a mi dzisiaj mąż w sklepie spożywczym powiedział z zachwytem: "ale Ty masz figurę!"
odchudzam się po cichu od tygodnia i powoli traciłam motywację

więc tym bardziej poczułam się wniebowzięta.
ciekawe, jakież słowa krytyki tym razem padną pod adresem moim i mojego małżonka