ewaewa123
27.06.11, 07:49
Czy zetknęliscie się wśród swoich znajomych, rodziny z tzw. zjawiskiem umniejszania, podkopywania waszej wartości. Mianowicie, jesteście zadowoleni, kupiliście nowy samochód, znajomi spotykają was na mieście, wsiadacie właśnie do samochodu, stajecie, rozmawiacie i zaczynają się teksty, a dlaczego nie np. Audi, coś tam innego, przciez ten model to fajans, ja wolałbym .... I tak z wieloma rzeczami, przychodzą do nas znajomi, akurat wrócilismy z wakacji, widzą, że jestesmy opaleni, więc pada pytanie, gdzie byliśmy, na to my że np. w Turcji, a oni od razu, no Turcja jest tania, nie ma tam nic ciekawego i w ten deseń. I tak wiele różnych rzeczy komentują, obniżając ich " wartość". Dodam, że nie chwalimy się, nie mówimy praktycznie nikomu o naszych planach, wszystko to wychodzi raczej przypadkiem, równocześnie nie ukrywamy tego, tzn. jak się ktoś zapyta, gdzie byliśmy, to odpowiadamy prawdę. Jesteśmy trochę zmęczeni kontaktami z takimi znajomymi, zaczynamy się izolować. czy jest to zjawisko nagminne, czy tylko my mamy takiego pecha. Aha, znajomi nasi mają w większości podobny status materialny jak my, po prostu my wydajemy na inne rzeczy zarobione przez siebie pieniądze, może mamy inne priorytety. Ale ciężko nam z talimi ludźmi rozmawiać, męczy nas takie naskakiwanie na nas, nawet na nasze dziecko. Czy spotkałyście się z takim zjawiskiem?