Dodaj do ulubionych

Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/

03.09.11, 10:50
beznadzieja wg mnie. Jeszcze widac zaokraglony brzuszek, pelne piersi... a juz mini..jeszcze sie polog nie skonczyluncertain moze dziwna jestem, ale jakies to niesmaczne.
Obserwuj wątek
    • tosterowa Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 10:54
      Jeszcze jest w "szoku poporodowym".
      3 tyg po porodzie też się rwałam do różnych zajęć, chwilę później się postukałam w głowę i mi przeszło.
    • beataj1 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 11:14
      Jeszcze widac zaokraglony brzuszek, pelne piersi... a juz
      > mini..
    • mama_kotula Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 11:25
      Bo kobieta w połogu powinna nosić jedynie giezło. Ewentualnie wór konopny. Żeby schować ten obleśny brzuch i pełne mleczarnie, a fó fó fó.
      • hanalui Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:47
        mama_kotula napisała:

        > Bo kobieta w połogu powinna nosić jedynie giezło. Ewentualnie wór konopny. Żeby
        > schować ten obleśny brzuch i pełne mleczarnie, a fó fó fó.
        >
        Nie wiem co to giezlo, ale wg forumowych expertek dresy jeno żeby było wygodnie, bo wygoda najważniejsza
    • koolair Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 11:36
      A co w tym niesmacznego?? wyglądala rewelacyjnie!! zeby tylko kazda kobieta mogła pochwalic sie taka figura trzy tyg po porodzie..ale oczywiscie znajdzie sie jedna z druga co ja szlag trafi przed ekranem i przyleci popsioczyc na forum..
    • dlania Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 11:38
      jeszcze sie polog nie skonczyluncertain moze dziwna jestem, ale jakies to niesma
      > czne.

      Tak, powinno sie ją zamknąc na ten czas w domu odosobnienia, aż przestana się z niej wydobywac nieczyste płyny wskazujące na istnienie macicy.
      • kosher_ninja Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 11:57
        W domu to ona powinna być od momentu, kiedy się dowiedziała, że w ciąży jest. Bo przecież to takie niesmaczne, że w ogóle brzuch pokazała. Brzuch=puściła się.
        Przypominają mi się komentarze dotyczące Gawryluk, która długo pracowała w ciąży będąc. Że grubas, że fu, roztyta, ludziom przy oglądaniu wiadomości niedobrze się robi. Za to wielkie brzuchy u facetów (taki Sekielski powiedzmy, albo Kalisz) na nikim wrażenia nie robią.

        A co do pojawienia się 3 tygodnie po porodzie w pracy - ja do pracy polazłam 7 dni po cesarce. Poszłam na zdjęcie szwów i nie mogłam się po prostu oprzeć temu, żeby do roboty nie zajść. I brzuch miałam jak w ciąży, wyglądałam tragicznie, ledwo chodziłam. Ale musiałam, po prostu musiałam iść, bo bym pękła inaczej.
        Za to Mołek jakby się teraz nie pojawiła, to pewnie szybko na jej miejsce by kogoś znaleźli. Szoł biznes to nie praca w warzywniaku - możliwe że nie miałaby już gdzie wracać.
        • jantarowo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:05
          moja znajoma prawniczka tez po tygodniu wywiozla dziecko do dziadkow, a sama wrocila do koncelarii- wolno prawdasmile tylko czy o to w tym chodziuncertain ale dobra kazda z nas jest inna, jak im tak pasuje to co nam do tego, tak?smile
          • kosher_ninja Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:15
            Co innego urodzić dziecko, wywieźć i zapomnieć, a co innego na chwilę bez niego wyjść. A czasami i z nim, bo podejrzewam, że Magdę Mołek stać na to, żeby wynająć nianię, która będzie przez chwilę ze śpiącym dzieckiem za kulisami siedzieć. Poza tym - dziecko MA OJCA!!! No ale wiadomo - większość ojców w Polsce nie odbiera nawet przysługującego im tygodnia urlopu ojcowskiego i temu to się nikt nie dziwi.
            Poza tym - kobiety na samozatrudnieniu często nie stać, żeby sobie robotę olać. Osoba na etacie dostaje zasiłek równy pensji. Osoba rozliczająca się samodzielnie dostaje czasem głodowe grosze.
            • diabel.lancucki Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 16:35
              > Osoba na etacie dostaje zasiłek równy pensji. Osoba rozliczająca się samodziel
              > nie dostaje czasem głodowe grosze.

              Bo tez składki płaci od marnej podstawy (ok. 2000 - nie pamiętam). Nikt nie broni płacić więcej.
          • kryptopiryna Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:15
            Pewnie, że wolno,bo kariera matki najważniejsza, co tam dziecko, poczeka, więz zbuduje się sama, poczucie ciepła i bezpieczeństwa to bujda, można przecież noworodka podrzucić sąsiadce i się realizować, dziecko w niczym karierze nie przeszkadza, zupełnie nie, wystarczy się tylko dobrze zorganizować...
            • zolla78 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 05.09.11, 11:55
              kryptopiryna napisała:
              > Pewnie, że wolno,bo kariera matki najważniejsza, co tam dziecko, poczeka, więz zbuduje się sama, poczucie ciepła i bezpieczeństwa to bujda, można przecież noworodka podrzucić sąsiadce i się realizować, dziecko w niczym karierze nie przeszkadza, zupełnie nie, wystarczy się tylko dobrze zorganizować...>

              Może zanim zaczniesz takie generalizujące brednie wypisywać, to pogadaj chociaż z jedną matką, na własnej działalności i w usługach, a przede wszystkim z prawniczką, bo to ona była chyba przykładem powrotu do pracy niemal zaraz po porodzie.
              Problemem przy działalności własnej nie są niskie zasiłki, bo na nie to nikt nawet nie liczy, ale to, że jeżeli nie może cię przez dłuższy czas utrzymać M, to jak nie pracujesz to kasy nie masz i z rynku wypadasz. I to jest często tragedia dla tych matek, że żeby utrzymać to dziecko, to nie mają wyjścia jak choćby na kilka godzin dziennie, noworodka oddać pod opiekę komuś, bo do pracy w czasie "macierzyńskiego" po prostu muszą iść.
              A prawniczki mają tu jeszcze mocniej przechlapane. Mało który sąd odroczy im termin na pismo czy rozprawę bo ona w ciąży jest lub urodziła, bo teoretycznie zastępstwo można znaleźć. A i nawet gdyby sąd był ok. to klient nie zawsze się zgodzi na jedno lub drugie. Jak akurat w trakcie gdy rodzisz doręczą ci uzasadnienie wyroku od którego ma pójść apelacja, to możesz jeszcze siedzieć nie móc, ale masz tylko 14 dni na napisanie tej apelacji. A sprawy bywają tak porąbane, że nikt inny poza tobą nie zrobi tego dobrze, a odpowiedzialność finansowa i zawodowa jest twoja. I sprawy trwają latami, zatem biorąc jakąś w 2009 r. kiedy jeszcze taka o ciąży nie myślała, w dwa tygodnie po porodzie w 2011 musi dygać na rozprawę. Bo klienci potrafią być tacy, że jak im powiesz, że zastępstwo będzie, to oni, że rezygnują lub do dyscyplinarki cię podadzą.
              Zatem nie generalizuj.
      • kryptopiryna Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:12
        A dla mnie beznadziejne jest to, że w ogole się pojawiła w studio zostawiając swoje maleństwo zamiast wykorzystać ten najcudowniejszy okres z nowonarodzonym dzieciątkiem, ktore powinno mieć po porodzie mamę przy sobie, żeby czuć się bezpiecznie.
    • jantarowo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 11:49
      a ja uwazam podobnie, ale to chodzi raczej o to, ze jej miejsce jest przy noworodku w tej chwili...Co chce przez to pokazac? Jaka jest silna, na czasie czy co jeszcze?? Oczywiscie niech robi co chce...ale mysle, ze te dwa miesiace telewizja bez niej i ona bez telewizji chyba by wytrzymala, widzowie rowniezsmile Padl zarzut, ze to zazdrosc figury, taaa olaboga- praktycznie wszystkie moje znajome po ciazy wygladaly podobnie do niej
      • mama_kotula Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 11:53
        Cytat
        a ja uwazam podobnie, ale to chodzi raczej o to, ze jej miejsce jest przy noworodku w tej chwili...


        Yy, ale co ma wzmianka o odstającym brzuchu i pełnych cyckach do bycia przy noworodku, bo nie bardzo ogarniam?
      • koolair Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 11:53
        no tak świat sie zawali jak dwie godziny nie bedzie jej przy dziecko..ba nawet obstawiam ze bylo gdzies za kulisami..ma sie rozumiec ze matka musi byc 24 /h i nawet na godzine nie moze sie wyrwac gdzies?? chore..
        • jantarowo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:00
          naprawde mialyscie ochote na prace 3 tygodnie po porodzie??
          • kosher_ninja Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:19
            Ja miałam ochotę na pracę 7 dni po porodzie. W czwartek wyszłam ze szpitala, w poniedziałek pojawiłam się w pracy. Moje dziecko w okresie noworodkowym jadło co 3 godziny, w międzyczasie spało. I ja przez cały dzień potrafiłam uciekać z domu i wracać na karmienie. Ledwo łaziłam, ale w końcu mogłam chodzić sama, bez brzucha. I czułam ogromną potrzebę ludzi i robienia czegoś konstruktywnego. W robocie błagałam prawie o pracę zdalną.
          • tosterowa Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:22
            No właśnie, wy chyba czegoś nie rozumiecie.
            Ja kobiety, które wychodzą do pracy tuż po porodzie nazywam takimi, co są w "szoku poporodowym" i oczywiście piszę wyłącznie ze swojego punktu widzenia i swoich doświadczeń.
            Szok poporodowy polega na tym, że kobieta myśli, że po porodzie jej życie będzie wyglądało tak samo, jak przed zajściem w ciąże. A nie będzie, i to nawet nie chodzi o dziecko (co oczywiste), tylko o własne ciało. Ja się 3 tyg po porodzie LEDWO doczołgałam do domu, bo mnie tak du.pa bolała, potem już sobie usiadłam w domu i "lizałam rany" i doszło do mnie, że jak mnie jakiś czas w świecie zewnętrznym nie będzie, to mi głowa nie wybuchnie.
            • mama_kotula Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:27
              Cytat
              Szok poporodowy polega na tym, że kobieta myśli, że po porodzie jej życie będzie wyglądało tak samo, jak przed zajściem w ciąże. A nie będzie, i to nawet nie chodzi o dziecko (co oczywiste), tylko o własne ciało. Ja się 3 tyg po porodzie LEDWO doczołgałam do domu, bo mnie tak du.pa bolała


              Tosterowa, ale to CIEBIE bolała dupa - może panią Mołek dupa nie boli.
              To że ja po cesarce śmigałam od razu, nie upoważnia mnie do twierdzenia, że wszyscy tak mają mieć.
              • tosterowa Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:32
                Zaznaczyłam przecież, że piszę ze swojego punktu widzenia.
                Ale też nie wierzę, że większość kobiet po porodzie czuje się doskonale. To takie kozaczenie i udowadnianie (komuś? sobie?), jaka to jestem silna i wytrzymała. Ciało po porodzie regeneruje się jakiś czas, a do tego dochodzą hormony i psychika.
                • kosher_ninja Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:36
                  Żadne udowadnianie. Ja nie musiałam nikomu niczego udowadniać - marzyłam po prostu o tym, żeby jak najszybciej być w końcu sprawną. Dwa ostatnie miesiące ciąży były dla mnie naprawdę kiepskie i własnie dla dobra własnej psychiki łaziłam po dworze przez deszcze i śniegi. Gdybym zaległa w wyrze, to pewnie bym zapleśniała i nabawiła się jakiejś tragicznej depresji. I wierzę, że dla innych kobiet po cc moje postępowanie byłoby zabójcze. Było dobre dla mnie i całe szczęście - nikt się mnie nie czepiał.
                  • tosterowa Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:06
                    Do pracy poszłaś 3 tyg po porodzie?
                    Ja nie oceniam Mołek czy innych kobiet, po prostu widzę, że u wielu kobiet istnieje w świadomości coś takiego, co każe im robić na własne życzenie na dwóch etatach i to już od porodu. 3 tyg po porodzie to się odpoczywa, przystosowuje się psychicznie do największej zmiany w życiu, czyta książki i ogląda filmy, a nie robi się za siłaczkę.
                    • przeciwcialo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:08
                      Zaraz bedzie że się nie znasz, zazdrościsz siły, figury i hartu ducha.
                  • rosapulchra-0 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 17:17
                    Tosterowa, można. Nawet wcześniej niż trzy tygodnie.
                    Urodziłam w środę, do domu wróciłam z noworodkiem w piątek, w niedzielę o 8 rano miałam pierwszą lekcję.
                    I nie, nikomu nie udowadniałam, jaki to ze mnie stachanowiec, depresji nie miałam, a noworodek był trzecim urodzonym przeze mnie maluchem, bo najstarsza nie miała jeszcze 3 lat, a średnia dwóch.
                • przeciwcialo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:36
                  Jakiś czas temu było chyba o posłance co tez tak szybko z noworodkiem do sejmu wróciła czy chciała wrócić.
                  Ciekawe jak się to skończyło.
                • zuzanka79 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 14:51
                  tosterowa napisała:

                  > Zaznaczyłam przecież, że piszę ze swojego punktu widzenia.
                  > Ale też nie wierzę, że większość kobiet po porodzie czuje się doskonale.

                  Ja młoda urodziłam o 5:18, o 8 wzięłam samodzielnie prysznic, a już o 10 rano mogłam iść do domu. Czułam się świetnie, dziecko urodziłam w 3 minuty od przyjęcia praktycznie bezboleśnie i bez żadnych cięć. jeden szew mi założono bym wiedziała, że rodziłam - tak się położne śmiaływink Nawet ciśnienia mi nie zdążyły zmierzyć. A potem rano jedna taka ze szkoły rodzenia przylatuje na salę na której leżałam i do mnie w żartach: Pani C, a pani co tak przychodzi i rodzi. Statystyki mi pani psuje big_grin .
                  Myślisz że jakaś nieświadoma jestem? Nic z tych rzeczy. Skurcze które miałam przypominały bardziej niestrawność, a jak mi o 4 w nocy wody odeszły to się obudziłam, jeszcze musiałam spakować bo do porodu 3 tygodnie zostały, i ojca mojego musiałam telefonem obudzić, by do starszaka przyjechał bo my z mężem jedziemy rodzić. Gdy mi budzik w telefonie o 5 rano ( bo leki brałam) dzwonił, byliśmy z mężem jeszcze jakieś 7 km od szpitala. On został na IP i podawał moje dane a ja w tym czasie rodziłam. A w zasadzie kończyłam rodzić.
                  I nie miałam komu i nie miałam czego udowadniać.
                  • tosterowa Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 15:09
                    Nie miałaś komu udowadniać, ale na forum o tym napisałaś. Po co? Nadal nie stanowisz większości kobiet.
                    • zuzanka79 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 15:23
                      A ja mam głęboko w czarnej dziurze większość kobiet i statystyki.
                      Mój sąsiad pije, moja sąsiadka pije, i drugi sąsiad, ja nie. Ale statystycznie jestem w 75% pijącym polakiem. Tak więc ... większość pije.
                      To, że ciebie po porodzie dupa bolała to twój problem i twoje przeżycie. I możesz się nad sobą użalać i do 18 twojego dziecka.
                      Ja mam zgoła inne doświadczenia. I miałam bezproblemowe w obsłudze niemowlę. Wynudziłam się na macierzyńskim jak mops.
                      Ale to nie znaczy, że mam prawo do krytycznej oceny kogoś, kto tak nie miał.
                      • tosterowa Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 15:29
                        No to jak nie potrafisz wyjść poza swój punkt widzenia, to nie mamy o czym gadać.
                        • zdzisnadzis Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 15:35
                          tosterowa napisała:

                          > No to jak nie potrafisz wyjść poza swój punkt widzenia, to nie mamy o czym gada
                          > ć.

