Dodaj do ulubionych

Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi?

18.04.11, 15:37
Mnie początek XIX wieku.Usypiam, jak cokolwiek oglądam.

Za to uwielbiam historię i sztukę współczesną smile
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka barok n/t 18.04.11, 15:40

    • maja_sara Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 15:41
      W literaturze - romantyzm.
      • bi_scotti Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 15:46
        Egipt, antyczna Grecja, wczesny Rzym - bleeee wink
        • imasumak Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 16:03
          Myślę, myślę i chyba powiem tak jak Biscotti, no może nie "ble" aż, ale zdecydowanie najmniej interesujący dla mnie okres w muzyce np.
    • aga.pier Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 16:12
      nie obcuję na tyle często ze sztuką by mnie znudziła czy nudziła. Raczej jak mam okazję to chętnie poznaję, zwiedzam, czytam.
    • kawka74 Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 16:30
      Wiek XX (od - mniej więcej - czasów po 1918) - skończyło się malowanie, a zaczęło dorabianie teorii do odbicia małpich pośladków na płótnie.
      Pięć lat studiowania historii sztuki tylko utwierdziło mnie w tym przekonaniu.
      • edelstein Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 16:50
        Ja podobnie jak Kawka, choc raczej nie mierzylabym tego miara czasowa poniewaz rozne kierunki rozwoijaly sie w roznych panstwach z rozna szybkoscia.Tym samym dadaizm miesci sie w przedziale do 1918 ale go tez przekracza, a ja dadaizm lubiewink. Najgorszy dla mnie jest socrealizm i taszyzm, w sumie nie przepadam tez za kubizmem i postimpresjonizmem tez sie dlugo utrzymywal. No i malarze ostatnich lat srednio mnie zachwycajatongue_out Z literatury mloda polska.

        Lass dein altes Leben hinter dir / Und geh durch diese neue Tür
        Das geht raus an alle Spinner / Wir sind die Gewinner
        Wir kennen keine Limits / Ab Heute - für immer...
        • kawka74 Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 16:56
          Ja podobnie jak Kawka, choc raczej nie mierzylabym tego miara czasowa poniewaz
          > rozne kierunki rozwoijaly sie w roznych panstwach z rozna szybkoscia

          Uogólniłam smile
          • ola Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 17:27

            W malarstwie akademizm spod znaku akademii monachijskiej.
            Ostatnio robi się modny, mnie nadal ten monumentalizm i zadęcie nie kręci.
            O dziwo w architekturze eklektyzm kupuję, zwłaszcza w wydaniu wiedeńsko-budapesztańskim.
            Raczej nie mogę się ograniczyć do jednego stylu w swoich ocenach, bo te z grupsza ujęte nurty są przeciez szalenie niejednorodne.
            Np. jak porównać secesję wiedeńską do brukselskiej? Albo gotyk francuski i jego odpowiednik (który nazwałabym brakiem gotyku lub postromanizmem) we Włoszech?
            Nawet w obrębie jednej epoki są szalenie różne indywidualności. Np. geniusz Velazqueza na tle mdłego malarstwa XVII Hiszpanii.
            A najbardziej ze wszystkiego kocham polskie miedzywojnie. Moim zdaniem to jedyny okres w historii Polski, kiedy nasza sztuka dorównywała Europie. Szczególnie mam tu na myśli Rytm i styl miedzynarodowy w architekturze. Cymes! I temat mojej pracy magisterskiej smile
          • edelstein Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 20:50
            Nom troche uogolnilas, jakby nie patrzyl nawet w XX wieku trafiaja sie perelkiwink osobiscie lubie starozytnosc i sredniowiecze.
            • kawka74 Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 20:55
              Oczywiście, że są perełki - wiadomo, że nie ma tak, żeby zawsze było źle.
              Włoski renesans jest piękny, taki delikatny.
              • edelstein Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 21:31
                Buonarotti i Rzym i wszystko jasnewink Osobiscie renesans wloski to do mnie najbardziej przemawia w architekturze i rzezbie, choc sa dziela malarskie obok, ktorych nie mozna przejsc bez slowa. Chcialabym obejrzec kiedys Rzym dokladnie kosciol, kaplica, muzeum, fontanna budynek po budynku, a ie tylko obleciec te najbardziej znane miejsca i wsio.
                • ola Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 22:32

                  Idz na historię sztuki.
                  Na drugim roku, w ramach ćwiczeń terenowych z historii sztuki nowożytnej jest objazd w Rzymie. 2 tygodnie od 8.00 do 19.00 wygniatania tyłkiem posadzek we wszystkich mozliwych kościołach, kaplicach, muzeach i przed niezliczonymi fonannami. Po powrocie egzamin-slajdowisko z każdego z tysiecy gzymsów, kaplic i amorków, które widziałaś!
                  Wspomnienia super zabawy po nocach - bezcenne!
                  • edelstein Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 23:17
                    Oczywiscie rzuece wszystko i skoncze historie sztukibig_grin
                    • ola Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 08:30

                      nie trzeba od razu wszystkiego rzucać.
                      Jest cos takiego jak tryb zaoczny.
                      • edelstein Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 21:15
                        Oczywiscie pofatyguje sie do Pl w tym celubig_grin
                        • ola Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 22:08
                          edelstein napisała:

                          > Oczywiscie pofatyguje sie do Pl w tym celubig_grin

                          to w jakimż ty kraju żyjesz gdzie nie ma wyższych uczelni???
                          • edelstein Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 22:20
                            W takim gdzie za wyzsze uczelnie placi sie jak za zlotowink poza tym poniekad konczylam cos zwiazanego z historia sztuki, wiec umarlabym uczac sie po raz drugi tego samegobig_grin
                            • ola Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 22:22
                              no rzeczywiście, nadmiar wiedzy może zabić...
                              • edelstein Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 20.04.11, 10:27
                                Nadmiar tej samej wiedzy jak najbardziejsmile teraz ucze sie czegos nowego co jest mi przydatne w pracy, nie widze sensu tylko ze wzgledu na wycieczke isc na studiatongue_out wycieczke moge sobie samej zasponsorowac, wyjdzie taniej niz 5lat studiowtongue_out
        • mijaczek Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 21:06
          ok, dla mnie z dadaizmem to jest tak, ze jak Duchamp wystawil "fontanne" to to byla rewolucja, cos tak szokujacego, ze wywolalo ekstremalne emocje i otworzylo "flood gates" dla kolejnych etapow "czym jeszczee mozna zszokowac"... od tego czasu (moim zdaniem) skonczyla sie pogon za perfekcja w sztuce, za kopiowaniem natury i udoskonalaniu talentow z tymze zwiazanych... a zaczela sie droga do odnajdywania glebokiej sztuki w niebieskim kwadracie na zoltym tle...albo w rodzeniu lalek barbie... lub tez malowaniu flagi polskiej na swoim penisie...
          i jakkolwiek potrafie okreslic czas spedzony na ogladaniu tego typu sztuki jako "niezmarnowany" to nie moge powiedziec, ze jest to moja ulubiona sztuka...
          • edelstein Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 21:22
            Nie na prozno dadaizm zwie jak sie zwiewinkja osobiscie widze sens w sztuce tak dlugo jak nie musze sie rok zastanawiac co autor mial na myslibig_grin sztuki kontrowersyjnej typu genitalia na krzyzu nie trawietongue_out
            • mijaczek Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 23:33
              zgadzam sie z toba... choc czesto w sztuce wspolczesnej doskonale wiadomo co autor mial na mysli, poniewaz element tworzenia sztuki jest tak samo wazny jak dzielo, nad ktorym artysta pracuje... i chyba bylabym w stanie to jakos zaakceptowac gdyby nie najczesciej egzaltowana widownia, ktora dostaje sztucznych orgazmow i umiera z powodu nadmaru sztuki np. w wczesniej wspomnianym akcie rodzenia lalek barbie...
              tego nie zniese...
      • mijaczek kawka74 19.04.11, 00:33
        kawka74 napisała:

        > Wiek XX (od - mniej więcej - czasów po 1918) - skończyło się malowanie, a zaczę
        > ło dorabianie teorii do odbicia małpich pośladków na płótnie.
        > Pięć lat studiowania historii sztuki tylko utwierdziło mnie w tym przekonaniu.


        jakze ci zazdroszcze tej historii sztuki... moje niespelnione marzene...
        pracujesz w zawodzie?
        • kawka74 Re: kawka74 20.04.11, 11:38
          W zawodzie nie pracuję, a żałuję. Chciałam być Panem Samochodzikiem i nic z tego nie wyszło wink
          • mijaczek Re: kawka74 20.04.11, 18:42
            kawka74 napisała:

            > W zawodzie nie pracuję, a żałuję. Chciałam być Panem Samochodzikiem i nic z teg
            > o nie wyszło wink


            ja tez! ja tez! tez chciala byc Panem Samochodzikiem... stad wlasnie zainteresowanie historia sztuki... ech... kustoszem na co dzien, a po godzinie rozwiazywac zagadki historii...
      • ola Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 08:36
        kawka74 napisała:

        > Wiek XX (od - mniej więcej - czasów po 1918) - skończyło się malowanie, a zaczę
        > ło dorabianie teorii do odbicia małpich pośladków na płótnie.
        > Pięć lat studiowania historii sztuki tylko utwierdziło mnie w tym przekonaniu.


        Przesunęła bym tę granicę wyżej. Trudno posądzić grupę Rytm czy kapistów o odbijanie małpich tyłków na czymkolwiek...
      • anmoko do kawki74 19.04.11, 08:57
        Jeszcze sie okaze, kawka, ze bylysmy razem na roku big_grin
        • ola anmoko 19.04.11, 12:54

          a gdzie i kiedy kończyłaś?
          Ja UW, praca jeszcze nie obroniona wink
          • anmoko Re: anmoko 19.04.11, 14:41
            UAM, skonczylam w '98 (Matko, sto lat temu!smile
            Pisalam mgr u sp. Kamzowej.
            • kawka74 Re: anmoko 20.04.11, 11:46
              Ja UW - to jednak razem na roku nie byłyśmy smile
        • kawka74 Re: do kawki74 20.04.11, 11:41
          huehue
          Kto wie...?
          W którym roku zaczęłaś?
          • ola Re: do kawki74 20.04.11, 14:21

            to pytanie do mnie?
            zgubiłam się już w tym drzewku.
            Zaczęłam w 1999, od 2002 miałam przerwę. W 2009 się wznowiłam i kończę teraz.
      • drinkit Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 20.04.11, 11:52
        kawka74 napisała:

        > Wiek XX (od - mniej więcej - czasów po 1918) - skończyło się malowanie, a zaczę
        > ło dorabianie teorii do odbicia małpich pośladków na płótnie.

        A wykładów ze sztuki po 1918 r. nie było w programie studiów czy je przespałaś? Bo takie uwagi wychodzące z ust historyka sztuki są nieporozumieniem.
        • kawka74 Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 20.04.11, 11:57
          Przespałam.
          Qrwa, czy wszystko trzeba na tym forum pisać dosłownie, łopatologicznie, bo inaczej barania głowa nie zrozumie?
          • drinkit Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 20.04.11, 12:55
            Ja doskonale rozumiem o co Tobie chodzi, tylko jeżeli jesteś historykiem sztuki to używaj trochę innych sformułowań niż "odbijanie małpich pośladków na płótnie" bo strzelasz sobie w stopę sama. W tym kraju i tak już panuje totalna niechęć do chociażby podjęcia próby rozumienia sztuki nieprzedstawiającej (czyli jakieś ostatnie sto lat, może niecałe), a Tobie powinno chyba na tym zależeć, nawet jeżeli czegoś nie łykasz, czyż nie?
            • kawka74 Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 20.04.11, 14:03
              Trudno mi zachęcać do czegoś, do czego sama nie mam przekonania. Mogę, oczywiście, wypowiedzieć się bardziej precyzyjnie, tyle że musiałoby chyba osobne forum powstać, żebym mogła tę precyzję zrealizować ;p Jak już napisałam wyżej, uogólniłam, bezczelnie i z premedytacją, ale za każdym razem, kiedy przypominam sobie wykłady z nowoczesnej powszechnej, mam dreszcze, a na samą myśl o Malewiczu chce mi się wyć.
              Fakt - dobrze jest przeprowadzić poszukiwania na własną rękę i tu masz rację; ja je przeprowadziłam, ze sztuką nieprzedstawiającą jest mi kompletnie nie po drodze i tego się będę trzymać.
              Wracam do swoich nastaw ołtarzowych i braci Limbourg - 'Bardzo bogate godzinki księcia de Berry' są przepiękne smile
              • ola Kawka! 20.04.11, 14:34

                A kto u Was prowadził współczesną powszechną??
                My mieliśmy z Baraniewskim. Do śmierci nie zapomnę jego wykładu o Pollocku, a potem egzaminu na którym dał 3 slajdy z Pollocka i kazał je DOKŁADNIE zatytułować. Za przestawienie chociaż cyferki był juz punkt ujemny. Jeśli dolożyć na tym samym egzaminie dwa slajdy z Dubuffeta, na tej samej zasadzie, łatwo pojąć, że polegliśmy wszyscy!
                • kawka74 Re: Kawka! 20.04.11, 14:48
                  Kiedy studiowałam, jeszcze nie było współczesnej, była nowoczesna, obejmująca XIX i XX wiek.
                  Prof. (obiło mi się o uszy, że został profesorem) Baraniewski, wtedy jeszcze doktor, był najmniej przyjemnym wykładowcą, zasadniczym jak bilet autobusowy i z poczuciem humoru na poziomie nagrobka. Bez wątpienia ma ogromną wiedzę, ale to jedyna jego zaleta, jeśli można tak to określić. Zmieniło się coś?
                  • ola Re: Kawka! 20.04.11, 14:51
                    W jego sposobie bycia w Instytucie nic się nie zmieniło. Sprawy nawet uległy pogorszeniu, od kiedy został dyrektorem studium zaocznego i profesorem.
                    Ale sa ludzie (w tym ja), którzy widzieli na własne oczy jak na objeździe w Krakowie tańczył do białego rana na stole w knajpie u Louisa smile
                    Rany, ja tu takie rzeczy piszę, a obrona tuz tuż...
                    • kawka74 Re: Kawka! 20.04.11, 15:03
                      Bardzo możliwe, że prywatnie to przemiły człowiek, ale służbowo - lepiej było się do niego nie zbliżać, działał jak dementor. Doskonałą przeciwwagą był dr Ziemba, też ogromna wiedza, a człowiek uroczy i życzliwy. Mam nadzieję, że w tym przypadku nic się nie zmieniło smile
                      • ola Re: Kawka! 20.04.11, 17:14
                        nic smile
                        niestety żadko już bywa w Instytucie, bo szefuje w Narodowym
    • ira_07 Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 18:15
      W literaturze: barok! W malarstwie współczesność.
    • daisy Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 19:24
      W malarstwie chyba średniowiecze jakoś najmniej na mnie działa (za to muzykę z tamtego okresu bardzo lubię).
      W literaturze zawsze coś ciekawego się trafi...
    • mijaczek Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 20:57
      czastin_piber napisała:

      > Mnie początek XIX wieku.Usypiam, jak cokolwiek oglądam.
      >
      > Za to uwielbiam historię i sztukę współczesną smile

      a ja mam dokladnie na odwrot... jeszcze tak do II wojny swiatowej to jeszcze cos ciekawego sie dzialo, bo te eksperymenty byly delikatne... ale juz lata 50-te, 60-te i 70-te... po prostu nie dla mnie...
      tak samo mam z wieloma lokalnymi odmianami sztuki, np. teraz mieszkam w Colorado i sztuka Indian Ameryki Polnocnej w ogole mnie nie rusza... nic a nic... ich zycie codzienne - bardzo, ich sztuka - not so much...
      za to europejska sztuka praktycznie od jej poczatkow jest dla mnie moja ulubiona...
      z historii jakos nigdy Francja mnie nie pociagala... ale juz dworskie zycie, codzienne... to mnie interesuje niezaleznie od miejsca na swiecie i okresu...
    • mozyna Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 21:09
      To ja o architekturze.
      Zastanawiam sie i chyba nie znajduje zadnego okresu, ktory moglabym okreslic mianem, ze jest nudny. Dla mnie osobiscie. Sa style, ktore mnie zachwycaja, sa takie, ktore mi sie nie podobaja. Ale jesli mialabym oceniac w kategoriach nudny, to nie znajduje takiego.
      • mijaczek Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 00:41
        mozyna napisała:

        > To ja o architekturze.
        > Zastanawiam sie i chyba nie znajduje zadnego okresu, ktory moglabym okreslic mi
        > anem, ze jest nudny. Dla mnie osobiscie. Sa style, ktore mnie zachwycaja, sa ta
        > kie, ktore mi sie nie podobaja. Ale jesli mialabym oceniac w kategoriach nudny,
        > to nie znajduje takiego.


        rzeczywiscie nie moge powiedziec, zeby to akurat idealnie oddawalo nude, ale obrzydzenie juz tak:
        https://www.archi-europe.com/pictures/cubes1.jpg
        https://image57.webshots.com/57/4/91/38/458449138WLZgJp_ph.jpg
        https://www.plaats.nl/var/24/full/24909.jpg
        https://www.mimoa.eu/images/15804_l.jpg
        https://media.somewhereinblog.net/images/MATI007_1256816735_3-Rotterdam-Blaak.JPG

        wszystkie te (tfu) "cuda" znajduja sie w Rotterdamie, w centrum miasta, w promieniu 300 metrow od siebie.... 2 lata probowalam i nie dalam rady sie do tego widoku przyzwyczaic...
        i takie "perelki" sa dla mnie do wyburzenia...
        • bi_scotti Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 00:45
          Wow - tym sposobem udowadniamy, ze nie to ladne, co ladne, ale co sie komu podoba - ja ze te widoki wlasnie kocham Rotterdam i nawet udaje, ze nie widze brudu i smieci pod nogami smile
          To jest jednak super, ze kazdy gdzies na swiecie moze znalezc swoje zachwyty i swoje odrzuty - oby nam sie nigdy nie znudzilo szukac!
          • mijaczek Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 19:43
            bi_scotti napisała:

            > Wow - tym sposobem udowadniamy, ze nie to ladne, co ladne, ale co sie komu podo
            > ba - ja ze te widoki wlasnie kocham Rotterdam i nawet udaje, ze nie widze brudu
            > i smieci pod nogami smile

            to musisz sie mocno starac big_grin syf tam, a szczegolnie wlasnie w okolicach Czarnego Rynku jakich malo...

            > To jest jednak super, ze kazdy gdzies na swiecie moze znalezc swoje zachwyty i
            > swoje odrzuty - oby nam sie nigdy nie znudzilo szukac!

            oby nam przyszlo mieszkac tam, gdzie mozemy sie zachwycac a nie hamowac odruch wymiotny... tego sobie i wszystkim zycze...
        • sanciasancia Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 09:23
          Widzę, że kompletnie spaprałam sprawę, oglądając Rotterdam po łebkach, bo to, co pokazałaś, jest absolutnie genialne.
          • mijaczek Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 19:46
            sanciasancia napisała:

            > Widzę, że kompletnie spaprałam sprawę, oglądając Rotterdam po łebkach, bo to, co pokazałaś, jest absolutnie genialne.

            to nie wiem gdzie ty bylas w Rotterdamie, poniewaz to jest w samym centrum miasta...
            udam, ze nie widzialam tego ostatniego.... genialne pfffff....
            • kocianna Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 19:57
              średniowiecza szczerze nie znoszę (za wyjątkiem katedr gotyckich)

              a wymieniony przez kogoś socrealizm bardzo lubię smile Te kobiety o szerokich biodrach i mocnych ramionach big_grin
            • sanciasancia Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 21:18
              Byłam w Museum Boijmans Van Beuningen, głównie. Przez miasto przeleciałam, bo mnie do muzeum gnało.
    • kropkaaga Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 21:40
      Ja nie trawię literatury współczesnej z okresu 1939-1945(literatura wojny i okupacji)
      Wszelkie filmy,obrazy,zdjęcia i muzyka z tego okresu nie dla mnie.
      Za ta uwielbiam starożytność i średniowiecze.
      • heca7 Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 18.04.11, 23:11
        U mnie odpada starożytność pod każdym względem i współczesność jeśli chodzi o malarstwo. Dwudziestolecie międzywojenne lubię najbardziej. O! i literatura powojenna- typu Nałkowska to dla mnie horror.
    • ywwy Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 08:16
      Żaden.
      Sztukę odbieram jako immamentny przejaw działań człowieka i jest dla mnie fascynująca w każdej postaci! Jeżeli sztuka jest nudna to nie jest to sztuka. Sztuka może być ohydna, wstrętna, obrzydliwa, szpetna, zachwycająca, fascynująca, frapująca, urzekająca, ale nigdy nudna.
    • mathiola Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 12:57
      Sztuka współczesna szeroko rozumiana. Nie tyle nudzi co wprawia w osłupienie.
    • osa551 Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 14:19
      malarstwo flamandzkie (nie pamiętam jaki to okres w sztuce)
    • masafiu Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 14:53
      jesli chodzi o malarstwo to sredniowiecze i rokoko.
      Jesli chodzi o architekture to sredniowiecze najbardziej.
      A historia to mnie nie nudzi tylko z czasow wojennych, przy calej reszcie wymiekam i zasypiam natychmiastowo.
    • alabama8 Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 15:55
      Kiedyś liczył się kunszt i rzemiosło - i na to każdy patrzy z przyjemnością.
      Teraz liczy się kleks na płótnie i każdy wmawia nam, że powinno się na to patrzeć z przyjemnością ...
      • ola Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 17:07
        > Teraz liczy się kleks na płótnie i każdy wmawia nam, że powinno się na to patrz
        > eć z przyjemnością ...

        Oj, nieprawda.
        Już od lat dwudziestych XX w. artyści i krytycy sa zgodni, że sztuka i estetyka to dwie różne rzeczy.
        Sztuka dziś na tobą wstrząsnąć i zmusić do myślenia, a nie zaspokajać potrzeby estetyczne.
        Na pewno więc nikt ci tego nie wmawia, chyba że nie wie, o czym mówi.Polecam w wolnej chwili lekturę Tamasa Kulki "O artystycznej i estetycznej wartości sztuki". Tam jest ten problem dokładnie omówiony.
    • czastin_piber Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 18:46
      Ooo...przypomniało mi się smile.
      W architekturze od XX wieku w większości nie ma ciekawych budowli...Np. pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Warszawa-rondo_de_Gaulle%60a_palma.jpg (nie chodzi o palmę, ale o budynki ją otaczające wink].Chociaż są wyjątkismile Ale tamte są takie szare...brzydkie...
    • sanciasancia Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 21:20
      Malarstwo akademickie staram się omijać i barok.
      • daisy Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 21:31
        No patrzcie, każdy ma jakiegoś konika. Ja kocham malarstwo akademickie, ale tak z przymrużeniem oka oczywiście, i socrealizm też mnie fascynuje, podobnie jak KociąAnnę.
        Taki Żmurko czy Siemiradzki - cuda, panie. wink

        commons.wikimedia.org/wiki/File:Z_rozkazu_padyszacha.jpg
        www.pinakoteka.zascianek.pl/Siemiradzki/Images/Dirce.jpg
        • ola Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 22:13

          to ty masz jak prof. Poprzęcka, która może o akademikach godzinami...
          I choć uwielbiam jej wyklady i ją samą, wykład o akademiźmie mnie pokonał. Zwłaszcza, że był w piatki o 19.00 wink
          • jklk Re: Jaki okres w sztuce Was najbardziej nudzi? 19.04.11, 22:33
            Też lubię akademizm smile I w ogóle malarstwo XIX-wieczne.
            Żaden okres w w sztuce nie jest nudny, choć niewątpliwie w malarstwie polskiego baroku trochę trudniej się zakochać niż np. w twórczości Turnera smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka