu nie wiadomowink A szkodasad
                    • sadosia75 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:40
                      O zesz i teraz dopiero sie przyznajesz,ze kochasz Sage?
                      Ja uwielbialam do momentu jak zyla Silje i Tengel. a pozniej to juz swoj czar stracilo chociaz i tak doczytalam do konca smile

                      Ja wiem, ze Ty mi wybaczysz ale wolalam sie upewnic smile I zatrudnic sie moge a i owszem. jako np. ochroniarka. bo na pracownice aktywna to juz chyba za stara jestem co? big_grin
                      • chloe30 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 22:16


                        sadosia75 napisała:

                        > O zesz i teraz dopiero sie przyznajesz,ze kochasz Sage?
                        > Ja uwielbialam do momentu jak zyla Silje i Tengel. a pozniej to juz swoj czar s
                        > tracilo chociaz i tak doczytalam do konca smile

                        ja doczytałam z przyjemnoscia, Silje i Tneglea kochałam najbardziej, ale parę innych ez by się znalazło - Villemo np.
                        >
                        > Ja wiem, ze Ty mi wybaczysz ale wolalam sie upewnic smile I zatrudnic sie moge a i
                        > owszem. jako np. ochroniarka. bo na pracownice aktywna to juz chyba za stara j
                        > estem co? big_grin

                        ochroniarka na 12cm szpilach??
                        Będziesz hostessa big_grin
                        na aktywną bym cie wzięła, ale mężą z brodą się boję big_grin big_grin big_grin
                        • sadosia75 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 23:32
                          No mam luki w pamieci starcze. Pamietasz jak nazywala sie ta ruda, ktora na poczatku byla zla ale pozniej juz byla taka fajna? i ta dziewczyna pierwsza lekarka? a Palladyn?
                          albo Ulvhedin. O matulu smile Chloe ja cos czuje, ze my spedzimy grube godziny na rozmowie o Sadze smile

                          Brodatego meza sie nie boj wink On jest teraz potwornie zajety wyszywaniem z Jula big_grin
                          • chloe30 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 23:48
                            sadosia75 napisała:

                            > No mam luki w pamieci starcze. Pamietasz jak nazywala sie ta ruda, ktora na poc
                            > zatku byla zla ale pozniej juz byla taka fajna?

                            kurka, nie - jutro sprawdzę, ale w tej chwili słabo widze literki - moje okulary błagaja o wymiane

                            i ta dziewczyna pierwsza lekark
                            > a? a Palladyn?
                            > albo Ulvhedin.

                            Ulvhedin był KOCHANY!
                            O matulu smile Chloe ja cos czuje, ze my spedzimy grube godziny na
                            > rozmowie o Sadze smile
                            >
                            Sadosia, jest forum o Sadze, może się tam przeniesiemy???
                            • sadosia75 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 01:56
                              Na gazetowe? tam od lutego nikogo nie bylo smile
                              Myslisz,ze we dwie jak tam zasiadziemy to nas nie wygonia?
                              Ja bardzo chetnie smile
                              Poki co rozczarowalam sie filmem Hereafter i ide sie pocieszyc Ofiara Losu Lackberg.
                              Ale numer no smile nie wiedzialam, ze znajde ematke fanke sagi smile
            • kawka74 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:14
              Jedna jest wąska, ale pozostałe dwie podobno się nadają.
              Może zatem być gmach główny plus filia, plus - na trzeciej, tej wąskiej działce - miejsce na ksiuty na świeżym powietrzu. Co prawda, będzie na siebie zarabiało tylko w ciepłe dni, ale myślę że może być całkiem konkretny popyt. Taki piknik na golasa, na przykład, bujny, barokowy, szampan się leje, szał ciał i uprzęży.
              • sadosia75 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:17
                No Ty chyba zartujesz? zima tez stoja i zarabiaja. na trasie bialystok-wawa ciagle widze jak stoja przy fotoradarze big_grin i to nie sa policjanci.
                jednej az mi sie zal zropbilo bo stala w mroz i sniezyce bez czapki i rekawiczek.
                • kawka74 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:20
                  Czyli piknik całoroczny? No, może być. W sumie interes musi się kręcić, nie ma to tamto.
                  • krapheika Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:24
                    Hehhehehe istnieja sauna cluby z ogrodem i basenem gdzie mozna na swiezym powietrzu.Zmiesci sie tam basen i sauna, jak tak to smialo moznabig_grin a ty kawka to jakies niespelnione marzenie masz posiadania burdelu czy jak?big_grin
                    • kawka74 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:31
                      Nie, szukam sposobu, jak szybko i bezboleśnie zarobić ;p
                      • krapheika Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 22:13
                        To w zlym momencie podjelas decyzje, branza "seksowa" przezywa kryzyssmile trabia o tym w tv, juz dawno erotyczne targi itd nie cieszyly sie takim spadkiem popularnosci.Zdaje sie, ze to byl latwy chleb.
                • chloe30 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:23
                  sadosia75 napisała:

