Dodaj do ulubionych

Rekolekcje - znowu

30.03.11, 09:37
Gimnazjum w moim małym mieście - 3 dni zajęć lekcyjnych i dodatkowych (w tym basen) odwołane dla 30 minut rekolekcji.

Komu zależy na tym, żeby dzieciom wszystkie te lekcje przepadły (podczas gdy wystarczyłaby jedna, najlepiej religia) - kościołowi, czy raczej decydentom, żeby się broń Boże nie wychylić i komuś przypadkiem nie podpaść - mówię tu zarówno o szczeblu lokalnym, jak i parlamentarnym?

Tak, pamiętam, że rok temu założyłam identyczny wątek. Po prostu rok w rok mnie trafia szlag o tej porze.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 09:39
      Podstawówka i gimnazjum w większym mieście.Rekolekcje są rano później lekcje wg planu
      • izak31 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 09:43
        Wg mnie to rekolekcje powinny byc popułudniami i ze szkoła nie powinno to miec nic wspólnego
        • gryzelda71 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 09:45
          Odkąd religia jest przedmiotem jest inaczej.
          • attiya Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:57
            i obawiam się, że jeszcze dość długo tak będzie, chyba, że się zmieni jak me dziecię pójdzie do szkoły i zacznę szumieć, że 30-minutowe rekolekcje to osobista sprawa każdego wierzącego
            ale co tam - to jak grochem o ścianę
      • owianka Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 09:50
        Zazdroszczę rozsądnej dyrekcji.
        • gryzelda71 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 09:54
          Pierwszy raz jest tak w tym roku.Poprzednie lata były to dni bez nauki,tylko msza i jakieś potem pogadanki z proboszczem.Ale nauczyciele zbuntowali się,bo 3 dni w plecy to dużo.
    • joanna_poz Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 09:43
      niestety już to też "przerobiłam" tydzien temu - pierwszy raz, bo mam pierwszoklasistę.
      3 dni dziecko spędziło w świetlicy, z czego 1 dzień byl sam z panią (w czasie rekolekcji).
      z tym, że u nas rekolekcje trochę ambitniej niż 30 minut - od 9 do 12:30, przed wyjściem do kościola i po powrocie jeszcze zajęcia w klasach wg scenariusza przygotowanego przez siostry...
    • owianka Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 09:51
      Dziewczyny, czy któraś z Was mogłaby przytoczyć paragraf, który na to wszystko pozwala? Jak to jest ujęte?
      • joanna_poz Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 09:54
        Podstawą prawną jest Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, opierające się na wcześniejszych zapisach prawnych. (§ 10. 1-3).

        Uczniowie uczęszczający na naukę religii uzyskują trzy kolejne dni zwolnienia z zajęć szkolnych w celu odbycia rekolekcji wielkopostnych, jeśli religia lub wyznanie, do którego należą, nakłada na swoich członków tego rodzaju obowiązek (§ 10. 1)
        • azile.oli Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:03
          To zależy od dyrektora. W gimnazjum po rekolekcjach są normalne lekcje wg planu. Zajęcia dodatkowe też są.
          Dodam, że uczniowie średnio zachwyceni, a ja nawet ich rozumiem.
          W liceum u córki miały być po rekolekcjach normalne lekcje, ale sa warsztaty, komuś się chciało jednak wysilić. Te warsztaty są różnorodne, bardzo dużo mlodzieży dają, a jednocześnie pozwalają na takie 3 dni szkolnego luzu, który każdy może sobie wykorzystać, jak chce - nie trzeba się uczyć na następny dzień, więc można przeczytać lekturę, zrobić projekt - słowem , to wszystko, co jest praco i czasochłonne, a co zazwyczaj robi się w soboty i niedziele.
        • attiya Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:58
          czyli wiara ważniejsza niż nauka?
      • ib_k Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 09:57
        www.racjonalista.pl/kk.php/s,6198
        tutaj masz wszystko
      • andaba Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 09:58
        Wiecie co? Czemu wy jesteście takie nadgorliwe ZA dzieci? Myslicie, że one płaczą z tego powodu że mają mniej lekcji lub wcale? Bo osobiście nie znam takiego dziecka, te, które na rekolekcje nie chodzą, cieszą się jeszcze bardziej.

        Niechże mają trochę luzu obojętnie z jakiego powodu... Jak jeszcze rozumiem rodziców małych dzieci spędzających czas w swietlicy, to juz w przypadku giomnazjalisty problemu nie jestem w stanie zrozumieć.
        • gryzelda71 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:00
          Święte słowasmile
        • joanna_poz Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:01
          jak moj syn będzie gimnazjalistą to sie będę cieszyć razem z nim jego luzem.

          a poki co jest 6,5 letnim pierwszoklasistą, który CALE 3 dni spędzil w swietlicy, bo nie mam tyle urlopu, żeby go jeszcze brać z okazji szkolnych rekolekcji. dla niego to byly 3 dni NUDY.
        • owianka Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:03
          Patrzę na to z trochę bardziej ogólnej perspektywy niż radość mojego syna, że może się wyspać, a potem poszwendać z kolegami.
          • azile.oli Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:07
            Moje dzieci się nie wyśpią, bo na rekolekcje chodza. Ale jak były w podstawówce, to rekolekcje były np o 11 i owszem, bardzo się cieszyłam, że mogą się wyspać.
            • owianka Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 11:22
              azile.oli napisała:

              > Moje dzieci się nie wyśpią, bo na rekolekcje chodza.

              Moje też chodzą. Na dziesiątą.
          • owianka Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:09
            Poza tym, jak pisałam w zeszłym roku, po co w takim razie nazywać te dni rekolekcjami i utrzymywać jakąś fikcję? Nie lepiej nazwać je dodatkowymi feriami na odpoczynek? I czemu nie zrobić np. trzech dni wolnego przed Bożym Narodzeniem - bo roraty, tygodnia po komunii - bo biały tydzień, i tak dalej?
            • pierwsze-wolne Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:17
              Roraty to chyba dość długo trwają wink cięzko byłoby zrobić wolny grudzień smile mimo wszystko... U nas są lekcje do 11-ej (chyba skrócone, ale nie jestem pewna, bo mam zerówkę), potem wszyscy idą razem do kościoła, zaś roraty - o siódmej w kościele, potem dzieci szły na plebanię na śniadanie, potem do szkoły (ale szkoła jest z plebanią przez płot). Nieduża wioska.
            • azile.oli Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:19
              Tych dni nie nazywa się rekolekcjami, tylko w te dni odbywają się rekolekcje.
              Dlaczego fikcja? To, że w niektórych szkołach po tych rekolekcjach jest wolne, to wybór dyrektora, może zrobić lekcje.
              Niektóre dzieci mają potem wolne, ale to nie są 3 wolne dni dla tych, którzy w rekolekcjach uczestniczą. Są to tylko dni wolne od zajęć lekcyjnych. Całkowicie wolne dni mają dzieci, które w rekolekcjach nie uczestniczą. Te uczestniczące wolnego nie mają. One po prostu wracają wcześniej do domu.
              • owianka Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:29
                Fikcja, bo dla 30 minut dziennie odwołujemy dzieciom 3 pełne dni zajęć szkolnych i dodatkowych. Niektóre z nich naprawdę tych zajęć potrzebują. Powiedz, w imię czego te zajęcia są odwołane, jeśli z powodzeniem te 30 minut rekolekcji można by zorganizować na jednej, albo w ogóle po lekcjach? Bo moim zdaniem odbywa się to wyłącznie z powodu nadgorliwości urzędników państwowych wyższego i niższego szczebla w okazywaniu podległości kościołowi.
        • attiya Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:59
          a tam gdzie nie ma świetlicy, to trzeba brać 3 dni urlopu bo nei ma co z dzieckiem zrobić uncertain
          • wuika Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 13:12
            Ja jestem okropna i w ogóle, ale kazałbym się nauczycielom dzieckiem zająć - normalnie powinno mieć zajęcia.
        • martishia7 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 11:19
          Pamiętam, że jak byłam w VIII klasie to już nawet MNIE osobiście zrobiło to różnicę. Mieliśmy zajęcia w systemie "blokowym" - po 2 h pod rząd. Tym sposobem, pech chciał, przepadły wszystkie matmy tego tygodnia. Przed maturą czy innymi egzaminami, to naprawdę może zrobić różnicę.
    • solaris31 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:35
      za taki stan rzeczy odpowaida dyrektor szkoły - bo to on zgodzil się na rekolekcje w takim wymiarze i z takim planem.

      u nas przez jeden rok rekolekcji nie było wcale, bo dyrektor nie zaakceptował idiotycznego planu właśnie na godzinkę dziennie w kościele. i powiedział, że albo księża się wezmą do roboty i zorganizują uczniom dzień dłużej, albo rekolekcji nie bedzie. i nie było - mieliśmy normalne lekcje.

      w ub. roku rekolekcje były w szkole - dzieciaki i młodzież mieli 4 czy 5 lekcji normalnie, a potem zaczynały się rekolekcje. na drugi dzien po tych 5 lekcjach było wyjście na mszę do kościoła.

      w tym roku mamy 2 dni i zajęcia są zawieszone, ale program jest bardzo bogaty, wiele spotkań z różnymi ludźmi, wiele grup, filmy, spotkania i inne cuda.

      reasumując - rekolekcji w szkole być nie musi, nie jest to obowiązek, tylko możliwość. wszystko zalezy od dyrektora szkoły, bo to on o tym decyduje.
    • attiya Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 10:56
      ja pierdziu
      tym bardziej, że mogę się założyć, że wśród tych zawsze sie znajdzie jakieś niewierzące dziecko albo innego wyznania
      bo rozumiem, że szkoła mimo, że państwowa to jednak wiara KK stoi ponad to wszystko? I jest ważniejsza niż język polski, klasówka z matematyki czy wypracowanie z historii, które trzeba było oddac w tym terminie?
    • ihanelma Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 11:05
      U nas jest godzina w kościele i powrót do szkoły na normalne lekcje. Nawet nie wiem, kiedy są wink, nic nie dezorganizują.
      Robienie z okazji rekolekcji trzech dni wolnych uważam za totalny idiotyzm i masakryczne przegięcie.
      Poza tym dla większości populacji "zagospodarowanie" dziecka w NORMALNYM tygodniu pracy, w czasie, kiedy powinno być w szkole - to jest pewien problem, nieprawda? Szkoły idą sobie na łatwiznę robiąc coś takiego.
      Rozumiem jeszcze zrobienie "dni innych niż wszystkie" z warsztatami zamiast normalnych zajęć. Ale wypuszczenie dzieciaków "w świat" po pół godzinie w kościele?
    • morelee Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 11:10
      na ferie, święta, wakacje i dzień nauczyciela też cię trafia szlag? Ile lekcji można by zrobić w tym czasie!
      • owianka Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 11:29
        Wakacje, święta i ferie to czas przewidziany na odpoczynek od szkoły. Obliczono, że na tyle a tyle dni zajęć szkolnych ma przypadać tyle a tyle dni odpoczynku. Ale rekolekcje nie są ujęte w tym obliczeniu, prawda?

        A w Dniu Nauczyciela owszem, trafia mnie szlag. Jakoś zawsze mnie dziwi, że największym szczęściem nauczycieli w dniu ich święta jest pozbyć się obiektu swojej pracy, czyli uczniów, i świętować we własnym gronie. A dzieci niech się w tym czasie powałęsają.
        • ihanelma Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 11:34
          Na szczęście nie w każdej szkole, ale w przeważającej większości Dzień Nauczyciela to "święto lasu" - dzieci won, my na wagary wink. A można zupełnie inaczej to zorganizować, ale mało komu się chce.
      • ihanelma Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 11:32
        Niektórzy czas spędzony w szkole uważają za bardziej efektywny niż przebimbany na obijaniu się tak naprawdę zupełnie bez powodu i nadzoru. Pod zupełnie idiotycznym pretekstem.
    • leeloo2002 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 11:31
      U mnie są w przed/ w trakcie lekcji, raczej niewiele przepada
    • biala-myszka Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 11:37
      U nas w tym roku było jeszcze lepiej niż zwykle - czyli owszem trzy dni wolnego od szkoły dla dzieciaków, rekolekcje na godz. 13. ale... z OBOWIĄZKOWĄ obecnością przynajmniej jednego rodzica!
      • ihanelma Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 11:43
        No chyba sobie żartują uncertain
      • naomi19 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 12:19
        że co? i przejął się ktoś tymi wymysłami? mam nadzieję, że nie! i gdzie to? duże/małe miasto/wieś?
      • owianka Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 13:01
        Przynajmniej? Czyli tak naprawdę mile widziane by było, gdyby przyszli oboje? LOL
      • wuika Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 13:14
        Ale dla każdego dziecka, czy np. na klasę, czy jakąś ilość dzieci? (co nie zmienia tego, że i tak i tak bez sensu).
        • biala-myszka Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 22:38
          Odpowiem zbiorczo na wszystkie pytania/wątpliwości:
          1. miasto niezbyt duże, ale "sypialnia" aglomeracji
          2. tak, każde dziecko powinno być z rodzicem
          3. a jak to wypaliło, to nie wiem, bo my z "bezbożników"; dziecko przez dwa lata chodziło z własnej woli na religię (katechetka uprzedzona o naszych poglądach), ale miało tak serdecznie dość ciągłych pytań na forum klasy o powód notorycznej nieobecności w kościele, że zrezygnowało.
    • spicy_orange Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 13:16
      > Gimnazjum w moim małym mieście - 3 dni zajęć lekcyjnych i dodatkowych (w tym ba
      > sen) odwołane dla 30 minut rekolekcji.

      rekolekcje w 30 minut? ehh, pamiętam jak my siedzieliśmy w kościółku od 9 do 13 - z przerwą półgodzinną między naukami - ma sa kra uncertain
      • marzeka1 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 15:11
        Nie wierzę w rekolekcje 30-minutowe, które powodowałyby odwołanie całodniowych zajęć w szkole, chyba ze ksiądz pershing i głupia dyrekcja.
        Syn właśnie skończył dziś rekolekcje- od 8-9.30, potem normalne lekcje.I tak było "od zawsze".
        • wuika Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 15:36
          Uwierz, uwierz. Są i bywały - u mnie w szkole średniej, gdzie 3/4 klasy dojeżdżało do szkoły było tak, że przyjeżdżało się na 9/10 (roczniki były tak podzielone) i wracało znowu w granicach 10/11. Fajnie, nie? suspicious
          • ihanelma Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 15:38
            Ksiądz też człowiek i chce pospać, nie? wink
    • pitahaya1 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 17:39
      U nas rekolekcje sa rano, potem dzieci wracają na lekcje lub, jak mój syn, po prostu przychodza później do szkoły.
      Wreszcie odrobina zdrowego rozsądku.
      • zuzanna56 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 17:48
        Pracuję w katolickim liceum i u nas wygląda to tak, że przez 3 dni sa róznego rodzaju warsztaty i spotkania, na tematy religijne oczywiście, trwa to około 5 godzin dziennie. I dobrze.

        U córki w podstawówce (syn też tam dawniej chodził) tylko godzina w kościele i koniec, żadnych lekcji. Bez sensu.
        • alakart Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 19:10
          W naszym gimnazjum rekolekcje w czwartek (wolny bo testy) piątek i sobotę czyli przepada jeden dzień zajęć
    • szyszunia11 Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 20:35
      No jak to komu zalezy na tym, żeby nie było lekcji - oczywiście że Kościołowi! Zawszeć to choć te trzy dni nauki mniej, a wiadomo, że im społeczeństwo głupsze, tym łatwiej nimi manipulować i sprawować rząd dusz!
      .... nieeeee, nie wierzę w taka teorie spiskowąwink a tak na poważnie:
      to, o czym piszesz, to faktycznie jakaś kpina rodem z poprzedniej epoki. Całkowicie bez sensu.
      Zrozumiałabym, jeśli faktycznie te rekolekcje nie były odbębnieniem jakiejś 30-minutowej gadki, a ciekawym, interaktywnym wydarzeniem ewangelizacyjnym, porządnie zorganizowanym, z udziałem zaproszonych gości, do tego może projekcja filmu, pantomima, warsztaty, praca w grupach itd. - no po prostu - coś ciekawego, atrakcyjnego na dzisiejsze czasy.
    • czar_bajry Re: Rekolekcje - znowu 30.03.11, 21:35
      dzieci i młodzież uwielbiają rekolekcjetongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka