Dodaj do ulubionych

Brak energii

26.03.11, 10:52
Mam wciąż niskie ciśnienie , łażę i ziewam , nie moge sie do niczego zebrać bo mam ochote leżec do góry dyszlem , jestem zmęczona. Jedyne co mnie stawia na nogi to jeden z napojów energetycznych , nie bede podawac marki ale faktycznie jak to wypije od razu lepiej.
Dziś mam sporo do zrobienia jak to przy sobocie , muszę zacząć od sprzatania , czeka na mnie pranie , prasowanie , obsługa domu po całym tygodniu itd jakaś farsa ale by sie zmierzyc z tą robotą zaraz musze isc na stację benzynową po owo paliwo bo nie mam sił sad
Czy miewacie takie samopoczucie , jak sobie radzicie ze zmęczeniem brakiem energii ?
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: Brak energii 26.03.11, 10:57
      wcale sobie nie radze sad
      dzisiaj tak mnie wzielo i nie mam pojecia dlaczego
      wyspalam sie ,a oczy mi sie same kleja
      okna mialam dzisiaj myc uncertain

      jak ktos zna skuteczny sposob zeby odzyskac sily to ja poprosze smile
      • shellerka Re: Brak energii 26.03.11, 11:07
        a ja od czterech dni budzę się o 3 w nocy i zasnąć nie mogę. co prawda chodzę spać koło 21, więc te 6 godzin prześpię, ale kurdę czuję jak przemieniam się w zombie.
    • nangaparbat3 Re: Brak energii 26.03.11, 11:08
      Tak miałam cały styczeń i luty - zupełny dramat. Teraz biorę raz dziennie tabletke antydepresanta. ZDawka zalecana - 3 dziennie, i w ogóle wielu ma go za placebo - ale mi przeszło.
      Tak bardziej serio - chyba naprawdę lepiej pójść do psychiatry i brać leki niż jakieś Bog wie co. Bezpieczniej.
      • tezee Re: Brak energii 26.03.11, 11:15
        Tyle że ja psychicznie nie mam spadku ,ja mam fizyczną niemoc , cały czas ziewam , nie mam sił i jak mam się brac za robotę skoro padam/ usypiam , 0 energii.
        Oczywiscie mogę sobie sztucznie podnosic cisnienie tymi energy płynami ale przeciez nie da sie tak cały czas ;-/
        • zawszeolga111 Re: Brak energii 26.03.11, 11:20
          na brak energii najlepsze zabiegi kosmetyczne,fryzjer,jakies wlosy doczepic,makijaz parmanetny boli tak,ze szybko stawia na nogi,zakupy,spacer,to naprawde dziala,prochy to ostatecznosc.
          • emily.2 Re: Brak energii 26.03.11, 11:33
            Ja sie rozgrzeszam,że to przesilenie wiosenne. Tylko, że tumiwisizm, lenistwo i brak entuzjazmu do czegokolwiek dodatkowo włącza mi irytację. Oj męczę się, męczę...
            Poniżej rada na naszą zmorę
            zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105912,7175017,Przesilenie_wiosenne.html
          • evelyn81 Re: Brak energii 26.03.11, 11:44
            Witam ja od kilku dni mam podobnie.Zadręczałam się wyrzutami sumienia ale to jeszcze pogarsza sytuację i odczuwa to najbardziej moja rodzina, bo po nich krzyczę, często bez powodu. Najlepiej jest sobie po prostu odpuścić, przeczekać, zająć się czymś przyjemnym albo po prostu nic nie robić.Poleżeć, posiedzieć przez komuterem itp.Dom z pewnością się nie zawali a nie zawsze musi być przykladowo czysto, uprane i ugotowane.Warto pomyśleć o sobie i swoich bliskich dla których radosna mama jest fajniejsza i ważniejsza od przykładnie posprzątanego domu i ugotowanego obiadu.
            https://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9h48bmqdd0.png

            https://www.suwaczki.com/tickers/rg50dqk3onka4x6e.png
    • kawka74 Re: Brak energii 26.03.11, 11:43
      Mam tak od jakichś trzech miesięcy - zima i niewyspanie mnie dobijają. Próbowałam ratować się żeń-szeniem, ale power, którego dostaję po nim, jest sztuczny i krótkotrwały.
      Dzisiaj jednak się wyspałam, jest słońce i czuć wiosnę w powietrzu, co na mnie działa lepiej, niż żeń-szeń.
    • blekitny.zamek Re: Brak energii 26.03.11, 11:56
      Jedyne co mnie stawia na no
      > gi to jeden z napojów energetycznych

      Nie pij tych chemicznych świństw.
      Polecam sypaną yerba mate i gimnastykę z rana. Wiem,że ciężko się zmusić,ale potem poczujesz się pełna energii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka