Dodaj do ulubionych

a ja się nie nudzę

23.03.11, 22:43
Wczoraj na ten przykład się nie nudziłam
{Ponieważ jestem megazmęczona samotnymi wieczornymi rytuałami dzieckowymi, to ochoczo powitałam wcześniejszy powrót męża z pracy i z radością przekazałam mu berło na jeden wieczór.
Zabrał się ochoczo za działanie.
Nakazał starszemu iść dokładnie umyć zęby, przyodziewał małego w piżamę, uprzednio posmarowawszy emulsją, zagadywał do psa.
Po kwadransie, w którym to kwadransie starszy wciąż miał nieumyte zęby, mały uciekał goły po chałupie, a pies gryzł jego piżamę, mąż stracił nieco cierpliwości.
Po półgodzinie już darł się na psa, żeby natychmiast szedł umyć zęby, młodszemu dziecku kazał się pakować do szkoły, a starszemu wydał komendę "na miejsce, ale to już!"
Wspomniał też coś o Tworkach.
Ja nie zrobiłam nic. Słownie- NIC.
I włąśnie wtedy, od niechcenia, nasz nastolatek zadał mi pytanie, po którym zrobióo mi się słabo.
Pytanie brzmiało:mamo, czy ty byłaś kiedyś zawieszona w prawach ucznia?
Zanim przystąpiłam do poważnej rozmowy w temacie zawieszania w prawach ucznia, poszłam się wykąpać w pianie.
Za mną zwyczajowo wlazł do łazienki kundel i wrzucił mi do wanny kolejno, jak następuje: rolkę papieru toaletowego, kromkę chleba i szmatę do podłogi.
Dłuższe przebywanie w wannie uznałam za bezzasadne.
POnieważ dojrzałam do decyzji o poważnej rozmowie ze starszym synem, to poszłam do niego do pokoju.Przyjaźnie, bez nacisków, drapiąc pio plecach, zagaiłam rozmowę, w trakcie której zasnęłam.
Ok 3 doczłapałam się do osobistej sypialni, gdzie zastałam ślubnego, jak kotłował się wśród bezsennej nocy po naszym kingsajzie.Połśpiąca spytałam go, dlaczego mnie nie obudził i otrzymałam logiczną odpowiedź:bo spałaś.
Dzisiaj postanowiłam nieco osłodzić żywot (mój żywot) i kupiłam wymarzoną wierzbę mandżurską w centrum ogrodowym.
W drodze powrotnej, kiedy usiłowałam dojechać szczęśliwie z tym drzewem, doszło do małżeńskiej kłotni, kiedy to mąż doczytał, że wierzba "dorasta do 6 m" i że "gdzie my ją wsadzimy".
Wierzba mandżurska stoi w korytarzu. Pies o piczy kłak a padłby na atak serca, kiedy zobaczył w drzwiach zielonego potwora o poskręcanych kudłąch (wierzbę zobaczył znaczy, nie pisałam o sobie).
Potem wleciała z tak zwanego nienacka Jedyna W Swoim Rodzaju Tesciowa i rzekła: dziecko, ależ to rośnie ogromne! Zawali ci cały ogród! Nie wyrośnie w nim już nic! I zdechnie to, co już masz! I ma średnicę jakieś trzy metry!
Zasmuciłam się wielce tymi trzema metrami i wlazłam w net, żeby się pocieszyć.
Tu znalazłam informację, że wierzba m. "w sprzyjających warunkach dorasta do 10 metrów"
Qrwa, jak znam życie, w moim ogrodzie będą bardzo sprzyjające warunki uncertain

Na koniec okazało się, że zakupiona dzisiaj bluzka z Nexta, w zwyczajowym dla mnie rozmiarze, jest za mała...

Przestałąm się jednakowoż bać, że moje drzewko zawali mój ogród.
Ja wtych okolicznościach nie mam szans dozyć nawet do dwóch metrów...
Obserwuj wątek
    • czar_bajry Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 22:55
      big_grin
      ukłonybig_grin
      • konwalka Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:00
        cękju big_grin
    • aniawroclaw1 Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:03
      Wiesz, z tymi bluzkami ostatnio Cos sie dzieje niedobrego. Spostrzeglam, ze pozmniejszali rozmiarowki. Serio. Normalnie Mki zawsze były na mnie dobre. Ostatnio szyją mniejsze ( tez muszę zwrócić. Dwie )

      Spostrzeglam rownież, ze aparaty cyfrowe to chłam. Te sprzed 10, 15 lat robiły piękne zdjęcia ... taka piękna na nich jeZdem. Teraz niestety, fatalne. Wychodzę strasznie.
      • konwalka Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:08
        > Wiesz, z tymi bluzkami ostatnio Cos sie dzieje niedobrego. Spostrzeglam, ze poz
        > mniejszali rozmiarowki.

        w moich sklepach to jeszcze lustra takie dziwne wstawili, poszerzające uncertain
        • rosapulchra-0 Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:50
          konwalka napisała:
          >
          > w moich sklepach to jeszcze lustra takie dziwne wstawili, poszerzające uncertain
          >

          kurde, a u mnie tradycyjnie oszukują, chamy niemyte uncertain
    • aniawroclaw1 Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:07
      a co z wątkiem o zawieszeniu praw ucznia ? Rozumiem, ze skoro zasnąłeś spokojnie to wszystko Ok smile
      • konwalka Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:09
        z wątkiem - "nic", koniec cytatu
        big_grin
    • i_love_my_babies Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:08
      dziękuję Ci za ten wątek, uśmiałam się do łezwink

      też mi się marzy ta wierzba, ogródek mam maleńkiwink
      • konwalka Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:14
        alesz polecam się na przyszłość
        kupuj wierzbę, pieknie i elegancko się skręcasmile
      • ylunia78 Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:15
        Super,naprawdę git!
        Szacun-jak to młode mówiawink
      • aniawroclaw1 Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:15
        i_love_my_babies napisała:

        > dziękuję Ci za ten wątek, uśmiałam się do łezwink

        To prawda.
        A poza tym widzę tutaj wielki talent literacki smile

        Dawno nie poczułam takiej dobrej aury po przeczytaniu czyjegos posta.
        • konwalka Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:23
          dzieki za miłe słowa; ciesze sie, że moja wariacka ostatnia doba ma jaśniejszą stronęsmile
          • marminia Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:31
            Czekam na dalszy ciąg jutro wieczoremsmile
            • konwalka Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:35
              > Czekam na dalszy ciąg jutro wieczoremsmile
              A Boże uchowaj! Pożądam nudy jak kania dżdżu!
              jutro najwyzej spłodze nudną do wyrzygu Rozprawę o Spokoju (wg Ingardena szczęście to stan łagodnego smutku smile)
    • rosapulchra-0 Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:45
      Na koniec okazało się, że zakupiona dzisiaj bluzka z Nexta, w zwyczajowym dla mnie rozmiarze, jest za mała...

      i co masz zamiar z nią zrobić?
      • konwalka Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:46
        zrobię z nią to samo, co złe ludzie z Joanną dArc

        abo wymienię lepiej
        • rosapulchra-0 Re: a ja się nie nudzę 23.03.11, 23:53
          to, jeśli nie uda Ci się jej wymienić na lepiej, to wiesz.. rozumiesz.. wink
    • kozica111 Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 07:39
      Heheheheh, kiedy drugi odcinek?
      • lukrecja34 Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 07:44
        też czekam na ten pięękny serial big_grin
        • blekitny.zamek Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 08:22
          fajnie napisane,masz talent.
          pozdrawiam
    • morgen_stern Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 09:42
      Dobre, uśmiałam się z rana, nawijaj dalej tongue_out
      • kocianna Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 09:46
        Dzięki smile smile smile
        • lykaena Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 14:25
          Kocianno czyli Ty to Konwalka .... ??
    • baltycki Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 10:35
      Spłakałem sie.. dziekismile
    • haidi0111 Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 11:12
      Moja propozycja jest taka - pisz bloga, będziesz miała rzesze fanów wink
      A o wierzbę się nie martw - można ją przycinać jak się chce, ogródka nie zagraci.
    • ma_dre Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 11:45
      bardzo dobry kawalek! powaznie.
    • lejla81 Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 11:58
      Świetne smile
      Bierz się za książkę!
    • jak_matrioszka Re: a ja się nie nudzę 24.03.11, 14:19
      Wierzbe posadz w rogu, albo przy plocie kolo nielubianego sasiada, niech rosnie na zdrowie!
      Starszemu kup paste do zebow dzialajaca 24h i niech myje raz na dzien, wtedy kiedy Ty masz czas.
      O ile Mlodszy nie jest wymagajacy, to moze spac z psem.
      Wymien Meza na lepszego, rozwiaze to rowniez problem istniejacej tesciowej (transakcja wiazana).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka