Dodaj do ulubionych

Religia w przedszkolu

31.08.11, 08:53
Własnie się dowiedziałam, że w PAŃSTWOWYM przedszkolu są zajęcia z religii: bezpłatne i w porze przedpołudniowej.
Powściągnę swoje oburzenie, choć trzęsie mną wewnątrz i na zewnątrz, i zajmę się teraz kwestią techniczną.
Zebranie dopiero jutro, więc teraz zapytam was.
Co w praktyce robi się z dziećmi, które na religię nie chodzą?
Siedzą w szatni? Idą do maluchów? A może jest jakaś inna, wysublimowana forma kary za nonkorformizm?
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 08:57
      serio dopiero teraz sie dowiedzialas ???
      • asiaiwona_1 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:03
        dzieci, które nie uczestniczą w jakichś zajęciach (religia czy cokolwiek innego) są na czas zajęć zaprowadzane do drugiej grupy i tam mogą się przez ten czas bawić.
        Nie rozumiem oburzenia - zajęcia są DOBROWOLNE i nikt nie każe twojemu dziecku w nich uczestniczyć. wystarczy podpisać odpowiednie oświadczenie i nikt na siłę ci dziecka nawracał nie będzie.
        • attiya Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:55
          eee tam, bzdura, oświadczenie to mają pisać rodzice, którzy chcą posłać dziecko na religię
      • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:04
        no, jak cię dopiero teraz powiadomili i nie poinformowali o rozwiazaniach organizacyjnych to nie jest normalne przedszkole tylko klerykalnesmile
        tym bardziej się dowiedz, czy dziecko bedzie na pewno bezpieczne i pod profesjonalną opieką
      • madame_edith Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:08
        A kiedy się miała dowiedzieć? To nie reguła, w przedszkolu mojego syna nie ma, też państwowym jak najbardziej.
        • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:15
          > A kiedy się miała dowiedzieć?

          moim zdaniem - przy zapisie dziecka; wtedy też powinna dostać informacje na temat organizacji zajęć dla dzieci nie uczęszczających na religię

          W ogóle - nie mam nic przeciwko nauce religii, ko chce niech chodzi,
          ale powinna się odbywać jak dawniej - w salkach na terenie parafii, wtedy nie koliduje z nauką, a dziecko nie ma poczucia aż takiego wykluczenia
          a już późniejsze wliczanie ocen do średniej to chore jest - co mają nieuczęszczający - 0 , 1, 5 czy 6? Bo uczęszczający zwykle wszyscy 5 i 6 i podnoszą sobie tym średnią.
          • asiaiwona_1 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:19
            mirmunn napisała:

            > >
            > a już późniejsze wliczanie ocen do średniej to chore jest - co mają nieuczęszcz
            > ający - 0 , 1, 5 czy 6? Bo uczęszczający zwykle wszyscy 5 i 6 i podnoszą sobie
            > tym średnią.

            Ci co nie chodzą na religię mają wyliczaną średnią z mniejszej ilości przedmiotów. jeśli np. z religią jest 11 przedmiotów to ci nie chodzą mają tych przedmiotów 10.
            • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:26
              wiedząc, jak faktycznie wyglądają lekcje religii (w sensie treści merytorycznych) uważam za niesprawiedliwe podnoszenie sobie średniej tymi zajęciami

              a liczenie średniej z mniejszej ilości przedmiotów nie zawsze załatwia sprawę, czasem liczą się części setne - jak w świadectwie z wyróżnieniem

              • kolpik124 oświećcie mnie 31.08.11, 09:35
                Gdzie są te turboprzedszkola z liczoną średnią.

                I z jakich przedmiotów ją sie liczy? Matematyka i chemia u maluchów wchodzi do średniej?
                • mirmunn Re: oświećcie mnie 31.08.11, 09:38
                  przeczytaj uważnie - pisałam o przedszkolu, a potem zrobiłam dygresję o dalszej nauce religii w starszych klasach
                  • kolpik124 Re: oświećcie mnie 31.08.11, 09:41
                    Dygresja jest od bani, bo temat dotyczy przedszkola, a ty skręciłaś od razu na swój pogląd w temacie gdzie powinny się uczyć religii dzieci w wieku szkolnym.
                • ola Re: oświećcie mnie 31.08.11, 09:41

                  przeciez napisała wyraźnie "późniejsze". Znaczy szkolne, to chyba jasne...
          • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:40
            mirmunn napisała:

            > > A kiedy się miała dowiedzieć?
            >
            > moim zdaniem - przy zapisie dziecka; wtedy też powinna dostać informacje na tem
            > at organizacji zajęć dla dzieci nie uczęszczających na religię

            nikt mnie o żadnej religii nie informował przy zapisie.
            oczywiście mea cupla ze nie zapytałam, ale myślałam, że żyjemy w kraju świeckim, neutralnym światopoglądowo wink

            >
            > W ogóle - nie mam nic przeciwko nauce religii, ko chce niech chodzi,
            > ale powinna się odbywać jak dawniej - w salkach na terenie parafii, wtedy nie k
            > oliduje z nauką, a dziecko nie ma poczucia aż takiego wykluczenia
            > a już późniejsze wliczanie ocen do średniej to chore jest - co mają nieuczęszcz
            > ający - 0 , 1, 5 czy 6? Bo uczęszczający zwykle wszyscy 5 i 6 i podnoszą sobie
            > tym średnią.

            tu się z tobą w 100% zgadzam
            • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:45
              Polska na mocy Konstytucji nie jest krajem świeckim (i chyba mało który kraj w Europie albo i na świeciejest). Jest natomiast krajem neutralnym światopoglądowo. W związku z tym zaden obywatel nie ma innych czy mniejszych praw z racji wyznawanej przez sienbie (lub nie wyznawanej) religii.

              Masz z tym jakieś problemy?
            • czarnaalineczka Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:53
              ale myślałam, że żyjemy w kraju świeckim , neutralnym światopoglądowo wink

              urodzilas sie wczoraj ? big_grin
              • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:58

                nie, stąd emotka na końcu zdania
            • ciociacesia tez zapomnialam zapytac 31.08.11, 10:20
              ale jutro sie dowiem smile
    • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:01
      w normalnych przedszkolach dołączają najczęściej do innej grupy dziecismile
      albo tworzy się z nich grupkę (jeśli dzieci dużo lub przedszkole duże) pod opieką jednego wychowawcy
      jeśli siedzą gdziekolwiek same (zgroza!) lub pod opieką pracownika niepedagogicznego (który w razie czego za nic nie odpowiada), jest to niezgodne z prawem
    • katia.seitz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:04
      Cóż, bardzo się cieszę, że nie muszę posyłać dziecka do przedszkola z religią i stawać przed wyborem - albo poddaję się opresyjnemu systemowi, albo narażam dziecko na poczucie wykluczenia.
      Z ciekawości - religia jest z marszu we wszystkich państwowych przedszkolach, czy po prostu trzeba mieć szczęście wink?
      • asiaiwona_1 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:21
        katia.seitz napisała:

        > Cóż, bardzo się cieszę, że nie muszę posyłać dziecka do przedszkola z religią i
        > stawać przed wyborem - albo poddaję się opresyjnemu systemowi, albo narażam dz
        > iecko na poczucie wykluczenia.
        >
        to rozumiem, że zapisujesz dziecko na wszystkie inne dodatkowe zajęcia, żeby przypadkiem nie poczuło się wykluczone. nawet jeśli to byłby japoński czy karate...
      • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:36
        Katia a czy twoje dzieci jedzą mięso?? Bo jak nie to wiesz, że narażasz je na wykluczenie??
        czy też poddałaś się opresyjnemu systemowi i dziecko w przedszkolu je pulpety i kotleta??
        • katia.seitz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:16
          > Katia a czy twoje dzieci jedzą mięso?? Bo jak nie to wiesz, że narażasz je na w
          > ykluczenie??
          > czy też poddałaś się opresyjnemu systemowi i dziecko w przedszkolu je pulpety i
          > kotleta??

          Owszem, brak możliwości wybrania w przedszkolu diety wegetariańskiej dla dziecka uważam za dyskryminację. Zaś odpowiadając na pytania:

          1. Tak, moje dziecko je mięso (w przeciwieństwie do mnie), choć ja w domu mu mięsa nie podaję; jak założysz, iuscogens, wątek na ten temat, to mogę podyskutować, o tej kwestii smile; dodam tylko, że mam nadzieję, że kiedyś samo zdecyduje się, aby nie jeść.

          2. Tak, uważam sam fakt prowadzenia w przedszkolu w godzinach ogólnych, gdy obecne są wszystkie dzieci, odpłatnych zajęć nadobowiązkowych (joga, karate...) za wyraz dyskryminacji.

          Zaserwuję taką dygresję, wyjaśniającą nieco mój stosunek do omawianych kwestii: wychowałam się na warszawskiej Pradze (Szmulowizna), uczęszczając do przedszkola i szkoły z dziećmi z bardzo biednych, "slumsowych" rodzin. Chwała Bogu, to były inne czasy, i nikt nie organizował w trakcie zajęć przedszkolnych odpłatnych zajęć karate czy języka angielskiego , i dzieciaki ze "slumsów" (tak się potocznie nazywało stare, zrujnowane kamienice) nie musiały w tym czasie być separowane od reszty dzieci, odczuwając swoje ekonomiczne i kulturowe upośledzenie.

          W zerówce i pierwszej klasie podstawówki mama mnie prowadzała na religię do przykościelnej salki katechetycznej. I to było bardzo dobre. Gdyby była taka możliwość, również prowadzałabym dziecko na takie zajęcia.

          Co więcej, nie jestem ateistką, i dziecko do kościoła co jakiś czas prowadzam. Nie mam "alergii na Kościół". Mam natomiast alergię na metody działania, jakimi Kościół przy przyzwoleniu państwa się posługuje, aby prowadzić "katechizację". Dlaczego mam alergię? Wystarczy poczytać o doświadczeniach rodziców nie-katolików, aby zrozumieć, jak bardzo niechrześcijańskie w swym duchu są obecne mechanizmy nauczania religii w przedszkolach i szkołach.


        • noemi29 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 20:05
          kolejna z katolandzkiego ciemnogrodu... a zapewne i fundamentalistka katolicka...
          ludzie, gdzie ja żyję!
          • noemi29 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 20:09
            nie podpięło się tam gdzie miało
    • alabama8 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:08
      Religia bezpłatnie przed południem, a po południu pewnie płatna korektywa smile
      • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:16

        Religia jest darmowa, ale angielski już płatny uncertain
        Dzieciak do tej pory chodził do prywatnego i tam religii nie było.
        Tak, dowiedziałam się teraz i przypadkiem. Niby skąd miałam wiedzieć wcześniej? Zebranie dla rodziców jest dopiero 1 września.
        Do głowy mi nie przyszło że w państwowej placówce już 4-latki się indoktrynuje.
        Czy w żłobkach też jest? Wiesza się święte obrazki nad łóżeczkami, żeby dziecie "nasiąkło" wiarą?

        Mnie się bardzo nie podoba system wyprowadzania dzieci nie chodzacych na religię. Uważam, że to dziecko stygmatyzuje. Ale nic, po prostu ta rozmowa z córką czeka mnie wcześniej niż myślałam, że będę ją musiała przeprowadzić. W końcu jeszcze nie raz to będzie ją w życiu czekało
        • asiaiwona_1 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:23
          ola napisała:

          >
          > Religia jest darmowa, ale angielski już płatny uncertain
          > Dzieciak do tej pory chodził do prywatnego i tam religii nie było.
          > Tak, dowiedziałam się teraz i przypadkiem. Niby skąd miałam wiedzieć wcześniej?
          > Zebranie dla rodziców jest dopiero 1 września.

          No i trzeba było zostawić dzieciaka w prywatnym to nie musiałabyś teraz lamentować.
          • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:28

            bardzo chętnie bym tak zrobiła, ale teraz do starego przedszkola mamy z 15 km w korkach, i jakoś nie chce mi się jej wozić.
            A tu gdzie teraz mieszkamy, fajnego prywatnego przedszkola nie ma.
        • graue_zone Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:29
          Żadne dziecko nie było w żaden sposób wyszydzane ani odrzucane ani w przedszkolu ani w szkole u moich dzieci z powodu nieuczestniczenia w religii. Histeryzujesz.
    • kolpik124 państwowym??? 31.08.11, 09:09
      To w Polsce są panstwowe przedszkola?
    • lapandora Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:11
      matko boska, dramat po prostu!
      Stuknijcie wy się w głowy!!! Juz naprawdę nie ma innych problemów??
      W praktce takie dzieci są wytykane palcami, wiszą na tablicy i mówi o nich całe osiedle.

      Idą do innej grupy, albo zostają w swojej, jeśli religia jest w innej sali. Dokładnie tak samo, jak na każdych innych zajęciach dodatkowych, których jest całkiem sporo w PAŃSTWOWYM przedszkolu. Na nie też cie trzesie w srodku..

      Glupota uszami wychodzi
      • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:15
        Klasyczny temat jak co roku. Wyzwolone, postępowe ateistki muszą naujadać się w temacie lekcji religii big_grin
        • kali_pso Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:18

          ...na której dojdzie do pełnej indoktrynacji 3-latka...heheheheh...albo- niebożątko zostanie wysłane do kuchni ziemniaki obierać na obiadwinkp
      • kali_pso Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:16


        heheheh...dobrze napisane...jakiez to niebezpieczeństwa na dziecko w tym przedszkolu chyhają, panie dzieju...fakty trzeba jutro oglądać- może będzie o oburzonej mamuścewink
    • lilly_about Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:14
      A co cię tak oburzyło? Religia jak każde inne zajęcia - dziecko albo w nich uczestniczy, albo nie, chyba kajdankami twojego dziecka do kaloryferów nie przykują i uczestniczyć na siłę nie każą?
    • slonko1335 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:18

      > Własnie się dowiedziałam, że w PAŃSTWOWYM przedszkolu są zajęcia z religii: bez
      > płatne i w porze przedpołudniowej.

      no u nas też są ale ja wiedziałam zawsze o tym

      Powściągnę swoje oburzenie, choć trzęsie mną wewnątrz i na zewnątrz, i zajmę si
      > ę teraz kwestią techniczną.
      ale czemu cię to tak oburza? a angielskim i rytmiką też będziesz zszokowana?

      Co w praktyce robi się z dziećmi, które na religię nie chodzą?
      > Siedzą w szatni? Idą do maluchów? A może jest jakaś inna, wysublimowana forma k
      > ary za nonkorformizm?

      dokładnie to samo co robi się z dziećmi które nie chodzą na tańce, angielski, do logopedy, itd. ja nie wiem jak w waszym przedszkolu ale u nas dzieci są normalnie w sali pod opieką swojego nauczyciela a te które chodzą na zajęcia wychodzą na te zajęcia z nauczycielem który je prowadzi-z religią wygląda dokłądnie tak samo-po zapisane dzieci przychodzi katechetka, zabiera je na zajęcia i odprowadza je do sali przedszkolnej po ich zakończeniu.
      • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:34
        no i takie rozwiazanie organizacyjne jest ok

        ale spotykam się tez z przypadkami - w przedszkolu raz o tym słyszałam, ale często w klasach 1-3 i starszych, że dziecko siedzi sobie samo na ławeczce pod salą lekcyjną, co uważam za niedopuszczalne
        dlatego, ze wszyscy mają lekcje i nie ma kto sie zająć dzieckiem bo świetlica czynna jest np. dopiero od 11.00
        abstrahując od uczuć dziecka- nie każde poczuje się źle, jest to naruszenie bezpieczeństwa
        a jak dziecku (zwłaszcza starszemu) coś wpadnie do głowy i oddali się samo lub zrani?
        • slonko1335 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:40
          no wyprowadzenie z sali i posadzenie przed salą to faktycznie...masakra jakaś...
          • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:02
            serio-serio
            u jednej znajomej w szkole ksiądz proboszcz zażyczył sobie w planie lekcje właśnie rano, żeby potem mieć czas na obowiązki kościelne - oczywiście zyczenie spełniono (żeby nie było: dla reszty nauczycieli forów nie ma, tylko chyba jedna pani wozi chore dziecko na rehabilitację i ma to uwzględnione)
            świetlica nieczynna (od 11.00) praktycznie wszyscy mają lekcje
            po sytuacji wyjścia dziecka z budynku - potęzna afera, dziecko znalazło się po dłuższym czasie, chyba jakaś pani ze sklepu je przyprowadziła

        • joanna_poz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:51
          czę
          > sto w klasach 1-3 i starszych, że dziecko siedzi sobie samo na ławeczce pod sal
          > ą lekcyjną, co uważam za niedopuszczalne
          > dlatego, ze wszyscy mają lekcje i nie ma kto sie zająć dzieckiem bo świetlica c
          > zynna jest np. dopiero od 11.00

          no to jest akurat niezgodne z prawem.
          szkoła ma obowiązek zapewnić dziecku opiekę w tym czasie.

          u nas też swietlicy nie ma przed południem (szkoła jest jednozmianowa) - dzieci nie chodzące na religię idą więc na zajęcia w klasie równoległej.
          • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:00
            no super zrównanie dla młodego człowieka.
            dodatkowa matma lub chemia zamiast godziny wysyłania sms-ów albo dłubania w nosie
            • joanna_poz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:08
              > dodatkowa matma lub chemia zamiast godziny wysyłania sms-ów albo dłubania w nos
              > ie

              no ja miałam poki co I-klasistę, który szedł do innej I klasy.
              przy czym dziecko nie ma obowiązku uczestniczyc czynnie w lekcji (w koncu to nie jego lekcja), moze, nie musi, w praktyce z koleżanką bawili się w tym czasie.

            • beem3 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:40
              ola napisała:

              > no super zrównanie dla młodego człowieka.
              > dodatkowa matma lub chemia zamiast godziny wysyłania sms-ów albo dłubania w nosie

              dziecko ma mieć zapewnioną OPIEKĘ,jesli szkoła inaczej nie jest w stanie tego zorganizować,to odbywa się to własnie w ten sposób,a dziecko i tak nie uczestniczy czynnie w lekcji,ale jest pod okiem nauczyciela/wychowawcy...

              a jeśli dodatkowo czegoś się dowie/nauczy-to też Ci przeszkadza?? broń Cie .....(wstaw odpowiednio nieurażające Cie bóstwo) żebys się dziecko czegoś w tej szkole nie nauczył...
              big_grinbig_grinbig_grin i najbardziej rozwalają mnie takie matki,jak mają potem pretensje :"bo nauczyciel nie nauczył" ...

          • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:09
            "no to jest akurat niezgodne z prawem.
            szkoła ma obowiązek zapewnić dziecku opiekę w tym czasie".

            to właśnie piszę
            przedszkole również
            a najprościej jest wrócić do katechizacji w salkach, wtedy odpowiedzialni są za uczniów katecheci, którzy powodują całe zamieszanie
            po młodsze przychodzą kaecheci, starsze idą same przed/po lekcjach i finito


          • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:13
            w szkole o której mowa nie ma klas równoległych (jest po 1 oddziale)
            • joanna_poz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:21
              > w szkole o której mowa nie ma klas równoległych (jest po 1 oddziale)

              nie zmienia to faktu, że zgodnie z ustawą mają obowiązek zapewnic opiekę - i to ich zakichany obowiązek wymyślić rozwiązanie.
              • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:26
                w obecnym systemie bezpieczeństwo dziecku muszą zapewnić, zgadzam się,

                ale dlaczego świecka placówka ma odpowiadać za niedogodności związane z religią
                (pytanie o zasadnośc systemu)
                niech zajecia będą przy parafii i koniec
                • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:28
                  Zajęcia przy parafii są często niemożliwe z powodów logistycznych.
                  • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:35

                    ?????
                    domy parafialne i plebanie sa z regóły dwa razy większe niż sam kościół.
                    wynajmują powierzchnie hurtowniom, szkołom językowym itd
                    co za problem znaleźć jedną salkę? ksiądz na miejscu jest
                  • marychna31 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:38

                    > Zajęcia przy parafii są często niemożliwe z powodów logistycznych.
                    a w przedszkolu to już muszą być możliwe, niezależnie od logistyki, co? lolwink Jak jakieś dziecko ma być wyprowadzane z sali i nie ma w tym czasie sensownych zajęć to to oznacza, ze ta religia jest również niemożliwa ze względów logistycznych.
                    • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:42
                      A skąd wiesz czy nie ma sensownych zajęć, skoro dzieci są przeprowadzane do innej grupy?
                  • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:46
                    ja chodziłam na religię do matury jeszcze w salkach
                    a co one wyparowały? przecież domy parafialne, inne budynki kościelne w których katechezy prowadzono chyba nie wyparowały ani nie zostały zbombardowane przez dwadzieścia lat?
                    • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:50
                      Tak, przebudowano, zmieniły się przepisy w zakresie możliwości nauki dzieci w okreslonych pomieszczeniach itd itd...

                      Jak sobie wyobrażasz naukę w salce np. o 17 czy 18, kiedy dziecko kończy lekcje o 14, a mieszka np. 5 km od szkoły, a kościól połozony jest jeszcze w innym miejscu? Przy okazji jeszcze ma o tej 17 np. basen czy kólko teatralne?
                      • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:00

                        a co mnie to obchodzi??!!!
                        Jak dla ciebie problemem jest basen w porze religii, to się lepiej zastanów nad swoją wiarą.
                        Nie widze powodu, żebym ja musiała się naginać, żeby twoje dziecko mogło chodzić na basen zamiast na religię po południu!
                        • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:01
                          Obchodzi tę znaczącą większośc, której pasuje religia w szkole.

                          ot, demokracja.
                          • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:04
                            na szczęście czas działa na naszą korzyść
                            na szczęście zawzięte odchylanie wahadła w jedną stronę zawsze kończy się jego gwałtownym odchyleniem w drugą.
                            Pogadamy za 10-20 lat o demokracji, kiedy wasze kościoły będzie się przerabiać na hostele albo dyskoteki
                            • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:14
                              Większość kościółow ma fatalną akustykę, a tych zabytkowych nie ruszysz.

                              Ale rozumiem, że łomot, alkohol, dragi, szybki seks, czyli to wszystko co składa się na dyskotekę, jest dla ciebie nęcąca alternatywą.
                              • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:21
                                Zresztą byli już tacy, co w kościołach urządzali muzea ateizmu i gelerie sztuki kołchoźniczej.

                                Gdzie są teraz?
                                • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:24

                                  w tym samym miejscu co ci, którzy palili innowierców na stosach
                                  na cmentarzu
                                  • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:34
                                    Masz na myśli protestantów? Bo to właśnie w krajach protestanckich szczególnie zajmowano się połowem czarownic. O paleniu innowierców nie słyszałam, zarówno u protestantów jak i katolików.

                                    Swoją drogą to Inkwizycji zawdzięczamy instytucję procesu sądowego i obrońcy.

                                    www.analizy.biz/marek1962/inkwizycja.htm
                                    diabolic.republika.pl/Czarownice/czarownice%205.htm
                                    • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:45

                                      Wiesz, to typowy argument katolików.
                                      Co tam setki zamęczonych w kazamatach ludzi. Dzięki ich śmierci mamy teraz wypracowaną praktykę postępowania w sprawach karnych. Hurra!
                                      • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:01
                                        Jakich kazamatach? Palilaś coś?
                                        • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:25

                                          a gdzie trzymano oskarżonych o herezję?
                                          w biskupich apartamentach?

                                          chyba ty coś paliłaś skoro nie wiesz, że oskarżonych o herezję przez Inkwizycję trzymano w więzieniach przez cały czas trwania procesu (czyli czasem latami)
                                          A proces karny w Inkwizycji był powrotem do rozwiązań rzymskich a nie wynalazkiem Kościoła...
                                          • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:33
                                            A ja napisałam kto to winylazł?

                                            Tak czy owak Inkwizycji zawdzięczamy to że procedury są takie nie inne.

                                            Rozumiem, że w średniowieczu wszyscy powinny być postępowi, eko, wego i przeciwko karze smierci?

                                            Popełniasz sztubacki bląd każąc ludzimo żyjącym kilkaset lat wcześniej mysleć i zachowywać tak jak w XXI wieku.

                                            Idąc tym trybem Hiszpanie w XVI, a Amerykanie w XVIII/XIX wieku powinni integrowac się z Indianami w imię multikulti i unikalnych wartości etnograficznych.
                                            • ola Re: Religia w przedszkolu 01.09.11, 22:32

                                              już Chrystus twierdził, że zabijanie jest grzechem.
                                              A żył długo przed Inkwizycją.
                                              Myślisz, ze był taki multikulti i jazzy, ze wymyślił miłosć bliźniego i wybaczanie grzesznikom?
                                              Moze tak, choć oficjalna doktryna KK chyba na kilkaset lat zapomniała o tym drobnym szczególe
                              • specjalniedla130xe Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 23:04
                                A jednak. Mam nadzieję, że wystarczająco wiarygodne źródło
                      • attiya Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 21:20
                        cóż, jak wyżej, wiara wymaga poświęceń....rozumiem, że gdyby był wybór - angielski czy hiszpański albo religia, to wybór byłby bardzo łatwy....
                        a co do poświęceń, nikt nie mówił że będzie łatwo...
                  • joanna_poz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:00
                    > Zajęcia przy parafii są często niemożliwe z powodów logistycznych.

                    o tak.

                    bo wielu rodzicom nie chcialoby się po południu dziecka zaprowadzić/ zawieźć i lepiej jak ten problem za rodziców "załatwia" szkołasmile
                    spadłaby drastycznie statystykasmile
                    • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:02
                      Jakieś badania czy też tylko twoje gdybanie?

                      A rodzicom jest wygodniej. to chyba dobrze?
                      • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:05
                        są badania, które mówią, że do kościola chodzi 40% społeczeństwa.
                        Jesli na religię w szkołach chodzi więcej niż 40% dzieci, to rozumowanie koleżanki jest jak najbardziej zasadne.
                      • joanna_poz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:10
                        > Jakieś badania czy też tylko twoje gdybanie?

                        obserwacje, obserwacje...
                        ilu tych "religijnych", puszczających dziecko na religię, nie chodzi na mszę, nie zyje po chrześcijańsku i wypisuje dziecko z religii zaraz po I Komunii świętej.

                        ba, znam nawet takich, co to wprost i szczerze mówią, że robią to tylko na zasadzie 'trzeba, bo co ludzie powiedzą", przyznają są hipokrytami i zachowują się jak choragiewka.

                        • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:15
                          Ale w dalszym ciągu, życzą sobie, aby ich dzieci chodziły na religię.

                          Uzurpujesz sobie prawo do wskazywania jak mają się zachowywać osoby wierzące i jak wychowywać swoje dzieci?
                          • joanna_poz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:23
                            ależ nie uzurpuję sobiesmile

                            patrzę z wielkim podziwem, jak moj sąsiad mowi, że jest hipokrytą i w duchu tejże hipokryzji wychowuje swoje dzieckosmile nic mi do tegosmile jego zakłamanie jest naprawdę godne podziwuwink
                            • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:40
                              Bóg go rozliczy wink O ile w niego wierzy.
                    • naomi19 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 14:31
                      joanna_poz napisała:

                      > > Zajęcia przy parafii są często niemożliwe z powodów logistycznych.
                      >
                      > o tak.
                      >
                      > bo wielu rodzicom nie chcialoby się po południu dziecka zaprowadzić/ zawieźć i
                      > lepiej jak ten problem za rodziców "załatwia" szkołasmile
                      > spadłaby drastycznie statystykasmile
                      Dobrze napisane. Ciekawe, ile rodziców woziłoby swoje 4-latki na zajęcia z religii przy kościele big_grin
                      Absurd, ludzie absurd.
                  • attiya Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 21:13
                    kiedyś jakoś było możliwe, więc argument od czapy
      • attiya Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 18:00
        chyba jednak nie to samo, bo angielski i tańce są płatne a religia nie
        • slonko1335 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 21:10
          wiesz niektóre przedszkola akurat mają i to za darmo i jakoś rodziców nie trzęsie tylko raczej się cieszą...nie rozumiem jakby trzeba było za religię zapłacić to już mogłaby być bez problemu?
    • jdylag75 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:28
      W przedszkolu syna dzieci uczęszczające na religię są zabierane do osobnej sali przez katechetę, tak jak te które mają angielski itd. Mój syn (6 lat) zapewne będzie chciał chodzić, bo nigdy w takich zajęciach nie uczestniczył i jest ciekawy.
    • sanrio Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:32
      u nas to dzieci, które chodzą na religię idą do innej sali, no w końcu jest to dobrowolne i to oni muszą się dostosować do innych. Rela dwa dni w tygodniu (!) o 8:30.
    • franczii Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:34
      U moich dzieci jest religia w panstwowym przedszkolu. W kwestionariuszu przy zapisie bylo pytanie, czy korzystam z lekcji religii czy nie. Teoretycznie nie korzystam ale powiedzialam nauczycielce, ze jesli moje bardzo beda chcialy to niech na tej religii zostaja. Ostatecznie czego strasznego sie moga dowiedziec na przedszkolnej religii, wieksza szkode moze wyrzadzic uczynienie z tego tabu i moja panika.
      • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:36
        Jakim państwowym przedszkolu? W gdzie w Polsce są panstwowe przedszkola?
      • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:43
        Czekaj ta indoktrynacja twojego dziecka polega na tym, że inne dzieci mają możliwość uczestniczenia w lekcjach religii?? A znasz ty znaczenie słowa "indokrynacja" czy tylko tak na potrzeby forum bijesz pianę?? Czy ktoś zmusza twoje dziecko do chodzenia na religię?? Rozwala mnie ta tolerancja ateistów, którym przeszkadza nawet to, że inne dzieci mogą chodzić na religię w szkole czy przedszkolu uncertain
        Na pocieszenie powiem Ci, że z czasem proporcje się zmieniają, u mnie w LO na religię chodziły jakieś 3 osoby, reszta się cieszyła, że ma wolną godzinę.
        Wdech, wydech, napij się melisy tongue_out
        • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:55

          moje pytanie było czysto techniczne, nie proponowałam ideologicznej dyskusji na temat religii w placówkach oświatowych.
          Jesli jednak pytasz, to ci powiem.
          Moim zdaniem nie jest miejscem szkoły czy przedszkola uczyć takich rzeczy jak religia.
          Szkoła powinna uczyć WIEDZY, a nie wiary.
          Na szczęście nie jesteśmy w takich Stanach, gdzie są rodzice nieposyłający dzieci na biologię, bo wiara nie pozwala im przyjąć do wiadomości naukowych faktów.

          Oburza mnie to, bo uważam, że dla kilkulatka wyprowadzenie za raczkę z zajęć, na których zostają inne dzieci, jest przykre i trudno to zrobić tak, żeby dziecko nie czuło się wykluczone.
          Podejrzewam, że szybko zacznie się dyskusja, "mamo, dlaczego wszyscy mogą a ja nie?"
          Ponieważ uważam, że trudno jest 4-latkowi wytłumaczyć czym jest wiara w Boga lub jej brak, lub na czym polega nonkonformizm i poczucie odrębnosci, spodziewam się kłopotów.
          A posłanie jej tam dla świętego spokoju, nie rozwiąże sprawy, bo wpakuje nas w dyskusje o Jezusku, i znów w kanał "dlaczego źli ludzie powisili Jezusa?", "bo był buntownikiem", "a pani na religii powiedziała, że dlatego żeby mnie zbawić", "no wiesz, kochanie, ja w to nie wierzę..."
          Nie zgadzam się ze zrównywaniem problemu religii z np. tańcem lub plastyką.
          Nie wyprowadza się dziecka z rytmiki lub angielskiego z powodów ideologicznych
          • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:10
            ola napisała:

            > Moim zdaniem nie jest miejscem szkoły czy przedszkola uczyć takich rzeczy jak r
            > eligia.
            > Szkoła powinna uczyć WIEDZY, a nie wiary.

            Twoje zdanie, twój problem, na razie w Polsce obowiązuje konkordant dzięki któremu osoby zainteresowane lekcjami religii mogą uczestniczyć w tych lekcjach w szkołach i przedszkolach publicznych.
            Nie jestem w stanie pojąc tego czemu atestom tak strasznie przeszkadza, że inne dzieci mogą uczestniczyć w religii w szkole czy w przedszkolu, nikt twojego dziecka nie zmusza zeby na te lekcje chodziło, twój problem polega na tym, że nie mozesz przezyć, że inne dzieci mogą zgodnie z prawem brać udział w lekcjach religii w szkole czy przedszkolu. Ja bym rozumiała jakby twoje dziecko ktos do tego zmuszał, ale bicie piany w związku z tym, że wierzące dziecko może raz w tygodniu wziąć udział w lekcji religii w swojej szkole jest po prostu dziwne.

            "Sąd jest od tego, by mówić kto w debacie publicznej posługuje się kłamstwem. Wyborcy nie są w stanie sami tego rozstrzygnąć." Agnieszka Pomaska
            Winter is coming...
            • joanekjoanek Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:10
              iuscogens napisał:

              > bicie piany w związku z tym, że wierzące dziecko może raz w tyg
              > odniu wziąć udział w lekcji religii w swojej szkole jest po prostu dziwne.

              Dwa razy w tygodniu, to po pierwsze.
              Po drugie - moje wierzące w przyszłość cywilizacji dziecko nie może wziąć udziału w dodatkowych zajęciach z informatyki, bo nie ma na to forsy. Ani w dodatkowych zajęciach sportowych, bo nie ma na to forsy. Ani w dodatkowych zajęciach jakichkolwiek-innych, które szkoła organizowałaby za darmo dla dzieci żądnych wiedzy (a do tego SZKOŁA służy, nie do modlenia), bo nie ma na to forsy.
              Jest natomiast forsa na te dwie godziny religii, choć akurat KK jest instytucją obleśnie bogatą i mogłaby zasponsorować i zorganizować swoim owieczkom zajęcia na pełnym wypasie. Ale po co, lepiej doić szkołę. W końcu dla niektórych nie jest to dziwne.
              • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:27
                Tak na pewno na te wszystkie zajęcia cudem znajdą się pieniądze, jak się zlikwiduje religię w szkołach...
                • joanekjoanek Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:44
                  A to co miało być? Argument? Śliczny.
                  Otóż wyobraź sobie, że TAK, gdyby usunąć dwie godziny religii, znalazłoby się miejsce i pieniądze na dwie godziny innych zajęć. I dla wierzących w KK, i dla wierzących w Mzimu, i dla niewierzących w nic. Po prostu - dla dzieci, które RAZEM nabywałyby jakąś wiedzę lub umiejętności. Co za pomysł, prawda? Tylko go opluć.
            • attiya Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 18:08
              ale w Pl obowiązuje też konstytucja, która jednak stoi wyżej niż konkordat
      • franczii Jeszcze cos 31.08.11, 09:45
        Ja to w ogole sie powinnam zalamac bo moje starsze dziecko ma ciagoty metafizyczne. Wbrew temu co pisze wiekszosc mam ateistek, ze dziecko niewierzacych rodzicow nie ma szans sie wiara zainteresowac moj 5latek sie tym interesuje, czasem wykazuje wieksza ciekawosc, wrazliwosc i wiedze niz dzieci wierzacych rodzicow. W tym roku na wakacjach zafascynowal sie Maryja, na poludniu Wloch bardzo sie ja czci i sierpien jest miesiacem ludowych obchodow maryjnych i mlody sie po prostu zakochal. Ksiedzem zostanie nie ma przeprosbig_grin
        • iuscogens Re: Jeszcze cos 31.08.11, 09:54
          Powinnaś się pociąć tępą żyletką z rozpaczy albo zacząć się intensywnie modlić, aby syn wrócił na jedyną słuszną ateistyczną drogę tongue_out
          • ola Re: Jeszcze cos 31.08.11, 09:57

            tak się mądrzysz a ciekawe ile żarliwych matek katoliczek praktykujących posikało by się ze szczęscia na wieść, że ich dziecko postanowiło przejsc na islam...
            • kolpik124 Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:00
              Porównanie do bani.
              • ola Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:03

                dlaczego?
                i tu i tu mówimy o innym wyborze życiowym dziecka.

                Jest zarzut, ze matki ateistki chcą sterować wyborami religijnymi dzieci.
                Ja pytam, czy matki katoliczki tego nie robią, np. prowadząc małe dzieci do kościoła na msze?
                • kolpik124 Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:06
                  Zrównujesz wiarę z ateizmem.

                  W zasadzie, sądząc po forumowych wpisach forumowych ateistów, zawsze uważałam, że ateizm jest dla nich swoista religią big_grin
                  • ola Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:22
                    a co w tym złego?
                    dlaczego światopogląd religijny na być ważniejszy (bardziej dopieszczany) niz światopolgląd bezwyznaniowy??
                    • kolpik124 Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:25
                      Zgodnie z Konstytucją wszstkie poglądy są równe. Jesli chcesz, aby nasz kraj był państwem ateistycznym, nic nie stoi na przeskzodzie aby zagłosowac na ugrupowanie zgodne z twoimi wartościami, które nastepnie wygra wybory i przeprowadzo odpowiednie zmiany legislacyjne.
                      • ola Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:29

                        no właśnie - równe.
                        Ja mam wątpliwości, czy wyprowadzanie dzieciaka z jego sali i jego grupy jest równym traktowaniem.
                        A co do wyborów - nie martw się. Na pewno zagłosuje. Na szczęście jest jedna partia, która ma w programie wypowiedzenie konkordatu.
                        • kolpik124 Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:32
                          Życzę powodzenia w zebraniu większości konstytucyjnej.
                        • franczii Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:33
                          Z punktu widzenia dziecka to raczej wyglada tak, ze idzie na inne zajecia podobnie jak wtedy, kiedy idzie na wf lub do pracowni plastycznej lub jedzie na basen a nie ze jest wykluczane z zajec religii.
                        • anilka Re: Jeszcze cos 31.08.11, 11:15
                          Tak tak, wszystkim po równo wszystkiego, to już było.
                          I bez żadnej złośliwości to piszę, jak również to że wybory blisko.
                          Tylko niestety żadna partia nie zapewni wszystkiego wszystkim po równo. I niektóre dzieci bedą dalej odstawać od reszty tylko w inny sposób.
                          Moje dziecko na religię chodzi i naprawdę nie mam nic przeciwko temu by chodziło do salki czy gdzie tam, nawet bym tak wolała. I pomimo ze jestem wierząca jestem za zdecydowanym rozgraniczeniem spraw państwa i kościoła.
                          I myślę ze nie masz się czym martwić, dziecku nic nie będzie.
                          Czy uważasz , ze 4 latkowi stanie się coś, jesli zauważy że są dzieci inne od niego, mające inne rzeczy, interesujące się innymi sprawami, chodzące na angielski, rytmikę, plastykę, zajęcia taneczne, sportowe czy inne ? Naprawdę go zapiszesz na wszystko, jeśli taka będzie oferta przedszkola?
                • iuscogens Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:17
                  Ola ty się nie pogrążaj kobieto, chyba oczywiste jest, że rodzice dokonują pewnych wyborów za dzieci, i to zarówno wtedy gdy wychowują je zgodnie z wiarą katolicką czy protestancką i wtedy jak wychowują je w ateizmie.
                  Czego tu można nie rozumieć?
                  Większość rodziców świadomie bądź nie wpływa na wybory religijne (i nie tylko,polityczne czy światopoglądowe tez) swoich dzieci, przynajmniej do pewnego czasu. I co w tym złego?? Jak będę miała dziecko to tez je będę prowadzić do kościoła i nie będę karmić mięsem, przynajmniej do czasu kiedy dziecko samo nie będzie mogło się zdecydować.
                  • ola Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:36

                    to co się dziwisz, że ja bronię mojego dziecka?
                    • iuscogens Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:40
                      Dziwię się, że bronisz swojego dziecka przed tym, że inne mogą chodzić na religię.
                      To jest dziwne.
                      • ola Re: Jeszcze cos 31.08.11, 11:01
                        bronię mojego dziecka przed wyprowadzaniem do szatni lub innej, nieznanej jest grupy i stygmatyzacją.
                        Nie dotarło?
                        • franczii Re: Jeszcze cos 31.08.11, 11:11
                          Skad wiesz, ze do szatni wyprowadzaja?? Na to bym sie nie zgodzila ale na wyprowadzanie do innych zajec jak najbardziej. Dla ciebie jest to stygmatyzacja bo masz kompleks nizszosci i prawdopodobnie przekazesz go dziecku czym tylko zaszkodzisz. A dla dziecka to nie jest stygmatyzacja tylko normalne pojscie na inne zajecia nie odbywajace sie w jego sali identycznie jak w przypadku wf, zajec artystycznych, laboriatoriow. W dodatku nie wiem jak jest to u was zorganizowane ale u nas dzieci z jednej grupy uczestniczace w ramach rozmaitych zajec i laboratoriow spotykaja sie codziennie z dziecmi innych grup. Wiec wyprowadzenie w czasie lekcji religgi tym bardziej podejrzen nie wzbudza.
                    • franczii Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:40
                      Wiesz, oprocz slepego instynktu bronienia trzeba umiec realnie ocenic zagrozenie. Przed wszystim dziecka sie bronic nie da i nawet nie powinno.
            • iuscogens Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:02
              Co za merytoryczny argument tongue_out
              Co mają żarliwe matki katoliczki wspólnego z twoim zacietrzewieniem to nie wiem, ale jak bardzo Cię to interesuje to zrób se badania i sprawdź ile by się posikało a ile zapluło.
              I nie omieszkaj ujawnić na forum wyników.
            • franczii Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:03
              A dlaczego male dziecko zyjace w kraju gdzie dominuje religia katolicka mialoby przechodzic na Islam?
              Mam za soba lata chodzenia na religie, cale dziecinstwo bylam indoktrynowana a na pewnym etapie rowniez zafascynowana religia, potem innymi religiami w okresie nastoletnim byl w moim zyciu i jakos wyszlam z tego obronna reka.
              • ola Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:08

                >A dlaczego male dziecko zyjace w kraju gdzie dominuje religia katolicka mialoby przechodzic na Islam?


                a dlaczego nie?
                zakaz jakiś jest?
                • franczii Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:11
                  Zakazu nie ma tak samo jak i realnych szans.
                  • ola Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:13

                    na prawdę jesteś pewna, że nie ma realnych szans na to, żeby ludzie w Polsce przechodzili na islam???
                    Skąd to przekonanie?
                    Czy nie wiesz, że takich ludzi jest już całkiem sporo, a będzie coraz więcej, tak jak w UK czy Niemczech
                    • franczii Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:15
                      Nie o ludziach doroslych tylko o malym dziecku buyla mowa.
                    • iuscogens Re: Jeszcze cos 31.08.11, 10:23
                      Wybacz Ola ale piszesz od czapy, na czym polega ten twój problem z przechodzeniem na islam?? Jak chcą to niech sobie przechodzą, co w tym złego?? Ja wiem, że dygresje to cenna rzecz, ale to akurat nie ma żadnego związku z religią w przedszkolach.
      • claudel6 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 16:52
        Wiesz np. czego? że dzieci, które się rodzą obciązone sa od razu grzechem śmiertelnym. Albo że ich rodzice jeśli nie wzięli slubu kościelnego albo są po rozwodzie z poprzednimi małżonkami również śmiertelnie grzeszą i będą smażyć się w piekle. Takie bardzo nieszkodliwe informacje dla małego dziecka.
        Mogą tez usłyszec kilka bardzo fajnych pouczających historii z Biblii, np. tę o Abrahamie i Izaaku albo o Hiobie.
        • franczii Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 20:52
          > Wiesz np. czego? że dzieci, które się rodzą obciązone sa od razu grzechem śmier
          > telnym. Albo że ich rodzice jeśli nie wzięli slubu kościelnego albo są po rozwo
          > dzie z poprzednimi małżonkami również śmiertelnie grzeszą i będą smażyć się w p
          > iekle. Takie bardzo nieszkodliwe informacje dla małego dziecka.

          Takie tresci przekazywane sa przedszkolakom?
          Nie wierze. Gdyby moje dziecko cos takiego przynioslo do domu to zrobilabym szum.
          Moj sie kilka razy zaplatal na religii w razie nieprzewidzianych trudnosci organizacyjnych i wtedy przyniosl historie o arce Noego, jakies kolorowanki ze zwierzetami oraz historie jak na Jezuska krowki i owieczki chuchaly zeby go ogrzacbig_grin
          A historie o Abrahamie to ja czytalam z wypiekami na twarzy kiedy bylam w tym samym wieku co starszak i spustoszenia jakos nie narobila.
          • franczii Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 20:57
            A historie o Abrahamie to ja czytalam z wypiekami na twarzy kiedy bylam w tym s
            > amym wieku co starszak i spustoszenia jakos nie narobila.

            A wrecz przeciwnie, pomimo tego, ze historia ta zostala przedstawiona w sposobb "indoktrynujacy" bo jako pozytywny i godny nasladowania przyklad zaufania do boga ja juz jako 5letnie dziecko mialam przemyslenia na temat okrucienstwa stworcy.
            • claudel6 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 23:42
              treści religii w przedszkolu nie sa z nikim uzgadniane, nie ma żadnej podstawy programowej i zależą tylko i wyłącznie od katechetki/siostry. i są takie co głównie dzieci straszą. przeciez na tym forum były historie o tym, ze dziecko wracało z lekcji religii spłakane ze strachu
              • ola Re: Religia w przedszkolu 01.09.11, 22:28
                córce koleżanki katechetka powiedziała, że jej rodzice pójda do piekła i diabły będą ich gotować w kotle za to, że nie mają ślubu kościelnego. I że jest dzieckiem grzechu. Ale to była wczesna podstawówka, nie przedszkole, więc zdaniem kolezanek to pewnie się nie liczy
    • diabel.lancucki Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 09:56
      To samo co z dziećmi, które nie chodzą na rytmikę/angielski/teatr itp. - idą do innej grupy i tam spędzają czas.
      • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:02
        Tylko, że zajęcia dodatkowe odbywają się najczęściej popołudniu i wiekszość dzieci zawsze na jakieś pójdzie. Co zrobić jak religia jest z rana, a nie chodzi na nią tylko jedno dziecko?
      • an_ni Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:21
        na angielski rytmike, cwiczenia jakies tam dzieci z konkretna pania wychodza z sali i ida do innej sali na konkretne zajecia
        tak zazwyczaj jest w przedszkolach
        i tak powinno byc z religia
        mam nadzieje ze u mnie tak bedzie, bo moja corka nie bedzie chodzila na religie i nie wyobrazam sobie ze beda ja wyprowadzac z sali, ona ma zostac w swojej sali a nie byc odizolowana
        bo jesli tak to ja te katechetke wyprowadze
    • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:00
      Przedszkole i szkoła, która nie jest wyznaniowa, to nie jest miejsce na naukę jakiejkolwiek religii.
      • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:01
        Dlaczego?
        • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:07
          Od tego jest kościół i salki katechetyczne. Szkoła póki jest świecka powinna być neutralna jeśli chodzi o religię.
          • lilly_about Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:12
            Ale póki co w Polsce jest inaczej a autorka wątku pisze tak, jakby się z choinki urwała. Przecież nikt jej dziecka do uczestnictwa w religii nie zmusza, więc nie wiem, po co niepotrzebne nerwy.
            • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:16
              Zmusza, nie zmusza... Religia nie jest traktowana jak kolejne kółko zainteresowań prze większość przedszkoli. Odbywa się w godzinach gdy wszystkie dzieci są na sali, a dziecko niewierzące jest usuwane z sali. Myślisz, że to ok?
              • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:20
                O ile się nie mylę, nie mieszkasz w Polsce, więc nie rób za eksperta, w tematach, których masz slabe pojęcie.
                • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:21
                  Udowodnij, że nie mam racji.
                  • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:26
                    A po co?
              • lilly_about Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:25
                Dlaczego usuwane? W innych zajęciach, typu języki tez uczestniczą niektóre dzieci. To znaczy, że dziecko, które nie idzie na angielski czy na balet, tez jest usuwane z sali? Czy ta terminologia jest zarezerwowana wyłacznie dla dzieci nieuczestniczących w religii?
          • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:19
            W wielu kościołach nie ma salek katachetycznych. Wielu rodzicom bardziej odpowiada kiedy dzieci mają religię w szkole, zamiast wędrować czasami spory kawałek do kościoła , który tak jak szkoła może być nawet w dużej odlegości od domu.
            • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:23
              Zdaje sobie sprawę, że uczęszczanie na religię spadło by dramatycznie gdyby te nauki były udzielane przy lub w kościele.
              • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:28
                Udowodnij...
                • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:33
                  W jaki sposób niby? Ty możesz mi za to powiedzieć jak wyglądają lekcje religii w przedszkolach. Masz okazję mnie naprostować big_grin
                  • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:44
                    W moim? Opowiadania, zabawy, konkursy, wszystko w formie zabawy. Dzieci bardzo lubią panią katachetkę. Wystarczy?
                    • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:52
                      Chodzi mi zasady reorganizacyjne w samym przedszkolu. Kiedy są zajęcia, co robi się z dziećmi nie uczęszczającymi...
                      • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:09
                        W moim przedszkolu wszystkie dzieciu uczeszczają.

                        W przedszkolu mojej siostry dzieci "niereligijne" na 45 min udawały się do sąsiedniej grupy.
            • attiya Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 21:10
              cóż, wiara wymaga poświęceń....
              poza tym kiedyś gdy religii nie było w szkole, to jakoś sobie radzono z tym fantem, nie słyszałam głosów, że nie ma gdzie religii uczyc...uczono a to na plebanii a to w salkach przykościelnych, w salkach w kosciele - też takowe są więc jakoś wtedy problemu nie było a i nikt jakoś nie narzekał, że musi ileś tam drałować na religię, teraz nagle wszyscy tacy wygodni się zrobili big_grin
        • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:17
          troll

        • olena.s Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:49
          Z mojego punktu widzenia szkoła ma uczyć tego, co jest naukowo udowodnione. O wierze, jakiejkolwiek, powiedzieć sie tego nie da, a raczej wręcz przeciwnie.
    • deela Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:05
      nie rozumiem dlaczego zajecia dobrowolne, nie s prowadzone w innej sali, z innym opiekunem tak jak w przypadku dobrowolnych zajec z rytmiki, angielskiego itp, nie wiem dlaczego dzieci nie uczestniczace w zajeciach sa wyprowadzane z sali, i do licha, religia powinna byc na poczatku albo na koncu, durny kraj
      • hexella Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:17
        dzieci uczestniczących jest więcej i łatwiej wyprowadzić jest te nieuczestniczące. Organizowanie lekcji religii na początku czy końcu zajęć nie miałoby większego sensu, bo i tak większość dzieci siedzi w przedszkolu bite 8 godzin.
        Moj młodszy syn chodzi teraz do przedszkola, do którego wcześniej chodził starszak i tam jest tak, że dzieciaki nie uczestniczące w religii wychodzą do innej grupy, względnie przechodzą do kącika z zabawkami. Zaden z moich synów nie miał poczucia jakiegoś wyobcowania w związku z tym i temat ten nie pojawił się u nich w kategoriach jakiegoś problemu.
        • deela Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:45
          > dzieci uczestniczących jest więcej i łatwiej wyprowadzić jest te nieuczestniczą
          > ce
          to zaden argument, w moim przedszkolu takie zajecia byly przeprowadzane w osobnej sali nawet jesli wszystkie dzieci w nich uczestniczyly

          > ce. Organizowanie lekcji religii na początku czy końcu zajęć nie miałoby większ
          > ego sensu, bo i tak większość dzieci siedzi w przedszkolu bite 8 godzin.
          wiekszosc, a ja akurat bym miala mozliwosc zaprowadzania pozniej/odbierania wczesniej

          tu nie chodzi o wyobcowanie, zupelnie nie, tu chodzi i wtrynianie religii w swieckie zajecia
    • kamelia04.08.2007 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:12
      mnie też to dziwi, bo przedszkole jest publiczne (panstwowe - jak zwał, tak zwał) i nie powinno byc w nim indoktrynacji.
      Pora tej religii też jest taka, że wnerwia człowieka.

      Co innego przedszkole katolickie....
      • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:21
        Nie ma żednej indoktrynacji, są lekcje religii, zgodnie z wolą wiekszości rodziców.
        • joanekjoanek Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:22
          kolpik124 napisała:

          > Nie ma żednej indoktrynacji, są lekcje religii, zgodnie z wolą wiekszości rodzi
          > ców.

          NIGDY NIKT w tym kraju nie zapytał rodziców, ani w ogóle ludzi, czy taka właśnie jest ich wola, czy zupełnie inna.
          Na jakiej podstawie śmiesz zatem tak twierdzić?
    • mali_nowo straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:15
      Nikt w tym durnym kraju nie każe Ci mieszkać... ba nikt nie każe posyłać Ci dziecka do przedszkola... nie rozumiem twojego oburzenia...
      Przecież żyjesz w kraju katolickim więc religia w szkołach, przedszkolach jest na porządku dziennym.
      Ale znałam już takie jak Ty najpierw dziecko na religię nie puszczały, wielkie oburzenia itp ale już do komunii dziecko posłały... ba i urządziły nawet na tą okoliczność wielką imprezę... Żal...
      Współczuję twoim dzieciom.
      • wuika Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:23
        mali_nowo napisała:


        > Przecież żyjesz w kraju katolickim więc religia w szkołach, przedszkolach jest
        > na porządku dziennym.

        Teraz to Ty się urwałaś z choinki. Nie, nie żyjemy w kraju katolickim.
        • iuscogens Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:33
          Nie żyjemy w kraju katolickim, ale nasz kraj podpisał coś takiego jak konkordat i dzieki temu jest możliwość organizacji lekcji religii w szkołach i przedszkolach i tyle. A że jest nimi zainteresowanie to są organizowane. Żadnej indoktrynacji czy przumuszania nie ma, ale jak widzę niektóre panie tutaj przyjmują postawę psa ogrodnika, same nie korzystają, więc nie mogą przeżyć, że są tacy którzy korzystają z tego udogodnienia jak religia na miejscu.
          • mali_nowo Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:38
            Nie jesteśmy krajem katolickim hym...
            90% mieszkańców naszego kraju deklaruje się jako wyznawcy Kościoła Katolickiego.
            Więc logiczne, że większość dzieci chodzi na takie zajęcia.
            Mam wrażenie, że autorce wątku właśnie to jest nie na rękę... jej dziecko nie będzie chodziło wiec inne dzieci też nie powinny.
            • wuika Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:43
              Odpowiedź wyżej / niżej (nie wiem, drzewo mi pokazuje różne rzeczy) pokazuję, że jest różnica między "większość społeczeństwa to katolicy", a "państwo jest katolickie". I jest to bardzo znaczna różnica, może Ci się nie podobać, że tak to akcentuję, ale cóż. Polska nie jest państwem katolickim.
            • ola Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:44

              nie.
              to KK uważa, że 90% to katolicy, bo jako jedyne kryterium przyjmuje chrzest, który jest przeprowadzany w niemowlęctwie.
              Ze statystyk kościelnych wynika, że tylko 40 % ludzi chodzi do kościoła i przyjmuje sakramenty. a to jakby nie patrząc nie jest większość
              • kolpik124 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:45
                I co z tego, skoro ogromna większośc chce aby ich dzieci chodziły na religię?
                • ola Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:47

                  muszę sprawdzić, czy faktycznie to jest "ogromna większosć"
                  • kolpik124 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:51
                    Zarządź referendum, chociaż prościej sprawdzić ile dzieciaków chodzi na religię, a ile nie.
            • iuscogens Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:44
              mali_nowo napisała:

              > Mam wrażenie, że autorce wątku właśnie to jest nie na rękę... jej dziecko nie b
              > ędzie chodziło wiec inne dzieci też nie powinny.

              No właśnie to jest dla mnie niepojęte, im przeszkadza to, że inne dzieci śmią chodzić na religię. A jak już muszą chodzić to trzeba im to maksymalnie utrudnić i postulować powrót do praktyk PRL-owskich.
              • ola Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:46
                nie przeszkadza mi to, że inne dziecki chodzą na religię.
                Nie rozumiem tylko dlaczego to moje dziecko ma wychodzić z sali
                • iuscogens Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:56
                  ola napisała:

                  > nie przeszkadza mi to, że inne dziecki chodzą na religię.
                  > Nie rozumiem tylko dlaczego to moje dziecko ma wychodzić z sali

                  No to zamiast pisać na forum o indoktrynacji to porozmawiaj z dyrekcją, bo techniczna kwestia kto zostaje kto wychodzi nijak się ma do wielkiej walki w obronie twojego potomka. Dla mnie osobiscie nie ma zadnego problemu w zwiazku z tym która grupa dzieci zostaje.
                  Wg mnie to jest problem z de strony, chyba Ci się nudzi, że się wykłócasz o takie pierdoły.
                  Co ty zrobisz w podstawówce jak dzieci będą ciągle przechodziły z klasy do klasy i dzieli się na grupy np. językowe?? oflagujesz się czy zablokujesz klasę??
                • mali_nowo Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:57
                  A inne matki pewnie nie będą rozumiały dlaczego to ich dzieci z sali powinny wychodzić. Skoro łatwiej wyprowadzić kilkoro dzieci, a większa grupa zostanie.

                  W grupie mojego dziecka tylko dwójka nie chodziła na religię.
                  Jedna z dziewczynek której matka zabraniała uczestniczyć w religii notorycznie się buntowała, chciała zostawać z dziećmi, Panie kazały jej wychodzić i szpoki były nie z tej ziemi...
                  Raz pozwoliły jej zostać i matka od razu wpadła z krzykiem...
                  • ola Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 11:07

                    W grupie mojego dziecka tylko dwójka nie chodziła na religię.
                    Jedna z dziewczynek której matka zabraniała uczestniczyć w religii notorycznie się buntowała, chciała zostawać z dziećmi, Panie kazały jej wychodzić i szpoki były nie z tej ziemi...
                    Raz pozwoliły jej zostać i matka od razu wpadła z krzykiem...

                    I to jest najlepszy dowód na to, że mam rację.
                    Wykluczenie i indoktrynacja dały właśnie taki efekt, jakiego się boję.
                    • franczii Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 11:18
                      To nie jest zadna indoktrynacja tylko robienie cyrkow i glupie tworzenie tabu.
                    • iuscogens Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 11:18
                      Nie, ola to jest dowód na to, że niektórym wojujący ateizm wali w dekiel.
          • wuika Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:41
            Nie przeczę, że podpisane umowy dają takie, a nie inne możliwości. Ale to nie oznacza, że kraj jest katolicki. To jest właśnie takie wkurzające - no mamy podpisane umowy, to co przeszkadza religia w szkole, krzyż w urzędzie i biskup na rozpoczęciu roku szkolnego? Nic złego nie robią. Dopóki ta argumentacja nie przechodzi w absurdy, typu: jako, że >= 90% Polaków to katolicy, to na pewno nikomu nie przeszkadza to, że biskupi wtryniają się w politykę, mówią na kogo głosować, etc. Takich absurdów jest dużo, często wywody logiczne biorą się z pozornie niewinnych stwierdzeń. A jest różnica między powiedzeniem: "większość Polaków przyznaje się do bycia katolikami" a "Polska to kraj katolicki".
          • claudel6 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 19:59
            Konkordat jako umowa międzynarodowa wpływająca w sposob powazny na życie ludzi (jak sie okazało) i nakładająca na państwo, czyli de facto podatników bardzo duże zobowiązania finansowe powinien podlegać referendum, tak jak podlegają traktaty europejskie. A został ratyfikowany za plecami społeczeństwa.
          • attiya Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 21:15
            konkordat konkordatem ale konstytucja ma pierwszeństwo
            • claudel6 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 23:43
              niestety otóz nie ma. konkordat jest umową międzynarodowa, nadrzędną wobec konstytucji.
              • ib_k Re: straszny problem... doprawdy ;/ 01.09.11, 19:52
                laudel6 napisała:

                > niestety otóz nie ma. konkordat jest umową międzynarodowa, nadrzędną wobec kons
                > tytucji.


                a cóż to za bzdura??
      • ola Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:40

        >Przecież żyjesz w kraju katolickim

        taak?
        a ja myślałam, że w konstytucji jest zapisane że Polska to kraj świecki neutralny światopogladowo
        • mali_nowo Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:43
          A sobie myśl jak chcesz... większość ludzi w naszym deklaruje że jest katolikiem. Większość dzieci chodzi na religię, a twoje dziecko będzie czuło się jak odludek.
          I tego nie zmieni żaden zapis w konstytucji.
          • wuika Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:45
            No, jeśli nastawi się inne dzieci, że ten oto przedszkolak, wyprowadzany za rączkę do innej salki, to odludek, to tak, na pewno to tolerancji nie podniesie suspicious Gratuluję podejścia.
          • hexella Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:56
            a twoje dziecko będzie czuło się jak odludek.

            a moje dziecko pieprzy twoje zdanie i się tak nie czuje.
        • kolpik124 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:46
          Poczytaj Konstutucję, bo takiego zapisu nie ma.

          ola napisała:

          >
          > >Przecież żyjesz w kraju katolickim
          >
          > taak?
          > a ja myślałam, że w konstytucji jest zapisane że Polska to kraj świecki neutral
          > ny światopogladowo
          • ola Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:50
            Art. 25.

            Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione.

            Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym


            Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego.

            Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy.

            Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a innymi kościołami oraz związkami wyznaniowymi określają ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z ich właściwymi przedstawicielami.

            • kolpik124 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:52
              Gdzie tu mowa o świeckości państwa?

              Jak widzę nie odrózniasz świeckości od neutralności światopoglądowej.
          • mirmunn Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 10:55
            co stałoby się, gdyby wprowadzono podatek na utrzymanie swojej instytucji religijnej, jak w Niemczech- ciekawe,
            kolpik, wyskakiwałbyś co miesiąc z 10%?
            Polacy pracujący w Niemczech (tzn legalni, czyli wypełniający tam zeznania podatkowe) nagle stali się ateistami...

            o ile wiem, w innych krajach norma jest, że jakiegokolwiek wyznania by kościół nie był, musi utrzymać się sam, a kapłan - np. pastor jest zatrudniany przez parafian jak normalny pracownik i świadczy usługi na rzecz parafii, a nie mianuje się nie wiadomo kim
            • kolpik124 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 11:00
              To by było złamanie oddziału państwa od religii poprzez zaangażowanie aparatu państwowego do zbierania podatków na związki wyznaniowe.

              Na dodatkowych urzędników opłacanych z publicznych pieniędzy też wyrażasz zgodę?

              Co ma pastor do wyznania rzymskokatolickiego?
              • mirmunn Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 11:14
                ty czytać nie umiesz czy płąca ci za to?
                opodatkowane w Niemczech jest każde wyznanie, podatki odprowadza się na utrzymanie ich budynków sakralnych i inne koszta
                jeśli Niemcy mają taki zapis prawny niczego nie łamią

                a pastor czy jakikolwiek inny kapłan wyznania nie-rzymskokatolickiego ma do wyznania rzymskokatolickiego to, że świeci przykładem i sam się utrzymuje z umowy o pracę z parafią na jasnych warunkach i to rada parafialna (czyli wierni) wybierają sobie kapłana lub go zwalniają
                jakbyś jeszcze nie rozumiał, robią to tak:
                1. jest potrzeba nowego kościoła
                2. parafia finansuje kupno ziemi i budowę gmachu
                3. znajduje pastora i podpisuje umowę (pastor może też być zatrudniony juz na etapie budowy)
                4. pastor pełni obowiązki w oparciu o umowę o pracę, ma określoną pensję od parafii, wszystko jest jasne i ok
                5. pastor ma obowiązek sam pozyskać środki dodatkowe na utrzymanie bieżące siebie i kościoła- np. prowadzi zajęcia w szkole, organizuje płatne koncerty, kiermasze, imprezy itd

                w przeciwieństwie do katolickich księży - darmozjadów wyciagających non stop rekę pod przymusem
                • kolpik124 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 11:18
                  Ale my mieszkamy w Polsce, nie w Niemczech, które tę formę opodatkowania mają tylko w niektórych landach i są krajem miesznym wyznaniowo.

                  Po co proponujesz rozwiązania protestanckie w Polsce?
                  • mirmunn Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 11:29
                    nie dlatego, że protestanckie, tylko dlatego, że jasne i klarowne pod wględem finansowym i podatkowym
                    i nie powodują tworzenia się nieuzasadnionej prawnie grupy obywateli i nieopodatkowanych dochodach
                    oraz niewątpliwie bardziej etycznesmile
                    to tyle
                    • kolpik124 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 11:30
                      Jak grupa obywateli ma nieopodatkowane dochody?
                      • mirmunn Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 11:35
                        a co księża wpisują "co łaski" w PIT?
                        pa
                        wolę oficjalnego trolla naszego forum
                        gazetka, chodź tu i napisz cosik fajnego
                        bo ten tu nudny jest
                        aaaaaaaaaaaa ziew
                        • kolpik124 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 11:36
                          Mucha ci wleci.

                          Kolejna co zatroskana o cudze pieniądze?

                          btw..wpisują, udowodnij, że jest inaczej
                          • claudel6 Re: straszny problem... doprawdy ;/ 31.08.11, 20:50
                            nie wpisuje, bo księża nie wypełniają PITów. nie płacą podatków, tak jak zresztą KK jako instytucja
    • aga.pier Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:47
      Chyba nie bardzo inaczej da się to zorganizować. Bo co przedszkolu znaczy pierwsza lub ostatnia "lekcja". U mnie religia była na 8.00 i kto nie chciał by jego dziecko w niej uczestniczyło i miał taką mozliwość by przywieźć pociechę na 9.00, wszystko było ok. Ale były osoby, które musiały przywozic na 8.00 lub wcześniej.
      • najma78 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 10:58
        Nie rozumiem oburzenia. Polska to kraj katolicki i zadna to tajemnica, nie stwarza sie tez pozorow, ze jest inaczej. Wiekszosc mieszkancow deklaruje bycie katolikiem i uczestniczy w zyciu religijnym. Religia od dawna jest w szkolach panstwowych to i w przedszkolach ma prawo byc. Zamiast sie trzasc ze zlosci poinformuj w przedszkolu, ze nie zyczysz sobie aby twoje dziecko uczestniczylo w tych zajeciach i masz do tego prawo a przedszkole musi to uwzglednic i sprawe zalatwic. Ten ''problem'' bedzie ci towarzyszyl jeszcze dlugo wiec naucz sie z tym zyc i umiejetnie podchodzic do niego.
        • mali_nowo Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:01
          Zaraz Cię nakrzyczą że nie jesteśmy krajem katolicki.
          Trzeba pisać wg forum wuiki że większość osób w naszym kraju uważa się za katolików wink

          Chociaż dla mnie różnica żadna.
          • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:03
            Pod względem prawno-ustrojowym nie jesteśmy krajem katolickim.

            Pod względem kulturowo-wyznaniowym owszem.
            • najma78 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:21
              kolpik124 napisała:

              > Pod względem prawno-ustrojowym nie jesteśmy krajem katolickim

              Dlatego przedszkole panstwowe ma obowiazek rozwiazywac sytuacje gdy rodzice nie zycza sobie uczestniczenia ich dzieci w zajeciach religijnych. Nawet jesli kierownictwo przedszkola probuje chowac glowe w piasek to trzeba znac swoje i prawa i domagac sie ich egzekwowania, jesli komus zalezy.
              >

              • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:22
                No i rozwiązuje.
          • wuika Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:08
            Dla katolika żadna. Dla niekatolika zawłaszczanie jego państwa przez jedyną słuszną religię, jest niedopuszczalne. A wiesz, po której stronie stoi prawo? Nie, nie po stronie katolików.
            • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:21
              wuika napisała:

              > Dla katolika żadna. Dla niekatolika zawłaszczanie jego państwa przez jedyną słu
              > szną religię, jest niedopuszczalne. A wiesz, po której stronie stoi prawo? Nie,
              > nie po stronie katolików.

              no własnie po której stronie stoi prawo?? Prawo dopuszcza jak najbardziej lekcje religii w szkołach, chyba ze coś innego masz na mysli jak piszesz o tym niedopuszczalnym zawłaszczaniu??
              • wuika Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:26
                Pytanie było o to, czy Polska to kraj katolicki. Nie, nie jest to kraj katolicki. Zgodnie z konstytucją - Polska to kraj neutralny światopoglądowo, co oznacza, że na pewno nie jest katolicki. I przeciąganie tutaj argumentacji, bo 90%, bo coś tam, jest niedopuszczalne.
                Oczywiście, często wygodniej mi, jako należącej do jakiejś większości, uważam i głosić, że taki jest ogół, bądź - że państwo takie jest. Ale nie jest to zgodne z prawdą i nie dziwi mnie oburzenie drugiej strony, tej mniejszościowej.
                Bo nie powiem, że Polska to kraj mięsny, tylko dlatego, że i ja i większość otaczających mnie osób wcina mięso, aż miło.
                • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:33
                  Eeee to się odnosi do mojej wypowiedzi?? Bo tak związku nie widzę wink
                  Nigdzie nie pisałam, że Polska to kraj katolicki, pisałam że to co ty zazywasz szumnie zawłaszczaniem jest pewnym udogodnieniem całkowiecie zgodnym z prawem. Jakoś nikt jeszcze nie zaskarżył konkordatu (chyba?) ze jest niezgodny z konstytucją.
                  • wuika Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:39
                    Ale dla mnie zawłaszczanie zaczyna się od niewinnego stwierdzenia, że Polska to kraj katolicki i protestuję już na tym etapie, bo jest to stwierdzenie niezgodne z prawdą.
        • wuika Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:07
          No właśnie Polska nie jest krajem katolickim. Nie jest i już. Państwo nie jest jakkolwiek religijne. Mogą sobie być obywatele, ale rozciąganie przekonań większości Polaków (raczej deklaracji, bo z praktyką to już gorzej, prawda? suspicious) na kraj, jest przegięciem.
          Co do tego, że religia ma być prawo w przedszkolu, bo jest w szkole - dlaczego nie ma w żłobku? Dlaczego nie na porodówce? Dlaczego nie na studiach, w tym np. doktoranckich? suspicious Absurd? Nie pierwszy, nie ostatni.
          • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:11
            Jeśli wiekszośc obywateli sobie tego nie życzy, zawsze może, zgodnie z regułami demokracji, wyprowadzić religię ze szkól i przedszkoli.
            • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:23
              Czego wymagasz od społeczeństwa, które zwyczajowo (mimo niechodzenia do kościoła, niestosowania się do zasad wiary) dzieci chrzci, przygotowuje do komunii, itd.
              • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:28
                A skąd ty to wiesz? Ze swoich świętych statystyk? Czy z forum, no bo na forum powszechnie wiadomo, że katolik po porannej sumie, obala pół litra, spuszcza łomot żonie i dzieciakom, a potem idzie z księdzem do burdelu big_grin
                • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:30
                  Z życia... Tylko i wyłącznie z tego co prezentuję sobą ludzie.
                  • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:35
                    Rozumiem, że masz bogaty przegląd katolików w swoim sąsiedztwie i środowisku, aby tak wnioskować.
                    • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:54
                      Kochana, zdecydowaną większość mojego życia spędziłam w Polsce. Wiem czym jest katolicyzm w Polsce. To w większości tradycja, a nie wiara.
                      • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:00
                        Dziękuję za wykładnię.

                        Za to ateiści to zboczeńcy i komuniści.
                        • kropkacom Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:05
                          Czym cię konkretnie uraziłam? big_grin

                          Tak, wiara w Polsce to tradycja. Chrzczenie dzieci przez rodziców nie mających zamiaru wychowywać w wierze jest nagminne. No, jak to nazwać inaczej? A wiesz jakie jest tłumaczenie takich rodziców? Są dwa: w rodzinie wszyscy ochrzczeni i nie chce aby dziecko miało pod górę (czytaj: wychodziło z sali w przedszkolu kiedy przychodzi pani katechetka).
          • mali_nowo Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:14
            zapytam... obchodzisz Święta Bożego Narodzenia?

            Bo mamy znajomych ateistów (rodziców tej dziewczynki opisanej przeze mnie wcześniej, zresztą najlepszej koleżanki mojej córki, która to na religię nie chodziła) no ale Święta jak najbardziej obchodzą, jedzą kolacje wigilijną, dzielą się opłatkiem itp.

            Dla mnie co najmniej dziwne, nie?
            • ola Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:17

              to sobie przeszukaj archiwum forum
              moze ci się przejaśni
            • kropkacom Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:20
              Jeszcze dwa miesiące do takich tematów na forum big_grin Użyj wyszukiwarki, a sobie w temacie ateistów i świąt poczytasz.
            • franczii Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:22
              to akurat jest mily folkorystyczny obyczaj i w niczym sprzeczny z niewiara
              • kolpik124 Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:24
                Akurat clou tego "obyczaju" je najbardziej odnosi się do wiary.

                No chyba że rozważamy sceny z "Rozmów kontrolowanych" i goloneczkę z jajeczkiem na pertyjnej Wigilii.
                • franczii Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:36
                  Mozna bez zadnego wysiloku kultywowac wiekszosc obyczajow bez tego "clou"tongue_out
                  • kolpik124 Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:37
                    W formie wydmuszki?
                    • franczii Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 12:40
                      Na takiej samej zasadzie jak moi chrzescijanscy przodkowie czerpali z poganskiej tradycji swoich przodkow to co im odpowiadalo, ja czerpie z tradycji moich chrzescijanskich przodkow to co pasuje do mojego swiatopogladu. Obchodzenie swiat nalezy do mojego solidnie zakorzenionego kulturowego bagazu, ktorego nie zamierzam sie wyrzekac tylko dlatego, ze moje poglady roznia sie od pogladow moich dziadkow i czesciowo rodzicow.
                      • ola Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 12:45
                        to dlaczego odmawiasz ateiście czerpania z tradycji chrześcijańskiej tego, co mu się podoba?
            • wuika Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:23
              O, kolejny typowy temat - jak śmiem mieć wolne w święta.
              Obchodzę, jeśli obchodzeniem można nazwać posiadanie wolnego w święta. Choinka nie jest katolicka, to wolno mi ją posiadać suspicious Prezenty nie są katolickie, wolno mi je otrzymywać i wykonywać. Co tam jeszcze? Kolędy, msze, szopki? Tylko w wymiarze kulturowym (np. żywe szopki, jaki takie zoo blisko domu).
              Czep się jeszcze czegoś, proszę. W poprzednim roku temat BN wyszedł jakoś później tongue_out
              • kolpik124 Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:25
                Katolickie nie, ale chrześcijańskie owszem, nawet jeśli zaadoptowane ze zwyczajów ludowych.
                • wuika Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:28
                  No widzisz, to ja świętuję po ludowemu, tylko zaadaptowane do moich warunków suspicious
                • ola Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:29

                  oj, myslę, że jednak święta choinkowo-prezentowe w najdłuższą noc w roku są pogańskie.
                  • mali_nowo Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:37
                    Czyli ochodzisz Boże Narodzenie?!
                    Sama sobie tłumaczysz ze to święta choinkowo-prezentowe... nie ma czegoś takiego... żałosna jesteś... z tym swoim światopoglądem

                    Ha ha ateistka od siedmiu boleści wink
                    • ola Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:48

                      to ty jesteś żałosna skoro wydaje ci się, że BN w takjiej formie, w jakiej się je odchodzi w Polsce, jest świętem związanym z narodzinami katolickiego boga.
                      Widocznie pilnie słuchałaś na lekcjach religii, ale na lekcji historii już nie.
                    • attiya Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 21:49
                      a to nie wiedziałam, że choinka i prezenty to wymysł chrześcijan
                  • kolpik124 Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:38
                    Nikt ci nie broni modlić się do Swarożyca czy innego Dadźboga w te okazje.
                    • mali_nowo Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:43
                      kolpik124 napisała:

                      > Nikt ci nie broni modlić się do Swarożyca czy innego Dadźboga w te okazje.

                      A no tak... smile

                      Tylko jak dla mnie to strasznie żałosne
                      • ola Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:51

                        Akurat święto wypadające 24 grudnia było świętem Mitry, a nie Swarożyca
                        • kolpik124 Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 11:59
                          To módl się do Mitry.
                      • franczii Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 12:42
                        Zalosni sa ludzie twojego pokroju. Nie pociesze cie, mam wierzacych i przykladnie praktykujacych przyjaciol, ktorzy z katolikami twojego pokroju nie chca miec nic wspolnego.
              • attiya Re: Z czystej ciekawości 31.08.11, 21:46
                pójdę Wuiko krok dalej smile
                24 grudnia to ja obchodzę prastare święto przesilenia zimowego
                można? można
                kto jak kto ale to chrześcijanie zawłaszczyli tę datę, tym bardziej, że owe BN to jakby trochę w innym terminie wypaało big_grin
        • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:10

          >Wiekszosc mieszkancow deklaruje bycie katolikiem i uczestniczy w zyciu religijnym.

          40% to większość???
          www.opoka.org.pl/aktualnosci/news.php?id=37907&s=opoka
          • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:12
            Soro nie większość, zmiana prawa i odrzucenie konkiradatu powinno być łatwe.

            Tylko, że chlipiąc na forum, niewiele zdziałasz.
            • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:18

              nie chlipię na forum, tylko pytam, jak to jest zorganizowane w innych przedszkolach
              • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:26
                Toteż ci odpowiedziano.
                • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:30

                  to po co drążysz dalej?
                  • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:39
                    W reakcji na twoje rewelacje.
        • attiya Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 21:34
          Najma -Polska nie jest krajem katolickim, naucz się w końcu tego
    • izabellaz1 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:11
      ola napisała:

      > Co w praktyce robi się z dziećmi, które na religię nie chodzą?
      > Siedzą w szatni? Idą do maluchów? A może jest jakaś inna, wysublimowana forma k
      > ary za nonkorformizm?

      Na grochu nie klęczą, toalet szczoteczką do zębów nie myją. Zajmują się zabawą w sali w tym czasie. Nie wiem jak jest u ciebie, czy dzieci z zajęć religii wychodzą do innej sali czy odwrotnie.
      • kasia12_2 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:27
        Religia nie może być w godzinach przedpołudniowych. Między 8-13 realizowana jest odstawa programowa, a religia do niej nie należy.
        Zawsze mogą zrobić religię o 7. Wierzący rodzic na pewno chętnie wstanie i przyprowadzi dziecko na lekcję.
        • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:29
          Bardzo chętnie, o ile dzieci można przyprowadzać do przedszkola już o tej godzinie.
          • kasia12_2 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:37
            Można. Przynajmniej do przedszkola mojej córki.
            To zapewne rozwiązałoby też problem wykluczenia dzieci niewierzących. Mogłyby przyjść później. Zajęcia dodatkowe dla 3 i 4-latków mogą trwać maksymalnie 15 min. Dla 5-latków trochę dłużej, ale nie pamiętam czy 20 czy 30 min.
            • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:40
              Nie mam nic przeciwko. Ale pewnie wojujących antyklerykałow by to nie zadowoliło i znaleźliby inny powód do ataków wink
            • mali_nowo Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:40
              A ja tam chciałabm żeby moje dziecko się wyspało i na religii również uczestniczyło a że jestem w większości rodziców dzieci które na religię chodzą, żadna tam 7.00 by nie przeszła. Demokracja moi mili big_grin
        • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:39
          dobrze prawiszsmile
          nawiasem mówiac, już widzę te tłumy
          i katechetów wstających rano (w sumie dobrze, bo sobie moga godzinki pośpiewać - bez ironii, wg mnie to jedne z piękniejszych nabożeństw)
          • izabellaz1 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:50
            I dziecko też widzisz idące na tą 7 rano?
            Bardzo zawsze mnie ciekawi jak można tak nienawidzić kogoś o innym światopoglądzie. Nikt Twojego dziecka tymi lekcjami nie krzywdzi, za to Ty chcesz przywalić rodzicom żeby oberwało się rykoszetem ich dzieciom?

            Przedszkole to NIE SZKOŁA. Jaka podstawa programowa od 8 do 13?? W GODZINACH 8 - 13...to różnica. Zajęcia dydaktyczne właściwe w przedszkolu zazwyczaj są prowadzone po śniadaniu. Potem jest masa innych zajęć.
            • kasia12_2 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:58
              Religia nie jest w podstawie programowej, to zajęcia dodatkowe i nie mają prawa odbywać się w godzinach 8-13. Albo wcześniej albo później. Czyżby wasza wiara była słabsza niż lenistwo?
            • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:00
              ale ja jestem katoliczką i nikogo nie nienawidzę i nie chcę nikogo ciągnąć do przedszkola na 7 rano (nawiasem mówiąc, biedne maluchy ze żłobka widuję już o 6.30 nieraz, żal dzieciaków)

              po prostu uważam, że żadnych zajęć nauki wiary nie powinno być w szkole/przedszkolu z nadania, powinny je sobie organizować zainteresowane instytucje kościelne/wyznaniowe na własnym terenie (salki) lub - dla maluchów nie mogących samodzielnie pójść na takie zajęcia- wynajmować pomieszczenia od szkół/innych podmiotów za własne pieniądze, jak same robią, a nie korzystać z bazy szkół za darmo
              zajęcia te nie powinny być organizowane w trakcie nauki szkolnej
              mogą być spokojnie po lekcjach/zajęciach
              a szoła czy przedszkole miałyby spokój i zastrzyk gotówki
              a szkole
              • izabellaz1 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:19
                mirmunn napisała:

                > po prostu uważam, że żadnych zajęć nauki wiary nie powinno być w szkole/przedsz
                > kolu

                Jestem tego samego zdania smile
                Niemniej jednak jeśli nikt nie jest z tytułu nieuczęszczania na religię piętnowany/wykluczany, tylko dzieci idą na 20-30 minutowe zajęcia a reszta w tym czasie robi coś innego, to mnie to nie przeszkadza.
                Bardziej dyskusyjne są dla mnie krzyże w każdej klasie.
                • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:26
                  teżsmile
              • attiya Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 21:56
                i te same maluchy jak idą do przedszkola to jakimś cudem pewnie wstają już o ósmej? Pewnie rodzice mogą już wtedy przychodzić do pracy na 9...uncertain
          • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:56
            Dlaczego "katechetów"? W przedszkolach zwykle to są panie albo siosty zakonne.

            Ty też uwierzyłaś z forumowych opowieści, że księża spią do południa pod pierzyną z gospodynią?
    • joanekjoanek Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:39
      Mózgi Zostały Wyprane.
      Ja dobrze pamiętam, że jak religia wchodziła do szkół, to protestowali wszyscy. Wszystkie środowiska, i religijne, i tym bardziej niereligijne. Zależało tylko klerowi, no i politykom, którzy z klerem handelek uskutecznili. Niereligijni twierdzili, że - wiadomo - szkoła nie jest miejscem kultu ani opowieści o aniołkach, tylko nabywania wiedzy o świecie; nauki tolerancji, a nie pogłębiania podziałów między ludźmi. Religijni - że cóż to za miejsce na mówienie o Bogu, gdzie ciągły wrzask, bieg, brak możliwości skupienia, brak atmosfery do rozważań o rzeczach ostatecznych, tylko jakaś jedna lekcja z wielu, do odbębniania, ośmieszania i dezawuowania. A jeszcze, że kto za to zapłaci, że szkoda tych salek katechetycznych, co to ich tysiące pobudowano, że...
      Nic to, Basieńka. Wszystko minęło jak sen jaki złoty. Po dwudziestu latach już mało kto się oburza, rzecz została przyjęta, wchłonięta i strawiona. I teraz tylko popierdywania - a co ci to tak przeszkadza, a co to za wariatki oszołomione protestują, a o co w ogóle chodzi, no przecież tak już jest i już, nie mamy kraju świeckiego i nie będziemy mieli, i już, no i co raptem się wielkiego dzieje.
      Straszne.
      • wuika Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:45
        Oraz, co ci przeszkadza, że: dzieci idą na religię, rozpoczęcie roku jest na mszy, a na uroczystości zaprasza się biskupa, który ważniejszy jest od dyrektora szkoły suspicious
        Czy tam głupie stwierdzenie, że Polska to kraj katolicki. A teraz sobie idę, czas zjeść śniadanie smile
        • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:53
          Rozpoczęcie roku na mszy?? Coś Cię chyba fantazja ponosi?? Bo ja znam opcję, rozpoczęcie roku i nieobowiązkowa msza dla tych, którzy chcą. Gdzie ty widziałaś rozpoczęcie roku szkolnego na mszy???
          • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:57
            Na forum napisali big_grin
            • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:01

              w szkole, w której uczyla moja mama, rozpoczęcie i zakończenie roku jest z mszą.
              Dla ucznów nieobowiązkową, ale obowiązkową dla nauczycieli.
              W szkole mojej siostry msza była obowiązkowa także dla uczniów
              • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:05
                No to w takim przypadku nie dziwię się jakby się uczniowie i nauczyciele sprzeciwili, ja sama nigdy się z czyms takim nie spotkałam, wątpię, aby była to powszechna praktyka, raczej jakaś dziwna nadgorliwość dyrektorów,
          • joanekjoanek Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:01
            no, bo jak ty znasz taką opcję, to inne nie istnieją...
            wyborcza.pl/1,76842,8315160,Rozpoczynamy_rok_szkolny__amen.html
            to pierwszy link, po więcej zapraszam do gugla, należy wpisać "rozpoczęcie roku szkolnego w kościele".
            • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:07

              O! to szkoła i kościół koło mojego domu. BTW w tym kościele zaintalowali takie dzwony i nagłośnienie, że w niedzielę rano nawet w łazience nie schowasz się przed "zdrowaś Mario"
              • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:16
                W sierpniu w niedzielę rano różaniec odmawiają big_grin
                Ola proszę Cię nie pisz głupot.
                • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:19

                  to w sierpniu nie ma rano mszy w kościele?
                  dlaczego?
                  to co ja słuszę co rano przez okna?
                  • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:22
                    A w którym miejscu w czasie mszy odmawia się "Zdrowaś Mario"?????
                    Sprawdź dokładnie następnym razem, bo bardzo jestem ciekawa.
                    I się zdecyduj czy słyszysz co rano czy co niedzielę tongue_out
                    • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:27
                      Ola a może Ciebie ktoś wkręca i Ci podstępem Radio Maryja puszcza, tam jest rano różaniec, może to tlumaczy, że co dzień rano słyszysz "Zdrowaś Mario" tongue_out
                      Może jakaś sąsiadka Cię nie lubi czy coś tongue_out
                    • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:32
                      no ale jak Ola jest ateistką, to skąd ma wiedzieć, jakie formy modłów są w danym terminie?
                      nie musi chyba się dokształcać w tym zakresie
                      słyszy dzwony i śpiewy i tyle
                      wyluzuj, trochę tolerancji, smile
                      • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:38
                        No ale ona napisała konkretnie co słyszy. Nie napisała, że modlitwy słyszy, ze msze, tylko że "Zdrowaś Mario". Skąd sobie tę konkretną modlitwę wzięła??
                        Jestem ciekawa, serio.
                        Choć mam dziwne wrażenie, że z tą jej "Zdrowaś Mario" w niedzielę rano/co dzień jest tak samo jak z tym, że ja niby ciągle piszę, ze religia to jak angielski.
                        Po prostu jej się coś pomieszało i dorabia teorie do swoich poglądów.
                        • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:43

                          nie obrażaj publicznie swojej inteligencji i nie przyznawaj się publicznie, ze nie zrozumiałaś co miałam na myśli mówiąc, że słyszę w swoim mieszkaniu nagłośnienie z kościoła podczas mszy.
                          A czy to "Zdrowaś Mario", czy "Alleluja" - rany, nie wiem, mówiłam, ze się az tak nie przysłuchuję. Raczej próbuję zagłuszyć radiem
                          • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:48
                            Ola o moją inteligencję się nie martw, nie ja piszę, że muszę się kryć przed modlitwami w łazience, a potem okazuje się, ze nawet nie wiem przed czym się kryję, nie ja zapodaję argumenty o sikających ze szczęścia katoliczkach, nie ja przypisuję innym nie ich posty, tak więc nie martw się o moją inteligencję, tylko o logikę i spójność własnych wypowiedzi, bo z tym u Ciebie krucho.
                            • ola Widać nie tylko ja mam (miałam) ten problem 02.09.11, 12:18

                              forum.gazeta.pl/forum/w,16112,62474155,,Dzwony_8211_zurominska_po_23.html?v=2
                              i co? dalej uważasz że zmyślam?
                              • ola Re: Widać nie tylko ja mam (miałam) ten problem 02.09.11, 12:22

                                o! i tu też, no patrz, jakieś zbiorowe przywidzenie mają mieszkańcy Bródna

                                forum.gazeta.pl/forum/w,16112,30765203,,Dzwony_u_Sw_Faustyny.html?v=2
                    • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:35
                      >A w którym miejscu w czasie mszy odmawia się "Zdrowaś Mario"?????

                      nie wiem, nie chodze do kościoła.
                      słyszę, że coś tam śpiwaja i odmawiają, ale się aż tak nie wsłuchuję, żeby ci cytować wersami.
                      przez dedukcję wnoszę, że jest to msza. bo raczej na zebranie w sprawie zrzutki na nową dzwonnicę nie wygląda
                      • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:40
                        No to po co piszesz głupoty o "Zdrowaś Maryi" przed którą się nawet w łazience skryć nie możesz???
                    • jowita771 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:41
                      W mojej byłej parafii przed mszą w niedzielę były czytane wypominki i odmawiano trzy zdrowaśki, może u Oli też? W kościele, obok którego teraz mieszkam, nie wiem, bo już do kościoła nie chodzę.
                      • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:52
                        Jakoś mam dziwne wrażenie, że ola nie wie co to wypominki i zadnej "Zdrowaś Maria" nie słyszy, za to usłyszy dzwon i spazmów dostaje, tak samo jak twierdzi, że musi dziecko bronić przed indokrtynacją, która polega na tym, że niewierzące dzieci w czasie religii bawią się w innej sali.
                        Czyli pomieszanie z poplątaniem.
                        Poza tym to bardzo dawno nie słyszałam już rocznych wypominek (czyli takich co niedzielę) a do kościoła chodzę w miarę regularnie.
          • wuika Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:07
            Gimnazjum mojego brata, rozpoczęcie roku wygląda tak - spotkanie w klasie (żeby zebrać młodzież), apel pt. "jak to fajnie, że się znowu spotykamy", msza, spotkanie w klasie (plany, sprawy organizacyjne, etc.).
      • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 11:49
        a salki katechetyczne które są
        bo nie zniknęły, jak już pisałam, przez te 20 lat (chyba, żem ignorantka i nie wiem o masowych trzęsieniach ziemi/nalotach bombowych - ale zawsze możecie mnie oświecićsmile)

        parafie wynajmują firmom zewnętrznym na działalność świecką (nie mam nic przeciwko, niech wynajmują wolne pomieszczenia ale niech nie mówią, że nie mają gdzie uczyć, bo nie ma sal i muszą w szkole)
        a co do logistyki - jak dawniej mogła być ok logistyka, to teraz też - bo salki i szkoły raczej gdzie były, tam są (budynki), najwyżej przybyło trochę nowych
        • attiya Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 21:53
          powiem Ci gdzie są te salki
          na ten przykład w Ząbkach pod W-wą salki wybudowano rękoma rodziców
          stały przez ostatnie 20 lat i porastały kurzem, teraz dopiero je wynajęto komuś
      • gaskama Amen! 31.08.11, 11:51
        Dokładnie to samo miałam napisać. Już nie mam siły oburzać się faktem, iż nikogo nie oburza indoktrynacja dzieci w PAŃSTWOWYCH placówkach przedszkolnych i szkolnych ŚWIECKICH.
        • iuscogens Re: Amen! 31.08.11, 11:54
          Niech mi ktoś powie jaki ma związek indoktrynacja niewierzących dzieci z tym, że te wierzące mają możliwość uczestniczenia w religii w szkole?????
          • ola Re: Amen! 31.08.11, 12:05

            który to już raz mam powtarzać?
            masz astygmanyzm wybiórczy
            toż ci już kilka osów pisało, że indoktrynacji służy ustawianie zajęć tak, że odbywają się w przedszkolnym prime-timie w sali grupy, a dzieci niewierzące są z sali wyprowadzane, co je stygmatyzuje.
            I proszę nie porównuj znów religii do angielskiego, bo religia to nie jest normalny przedmiot
            • iuscogens Re: Amen! 31.08.11, 12:07
              ola napisała:

              >
              > który to już raz mam powtarzać?
              > masz astygmanyzm wybiórczy
              > toż ci już kilka osów pisało, że indoktrynacji służy ustawianie zajęć tak, że o
              > dbywają się w przedszkolnym prime-timie w sali grupy, a dzieci niewierzące są z
              > sali wyprowadzane, co je stygmatyzuje.
              > I proszę nie porównuj znów religii do angielskiego, bo religia to nie jest norm
              > alny przedmiot


              widzę, że z emocji Ci się już wszystko miesza, ani słowa nie pisałam o angielskim czy jakimkolwiek innym przedmiocie. Skup się może bardziej na tym co czytasz i piszesz, bo rózne dziwne "kwiatki" wychodzą.
        • kolpik124 Re: Amen! 31.08.11, 11:58
          W polsce nia ma szkól państwowych, ani świeckich.
          • kasia12_2 Re: Amen! 31.08.11, 12:02
            Ja miałam w ogólnieku obowiązkowe masze na rozpoczęcie roku itp., religię w środku lekcji, etyka była na 7 rano.
            zdarza się, jak widać.
            Religia do kościołów, jeśli rodzicom zależy, to zaprowadzą dzieci, a w tym czasie będą mieli czas na modlitwę.
            Amen.
          • ola Re: Amen! 31.08.11, 12:09

            są publiczne i mają teoretyczny obowiązek być neutralne światopogladowo.
            a nie są, co wkurza tych, którzy mają inny światopogląd.
            • iuscogens Re: Amen! 31.08.11, 12:30
              Są publiczne i zgodnie z prawem mogą prowadzić religię dla chętnych. I tyle w temacie obowiązku bycia neutralnym światopoglądowo. Zaskarż konkordat, że jest niezgodny z konstytucją. Aż chciałabym to zobaczyć smile
              • ola Re: Amen! 31.08.11, 12:36

                chętnie bym to zrobiła

                poza tym konkordat to jedno, a dyskryminacyjna ogranizacja zajęć to co innego. jak w temacie mszy świętych na rozpoczęcie roku. Konkordat ich nie nakazuje, a są...
                • iuscogens Re: Amen! 31.08.11, 12:43
                  Ja Ci olu powiem więcej, konkordat nawet lekcji religii w szkołach publicznych nie nakazuje, tylko je umożliwia, problem w tym, że cały czas są chętni na lekcje.
                  • joanekjoanek Re: Amen! 31.08.11, 12:46
                    Nie pierdziel.
                    Art. 12
                    (...) Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych.

                    Już to komuś kiedyś tlumaczyłam na forum. "Zgodnie z wolą zainteresowanych" nie oznacza tu "zależnie od woli", tylko Państwo gwarantuje, "PONIEWAŻ taka jest wola". To jest nakaz, a nie żadne umożliwianie.
                    • iuscogens Re: Amen! 31.08.11, 12:59
                      Tak, na pewno religia byłaby organizowana jakby nikt na nią nie chodził, jest organizowana bo jest zapotrzebowanie. Czy jakis dyrektor organizowałby religię gdyby NIKT na nią nie chodził i płacił katechecie za siedzenie i pierdzenie w stołek???
                      • joanekjoanek Re: Amen! 31.08.11, 14:05
                        Ale co to ma do rzeczy?
                        Najpierw był nakaz prawny. Potem zapisy na religię. I nie opowiadaj mi bajek na temat dobrowolności. Przymus społeczny jest pojęciem nietrudnym do ogarnięcia dla przeciętnie inteligentnego dziecka nawet, ty chyba jesteś dorosła i pojmujesz, co to takiego i skąd się bierze.
                        • iuscogens Re: Amen! 31.08.11, 16:19
                          Kobieto jaki przymus społeczny, ty chyba w jakimś matriksie żyjesz, w mojej podstawówce jakies 20 lat temu było już parę dzieci, które nie chodziły na religię, ani nie podchodziły do pierwszej komunii. Do bierzmowania podchodziło jeszcze mniej, w liceum na religię chodziły razem ze mną 3 osoby. Wez się obudz, bo nie zyjemy w sredniowieczu.
                          Gdzie ty widzisz przymus społeczny chodzenia na religie??
                      • claudel6 Re: Amen! 31.08.11, 22:27
                        uadejsz prawda? czy w jakiejkolwiek szkole przeprowadzono ankiety na temat tego, czy prowadzić religię? nie. religię po prostu zorganizowano - zajęcia wpisano w grafik, a katechetów zatrudniono, bez pytania kogokolwiek o zdanie.
                • joanekjoanek Re: Amen! 31.08.11, 12:43
                  Konkordat JEST niezgodny z konstytucją.
                  Ale ponieważ jest umową międzynarodową, to jako taki jest wobec konstytucji nadrzędny. Innymi słowy, "wolno mu" być niezgodnym.
                  W tym właśnie tkwi cały tragizm sytuacji. I stąd niemożność jakiegokolwiek reagowania poza najwyższymi szczeblami dyplomacji. Obywatele oddani tą drogą pod but państwa Watykan nie mają żadnego ruchu. Żadnego.
      • katia.seitz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:35
        Dokładnie tak, joanekjoanek.

        Mnie jednak zadziwia to, że ludzie zupełnie nie dostrzegają faktu, iż nadanie religii (katolickiej) rangi przedmiotu szkolnego zarazem religię dezawuuje. Czy religia to ma być taka nauka o jakimś wycinku rzeczywistości? O nadprzyrodzonym wycinku rzeczywistości - tak, jak biologia jest nauką o organizmach żywych? Przecież to dla wierzącej osoby jest postawienie sprawy na głowie. Wiara religijna powinna być postawą, sposobem życia, przenikającym wszystkie jego aspekty, a nie czymś istniejącym "obok" innych aspektów rzeczywistości.

        Inna kwestia: ludzie nie widza, że wprowadzenie religii do szkół i przedszkoli, i to w takiej formie, iż to uczęszczanie na te zajęcia jest rozwiązaniem "domyślnym", stanowi mechanizm uprzywilejowujący światopogląd katolicki ponad innymi. Religia katolicka jest domyślnie nauczana w szkole - żeby na nią nie uczęszczać, trzeba się wypisać. Słowem, "normą" jest katolicyzm. To jest zwykła socjotechnika. Wykorzystywany jest też fakt, że ludziom mogłoby się nie chcieć prowadzić dzieci na zajęcia dodatkowe - w końcu "po godzinach" czyż nie lepiej wybrać basen lub język obcy? Ale w ramach szkoły, religia - niech już sobie będzie. Zwłaszcza że przecież wszyscy na nią chodzą.
        • joanna_poz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:48
          Religia katolicka jest domyślnie nauczana w szkole - żeby na nią nie uczęszcz
          > ać, trzeba się wypisać.

          zgodnie z ustawą to ci, którzy chcą uczęszczać na religię składają oświadczenia, że wyrażają zgodę.
          ci nie uczęszczający - nic nie muszą oswiadczac.
          u nas w szkole jest to akurat respektowane.

          inna sprawa, ze przepis sobie, a zycie sobie, czyli są szkoły, gdzie trzeba oswiadczac, ze się nie chce uczęszczac na - bądż co badż nieobowiązkowy - przedmiot jakim jest religia.
    • odcienie.szarosci Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:12
      Nie rozumiem oburzenia? o co chodzi? Dziecko pojdzie do innej grupy pobawi sie przez ten czas i wroci. Chodzi o to, ze nie chcesz zeby wychodziło? to niech sie bawi w kaciku zabaw w sali....co za wymyslony problem. Mam kolezanke ateistke i w liceum chodziła z nami na religię- rozwiazywała krzyzowki, czytała ksiazki albo dyskutowała z ksiedzem...rozmawiała na religii z klasą na temat swoich pogladow, nie wykazywała jakiejs nienawisci do religii katolickiej, nie miala postawy rozczeniowej, miala bardzo kulturalnych rodzicow i absolutnie nikt sie nie oburzal, ze w srodku lekcji jest wlasnie religia Chociaz Wigilii nie obchodziła to podzieliła sie z nami opłatkiem, zyczyła wesołych i spokojnych świat. Ale takiej postawy ucza rodzice, juz widze jak twoje dziecko bedzie bardzo rozczeniowe, krzykliwe, wysmiewajace akurat wyznawcow KK. Bo wlasnie Ty wykazujesz taka postawe rozczeniowa i krzykliwa. Nie rozumie zupełnie problemu........ moje dziecko nie bedzie chcialo chodzic na dodatkowy jezyk, a cala klasa bedzie chcialo to ona wyjdzie i pojdzie sie pobawic z innymi dziecmi w czym problem? zawsze mniejszosc ustepowala, gdyby tylko 1 dziecko z grupy bylo katolikiem to ono by wychodziło i szło do innej gr uczyc sie religii.
      • sadosia75 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:47
        Dziecko jak cie czasem czytam to mam wrażenie, że ty życie zza szyb oglądasz albo z seriali je tylko znasz.
        jaka postawa roszczeniowa? co ty za bzdury wypisujesz?
        urodzić jeszcze nie zdążyłaś a już zakładasz z gory jak to będzie jeśli będzie.
        doświadczenia nie masz a o życiu i sprawach rodzicielskich wypowiadasz się jak guru rodzicielsko życiowe.
        • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 12:57
          sadosia a ty widzisz co wypisuje ola, buduje skomplikowaną teorię o tym jak to jej potomek jest indoktrynowany bo w czasie religii jest w innej sali. Jakby moje dziecko na czas religii szło do salki katechetycznej czy jakiejkolwiek innej to nie wpadłabym, że to jakas forma ateistycznej indoktrynacji.
          Odcienie zazwyczaj jest wybitnie oderwana od rzeczywistości, ale tutaj akurat ma rację.
          Zobacz jaki poziom tolerancji bije z postów tych atiestycznych mam, jedna chce nawet wypędzać katechetki z sal. To jest chore.
          • joanna_poz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:02
            z tą indoktrynacją to moze i przesada.

            ale przyznasz, ze religia organizowana w szkole antagonizuje ludzi?
            wyprowadzenie jej ze szkol zlikwidowałoby te antagonizmy.
            • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 16:22
              joanna_poz napisała:

              > z tą indoktrynacją to moze i przesada.
              >
              > ale przyznasz, ze religia organizowana w szkole antagonizuje ludzi?
              > wyprowadzenie jej ze szkol zlikwidowałoby te antagonizmy.

              no widać po tym wątku, że antagonizuje. Niektórzy to prawie piany dostają, że cudze dzieci mogą mieć religię w szkole uncertain
              • joanna_poz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 20:15
                ludzie dostaja piany nie dlatego, ze inni chodza na religię.

                tylko dlatego, jak wprowadzenie przedmiotu NIEOBOWIĄZKOWEGO o nazwie religia do planu lekcji komplikuje zycie tym, którzy na tenże przedmiot nieobowiązkowy nie uczęszczają.
                jak dla mnie ta religia nawet mogłaby byc w szkole - ale niech bedzie, jak inne kolka zainteresowań, po lekcjach.
          • sadosia75 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:04
            W tym temacie nigdy nie będzie zgodności. Jedna strona chce zachować w 100% wolność od religii,wiary, księży osób duchownych i całej otoczki religijnej a druga strona chce czegoś odwrotnego.
            Tu nigdy zgody nie będzie i za każdym razem znajdzie się ktoś kto chce bardziej radykalnie rozwiązywać problem.
            Czy Ty byś chciała żeby w przedszkolu Twojego dziecka były zorganizowane zajęcia z zasad ateizmu? za pieniądze przedszkolne. i Twoje dziecko jak ten gorszy sort jest wyprowadzane z sali.
            To nie jest uczciwe, że w placówkach oświaty dla osób każdej wiary, bądź ateistów itp jest wprowadzana lekcja religii ( żeby nie chodzić na religię musisz składać oświadczenie! żałosne! ) i dzieciaki chodzące na tą lekcję mają wyższą średnią! bo WIARA jest liczona do średniej!
            Ja wierząca i praktykująca posyłająca dzieci do prawosławnego przedszkola popieram matki ateistki bo mają rację! religia nie ma prawa wchodzić w życie edukacyjne dziecka bo religia to obowiązek rodzica i kapłana a nie szkoły.
            • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:05
              A to ateizm jest religią?

              Jakie są zasady ateizmu?
              • claudel6 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 23:13
                zasady ateizmu? są ateistyczne i agnostyczne nurty filozoficzne, o których spokojnie można by było uczyc dzieci. ale Ty zapewne nie masz o nich pojęcia, bo w szkole miałaś religię, a nie filozofię.
                ja na szczęście miałam na odwrót, za co wielbię moją szkołę.
            • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 16:37
              sadosia75 napisała:

              > W tym temacie nigdy nie będzie zgodności. Jedna strona chce zachować w 100% wol
              > ność od religii,wiary, księży osób duchownych i całej otoczki religijnej a drug
              > a strona chce czegoś odwrotnego.

              Zwróc uwagę, że problem polega nie na tym, że katolicy chcą zeby niewierzace dzieci chodziły na religię. Problem polega na tym, że ateistyczne mamy nie mogą przezyć tego, że dzieci wierzące mogą uczestniczyć w lekcji religii.

              > Tu nigdy zgody nie będzie i za każdym razem znajdzie się ktoś kto chce bardziej
              > radykalnie rozwiązywać problem.
              > Czy Ty byś chciała żeby w przedszkolu Twojego dziecka były zorganizowane zajęci
              > a z zasad ateizmu? za pieniądze przedszkolne. i Twoje dziecko jak ten gorszy so
              > rt jest wyprowadzane z sali.

              nie słyszałam jeszcze o takim cudzie jak zajęcia o zasadach ateizmu, za to słyszałam o etyce (czyli odpowiednik ateistycznej religii) i absolutnie by mi nie przeszkadzało jakby cos takiego było w przedszkolu/szkole dziecka. Czemu miałoby mi przeszkadzać, przecież dziecko i tak się dowie, że nie wszyscy sa wierzacy, że nie wszyscy chodzą do koscioła. To przecież normalne zycie.
              No i jaki gorszy sort?? To jest przecież narzucanie interpretacji, jakby ktoś wyprowadził moje dziecko z sali mówiąc mu że jest gorszym sortem to bym się wkurzyła, tylko ten gorszy sort to chyba kwestia bujnej wyobraźni a nie rzeczywistości. Jakby moje dziecko na czas etyki szło np. do innej sali to nie widziałabym problemu. Jak rodzic będzie dziecku wmawiał, że jak idzie do innej sali gdy inne dzieci mają religię i to świadczy o tym, że go traktują jak gorszy sort to chyba rodzic ma problem. I to spory, bo swoje kompleksy na dziecko przerzuca. Nie jest to uwaga do Ciebie, zeby nie było smile

              > To nie jest uczciwe, że w placówkach oświaty dla osób każdej wiary, bądź ateist
              > ów itp jest wprowadzana lekcja religii ( żeby nie chodzić na religię musisz skł
              > adać oświadczenie! żałosne! ) i dzieciaki chodzące na tą lekcję mają wyższą śre
              > dnią! bo WIARA jest liczona do średniej!

              no też uważam, ze religia nie powinna być liczona, ale z innego powodu, bo wtedy sporo dzieci chodzi tylko po to, zeby sobie podpompować srednią. I jeszcze jedna uwaga, nie powinno się stawiać znaku równości między lekcja religii a wiarą.

              > Ja wierząca i praktykująca posyłająca dzieci do prawosławnego przedszkola popie
              > ram matki ateistki bo mają rację! religia nie ma prawa wchodzić w życie edukacy
              > jne dziecka bo religia to obowiązek rodzica i kapłana a nie szkoły.

              Prawo ma jak najbardziej, niby jaka jest podstawa prawna, która tego zabrania??
              Chyba, że chodziło Ci, że nie powinna, ale to już kwestia opinii a nie stanu prawnego. I nie rozumiem dlaczego szkoła nie może pomagać w tych kwestiach np. poprzez umożliwienie prowadzenia religii??
              • attiya Re: Religia w przedszkolu 01.09.11, 12:16
                czyżby? a dlaczego miałyby chcieć, żeby ich dzieci uczestniczyły w religii? Co z tego te dzieci będą miały, co wyniosą z tak bezproduktywnego przedmiotu, jaką wiedzę nabędą?
          • franczii Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:04
            Jesli chodzi o poziom tolerancji to musisz przyznac sprawiedliwie, ze i czesc katolickich mam sie nie popisala ani tolerancja ani zyczliwoscia. Jadowite zyczenie autorce zeby jej dziecko bylo odludkiem, super.
        • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:03
          a mnie się najbardziej podoba pomysł szkółki niedzielnej po mszy
          jak u protestantów np.
          wtedy dziecko uczestniczy w nabożeństwie, a potem ma zajęcia religijne
          spójne to jest i logiczne
          większe dziecko wraca z kolegami do domu, w przypadku maluchów rodzice czekają na nie te 20 minut w sali parafialnej lub na ławeczce przed kościołem
          jaki problem?

          może wtedy byłaby większa wiedza religijna
          wstyd, ale katolicy mają bardzo blaaaaadą znajomość Biblii
          np. gimnazjalista ma problem z zadaniem (interpretacja tekstu na polski), bo nie wie, kim był Hiob, nie potrafi wymienić dni stworzenia (tzn co zostało stworzone i kiedy), nie wie, kto to był Samarytanian, nie umie wyjaśnić frazeologizmów z Biblii (przykłady z pamięci, to nie było jedno zadanie)
          skąd wiem - ano byłam o takie rzeczy nieraz pytana
          żenada tym większa, że nawet nie-katolik to wie, bo owa wiedza należy do kanonu kultury
          • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:06
            Co cię upoważnia do wypowiadania się o ogóle katolików i ich znajomości Pisma Świętego?
            • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:19
              doświadczenie
              nabyte metodą obserwacji Polaków- katolików, a zwłaszcza:
              - ich udziału w nabożeństwach (te puste kościoły i tłum na murku przy ogrodzeniu kościoła - bezcenne, nieznajomość pieśni, a nawet nieodpowiadanie księdzu),
              - ich żenującej niewiedzy, gdy pada w rozmowie proste pytanie czy aluzja typu" a to dla ciebie hiobowa wieść" - mina bezcenna)
              - odpowiadania na pytania np. odrabiających lekcje dzieci, które przy 2 godzinach religii nie wiedza ilu było ewangelistów, o imionach nie wspominając a Salomon to juz w ogóle abstrakt
              jak pamiętają, to raczej z omawiania na polskim
              - ich bezcennej tolerancji i chrześcijańskiego miłosierdzia dla błądzących/myślących inaczej, widocznych choćby i w tym wątku (nieznajomość zasad czy ich niestosowanie?)
              • kolpik124 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:49
                Napisz jeszcze o proboszczu gwałcącym ministrantów i obwoźnym sado-maso i bedziemy mieli wypisz-wymaluj natchniona czytelniczkę FiM.

                Bo każdy katolik to zlodziej....i bandyta, bo każdy bandyta to katolik.
                • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 13:54
                  a w imię czego mi to imputujesz?
                  zaprawdę, zaprawdę powiadam ci - popracuj nad sobą synu/córko, bo jesteś mocno w tym momencie na bakier z przykazaniami
                  napisać ci, którymi, czy zajarzysz sam/a?
              • agniesia1973 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 14:08
                Mirmunn, zgadzam się z Tobą. Im bardziej ktoś jest religijny tym mniejsza tolerancja na inne poglądy. Widać zresztą to w tej dyskusji. Jak brakuje argumentów to zaczyna się obrzucanie błotem.
                • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 14:13
                  smiledzięki
                  • agniesia1973 religia we Francji 31.08.11, 14:30
                    mirmunn, dla mnie idealnie rozwiązała kwestie wiary Francja:
                    www.easygo.pl/przewodnik/francja.html?religia
                    Nie ma krzyży w budynkach publicznych, nie ma religii w szkołach, przedszkolach.... Nikogo nie interesuje czy chodzi się do tego czy innego kościoła .....pomarzyć, dobra rzecz...

                    "Religia musi pozostać sprawą indywidualną każdego człowieka" - to jest chyba najważniejsze zdanie.

                    • sadosia75 Re: religia we Francji 31.08.11, 14:36
                      Idylla normalnie idylla smile
                      • tacomabelle Re: religia we Francji 31.08.11, 14:38
                        Le Republique Islamique? Fakt, idyllę mają.

                        \
                        sadosia75 napisała:

                        > Idylla normalnie idylla smile
                        • sadosia75 Re: religia we Francji 31.08.11, 14:44
                          bo my to swoich psychopatów nie mamy...
                          "wiedz, że coś się dzieje" i " kochani bracia i siostry podaję nr konta " dwóch kretynów ciągnących za sobą rzesze ludzi.
                          • tacomabelle Re: religia we Francji 31.08.11, 14:48
                            Samochody i sklepy też podpalają?
                            • sadosia75 Re: religia we Francji 31.08.11, 14:51
                              Nie.
                              Biją dziennikarzy, dewastują kamery. chyba nie oczekujesz, że wiekowy dziadek będzie podpalał samochód czy sklep? Ale młodsze wydanie.... dlaczego nie? pożyjemy to i takie rzeczy zobaczymy.
                              • tacomabelle Re: religia we Francji 31.08.11, 14:53
                                To tak samo jak slynni przeciwnicy krzyża, ci też niezły dym potrafią robić smile
                                • mirmunn Re: religia we Francji 31.08.11, 14:59
                                  nic nie pobije dymu, jaki robiła Inkwizycja
                                  a jakie fajne podręczniki mieli
                                • sadosia75 Re: religia we Francji 31.08.11, 14:59
                                  No no... rzucali kamieniami w krzyżowców? przywiązywali się do barierek tak jak joanna do krzyża? pluli na krzyżowców?
                                  widzisz problem polega nie na samej wierze a na zacietrzewieniu i przekonaniu o swojej świętości i prawie do wyłączności.
                                  rydzykowe człowieki jadą do Częstochowy i zabraniają, baaa wyganiają tych , którzy nie są z partii rydzyk & co. a jak sama nie wyjdziesz to cię na kopach wyniosą.
                                  obleganie przez kilka dobrych tygodni publicznej przestrzeni przywiązując się do krzyża jest pewnie czymś zupełnie normalnym?
                                  odprawianie modłów itp przed pałacem prezydenckim to też przecież norma prawda?
                                  Ale niech no muzułmanie wsrodku warszawy by tak zrobili....
                                  stosów by zabrakło...
                                  • iuscogens Re: religia we Francji 31.08.11, 16:14
                                    Sadosia, wybacz ale o czym mają świadczyć te przykłady?? Nigdy nie spotkałaś niezacietrzewionych niekatolików?? Wystarczy przeczytać ten wątek, by ich zobaczyć.
                                    Naprawdę stawianie znaku równości między zacietrzewieniem a religią katolicką to no cóż...
                                    przez sympatię do Ciebie nie powiem tego co mam w głowie.
                                    ale dość smutne to.
                                    • iuscogens Re: religia we Francji 31.08.11, 16:16
                                      Miało być zacietrzewionych niekatolików.
                                      Strasznie steretypami lecisz uncertain
                                      • mirmunn Re: religia we Francji 31.08.11, 16:27
                                        nie-rzymskokatolicy (bo sa też grekokatolicysmile)z reguły skupiają się na swojej religii, w Polsce niszowej (w sensie statystycznym) nie wadząc nikomu

                                        natomiast rzymskokatolicy łączą efektownie religię z polityką lub biznesem
                                        czego efekty widać w miejscach publicznych (wymieniono już kilka)
                                        lub w mediach (chyba nie muszę wymieniać nazw stacji?) i wypowiedziach na forum publicznym (chyba nie musze wymieniać osób publicznych?)
                                    • sadosia75 Re: religia we Francji 31.08.11, 16:33
                                      Tu nie chodzi o katolicyzm sam w sobie. Tu chodzi o to zacietrzewienie. Taco napisała, o muzułmanach jak to palą samochody. No tam palą samochody a u nas znajdzie się grupa ludzi, która zachowuje się tak a nie inaczej. stwarza takie a nie inne obrazy katolicyzmu w polsce. Przeganianie ludzi z częstochowy, atakowanie innych ludzi, przemoc fizyczna, odchyły od normy. Chyba nie potwierdzisz tego, że tak właśnie wygląda katolicyzm polski ? że na tym polega nauka Papieża? bo i na Papieża się powołują.
                                      Wszędzie znajdzię się grupa ekstremistów. w PL z racji tego, że katolików jest najwięcej mówi się o "krzywym katolicyźmie" ale w rosji jest to samo z prawosławnymi ( może nawet trochę gorzej ) tak samo jest z muzułmanami we francji.
                                      wszędzie znajdzie się ktoś kto rozpęta burzę w "imię " Boga.
                                      A mnie się marzy idylliczny stan kraju, w którym bycie wierzącym nie jest wstydem i nikt z racji bycia wierzącym nei poczuje się lepszy od tego niewierzącego i nie zacznie polewać go wodą święconą jak by diabła odganiał a bycie ateistą nie jest odbierane jako czystej krwi satanizm. I przy okazji żaden polityk sobie gęby moją wiarą i moim kościołem nie wytrze.

                                      Taka idylliczna zgoda między różnymi wyznaniami i różnymi poglądami. ot i wsio.
                                      • mirmunn Re: religia we Francji 31.08.11, 16:41
                                        no właśnie
                                        bez ekstremów cicho i spokojnie
                                        przypomniała mi się taka historia zasłyszana daaawno: idzie sobie znajomek (włosy długie - ważny szczegół) ulicą, nie wadzi nikomu
                                        przechodzi koło staruszki, staruszka rozbija przed nim na chodniku słoik (skąd go miała, nie pytajcie, może dżem jaki kupiła albo inny majonez)
                                        i krzyczy: SZATANISTA !!!!
                                        (to nie literówka)

                                        prawdziwe, nie?
                    • tacomabelle Re: religia we Francji 31.08.11, 14:37
                      Szczegolnie idealnie rozwiązała w początkach I Republiki.
                      • mirmunn Re: religia we Francji 31.08.11, 14:46
                        Francja to przykład modelowej laicyzacji państwa i życia publicznegosmile

                        nauczanie zasad wiary jest interesem/obowiażkiem poszczególnych kościołów/gmin/zborów różnych wyznań i one właśnie powinny się tym zająć na swoim terenie
                        i nie powinien mieć znaczenia procent danego wyznanaia w społeczeństwie
                        państwo nie może wyróźniać żadnego wyznania

                        tylko u nas się o tym nie pamięta, jak słusznie zauważało juz w tym wątku wiele osób
                        • tacomabelle Re: religia we Francji 31.08.11, 14:49
                          W Wandei zlaicyzowano Francję modelowo. Powinien być to model dla naszego kraju.
                      • agniesia1973 Re: religia we Francji 31.08.11, 14:47
                        Jaśniej proszę...
                        • agniesia1973 Re: religia we Francji 31.08.11, 14:48
                          to było do Tacombelle
                          • mirmunn Re: religia we Francji 31.08.11, 15:42
                            zgaduję, że Tacomabelle ma na myśli tzw. okres Wielkiej Trwogi czyli ok. 10 dniową rebelię chłopską w początkach Rewolucji (przed Deklaracją Praw jeszcze chyba), kiedy to chłopi mordowali księży
                            ale Taco zapomniała, lub nie wie, że była to rebelia przede wszytkim antyfeudalna i mordowano równo tez arystokratów, a wszystko z tej przyczyny, że zarówno arystokracja, jak i kler kupę kasy mieli, panowali nad życiem i duszą, a stany niższe uciskali podatkami niemożebnie
                            mordy duchownych przez cały okres Rewolucji również miały generalnie tę samą przyczynę,
                            a nie to, ze byli akurat duchownymi
                            za bardzo się wzbogacili na ludności i ludność miała generalnie dość
                • odcienie.szarosci Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 15:58
                  Ja jestem bardzo religijna i bardzo tolerancyjna i dzieci tez tego bede z mezem uczyc. Tolernacja nie zalezy czy ktos jest bardzo religijny i ktora religie wyznaje, wszystko zalezy od ludzi. Dzieci chce uczyc tolerancji, zyczyliwosci do drugiego czlowieka to co sama z domu wyniosłam. A i pewnosci nie mam, ze moja corka w przyszlosci nie wybierze sobie za milosc zycia ateiste czy wyznawce innej religii wiec lepej od razu uczyc tolernacji, kompromisowsmile. Gdybym zyla w kraju w ktorym wiekszosc rodzin to ateisci i nie ma krzyzy w placowkach, to bym to szanowala. Jednak zyjemy w kraju gdzie wiekszosc to katolicy i te krzyze sa, spotykamy i na poboczach ulic w ktorym ktos miał wypadek i czesto małe kapliczki czy znicze plonace na znak pamieci o zmarlym. Taki kraj, taka kultura od pokolen dlaczego mamy to niszczyc? . Moim zdaniem to piekne. Jak i inne kraje w ktorych przewaza inna religia i maja inne dobytki.
                  • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 16:09
                    no i ok
                    chodzi właśnie o tolerancję i poszanowanie innych wyznań przejawiające się w równym ich traktowaniu, bez prymatu któregokolwiek
                    sprawa religii/światopoglądu powinna pozosać kwestią prywatną

                    a ja (katoliczka), gdybym przyszła do szkoły/przedszkola i zobaczyła dziecko (czyli do l. 18)siedzace w na ławeczce pod salą/w szatni czy gdziekolwiek indziej bez opieki "bo religia" (co ciekawe, w przypadku innych zajęć nieobowiazkowych jest opieka - może dlatego, ze takich dzieci zbiera się większa grupka)
                    to zrobiłabym dym - obojętne, czy dziecko moje czy nie, czy religia, czy logopedia - jeśli nie korzysta, ma być pod opieką
                  • darby.shaw Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 19:40
                    Ty na jakies zaburzenia pamieci cierpisz? i nie pamietasz co wypisujesz po forach?!
                    ty męża nie masz, tylko kretyna co go na dziecko złapałaś
                    buahaha a dowodem na waszą religijnosc jest ta wpadka bo jak wiadomo najbardziej bogobojne owieczki to uprawiają seks przedmałżeński az im sie uszy trzesą
                    lol
                    • mirmunn to chyba nie do mnie? 31.08.11, 19:46
                      może do poprzedniej autorki?
                      ja za stara jestem, coby na dziecko łapaćsmile
                    • odcienie.szarosci Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 20:04
                      Nie złapałam na chłopaka na dziecko to po pierwsze. Po drugie to ze kochałam sie przed ślubem nie wyklucza mnie chyba jako katolika? jest sakrament spowiedzi, zal za grzechy, chec poprawy i to ze zgodnie z nauka Koscioła nie postepowałam sypiajac z chłopakiem nie znaczy, ze nie wierze w Boga. Bierzemy ślub katolicki i chcemy oboje dziecko wychowywac wlasnie w wierze katolickiej. KK chce przede wszystkim chronic poczete dzieci przed aborcja czy tez chronic je przed tym zeby nie wychowywaly sie w niepelnej rodzinie i miedzy innymi dlatego sprzeciwia sie wspolzyciu przedslubnemu. Zgadzam sie z Kosciolem ale kazdy ma prawo do bledu. Nie wierze, ze protestanci, ateisci czasem nie popelniaja czegos niezgodnego ze swoja wiara. Jestesmy tylko ludzmi. Od ciebie nie oczekuje rozgrzeszenia i jesli chcesz tutaj pokazac jakas oblude wiary katolickiej to zle trafilas, kazdy popelnia jakies grzechy czy katolik czy protestant czy muzułmanin.
                      • odcienie.szarosci Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 20:10
                        Nie martw sie nie jest kretynem i dobrze wiedział z kim chce układać sobie zycie, niewazne ze jest dziecko czy tego dziecka by nie było i tak chcial zebym to ja byla jego zonasmile

                        https://www.suwaczki.com
/tickers/c55f43r8zos8ma01.png
                      • mondovi Re: Religia w przedszkolu 01.09.11, 12:29
                        jest sakrament spowiedzi,
                        > zal za grzechy, chec poprawy
                        a załujesz? szczerze?
              • iuscogens Puste kościoły 31.08.11, 17:04
                Ciągle piszą na forum o tych pustych kościołach, tylko czemu ja nigdy w kościele nie mam gdzie siedzieć bo wszystkie miejsca siedzące są zapełnione skoro tam takie pustki???
                • chicarica Re: Puste kościoły 31.08.11, 17:29
                  W Polsce jeszcze nie ma. Są już natomiast w Hiszpanii i u nas też będą, ja się spokojnie przyglądam jak polski mariaż władzy z KK podąża szlakiem przetartym przez KK w Hiszpanii.
                  • odcienie.szarosci Re: Puste kościoły 31.08.11, 17:47
                    No właśnie ja tez nie spotykam pustych Kościołów. I co fajnego zauwazyłam na studiach, ze jednak ten katolicyzm jest obecny i nikt sie tego nie wstydzi. I wielu studento chociaz z dala od domu i nikt ich nie pilnuje sami ida do Koscioła. Na rozpoczecie roku na błogosławienstwosmile jednak ludzie nadal dbaja o wiare i nie ma tej mody wszedzie obecnej na ateizm, na nie przyznawanie sie do swojej religii. Sa i katolicy i ateisci i inne religie ludzie sie szanuja ale tez nie ma tego wielkiego parcia zeby nie przyznawac sie do katolicyzmu. Nawet w tym roku wiele moich znajomych poszlo na pielgrzymke do Czestochowy. Był taki ped wsrod mlodych ludzi zeby jednak nie przyznawac sie do katolicyzmu, bo sie zostanie wysmianym od moherow od katoli. Jednak jestem zszokowana, ze im starsi ludzie tym bardziej praktykuja i przyznaja, ze wierza w Bogasmile fajniesmilesmile. Taka dygresja
                    • majenkir Re: Puste kościoły 31.08.11, 21:08
                      odcienie.szarosci napisała:
                      > I wielu studento chociaz z dala od domu i nikt ich nie pilnuje sami ida do Koscioła.


                      Saczy im sie to opium wink od malego, to nic dziwnego, ze potem ida jak stado bezmyslnych baranow.
                  • iuscogens Re: Puste kościoły 31.08.11, 18:05
                    Ja jakoś jestem spokojna o polski kk, o ile nie weźmie sobie do serca dobrych rad ateistów, że musi się zmodernizować/unowocześnić/dostosować do wymagań współczesności itd.
                    Własnie przykłady zachodnich kosciołów (nie tylko katolickich) pokazują, że te wszystkie próby dostosowania się do mainstreamu zle się kończą.
                • specjalniedla130xe Re: Puste kościoły 01.09.11, 00:21
                  Może dlatego?
                  • pleschanka Re: Puste kościoły 01.09.11, 09:34
                    specjalniedla130xe napisała:

                    > Może dlatego?

                    Przy czym należy pamiętać, że te 41% dominicantes to nie jest procent całego społeczeństwa, tylko procent wiernych, czyli tych, których Kościół uważa za katolików. A więc dla całego społeczeństwa liczba jest jeszcze mniejsza.
                    • ola Re: Puste kościoły 01.09.11, 17:53
                      dokłądnie o tym pisałam wcześniej, ale moje interlokutorki zbyły ten fakt milczeniem.
                      Mamy w Polsce 38 mln mieszkańców, 33 mln. zostały ochrzczone w KK, 41 % z nich jest praktykującymi katolikami. To jaka to jest większość ja się pytam???
                • attiya Re: Puste kościoły 01.09.11, 12:26
                  poczekaj aż wymrą ci 60-70-80-latkowie, wtedy bez problemu usiądziesz sobie a nawet się i położysz jak będziesz chciała
          • iza232 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 21:04
            mirmunn napisała:

            > a mnie się najbardziej podoba pomysł szkółki niedzielnej po mszy
            > jak u protestantów np.
            > wtedy dziecko uczestniczy w nabożeństwie, a potem ma zajęcia religijne
            > spójne to jest i logiczne
            > większe dziecko wraca z kolegami do domu, w przypadku maluchów rodzice czekają
            > na nie te 20 minut w sali parafialnej lub na ławeczce przed kościołem
            > jaki problem?
            >

            A gdzieś ty wyczytała że jest taka organizacja u protestantów? Po to jest szkółka niedzielna żeby dzieci zwłaszcza maluchy nie przeszkadzały rodzicom w słuchaniu nabożeństwa. I dzieci są wyprowadzane na szkółkę właśnie w trakcie trwania nabożeństwa a nie po nim.
            • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 21:13
              nigdzie nie wyczytałam i tak nie napisałam
              ponieważ w Polsce jest tak, że maluchy chodzą do kościoła,
              napisałam, że mogłoby być tak jak u protestantów, w sensie samej instytucji szkółki niedzielnej, a nie tego, jak i kiedy dokładnie się odbywają zajęcia bo nie jestem protestntką i tego nie wiem
              w dalszej częsci postu miałam na myśli, jak mogłoby byc u nas jako odpowiednik religii
    • naomi19 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 14:48
      Moja 3-latka idzie jutro pierwszy raz do przedszkola. Pani dyrektor ze smutkiem w głosie stwierdziła, że niestety, nie będzie już religii w maluchach, dopiero za rok! że burmistrz jej zabronił! Tragedia!
      Za rok córka nie pójdzie na religię. Nie życzę sobie, aby ją wyprowadzano z sali jak więźnia na ten czas. Niech wyjdą dzieci zainteresowane, myślę, że sal nie brakuje.
      Jestem nastawiona negatywnie do religii w przedszkolach i szkołach.
      Są salki, proszę bardzo, wieczorami tam zaprowadzać swoje pociechy z nadzieją na zbawienie. My zbawienia nie chcemy, chcemy tylko uczyć się i zdobywać wiedzę i wykształcenie.
      • tacomabelle Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 14:52
        No to wyprowadzą ją do innej grupy który w tym czasie nie ma zajeć z religii.

        Moga wyjść i dzieci, twoja mała zostanie sama w sali.

        Aha, mów za siebie, no chyba ktoś cię upoważnił do reprezentowania jego opinii.

        No chyba że zwykłaś o sobie mówieć w liczbie pluralis.
    • ira_07 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 14:55
      Ale Ty z Wisły jesteś, prawda? To co za problem, tam jest więcej protestantów niż katolików, więc większość dzieci na religię nie będzie chodziła. Chyba, że u Was i religia ewangelicka w przedszkolu, ale u nas w diasporze nie ma lekcji religii dla przedszkolaków, mają tylko szkółkę, więc podejrzewam, że w Wiśle jest tak samo.
      • salinas Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:03
        Ale pięknie się wątek rozrasta, doczytałam zaledwie do 250 posta i nasunął mi się następujący wniosek : większość pań bijących pianę nie kuma pojęcia demokracji . Pozwolę powtórzyć za czcigodną ciocią Wiki :

        ,,Demokracja (stgr. δημοκρατία demokratia "rządy ludu", od wyrazów δῆμος demos "lud", rozumiany jako ogół pełnoprawnych obywateli[1] + κρατέω krateo "rządzę") – ustrój polityczny, w którym źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli).

        Pogrubiłam słowo ,,większość" w celach dydaktycznych, hehehe.

        Póki większość obywateli czegoś chce, a w tym przypadku religii w szkole/przedszkolu to wolę większości należy uszanować. Taki się składa ,ze w grupie przedszkolnej lub w klasie szkolnej dzieci nieuczęszczających na katechezę jest zaledwie kilkoro , więc logistycznie ( bo o logistyce mowa również była) łatwiej jest wyprowadzić do innej grupy/biblioteki/świetlicy niżby wyprowadzać w owe straszne kazamaty dwadzieścia kilka osób.

        To raz! A dwa to to ,że moje dzieci w przedszkolu bardzo lubiły wychodzić do innej grupy i sali , bo były tam ,,nowe" zabawki i nowi koledzy. I wychodziły bo w sali była katecheza/rytmika/angielski/chiński i karate .

        Dzieci nie mają z tym problemu. Mają za to ogromny problem rozhisteryzowane mamuśki, myślące, że ich misia spotka trauma, z której nie wyjdą do końca żywota.

        Poza tym
        • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:06
          salinas napisała:

          > Dzieci nie mają z tym problemu. Mają za to ogromny problem rozhisteryzowane mam
          > uśki, myślące, że ich misia spotka trauma, z której nie wyjdą do końca żywota.

          też mi się tak wydaje, problem jest wtedy kiedy mamusia wmówi dziecku, że jest indoktrynowane, traktowane jako gorsze - to wtedy rzeczywiście traumy może nabyć i to bardzo szybko.
        • katia.seitz Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:11
          Trochę żeś przegapiła parę stuleci w rozwoju myśli demokratycznej, koleżanko big_grin

          A więc, oświecę cię: demokracja we współczesnym rozumieniu tego słowa (tzw. "demokracja liberalna") to nie są rządy większości.
          Są to rządy większości z poszanowaniem praw mniejszości (pogrubię w celach dydaktycznych big_grin ).

          Za Wikipedią, skoro cenisz sobie to źródło, artykuł Zasady państwa demokratycznego:
          Zasada 7:
          Zasada ograniczonych rządów większości lub Rządy większości z poszanowaniem praw mniejszości.

          Jeszcze polecam wpis Demokracja liberalna: pl.wikipedia.org/wiki/Demokracja_liberalna, a w szczególności zdanie:
          Decyzje podejmowane w demokracji liberalnej nie mogą naruszać praw mniejszości.

          oraz: Przykładami państw demokracji konstytucyjnej są m. in. państwa członkowskie Unii Europejskiej (w tym Polska).

          • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:15
            A w jaki sposób to, że dzieci wierzące mogą uczyć sie religii w szkole jest związane z nieposzanowaniem praw niewierzących? Bo widzą katechetkę w szkole??
            • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:25
              bo przedstawiciele mniejszości wyznaniowych czy ateiści z reguły :

              - nie mają 2 godzin swojej religii w szkole (tzn: wpisanej w plan lekcji) - muszą je realizować w czasie wolnym, poza szkołą (wyjątki nieliczne- w rejonach gdzie proporcje ilościowe się wyrównują jak np. u Sadosi),
              - nie mają z reguły zajęć zastępujacych religię, bo szkołom rzadko chce się je organizować, patrz odrębny wątek,
              - bo uczniowie starsi nie mają zagospodarowanego czasu (młodsi nie tracą- bo bawią się), ale taki np. gimnazjalista/licealista ma 2 "okienka"
              - bo katecheci często-gęsto wygłaszają komentarze na temat osób nie uczęszczjacych, szczególnie w małych społecznościach
              - bo bywa, że uczniowie wyśmiewają się z takich osób - zwłaszcza niewierzących lub ŚJ- zwłaszcza w gimnazjum
          • chicarica Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:28
            O tym poszanowaniu praw mniejszości to oni sobie przypomną, jak zaczną być w mniejszości. Patrz: Hiszpania.
          • salinas Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:31
            Nie martw się, nie przegapiłam historii demokracji. Owszem , w każdej demokracji droga Katiu należy również przestrzegać praw mniejszości. Dlatego też Ty - jako osoba dajmy na to niewierząca możesz nie posyłać swojego dziecka na religię, nikt do tego Ciebie nie przymusza. A ja mam prawo, aby moje dziecko uczestniczyło w katechezie w ciągu dnia, a nie w godzinach popołudniowych, wieczornych, czy w czasie wolnym od nauki szkolnej ( sobota, niedziela). A Ty, i inne panie, mi tego prawa najwidoczniej odmawiacie !?

            Ten system obowiązujący teraz jest wg mnie dobry, bo godzi rację obu stron. A gadanie o traumie Jasia, który wyjdzie do sali obok to dorabianie ideologii, niepotrzebne jest. Po prostu.
            • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:40
              a co z religią w szkole?
              w przedszkolu to kwestia 20-30 minut piosenek i zabaw dziecko może je spędzić bawiąć się, śpiewając, rysując itp w innej grupie
              tu nie mam zastrzeżeń, jeśli jest profesjonalna opieka

              a w szkole? dlaczego dziecko ma mieć 2 okienka? dlaczego ma przebywać w szkole nie z własnej woli (bo lekcje są w środku dnia) 2 godziny dłużej od innych?
              dla czego nie ma alternatywnych zajęć, tylko z reguły gdzieś siedzi samo?
              czy nie jest to nieposzanowanie praw mniejszości ?
              • iuscogens Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:51
                mirmunn napisała:

                > a co z religią w szkole?
                > w przedszkolu to kwestia 20-30 minut piosenek i zabaw dziecko może je spędzić b
                > awiąć się, śpiewając, rysując itp w innej grupie
                > tu nie mam zastrzeżeń, jeśli jest profesjonalna opieka
                >
                > a w szkole? dlaczego dziecko ma mieć 2 okienka? dlaczego ma przebywać w szkole
                > nie z własnej woli (bo lekcje są w środku dnia) 2 godziny dłużej od innych?
                > dla czego nie ma alternatywnych zajęć, tylko z reguły gdzieś siedzi samo?
                > czy nie jest to nieposzanowanie praw mniejszości ?

                nie, to sa kwestie techniczne, religia może być na pierwszej lekcji - sama w którejs klasie tak miałam. Dlaczego nie ma np. etyki to już sprawa szkoły i dyrekcji, są szkoły w których jest.
                • mirmunn Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:56
                  we wszystkich klasach na pierwszej/ostatniej lekcji?
                  zawsze?
                  niemożliwe chyba, że przyjdzie 10 księży, każdy na jedną godzinę - już to widzęsmile
                  w moim rejonie - naprawdę dużym - takich lekcji nie zorganizowano, a zainteresowanie było, także ze strony osób, które chciały posyłać dzieci na oba przedmioty
                  • mirmunn skrót myslowy 31.08.11, 17:57
                    druga część postu dotyczy oczywiście etyki
                    • iuscogens Re: skrót myslowy 31.08.11, 18:07
                      mirmunn napisała:

                      > druga część postu dotyczy oczywiście etyki

                      no dobrze, ale to przecież nie jest wina kk, tylko dyrekcji albo szerzej organu prowadzącego szkołę.
      • ola Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 19:31
        jestem z Wisły.
        Mieszkam w Warszawie.

        W Wiśle w szkole uczy się trzech głównych (z 13 zarejestrowanych) wyznań na lekcjach w szkole. Reprezentacje mają : kościół ewangelicko-augsburski, katolicki i zielonoświątkowcy. Reszta chodzi do swoich zborów. Przynajmniej tak było kiedy moja kuzynka chodziła do szkoły
        • ira_07 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 21:49
          W szkole to wiem, chodziło mi o przedszkole. Ale dzięki.
    • chicarica Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 17:31
      Dla mnie na przykład oburzające jest, że w państwowych szkołach rodzic musi zadeklarować, że dziecko chodzić na religię NIE będzie. Nie, że będzie, tylko że nie będzie. Domyślnie jest, że ma chodzić.
      • kasia12_2 do salinas 31.08.11, 19:00
        Nie nie masz prawa, żeby twoje dziecko uczęszczało na religię w godzinach przedpołudniowych w przedszkolu
        wklep sobie w googla np.
        oskko.edu.pl/forum/watek.php?w=25935
        W przedszkolach godziny 8-13 są przeznaczone na podstawę programową, a religia jest poza nią
        • salinas Re: do salinas 31.08.11, 19:30
          > W przedszkolach godziny 8-13 są przeznaczone na podstawę programową, a religia
          > jest poza nią


          Wiem o tym doskonale. Napisałam ,że chodzi mi o nauczanie religii w ciągu dnia, czyli może być o 14 dajmy na to. Bo jedna pani sugerowała prowadzanie do salki katechetycznej po południu lub wieczorem.

      • anorektycznazdzira Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 20:14
        W przedszkolach też. Swego czasu nie zadeklarowałam, bo mi się wydawało, że skoro dziecka nei zapisuję, to chodziło nie będzie. Po jakimś czasie odkryłam, że chodzi...
    • mondovi Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 20:04
      Zdaje się, że w podstawie programowej najstarszej przedszkolnej grupy jest religia. w przedszkolu syna dzieci nieuczęszczające idą się bawić do innej grupy.
      • kasia12_2 Re: Religia w przedszkolu 31.08.11, 20:12
        Nie jest!
        to samowola dyrekcji!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka