2szarozielone 13.11.08, 11:07 bilety wczoraj kupiłam. Sie cieszę sie :) nie ma to jak taki dobrze zakonserwowany dinozaur na osłodę tygodnia pracy. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
forumowicz_pospolity Re: idem na Budgie 13.11.08, 16:24 podziwiam ludzi którzy sa gotowi z własnej nieprzymuszonej woli wybrać sie na tak szarpiąca nerw muzykę;) apropos muzyki na wrzucie ktoś wrzucił "Czerwone maki na Monte Casino" z dopiskiem "piosenka biesiadna", czego to obywatele nie wykombinują:) Odpowiedz Link
trypel Re: idem na Budgie 13.11.08, 17:02 forumowicz_pospolity napisał: > apropos muzyki > na wrzucie ktoś wrzucił "Czerwone maki na Monte Casino" z dopiskiem > "piosenka biesiadna", czego to obywatele nie wykombinują:) Może chodziło o Bigmaki z keczupem w mcbule pod klasztorem ;P Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: idem na Budgie 13.11.08, 18:13 trypel napisał: > forumowicz_pospolity napisał: > > > > apropos muzyki > > na wrzucie ktoś wrzucił "Czerwone maki na Monte Casino" z dopiskiem > > "piosenka biesiadna", czego to obywatele nie wykombinują:) > > > Może chodziło o Bigmaki z keczupem w mcbule pod klasztorem ;P > dobre wytłumaczenie:) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: idem na Budgie 13.11.08, 20:46 ja mam nerwy prawie nie do zszarpania. Tata mnie uodpornił. A Budgie to oldschool jest, bardzo harmonijne granie, ładne melodie, ciekawy wokal... Podziwiać mnie powinieneś za Kata z Romanem :) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: idem na Budgie 13.11.08, 21:56 2szarozielone napisała: > ja mam nerwy prawie nie do zszarpania. Tata mnie uodpornił. > A Budgie to oldschool jest, bardzo harmonijne granie, ładne melodie, ciekawy > wokal... > > Podziwiać mnie powinieneś za Kata z Romanem :) ookrętt mój płynie dalej dziiśśśśś serce choć popękane chceee bić!!! czy jakos tak:) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: idem na Budgie 14.11.08, 01:39 Ja jestem wielbicielką tego: mathef.wrzuta.pl/audio/ez0VsBPylg/kat_-_purpurowe_gody Słyszałam, że w Trójce była kiedyś wtopa na maksa. Koło 15, w popołudniowej audycji prezenter rzucił: "O, nowy singiel Kata, może posłuchamy". I puścił. Wyłączył przy "prąciu trzy na metr" i się nie mógł do końca audycji pozbierać. Odpowiedz Link
shine69 Re: idem na Budgie 13.11.08, 22:01 a Ty lubisz Budgie, Bejbe? Bo ja z Burkiem Shelleyem to kawę albo whisky (zależnie od pory dnia) czasem piję. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: idem na Budgie 14.11.08, 01:36 Tak szczerze, to ja do niedawna nie wiedziałam nawet, że ich znam ;] Ale krótki rekonesans na YT pozwolił mi na stwierdzenie, że znam - i to niektóre kawałki nawet dobrze. Z koncertu się cieszę z kilku powodów - choć to, co na nagraniach koncertowych zobaczyłam i usłyszałam jest w czołowce. Ale nie na pierwszym miejscu, że tak powiem. A czemu pijasz kawę albo whisky z Burkiem Shelleyem? Kawa jest dobra jak się wymiesza z whisky. Odpowiedz Link
shine69 Re: idem na Budgie 14.11.08, 13:18 Czemu pijam? Bo prawie po sąsiedzku mieszka, i przedstawił mi go jeden dark-elektro-popowy śpiewak, z którym miałem grać. A czemu albo/albo a nie 'z'? Bo brałem co dawał ;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: idem na Budgie 14.11.08, 13:31 haha, to ja się wedrę za kulisy i powołam na takiego jednego Shine69 z forum. Odpowiedz Link
shine69 Re: idem na Budgie 14.11.08, 13:53 ha, jak będziesz miała na sobie swój sławny outfit, to nie musisz się na nikogo powoływać :-P Odpowiedz Link
shine69 Re: idem na Budgie 14.11.08, 18:42 ten co mi linkowałaś niedawno, a ja byłem niekulturalny i zapomniałem pochwalić :) imponująco, naprawdę. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: idem na Budgie 14.11.08, 18:49 Tylko mi nie mów, że puściłeś panu Shelleyowi przy kawie :) Ale jak coś, to ja bardzo chętnie zagram w klipie Budgie ;) Odpowiedz Link
shine69 Re: idem na Budgie 14.11.08, 18:55 no nie puściłem, nie widziałem się z nim od tamtej pory... Odpowiedz Link
2szarozielone Re: idem na Budgie 14.11.08, 19:05 no to pech :( chciałam mu dać autograf :)))) Odpowiedz Link
shine69 Re: idem na Budgie 14.11.08, 19:09 wedrzyj się za te kulisy i mu złóż autograf na czym chcesz. Legenda głosi, że nawet forumowa ksywka między imieniem i nazwiskiem się zmieści :P Odpowiedz Link
2szarozielone Re: idem na Budgie 14.11.08, 19:11 ide niestety z księdzem, tym co mnie od potwora ratował - i on mnie chyba upilnuje :) A tak serio - fajny to człowiek? Odpowiedz Link
shine69 Re: idem na Budgie 14.11.08, 19:17 dziwny. Taki w sumie zamknięty w sobie, choć nie od razu to widać. Miał problemy z osobowoscią przez całe lata - jeździł po klasztorach, szukał sam nie wie czego. Mało go znam. Jako starszy 'kolega' dla młodego basisty - tak, bardzo fajny :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: idem na Budgie 14.11.08, 19:19 a Ty gdzie grasz? pokaż :) daj posłuchać :) Odpowiedz Link