ola
31.08.11, 08:53
Własnie się dowiedziałam, że w PAŃSTWOWYM przedszkolu są zajęcia z religii: bezpłatne i w porze przedpołudniowej.
Powściągnę swoje oburzenie, choć trzęsie mną wewnątrz i na zewnątrz, i zajmę się teraz kwestią techniczną.
Zebranie dopiero jutro, więc teraz zapytam was.
Co w praktyce robi się z dziećmi, które na religię nie chodzą?
Siedzą w szatni? Idą do maluchów? A może jest jakaś inna, wysublimowana forma kary za nonkorformizm?