matrasza 10.05.04, 09:55 Chciałabym wiedzieć, czy tylko ja jestem jakać dziwna i tylko mi nie leży mówienie Mamo i Tato do moich Teściów. Po prostu nie mogę się przełamać. A im bardziej Teściowa naciska, tym bardziej ja się zapieram...( Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fumag Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 10:13 Ja mówię mamo i tato choć czasem trochę trudno Ale ostatnio częściej wychodzi babciu,dziadku-łatwiejsze Odpowiedz Link Zgłoś
grazbed Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 10:15 Do Teściowej: Mamo, niech mama weźmie- na zasadzie pani Kasiu niech pani weżmie Do Mamy: Mamo weź I tak od kilkunastu lat, nie opierałam się zbytnio przed mówieniem Mamo do Teściowej ze względów praktycznych - to jest naprawdę głupstwo w porównaniu z innymi problemami życiowymi - po co mi jeszcze ekwilibrystyka słowna przy każdej wypowiedzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamamajki Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 10:50 zawsze starałam się mówić tak by nie używać słowa MAMO gdy już nie było wyjścia mówiłam MAMA ZOBACZY,PRZYJDZIE ale choć zwracałam się w 3 osobie to i tak myślałam,że się udławię nie mogę do teściowej mówić MAMO,bo ona zachowuje się okropnie jest okropna cała i dodam jeszcze,że nie słyszałam by mój mąż powiedział do niej MAMO a jesteśmy 6 lat po ślubie oraz 12 lat od czasu gdy zaczęliśmy się spotykać Asia mama Mai Odpowiedz Link Zgłoś
ginger_77 Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 11:08 Ja mowie Mamo, Tato. Jakos nie mialam wiekszych problemow. Dlugi czas mowilam: Niech mama zobaczy, wezmie itp. Teraz coraz czesciej zaczynam Mamo zobacz, wez. Jestesmy prawie 5 lat po slubie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania175 Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 11:10 Ja do teściów mówię mamo, tato, choć z trudem mi to przychodzi. Stwierdziłam że zacznę tak od razu, już w dniu ślubu (4 lata temu). Myślałam, że jak zacznę od razu to wejdzie mi to w nawyk i nie będę miała żadnych oporów. Niestety pomyliłam się Do teściowej mówię mamo, do swojej mamy mamuś. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
agawa79 Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 12:29 Ja do teściowej mówię mamo albo moja kochana teściowo Uiwelbiam tę kobietę A do teścia - tato - na początku dziwnie mi było mówić do obcego faceta "tato", bo nie byłam z nim aż tak zaprzyjaźniona jak z teściową, ale teraz nie wyobrażam sobie, że kiedyś mogłam mówić inaczej! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_pyzuni Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 12:37 Ja również mam problemy z mówieniem do teściowej "mamo" (teścia nie mam, nie żyje od kilku lat). Tak szczerze mówiąc jeszcze nigdy tak sie do niej nie zwróciłam, mimo, że właśnie dziś mija 2,5 roku od naszego ślubu. I niestety jest mi coraz trudniej. Mój mąż na początku również nie mógł sie przełamać, ale moi rodzice podchodzili do tego inaczej. Przede wszystkim na początku, zaraz po ślubie podjęli ten temat i zaproponowali mojemu mężowi mówienie "mamo, tato" lub po imieniu. Mąż wybrał pierwszy wariant, do mojej mamy od razu mówił "mamo", a z tatą było gorzej (bo jego tato nie żyje...). Przez dwa miesiące starał sie mówić tak bezosobowo, ale w końcu sie przełamał i jest ok. Co do mojej teściowej - nigdy nie zaproponowała mi mówienia "mamo", i z drugiej strony ona do mnie też nie odnosi sie zbyt serdecznie (ale wiem, że ma pretensje o to, bo czasem mówi mężowi). Myślę, że zależy to od wzajemnych relacji, im jest sympatyczniej, tym bardziej naturalne wydaje sie używanie tych zwrotów. W formie ciekawostki napiszę, że kiedyś na imieninach u mojej mamy była rozmowa na temat zwracania sie do teściów i jej znajoma powiedział, że dopiero po 15 latach od ślubu powiedziała po raz pierwszy do swojej teściowej "mamo". Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 12:41 Mamo, tato - od ponad 11 lat ! Gdy pierwszy raz powiedziałam teściowej "mamo" bardzo się wzruszyła ... Odpowiedz Link Zgłoś
agagacek2 Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 12:47 Moja teściowa niestey nie zyje, nie miałam nawet okazji jej poznac. A do teścia przez pierwsze pól roku mówiłam per "pan" ale strasznie sie wkurzał i cały czas powtarzał "jaki pan?! Jurek jestem". W koncu sie przełamałam ale mówie do niego "tato". Jurek jakos mi nie przeszło przez usta (do 62-latka?). Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 15:50 Od początku tzn. od dnia ślubu praktycznie (2,5 roku) "mamo" (taty męża nie zdążyłam nawet poznać - zmarł na samym początku naszej znajomości). Może dlatego, że bardzo tęskniłam za mówieniem tego - moja mama zmarła gdy ja miałam 15 lat. Jest super teściową choć nie bez wad, ale mówiąc o niej bardzo rzadko używam słowa "teściowa". Za to mój mąż (bardzo oszczędny w słowach i uczuciach osobnik) dopiero niedawno zaczął do mojego ojca mówić "tato" - również nie jest wylewny. Ale bardzo rzadko się widujemy, kilka razy w roku - dzieli nas ponad 100 km, połączenie PKS fatalne (PKP jeszcze gorzej) i może to też zrobiło swoje. Aha. Mieszkamy z mężem w jego rodzinnym mieście, a nie w moim - teściową mam blisko. Pozdrawiam Agata mama Sary i Zuzi Odpowiedz Link Zgłoś
magdusia_c1 Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 16:55 Do mojej teściowej od początku mówię mamo, bo to super kobieta, a do teścia bezosobowo (nic na to nie poradzę że za nim nie przepadam i nie złapałam z nim kontaktu), tylko jak się nie da inaczej to powiem tato. A mój mąż do mojego taty mówił teściu, a do mojej mamy bezosobowo, chyba dlatego że swego czasu była bardzo przeciwko niemu. A teraz mówi babciu i dziadku, bo tak mu najłatwiej. Magda - mama Brunusia Odpowiedz Link Zgłoś
erga Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 17:03 mówimy sobie po imieniu, w końcu, ani to mojamama ani ojciec, lubimy sie bardzo i tak nam pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 17:30 Ja do swojej teściowej mówię: mamo, ale wtedy gdy musze i nie dlatego ze jest zła czy wredna (wręcz przeciwnie), ale dlatego że zawsze to będzie dla mnie obca osoba, mam mamę (i mam wrażenie że ją zdradzam tym słowem). Na szczęście jest coraz lepiej. Do teścia w sumie w ogóle sie nie odzywam, raczej bezosobowo, sporadycznie mówię w stylu: on tata, on dziadek - w osobie trzeciej. Do swojej mamy mówię mama, mamuś, babcia (często), do taty to samo. A mój mąż mówi do moich rodziców: babcia i dziadek (a jak się wkurzy na mojego tatę to mówi wtedy bezosobowo do niego). Odpowiedz Link Zgłoś
amania Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 18:12 Zazwyczaj bezosobowo, jeśli muszę się określić to "pani", "pan" albo babcia, dziadek. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 18:56 Ja mówię "ty", np. posłuchaj, usziądź, ale imienia nie używam, co jest okropnie niewygodne - np. gdy musze poprosić do telefonu, zwykle proszę "ukochanego teścia". Mój mąż moim rodzicom mówi po imieniu. Nie chcę (a moze chcę) nikogo krytykować, ale mówienie "babciu" i "dziadku" do tesciowych wydaje mie się jakieś deprecjonujące, jakby podkreślało się ich wiek. Ostatecznie nie są naszymi dziadkami. Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 10.05.04, 22:46 Najchetniej bezosobowa (choc czasem ciezko zbudowac zdanie . Do tescia "tesciuniu" a do tesciowej Czasem Pani jak mnie wkurzy Mame i tate ma sie jednych, do obcych ludzi jakos mi nie idzie takie mowienie i wcale nie mam zamiaru. Moja mama mezowi powiedziala, zeby mowil do niej haj chce, mowi Pani i jest tez O.K. Odpowiedz Link Zgłoś
pyza81 Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 11.05.04, 14:10 Ja też mówie mamo i tata i po 5 latach przychodzi mi to już łatwiej. Do swojej mamy mówię mamuś. Teraz wiem,że jak kiedyś zostanę toeściową to na pewno mój zięć bedzie do mnie mówił po imieniu. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
amania Re: Do Verandy 11.05.04, 10:57 Veranda, uwierz mi, że nasi rodzice są już teraz przede wszystkim dziadkami Zresztą moja teścuiowa woli usyszeć "babcia" niż "pani", a moi rodzice to niż "mamo, tato". Gdyby się sprzeciwiali, uszanowalibyśmy to. Odpowiedz Link Zgłoś
unruzanka Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 11.05.04, 10:15 Ja mówię: mamo, tato - mam wspaniałych teściów, którzy są obiektywni, nie patrzą w swojego syna jak w obraz, wiedzą, że ja czasem też mogę mieć rację. Zwłaszcza mama Teresa (ciężko pisać mi - teściowa, to brzmi jakoś pejoratywnie) jest super! Mam nadzieje, że się nie zepsuje)). Z kolei moja mama do swojej teściowej (mojej babci od strony taty) NIGDY nie powiedziała mamo - nie dziwię się, babcia potrafiła być okropna, choć lubiła moją mamę. pozdrawiam Ania i Ola (22.01.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 11.05.04, 10:58 Ja do mojej zwracam się bezosobowo. Uważam, że matkę ma się tylko jedną. Zresztą mieszkamy w Anglii i ona jest tutejsza a w języku angielskim nie ma takich niuansów jak u nas. Ale jeżeliby była Polką to też bym do niej nie mówiła mamo. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka.harrison Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 11.05.04, 14:24 U mnie jest podobnie, mówię do teściowej "Dorothy" a ona przez długi czas "she/her" bo nie umiała natomiast wymówić mojego imienia Ale co dla mnie jest dziwne, moja mama nadal zwraca się do mojej babci, czyli jej ex-teściowej (rodzice są rozwiedzeni)per "mamo" i tak wszystkie 'dziewczyny' mojego taty do niej mówią Odpowiedz Link Zgłoś
anulka-k Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 11.05.04, 13:49 Nigdy mamo i tato-rodzicow ma się jednych...Do teściow zwracam się bezosobowo albo-babcia,dziadek!Przez gardło mi inaczej nie przejdzie,przeciez to nie moja mama ani tata!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edytaiola Re: JAK ZWRACACIE SIĘ DO TEŚCI-OWYCH/-ÓW ?? 11.05.04, 16:06 u mnie było wielkie oburzenie mieszkałam z teściami zanim wzieliśmy ślub oni czekali aż powiem mamo tato ja nie potrafiłam zawsze wychodziło bezosobowo ale było trudno teraz mówie mamo tato bo łatwiej ale mój mąż nie potrafi tego powiedzieć na jego szczęście moich rodziców widzi rzadko, a moi rodzice (szczególnie ojciec są oburzeni) Odpowiedz Link Zgłoś