                          napisala ta co poza swój punk tym bardziej wyjsc nie potrafi i sie trzyma tego bolącego dupska jak rzep psiego ogona...
                          • tosterowa Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 15:37
                            zmykaj trollu smile
                            • zdzisnadzis Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 15:39
                              osterowa napisała:

                              > zmykaj trollu smile

                              sama zmykaj z tymi swoimi mądrosciami, nie jestem zadnym trollem i udzielam sie na tym forum juz dłuzszy czas..
                              • naomi19 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 18:20
                                sama zmykaj z tymi swoimi mądrosciami, nie jestem zadnym trollem i udzielam sie na tym forum juz dłuzszy czas..
                                Mam wrażenie, iż nie zapoznałaś się z definicją trolla...
                                • zdzisnadzis Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 18:31
                                  naomi19 napisała:

                                  > sama zmykaj z tymi swoimi mądrosciami, nie jestem zadnym trollem i udzielam
                                  > sie na tym forum juz dłuzszy czas..

                                  > Mam wrażenie, iż nie zapoznałaś się z definicją trolla...

                                  Hehe to juz wole byc tym trollem niz jedna z najbardziej skretyniałych mamusiek na tym forum wink
                                  • naomi19 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 19:27
                                    Cóż. Usłyszeć coś takiego od osoby, która spłodziła powyżej takie oto zdanie:
                                    sama zmykaj z tymi swoimi mądrosciami, nie jestem zadnym trollem i udzielam sie na tym forum juz dłuzszy czas..
                                    zdaje się być komplementem.
                                    • zdzisnadzis Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:16
                                      naomi19 napisała:

                                      > Cóż. Usłyszeć coś takiego od osoby, która spłodziła powyżej takie oto zdanie:
                                      > sama zmykaj z tymi swoimi mądrosciami, nie jestem zadnym trollem i udzielam
                                      > sie na tym forum juz dłuzszy czas..

                                      > zdaje się być komplementem.

                                      alez oszywiście wink
                      • ciociacesia zuz 03.09.11, 21:20
                        ja sie na macierzynskim posunelam do prasowania i ogladania pensjonatyu pod roza. to dopiero kosmos smile
                        • zuzanka79 Re: zuz 03.09.11, 22:34
                          To prasowanie to rozumiem. Niemowlakowi trzeba prasować wszystko łącznie ze skarpetkami, najlepiej po dwa razy każdą rzecz by bakterie powybijać wszelakie, ale ten pensjonat pod różą? suspicious. Nie było nic innego? Klanu jakiegoś czy coś?
                          Odkąd moje niemowlę zaczęło się przemieszczać straciłam wątki we wszystkich serialach rzucając jedynie ukradkiem od czasu do czasu na TV. Teraz gdy od roku swobodnie chodzi TV wiem, że mamy ale po co niekoniecznie big_grin
                          Tak więc błogosławiony czas gdy dziecko leży spokojnie wink
            • mamolka1 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 23:10
              No popatrz a ja dwa tygodnie po porodzie tańczyłam na weselu i nic nie nie bolało ....
              I w żadnym szoku poporodowym ani razu nie byłam a troje dzieci mam
              Dzieci w dobrym zdrowiu i dużym przywiązaniu do matki żyją
            • franczii Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 04.09.11, 15:28
              > Szok poporodowy polega na tym, że kobieta myśli, że po porodzie jej życie będzi
              > e wyglądało tak samo, jak przed zajściem w ciąże. A nie będzie, i to nawet nie

              Niekoniecznie, moze to zalezy od jakosci porodu. Ja mialam bardzo dobre porody, naturalne, bez pokiereszowania, z szansa na zadzialanie pewnych naturalnych mechanizmow i musze napisac, ze nigdy nie doswiadczylam takiego przyplywu sily, optymizmu, pewnosci siebie, zdecydowania i charyzmy. Energia mnie rozsadzala. Ja akurat tej energii nie spozytkowalam na prace zawodowa ale na czyms musialam sie wyladowac. Dopiero po 3-4 tygodniach wszystko zaczelo wracac do normy i nastroj opadl ale wczesniej moglam przenosic gory.
          • zuzanka79 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 14:40
            jantarowo napisała:

            > naprawde mialyscie ochote na prace 3 tygodnie po porodzie??
            A dlaczego nie?
            Po południu wyszłam z młodą ze szpila, w domu wstawiłam pranie i zabrałam się za obiad, a następnego dnia rano odwoziłam młodego do przedszkola na rowerze. Dla mnie powrót po porodzie do codzienności to była normalka. Trzy tygodnie po porodzie z mężem porządkowaliśmy działkę na jesień ( z przekopywaniem ziemi i grabieniem włącznie) a młoda sobie spała w wózku, gdy się przebudziła dostała cycka, zmiana pieluchy ( tak na dworze) i dalej spała.
            Dziecko się rodzi i co? Mózg znika? Nie zauważyłam na swoim przykładzie.
            • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 16:18
              No właśnie. Mnie pukano w czoło, gdy wyszłam na drugi dzień po wyjściu ze szpitala na spacer z dzieckiem. A dla mnie to było normalne. Ale jak ktoś nie może/nie chce, to nie moja sprawa.
              M. Mołek nie lubię, ale pojąć nie mogę, co niesmacznego było w tym, że wróciła na wizję w 3 tygodnie po porodzie. Zakładam, że nie siedzi w studio 8 godzin.
              • mama_kotula Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 16:29
                Cytat
                M. Mołek nie lubię, ale pojąć nie mogę, co niesmacznego było w tym, że wróciła na wizję w 3 tygodnie po porodzie.


                No jak to co, przecież autorka wątku napisała - odstający brzuch i cycki. To było niesmaczne. Ideologię o zaniedbywaniu dziecka dorobiono później, w toku wątku.
                • wuika Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 16:47
                  Ja i bez ciąży mam odstający brzuch. I cycki też mam stale. Nie powinnam się pojawiać poza domem (w sumie teraz się nie pojawiam big_grin).
                  • naomi19 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 17:05
                    Nie powinnam się pojawiać poza domem (w sumie teraz się nie pojawiam
                    Dzięki bogu...


                    big_grin
                    • wuika Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 17:34
                      No, tak cyckami straszyć! Sumienia nie mam, czy co big_grin
                • zuzanka79 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 21:01
                  mama_kotula napisała:

                  > Cytat
                  > M. Mołek nie lubię, ale pojąć nie mogę, co niesmacznego było w tym, że wróciła
                  > na wizję w 3 tygodnie po porodzie.
                  >

                  >
                  > No jak to co, przecież autorka wątku napisała - odstający brzuch i cycki. To by
                  > ło niesmaczne. Ideologię o zaniedbywaniu dziecka dorobiono później, w toku wątk
                  > u.

                  O matulu. Ile ja bym dała by mieć cycki takie jak trzy tygodnie po porodzie.
            • 3-mamuska Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 19:30
              zuzanka79 napisała: > Po południu wyszłam z młodą ze szpila, w domu wstawiłam pranie i zabrałam się z
              > a obiad, a następnego dnia rano odwoziłam młodego do przedszkola na rowerze. Dl
              > a mnie powrót po porodzie do codzienności to była normalka. Trzy tygodnie po po
              > rodzie z mężem porządkowaliśmy działkę na jesień ( z przekopywaniem ziemi i gra
              > bieniem włącznie) a młoda sobie spała w wózku, gdy się przebudziła dostała cyck
              > a, zmiana pieluchy ( tak na dworze) i dalej spała.

              ja tez wychodzilam ze szpitala z adziecmi w niecala dobe po narodzinach,i tez wracalam do codziennosci najmlodsze mialo 36 godzin jak poszlo po starsza do przedszkola.

              Ale lekarz mnie ostrzegl zeby uwazac,bo takie zachowananie,sila uczucie szczescianie zmeczenie, wywodzi sie z tego ze kobita jest tak zaprogramowana, zeby mogla sie dzieckiem zajac.a nie przez kilka dni byc nieprzytomna ze meczenia to kto by sie dziecikiem zajal.
              ALe tez w ciazy wiezadla w biodrach sa rozluznione i nadmiernym wysilkiem mozna sobie krzywde zrobic.
              I zeby nie robi superwomen z siebie,bo potem to opada i moze dopasc podwojne zmecznienie.

              Ale z Molek mysle, ze maluch bym poprostu za kulisami z niania badz tata i tyle.
              • zuzanka79 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 04.09.11, 00:02
                Tu się trochę nie zrozumiałyśmy, bo mi chodziło o popołudnie kilka dni później wink. Młoda żółtaczki dostała i kwitłam czekając aż jej bilirubina spadnie. Co nie zmienia faktu, że gdybym mogła iść do domu, to poszła bym po południu po porodzie.
                • 3-mamuska Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 04.09.11, 09:59
                  zuzanka79 napisała:

                  > Tu się trochę nie zrozumiałyśmy, bo mi chodziło o popołudnie kilka dni później
                  > wink. Młoda żółtaczki dostała i kwitłam czekając aż jej bilirubina spadnie. Co ni
                  > e zmienia faktu, że gdybym mogła iść do domu, to poszła bym po południu po por
                  > odzie.
                  Wiesz ja nie mowie o czynnosciach domowych, tylko o kopaniu ogrodka,Moj najstarszy zoltaczke mial dlugo kwitlam w szpitalu 10 dni brrr... Jak pomysle to mnie trzesie.
                  Kolezanka dostala niezly bure od lekarza, jak 6 tygodni po porodzie poszla na kontrole I pochwalila sie ze od 2 tygodni chodzi Na areobik I silownie .
    • lolinka2 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 11:51
      Jeśli ma potrzebę wyjścia i realizowania się zawodowo - jestem jak najbardziej za.
      Jeśli cierpi i robi to tylko z konieczności - jestem przeciw.
      • edelstein Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 11:59
        Teraz na pierwszym miejscu powinna byc realizacja jako matka,a moze sie juz zrealizowala poprzez porod i 3tyg z noworodkiemuncertain teraz czas na nianie i przemy na ekran,jak nie moge,to orzez noge i dalej moge.Nie rozumiem co na celu ma udowadnianie swiatu,ze godzine po porodzie mozna dalej kartofle kopac.
        • bell82 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:06
          edelstein napisała:

          > Teraz na pierwszym miejscu powinna byc realizacja jako matka,a moze sie juz zre
          > alizowala poprzez porod i 3tyg z noworodkiemuncertain teraz czas na nianie i przemy n
          > a ekran,jak nie moge,to orzez noge i dalej moge.Nie rozumiem co na celu ma udow
          > adnianie swiatu,ze godzine po porodzie mozna dalej kartofle kopac.

          a przepraszm bardzo kto ci dał prawo oceniania jej jako matki?? ty sie realizujesz tak a ona inaczej..i ma do tego prawo..wątek z d.u.p.y wzięty..zajmijscie sie baby swoim życiem i swoimi dziecmi!
          • przeciwcialo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:23
            Kazdy może miec swoje zdanie na dany temat. Nie musi to dotyczyc pani Mołek ale jakiejkolwiek kobiety wracającej do pracy 3 tyg po porodzie.
            • bell82 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:48
              przeciwcialo napisała:

              > Kazdy może miec swoje zdanie na dany temat. Nie musi to dotyczyc pani Mołek ale
              > jakiejkolwiek kobiety wracającej do pracy 3 tyg po porodzie.

              a ja proponuje przeczytac jeszcze raz to co zostalo napsiane wyzej..to nie wyrazanie swojego zdania tylko chamska sugestia co mołek zrobic powinna a czego nie zrobiła - "Teraz na pierwszym miejscu powinna byc realizacja jako matka,a moze sie juz zrealizowala poprzez porod i 3tyg z noworodkiem"
            • imasumak Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle pojęcie 03.09.11, 17:01
              w jakim wymiarze Mołek wróciła do pracy? Może są to 2-3 godziny 2 x w tygodniu poza domem? I co? Dalej taki szok i niesmak?
              • przeciwcialo Re: Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle poję 03.09.11, 17:07
                I co? Gwieździe sztab załatwia teksty, materiały a gwiazda z promptera czyta? Maluja ja w domu? Dolatuje samolotem? Z tych dwóch godzin robi sie pewnie 4-5.
                Ktoś niżej napisał. Połóg nie został wymyslony aby kobiety uziemic w domu. To wazny czas dla matki i noworodka a mam wrazenie że o tym własnie noworodku wiekszosc zapomniała plotąc o prawie kobiety do samorealizacji. Natury nie da sie oszukac.
              • naomi19 Re: Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle poję 03.09.11, 17:09
                Może są to 2-3 godziny 2 x w tygodniu poza domem?
                Te 2 godziny to na program, przygotowanie się do programu, pomalowanie/ubranie/zrobienie się/dojazd do pracy czy jak?
                Powiedzmy sobie szczerze- pani wybrała karyjerę. I ma do tego pełne prawo. Jej decyzja. Tylko nie próbujmy sobie wmówić, że dziecko tego nie odczuje, nie odczuje, że mamy nie ma i tej mamy nie będzie. Pamiętacie, co mówi K. Dowbor o łączeniu kariery dziennikarki i kariery matki? Jaką była atką dla syna,a jaką dla córki? że nie można połączyć1 z 2 tak, by żadna strona nie ucierpiała?
                Obwisłe cycki i odstający brzuch mi nie przeszkadza, dla mnie jest nieziemsko piękna. Natomiast jej wybór może się nie podobać.
                • imasumak Re: Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle poję 03.09.11, 17:19
                  naomi19 napisała:

                  Te 2 godziny to na program, przygotowanie się do programu, pomalowanie/ubranie/
                  zrobienie się/dojazd do pracy czy jak?


                  Ok, 2 - 3 godziny program (trwa któryś tak długo? - sorry nie śledzę TV i nie wiem). Przygotowanie do programu można robić w domu, pomalowanie i dojazd godzina? Dwie?
                  Robi nam się 4 - 5 godzin. Uważam, że nadal nie tragedia.


                  > Powiedzmy sobie szczerze- pani wybrała karyjerę. I ma do tego pełne prawo. Jej
                  > decyzja. Tylko nie próbujmy sobie wmówić, że dziecko tego nie odczuje, nie odcz
                  > uje, że mamy nie ma i tej mamy nie będzie. Pamiętacie, co mówi K. Dowbor o łącz
                  > eniu kariery dziennikarki i kariery matki? Jaką była atką dla syna,a jaką dla c
                  > órki? że nie można połączyć1 z 2 tak, by żadna strona nie ucierpiała?
                  > Obwisłe cycki i odstający brzuch mi nie przeszkadza, dla mnie jest nieziemsko p
                  > iękna. Natomiast jej wybór może się nie podobać.
                  • naomi19 Re: Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle poję 03.09.11, 17:29
                    Ok, 2 - 3 godziny program (trwa któryś tak długo? -
                    Tak. Program, który prowadzi pani Mołek.

                    Przygotowanie do programu można robić w domu,
                    A co to za różnica? Podejrzewam, że nie przygotowuje się sama tylko z drugim prowadzącym, ale nawet jeśli sama, to nie widzę różnicy, w domu czy w gdzie indziej.


                    pomalowanie i dojazd godzina? Dwie?
                    Pomalowanie i dojazd to godzina? Rozumiem, że masz nastrój do żartów.

                    Robi nam się 4 - 5 godzin.
                    Nie nam, a Tobie. Tobie wyszło 4 godziny z czego 3 to sam program. Super.
                    • imasumak Re: Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle poję 03.09.11, 19:23
                      No jest różnica, bo dziecko jest na miejscu i czas przygotowania jak sądzę elastycznie dopasowuje się do potrzeb dziecka.
                    • imasumak Re: Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle poję 03.09.11, 19:25
                      2-3 godziny (program) + 1-2 godziny (dojazd i makijaż bez nastroju do żartów) to 4-5 godzin. Dokładnie tak, jak pisałam.
                      • imasumak Re: Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle poję 03.09.11, 19:28
                        a nawet od 3 do 5 godzin.
                        • zuzanka79 Re: Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle poję 03.09.11, 21:03
                          imasumak napisała:

                          > a nawet od 3 do 5 godzin.

                          Ale to raz w tygodniu wink A nie co dzień.
                          A nawet jakby co dzień, to w przypadku trzytygodniowego dziecka jedna porządna drzemka lub dwie z przerwą na karmienie wink
              • bell82 Re: Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle poję 03.09.11, 17:22
                imasumak napisała:

                > w jakim wymiarze Mołek wróciła do pracy? Może są to 2-3 godziny 2 x w tygodniu
                > poza domem? I co? Dalej taki szok i niesmak?

                2 weekendy w miesiacu, czyli cztery dni po dwie godziny, bo narazie od tvn style ja odsuneli...czyli łacznie 8 godzin na miesiac..toz to normalnei szok ze stresem ;]
                • zuzanka79 Re: Czy któraś z obecnych tu pań, ma w ogóle poję 03.09.11, 21:05
                  bell82 napisała:

                  > 2 weekendy w miesiacu, czyli cztery dni po dwie godziny, bo narazie od tvn st
                  > yle ja odsuneli...czyli łacznie 8 godzin na miesiac..toz to normalnei szok ze s
                  > tresem ;]

                  Się dziecko choroby sierocej nabawi przecież od tej rozłąki tongue_out
          • edelstein Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 14:17
            To po co czytasz i piszesz,idz sie zajac dziecmitongue_out
        • lolinka2 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:07
          ale edelstein, jakim prawem narzucasz komuś system wartości?
          Żyj i pozwól żyć - u ciebie na pierwszym planie mogło być matkowanie, u kogoś innego - praca + matkowanie po równo. Jestem pewna, że dziecko jej nie leży głodne i ob.s.rane pod krzakiem...
          • edelstein Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 14:15
            ,Litosci,ona jest w okresie pologu,ktory nie zostal wymyslony ot tak,by zatrzymac kobiety w domu.Naukowcy rozpisuja sie jak wazne sa pierwsze tyg zycia dziecka i jak niebezpiczny moze byc polog,ale niektore i tak swoje.Gdyby dostala krwotoku na wizji to ciekawe czy dalej bedziecie przyklaskiwac,albo nasladowczyniom sie przytrafi to co?same chcialy no nietongue_out
            • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 17:04
              O matko kochana. Przypuszczam, że p. Mołek jest pod kontrolą lekarza. Nie poszłaby do pracy, gdyby groził jej krwotok. Drzewiej bywało, że baba po porodzie szła pole uprawiać tongue_out.
              • przeciwcialo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 17:08
                Masz racje, jak w piatek była u lekarz to absolutnie nic jej sie nie może stac w sobote.
                Nie zycze jej broń Boże źle zeby ktos tu na mnie nie najeżdżał.
                • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 17:13
                  przeciwcialo napisała:

                  Masz racje, jak w piatek była u lekarz to absolutnie nic jej sie nie może stać w sobote.

                  Czy to oznacza, że powinna do lekarza chodzić co dziennie, że z domu wyjść? big_grin


                  Nie zycze jej broń Boże źle zeby ktos tu na mnie nie najeżdżał.

                  Mam nadzieję, że to nie tylko z tego powodu, żeby ktoś na Ciebie nie najeżdżał. wink
                  • naomi19 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 19:26
                    Czy to oznacza, że powinna do lekarza chodzić co dziennie, że z domu wyjść?
                    Wiesz, odejrzewam, że nie.
                    Chodzi o to, że kobieta w połogu to koieta w połogu. Koniec.
                    Nawet jak kogoś nie boli dua, to nie oznacza, że w połogu nie jest.
                    • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:43
                      Połóg połogowi nierówny. My 3 tygodnie po urodzeniu dziecka się przeprowadzaliśmy, więc pakowałam, sprzątałam, myłam okna, a nawet rejestrowałam dziecko w urzędzie, bo mąż był na długim wyjeździe. Gdybym się czuła źle, nie robiłabym tego, podobnie jak przypuszczam p. Mołek nie prowadziłaby programu, gdyby były do tego przeciwwskazania poza magicznym słowem "połóg" wink.
                      • naomi19 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 21:13
                        Połóg połogowi nierówny. My 3 tygodnie po urodzeniu dziecka się przeprowadzaliśmy, więc pakowałam, sprzątałam, myłam okna
                        I uważasz, że to jest normalne i właściwe dla większości kobiet? I że to dobry czas na te wszystkie czynności? Rozumiem, że można. że życie zmusza niejednokrotnie. Ale czy np planowanie remontu na 3 dni po porodzie i wykonywanie go samej lub powrót do pracy, jaką wykonuje magda Mołek? Czyli do pełnej aktywności zaraz po urodzeniu. Ja wiem, że czasem trzeba. Ale chyba nie o sytuacjach skrajnych tu rozmawiamy.
                        • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 21:26
                          naomi19 napisała:

                          I uważasz, że to jest normalne i właściwe dla większości kobiet? I że to dobry
                          czas na te wszystkie czynności?


                          O matulu, a gdzie ja napisałam, że to jest normalne i właściwe dla większości kobiet? Dla mnie było i to nie dlatego, że nie miałam innego wyjścia, ale dlatego, że czułam się na tyle dobrze, żeby to robić.
                          • naomi19 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 21:45
                            A dla dzidziusia też było korzystne? Jak teraz to oceniasz?
                            Ja to głownie przez pierwsze dni/tygodnie leżałam z dzieckiem w łózku. Odsypiałam, jak dziecko spało, spacerowałam, jadłam. Byłyśmy nierozłączne. Z czasem to się zmieniało oczywiście, ale wszystko przebiegło 'łagodnie'.
                            • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 22:40
                              Ja też spędzałam mnóstwo czasu z dzieckiem. Nie 100 %, ale dużo.
                        • franczii Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 04.09.11, 15:11
                          Ja 2 tygodnie po porodzie zaczelam cwiczyc. Nie bylo przeciwskazan zdrowotnych, swietnie sie czulam i mialam mnostwo energii.
                  • nanuk24 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 19:45
                    Nie, to oznacz sie oszczedzac.

                    jak wychodzilam ze szpitala, to dostalam dluga liste czego robic nie powinnam i co mi grozi w razie czego i czym jest polog.

                    No, ale kazdy sobie uklada jak chce. ja siebie bardzo kocham i szanuje, co za tym idzie - dbam o zdrowie, czyli oszczedzalam sie w pologu. Z tym ze maz mnie nie wykopywal z domu do roboty, do garow czy do sprzatania garazubig_grin

                    I mylisz sie, dawniej kobiety w pologu mialy pomoc w postaci matek, sasiadek czy sluzby.
                    • neokawa Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:21
                      No to dobrze miałaś.
                      Mnie po cc bardzo szybko zostawiono samą w szpitalu, z dzieckiem w kuwecie. Jak zadzwoniłam po położną, bo w środku nocy nie byłam w stanie wstać do wyjącego dziecka i wziąć go sobie do łóżka, o przewinięciu nawet nie wspomnę, to niemal na mnie nawrzeszczano. Inne kobiety w tym szpitalu godzinę po porodzie też były zostawiane z tekstem "tu jest przewijak, do widzenia". I z tego co wiem - jest to najczęściej w Polsce spotykane postępowanie wobec świeżo upieczonych matek. Potem te matki wracają do domu i bardzo często zostają z dzieckiem same. Bo matki i teściowe przyjechać nie mogą - pracują. Rodzeństwo pracuje. Mąż pracuje również. I nieważne - tyłek boli czy cięcie ciągnie - od rana do rana (bo przecież w nocy dziecko też często wyje) kobieta ma karmienie, przewijanie, usypianie, noszenie, sprzątanie, pranie, prasowanie, gotowanie, spacerek, karmienie, przewijanie, kąpanie, usypianie itd. Czasami zasypia na stojąco, a od baby bluesa ma ochotę się powiesić. I jakoś nikt wtedy nie mówi o krwotoku - a raczej "Chciałaś dziecko, to czego się spodziewałaś? Że będzie lekko?". Nie mówię, że wszystkie tak mają, ale z obserwacji moich koleżanek - zdecydowana większość.
                      I niech nikt mi nie mówi, że taka Magda Mołek, którą zapewne stać na gosposię, która jej sprzątnie, uprasuje, ugotuje, zrobi zakupy itd. przemęcza się bardziej i u niej ten połóg jest trudniejszy. Ona jak wraca do domu to pewnie ma czas na to, żeby siedzieć tylko i wyłącznie z dzieckiem. I nie musi myśleć, co zrobić na obiad, że trzeba zrobić pranie, ze pieluchy się dziecku kończą.

                      I tak - dawniej kobiety w połogu pewnie były traktowane lepiej. Podobno moja prababcia mojej babci nie pozwalała nawet przez pierwszy tydzień samej włosów sobie czesać! A ja przez 3 noce po porodzie prawie nie zmrużyłam oka, bo głupia nie wynajęłam sobie osobnej sali, żeby mąż ze mną był, a w szpitalu nikt jakoś nie kwapił się do pomocy. Nie byłam w stanie wstać ani się przekręcić, ale musiałam sama przewijać dziecko, rozbierać przed kąpielą, ubierać po kąpieli i karmić 24 h na dobę.
                      • edelstein Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:39
                        Trzeb bylo wybrac inny szpital.Ja nie znam osobiscie nikogo kto by mial jak ty i co, kto ma racje?tongue_out
                      • nanuk24 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:45
                        A ja, jak czytam takie historie to mam ochote zapytac, gdzie jest ojciec dziecka?
                        Rozumiem, ze w pracy. Mpj tez chodzi do pracy - wstaje o 5, wraca czsami i o 21. a jednak: pranie? Sprzatanie? Gotowanie? No nie, moj nie jest na tyle bezczelny, by wpasc na pomysl, ze ja moglabym cos takiego po wyjsciu ze szpitala robic...
                    • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:51
                      Nanuk, ależ ja tez kocham siebie i dlatego nie wmanewrowałbym się w przymusowe siedzenie podczas połogu w domu smile.
                      Myślę, że M. Mołek nie była przez nikogo wyrzucana do pracy na siłę. Czuła, że może, lekarz nie stawiał przeszkód, więc czym się gorszyć?
                      • zuzanka79 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 21:09
                        imasumak napisała:

                        > Nanuk, ależ ja tez kocham siebie i dlatego nie wmanewrowałbym się w przymusowe
                        > siedzenie podczas połogu w domu smile.
                        > Myślę, że M. Mołek nie była przez nikogo wyrzucana do pracy na siłę. Czuła, że
                        > może, lekarz nie stawiał przeszkód, więc czym się gorszyć?

                        Dokładnie tak. Mało tego, ta jej praca wcale uciążliwa nie jest, głównie na siedzeniu polega.
                        Do tego ją uczeszą, umalują, przygotują jakiś ciuch, i nie źle wynagrodzą . Żyć i nie umierać w takiej pracy wink
              • edelstein Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:35
                Drzewiej kobiety w pologu padaly jak muchy, teraz tez powinny? Jaka kontrola lekarza?kontrola jest po porodzie, a potem 6tyg po, nie mowiac o tym, ze krwotok moze wystapic nagle, jak u mojej mamy.Tez niby wszystko bylo supertongue_out
                • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 21:30
                  No sorry, ale ja na kontroli u mojej ginekolog byłam poza szpitalem w 7 , 10 i 20 dobie po porodzie. W 6 tygodniu meldowałam się u ginekologa poleconego prze nią w nowym miejscu zamieszkania. I to ponoć jest norma.
                  • naomi19 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 21:41
                    Ale to nie chodzi o to, żeby śmigac do lekarza 3 razy na dobę. Chodzi o to, że połóg to dość specyficzny okres i dla matki i dziecka, pod wględem zarówno fizycznym i psychicznym. Jesteś mamą, więc zaewne wiesz o czym mówię, nie muszę opisywac dokładnie o co chodzi smile
                  • edelstein Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 22:29
                    Miedzy 10i 20 doba moglo ci sie cos stac,to nie jest ciagla kontrola.Ja bylam pod kontrola bite 6tyg. Nie wazne ile razy bedziesz latac do ginekologa, natury nie zmienisz, polog jest pologiem. Co rusz jakas madra wyrywa sie do sejmu, tv po tygodniach czy dwoch od porodu.Tylko czekac az rzadzacy stwiersza, ze ten polog to wydumany jest i niech matki najlepiej prosto z porodowki zajwaniaja do pracy.W koncu jak Molek moze, to kazda inna tez. Faktycznie te 6tyg to straszliwie dlugo jest.
                    • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 22:44
                      JA jestem pod kontrolą lekarską cały czas tongue_out
                      Pisałam o wizytach u lekarza w trakcie połogu - w między czasie byłam pod kontrolą jak najbardziej smile
    • 18_lipcowa1 masakra!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.09.11, 12:06
      marieclaire12 napisała:

      > beznadzieja wg mnie. Jeszcze widac zaokraglony brzuszek, pelne piersi... a juz
      > mini..jeszcze sie polog nie skonczyluncertain moze dziwna jestem, ale jakies to niesma
      > czne.
      • imasumak Lipcowa, kochanie 03.09.11, 17:06
        miałam do Ciebie pisać, zdjęcia małej mi chyba źle zapakowałaś, po się nie chcą otwierać sad
    • klubgogo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:17
      A co, zazdrość dupę ściska? Skąd ten stereotyp, że kobieta w połogu ma założyć na siebie worek po kartoflach i w żadnym wypadku nie wychodzić z domu? Bo co ludzie powiedzą? Że wyrodna matka noworodka zostawia? Sorry, ale może pora skończyć już z mitem matki polki, której cyc trzeba oddać dziecku i nie wyglądać jak kobieta.
      • jantarowo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:21
        tak, a takim postepowaniem same sobie krecimy bat na d.u.p.e... Sa kobiety, ktore potrzebuja tych 6 tygodni na dojscie do siebie, ale przeciez zaraz ktos im powie- wstawaj Zoska, bierz sie do roboty, zobacz Magda M 3 tygodnie po porodzie w pracy byla...bierz sie w garsc:p a nie sciemy walisz, ze sie dupsko boli ...
        • tosterowa Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:25
          Dokładnie, a później kobiety mają wyrzuty sumienia, że "nic nie robią", a przecież taka Mołek czy inna do roboty tuż po porodzie pognała. Tak jakby poród to było jakieś hop-siup.
        • przeciwcialo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:27
          Do takiego programu trzeba się przygotowac nie z dnia na dzień ale wczesniej. Tak więc ona po wyjściu z porodówki zaczęła chyba pracowac. Fakt, wolno jej, ale O ile pani Mołek może dyktowac warunki to pani Krysia w warzywniaku nie bardzo- a moze usłyszec ze skoro jedna sie moez do pracy zwlec 3 tyg po porodzie to Krysia tez powinna zapitalac.
          • klubgogo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:42
            A kładźcie Wy się wszystkie najlepiej i umierajcie.
            • przeciwcialo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:44
              Czasem warto spojrzec poza czubek własnego nosa szczególnie jak się jest osoba publiczna.
          • kosher_ninja Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:50
            O tak, to koronny argument, jak zwykle. Tak się dzieje w Polsce, że pani Krysia w warzywniaku ma 22 tygodnie macierzyńskiego i nikt jej zapitalać kazać nie może. A już na pewno jedna Magda Mołek nie spowoduje, że wszystkie Krysie nagle na dywanik będą wzywane. Gdzie się nie obejrzeć - zawsze kobieta będzie miała przerypane. I wcale nie przez mężczyzn - inne kobiety ją ściągną w dół, żeby przypadkiem nie nie miała inaczej. Bo jak mam ja - tak masz mieć i ty. Lepiej, gorzej -nieważne.
            Jak to mówiła moja koleżanka, kiedy coś komuś wyszło lepiej niż jej (ktoś zrobił prawo jazdy za pierwszym razem, kogoś rodzice wysłali na zagraniczny kurs językowy) - "Bo ja tak nie miałam!". I należało werbalnie zgnoić tego, kto się ośmielił mieć inaczej.

            A jak Kamil Durczok pracował prawie cały czas, przechodząc raka, to też każdy pan Miecio z rakiem był wzywany do roboty?
          • kali_pso Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 16:07
            > - a moze usłyszec ze skoro jedna sie moez do pracy zwlec 3 tyg po porodzie to K
            > rysia tez powinna zapitalac.

            Kluczowy argument.
            Tyle, że jakoś w innych sytuacjach przyznajemy sobie prawo do nie liczenia się ze zdaniem innych a wrecz czytając to forum- nie by któraś kazała/zakazała- ematka psami poszczujewinkp Tutaj musi być jednak jednolity front- niech jedna z druga przed szereg się nie wysuwa, bo a nuż widelec mnie się pogorszy i do roboty każą wracać?winkp
            Absurd, absurd, absurd.

            Mołek zobiła jak chciała i nic nikomu do tego- ani ematkom, ani pani Krysi z warzywniaka.
            Miała siedziec w domu, coby sobie inny pracodawca nie pomyślał aby panią krysię wezwać do pracy? No toż to paranoja jakaś...
        • sadosia75 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:15
          O matulu! no bezydury już takie opowiadasz, że jedyne co mnie ściska to współczucie dla ciebie.
          Tak tak bo przecież 90% młodych matek po 3 tygodniach od porodu śmiga do pracy!
          Ale koleżanka jantarowo zapomniała o tych, które to też w konia robią pracodawcę i np. od 3 tygodnia ciązy idą na zwolnienie i siedzą w domu do ostatniego możliwego dnia! takich robiących w wała pracodawcę jest zdecydowanie więcej.
          więc spokojna twoja rozczochrana! nikt nie będzie wypominał, że Mołek po 3 tygodniach wróciła do pracy.
    • przeciwcialo Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:18
      Po cos 6 tyg macierzyńskiego obowiązkowego chyba jest.
      A pani Mołek przy projekcie big_grinziecko postawi ptaszka i w następnej ramówce poprowadzi program ekspercki na temat bycia idealna matką.
      • kosher_ninja Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:25
        To w Polsce. W Polsce kobiety mają 6 tygodni połogu, 14 tygodni obowiązkowego macierzyńskiego i łącznie 22 tygodnie macierzyńskiego normalnego.
        Za to w USA produkuje się inne kobiety, które (poprawcie mnie, jeśli się mylę) nie mają z powyższego chyba nic.
        Ja się cieszę, że mamy tyle, ile mamy. Ale to jest nasz przywilej, a nie obowiązek. Chociaż jak widać - wiele osób wolałoby, żeby było inaczej. Dzieć 24 ha na cycu i nie ma zmiłuj, nawet idąc do kibla trzeba go brać.
        • sabka22 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:41
          pewnie,powinna załozyć worek z ziemniaków i absolutnie zero makijażu bo jest w połogu!!!!
          Już wiem o co niektórym facetom chodzi gdy marudzą że żony w dresach łażą po domu itp.
          Jak się dobrze w tej mini czuła to co komu do tego???
        • nanuk24 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 19:51
          > Za to w USA produkuje się inne kobiety, które (poprawcie mnie, jeśli się mylę)
          > nie mają z powyższego chyba nic.


          W prawie federalnym nie ma takiej ustawy. W jakims Stanie jest obowiazkowe 6 tyg macierzynskiego, w innych przypadkach jak pracodawca jest dobroduszny, to moze ci dac trzy tygodnie macierzynskiego. Kon by sie usmial.
    • wyssana.z.palca kasa kasa kasa... 03.09.11, 12:47
      niestety.
      • insomnia0 Re: kasa kasa kasa... 03.09.11, 18:50

        i co? a tobie kasa oczywiście wisi? i regularnie wywalasz ją do kosza?

        ten program to raptem 3 h. raz w tygodniu.. chyba nawet co drugi tydzień.. więc co w tym takiego złego? wyluzujcie...
    • joanna29 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 12:58
      Pracowałam do porodu, a ze urodzilam trochę wcześniej to miałam jeszcze nie zakończone sprawy. Po cc doszlam do siebie szybko, po 24 h sama zajmowalam się dzieckiem. Mało tego 36 h po cc jeszcze w szpitalu pracowałam, przwiezli mi komputer i wykanczalam to co było na dany dzień. W tydzień po cc pojechałam do pracy zakończyć co musiałam. Mimo pracy dziecko było cały czas przy mnie. Jak bym nie skończyła co musiałam nikt by na mnie po macierzynskim praca by na mnie nie czekała. Każdego w pracy można zastąpić ale nie zawsze dobra praca jest za rogiem.
    • kropkacom Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:00
      Jak jej pasuje to mi nic do tego. Jak zmusiła ją sytuacja - nie zazdroszczę.
    • tytanya Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:00
      Rzeczywiście jesteś dziwna.
      • blekitny.zamek Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:22
        No i co z tego,widocznie miała taką potrzebę.
        Ma taką pracę,że posiedzi w studio 2h i koniec na dziś,a obok pewnie niania z dzieckiem.
        i w ten sposób jest spełniona na macierzyńskim i w pracy jednocześnie.
        A odnośnie bolącej dupy...każdy jest inny.Ja na przykład nie miałam z tym żadnych problemów.
        Po pierwszym porodzie byłam dosyć słaba,ale już po drugim kilka godzin później śmigałam po porodówce,aż lekarz nie chciał wierzyć,że późnym wieczorem urodziłam.
    • filipianka Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:35
      Nie oglądałam całości, tylko rzuciłam okiem parę razy, wg mnie wyglądała kiepsko, i nie chodzi mi o figurę, bo oczywiście ma prawo mieć brzuch i biust, i ma prawo w dopasowanej mini wyskoczyć, ale na jej twarzy widać było zmęczenie i jakieś takie średnie przekonanie że z tym co robi jest w zgodzie ze sobą, jednym słowem - nie promieniała, nie było tej energii, ale to jest oczywiście zrozumiałe, takie fizyczne prawa organizmu w połogu. I chcę zauważyć że połóg w 2 tygodniu a połóg w 5 to jest różnica. Ale widać nie mogła sobie podarować tych chociaż 2 czy 3 m-cy dla siebie, dla siebie z dzieckiem, i dla dziecka (w takiej kolejności właśnie). Niestety nawet jak rzeczywistość jej pokaże że to nie tak, to i tak pewnie już nie zrezygnuje tylko będzie brnąć dalej...
    • alba27 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 13:37
      Jestem zdania, że po porodzie niemowlak potrzebuje matki i jeżeli jest taka możliwość to powinno dzieciakowi się to zapewnić, ale nie wiemy jak jest, może Mołek przyszła do pracy na 3 godz a w pokoiku obok śpi jej dziecię przy którym siedzi opiekunka albo babcia. Nie sądzę żeby Mołek w aktualnej sytuacji pracowała codziennie 10godzin.
      Co do wyglądu, to aż nie chce mi sie komentować, bo w Polsce nadal panuje wyobrażenie, że kobieta po porodzie przez pewnei czas wręcz musi być gruba i zaniedbana, nie wiedzę również nic niesmacznego w nabrzmiałych piersiach i zaokrąglonym brzuszku, raczej mnie to rozczula.
      • mruwa9 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 14:22
        pal licho wyglad. Ot, zapanowala moda na przeginanie w druga strone- zawody, kto szybciej zlikwiduje u siebie slady swiezo przebytej ciazy i porodu, ktora szybciej wroci do pracy, jakby nigdy nic. A jakis tam bachor ryczacy za plecami? Przeciez prawo do samorealizacji kobiety jest najwazniejsze. rzuci sie kasa, zatrudni nianie calodobowo, niech zatyka maly dziob gumowym korkiem i szafa gra. Co sie ma szczeniak do matki przyzwyczajac. A karmienie piersia to juz w ogole fanaberia, przeciez moje cycki naleza do mnie (i mojego partnera). Dziecku od nich wara.
        I nie chrzancie o tym, ze dziecko ma dwoje rodzicow i ze liczy sie jakosc, a nie ilosc czasu spedzanego z dzieckiem.
        Pewnych rzeczy nie da sie zrobic zdalnie.
        • claudel6 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 23:14
          wyjątkowo sie z Tobą zgadzam. w 2 tygodnie po porodzie najważniejsze jest dziecko. nie matka. a juz na pewno nie jej kariera i praca.
          • claudel6 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 23:15
            /wyjatkowo bo mam troche uczulenie na terroryzm laktacyjny smile/
        • kropkaa Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 04.09.11, 21:49
          Dokładnie, Mruwa. A najgorsze jest to, że taka Mołek potem robi niedźwiedzią przysługę innym matkom, bo skoro mogła ona i jej koleżanka Malinowska, to czemu inne nie mogą??? Poród, 2 dni na regenerację i dawaj! 1000% normy! Po coś chyba ten połóg jest i na pewno nie po to, by pokazywać się w pracy, jaka to ja nowoczesna jestem i fizjologię mam gdzieś. Zastanawia mnie w takich przypadkach tylko jedno: po co jest to dziecko??? Chyba po to, by zdjęcia do gazet sprzedaćuncertain
          Wojciechowska też taka mądra była, nawet wkurzała się, że inne się na nią wkurzały, ale szybko jej przeszło i inaczej zaczęła śpiewać - przyznała się nawet, że to był błąd, zostawiać tak małe dziecko na tak długo.
    • kali_pso Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 15:56

      Nie ma przymusu gapienia się na Mołek, prawda?
      Nie pasuje? Przełącz, wyłącz, zajmij się dzieckiem, zniesmaczona mamusiuwinkp
      • mamaemmy Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 17:00
        Ee tam,jakby była zaraz po porodzie to rozumiem oburzenie,ale prawie miesiąc??
        Fajnie nazwała synkasmile
        • azjaodkuchni Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 17:42
          Mołek nie widziałam, ale wróciła do pracy pewnie po to by o sobie przypomniec. Wielu było prezenterów, dziennikarzy którzy byli i znikli...a widzowie o nich zapomnieli.
    • karra-mia Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 18:01
      olaboga, jeszcze nas zarazi czymś, jakimś paskudztwem czy cosurprised
      jezu my serio mamy XXI wiek czy mi się zdawąło?
    • insomnia0 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 18:47
      ale co? obrzydza Cię kobieta która jest w połogu?

      Jak dla mnie Magda wyglada bardzo fajnie..i w ogole gdybym nie wiedziała, że była w ciązy to bym nie zgadła, że urodziławink

      Poza tym wrócila, bo program trwa chyba 3 godziny.. z przerwami na wizji. Mogła swobodnie karmić w miedzyczasie.
      nic wielkiego sie nie stało.. to nie praca 8 h codziennie.
      • naomi19 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 19:30
        to nie praca 8 h codziennie.
        Dlaczego niektórzy sądzą, że praca w tv zajmuje dokładnie tyle ile trwa program? Minus przerwy reklamowe oczywiście...
        • insomnia0 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 21:19
          oczywiście, że trwa dłużej niż to co widzimy..ale poza wizją.. jest wieksza możliwość aby dziecko było przy matce... i nie ma roznicy, że są oboje( Mołek + synek) w pracy.. bo ona spokojnie moze się zająć dzieckiem- przy pomocy opiekunki.

          Jak jestes na etacie raczej nie ma możliwości i zgody pracodawcy abyś przychodziła z niemowlakiem do pracy i siedziała te 8 h w biurze.


          o to mi chodziło..
    • hellulah :))))))))))))))))))))))) 03.09.11, 19:00
      Nie mam tivi, pani Mołek to nawet nie zanadto kojarzę, za to z wątku dowiedziałam się, jaka jestem patologiczna - po dwóch tygodniach od urodzenia córki wróciłam na studia dzienne w pełnym wymiarze. Muszę zapytać moje straumatyzowane, patologicznie zaniedbane dziecko, czy już jej czas na kozetkę naprawiać te nieodwracalne szkody? (biedactwo, zostawała pod opieką swego ojca - zgroza). No i męża zapytam o te krwotoki... bo sama sobie nie przypominam.
    • kozica111 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 19:58
      Ale to znaczy że macierzyński przerwała czy co...można tak?

      Co do samego tematu jak chce to niech chodzi w sumie jej biznes.
      • martishia7 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:10
        Szczerze wątpię, żeby pani Mołek, jak i inne osobistości tv były pracownikami w rozumieniu Kodeksu pracy wink
    • nanuk24 Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:01
      Fajny watek i konkurs za razem, ktora wczesniej do roboty w pologu wrocila.

      A ja moje drogie juz po trzech dniach po porodzie polecialam do obory gnoj przerzucac, no bo kto za mnie to zrobi, kiedy chlop przemeczony ta obecnoscia przy porodzie.

      A ino ledwo lekarzyna mi szfy zalozyl, to zem zbiegla z lozka i salowej mopa zem z rak wyrwala i sama se sale wysprzatala, bo co sie kobita przemeczac bedzie, kiedy ja sama zrobie to lepiej.
      • klara-poisencja Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:10
        ależ z niektórych z was hipokrytki..
        nie tak znów dawno przetoczyła się przez net burzliwa dyskusja z nagonką na Reni Jusis,która ośmieliła się bodaj 2 czy 3 tygodnie po porodzie iść na imprezę w stylu promocja czegoś tam.wyszła z domu na kilka zapewne godzin a potraktowana została jak ktoś kto dziecko porzucił na wieczność i wyszła na znudzoną kilkunastodniowym macierzyństwem,rozkapryszoną gwiazdkę..i patologię oczywiście.
        znaczy jej nie wolno było,Mołek jak najbardziej
        • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 21:32
          Nie uczestniczyłam w tej dyskusji, więc wypraszam sobie tongue_out
          • klara-poisencja Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 22:18
            nie no-oczywiście,że żadna z was nie uczestniczyła uncertain
            • imasumak Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 23:00
              Nie wiem, czy żadna, ja z całą pewnością nie uczestniczyłam. A jeśli twierdzisz inaczej, udowodnij. tongue_out
    • anete Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:16
      oglądałam dzisiejszy Dzień dobry TVn i tak właśnie sobie pomyślałam, ze jakaś emama-kwoka na pewno rozpocznie jakiś wątek typu "po 3 tyg od porodu nie wypada, zła matka, powinna siedzieć w domu, jak ona się ubrała"....
      czy niektóre kobiety nie mają swego życia i nie mają większych problemów niż Mołek w tv?????
      To przecież jej decyzja, że pojawiła się tak szybko na wizji, w takim a nie innym stroju a nie siedzieć w domu w rozwłóczonych dresach...i niczyjego zniesmaczenia nie powinno to budzić....
      choć sama jestem matką od ponad 6 lat to naprawdę nie rozumiem kultu matki-kwoki, której życie po urodzeniu dziecka winno JAK NAJDŁUŻEJ ograniczyć się do czterech ścian i ewentualnie wyjścia do parku i spotkania się z innymi kobietami, które niedawno urodziły i rozmawianie o rodzajach kupek....
      kobieta która urodziła dziecko nie przestała być kobietą i ma prawo ładnie wyglądać....mi osobiście podobał się dzisiejszy wygląd Mołek w DD Tvn....
    • cherry.coke Re: Molek w tvn , 3 tyg po porodzie:/ 03.09.11, 20:46
      Hehehe, zobaczylam link o powrocie Magdy Molek na portalu i juz wiedzialam, ze bedzie na ematce rozpierducha big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka