kunnegunnda 100% poparcia 26.06.11, 22:57 dokladnie tak robiłam, moja mala 6 lat skonczy we wrzesniu, w I klasie rozsadna, samodzielna, nieupupiona. pracowalam na to tak ze 3 lata- od I wszych poglosek o wprowadzeniu reformy. mloda jest szczesliwa, ze idzie do szkoly. jest dumna, ze sobie radzi swietnie. Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: 100% poparcia 26.06.11, 23:01 kunnegunnda napisała: >jest dumna, ze sobie radzi swietnie. > Ale czy sobie poradzi, to się okaże, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: 100% poparcia 26.06.11, 23:23 poradzi sobie. program jest BANALNY, młoda jest bardzo rozwinieta emocjonalnie, szkole znamy- ma w niej syna konczacego III klase. mam opinie psychologa- do szkoly chce isc. i nie koncze jej dziecistwa-i moje i mojego meza dziecistwo zaczelo sie w szkole- dopiero jest fajnie! sama zaczełam szkole w wieku 6 lat- i zyje. uwielbialam szkole! smiesza mnie te kreynskie argumenty o tym, ze mloda osoba zaczyna prace wczesniej- przeciez niema takiego obowiazku, moze wziac kredyt i sobie pozyc nie robiac nic, moze sobie zrobic gap year. wyluzujcie, przecietne dziecko sobie poradzi z palcem w buzi i dobrze mu to zrobi, naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
to_nie_my_toniemy Re: 100% poparcia 27.06.11, 00:57 Ale to nie chodzi o to że PROGRAm JEST BANALNY. Chodzi o społeczno-psychologiczne przystosowanie małolata do życia w dorosłym świecie. Program jest banalny: a, b , c, d.... Rozwój emocjonalny jest ważniejszy. No ale każde dziecko emamy jest nieprzeciętne, wyjątkowe i nad wyraz rozwinięte- tylko co zrobić z takimi przeciętniakami jak moja córa? Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: 100% poparcia 27.06.11, 07:11 PRZECIETNY 6 late jest GOTOWY do szkoły, poniżej przecietnej- moze nie. vide dzieci ktore w innych krajach ida do szkoly w wieku lat 5, 6- i jako 7 latki, ktore u nas dopiero zaczynały nauke- całkiem dobrze czytaly, pisaly, i szczesliwe byly, i szkole lubialy. zmiany wymaga nastawienie nauczycieli (ale ono i tak wymaga zmiany, nie tylko dlatego)i tyle. no i jeszcze, żeby rodzice nie upupiali, nie wyreczali, zeby stawiali zadania nie ponad miare do wykonania dla dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Organizacja. 27.06.11, 18:17 ORGANIZACJA. OR-GA-NI-ZA-CJA!!!! Nauczcie się na pamieć wielkie entuzjastki szkół dla 6latków, ze nie w przyswajaniu wiedzy ani w płakaniu bez mamy jest problem. Przeciętne polskie dziecko nie jest "upupione", stawia mu się zadania etc, jest w stanie przyswajać wiedzę, nawet bardzo dużo, i w ogóle nie w tym problem. Tylko pytanie gdzie i jak jest zorganizowane przyswajanie tej wiedzy. Podają tu przykłady dziewczyny z innych krajów i ktoś (chyba Eljot) trzeźwo zauważa, ze to wypisz-wymaluj polskie... przedszkole.W przedszkolu dzieci uczą się masy rzeczy, rozwijają się świetnie, w rytmie i sposobie odpowiednim do swojego wieku. Komu to przeszkadza? A może ktoś zwyczajnie nie wie, że w przedszkolach istnieje podstawa programowa i edukacja? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: 100% poparcia 27.06.11, 23:45 a bez reformy nie chodziłaby do przedszkola normalnie? Chodziłaby. Więc z czym ma sobie nie poradzić, skoro program daleko nie odjeżdża od umiejętności przeciętnego 5-latka? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle76 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 26.06.11, 23:15 kasiamel napisała: > Szlag mnie trafia, jak słucham tych > matek, ze szkoły są nieprzygotowane,..... A mnie wkurza jak słucham takich bzdetów, nasza szkoła nie jest przygotowana o czym otwarcie mówi dyrektorka szkoły, a Ty jesteś mądrzejsza?? Moja córka jest z rocznika 2006 wiem ze da sobie rade, ale róznica miedzy 5 a 6 latkiem jest ogromna, moja przyjaciółka ma córke z rocznika 2005 i choc moja córka juz zaczyna pisac i czytać a przyjaciólki córka nie to widze ze emocjonalnie jest ogromna róznica, córka przyjaciółki jest dojrzalsza niz moja i to wynika z wieku a nie z przygotowania dziecka, wiec nie pieprz bzdur bo jestes smieszna Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 26.06.11, 23:23 Dokładnie tak. Mój syn, też 2006, czyta bo się sam nauczył i liczy z tego samego powodu na poziomie co najmniej II klasy. W ogóle ma świetną pamięć, wiec i wiedzę ogólną ma już na bardzo wysokim poziomie. Tylko co z tego, jeśli jest bardzo ruchliwy, nie jest w stanie usiedzieć w jednym miejscu, potrzebuje ogromnej ilości zajęć sportowych, które ja mu indywidualnie zapewniam- usadzenie go do ławki na 5x45 minut to jakaś kpina, a dokładnie to go czeka w naszych "świetnie przygotowanych" szkołach. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 26.06.11, 23:31 I ale twoj syn ma jeszcze ponad rok zeby dorosnac- o co ty sie JUZ martwisz??? II wyslij do klasy sportowej- ja tak robie III moj syn skonczyl wlasnie III klase- w lawce baaardzo malo siedzial- to juz standard, nie ma lekkcji 45 miniut, nie obowiazuje ich dzwonek a szkola nie wymaga jakiegos specjalnego przygtowania- kibelki w domu mamy takie same, zreszta w szkolach juz sa zerowkowicze 6 latki, wieszaki w szkole zostaly zrobione, kaciki do zabawy wydzielone z dywanami, plac zabaw jest- bez przesady Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle76 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 26.06.11, 23:51 no widzisz a u nas tak pieknie nie jest, sa normalne lekcje po 45 minut, nie ma miejsca w szkole, sama dyrektorka nie wie gdzie pomiesci te dzieci, znam ta szkołe doskonale bo jeden mój syn juz ją skonczył a drugi obecnie do niej uczęszcza Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 26.06.11, 23:52 to glosujcie nogami- idzcie do szkly, gdzie jest lepiej. sama dowoze- czyzby byla w miejscowosci tylko 1 szkola? Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 10:33 Ano właśnie. Mieszkam w dużym mieście, więc mam wybór, mogę i to zrobię posłać syna z rocznika 2006 do małej społecznej podstawówki z fajnym programem autorskim, nie do najbliższej rejonówki, ale w miejscowości z której pochodzę jest pięć szkół podstawowych, które różnią się tylko adresem. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 16:14 kunnegunnda napisała: > to glosujcie nogami- idzcie do szkly, gdzie jest lepiej. > sama dowoze- czyzby byla w miejscowosci tylko 1 szkola? a myślisz że takich miejscowości nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 08:02 I. Uważasz, że mu "przejdzie" w ciągu roku??? Narazie to mu sie nasila II. Nie ma klasy sportowej, wydawało ci się, ze wszędzie są? III. U nas są jak najbardziej 45 minutowe lekcje, dzwonki i oczekiwanie, że dzieci spędzą spokojnie 10 minut przerwy, bo jest ich na korytarzu tyle, że nauczyciele się boją, zeby się nie pozabijały. Otwórz oczy, jeśli coś jest u ciebie to jeszcze nie znaczy, że jest wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 11:47 jak sie nasila, to sie zwroc do specjalisty- to nie jest normalne. wystapcie z inicjatywa do dyrektora szkoly, pokazcie rozporzadzenia dot. organozacji klas Iwszych, skontaktujcie sie z kuratorium. zmiana nastawienie nauczycieli dyrekcji to sprawa kardynalna. nie ma klasy sportowej- znaczy gdzie, w calym miescie???? dziecko mozna dowozic. a jak nie, t walczcie o otwarcie klasy z rozszerzonym programem wf- polecam, taka ogolnosporotwa. zacznijcie zalic, a nie lac lzy na forum- to kazdy potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 17:41 A skądś ty się urwała z tymi mądrościami? Tak, tak, 5-latek który biega więcej niż 4-latek to zaiste patologia. Wszak powinien "dorosnąć" Dziecko sobie możesz sama dowozić dokąd chcesz, ja akurat nie chcę, tylko spróbuj najpierw, pani mądralińska, wepchać dziecko poza rejon w roczniku, kiedy każda szkołą ze swojego rejonu dostaje podwójną liczbę uczniów. Dodanie WFów to półśrodek, bo nie zmniejszy liczby godzin wysiedzianych przez dziecko przy stoliku od dzwonka do dzwonka, poza tym mogę interweniować nie tylko w kuratorium ale i u samego Pana Boga, a jak sala sportowa jest w szkole jedna i i tak nie mieści wszystkich WFów, to mi tam nikt extra klasy z dodatkowymi zajęciami sportowymi nie wsadzi. Bo wyobraź sobie próbowaliśmy. Jeśli chciałabyś powtórzyć światłe rady z poprzedniego postu- patrz zdanie nr. trzy. Jest mega-irytujące, kiedy do kogoś nie dociera, że mu się fuksnęła sensowna szkoła (jakiś % takich jest) i jedzie z mundrościami jakby to co najmniej była jego/jej zasługa własna a do tego ogólnopolska prawidłowość. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 17:48 to sobie siedz w swoje g......... szkole i wylewaj zale na forum- to kazda z was dobrze potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 18:09 No pacz pani, takie światłe rady były, na wszystko rozwiązanie- a ciemnota miast się zachłysnąć z zachwytu odpowiada, że te rady nie takie światłe, jak się autorce wydaje. A to pech. No to nie pozostaje nic innego, jak honor ratować i pisać o "laniu łez", może się która chociaż zawstydzi...? Forum służy do wymiany opinii. Także negatywnych- musisz to jakoś przeżyć. To w żaden sposób przeszkadza w wybraniu najlepszej z istniejących opcji. Zbyt skomplikowane? Odpowiedz Link Zgłoś
eucerita Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 00:14 > to sobie siedz w swoje g......... szkole i wylewaj zale na forum- to kazda z wa > s dobrze potrafi. matko, kunegunda ty to jesteś zdrowo rąbnięta. Bardziej przemądrzałej i nawiedzonej baby w życiu nie spotkałam. W kwestiach o których masz g...niane pojęcie to ty sie potrafisz powymądrzać. Szkoda tylko, że wypisujesz same bzdury. ___________________________________________________________ ... stopień zdziwienia człowieka jest miarą jego mądrości - Nathaniel Hawthorne, Dom o Siedmiu Szczytach Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 16:08 eucerita napisała: > > to sobie siedz w swoje g......... szkole i wylewaj zale na forum- to kazd > a z wa > > s dobrze potrafi. > > matko, kunegunda ty to jesteś zdrowo rąbnięta. Bardziej przemądrzałej i nawiedz > onej baby w życiu nie spotkałam. W kwestiach o których masz g...niane pojęcie > to ty sie potrafisz powymądrzać. Szkoda tylko, że wypisujesz same bzdury. > ___________________________________________________________ > ... stopień zdziwienia człowieka jest miarą jego mądrości - > Nathaniel Hawthorne, Dom o Siedmiu Szczytach 1000% racji Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 16:11 kunnegunnda napisała: > to sobie siedz w swoje g......... szkole i wylewaj zale na forum- to kazda z wa > s dobrze potrafi. A mnie gó... obchodzi czy Twój genialny 6 latek pójdzie do szkoły czy nie ,bo nie kierujesz się jego dobrem ale cały czas powtarzasz ze koleżanki nauczycielki .....Jak byś nie miała swojego rozumu Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 18:58 kieruje sie TYLKO dobrem mojej corki, niczym innym. mam możliwośc zasiegnąć opinii, znam szkoły dośc dobrze, mam wykształcenie pedagogiczne. moja corka jest gotowa do szkoly, jak PRZECIETNY 6 latek. pozostanie w przedszkolu to dla niej szkoda, jak dla KAZDEGO PRZECIETNEGO 6 latka. to WY kierujecie sie populistycznymi akcajmi typu trzymaj 6 latki w pieluchach, upupiacie swoje dzieci, szkodzicie im. to wy, rodzice jestescie niegotowi do tego, zeby zaakceptowac fakt, ze dzieci rosna. chodzilam do szkoly podstawowoej w us, moja corka bedzie w pl, mam porownanie- zapewniam was, wasze dzieic sa gotowe. jego rowiesnicy w innych krajach pisza, czytaja, licza- i caly czas uwielbiaja szkole. trzeba dzialac, a nie pitolic na forum. w szkolach wiele rzezcy sie da zmienic- sama zmieniam w szkole syna,a teraz tez corki od 3 lat Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 12:44 anorektycznazdzira napisała: > I. Uważasz, że mu "przejdzie" w ciągu roku??? Narazie to mu sie nasila > II. Nie ma klasy sportowej, wydawało ci się, ze wszędzie są? > III. U nas są jak najbardziej 45 minutowe lekcje, dzwonki i oczekiwanie, że dzi > eci spędzą spokojnie 10 minut przerwy, bo jest ich na korytarzu tyle, że nauczy > ciele się boją, zeby się nie pozabijały. > Otwórz oczy, jeśli coś jest u ciebie to jeszcze nie znaczy, że jest wszędzie. Do takiej szkoly nie poslalabym dziecka, ani w wieku 6, ani 7, ani w zadnym. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 17:44 > Do takiej szkoly nie poslalabym dziecka, ani w wieku 6, ani 7, ani w zadnym. Zbieram się pomalutku do dość daleko położonego kraju, a taka (j.w.) między innymi myśl bardzo mi pomogła w tej decyzji Odpowiedz Link Zgłoś
mirkad Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 07:58 Mnie obraziłaś, inne mamy z pewnością też, wrzucaniem wszystkich dzieci do jednego worka. Moja córka jest z 2006 r., zaliczyła właśnie pierwszy rok w przedszkolu, od września idzie do zerówki. Od września przyszłego roku ma iść obowiązkowo do pierwszej klasy, a ja zrobię wszystko żeby nie poszła. Córka urodziła się w ostatnich dniach grudnia, w dodatku 3 miesiące za wcześnie (powinna się urodzić w marcu 2007), odstaje bardzo fizycznie od rówieśników, w wielu zachowaniach jest po prostu jeszcze dziecinna; nie widzę jej w tłumie rozwrzeszczanych dzieciaków, z tornistrem na plecach; zna literki i cyferki, odejmuje i dodaje na palcach do 10, uważam że ze względu na rozwój psycho - społeczny jest gotowa do pójścia do szkoły, ale cała reszta moim zdaniem przemawia za dodatkowym rokiem w przedszkolu Odpowiedz Link Zgłoś
kanga_roo Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 09:48 ojej, jak kontrowersyjnie! uważam, że Twój zadufany post wynika niestety z niewiedzy. nie martw się, nie Ty jedna nie masz pojęcia na temat rozwoju dziecka. jeżeli uważasz, że rozwój = nauka szkolna (przypominam, szkoła to obowiązek, nauka, zadania domowe, obecność), to posyłaj swoje dziecko. ja uważam, że rozwój to swoboda, kreatywność, poszerzanie horyzontów. i że nie da się harmonijnie rozwijać bez poczucia bezpieczeństwa. słynna dojrzałość emocjonalna to nie tylko obrotność i obowiązkowość - to umiejętność odnalezienia się w nowym, niekoniecznie przychylnym, środowisku. ja bym bardzo chciała, żeby moje dziecko miało zajęcia w zerówce/pierwszej klasie od 8 do 15. a nie cztery godziny i obijanie się po świetlicy (przepełnionej). ja bym bardzo chciała, żeby ze swoją grupą jadło posiłki. a nie śniadanie z domu, a na szkolne obiady nikt nie chce chodzić. ja bym bardzo chciała, żeby miało zajęcia plastyczne, muzyczne, taneczne, sportowe w ciągu dnia, a nie popołudniami i kosztem wolnego czasu. jednym słowem, chciałabym, żeby przebywało w przyjaznym środowisku (takim, jak przedszkole) oraz żeby było zaopiekowane (a nie tylko przechowywane) kiedy jestem w pracy. to, czego się będzie uczyło i kiedy, jest dla mnie, sorry, rzeczą drugorzędną. dla celów statystycznych: mój starszak, koniec listopada 2005, od września idzie do szkolnej zerówki. zmienia środowisko (wyzwanie), ale nie nakładam na niego obowiązków (lekcje). im później się zniechęci do nauki, tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kanga_roo Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 09:59 dodam jeszcze - jeśli sądzisz, że panie nauczycielki nauczania początkowego zmienią swoje nastawienie do dzieci, bo nagle trafiają do nich pięcio i sześcio a nie sześcio i siedmiolatki, to jesteś naiwna. musi minąć parę lat, żeby jedna z drugą zrozumiały, że "nie uważa", "nie może usiedzieć w ławce", "rozmawia na lekcjach", "nie chce wykonywać zadań" to kwestia wieku (rozwoju) a nie niegrzeczności dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 18:57 kanga_roo napisała: > ja bym bardzo chciała, żeby moje dziecko miało zajęcia w zerówce/pierwszej klas > ie od 8 do 15. a nie cztery godziny i obijanie się po świetlicy (przepełnionej) > . ja bym bardzo chciała, żeby ze swoją grupą jadło posiłki. a nie śniadanie z d > omu, a na szkolne obiady nikt nie chce chodzić. ja bym bardzo chciała, żeby mia > ło zajęcia plastyczne, muzyczne, taneczne, sportowe w ciągu dnia, a nie popołud > niami i kosztem wolnego czasu. No widzisz ,to wypisz wymaluj szkola mojej corki. Dlatego jestem za tym zeby 6-latki szly do szkoly. Ale to nie tak ze dzieci sa nie gotowe (najbardziej glupi argument), ale to szkoly nie sa stosownie przygotowane. I moim zdaniem rodzice nic nie zrobia ,i tak dzieciaki pojda do szkol w wieku 6-lat,tylko powinni walczyc i sily w bronienie 6-latkow przed szkola wlozyc w to ,aby szkoly byly zmieniane,i dostasowane. Odpowiedz Link Zgłoś
kanga_roo Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 01:33 taa, oczywiście, dzieci mojej przyjaciółki też chodzą do takiej szkoły. i pewnie jeszcze parę innych by sie znalazło. ale ja mam na myśli zwykłą, państwową, polską szkołę, która nie zapewnia podobnego standardu. w przeciwieństwie do zwykłego, państwowego, polskiego przedszkola. zmiana programu nauczania plus przesunięcie wieku szkolnego i voila - zerówka (której program realizowały i przedszkola, i oddziały przy szkołach) nazywa sie teraz pierwszą klasą. i jest obowiązkowo w szkole. plus - w przedszkolach zwalnia się miejsce dla młodszych dzieci. minus - albo dzieci, które realizuja program dawnego poziomu zero na poziomie jeden będą szły zmienionym programem do matury (dawniej zerówka, sześć klas postawówki, trzy gimnazjum i trzy liceum = 12 lat, teraz sześć klas postawówki, trzy gimnazjum i trzy liceum = 11 lat), albo będą musiały z w/w skrótu nadgonić program. kiedy? poślijmy sześciolatki do szkoły, obetniemy im rok edukacji. suuuper! Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 11:51 to odrocz- zachowanie twoje corki nie jest normalne dla 6 latków- odstaje od rowiesników, jest PONIZEJ PRZECIETNEJ, czyli masz do tego prawo. nb, jest tez troche takich dzieci 7 letnich- i co? zdarzaja sie 8 letnie- i co, nigdy maja nie isc do szkoly. masz indywidualne problemy, bo program jest pisany, szkolnictwo jest organizowane dla dzieci przecietnych, ale sa tez inne- i sa srodki, zeby takie dziecko wspomoc. ale to nie znaczy, ze moja PRZECIETNA 6 latka nie moze isc do szkoly- ona sie nadaje, jak WIEKSZOSC dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 15:25 Mam wrażenie że autorce chodziło o zdrowe dzieci bez deficytów. Nie kazde (na szczęście) dziecko rodzi się 3 mce przed czasem. Po to sa odroczenia aby z nich korzystac. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 10:09 Nie wiedziałam, że wołając do syna zdrobnieniem imienia obniżam jego wiek gotowości szkolnej. Do następnego dziecka nigdy nie powiem Zbysiu, zawsze Zbigniewie, wtedy da radę w wieku sześciu lat usiedzieć w ławce 5x45minut... Post nie tyle kontrowersyjny, co zwyczajnie głupio-płytki. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Uprzejmie przypominam 27.06.11, 12:04 Że dużej mierze głównymi beneficjentami reformy będą dzieci zaniedbane edukacyjnie, z uboższych środowisk i regionów. Dla nich wcześniejsze rozpoczęcie edukacji jest szansą na zmniejszenie dystansu do wychuchanych, zamożnych, wielkomiejskich, inteligenckich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 12:34 dokladnie tak jest, i chwala bogu, ze nie da sie juz tej reformy ruszyc Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 12:41 a to druga strona medalu - niektórzy nie rozumieją intencji zbierania podpisów. moje sąsiadki zadowolone - kochana, nasze dzieci nie pójdą w wieku 6 lat, zebrali podpisy! Odpowiedz Link Zgłoś
analist73 Re: Uprzejmie przypominam 28.06.11, 13:56 A skąd wiesz? Na razie zebrali podpisy. Było już jakieś czytanie w sejmie? Bo według mojej wiedzy od zebrania podpisów pod projektem ustawy a doprowadzeniem jej do wejścia w życie jest bardzo długa droga. Odpowiedz Link Zgłoś
analist73 Re: Uprzejmie przypominam 29.06.11, 12:02 Napisałaś że nasze 6-latki nie pójdą do szkół i że zebrali podpisy. Z tego że zebrali podpisy wynika tylko to że projekt ustawy wpłynie do sejmu i sejm ma się tym zająć. Ale o niczym to nie przesądza, muszą się tym zająć ale nie muszą tego wprowadzić w życie. Więc na chwilę obecną w 2012 6-latki idą obowiązkowo do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 14:58 teoretycznie, oleno, teoretycznie Dokładnie takie same argumenty towarzyszyły przy wprowadzaniu obowiązkowych zerówek dla 6-latków, no a skoro znowu podnosi się argument o wyrównywaniu szans z biedniejszych, wiejskich środowisk, to znaczy, że tamte, sprzed kilku lat, założenia nie spełniły swojej roli ? Skąd więc pewność, że teraz na pewno spełnią ? może to znowu czcze gadanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 15:21 Słuchaj, ja nie jestem specjalistą dydaktykiem, przyznaję to z pełną pokorą. Ale i reszta dyskutantów tu, to laicy, prawda? Jednak mam możliwości obserwacji - jasne, jako pełny laik - dzieciaków z różnych środowisk i różnych systemów edukacji. Stąd moje wnioski. Jeżeli dzieciom zaczyna się rozszerzać wiedzę i umiejętności wcześnie, kiedy jeszcze te różnice są umiarkowane, to efekty są szybsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 15:23 ale ty chyba rozumiesz, ze teraz został jeszcze wprowadzony DODATKOWY rok, tj obowiazkowe przygotowanie przedszkolne w wieku lat 5. To jets wielki postep! oststnio, w czasie weekendu długiego przebywalam na wsi, koło zawoi. mloda bawiła sie z miejscowymi dziecmi w jej wieku, czyli jakos 5-6 lat. porazajace- te dzieci nie wiedzialy ile maja lat, niepotrafily sie pobawic w gre, gdzie trzeba policzyc do 10!!!, nie znały kolorów (a raczej myliły), ogólnie- zaniedbane, biedne dzieciaki- w domu słychac było k........ i p........ caly czas, woda sie lała- takie dzieic przynajmniej w szkole beda miały troche spokoju. Ze wsi przyszly WSZYSTKIE chyba dzieci, zeby sie bawic z moja mala- nigdy nie widzialy nikogo takiego jak ona (jest mieszana rasowo) i WSZYSTKIE takie były! dla tych dzieci jest to wybawienie, ze przyjedzie po nie autobus, ze nikt przy nich nie bedzie klał, wyrwia sie z domu pełnego dymu papierosowego. błagam, spójrzcie poza koniec wlasnego nosa- dzieciom na niewyedukowanej prowincji, szkola jest konieczna! Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 16:23 Tak się podniecasz, tak się emocjonujesz, a sama pisać nie potrafisz, kobieto Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 17:21 a poza literowkami i nieuzywanim polskich znaków i brakiem interpunkcji (wszystkie przyjete e necie) robie jakies razace bledy ortograficzne czy gramatyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 17:36 kunnegunnda napisała: > a poza literowkami i nieuzywanim polskich znaków i brakiem interpunkcji (wszyst > kie przyjete e necie) Taaak? A od kiedy i przez kogo przyjęte? robie jakies razace bledy ortograficzne czy gramatyczne? To sprawdź Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 17:41 jak wytykasz to mi napisz, bo mi sie sprawdzac nie chce. a przyjete jest przez OGOL. Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 17:50 kunnegunnda napisała: > jak wytykasz to mi napisz, bo mi sie sprawdzac nie chce. > a przyjete jest przez OGOL. Ale jaki OGOL. Przyjęte jest przez OGOL, że się nie pisze z capsem, a ty piszesz. Zasady języka polskiego ustala ktoś inny, nie OGOL i nie net. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 18:22 el_jot napisała: > Ale jaki OGOL. Przyjęte jest przez OGOL, że się nie pisze z capsem, Owszem, calego tekstu.. ale AKCENTOWANIE pojedynczych wyrazow, pokazywanie EMOCJI jest dopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 19:33 tego ta osoba NIE jest w stanie zrozumiec Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Uprzejmie przypominam 28.06.11, 11:41 kunnegunnda napisała: > tego ta osoba NIE jest w stanie zrozumiec Nie bo jesteś trollem Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Uprzejmie przypominam 28.06.11, 10:35 Nie, nie jest dopuszczalne, do zaakcentowania emocji służy pogrubienie, bądź podkreślenie, wersaliki na forum oznaczają krzyk, a "wydzieranie się" na rozmówcę jest niekulturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Uprzejmie przypominam 28.06.11, 13:20 iwles napisała: > "wydzieranie się" na rozmówcę Nie znasz netykiety, tam nie stwierdza sie, ze caps to "WYDZIERANIE SIE" Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Uprzejmie przypominam 28.06.11, 14:16 owszem, jest dopuszczalne. ale po co ta dyskusja? Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 18:32 kunnegunnda napisała: > a poza literowkami i nieuzywanim polskich znaków i brakiem interpunkcji (wszyst > kie przyjete e necie) robie jakies razace bledy ortograficzne czy gramatyczne? Nie, tylko logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 16:25 kunnegunnda napisała: >> błagam, spójrzcie poza koniec wlasnego nosa- dzieciom na niewyedukowanej prowin > cji, szkola jest konieczna! Tobie też, bardzo, bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 17:24 hmm, w całej dyskusji nie pojawił sie jeden majacy sens post z twojej strony, nie masz NIC do powiedzenia. oczywiscie ze potrzebna mi szkola - a ramach LLL, jak każdemu Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 17:39 kunnegunnda napisała: > hmm, w całej dyskusji nie pojawił sie jeden majacy sens post z twojej strony, n > ie masz NIC do powiedzenia. > oczywiscie ze potrzebna mi szkola - a ramach LLL, jak każdemu WG ciebie nie mam, to należy zaznaczyć. A poza tym, ja mam dziecko nadajęce się świetnie do szkoły, więc mogę nie mieć wiele do powiedzenia w tej kwestii, ale szanuję wybory innych, bo każde dziecko jest inne, o czym ty komletnie sobie sprawy nie zdajesz, Kasiumel/Kunegundo Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 17:41 Na dodatek będzie chodziła do malutkiej, kameralmej szkoły, a nie do molocha rodem z czasów PRLu, o jakim piszą dziewczyny, ale ty zdaje się tego komletnie nie zauważasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 17:47 ja w ogole nie lapie o co ci chodzi, cos bredzisz, cos ci sie myli, piszesz do mnie czy do autorki watku??? chyba, ze myslisz, ze my jedno co z ta szkola? co mmnie obchodzi do jakiej idzie? dyskusja byla chyba ogolna? chyba ci sie cos pomieszalo..........nadaje sie to dziecko nie nadaje? stracilam watek i nie chce go odzyskac.... zegnam Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 17:51 kunnegunnda napisała: > ja w ogole nie lapie o co ci chodzi, cos bredzisz, cos ci sie myli, piszesz do > mnie czy do autorki watku??? chyba, ze myslisz, ze my jedno > co z ta szkola? co mmnie obchodzi do jakiej idzie? dyskusja byla chyba ogolna? > chyba ci sie cos pomieszalo..........nadaje sie to dziecko nie nadaje? stracila > m watek i nie chce go odzyskac.... zegnam Masz problem nie tylko z pisaniem ale też z ogarnięciem tematu wątku Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 17:53 Ogarnięciem całości wątku i czytaniem ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
eucerita Re: Uprzejmie przypominam 28.06.11, 00:25 a co to znaczy, że wyrwią się z domu ? Tez zwróciłam uwagę, że taka niby hop siup do przodu, a dodatkowe lekcje by się przydały Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia1973 Re: Uprzejmie przypominam 28.06.11, 07:05 zaniedbane dzieci znajdziesz w środowisku miejskim i wiejskim - nie spłycaj Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Uprzejmie przypominam 28.06.11, 18:01 Oczywiście. Ale zaniedbane wielkomiejskie dziecko ma ciut większe szanse na wyrównanie niż analogicznie zaniedbane dziecko wiejskie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Uprzejmie przypominam 28.06.11, 10:30 aaaaaaaaa............. rozumiem, o wyedukowanie patologii chodzi w tej reformie, tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Uprzejmie przypominam 28.06.11, 18:02 Chodzi również, lub przede wszystkim, o wyrównanie szans dzieci z nieuprzywilejowanych środowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Uprzejmie przypominam 29.06.11, 13:21 olena.s napisała: > Chodzi również, lub przede wszystkim, o wyrównanie szans dzieci z nieuprzywilej > owanych środowisk. Widzisz ,tu w UK 3-latka nalezy sie darmowe przedszkole. Ale jesli dziecko ma trudne warunki zycia,cos sie w domu dzieje niedobrego,lub matka jest mniej sprawna to wtedy moze dziecko isc szybciej,zeby mialo dobra opieke. Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 14:59 olena.s napisała: > Że dużej mierze głównymi beneficjentami reformy będą dzieci zaniedbane edukacyj > nie, z uboższych środowisk i regionów. Dla nich wcześniejsze rozpoczęcie edukac > ji jest szansą na zmniejszenie dystansu do wychuchanych, zamożnych, wielkomiejs > kich, inteligenckich dzieci. W jaki sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 15:00 Dziecko inteligenckie jest nie tylko w wielkich miastach, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Uprzejmie przypominam 27.06.11, 15:11 Po pierwsze, oczywiście, że nie tylko w wielkich miastach, ale wymieniony przeze mnie zestaw wskazuje na te najbardziej uprzywilejowane edukacyjnie dzieci, bez urazy pliz. Po drugie, w taki sposób, że dzieci zadbane i stymulowane łapią szerszy język, umiejętności wypowiedzi i dyskusji, słuchają czytanych książek, niektóre zaczynają czytać same, ćwiczą rękę malując czy bazgrząc, ucza się opowiadać i tak dalej. Dzieci z drugiego bieguna nie mają takich mozliwości i ich rozwój jest powolny. Niezawsze, a pdejrzewam, ze z reguły, nie do nadrobienia. W pamięci utkwił mi wywiad z nauczycielką (?) z jakiegoś post-PGRowskiego osiedla, która porównywała dzieci z rocznika a) - w którym miały jakiś rok przedszkola i dzieci z rocznika b) kiedy przedszkole już zamknięto, poszły do szkoły wprost z domów. Mówiła, że te dzieci z rocznika b) są bardzo biegłe językowo w wulgarnych przekleństwa, ale nie znają nawet nazw kolorów. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 kasiamel puk puk w czoło ..... 27.06.11, 12:24 Maja córka jest z 2005 i będzie uczęszczać do zerówki przedszkolnej bo szkoła jest nie przygotowana bo trwa w niej remont .Po za tym moja córka idzie do szkoły z koleżankami i kolegami których zna od pierwszej grupy w przedszkolu !Więc przestań wypisywać głupotki i pozwól aby każda mama miła prawo decydować jak chce )))) Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: kasiamel puk puk w czoło ..... 27.06.11, 12:34 to, ze w twojej szkole trwa remont, to jest sprawa INDYWIDUALNA- nie jest to wina reformy. możesz poslac do innej szkoly, nie? jak chcesz, zeby corka szla przez cale zycie z kolezankami z przedszkola- to twoja sprawa. ale nie powinien to byc priorytet! moja corka idzie bez ZADNEJ kolezanki z przedszkola, i chwala bogu. kolezanki bedzie spotykac po szkole, w szkole bedzie miala innyc duzo kolezanek-po co dziecko tak ograniczac??? edukacja to nie sprawa twojej decyzji- w ten sposob wiele osob by nigdy nie wysylało dzieci do szkoly- i dalej upupialo, zeby tylko nie spotkala sie z nikim innym niz kolezanki przedszkolne.... gratulacje i puk puk w czółko.......... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: kasiamel puk puk w czoło ..... 28.06.11, 10:43 kunnegunnda napisała: > to, ze w twojej szkole trwa remont, to jest sprawa INDYWIDUALNA- nie jest to wi > na reformy. > możesz poslac do innej szkoly, nie? Nie bo chce aby moje dziecko maiło bliżej i chce aby było ze swoimi przyjaciółmi w klasie > jak chcesz, zeby corka szla przez cale zycie z kolezankami z przedszkola- to tw > oja sprawa. Chce bo przyjaźnie przedszkolne są bardzo ważne ale nie powinien to byc priorytet! moja corka idzie bez ZADNEJ kole > zanki z przedszkola, i chwala bogu. Dziwna jesteś ze tak piszesz ,moim zdaniem nie dałaś szansy się zaprzyjaźnić więc tego są konsekwencje . kolezanki bedzie spotykac po szkole, w szko > le bedzie miala innyc duzo kolezanek-po co dziecko tak ograniczac??? ale czym chce ograniczać ,tym ze nie pójdzie jak sobek sama tylko będzie w gronie dzieci które zna ? > edukacja to nie sprawa twojej decyzji- w ten sposob wiele osob by nigdy nie wys > ylało dzieci do szkoly- i dalej upupialo, zeby tylko nie spotkala sie z nikim i > nnym niz kolezanki przedszkolne.... Większej kretynki już dawno tu nie było Odpowiedz Link Zgłoś
afrikana Re: kasiamel puk puk w czoło ..... 28.06.11, 12:08 > Większej kretynki już dawno tu nie było Lubię to Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: kasiamel puk puk w czoło ..... 28.06.11, 14:14 domyslam sie, prymitywie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: kasiamel puk puk w czoło ..... 28.06.11, 14:36 kunnegunnda napisała: > domyslam sie, prymitywie. Tak to sobie możesz mówić do swoich bliskich a nie do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: kasiamel puk puk w czoło ..... 28.06.11, 14:39 nie potrzebuje tak mowic do moich bliskich, bo nie sa prymitywni. ty tak btw- znasz drzewko? to nei do ciebie było.............. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: kasiamel puk puk w czoło ..... 28.06.11, 15:58 kunnegunnda napisała: > nie potrzebuje tak mowic do moich bliskich, bo nie sa prymitywni. ty tak > btw- znasz drzewko? to nei do ciebie było.............. Napij się dziunia melisy to Ci dobrze zrobi ,możne Twoi bliscy nie są prymitywni ale Ty bardzo jesteś prymitywna Odpowiedz Link Zgłoś
afrikana Re: kasiamel puk puk w czoło ..... 28.06.11, 23:41 Ooo kunegundzi skoczyło ciśnienie Meliska to dobra rada dla ciebie, powinnaś skorzystać Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 27.06.11, 16:35 pewnie posylasz go do klasy 6 latkow i sie madrzysz?? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.perla Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 00:03 Jest duży nacisk na posyłanie dzieciaków do szkoły w wieku 6 lat, mój syn nie pójdzie do 1 klasy (jest w wieku syna autorki wątku), ba nawet nie pójdzie do zerówki szkolnej, zostanie w zerówce w przedszkolu- juz kiedyś pisałam dlaczego więc nie będę się rozpisywać. Zauważyłam, ze matki nauczycielki nie posyłają swoich dzieci wcześniej do szkoły, nawet dziś rozmawiałam z jedną panią pedagog, której dziecko jest z 2006 r i ona bardzo chciałaby mieć taki wybór jak mają rodzice dzieci z 2005- nie posłałaby wcześniej. Inna pani pedagog będzie chciała odroczyć szkołę swojej córce. Do autorki wątku: dla dzieci w wieku 5,6,7 lat rok to naprawdę bardzo, bardzo dużo a dziecko to nie plastelina, którą można ulepić jak się chce w jedną chwilkę. Nie da się dziecka ot tak przygotować jakby przeskoczyło się ten jeden rok. Odpowiedz Link Zgłoś
analist73 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 07:30 Ja znam dzieci nauczycieli, które poszły o rok wcześniej do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 14:19 w szkole, do ktorej bedzie chodzic moja corka sa 2 klasy dla 6 latków. ta druga jest w POŁOWIE z dzieci nauczycielskich zrobiona co za debilny argument- nauczyciele też mają rózne dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
analist73 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 14:59 To do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
analist73 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 07:38 Co to znaczy że robiłaś z niego przyszłego ucznia. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że niektórzy nie mieli możliwości wysłać wcześniej do przedszkola niż do zerówki. O reformie było wiadomo, ale miała trochę inaczej wyglądać. Co innego puścić dziecko o 15 miesięcy a co innego o 24 miesiące młodsze od najstarszego do szkoły. Co innego jest puścić do szkoły dziecko do szkoły, które chodziło do zerówki, a co innego dziecko które chodziło tylko do 5-latków(w momencie kiedy starsi koledzy pokończyli starą zerówkę). Co innego puścić dziecko super rozwinięte, a co innego dziecko przeciętne. Więc nie wrzucaj wszystkich dzieci i rodziców do jednego worka. Nie zapomnij o kwestii szkoły i przedszkola. Są dobre szkoły i przedszkola, oraz marne szkoły i przedszkola. Więc dajmy ludziom wybierać co lepsze dla ich dzieci. Co do czytania i pisania, to może się okazać że Twoje dziecko trafi do klasy z dziećmi które już czytają i piszą. I co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 13:28 analist73 napisała: Co innego jest puścić do szkoły dziecko do szkoły, które chodziło d > o zerówki, a co innego dziecko które chodziło tylko do 5-latków(w momencie kied > y starsi koledzy pokończyli starą zerówkę). Co innego puścić dziecko super rozw > inięte, a co innego dziecko przeciętne. Więc nie wrzucaj wszystkich dzieci i ro > dziców do jednego worka. Nie zapomnij o kwestii szkoły i przedszkola. Są dobre > szkoły i przedszkola, oraz marne szkoły i przedszkola. Więc dajmy ludziom wybie > rać co lepsze dla ich dzieci. > Co do czytania i pisania, to może się okazać że Twoje dziecko trafi do klasy z > dziećmi które już czytają i piszą. I co wtedy? Zaraz..ale tak sobie mysle ze przeciez i 7-latki sa rozne,i tez sa wrzucane do jednego wora,jedne sa przecietne,inne slabe lub zdolne.Maja 7-lat ida do szkoly i wtedy nikt sie nie zastanawia czy odroczyc bo slabszy,bo to jest teraz dla nas normalne ze ida 7-latki,za x lat bedzie normalne ze 6-latki sa w szkolach. Odpowiedz Link Zgłoś
analist73 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 13:45 Zgadza się że 7-latki też są różne. Za kilka lat nikt nie będzie płakał o 6-latki w szkole. Ale w pierwszych klasach będą głównie 6-latki. A teraz w 1 klasach są głównie 7-latki z nielicznymi 6-latkami. Wyobraź sobie klasę 7-latków, którzy w większości skończyli starą zerówkę i dołóż do nich jednego przeciętnego 6-latka z grudnia, który chodził do przedszkola do grupy 5-latków. Prawnie wszystko w porządku, tylko jaki start będzie miało to dziecko. Jeżeli 7-latek miał problemy to zawsze można było go odroczyć. Wymagana była opinia poradni. I były takie dzieci. A tak w ogólności wkurza mnie takie wrzucanie do jednego worka jak zrobiła autorka wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 13:53 analist73 napisała: > Zgadza się że 7-latki też są różne. Za kilka lat nikt nie będzie płakał o 6-lat > ki w szkole. Ale w pierwszych klasach będą głównie 6-latki. A teraz w 1 klasach > są głównie 7-latki z nielicznymi 6-latkami. Wyobraź sobie klasę 7-latków, któr > zy w większości skończyli starą zerówkę i dołóż do nich jednego przeciętnego 6- > latka z grudnia, który chodził do przedszkola do grupy 5-latków. Prawnie wszyst > ko w porządku, tylko jaki start będzie miało to dziecko. > Jeżeli 7-latek miał problemy to zawsze można było go odroczyć. Wymagana była op > inia poradni. I były takie dzieci. > A tak w ogólności wkurza mnie takie wrzucanie do jednego worka jak zrobiła auto > rka wątku. Zgadzam się z Tobą po całości,irytuje mnie że patrzy pod siebie że jej ta reforma pasuje to znaczy ze wszystkim musi !Nie mi się nie podoba choć mam zdolne dzieci ,moja córka się nadaje do szkoły ale co z tego jak szkoła w remoncie Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 14:15 Tak trochę OT. Remont remontem ale remont musi się skończyc. Gdzie uczyła się reszta dzieci? Gdzie będą się uczyc od września? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 14:51 przeciwcialo napisała: > Tak trochę OT. Remont remontem ale remont musi się skończyc. Gdzie uczyła się r > eszta dzieci? Gdzie będą się uczyc od września? Uczyły się w jednym skrzydle teraz będą uczyć się w drugim skrzydle wszystko przez fachowców Odpowiedz Link Zgłoś
kryptopiryna Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 10:20 KOchana, kto ci broni swojego szesciolatka posylac, a posylaj sobie nawet i czterolatke, skoro takie sa dojrzale. W tym wszystkim chodzi o cos, czego chyba nie zrozumialas, czyli o mozliwosc WYBORU. Kto chce posyla, kto nie chce, nie posyla. Zamiast PRZYMUSU. I dlatego te podpisy... Rozumiem, ze gdyby twoj dojrzaly szesciolatek okazal sie nieco mniej dojrzaly....tak genetycznie, albo emocjonalnie...to siedzialabys nad nim tak dlugo, az by sie tej dojrzalosci nauczyl....czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 14:21 pewnie,połowa rodziców by w ogole wtedy do szkoły nie wysłała. w konstytucji jest zapisany PRZYMUS edukacyjny, jak w każdym cywilizowanym państwie Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 14:37 kunnegunnda napisała: > pewnie,połowa rodziców by w ogole wtedy do szkoły nie wysłała. > w konstytucji jest zapisany PRZYMUS edukacyjny, jak w każdym cywilizowanym pańs > twie Nie krzycz bo się spocisz Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 14:40 ten jezyczek ci wypadnie, o ten Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 15:59 kunnegunnda napisała: > ten jezyczek ci wypadnie, o ten mówisz Odpowiedz Link Zgłoś
kryptopiryna Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 14:09 kunnegunnda napisała: > pewnie,połowa rodziców by w ogole wtedy do szkoły nie wysłała. > w konstytucji jest zapisany PRZYMUS edukacyjny, jak w każdym cywilizowanym pańs > twie No teraz to chyba lekko bredzisz. Kto nie wysyłałby? Z choinki się urwałaś? Oczywiście, że przymus. Ale jak do tej pory rodzic decydował, czy posłać sześciolatka do szkoły to było coś w tym złego? Nie może być tak dalej?Komu to przeszkadzało? Odpowiedz Link Zgłoś
sofi84 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 10:25 czemu Twój syn nie będzie ojcem jak będzie miał 15 lat? przecież już będzie mógł.. może przygotuj go do roli, skoro można wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
afrikana Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 12:16 >> To od Was zależy, czy dziecko będzie dojrzałe do szkoły, czy nie. Kochana, od nas może i wiele zależy, ale z całą pewnością nie wszystko. Na wiele rzeczy wpływu nie mamy. Przestań opowiadać głupoty i się wywyższać, bo się ośmieszasz. I napisz proszę jakie warunki szkolne czekają na twoje dzieci. Ile osób w szkole ? Ile osób w klasie ? jakie godziny zajęć ? itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda chyba sukces reformy?:) 28.06.11, 14:35 dzisiejszy news z gazety tramwajowej, tj "metro" Warszawa 50% 6 latków idzie do szkoły Trójmiasto 50% Kraków 30% (jestem mocno zdziwiona, u mojej corki z 50 5 latków idzie tylko ona i jej koleżanka, ale z drugiej strony w jej przyszłej szkole 2 pełne klasy 6 latków o róznych profilach, sa tez klasy 6 latków we WSZYSTKICH szkołach, jakie ogładalismy, łacznie z rejonową) Toruń 20% Łódź 20% Poznań 40% Prawie wszystkie miasta podwoiły w stosunku do poprzedniego roku ilość dzieci 6 letnich rozpoczynających I klase. Rodzice jednak wierzą, że się da, daja dzieciakom szansę. Jednak, jak zawsze forum nie jest miarodajne. Uff, znów zostanę przez nawiedzone wariatki zwyzywana od kretynek i nieuków..... Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: chyba sukces reformy?:) 28.06.11, 14:46 Hehe, a moja 6-latka ukończyła właśnie 1 klasę, jej klasa- same sześciolatki- na teście kompetencji kończącym I klasę zostawiła w tyle pozostałe pierwsze klasy, złożone z siedmiolatków. Córka była w 100% gotowa do 1 klasy, kolejną tez posyłam jako 6-latkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: chyba sukces reformy?:) 28.06.11, 14:52 moja kolezanka uczy taka klase- tez "jej" dzieci wypadly rewelacyjnie w porownaniu z klasmi dwoma 7 latków, sama wysyła do naszej szkoły swoja 6 latke. skarży sie tylko, że rodzice na poczatku mysleli, ze bedzie pupy wycierac po wyjsciu z toalety, ze do toalety to zaprowadzi, i mieli jej za złe, że powiedziała nie. Odpowiedz Link Zgłoś
analist73 Re: chyba sukces reformy?:) 28.06.11, 15:01 Niestety nie wszędzie. U mnie liczba 6-latków spadała z 3 do 1. Ciarki mnie przechodzą co będzie za rok. Odpowiedz Link Zgłoś
gertruda.k Re: chyba sukces reformy?:) 28.06.11, 16:48 A co się stało z tą 2 dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
analist73 Re: chyba sukces reformy?:) 28.06.11, 18:10 Źle napisałam: w 2010/2011 w pierwszych klasach było 3 6-latków (wszyscy sobie dobrze poradzili) w tym roku jest zapisane do 1 klasy jedno dziecko 6-letnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gertruda.k Re: chyba sukces reformy?:) 28.06.11, 18:31 A, bo już się wystraszyłam, że dzieci były przeniesione do "zerówek" Słyszałam o przypadkach, że po 1-2 miesiącach przenoszono dzieci do zerówki, dziwne bardzo, bo jeśli już to myślę, że powinny powtarzać 1 klasę. Przez 2 miesiące to dzieci nie miały szans aby pokazać na co je stać. Odpowiedz Link Zgłoś
afrikana Re: chyba sukces reformy?:) 28.06.11, 23:53 też mi statystyki - śmiech na sali Poczekajmy na ogólnopolskie to zobaczymy. Podejrzewam, ze nie będzie zbytnio optymistyczne. Poza tym, chyba nie trzeba być geniuszem, zeby domyślić się dlaczego wielu rodziców zdecydowała się w tym roku na wysłanie wczesniej do szkoły....to jasne, że z obawy przed przyszłorocznymi tłumami Ten argument bardzo przemawia do rodziców i nawet często jest poruszany na forum. Puszczają, bo się boją tego co się zacznie za rok. A to będzie niezły bajzel i cyrk na kółkach. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 15:42 mój syn poszedł do przedszkola mając 3 lata i 5 miesiecy dokładnie moja córka mając 2 lata i 3 miesiace nie sa ciapami jak to nazywasz syn idzie normalnie jako 7 -latek do szkoły i powiem ci jako mama starszego dziecka juz ,niesamowity jest przeskok między 6 a 7 latkiem ,pisze to z własnych obserwacji córka pójdzie jako niespełna 6 latka (jest z konca roku i będzie 1,5 roku wczesniej zaczynac szkołe od brata) liczę na jakis ogromny skok rozwojowy w tym roku,albo ze cofna obowiązek co was w ogóle ( rodziców posyłających dzieci z 2005 roku do pierwszej klasy) to obchodzi??? chcesz posyłaj,nie krytykuj tych co nie chca p.s czy zdrobnienia to cos złego? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 16:03 Pogadamy jak to dziecko pójdzie do czwartej klasy bo wtedy wszystko wyjdzie jakie jest zdolne i hiper super. Odpowiedz Link Zgłoś
gertruda.k Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 16:57 A co w tej 4 klasie robią z tymi dzieciakami? bo mam jedna taką sztukę rok młodszą co startuje od września do 4 klasy. Trochę się wystraszyłam Do tego, że każdy przedmiot z innym nauczycielem myślę, że szybko się przyzwyczają, w klasach 1-3 Pani sie nie pieściła z klasą (sprawdziany i kartkówki praktycznie codziennie). Co jest w tej 4 klasie takiego trudnego? Trzeba się będzie trochę pouczyć? przeglądałam podręczniki dużo tych samych tematów. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 19:01 widzisz, to jest takie bezmyslne straszenie, ktos cos powiedzial, napisal- to trzeba powtorzyc, zwymyslac, bo swiat taki straszny jest dla tych dzieci..... dorośnij, gabi, bo caly czas jestes niedojrzala- napisz cos o tej strasznej 4 klasie- koniecznie zakoncz z jezykiem Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 20:23 kunnegunnda napisała: > widzisz, to jest takie bezmyslne straszenie, ktos cos powiedzial, napisal- to t > rzeba powtorzyc, zwymyslac, bo swiat taki straszny jest dla tych dzieci..... To ty bzdury dziecinko wypisujesz ! Masz wykształcenie pedagogiczne po takim tekście trudno w to uwierzyć ... > dorośnij, gabi, bo caly czas jestes niedojrzala- napisz cos o tej strasznej 4 k > lasie- koniecznie zakoncz z jezykiem W czwartej klasie wychodzi to jak dziecko jest przygotowane ,czy jest zdolne czy przeciętne czy po prostu tuman .Jestem mama z doświadczeniem mówię to co wiem i co widać .Moje dziecko jest paskowe i życzę Ci aby Twoje było . Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 20:42 po jakim tekscie trudno uwierzyc, ze mam wykształcenie pedagogiczne? że twierdze, ze wiekszosc dzieci jest gotowych do szkoly w wieku 6 lat? ze dzieci nie mozna upupiac, tylko pozwolic sie im rozwijac? ze rodzice nie sa gotowi??? to jest prawda, i ogolnie odczucie rodziców jest inne niz na tym forum- vide zapisy do szkól- w wiekszych miastach, gdzie info dobra, a ludzie wykształceni- jak widac nie ma problemu. a ciemnogrod trzyma dzieci w przeszkolach do 12 roku zycia. Moje dziecko jest paskowe i życzę Ci aby Twoje było . > i widzisz, po takim tekscie wychodzi jaka jestes plyciutka i niedojrzala.......... moj syn w wieku lat 10 jest laureatem konkursów ogolnopolskich. oprocz tego najlepszym zawodnikiem w swoim klubie. spełnia się. pasek wali i jemu, i jego rodzinie. bo to dla maluczkich., a nie dla dobrych Odpowiedz Link Zgłoś
afrikana Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 28.06.11, 23:55 i ogolnie odczucie rodziców jest inne niz na tym forum- vide za > pisy do szkól- w wiekszych miastach, gdzie info dobra, a ludzie wykształceni- j > ak widac nie ma problemu. > a ciemnogrod trzyma dzieci w przeszkolach do 12 roku zycia. nie ma problemu ? Przecież to nadal MNIEJSZOŚĆ 20, 30 czy nawet 50 % to sukces ? Sukcesem byłoby 70, 80, a nie ta garstka, która nie stanowi ogółem nawet połowy. A w skali kraju jaki % obstawiasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 09:00 afrikana napisała: > nie ma problemu ? Przecież to nadal MNIEJSZOŚĆ 20, 30 czy nawet 50 % to sukce > s ? Sukcesem byłoby 70, 80, a nie ta garstka, która nie stanowi ogółem nawet po > łowy. A w skali kraju jaki % obstawiasz ? Dla niej nie ma ,bo jest tak przekonana w swojej racji ze Ci co maja inne zdanie to zacofańcy ,ciemnogród itp.Tylko tym właśnie Kundzia do piet nie dorasta Miota się bez argumentu sensownego i tyle . Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 09:13 Miota się bez argumentu sensownego i tyle ty tylko obrażasz, szstasz emotikonami z jezyczkiem (dobitnie to o tobie świadczy), a w CAŁYM wątku nie napisałaś NIC sensownego. tyle ode mnie, bo naprawde dyskusja jaka lubiesz (juz jedna tutaj taja jest)- jak przkupa na targu- moje bedzei na wierzchu...... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 09:28 kunnegunnda napisała: > Miota się bez argumentu sensownego i tyle > ty tylko obrażasz, szstasz emotikonami z jezyczkiem (dobitnie to o tobie świadc > zy), a w CAŁYM wątku nie napisałaś NIC sensownego. > tyle ode mnie, bo naprawde dyskusja jaka lubiesz (juz jedna tutaj taja jest)- j > ak przkupa na targu- moje bedzei na wierzchu...... Nie odwracaj kota ogonem Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 14:16 Te 30 % to miało byc dokładane od poczatku reformy własnie po to aby kumulacji nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 09:10 tak, 50 % to sukces, bo idzie pół rocznika i wtedy nie ma mega skomasowania ilości dzieci. 70% czy 80% to byłaby porażka- zbyt dużo dzieci- rozumiesz, czy ci sie w tej głowce nie mieści??? w skali kraju obstawiam 15% max- niestety. zbyt duzo pisania o reformie, a przecietny polak nic nie czyta- raz w tygodniu fakt i magazyn telewizyjny. trzeba by było w TV o reformie trabic, wykupywac spoty- ale wtedy by larum sie podniosło, że zbyt duzo to kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
afrikana Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 13:16 ty chyba ślepa jesteś 50 % to przypadek 2 (słownie dwóch!) miast w całej Polsce ! To dużo ???? Inne DUŻE mają 20, 30 % co po zsumowaniu wszystkich większych miast w życiu nie da 50 % tylko może jakieś 30. A cała reszta kraju to będzie kilka, góra kilkanaście % ! Gdzie tutaj sukces ? I na czym ten "sukces" jest oparty ? Na tym, że rodzice boja się oblężenia i wybierają mniejsze zło po prostu i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 08:53 kunnegunnda napisała: > a ciemnogrod trzyma dzieci w przeszkolach do 12 roku zycia. No kochana Ty natomiast jesteś bardzo postępowa Moje dziecko uczy się w przedszkolu a nie tylko bawi .Jest w bardzo dobry przedszkolu i co Cie zdziwię publicznym,nauczycielki nie siedzą z noga na nodze ale ,ale uczą > spełnia się. pasek wali i jemu, i jego rodzinie. bo to dla maluczkich., a nie d > la dobrych Hehheh i co masz biedulo powiedzieć ,prosta jesteś jak budowa cepa ,a to wali jest cudowną Twoja wizytówka.Aż sobie to strzele w sygnaturkę Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 09:04 wiesz, chyba ci musze napisać: walą mi twoje personalne ataki więc sobie juz ich oszczedz, siedz i sie wpatruj w czerwony pasek (koorde, niesamowite, ze ktos jeszcze tak mysli........) swojego dziecka, dalej sie dowartosciowuj owym paskiem i na forum- faktycznie, twoje inteligentne i elokwentne odpowiedzi z jezyczkiem, personalne ataki swiadcza o twojej brai capacity. tyle ode mnie, chyb aze masz cos bardziej konstruktywnego. BTW- moje dziecko tez sie w przedszkolu uczylo: spiewac, tanczyc, rysowac, poznalo literki pobieznie. dalej w podstawowce w I klasie bedzie spiewac tanczyc rysowac - a do tego bedzie szlifowac czytanie, pisanie, bedzie miala 9 godzin wf na wspanialej sali/jak pogoda na boisku, 1 godzne basenu, 2 godziny angielskiego i 2 niemieckiego- wszystko w zabawie (szkole i jej metody znam, szkola publiczna). i wiele innych, duzo bardziej niz w przedszkolu rozwijajacych czynnosci- bedzie si epo prostu rozwijac. w przedszkolu robilaby znow t Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 09:27 kunnegunnda napisała: > więc sobie juz ich oszczedz, siedz i sie wpatruj w czerwony pasek (koorde, nie > samowite, ze ktos jeszcze tak mysli........) swojego dziecka, dalej sie dowarto > sciowuj owym paskiem i na forum- faktycznie, twoje inteligentne i elokwentne od > powiedzi z jezyczkiem, personalne ataki swiadcza o twojej brai capacity. > tyle ode mnie, chyb aze masz cos bardziej konstruktywnego. A teraz to napisz tak aby wszyscy zrozumieli Siedzę i nic innego nie robię bo patrze na pasek Jestem dumna i blada z mojego dziecka że jedyna w klasie na 32 osoby ten pasek ma Od 7 lat trenuje karate tradycyjne i na tym polu również zdobywa pierwsze miejsca o szkolnych konkursach już nie wspominam bo masę ich .I tak jest to sukces czy Ci się to podoba czy nie > dalej w podstawowce w I klasie bedzie spiewac tanczyc rysowac - a do tego bedzi > e szlifowac czytanie, pisanie, bedzie miala 9 godzin wf na wspanialej sali/jak > pogoda na boisku, 1 godzne basenu, 2 godziny angielskiego i 2 niemieckiego- wsz > ystko w zabawie (szkole i jej metody znam, szkola publiczna). I to jest to lepsze ja to wszystko prawie bez niemieckiego mam w przedszkolu bez siedzenia po świetlicach.Uczy się pisać i czytać i wiele innych, d > uzo bardziej niz w przedszkolu rozwijajacych czynnosci- bedzie si epo prostu ro > zwijac. w przedszkolu robilaby znow t Widzisz są przedszkola i przedszkola Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 09:06 wiesz, chyba ci musze napisać: walą mi twoje personalne ataki więc sobie juz ich oszczedz, siedz i sie wpatruj w czerwony pasek (koorde, niesamowite, ze ktos jeszcze tak mysli........) swojego dziecka, dalej sie dowartosciowuj owym paskiem i na forum- faktycznie, twoje inteligentne i elokwentne odpowiedzi z jezyczkiem, personalne ataki swiadcza o twojej brai capacity. tyle ode mnie, chyb aze masz cos bardziej konstruktywnego. BTW- moje dziecko tez sie w przedszkolu uczylo: spiewac, tanczyc, rysowac, poznalo literki pobieznie. dalej w podstawowce w I klasie bedzie spiewac tanczyc rysowac - a do tego bedzie szlifowac czytanie, pisanie, bedzie miala 9 godzin wf na wspanialej sali/jak pogoda na boisku, 1 godzne basenu, 2 godziny angielskiego i 2 niemieckiego- wszystko w zabawie (szkole i jej metody znam, szkola publiczna). i wiele innych, duzo bardziej niz w przedszkolu rozwijajacych czynnosci- bedzie si epo prostu rozwijac. w przedszkolu robilaby znow to co opisalm. na koniec roku dzieci spiewaly taka piosenke, że cos tam dalejk juz iśc trzeba. i tyle. nie boję się tego że dzieci rozną, zapewniam im wyzwania na miarę ich umiejetności. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 09:31 Każda mama wie co jest najlepsze dla jej dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 09:46 Każda mama wie co jest najlepsze dla jej dziecka. nie, nie każda, poczytaj sobie forum i rozejrzyj sie. mamy 3 latka, ktory wg psychologów jest traktowany jako roczniak. matka sie obudzila z reka w nocniku, bo mlody do przedszkola idzie. to dobre dla niego. na forum wychowanie jest wiele kwiatków zachowań rodziców, gdzie dzieci poniżają, nie chronią przed partnerami, zmuszaja do posiadania czerwonych pasków. pisalam gdzis wyzej, ze spadziłam dlugi weekend w małej wiosce- dzieci latały samopas wsród maszym rolniczych, matki były pijane, w domu nic nie bylo do jedzenia, jedno zostalo zbite przez matke w domu paskiem, dwoje nie jadło od kilkunastu godzin, bo w domu impreza była. nie, nie każda matka wie, co najlepsze. gdyby dac rodzicom wybów- większośc by w ogóle do szkoły nie chodziła, wiekszosc dzieic nie odwioedzała by nigdy lekarza, i wiekszosc nie byłaby szczepiona. BTW twojej sygnaturki- przeczytaj regulamin, do sygnaturki możesz wstawić coś po uzyskaniu od mnie zgody. ale ciesz sie, prymitywny złodzieju, co mi tam. dalej nic merytorycznego, poza wyswiechtanymi frazesami nie wnioslas. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 12:47 kunnegunnda napisała: > nie, nie każda, poczytaj sobie forum i rozejrzyj sie. Nie mam pięciu lat i nie mów mi jak bym nie znała życia ,zaczynasz mówić o skrajnościach. mamy 3 latka, ktory wg ps > ychologów jest traktowany jako roczniak. matka sie obudzila z reka w nocniku, b > o mlody do przedszkola idzie. to dobre dla niego. Nie ma idealnych rodziców tego trzeba się cale życie uczyć ,zrobiła błąd ale chce go naprawić ,ty jesteś nie omylna Twoim zdaniem nie popełniasz błędów ?Wiesz bo ten kto tak myśli jest głupcem ! > na forum wychowanie jest wiele kwiatków zachowań rodziców, gdzie dzieci poniżaj > ą, Taki mamy świat dobrze jest jak rodzice się w miarę opamiętają nie chronią przed partnerami Mówisz o skrajnościach nie stety ostatnimi czasy dość częstymi zmuszaja do posiadania czerwonych pasków Pokaz mi choć jedna osobę którą zmusza dziecko do tego aby milo czerwony pasek i z dziwie Cię moja córka w cale w domu się nie uczy nikt jej nie goni do nauki .Ona po prostu jest zdolna czego ty jak widać nie rozumiesz że toś może taki być > pisalam gdzis wyzej, ze spadziłam dlugi weekend w małej wiosce- dzieci latały s > amopas wsród maszym rolniczych, matki były pijane, w domu nic nie bylo do jedze > nia, jedno zostalo zbite przez matke w domu paskiem, dwoje nie jadło od kilkuna > stu godzin, bo w domu impreza była. I co z tym zrobiłaś Pani z miasta -nic zamiast wezwać policję gratuluje fajnie pisać i gadać i nic nie robić > nie, nie każda matka wie, co najlepsze. gdyby dac rodzicom wybów- większośc by > w ogóle do szkoły nie chodziła, wiekszosc dzieic nie odwioedzała by nigdy lekar > za, i wiekszosc nie byłaby szczepiona. Tak oczywiście średniowiecze > BTW twojej sygnaturki- przeczytaj regulamin, do sygnaturki możesz wstawić coś > po uzyskaniu od mnie zgody. ale ciesz sie, prymitywny złodzieju, co mi tam. > dalej nic merytorycznego, poza wyswiechtanymi frazesami nie wnioslas. Kochanie to co tu napiszesz jest własnością gazety. pl,i nie jestem złodziejem bo nic Ci nie ukradłam i nikomu w życiu- zgłosiłam sprawę.Jeśli nie wiesz z kim rozmawiasz to lepiej się ugryźć w język. Odpowiedz Link Zgłoś
afrikana Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 13:23 aaa...spoko luzzz Dzięki reformie w Polsce nie będzie juz patologii Dobre sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 13:40 afrikana napisała: > aaa...spoko luzzz Dzięki reformie w Polsce nie będzie juz patologii Dobre s > obie... No jak sobie myślisz ,wcale nie jesteś postępowa no Odpowiedz Link Zgłoś
kowlaska Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 10:29 Przyznam szczerz, że szlag (no bo chyba nie szlak) mnie trafia jak czytam o 'ratowaniu maluchów' i takie tam. Sześciolatki to nie maluchy! Przeciętny sześciolatek poradzi sobieświetnie w szkole - serio. Ja wiem , że są małe miejscowości gdzie nie można wybrać szkoły , do której pójdzie dziecko ale odnoszę nieodparte wrażenie, że w tym wątku wypowiadają się raczej mamy, co najmniej, 'średniomiastowe' a wśrednich miastach , nie mówiąc już o dużych - wybór jest. Moja siedmiolatka skończyła właśnie pierwszą klasę - zwykłą klasę 'siedmiolatków' - była jedyna młodsza, w zwykłej państwowej szkole. Nie wiem jak wyglądają inne szkoły ( choć z tego co czytam w niektórych waszych postach część z nich to horror) w 'naszej' szkole jest kolorowo, świetlica oferuje wiele dodatkowych zajęć, młoda większość lekcji odrabia w szkole, w klasie są i ławki i przestrzeń do zabawy , dzieci mają w klasie swoje szafki gdzie trzymają przybory a do domu noszą tylko potrzebne książki lub ćwiczenia. Są sale gimnastyczne, jest basen, jest stołówka z kuchnią (to akutat dla mnie wielki plus, że obiady to nie dowożony catering). Nie spotkałam jeszcze rodziców sześciolatka, który poszedł wcześniej do szkoły, którzy żałowaliby swojej decyzji. Spotkałam natomiast takich , którzy już w czasie roku szkolnego przenosili dzieci z zerówki do pierwszej klasy. Moja córka wyrózniała się na tle klasy zarówno w nauce jak i w sporcie i jestem bardzo dumna z tego powodu a (może niesłusznie) nie uważam Jej za jakoś wybitnie uzdolnioną - kiedy szła do szkoły była po prostu przeciętną sześciolatką. Moi synowiue pójdą już do szkoły obowiązkowo rok wcześniej i nie stanowi to dla mnie najmniejszego problemu bo WIEM, że sobie poradzą. Przepraszam, że się tak trochę rozpisałam ale warto też pamiętać ( a w tym wątku już gdzieś się ten argument pojawił), że reforma ma przede wszystkim na celu wyrównanie różnic pomiędzy dziećmi z miast a tymi z terenów wiejskich gdzie procent dzieci chodzących do przedszkola jest doprawdy znikomy. I jeszcze jedno na koniec (obiecuję) argument mówiący o tym, że dzieci idące do szkoły rok wcześniej tracą dzieciństwo jest... jakby to tak delikatnie ująć... głupi. Ja dzieciństwa w ten sposób nie straciłam a poszłam do ośmioklasowej szkoły jako sześciolatek, maturę zdałam bez dowodu w kieszeni (jestem z lipca) i żyję i mam się dobrze i specjalnie wybitna też nie byłam. NIe kiście sześciolatków zerówkach i w domach - to są duże i w zdecydowanej większości gotowe do pójścia do szkoły dzieciaki ********************************* Marta , Maja (2004) , Oskar (2006) i Eryk (2009) www.adammikolajczyk.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
analist73 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 12:27 A nie przeraża Cię myśl że Twój syn pójdzie do szkoły w podwójnym roczniku? Ja już wiem jak może to wyglądać u mnie w szkole: w tej chwili są dwie klasy po około 22 osoby(44osoby), za rok mogą być trzy po 30 (90osób). Obliczenia przy znajomości ilości dzieci z rejonu i gminy która nadzoruje szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
kowlaska Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 14:13 Ten podwójny rocznik mnie nie zachwyca ale co zrobić raczej na 100% w tym roczniku będą osobne klasy siedmio i sześciolatków, zwłaszcza, że mój Oskar jest z listopada więc mógłby trafić do klasy z dziećmi starszymi od siebie prawie o dwa lata. W naszym przypadku pociesz mnie bardzo fakt, że moje dzieci chodzą do bardzo fajnego przdszkola ( jak najbardziej państwowe) wktóre to przedszkole, w co głęboko wierzę, przygotuje je wystarczająco do pójścia do szkoły . ********************************* Marta , Maja (2004) , Oskar (2006) i Eryk (2009) www.adammikolajczyk.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
analist73 Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 15:02 Mi nie przeszkadza mieszana klasa 6 i 7latków. Ale moje dzieci połowy roku. Nie podoba mi się za to perspektywa klasy 30 osobowej zamiast 22-25. Odpowiedz Link Zgłoś
kowlaska Re: Sześciolatki- będzie kontrowersyjnie:) 29.06.11, 16:54 sama idea klasy mieszanej - jak najbardziej tak. Przedszkole , o którym pisałam to przedszkole integracyjne gdzie przez wszystkie lata dzieci są w grupach mieszanych wiekowo 3latki są w grupię z 6latkami . Moja córka , jak pisałam wcześniej, była w pierwszej klasie jedynym sześciolatkiem i nikomu to w niczym nie przeszkadzało. Po prostu ten konkretny rocznik (dzieci z 2006) budzi mój lekki niepokój a co do liczności klas to po cichu liczę, że chłopaki 'dostaną' sie tak jak mała do klas integracyjnych gdzie, poza wszelkimi innymi zaletami z tego płynącymi, liczba uczniów wacha się pomiędzy 18 a 20 ********************************* Marta , Maja (2004) , Oskar (2006) i Eryk (2009) www.adammikolajczyk.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
math-ilda proponuję przeczytać 29.06.11, 13:00 praca.gazetaprawna.pl/artykuly/495672,co_druga_szkola_podstawowa_jest_nieprzygotowana_na_przyjecie_szesciolatkow.html dla leniwych fragment: Z raportu Głównego Inspektoratu Sanitarnego, do którego dotarł „DGP”, wynika, że z 14 tysięcy skontrolowanych podstawówek (na 21 tysięcy działających w Polsce) 6 tysięcy nie jest gotowe na przyjęcie sześciolatków. Niektóre z nich nie mają nawet ciepłej wody. Brakuje stołówek. Meble i łazienki nie są dostosowane do wzrostu sześciolatków. Nie ma też zalecanych przez MEN pomieszczeń lub kącików na zabawę i odpoczynek dla maluchów. Opóźnienia w przygotowaniu szkół do przyjęcia sześciolatków są tak duże, że gminy nie zdążą ich nadrobić do 1 września 2012 r. I teraz pytanie, jak to wpłynie na JAKOŚĆ edukacji. Super, że twoja córka się wyróżniała tu i ówdzie, ale zapewniam cię, że w przepełnionych klasach nikt by twojej wyróżniającej się córki nie zauważył, a na pewno nie miałbym czasu, żeby jej go poświęcić. Reforma edukacji ma służyć DZIECIOM, a reforma przeprowadzona na chybcika niczemu nie służy, a wręcz szkodzi. Hasło o ratowaniu maluchów też do mnie nie przemawia, chociaż akurat przed źle przygotowaną reformą należy je ratować. I teraz jeszcze jedna kwestia: WYBORU. Większość entuzjastek reformy to matki, które Z WYBORU posłały wcześniej swoje dzieci do szkół. W 2012 już tego WYBORU NIE BĘDZIE. Rodzice mają prawo decydować o tym, jak będzie wyglądała przyszłość ich dzieci. Ja uważam, że źle przygotowana szkoła i przepełnione klasy obniżą poziom nauczania. Chcę mieć WYBÓR. Co do kiszenia w przedszkolach - nie wiem, skąd ta opinia. W przedszkolu mojej córki jest mnóstwo rozwijających zajęć i dzieciaki naprawdę sporo się uczą. Zresztą nie należy umniejszać roli zabawy jako takiej - to też nauka - nauka życia w społeczeństwie, bardzo ważna. Zabawa ponadto sprzyja rozwojowi wyobraźni i twórczego myślenia, co akurat nie jest bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 13:32 math-ilda napisała: > praca.gazetaprawna.pl/artykuly/495672,co_druga_szkola_podstawowa_jest_nieprzygotowana_na_przyjecie_szesciolatkow.html > dla leniwych fragment: > Z raportu Głównego Inspektoratu Sanitarnego, do którego dotarł „DGP” > ;, wynika, że z 14 tysięcy skontrolowanych podstawówek (na 21 tysięcy działając > ych w Polsce) 6 tysięcy nie jest gotowe na przyjęcie sześciolatków. Niektóre z > nich nie mają nawet ciepłej wody. Brakuje stołówek. Meble i łazienki nie są dos > tosowane do wzrostu sześciolatków. Nie ma też zalecanych przez MEN pomieszczeń > lub kącików na zabawę i odpoczynek dla maluchów. > > Opóźnienia w przygotowaniu szkół do przyjęcia sześciolatków są tak duże, że gmi > ny nie zdążą ich nadrobić do 1 września 2012 r. > > Pomijając wszystko ale IMHO szkoła w której nie ma stołówki czy ciepłej wody nie jest przystosowana do przyjęcia uczniów w ogóle. Bez znaczenia 6, 7 czy 10 latka. Dla mnie to żaden argument. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 13:39 wiadomosci.onet.pl/kraj/dziura-w-podlodze-szkolna-toaleta-to-postep,1,3572691,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 13:41 No i? Pełno jest takich kwiatków, ale co to ma do reformy? 6 latek nie może sikać na dworze ale 7 latek to juz spokojnie? Odpowiedz Link Zgłoś
math-ilda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 13:46 > No i? Pełno jest takich kwiatków, ale co to ma do reformy? 6 latek nie może sik > ać na dworze ale 7 latek to juz spokojnie? Nie. To jest argument, że najpierw trzeba doprowadzić szkoły do porządku, a potem przeprowadzać reformy i wprowadzać do niej młodsze roczniki. Od szkoły należy zacząć, to trudno zrozumieć? A skoro szkoły nie radzą sobie z takimi podstawami jak toaleta czy ciepła woda, to na pewno nie są przygotowane na przyjęcie podwójnego prawie rocznika. O czym my w ogóle rozmawiamy? Najwyraźniej jesteście zwolenniczkami przeprowadzenia byle jakiej reformy - byleby była. Jeszcze raz powtórzę - byle jaka reforma nie służy ani dzieciom ani edukacji. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:01 math-ilda napisała: > > No i? Pełno jest takich kwiatków, ale co to ma do reformy? 6 latek nie mo > że sik > > ać na dworze ale 7 latek to juz spokojnie? > Nie. To jest argument, że najpierw trzeba doprowadzić szkoły do porządku, a pot > em przeprowadzać reformy i wprowadzać do niej młodsze roczniki. Od szkoły należ > y zacząć, to trudno zrozumieć? A skoro szkoły nie radzą sobie z takimi podstawa > mi jak toaleta czy ciepła woda, to na pewno nie są przygotowane na przyjęcie po > dwójnego prawie rocznika. O czym my w ogóle rozmawiamy? Najwyraźniej jesteście > zwolenniczkami przeprowadzenia byle jakiej reformy - byleby była. Jeszcze raz p > owtórzę - byle jaka reforma nie służy ani dzieciom ani edukacji. Ależ ja zgadzam się z Tobą w 100 %. Polska szkoła jest niedoinwestowana. Barkuje kasy na wszystko, nawet na ciepłą wodę. Tylko ja uważam, że problemem jest nie to wszystko co się podnosi czyli m.in zabieranie dzieciństwa bo dzieciaki społecznie odnajdują się w szkole. Problemem są warunki w jakich mają się uczyć. Tyle że dla 7 latka te warunki są równie skandaliczne. Taka szkoła dla mnie nie nadaje się ani dla 6 ani dla 7 latka. Mój syn chodzi do szkoły w pełni przygotowanej na założenia reformy i jest super. Tak więc moim zdaniem nie można mówić że reforma do dupy i że biedne pozbawione dzieciństwa maluszki. Tak trzeba inwestować w szkoły. Ale trzeba też inwestować w przedszkola. Na wsi u teściów jest takie przedszkole że nie daj Boże. Z większości wypowiedzi można wywnioskować że szkoły to ruina a przedszkola rzeka miodem płynąca a to też nieprawda. Mnóstwo rzeczy jest jeszcze do zrobienia, ale rozhisteryzowane hasła "Ratujmy maluchy" niczego nie wniosą ani w niczym nie pomogą. Mój 6 latek dawno nie jest maluchem. A jesli ktoś 6 letnie dziecko postrzega jako malucha, to i 7 latek szczególnie dorosłym nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:02 I gdyby nie Ratuj Maluchy to by podwójnego rocznika nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
math-ilda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:14 > I gdyby nie Ratuj Maluchy to by podwójnego rocznika nie było. Byłby wcześniej. Skoro gminy nie mają funduszy na realizację podstawowych potrzeb, to nie będą miały tym bardziej pieniędzy na dostosowywanie szkół do reformy. Dlatego najpierw szkoły, potem reforma. Uważam, że przeprowadzanie reformy w takiej formie jak teraz jest kompletnie bez sensu i szkodliwe. Zgadzam się, że trzeba też się zająć przedszkolami. Ale szanowna pani minister przedszkolami się nie przejmuje, wręcz zabroniła tam uczyć (wyrównuje szanse - w dół. A tak naprawdę to reforma ma służyć dwóm celom (o czym zresztą się głośno mówi) - zwolnieniu miejsc w przedszkolach dla 3 i 4-latków oraz wcześniejszemu wyprodukowaniu podatników. A że odbywa się to kosztem dzieci to już nikogo nie interesuje. A ja nie chcę, żeby odbywało się to kosztem mojego dziecka i chcę mieć w tej sprawie coś do powiedzenia - jako rodzic i podatnik. Znam wiele osób ze środowiska nauczycielskiego i nie słyszałam od nich ani jednej pozytywnej opinii na temat tej reformy. Zresztą część osób opowiadających się wcześniej za reformą, teraz z tego się wycofuje. Sytuacja w szkołach jest kiepska, a owa reforma tylko ją pogorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:20 math-ilda napisała: > > I gdyby nie Ratuj Maluchy to by podwójnego rocznika nie było. > Byłby wcześniej. > Nie podwójnego nie byłoby nigdy. Dzieci miały zostać podzielone, tak aby nie było takiego nawału jaki będzie w 2012r. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:25 Ja słyszałam wiele dobrych opinii. Ale opinie mają to do siebie że są podzielone Z pozycji matki chłopca z 2005 roku który skończył szkolną zerówkę i zaczyna I klasę nie widzę szczególnych traumatycznych wydarzeń w jego szkolnym życiu. Jak pisałam nam udało się trafić na super szkołę. Młody ma wszystko czego potrzebuje do nauki i zabawy. Wcześniej te same warunki miały 7 latki. A co do wyboru.... jakieś granice być muszą. Dlaczego dać go nam a nie rodzicom 7 latków którzy uważają że szkołę należy rozpocząć w wieku lat 8? Zobaczymy tak naprawdę jak to wszystko się sprawdzi za parę lat Odpowiedz Link Zgłoś
math-ilda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:39 > Zobaczymy tak naprawdę jak to wszystko się sprawdzi za parę lat Ale ja nie chcę, żeby ten eksperyment odbywał się na moim dziecku. Będzie przeludnienie w podstawówkach, gimnazjach, szkołach średnich i na studiach co obniży i tak kiepski poziom edukacji. Reforma została przygotowana po łebkach i byle jak, jak zwykle zresztą. A pani Hall jest wyjątkowo niekompetentna, zaś ministerstwo edukacji od wszystkiego umywa ręce - my wprowadziliśmy reformę, a gminy mają ją zrealizować. Uważasz, że to świadczy o profesjonalnym podejściu do tematu? Tak czy owak, mam nadzieję, że wybór jednak pozostanie, bo ja chcę mieć ten wybór dla mojego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:41 Ja w sumie wolałabym żeby sprawa się ujednoliciła bo bajzel się robi a jak tak dłużej wybór pozostawią to zrobi się jeszcze większy Odpowiedz Link Zgłoś
math-ilda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:55 Niekoniecznie. Wielu rodziców posyła jednak sześciolatki do szkół z własnej woli, w niektórych są odrzucane z powodu braku miejsc (!). Więc jeśli dać gminom czas na doprowadzenie szkół do porządku, a jednocześnie stopniowo zwiększać liczbę młodszych dzieci, to może obyłoby się bez chaosu. Odnoszę ogólne wrażenie pewnego braku logiki - z jednej strony zamyka się szkoły i likwiduje klasy, żeby w 2012 przyjąć prawie podwójny rocznik, do tych mniejszych szkół zwiększając jednocześnie liczebność klas. Brak tutaj koordynacji i dalekowzroczności. A ministerstwo na siłę forsuje reformę, na zasadzie "żeby coś po nas zostało". Chyba trudno dziwić się rodzicom, którzy do tej reformy za rok zostaną przymuszeni, że protestują. Ja widząc stan przygotowania naszej szkoły (a to szkoła w dużym mieście), mam ogromne wątpliwości. Bo już teraz klasy są przepełnione i pracują na zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:02 gminom nie potrzeba czasu a pieniedzy. Gdyby była kasa szkoły byłyby wymuskane. Przez tyle lat dzieciaki chodziły do szkoły takiej jaka ona jest a teraz chcielibyśmy zeby było idealnie bo 6 latki. Idealnie nie było i pewnie nie będzie. A moim zdaniem szkoły przygotowane to bedą moze za 30 lat. Troche długo ten wybór miałby trwać. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:42 nie ma szansy na "odwócenie" reformy, na przedłużenie okresu decyzji- to jest sprawdzona informacja Odpowiedz Link Zgłoś
math-ilda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:54 A niby skąd ta pewność? Wybory w październiku, każdy kto zastąpi panią Hall może przedłużyć ten okres Nie takie rzeczy już się zdarzały. Reformy się raczej nie "odwróci", można ją co najwyżej zatrzymać albo opóźnić. Odpowiedz Link Zgłoś
eucerita Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 16:40 kunegunda wie wszystko Ona jest wszechwiedząca Jest jeszcze jedna możliwość wytłumaczenia dlaczego tak zajadle się na wszystkich rzuca w obronie reformy w dosłownie KAŻDYM wątku - domyślcie się same. Walczy jak lwica, co najmniej jakby jej życie i honor od tego zależały, chociaz sama już wybrała i jej dziecka problem już nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:30 Nie byłoby kumulacji. Przez trzy lata miało wchodzic 30% wiecej dzieci. Ładnie rozłozyłoby się dzieciaki. A tak zamiast 130% za rok pójdzie 180% dzieci wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:09 math-ilda napisała: > Nie. To jest argument, że najpierw trzeba doprowadzić szkoły do porządku, a pot > em przeprowadzać reformy i wprowadzać do niej młodsze roczniki. Od szkoły należ > y zacząć, to trudno zrozumieć? A skoro szkoły nie radzą sobie z takimi podstawa > mi jak toaleta czy ciepła woda, to na pewno nie są przygotowane na przyjęcie po > dwójnego prawie rocznika. O czym my w ogóle rozmawiamy? Najwyraźniej jesteście > zwolenniczkami przeprowadzenia byle jakiej reformy - byleby była. Jeszcze raz p > owtórzę - byle jaka reforma nie służy ani dzieciom ani edukacji. Dlatego wlasnie juz o tym pisalam,ze zamiast zbierac podpisy" ratujcie maluchy" to warto te sily przeznaczyc na to aby walczyc o lepsze warunki,czy dla 7 czy 6 -latkow. Znalam dziewczyne,co tak mowila do dziecka o przedszkolu,ze jak w rozmowie wyszlo ze jej mlodsze dziecko ma isc to maly krzyczal ze on nie chce ,ze on bedzie wycieral kurze ,odkurza i myl naczynia byle by nie isc do przedszkola,no bo tam taki terror. A jak mial isc do szkoly ,to wyjechala do polski ,zeby jeszcze mogl w domu posiedziec. Wiec mysle ze nie kazda mama wie co dobre dla jej dziecka,nawet taka normalna bez patologi.(bicia,picia i glodzenia) A tu naprawde nie ma sie do czego przyczepic w przedszkolu,bo przedszkole 2.5 godziny dziennie i kazde dziecko jest w stanie tyle bez mamy wytrzymac,kazdy niejadek z glodu nie umrze. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 13:47 leluchow1 napisała: > No i? Pełno jest takich kwiatków, ale co to ma do reformy? 6 latek nie może sik > ać na dworze ale 7 latek to juz spokojnie? Czy ja gdzieś rozróżniam dzieci czy to 6 czy 7 letnia,szkoły są nie przygotowane i tyle a ta reforma jest do dupy .U mojej córki w klasie teraz 6 klasa 30 osób,poprzednio 32 klasy a,b,c,d wszystkie pełne.A wszystko przez to że się likwidowało podstawówki i przedszkola !Taki bum a teraz mamy molochy i braki w przedszkolach i płacz i zgrzytanie zębów.Kwestie finansowe jeszcze w chodzą w grę ,bo za przedszkolna zerówkę trzeba płacić Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 13:57 nie, za przedszkolna zerowke nie trzeba placic do 5 godzin, ktore ustala przedszkole- u nas 9-14. Jedzenie dziecko swoje przynosi. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:49 kunnegunnda napisała: > nie, za przedszkolna zerowke nie trzeba placic do 5 godzin, ktore ustala przeds > zkole- u nas 9-14. Jedzenie dziecko swoje przynosi. Bo jest w szkolnej a moja córka jest w przedszkolnej za którą się płaci Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:06 Przedszkolna zerówka o ile dziecko chodzi na podstawę czyli 5 godzin jest takze bezpłatna, płatne sa posiłki. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:10 przeciwcialo napisała: > Przedszkolna zerówka o ile dziecko chodzi na podstawę czyli 5 godzin jest takze > bezpłatna, płatne sa posiłki. Nie chodzi na pięć godzin +stawka żywieniowa . Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:12 ale ty nie lapiesz, to nie o tobie, nie o twoim potomku- tylko stwierdzenie ogolne Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:13 kunnegunnda napisała: > ale ty nie lapiesz, to nie o tobie, nie o twoim potomku- tylko stwierdzenie ogo > lne Ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:13 To nie chodzi do zerówki jako takiej. Masz możliwość nie płacenia ale sama wybrałaś dłuższy pobyt dziecka. Więc jakby kwestia finansowa jest kwestią twojego wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:14 leluchow1 napisała: > To nie chodzi do zerówki jako takiej. Masz możliwość nie płacenia ale sama wybr > ałaś dłuższy pobyt dziecka. Więc jakby kwestia finansowa jest kwestią twojego w > yboru I ciesze się że go jeszcze mam Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:28 ty faktycznie nic nie kumasz....... dziw nad dziwy ze jakas szkole skonczylas Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:33 kunnegunnda napisała: > ty faktycznie nic nie kumasz....... > dziw nad dziwy ze jakas szkole skonczylas Ja łopatologię gazetową A kumkają to żaby w stawie Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:29 Później też masz Albo zatrudnisz nianię albo umieścisz w świetlicy. Nie ma zmiłuj Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:10 kunnegunnda napisała: > > > nie, za przedszkolna zerowke nie trzeba placic do 5 godzin, ktore ustala > przeds > > zkole- u nas 9-14. Jedzenie dziecko swoje przynosi. > > Bo jest w szkolnej a moja córka jest w przedszkolnej za którą się płaci > wkleiłam ci, analfabetko. kto chodzi, gdzie chodzi?? i 5 godzin bez jedzenie jest darmowe, i w szkole, i w przedszkolu Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:12 kunnegunnda napisała: > kunnegunnda napisała: > > > > > nie, za przedszkolna zerowke nie trzeba placic do 5 godzin, ktore u > stala > > przeds > > > zkole- u nas 9-14. Jedzenie dziecko swoje przynosi. > > > > Bo jest w szkolnej a moja córka jest w przedszkolnej za którą się płaci > > > wkleiłam ci, analfabetko. kto chodzi, gdzie chodzi?? > i 5 godzin bez jedzenie jest darmowe, i w szkole, i w przedszkolu A ja Ci tłumacze ze moje dziecko nie będzie chodzić na 5 godzin prosta sprawa więc mi tu bzdur nie wypisuj .Bo doskonale wiem co moje dziecko będzie robić i gdzie Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:29 ty nie rozumiesz, nikt O TOBIE NIE MOWI, tylko o MOZLIWOSCI. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 [...] 29.06.11, 15:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Dziewczyny! 29.06.11, 15:38 Pogorszyło wam się? Dajcie sobie spokój.... Jak to mówią "nie kłóć się z głupim bo nikt nie zauważy różnicy". I jak tak czytam wasze docinki to naprawdę nie wiem która jest która Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Dziewczyny! 29.06.11, 15:39 zgłosiłam do moderacji, zaznaczyłam jako nieprzyjaciela- to jakis chory psychicznie osobniik Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Dziewczyny! 29.06.11, 15:53 kunnegunnda napisała: > zgłosiłam do moderacji, zaznaczyłam jako nieprzyjaciela- to jakis chory psychic > znie osobniik Wiesz gdyby głupota mogła latać to fruwała byś jak gołębica Odpowiedz Link Zgłoś
eucerita Re: Dziewczyny! 29.06.11, 16:47 > zgłosiłam do moderacji, zaznaczyłam jako nieprzyjaciela- to jakis chory psychic > znie osobniik tak sobie czytam i czytam i jakoś nie zauważyłam żebyś była lepsza sama prowokujesz i obrażasz, a potem strugasz niewiniątko. Myślałby kto żeś taka święta. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:38 ufff, zaznaczam cie jako nieprzyjaciela, juz cie nie widze, chory czlowieku Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:54 kunnegunnda napisała: > ufff, zaznaczam cie jako nieprzyjaciela, juz cie nie widze, chory czlowieku Nadal mnie obrażasz ,myślałam że Ci się znudziło Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:07 gabi683 napisała: > leluchow1 napisała: > > > No i? Pełno jest takich kwiatków, ale co to ma do reformy? 6 latek nie mo > że sik > > ać na dworze ale 7 latek to juz spokojnie? > > > Czy ja gdzieś rozróżniam dzieci czy to 6 czy 7 letnia,szkoły są nie przygotowan > e i tyle a ta reforma jest do dupy .U mojej córki w klasie teraz 6 klasa 30 os > ób,poprzednio 32 klasy a,b,c,d wszystkie pełne.A wszystko przez to że się likwi > dowało podstawówki i przedszkola !Taki bum a teraz mamy molochy i braki w prze > dszkolach i płacz i zgrzytanie zębów.Kwestie finansowe jeszcze w chodzą w grę > ,bo za przedszkolna zerówkę trzeba płacić > No chyba jasne że skoro cały bój idzie o 6 latki i o ich ratowanie. Nikt nie mówi że biedny 7 latek to czy tamto w skandalicznie wyposażonej szkole. Szkoły trzeba ratować a nie maluchy. Każdy z nas chciałby żeby dzieci uczyły się w innych warunkach. Ale odnośnie reformy to dla mnie nie czyni różnicy. Bo brak ciepłej wody bulwersuje jak jasna cholera bez wzgledu na to jakie dzieciaki są jej pozbawione. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:24 leluchow1 napisała: > 6 latek nie może sikać na dworze ale 7 latek to juz spokojnie? a ty jak pies ogrodnika, skoro 7-latek ma źle, to czemu 6-latek ma miec lepiej ? może w przedszkolu miał ciepłą wodę, miał kącik do zabaw, był lepiej zaopiekowany a na dodatek zajęcia edukacyjne były na porównywalnym poziomie, co w pierwszej klasie w szkole ? Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:30 No to mnie ubawiłaś Drukowanymi literami ci napisać? Jak można stwierdzić że szkoła jest nieprzygotowana dla 6 latka bo nie ma w niej ciepłej wody albo wc. Ona jest w ogóle nieprzygotowana. I zwyczajnie zarówno 6 jak i 7 latek tak samo bedzie się czuł bez tej wody czy wc. I dlaczego z góry zakładasz ze w przedszkolu opiekują się dziećmi lepiej niż w szkole? Uważasz że przedszkolanki są lepiej wykształcone czy mają więcej empatii? Stopień opieki i dobrej atmosfery w szkole/przedszkolu zależy od człowieka a tu już naprawdę na różnych trafić można Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:17 lepiej zaopiekowane, bo przedszkole z założenia jest placówką opiekuńczo-wychowawczą, zaś szkoła jest placówką edukacyjną. Nie mów, że nie widzisz różnicy pomiędzy szkołą i przedszkolem (i podejściem placówki do dziecka, w przedszkolu wychowawca jest w większym zakresie odpowiedzialny za dziecko, praktycznie dzieci są cały czas pod opieką nauczyciela, a w szkole już nie, dzieciaki nawet w I klasie wychodzą na przerwy, muszą w większej mierze sami się pilnować i pilnować swoich rzeczy, tego, żeby nie wychodzić z budynku na ulicę itp.). - no to skoro wg ciebie nie ma różnicy, to po co wcześniej posyłac dzieci do szkoły ? (bo jak pisalam, akurat edukacyjnie w zerówce realizowało się do tej pory prawie ten sam materiał, co teraz w I klasie). Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:27 iwles napisała: > > lepiej zaopiekowane, bo przedszkole z założenia jest placówką opiekuńczo-wycho > wawczą, zaś szkoła jest placówką edukacyjną. > Nie mów, że nie widzisz różnicy pomiędzy szkołą i przedszkolem (i podejściem pl > acówki do dziecka, w przedszkolu wychowawca jest w większym zakresie odpowiedzi > alny za dziecko, praktycznie dzieci są cały czas pod opieką nauczyciela, a w sz > kole już nie, dzieciaki nawet w I klasie wychodzą na przerwy, muszą w większej > mierze sami się pilnować i pilnować swoich rzeczy, tego, żeby nie wychodzić z b > udynku na ulicę itp.). - no to skoro wg ciebie nie ma różnicy, to po co wcześn > iej posyłac dzieci do szkoły ? (bo jak pisalam, akurat edukacyjnie w zerówce re > alizowało się do tej pory prawie ten sam materiał, co teraz w I klasie). > > > Ale w szkole mojego syna jest dokładnie tak jak opisałaś w przedszkolu. Dzieci są cały czas pod okiem nauczyciela. Nie ma czegoś takiego jak ogólne przerwy. Klasa odpoczywa kiedy tego potrzebuje. Ja nie mam dobrego doświadczenia z przedszkolem. Wiele mogłabym pisac o przedszkolu ale na pewno nigdy nie powiedziałabym że moje dziecko było tam pod dobrą opieką. Może dlatego pytam i wątpię. Bo nawet w placówkach opiekuńczych pracuja ludzie a ci są naprawdę różni Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:35 jak to po co??? wysyła sie dzieci do szkoly, żeby je wyrwac z tego ciepełka przedszkola, pozwolic im sie rozwijac, zmierzyc z wielkim trudem pamietania o zabraniu plecaka z sali, o zadaniu domowym, zeby im pozwolic sie spotkac z innymi dziecmi, starszymi, to sa bardzo pozytywne spotkania ( i tu uprzedzam- w naszym kraju nie bylo przypadku staranowania w szkole pierwszoklasisty czy tez zerowkowicza przez dziecko starsze- to tylko wyobraznia chorych psychicznie rodzicow, ktorzy chca swoje dzieci na cale zycie trzymac w pieluchach) chwala bogu, ze dzieci wychodza na przerwy- maja szanse sie spotkac z dziecmi z innych klas. a w ogole, to dzieci w I klasie, a i w II i III nie wychodza na przerwy w czasie "ogólnych" przerw, tylko przed lub po. dajcie spokój- czemu bronicie swoje dzieci przed rozwojem??? musza miec szanse wyprobowac wiekszej niezaleznosci, wiekszej odpowiedzialnosci- 6 lat to do tego wymarzony wiek Odpowiedz Link Zgłoś
eucerita Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 16:55 A 7 lat to już za późno na to wszystko ? I dlaczego uważasz, że dzieci w przedszkolach się nie rozwijają ? Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 14:59 Co to znaczy "przepełniony klasy"? Przepisy regulują dokładnie ile może być dzieci w klasie i w zwykłym roczniku też może być ich maksymalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:05 no wiesz ale tu bardziej chodzi o komfort nauki. Przepisy dają widełki. I inaczej sie uczy w klasie 26 osobowej a inaczej w 35 . Gdzie marzeniem byłaby np 14 osobowa. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:08 14 to nie zawsze w prywatnej jest. Obecnie klasa zgodnie z zaleceniami powinna liczyc 26. Krotności uczniów dzieli sie na klasy. Przy odpowiedniej ilości dzieci mozna stworzyć 3 klasy 22 osobowe zamiast dwóch 33. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:11 Pod warunkiem ze mamy kasę na etat dla 3 nauczycieli. A że 14 w kwestii marzeń to wiem niestety Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:20 praktycznie, w szkolach państwowych, dyrektorzy raczej nie otrzymają zgody na klasę poniżej 18-20 uczniów. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:36 zaleznie od gminy- w krakowie od 15 dzieci jest klasa Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:43 Jadnostka podziału dzieci na klasy jest 26. Dopiero krotności mozna dzielic na mniejsze. 15-16 to tylko dla sześciolatków dozwolone albo w szkołach na peryferiach gdzie tylko tyle dzieci z rejonu jest. Klasy integracyjne to max 20 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:49 Jadnostka podziału dzieci na klasy jest 26 co to znaczy??? u nas w szkole są klasy 16 osobowe- hmmm. w sąsiedniej tez klas 33 czy iles osobowa została podzielona na 2. a klasa 6 latków 15 osobowo może istnieć- jak mi tłumaczyła p. dyrektor- one się liczą za 1,5 Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 16:55 Maksymalna klsa to 32 sztuki, jak zapisało się 33 to juz zgodnie z prawem mozna odzielic na 2 klasy. To tak mniej więcej wytłumaczone. Klasy sześciolatków 15 osobowe to wabik nie czarujmy się dla rodziców, ma to podobno działac do szóstej klasy tj. że w tym składzie 15 osobowym pójda do końca. Ale- może się zdazyć za rok że jednak w zwiazjku z nawałem dzieci taka klasa nie bedzie miec prawa bytu i zostanie zwiekszona szczególnie gdy sa jakies równoległe. Sześciolatek wcale sie nie liczy za 1,5 tylko mało liczna klasa ma przyciągnąc dzieciaki. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: proponuję przeczytać 29.06.11, 15:10 Ja wiem, że większy komfort. Świetnie się uczy w klasie 20-osobowej a w 28-osobowiej już dużo gorzej. Tyle, że dyrektor rozdzielając klasy w każdym roczniku ma takie a nie inne możliwości i w zwykłym roczniku trafią się np. dwie klasy 28-osobowe, bo nie ma jak rozdzielić dzieci na trzy klasy. Odpowiedz Link Zgłoś