                  >
                  > jednej az mi sie zal zropbilo bo stala w mroz i sniezyce bez czapki i rekawiczek.

                  może chociaż ciepłe majty miała...
              • pitahaya1 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:50
                W zimne dni i deszczowe, a takich u nas niemało, przeniosa się na pięterkosmile
    • slonko1335 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:01
      Pytanie:czy brat powinien dac 1 kawalek ziemi chrzesnicy
      > tej trzeciej(ta chrzesnica to jest kuzynki corka)czy raczej powinien pomyslec o
      > swoich siostrzenicach?

      jak na moje to ani jednej ani drugiej opcji nie powinien, nie musi. Może chcieć oczywiście ale to już jego wybór a nie jakaś sprawiedliwość.
      • julka.03 Zapytam inaczej 03.03.11, 21:12
        Czy wy jako ta osoba ktora by miala te ziemie dalybyscie 1 kawalek tej 3 chrzesnicy zafriko a nie podzielilybyscie i dalyscie dzieciom siostry?Dodam ze nikt skory na niedzwiedziu nie dzieli a mama zyje i zyc bedzie dlugo,to wszystko jest juz podzielonesmileJa nie z tych co patrza aby miec jak najwiecej ale dodam ze ta 3 chrzesnica jest bogata i jej w zyciu niczego nie brakuje a te 2 od siostry...no bylyby pewnie zadowolone z wiekszej iloscismile
        • saga55-5 Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:15
          Może po prostu chrześnica ( ta obca ) jest dla niego przyjemniejsza, milsza, lepsza i co tam jeszcze a siostrzenice mają go w....wiadomo wink i czekają tylko na to, co da
          • julka.03 Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:18
            Nie,nie czekaja bo sa jeszcze male a tym bardziej ze z wojkiem maja kontakt 2-3 razy w roku,ta 3 jest ciut starsza i jak ja zwia "zlotowa"wink
          • krapheika Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:20
            Przeciez to jego corka, jesli nie ma wlasnych dzieci to jest na pierwszym miejscu. Co z tego, ze bogata, bedzie jeszcze bogatsza jak dostanie.Nie twoj interes co brat zrobi ze swoja dzialka, mam jednak nadzieje, ze nie zapisze tobie, masakra.
            Poza tym zanim mama umrze, brat umrze to troche wody w rzece uplynie najprawdopodobniej. Predzej wnuki skorzystalybytongue_out
        • kawka74 Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:19
          Gdybym miała taką ziemię i czułabym na karku oddech kochającej rodziny, postawiłabym dom publiczny, reszta jak wyżej.
        • piegowata9 Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:23
          > Czy wy jako ta osoba ktora by miala te ziemie dalybyscie 1 kawalek tej 3 chrzes
          > nicy zafriko a nie podzielilybyscie i dalyscie dzieciom siostry?

          Chyba się pączkami przejadłam, albo co... Zemdliło mnie w każdym razie, gdy to przeczytałam.
          Jak można być tak pazernym????
          Chcesz zagwarantować córkom działki: zarób i kup im je.
          • julka.03 Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:28
            Nie ,nie chce.I nie jestem pazerna ja mam(kiedys) swoje brat ma swoje.Pytam bo chcialam poznac Wasze opinie.
            • piegowata9 Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:35
              A ja jednak myślę, że chcesz.
              I jesteś zła, że brat myśli o trzeciej chrześnicy. Dałaś temu wyraz m.in. pisząc o rzekomej zamożności tej dziewczyny. I o rzekomej wyższości dzieci siostry nad córką kuzynki.
              • julka.03 Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:37
                Nie jestem zla jaka bedzie mial wole tak zrobismileAle tu wlasnie na emamie czesto dziewczyny pisza zeby dbac o swoje dzieci a teraz co tak odwracaja na druga strone.
                • krapheika Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 22:19
                  O wlasne dzieci dba sie samemu, samemu kupuje sie dzialki, mieszkania, czy grunty, a nie liczy na spadki.Dostaniesz swoje, ciesz sie, za malo ci, zapracuj na wiecej.Brat nie jest zobowiazany dawac czegokolwiek twoim corkom.Crzesnica to bardziej jego corka niz twoje dzieciaki.
                  • julka.03 Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 22:26
                    Ale moje dzieci sa tez jego chrzesnicami.Ja o nie dbam jak najlepiej potrafie chcialam poznac Wasze zdaniawinkI nie licze na nic wiecej niz mam zapisanewinkPracuje i licze na efekty z mojej ciezkiej pracy a kokosy spadaja tylko z nieba.
                    • irima2 Re: Zapytam inaczej 04.03.11, 10:10
                      No nieźle, a mnie szokowało jak ktoś uważał, że chrzesniakowi "nalezy" się wypasiony prezent na urodziny a nie byle jakie warcaby. A tu się okazuje, że działka się należy. Kurcze, mam dwóch chrześniaków...
                      • julka.03 Re: Zapytam inaczej 04.03.11, 10:27
                        Widze ze temat dalej krazy.Nie lubie takich osob ktore pisza aby pisac na dany temat a nie poczytaja chocby odpowiedzi autorki bo czesto sa zadawane pytania na ktore ona wczesniej juz odpowiedziala.Ale po co sie wysilac!Byle napisac to tak jak dawna gra w "pomidora"ktos cos a na koncu wychodzi zupelnie co innego.Czytajcie ze zrozumieniem!!!Wczesniej juz pisalam wszystko ustalone ,zapisane,kto na co zapracowal teraz ma.Chcialam zobaczyc wasze odpowiedzi i co niektorzy mi zarzucaja ze jestem pazerna chciwa,niestety to nie ta bajka ja liczylam na siebie i moja ciezka prace.Bardzo bym sie ucieszyla gdyby brat zalozyl rodzine i mial dzieci.Dziekuje za odpowiedzi.
            • baltycki Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 22:10
              julka.03 napisała:

              > Pytam bo chcialam poznac Wasze opinie.

              Nieprawda.
              Ty chcesz przeczytac jedna, jedyna odpowiedz "Powinien dac siostrzenicom"
              Sugerujesz taka a nawet probujesz wymusic dodajac o "bogatej" chrzesnicy.
        • demarta Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:26
          nie zapominaj, że i brat i mama jeszcze dychają, mogą twoim córkom dorzucić równowartość dwóch płuc i dwóch nerek, jak je sprytnie opchną na rynku organów... kuj żelazo póki gorące, bo jak zaczną palić papierochy na potęgę tudzież chlać, to ogołocą ci dzieci z dodatkowych tysiaków!
        • slonko1335 Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:27
          > Czy wy jako ta osoba ktora by miala te ziemie dalybyscie 1 kawalek tej 3 chrzes
          > nicy zafriko a nie podzielilybyscie i dalyscie dzieciom siostry?
          No za cholerę ani tej jednej ani tym dwóm bym nie dała, bo niby czemu miałabym oddać? sprzedałabym i w ciepłe kraje pojechała odpocząć jakby mi ciążyła...
          • julka.03 Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 21:30
            Jak bedzie chcial to bez opychania,sprzedawania,moze jechac ,stac go.
            • saga55-5 Czyli.... 03.03.11, 21:32
              .....dobry materiał na męża wink
              • julka.03 Re: Czyli.... 03.03.11, 21:34
                A co wolna jestes to co robisz na emamie ale on z tych co na obce baby robil nie bedziewink
                • saga55-5 Re: Czyli.... 03.03.11, 21:36
                  A gdyby to.....na emamie moga być tylko mężatki ? lub matki ?
                  Skąd wiesz że na obce robił nie będzie ? Jak będzie miał żonę to na żonę będzie robił a nie na obcą.
                  • julka.03 Re: Czyli.... 03.03.11, 21:40
                    To sa jego slowa,a jakby chcial robic na obca to zone juz by mialwink Tylko niestety trafial na same takie ktore tylko bralycrying A szkoda bo tak bym chciala miec bratowa i byc ciocia.
                    • jowita771 Re: Czyli.... 04.03.11, 09:52
                      A może brat chociaż seks uprawia z kobietami? Bo wiesz, jak któraś zaciąży, to nawet bez ślubu wszystko będzie się należało dziecku brata, a siostrzenice, chrześnica i siostra pana zostaną z niczym.I nawet nie będzie można powiedzieć, że na obce robi, bo dziecko będzie bardziej jego rodzina niż cała reszta.
                  • saga55-5 julka 03.03.11, 21:41
                    Ty chyba się modlisz o to by brat się z nikim nie związał bo się im mogłoby dziecko trafić i cały misterny plan komu i co da.....psu na budę
                    • julka.03 Re: julka 03.03.11, 21:43
                      Pomylilas sie,ja mu jeszcze podpowiadam ktora fajna i bardzo ale to bardzo i szczerze kibicuje zeby wreszcie znalazl i pokochal.
        • mathiola Re: Zapytam inaczej 03.03.11, 22:28
          Jeśli już miałabym dać, to dałabym nie tym, którzy są mi bliżsi genetycznie , a tym, którzy są mi bliżsi duchowo.
          JEŚLI miałabym taką ochotę, żeby dać smile
        • gryzelda71 Re: Zapytam inaczej 04.03.11, 08:44
          Ja nie z tych co patrza aby miec jak najwiecej ale dodam ze ta
          > 3 chrzesnica jest bogata i jej w zyciu niczego nie brakuje

          Nie no,nic a nic nie patrzyszbig_grin
          I może,skoro matka zyć będzie długo,to troszkę wysil się i zgromadź majątek,żeby twoje córki nie musiały na kawałek ziemi liczyć po wujku.
    • naomi19 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:12
      No tak. Ty jesteś siostra i oburzona jesteś, że brat chce uwzględnić jakieś"obce" dzieci. A ma do tego prawo i nic Ci do tego.
      Gdyby ktoś w taki sposób czyhał na mój majątek to dałabym mu kopniaka w tyłek.
      • iuscogens Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:32
        Ja nie rozumiem jednej rzeczy. Czemu brat ma cokolwiek komuś dawać???
        • naomi19 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 22:52
          Albo czekają aż umrze, albo ma komuś coś dać, bo sam nie ma rodziny ii dzieci więć "po co mu?"
          • julka.03 Nie rozumiem 03.03.11, 22:57
            Twojej odpowiedzi,nikt nie umiera,fakt ja i mama jestesmy jego najblizsza rodzina i nie czekam zeby mi dal."A po co mu" przeciez do grobu nie wezmie tak jak ty czy ja.
    • halapta Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:30
      Ja bym mu rozdawnictwa nie proponowała, bo jeszcze zacznie kalkulować i da komuś innemu. Umrze i wszystko przejmą i tak twoje córki, albo ty jeżeli będziesz jeszcze żyła.
    • leeloo2002 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 21:31
      powinien przekazać na cele charytatywne wink
      • krapheika Madra rada 03.03.11, 22:23
        NIE DZIEL SKORY NA NIEDZWIEDZIUtongue_out
        • julka.03 krapheika 03.03.11, 22:28
          nie czytasz ze zrozumieniem lub na biezaco bo wczesniej napisalam ze nie dziele skory na niedzwiedziu
          • krapheika Re: krapheika 03.03.11, 22:42
            Jasne, jasne, a ten temat cie nie interesuje, nic nie chcesz i dlatego zalozylas watek i czynnie sie w nim udzielaszbig_grin Jesli ktos nic nie chce, to sie tematem nie interesuje.Ja np nie mam pojecia jak tesc rozdysponowal swoj majatek, choc m teatament widzial.Mnie to nie interesuje, bo nic nie chce.
            • julka.03 Re: krapheika 03.03.11, 22:52
              To ty tak uwazasz!Temat mnie zainteresowal i dlatego pytam Was o zdanie,a czy chce? nie, ja juz mam swoje na ktore sobie zapracowalam.
    • mathiola Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 22:25
      Ostatnio tematy "majuntków" wywołują u mnie odruch wymiotny.
      Ludziom od niedawno na łeb popadało od tych "ziemi" i "majuntków" czy to zawsze tak bywało?
      • naomi19 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 22:58
        zawsze, zawsze.
      • czar_bajry Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 23:00
        Zacznę od tego żeby nie dzielić skóry na niedźwiedziu... z chaotycznej opowieści zrozumiałam iż testatorka jeszcze żyje.
        Jeśli syn/brat odziedziczy ten kawałek ziemi o którym mowa będzie mógł z nim zrobić co mu się żywnie podoba- nawet podarować Rydzykowi jeśli będzie miał na to ochotętongue_out
        • julka.03 Dla zakonczenia tematu 03.03.11, 23:09
          Wszyscy zyja i maja sie swietnie i aby jak najdluzejsmileKto na co zarobil juz ma ,a kto co ma dostac, ma przepisane,i cala rodzina zyje w jak najlepszej komitywie i aby tak dalej.Pewnie niektorych rozczarowalam ze sie nie "chlamy" ale to nie w naszej naturze.My jestesmy spokojni,nieklotliwi i ZAWSZE umiemy zyc w zgodzie.Pozdrawiam WSZYSTKICH udziejajacych sie i DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZI smile
          • saga55-5 Chyba czasami niekumata jestem :( 03.03.11, 23:16
            > Wszyscy zyja i maja sie swietnie i aby jak najdluzejsmileKto na co zarobil juz ma
            > ,a kto co ma dostac, ma przepisane,i cala rodzina zyje w jak najlepszej komityw
            > ie i aby tak dalej.Pewnie niektorych rozczarowalam ze sie nie "chlamy" ale to n
            > ie w naszej naturze.My jestesmy spokojni,nieklotliwi i ZAWSZE umiemy zyc w zgod
            > zie.Pozdrawiam WSZYSTKICH udziejajacych sie i DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZI smile

            Skoro wszystko tak w Waszej rodzinie pięknie, ładnie i poukładane to po co to pytanie ?
            Moim zdaniem chyba coś nie halo, skoro takowe padło.
            No ! ale może ja mało inteligentna jestem sad
            • julka.03 Re: A po co jest forum? 03.03.11, 23:20
              Chyba od zadawania pytan a moze ja sie myle?
              • hotya Re: A po co jest forum? 04.03.11, 08:37
                Słusznie, forum jest od zadawania pytań. Ale pytanie, które zadałaś nie świadczy o Tobie dobrze.
                Życzę Twojemu bratu wielkiej miłości i wielu dzieci, żebyś miała komu sprezentować część swojego majątku, na który zapracowałaś lub na który czyhasz. Bo jak będziesz matką chrzestną jego dzieci, to chyba im przekażesz jakąś działeczkę, wszak taki tok myślenia tu zaprezentowałaś.
              • joanna35 Re: A po co jest forum? 04.03.11, 08:58
                Oczywiście, tylko zadając pytanie musisz się liczyć z tym , że odpowiedzi niekoniecznie będą zgodne z Twoimi oczekiwaniami. I, jeżeli tylko człowiek jest skłonny go refleksji, to są one bardziej cenne od tych popierających. Nawet jezeli na dzień dobry czuje sie niezrozumiany, niesprawiedliwie potraktowany czy oceniony.

    • afrikana Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 23:10
      A co masz na myśli zadając pytanie - czy to będzie sprawiedliwe ? To juz nawet nie jest gdybanie...
    • nanuk24 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 23:25
      Niech zgadne...Jestes mama tej trzeciej chrzesnicy?
    • laracroft82 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 03.03.11, 23:45
      ja pierdziole, gdzie sie takie "tęgie" umysły rodza?? a dlaczego sugerujesz ze musi im cokolwiek kapnąc z tej jego ziemii??a moze chłopina sobie sam ja sprzeda albo cos tam postawi..jest jakis zapis ze musi to konieczni edac jakiejkolwiek chrzesnicy? moja opinia jest taka - TAK JESTES PAZERNA I TO BARDZO
    • hellulah Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 00:04
      Nie wiem, czemu tyle forumek tak się nadyma i oburza zapytaniem.

      Nie ma przymusu, brat będzie mógł zrobić z własnym majątkiem, co tylko zechce, ok, tak jest. Jest także aspekt "sprawiedliwości społecznej" i tu wcale się nie dziwię zapytaniu autorki - chce dziewczyna wiedzieć, jak postrzegany jest taki a nie inny wybór brata i ma prawo pytać.

      Dziwi mnie także ogólna niechęć odnośnie robienia ustaleń co do majątku. Czy to naprawdę dzielenie skóry na niedźwiedziu? takie to niespotykane, aby spisać testament i ustalić w rodzinie kto i jak dziedziczy? Dla mnie dziwna i lekko chora jest sytuacja, w której nie ma jasnych ustaleń, albo są tylko słowne i na dodatek zmieniane w zależności od ciśnienia atmosferycznego i wysokości nad poziomem morza, albo kursu franka. Jasno, przejrzyście i na piśmie - czy to ma znaczyć, że się na coś czyha? nikt przecież nie stoi z notariuszem u łoża umierającego, chodzi o ustalenie na spokojnie jakie są plany, żeby coś na tych planach opierać, albo nie.

      Moje zdanie: rozumiem, że te dwie siostry-chrześniaczki będą miały gdzie mieszkać (ich mama odziedziczy piętro domu) oraz mają widoki na ziemię (ich mama odziedziczy dwie działki). Całkiem nieźle. W potrzebie się nie znajdą. Sytuacji podbramkowej nie będzie. Dla mnie decyzja o przekazaniu trzeciej chrześniaczce jest całkowicie neutralna, poszkodowane nie będą.

    • attiya Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 07:52
      a po co ma dawać i z jakiej racji?
      majątek dzieli się z zasady po połowie między spadkobierców
      jeśli brat nie będzie miał rodziny, to i tak kiedyś to przejdzie na najbliższa rodzinę, czyli siostrę i jej dzieci
      jeśli trzecia chrześnica nie jest w bliski sposób spokrewniona z bratem, nic nie dostanie (tzn jeśli nie jest siostrzenicą)
      • poppy_pi Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 08:03
        Jak będzie miał ochote to może dać koledze albo księdzu. Czemu akurat chrześnicom ma dać? Może ich nie lubi? big_grin
    • joanna35 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 09:19
      Zgadzam się z opinią, że brat ma prawo podarować tę ziemię komu zechce. Inne zdanie mam tylko w kwestii bycia chrzestnym, ale może dlatego, że kiedy prosiłam poszczególne osoby o trzymanie dziecka do chrztu kierowałam się tylko i wyłącznie wymogami tradycji i nie miałam i nie mam do dzisiaj żadnych oczekiwań względem nich.Wydaje mi się, że gdyby między mną a bratem były mocne bratersko- siostrzane więzi to więcej oczekiwałabym od niego niż od , w sumie obcych, ludzi. Zaznaczę, że te oczekiwania dotyczyłyby tylko i wyłącznie zajęcia się moimi dziećmi na wypadek śmierci mojej i męża. Gdybym miała mocne więzi, ale nie mam i nie mam też złudzeń. Wracając do chrzestnych - w przypadku mojego starszego syna chrzestnym jest mój brat, chrzestną zaprzyjaźniona sąsiadka. Mój brat pamięta o urodzinach M. i to w zasadzie wszystko, ciocia I. zaś jest tak świetną osobą, że moje dziecko bardzo długo myślało, że jest to jedyna nasza rodzina tutaj, zarówno z nią, jak i z resztą rodziny ma świetny kontakt. Jeżeli chodzi o młodszego syna to w roli chrzestnego sprawdza się mój kuzyn, który mimo odległości pamięta o urodzinach i bardzo interesuje się wszystkim co go dotyczy, nie ma tez oporów przed przytuleniem go czy posadzeniem na kolana, natomiast chrzestna - moja przyjaciółka, widziała go może trzy razy w życiu, a dziecko ma 10 lat. Cieszę się oczywiście z zainteresowania i sympatii ww. ale nie przyszło mi do głowy rozdzierać szaty z powodu tych drugich. Life is brutal and ful of zasadzkaswink
    • morsk2 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 09:39
      Pytanie jest dziwne. Nie ma obowiązku dawania niczego chrześniczkom.
      Mam nadzieję, że to wszystko omawiacie razem z mamą, a nie dzielicie skóry na niedżwiedziu, poza jej plecami?
      Zakładam, że ojciec nie żyje i dom jest w całości mamy? Jeśli mama nie postanowi w testamencie inaczej, to brat i siostra będą dziedziczyć po połowie, czyli każde z nich będzie miało 50% udziałów w domu i w każdej z działek.
      Jeśli brat się nie ożeni i umrze nie pozostawiając testamentu, to wszystko odziedziczy siostra. Jeśli jej się zdarzy zejść wcześniej, to dziedziczyć będą jej dzieci.
      Ale zanim to wszystko nastąpi, to minać może i pół wieku. Może skorzystają dopiero wnuki? Po co tak wybiegać w przyszłość?
      Czy chcecie ustalić, że po śmierci mamy dziedziczycie po połowie, a jednocześnie brat wspamiałomyślnie ma oddać swoje połowy działek chrześniaczkom? Miałabyś pewność, że wyrwiesz działki dla swoich dzieci, zanim brat zgłupieje na starość i jednak weźmie sobie "obcą babę", tak?
    • irima2 Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 10:14
      Najbardziej sprawiedliwie będzie, jak brat działkę sprzeda, a pieniądze przepije/pójdzie na panienki/kupi sobie samochód/wyjedzie na wakacje czy co tam chce.
    • angazetka Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 10:18
      Uwielbiam wątki spadkowe, uwielbiam. Niedobrze się robi od pazerności niektórych. I nie wiedziałam, że chrześnicy daje się ziemię big_grin
      • kosmitos Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 12:32
        a co będzie jak koleś sobie dziecko na boku machnie i jemu ziemie odda? Albo jak się ożeni z "panną z dzieckiem" i włączy majątek do wspólnoty małżeńskiej; albo zapisze w spadku komuś najzamożniejszemu w rodzinie, żeby się majątek nie marnował? Ludzie to mają nawalone w głowach
        • saraanna Re: Czy to bedzie sprawiedliwe? 04.03.11, 15:00
          Tylko pilnuj,zeby wiecej dzieci do Chrztu nie trzymal,bo chrzesnic do podzialu przybedzie tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka