shellerka
11.04.11, 14:28
przestałam w zasadzie nosić moje buty na obcasach, bo co założyłam którąś parę, to zwłaszcza prawy but mi spadał, tzn. tak się wysuwał z buta. ale co gorsza, przy pierwszej lepszej próbie kupna nowej pary na obcasach problem pojawiał się już przy przymierzaniu. noszę rozmiar 39.
tzn. tak mi się zdawało, bo w jednym ze sklepów podjęłam dramatyczną ostateczną próbę kupna i znowu to samo, ale natknęłam się na jeden model, który bardzo mi się w sumie spodobał i nie było tego mojego 39. przymierzyłam 38. i się okazalo, że nic mi nie spada, nic się nie zsuwa i nic o dziwo nie ciśnie.
po powrocie do domu, nawtykałam sobie w pierwsze lepsze szpilki chusteczek higienicznych w środek buta (w miejsce na palce) i tadam! znowu mi są dobre. tak więc może mi poradzicie jakieś wkładki do buta, zmniejszające?