sanrio 04.10.11, 07:33 przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi oraz polio - czy wiecie co może mi za to "grozić"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
owianka Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 07:37 A dlaczego nie boisz się błonicy, tężca, krztuśca ani polio? Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 07:47 Zastanów czym może to grozić to dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 07:48 mam pewne powody, na razie jestem w toku zastanawiania się. I nie, nie boję się tych chorób. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 08:13 sanrio napisała: > I nie, nie boję się tych chorób. Nie powiesz mi, że gdybyś planowała z dzieckiem wyjazd do Afryki, to byś nie zaszczepiła. A tu czujesz się bezpiecznie, bo my dzieci zaszczepiłyśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 14:43 nie boję się > tych chorób. ------- widzialas kiedykolwiek czlowieka, ktory chorowal na polio? Nie jestem fanka niepotrzebnych szczepionek, ale akurat ta przeciwko polio to jest ogromne osiagniecie ludzkosci, uwazam, ze jestes albo niedoinformowana, albo skrajnie nieodpowiedzialna. Odpowiedz Link Zgłoś
ola33333 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 07:49 nie wiem co za to grozi, ale to akurat nie sa wymarle choroby. Zauwaz, ze np. na polio dzieci ciagle jeszcze choruja, np. w Afryce, bo tam ciagle jeszcze szczepionki brakuje. W czasach globalizacji ktos moze te chorobe przywiezc tez do PL i twoje dziecko bedzie narazone, a to na prawde straszna choroba. Co do tezca, dzieci czesto sie rania i kalecza. Ja jak sobie rozwlilam reke kilka lat temu to mi szczepionke na tezca natychmiast podano, bo nie mialam aktualnej. Ryzyko choroby bez sczczepienia jest. Rozumiem, ze niektore szczepionki sa kontrowersyjne, ale akurat jesli chodzi o te podstawowe to bym nie ryzykowala. Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 07:58 Chyba raczej dziecku. (Obrazki z wikipedii) a) Polio b) błonica c) krztusiec (autor T. Schlenker, MD, MPH stąd) d) tężec Odpowiedz Link Zgłoś
nathalie_1981 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 21:56 Po co wstawiać takie zdjęcia, chyba każdy dorosły człowiek zetknął się w życiu przynajmniej z jedną osobą wieku obecnie +50 lat, która przeszła polio w dzieciństwie. I tak te osoby mają szczęście, że przeżyły. Na pewno wiele by dały za to, żeby te szczepionki były dostępne gdy byli dziećmi, bo ich życie wyglądałoby wtedy zupełnie inaczej... A dzisiaj siądzie taka jedna z drugą "mądra", poczyta na paru forach, poklika w linki, i już wie wszystko bazując na danych pisanych przez amatorów. I nie szczepi dziecka, bo to "bez sensu". Szkoda tylko dziecka, bo jeśli będzie miało pecha, to będzie cierpieć przez tępotę swojej matki (pewnie rzadziej ojca). Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 08:32 Wkurzają mnie tacy ludzie jak ty. Nie boisz się tych chorób? A powinnaś. Dzięki takim rodzicom jak ty, zaczynają się pojawiać ogniska chorób, które występowały już bardzo rzadko dzięki szczepieniom, a teraz wracają. Tym bardziej, że te choroby występują nadal, np. WHO odnotowuje rocznie 40 milionów zachorowań na krztusiec, że nie wspomnę o tężcu. Tak naprawdę gó..no mnie obchodzi co chcesz zafundowac własnemu dziecku, ale pomyśl o innych, z którymi twoje będzie miało kontakt. A tak w ogóle jakie są te straszne powody, dla których nie chcesz szczepić? WIEM!!! DOSTANIE AUTYZMU Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 08:48 Wiesz kota, autyzmu to akurat pewnie nie ale zdarzają się powikłania i to poważne o może jej dziecko akurat takie miało. A skoro już o tym mowa to skoro nasze dzieci są zaszczepione na DTP to czemu jej dziecko nawet chore na w/w choroby (prawdopodobieństwo blisko granicy błędu statystycznego) miało by im zagrażać?? To raczej one mogą potencjalnie zagrażać jemu a nie na odwrót. I my dorośli również, bo częściej na krztusiec zapadają dorośli gdyż odporność wygasa. Odpowiedz Link Zgłoś
gemmavera Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:10 kunegunda32 napisała: > Wiesz kota, autyzmu to akurat pewnie nie ale zdarzają się powikłania i to poważ > ne o może jej dziecko akurat takie miało. Gdyby tak było, to dziecko powinno być pod opieką poradni szczepień dla dzieci z grup ryzyka albo poradni neurologicznej - i to te poradnie decydują, kiedy i jakie szczepionki podać. Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:12 gemmavera napisała: > kunegunda32 napisała: > > > Wiesz kota, autyzmu to akurat pewnie nie ale zdarzają się powikłania i to > poważ > > ne o może jej dziecko akurat takie miało. > > Gdyby tak było, to dziecko powinno być pod opieką poradni szczepień dla dzieci > z grup ryzyka albo poradni neurologicznej - i to te poradnie decydują, kiedy i > jakie szczepionki podać. > Ale może też tak być, że autorka należy do rodziców panikarzy, którzy nie szczepią dzieci, bo się boją ciężkich powikłań. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 21:14 gemmavera napisała: > > Gdyby tak było, to dziecko powinno być pod opieką poradni szczepień dla dzieci > z grup ryzyka albo poradni neurologicznej - i to te poradnie decydują, kiedy i > jakie szczepionki podać. > O tym czy szczepić dziecko decyduję ja sama a nie jakieś poradnie.To moje dziecko, nie Poradni. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 22:11 To jak zachoruje- też lecz sama, i płac sama. Czemu mamy potem sponsorować rehebilitację czyjejś głupoty? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 15:33 memphis90 napisała: > To jak zachoruje- też lecz sama, i płac sama. Czemu mamy potem sponsorować rehe > bilitację czyjejś głupoty? No to może Ty zapłacisz za leczenie i rehabilitację mojego dziecka??Bo lekarze,którzy Je zaszczepili nie poczuwają się do odpowiedzialności za wystąpienie powikłania poszczepiennego. Dlaczego mam radzić sobie z tym sama?Czy to ja podjęłam decyzję o zaszczepieniu?Nie!!Nie ja.Lekarze.Dlaczego teraz nie płacą za to?? I jeszcze jedno.Dlaczego ja ze swoich składek mam sponsorować "darmowe" szczepienia dla innych dzieci?? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 16:03 Bo lekarze, > którzy Je zaszczepili nie poczuwają się do odpowiedzialności za wystąpienie pow > ikłania poszczepiennego. Rozumiem, że były konkretne przesłanki, aby dziecka nie szczepić, a mimo to lekarze zaszczepili? > I jeszcze jedno.Dlaczego ja ze swoich składek mam sponsorować "darmowe" szczepi > enia dla innych dzieci?? Czyżby szczepiący rodzice składek nie odprowadzali? Nie szczepili szczepionkami skojarzonymi, które są płatne? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 16:18 Tak były przesłanki by dziecka nie szczepić. A czyż ja nie płacę składek?Płacę.I z tych składek jest leczone moje dziecko,niezależnie od tego czy jest chore po szczepieniu,czy jest chore przez nieszczepienie. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 16:34 > Tak były przesłanki by dziecka nie szczepić. I, jak rozumiem, masz stuprocentową pewność, że to, co się dzieje z Twoim dzieckiem, jest skutkiem szczepienia? Kiedy do tego doszłaś? Sama czy ktoś Ci podsunął tę myśl? > A czyż ja nie płacę składek?Płacę Świetnie, ja też. Z czego więc wniosek, że Twoje składki idą na szczepienie cudzych dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 18:46 > > Tak były przesłanki by dziecka nie szczepić. > > I, jak rozumiem, masz stuprocentową pewność, że to, co się dzieje z Twoim dziec > kiem, jest skutkiem szczepienia? Kiedy do tego doszłaś? Sama czy ktoś Ci podsun > ął tę myśl? Trochę szacunku dla ludzkiego cierpienia i codziennych zmagań z powrotem do zdrowia dziecka okaleczonego w imię "wyższego dobra". Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 19:00 O rany. W czym się przejawia brak szacunku? Nie wolno zadawać pytań? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 08:29 kawka74 napisała: > O rany. > W czym się przejawia brak szacunku? Nie wolno zadawać pytań? włazisz w intymna sferę nie masz wyczucia ani taktu ,przystopuj Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 22:49 > > A czyż ja nie płacę składek?Płacę > > Świetnie, ja też. Z czego więc wniosek, że Twoje składki idą na szczepienie cud > zych dzieci? A z czego wniosek,że z Waszych składek będzie leczone moje nieszczepione dziecko? Jakbyś uważnie przeczytała na jaką wypowiedź memphis odpowiedziałam to miałabyś jasność. Co do pierwszego pytania to odpowiedź brzmi-tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 23:11 > A z czego wniosek,że z Waszych składek będzie leczone moje nieszczepione dzieck > o? Nie z moich, moje idą na szczepienia ;p > Co do pierwszego pytania to odpowiedź brzmi-tak. Tak, masz pewność? Zadałam trzy pytania, dlatego się upewniam. Nie ukrywam, że mnie to zaintrygowało i przejrzałam Twoje posty. Skąd wniosek, że choroba pojawiła się na skutek szczepienia? Jeśli nie chcesz, nie pisz, ale z Twoich postów (przejrzałam je, może zbyt pobieżnie i coś przeoczyłam) można wywnioskować, że podejrzenie co do działania szczepionki powzięłaś grubo po wystąpieniu pierwszych objawów choroby. Mylę się? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 08:32 kawka74 napisała: > Tak, masz pewność? Zadałam trzy pytania, dlatego się upewniam. > Nie ukrywam, że mnie to zaintrygowało i przejrzałam Twoje posty. Skąd wniosek, > że choroba pojawiła się na skutek szczepienia? Jeśli nie chcesz, nie pisz, ale > z Twoich postów (przejrzałam je, może zbyt pobieżnie i coś przeoczyłam) można w > ywnioskować, że podejrzenie co do działania szczepionki powzięłaś grubo po wyst > ąpieniu pierwszych objawów choroby. Mylę się? Wyluzuj detektywie,wiesz jak by twojemu dziecku coś tak strasznego się stało to byś zrozumiała.A tak nigdy nie zrozumiesz i dziękuj Bogu każdego ranka że tobie się udało Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 11:38 Jeśli na prawdę zainteresowała Cię moja historia to mogę napisać Ci na priv.Bo w tym wątku nie bawi mnie przekładanie się czyja wypowiedź jest bardziej błyskotliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 15:12 Tak, jak Ci napisałam - jeśli nie chcesz, nie pisz. Nie chodzi o błyskotliwość, ale o drogę wnioskowania, skąd pomysł, że to właśnie szczepionka. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 13:24 kunegunda32 napisała: A skoro już o tym mowa to skoro nasze > dzieci są zaszczepione na DTP to czemu jej dziecko nawet chore na w/w choroby > (prawdopodobieństwo blisko granicy błędu statystycznego) miało by im zagrażać?? Jedno może nie, ale istnieje cos takiego jak odpornośc zbiorowa. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 22:10 > To raczej one mogą potencjalnie zagrażać jemu a nie na odwrót Akurat trafiłas jak kulą w płot, bo nie można nikogo zarazić błonicą, tężcem, krztuścem po szczepieniu. Ta szczepionka nie zawiera żywych bakterii. Odpowiedz Link Zgłoś
zefirek1612 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:09 ja też się bałam tych szczepionek ze względu na skład i ilość ukłuć (w sumie 9) więc zdecydowałam się na szczepionkę odpłatną, pentaxim, nie tak bardzo "toksyczna" i zredukowałam ukłucia do 3. a koszt niewielki, każda dawka 100 zł, w sumie 300 przez rok. Córeczka świetnie to znosiła, zero powikłań poszczepiennych. Trochę się nie dziwię że się boisz, ja też się bałam, a jeszcze gdzieś na forum czytałam, że matka trafiła z dzieckiem z powikłaniami poszczepiennymi do szpitala i nie mogli się doprosić producenta o dokładny skład by leczyć dziecko... Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 08:43 to co powinno Ci grozić a raczej twojemu dziecko to ciężka choroba oraz zakaz przyjęcia dziecka do żłobka czy też przedszkola Odpowiedz Link Zgłoś
ankh_morkpork Świetny pomysł! Popieram. 04.10.11, 09:59 > zakaz przyjęcia dziecka do żłobka czy też przedszkola Dokładnie. Państwo wymaga, aby dzieci były obowiązkowo zaszczepione na takie i takie choroby. Nie szczepisz? Nie wpuszczą Twojego dziecka do publicznego żłobka i przedszkola. Wyobraźmy sobie, że takie celowo nieszczepione dziecko było w sierpniu z rodzicami na wakacjach we Francji i złapało tam odrę, a od września idzie do żłobka, w którym są dzieci jeszcze na odrę nie zaszczepione (z przyczyn medycznych, np. w terminie szczepienia były przeziębione). I te dzieci za głupotę niedoinformowanych ludzi zapłacą własnym zdrowiem, a może i życiem. Ze zdrowiem swoim i swoich dzieci róbcie, co chcecie, byle nie za publiczne pieniądze. Ale w momencie, gdy czyjeś przesądy i niewiedza zagrażają innym, powinny być za to jakieś sankcje. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Świetny pomysł! Popieram. 04.10.11, 18:20 ankh_morkpork napisała: > > zakaz przyjęcia dziecka do żłobka czy też przedszkola > > Dokładnie. Państwo wymaga, aby dzieci były obowiązkowo zaszczepione na takie i > takie choroby. Nie szczepisz? Nie wpuszczą Twojego dziecka do publicznego żłobk > a i przedszkola. > > Wyobraźmy sobie, że takie celowo nieszczepione dziecko było w sierpniu z rodzic > ami na wakacjach we Francji i złapało tam odrę, a od września idzie do żłobka, > w którym są dzieci jeszcze na odrę nie zaszczepione (z przyczyn medycznych, np. > w terminie szczepienia były przeziębione). I te dzieci za głupotę niedoinformo > wanych ludzi zapłacą własnym zdrowiem, a może i życiem. Ale bzdury piszecie ,nie pozwolic wejsc do przedszkola, a do szkoly musi pojsc i nic z tym nie zrobicie i od 5 r.z musi isc do przedszkola. Na odre szczepi sie w 13 miesiacu zycia ,wiec zanim ida do przedszkola to prawie 100% jest wyszczepiona. > Ze zdrowiem swoim i swoich dzieci róbcie, co chcecie, byle nie za publiczne pie > niądze. Ale w momencie, gdy czyjeś przesądy i niewiedza zagrażają innym, powinn > y być za to jakieś sankcje. > No wlasnie ona ze sowim zdrowiem robi co chce i nie chce szczepis bo cos tam ty nie bedziesz jej zmuszac do zaszczepienia skoro moze dziecko nie moza byc szczepione a taka nagonka moze zagrazac zyciu i zdrowiu jej dziecka. Taka panika jakby te szczepionki na go...o sie zdaly i tak wasze biedne dzieci beda chorowaly? Gdyby kazdy rodzic mogl dostac odszkodowanie i pomoc od panstwa, jesli dziecko ma powiklania to ludzie by wiecej szcepili, bo mogli by liczyc na pomoc panstwa. A tak kaza szczepic ,ale nikt nie przyzna otwarcie do powiklan i rob sobie rodzicu ze swoim dzieckiem co chcesz. A i moje dzieci wyszczepione ,i wlasnie dlatego nie moge zrozumiec takiej nagonki na matki ktore nie szczepia,a ktos z obcych krajow moze przyjechac do polski i tez zarazic te dzieci nie szczepione, wiec nie koniecznie wszystki choroby zapie sie w przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-soffie Re: Świetny pomysł! Popieram. 04.10.11, 20:45 boże gdzie ty jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Świetny pomysł! Popieram. 05.10.11, 09:41 Rany Julek-pomijam kwestie zasadności szczepienia ale naprawdę ktokolwiek Wam sprawdzał w żłobku czy przedszkolu jakie szczepienia miało dziecko a jakich nie? w naszym nikogo ten fakt nie interesował i wyśmiałabym dyrektorkę jakby zażądała książeczki sczepień-żeby nie było dzieci szczepione. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Świetny pomysł! Popieram. 06.10.11, 03:45 slonko1335 napisała: > Rany Julek-pomijam kwestie zasadności szczepienia ale naprawdę ktokolwiek Wam > sprawdzał w żłobku czy przedszkolu jakie szczepienia miało dziecko a jakich nie > ? w naszym nikogo ten fakt nie interesował i wyśmiałabym dyrektorkę jakby zażą > dała książeczki sczepień-żeby nie było dzieci szczepione. tak. i jest to bardzo pilnowane. jesli dziecko nie ma aktualnych szczepien, nie moze przyjsc do przedszkola, bo (potencjalnie wysmiana przez ciebie) dyrektorka ryzykuje, ze w razie jakiejs kontroli zamkna jej placowke. Z tym, ze to nie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Świetny pomysł! Popieram. 06.10.11, 09:26 no ale my chyba o POlsce piszemy, czy wątki któraś z nas pomyliła??? pokaż mi przepis z którego wynika, że aby posłać dziecko do przedszkola musi mieć ono komplet szczepień drugi który zobowiązuje mnie do przedstawienia personelowi przedszkola książeczki zdrowia mojego dziecka.. Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: Świetny pomysł! Popieram. 11.10.11, 16:50 Ona nie pisała, że tak jest, tylko że to świetny pomysł, żeby tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: Świetny pomysł! Popieram. 05.10.11, 21:17 ankh_morkpork napisała: > > zakaz przyjęcia dziecka do żłobka czy też przedszkola > > Dokładnie. Państwo wymaga, aby dzieci były obowiązkowo zaszczepione na takie i > takie choroby. Nie szczepisz? Nie wpuszczą Twojego dziecka do publicznego żłobk > a i przedszkola. > A to ciekawe bo moje dziecko nie szczepione a w przedszkolu.Jak to się stało,że Je przyjęli...Chyba jakiś skandal... Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 08:48 Grozić ci będzie to, że dziecko może się skaleczyć (o co nietrudno) i zachorować na tężec - chorobę w 50% przypadków śmiertelną. To nie żadne bajania - znam osobę, która zachorowała na tężec zraniwszy się gałęzią w ogródku. Ze dwa lata temu to było, okolice Warszawy. Przeżyła, dochodziła do siebie przez kilka miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 08:50 Jeśli boisz się powikłań, bo Twoje dziecko ma problemy neurologiczne, to wybierz się do neurologa i poproś o szczepionkę tylko przeciw błonicy i tężcowi - są takie. I musi Ci wystawić zaświadczenie, że dziecko nie może być zaszczepione tradycyjną szczepionką ze względu na... Szkoda, że lekarze wiedząc, że dziecko ma problemy nie informują rodziców, że mają wybór i nie muszą szczepić tradycyjnymi szczepionkami. I z tego co jeszcze usłyszałam, ale głowy nie dam bo rozmawiałyśmy przy akompaniamencie rozmów dzieci i w drzwiach, szczepionką na krztusiec doszczepia się później - obowiązkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 08:55 Ale jeśli dziecko ma problemy neurologiczne automatycznie jest pod opieką neurologa, prawda? I wtedy dostaje zaświadczenie od neurologa o konieczności zastosowania innych szczepionek. Moje dzieci takie zaświadczenie dostały. Bo miały problemy neurologiczne i były pod opieką neurologa. Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 08:59 No to miałaś szczęście, że trafiłaś na dobrego specjalistę. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:13 No proszę cię? U dwóch byłam i obydwaj (właściwie to obydwie) kładły na to nacisk. I wystawiały zaświadczenia. Czasem wydaje mi się, że żyję w jakimś alternatywnym świecie, pozbawionym kłód pod nogami, złośliwych przechodniów i pasażerów, wrednej teściowej i głupich lekarzy Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:14 A byłaś państwowo, czy prywatnie? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:16 Jedna państwowo, w ZOZie, druga prywatnie, w przychodni specjalistów. Odpowiedz Link Zgłoś
rupiowa Re: nie chcę zaszczepić dziecka 08.10.11, 21:10 u nas zanim neurolog wyrazil opinie to pediatra znajac historie corki powiedziala, ze ona nie wyraza zgody na szczepienia darmowe, ze ze wzgledu na obciazenie neurologiczne trzeba uwazac. Krew mnie zalewa jak slysze o trendzie na nieszczepienie dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 08:52 Odra już hula po świecie. Nie szczepcie wcale dzieci, będziemy mieli za chwilę polio, błonicę, tężeć i inne zapomniane choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 08:56 Kara sanepidowska, na szczeście, ponieważ niektóre szczepienia w naszym kraju są OBOWIĄZKOWE! Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem takich ludzi, jak Ty. Czemu nie chcesz zaszczepić dziecka? To są MITY, że szczepienia wywpołują np. autyzm. Halo, NIE MA ŻADNEGO związku między chorobami pochodzenia neurologicznego a szczepieniem dziecka. Żadna szczepionka nie wywpoła ani autyzmu, ani padaczki, ani ADHD. Nie szczepcie dalej dzieci, a w końcu będzie coraz mniej zaszczepionych dzieci, i tylko czekać na to, jak wybuchnie np; epidemia odry czy krztuśćca. Tężec, nieleczony lub źle leczony, może się zakończyć nawet zgonem, a dzieci częsti się kaleczą, więc brud bez problemu może sie dostać do rany. Dzieci trzeba szczepić! Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:08 I pisząc, że nie ma żadnego związku między chorobami pochodzenia neurologicznego a szczepieniami, chcę Ci uświadomoć, że ZADNA, ale to ŻADNA szczepionka nie wywoła ani autyzmu, ani MPD. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:58 ZADNA, ale to ŻADNA szczepionka nie wywoła ani autyzmu, ani MPD no to wspaniale kochana!! A Nobla juz za to dostalas? Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:11 Istnieje coś takiego jak powikłania poszczepienne w każdej ulotce którą nota bene dostajesz do rączki przy szczepieniu są one opisane. Na powikłania te szczególnie narażone są wcześniaki, dzieci urodzone z nmu, z wysokim napięciem mięśniowym oraz wiotkie. W tych przypadkach albo odracza się szczepienie, albo zaleca szczepionkę bezkomórkową DTPa albo tylko T+B, zalecenia takie wydaje neurolog pediatra na podstawie badania. Ale osobiście znam dziecko które po szczepieniu dostało zapaści a było zdrowe jak rydz, właśnie po drugiej dawce DTP. Jest to chyba najgorsza pod względem częstości występowania powikłań szczepionka więc nie dziwię się że można się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:15 Tak, zdarzają się powikłania poszczepienne, ale zazwyczaj (podkreslam: zazwyczaj) maja one łagodny przebieg. I częstotliwośc powikłań poszczepiennych jest tysiąc razy mniejsza niż dolegliwości wwołane chorobą, przed która szczepionka zabezpiecza. Jeżeli dziecko ma zaburzenia neurologiczne to co innego, ale jeżeli to zwyczajna panika, to jest to głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:28 Wiesz wystarczy że widziała powikłanie (jak ja dzieciak normalnie wyszedł z przychodni szedł i tak jak szedł tak zwiotczał i upadł, bezdech, zamartwica dobrze, że to było przy przychodni i natychmiast udzielono mu pomocy ale widok był straszny. A to jest bardzo rzadkie powikłanie bo zdarza się raz na 10000 przypadków. ALe wystarczyło żebym się bała o moją córkę.) Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:27 kunegunda32 napisała: > Wiesz wystarczy że widziała powikłanie (jak ja dzieciak normalnie wyszedł z prz > ychodni szedł i tak jak szedł tak zwiotczał i upadł, bezdech, zamartwica dobrze > , że to było przy przychodni i natychmiast udzielono mu pomocy ale widok był st > raszny. A to jest bardzo rzadkie powikłanie bo zdarza się raz na 10000 przypadk > ów. ALe wystarczyło żebym się bała o moją córkę.) Szkoda, że nie zabrali cię do jakiegoś miejsca, gdzie mogłabyś pooglądać ofiary chorób, przed którymi chroni ta szczepionka. Oraz jeszcze innego, w którym pokazaliby ci, jaki procent dzieci ma powikłania poszczepienne, a jaki ma styczność z agentami zakaźnymi. Może też by zadziałało... Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:51 Nie bardzo rozumiem dlaczego mnie atakujesz? gdzie tu jest napisane że moje dziecko jest nieszczepione? Ja tylko staram się mieć szersze spojrzenie na sprawę i postawić się w sytuacji tej emamy. Uwielbiam takich twardogłowych ludzi jak ty, co to uważają: moja racja jest mojsza i już i tup tup nóżką. A co do ofiar tych chorób to się ich na studiach naoglądałam na zajęciach z patofizjologii, dlatego szczepię, ciekawe czy ty chociaż jedną widziałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 15:04 kunegunda32 napisała: > Nie bardzo rozumiem dlaczego mnie atakujesz? Umacniasz postawę innych, które twoje słowa biorą za poparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 17:45 feel_good_inc napisał: > kunegunda32 napisała: > > Nie bardzo rozumiem dlaczego mnie atakujesz? > > Umacniasz postawę innych, które twoje słowa biorą za poparcie. > domena facetów mówić o rzeczach których nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: nie chcę zaszczepić dziecka 08.10.11, 21:30 Chyba tylko tych, co tak jak ty czytac nie potrafia. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:45 jjod napisał: > Tak, zdarzają się powikłania poszczepienne, ale zazwyczaj (podkreslam: zazwycza > j) maja one łagodny przebieg. I częstotliwośc powikłań poszczepiennych jest tys > iąc razy mniejsza niż dolegliwości wwołane chorobą, przed która szczepionka zab > ezpiecza. > Jeżeli dziecko ma zaburzenia neurologiczne to co innego, ale jeżeli to zwyczajn > a panika, to jest to głupota. Poczytaj sobie dr.Majewską która jest specjalista w tej dziedzinie Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:52 > Poczytaj sobie dr.Majewską która jest specjalista w tej dziedzinie No rzeczywiście. Może jeszcze wybitną specjalistką. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:55 aretahebanowska napisała: > > Poczytaj sobie dr.Majewską która jest specjalista w tej dziedzinie > > No rzeczywiście. Może jeszcze wybitną specjalistką. ty nie jesteś autorytetem w tej dziedzinie wiec ,czemu podważasz jej kompetencje i wiedzę? Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:06 Bo jest właśnie takim samym autorytetem w dziedzinie immunologii jak i ja. Jest specjalistką od neurosteroidów i tego nie neguję, ale to ze szczepionkami nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:09 aretahebanowska napisała: > Bo jest właśnie takim samym autorytetem w dziedzinie immunologii jak i ja. Jest > specjalistką od neurosteroidów i tego nie neguję, ale to ze szczepionkami nie > ma nic wspólnego. Badania przeprowadzone przez nią w USA mówią co innego Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Majewska to od dawna całkowicie skompromitowany ba 04.10.11, 10:33 to całkowicie skompromitowana baba. Aż trudno mu uwierzyć, ze ktoś sie jeszcze daje łapac na jej "badania": blogdebart.pl/2010/03/17/dalsze-przygody-swinki-w-new-jersey/ Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:34 rozumiem, że "badania w USA" mają wartość ostatecznego argumentu wagi superciężkiej? tylko coś cichutko o tej pani w Lancecie i AJM... nominowali ją do Nobla? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:36 Badania przeprowadzone przez panią Majewską można podłożyć pod tramwaj. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 11:14 Jakie badania w Stanach? A gdzie to opublikowane? Bo coś znaleźć nie mogę. A co do prac publikowanych przez pracowników Instytutu Psychiatrii, pod którymi Majewska się podpisuje, to można tu mieć bardzo dużo wątpliwości co do metodologii i bardzo prostej (która prosta nie powinna być) ekstrapolacji wyników z gryzoni na człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 13:56 Te o neurosteroidach? [url=http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed?term=majewska%20md[author]]lista publikacji z pubmedu[/url] Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 15:40 Ojojoj, w USA, nooooo, to czapki z głów Pani Majewska jest m.in. autorem czegoś takiego (podaję za pubmed'em) Pediatr Infect Dis J. 2010 May;29(5):397-400. Lack of association between measles-mumps-rubella vaccination and autism in children: a case-control study. Mrozek-Budzyn D, Kiełtyka A, Majewska R. (zawartość jak w tytule) poza tym ze trzy prace na szczurach, dotyczące konserwantów w szczepionce, ale jakoś nie w Cell ani nie w Science. W Lancecie też nie. Niech ta pani robi badania, bo nauka ma to do siebie, że warto badać wszystko. I może KIEDYŚ opublikuje coś, co wniesie duży wkład w rozwój szczepionek. Natomiast pisanie o niej jako o autorze, którego prace uzasadniają kretyńskie pomysły nieszczepienia dzieci, to kompromitacja. Proponuję dla odmiany "zrobić sobie pubmed" na temat powikłań po przechorowaniu polio, błonicy czy krztuśca. Tylko nie wklejać, bo pojemność serwera wyborczej tego nie dźwignie Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 17:18 O pardon, dopatrzyłam inicjałów, "twoja" Majewska nie jest autorem tej pożytecznej publikacji, zostają więc tylko szczury... sorry... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 17:46 anorektycznazdzira napisała: > O pardon, dopatrzyłam inicjałów, "twoja" Majewska nie jest autorem tej pożytecz > nej publikacji, zostają więc tylko szczury... sorry... wiesz gdyby głupota mola latać fruwała byś jak gołębica Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 17:47 gabi683 napisała: > anorektycznazdzira napisała: > > > O pardon, dopatrzyłam inicjałów, "twoja" Majewska nie jest autorem tej po > żytecz > > nej publikacji, zostają więc tylko szczury... sorry... > > wiesz gdyby głupota mola latać fruwała byś jak gołębica miało być mogła Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 18:06 Wybaczam literówkę, rozumiem nerwy, że jedyna rzeczowa publikacja dla nazwiska Majewska nie należy do Wielkiej Specjalistki Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 18:09 anorektycznazdzira napisała: > Wybaczam literówkę, rozumiem nerwy, że jedyna rzeczowa publikacja dla nazwiska > Majewska nie należy do Wielkiej Specjalistki A ty kim jesteś ?Naukowcem czy sfrustrowana studentka pierwszego roku Weż napij się melisy dobrze ci zrobi Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 18:17 > A ty kim jesteś ?Naukowcem czy sfrustrowana studentka pierwszego roku Weż n > apij się melisy dobrze ci zrobi Melisa najwyraźniej tobie się przyda. Rzecz w tym, że zaczęłaś pisać o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia, troszkę się wygłupiłaś i paru naukowców ci odpowiedziało. Przyjmij to na klatę Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 07:48 anorektycznazdzira napisała: > Melisa najwyraźniej tobie się przyda. Rzecz w tym, że zaczęłaś pisać o czymś, o > czym nie masz zielonego pojęcia, troszkę się wygłupiłaś i paru naukowców ci od > powiedziało. Przyjmij to na klatę Niczym się nie wygłupiłam swojego czasu czytałam publikacje Majewskiej oglądałam z nią wywiady.W dupie mam takich naukowców w nacie którzy klepią pod nikiem nie przedstawiają się z imienia i nazwiska Tu każdy możne być naukowcem I przypominam interesowałam się tym i dzieci moje są zaczepione Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 08:43 Być może nie zauważyłaś, ale ja nie piszę pod żadnym nickiem, tylko pod własnym nazwiskiem. I wyobraź sobie, że też śledzę wypowiedzi p. Majewskiej. Nie wiem o jakich publikacjach p. Majewskiej na temat szczepionek mówisz. Ja nic nie znalazłam, poza kilkoma średniej jakości pracami dotyczącymi tiomerosalu u szczurów, opublikowanymi w 2010 i 2011, pod egidą Instytutu Psychiatrii. Odpowiedz Link Zgłoś
sabciasal no cóż... 05.10.11, 09:44 argumenty merytorycznych badań pani M. upadły, anonimowości wypowiadających się forumek - naukowców upadły, gabi 683 pozostaje chyba tylko przyznać się do pomyłki... Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 14:26 > Niczym się nie wygłupiłam swojego czasu czytałam publikacje Majewskiej oglądał > am z nią wywiady. Jakie publikacje? W kolorowych pisemkach? Bo w prasie naukowej ich nie ma. Mogę dać jutro przeuroczy wywiad w jakimś tygodniku, w którym kwieciście opowiem, jak przełomowe badania prowadzę i jak obaliłam dotychczasowe dogmaty. Uwierz, że z tym nie będzie problemu, dziennikarze nie mają wykształcenia medycznego ani w dziedzinie biologii molekularnej, za to mają imperatyw poszukiwania sensacji/nowości, w każdej dziedzinie. To samo dotyczy wywiadów- i tym się właśnie wygłupiłaś. >W dupie mam takich naukowców w nacie którzy klepią pod nikiem nie przedstawiają się z >imienia i nazwiska Tu każdy możne być naukowcem I > przypominam interesowałam się tym i dzieci moje są zaczepione Dlatego też miałam, jak to uroczo określasz: w dupie, twoje głupie pytanie, czy jestem naukowcem. Nie podaję danych osobowych w necie dlatego, że poirytowana panienka pyta. Zresztą moje dane osobowe nijak się mają do "wartości" prac, na które się bez zastanowienia i inspirowana kolorowymi pisemkami powołałaś. Jeśli zaszczepiłaś dzieci, to ślicznie, jeszcze nie szczep mitów na forum, powołując się na naukowe dowody, które dowodami nie są. No i już się rozluźnij Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 15:24 Osz ty nasza formowa gwiazdo Podaj linkę do twoich prac genialna kobieto Taki z ciebie wybitny naukowiec jak z koziej dupy trąbą Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 15:38 Gabi, oddychaj głęboko, forum nie jest warte takich nerwów Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 18:50 anorektycznazdzira napisała: > Gabi, oddychaj głęboko, forum nie jest warte takich nerwów Ale ja się wcale nie denerwuje ,jestem już tyle lat na forum ze uodporniłam się na wiele Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 18:20 Nie trzeba zaraz być naukowcem, wystarczy znajomość angielskiego i dostęp do publikacji. W PubMedzie jest tego trochę, w tym sporo z otwartym dostępem. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 21:40 aretahebanowska napisała: > Nie trzeba zaraz być naukowcem, wystarczy znajomość angielskiego i dostęp do pu > blikacji. W PubMedzie jest tego trochę, w tym sporo z otwartym dostępem. Pierwszy raz się z Tobą zgodzę.Nie trzeba być naukowcem.Wystarczy być mamą dziecka poszkodowanego po szczepieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 22:07 Samo bycie mamą dziecka, u którego wystąpiły niepożądane objawy poszczepienne nie wystarczy, bo potrzebna jest jeszcze umiejętność czytania ze zrozumieniem i krytycznej weryfikacji podawanych informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 15:42 aretahebanowska napisała: > Samo bycie mamą dziecka, u którego wystąpiły niepożądane objawy poszczepienne n > ie wystarczy, bo potrzebna jest jeszcze umiejętność czytania ze zrozumieniem i > krytycznej weryfikacji podawanych informacji. Dla mnie wystarczy.Codziennie patrzę na mojego synka i zastanawiam się co nas dalej czeka. Prawie żadnej pomocy od państwa.Nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za to co nas spotkało a tak pięknie jest ogłaszać o dobroczynności szczepionek.Druga strona medalu to przecież tylko zaczerwienienie w miejscu ukłucia i niewielka gorączka... Tak,tak...Obejmij mnie szczepieniem... A kto nas potem obejmie opieką??? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 16:07 I w związku z tym należy wszystkie szczepionki wyrzucić do śmieci? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 16:25 kawka74 napisała: > I w związku z tym należy wszystkie szczepionki wyrzucić do śmieci? Nie. Należy uszanować wybór innych.Ci co chcą szczepić proszę bardzo, Ci co nie chcą również wolna wola. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 16:42 Jak już chyba wiesz, bo zostało to wyjaśnione w tym wątku, wolna wola nieszczepiących to gwóźdź do trumny. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 22:59 kawka74 napisała: > Jak już chyba wiesz, bo zostało to wyjaśnione w tym wątku, wolna wola nieszczep > iących to gwóźdź do trumny. Eh.Ręce mi opadają.Chyba na tym etapie zakończę swoją aktywność w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 23:28 Możesz zakończyć, możesz nie zakończyć, możesz się obrazić na fakty, możesz tupać i zasłaniać uszy. Co to zmieni? Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 01:46 > Możesz zakończyć, możesz nie zakończyć, możesz się obrazić na fakty, możesz tup > ać i zasłaniać uszy. Co to zmieni? ...np. na fakt, ze powikłania poszczepienne są równie realne jak pochorobowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 16:51 A czy ja twierdzę, że są nierealne? Uważam tylko, że większa część z tego, co nazywa się powikłaniem poszczepiennym, ze szczepieniem nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: nie chcę zaszczepić dziecka 08.10.11, 10:45 kawka74 napisała: > A czy ja twierdzę, że są nierealne? > Uważam tylko, że większa część z tego, co nazywa się powikłaniem poszczepiennym > , ze szczepieniem nie ma nic wspólnego. A ja twierdzę, że wręcz przeciwnie, większość nie jest wcale łączona ze szczepieniem, mimo związku. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 09.10.11, 00:06 Ja mam podstawy, aby tak twierdzić, a Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 16:57 kropkaaga napisała: > kawka74 napisała: > > > I w związku z tym należy wszystkie szczepionki wyrzucić do śmieci? > > Nie. > Należy uszanować wybór innych.Ci co chcą szczepić proszę bardzo, Ci co nie chcą > również wolna wola. Prosze bardzo, pod warunkiem izolacji. I tu sie nie ma co chichrac, w zwiazku ze wzrostem ryzyka zwiazanego z brakiem szczepien w populacji pojawiaja sie juz inicjatywy takiej jak na przyklad list tutejszego Ministerstwa Zdrowia do placowek edukacyjnych dla mlodszych dzieci, zeby w okresie pojawiania sie swinki nie przyjmowaly dzieci niezaszczepionych. Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 18:42 To właśnie zaszczepione dziecko może rozsiewać chorobę. Nie wspominając już o rozregulowanym układzie immunologicznym co powoduje większą podatność na np. infekcje. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 18:50 > To właśnie zaszczepione dziecko może rozsiewać chorobę. Musicie częściej myć ręce, a nic Wam nie zagrozi. Nie wspominając już o r > ozregulowanym układzie immunologicznym Czyim? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 08:33 kawka74 napisała: > I w związku z tym należy wszystkie szczepionki wyrzucić do śmieci? nie ale należny analizować i zastanowić się i prawo decyzji powinni mieć rodzice ! Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 18:37 To ważne żeby takie dzielne osoby jak Ty nie milczały i potrafiły w sobie znaleźć siły na walkę o sprawiedliwość. Dziękuję w imieniu swoich i innych okaleczanych codziennie szczepionkami dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 18:55 Dziękuję w imieniu swoich i innych okaleczan > ych codziennie szczepionkami dzieci. Masowo, pani, masowo... Bo proste wyjaśnienie, że dziecko może być po prostu chore, tak samo z siebie, jest za proste? Musi być ktoś winny? Musi ktoś beknąć? Ja to nawet rozumiem, tyle że dokąd to prowadzi? Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 13:55 > Bo proste wyjaśnienie, że dziecko może być po prostu chore, tak samo z siebie, > jest za proste? Musi być ktoś winny? Musi ktoś beknąć? Ja to nawet rozumiem, ty > le że dokąd to prowadzi? Każda choroba ma jakąś przyczynę, a rehabilitacja sporo kosztuje. To co daje NFZ nie wystarczy żeby pomóc dziecku normalnie funkcjonować. Jeśli problemy zaczęły się bezpośrednio po podaniu szczepionki albo są badanie, które potwierdzają związek problemów zdrowotnych z podaniem szczepionki to oczywiste, że rodzice mają prawo szukać sprawiedliwości i pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 14:23 Zdajesz sobie sprawe, ze powyzszy paragraf mozna podsumowac "dla kasy zwalmy na szczepionke, a nuz sie uda"? Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 14:29 cherry.coke napisała: > Zdajesz sobie sprawe, ze powyzszy paragraf mozna podsumowac "dla kasy zwalmy na > szczepionke, a nuz sie uda"? Tak i świadomie zdecydujmy się na lata biegania po sądach bez gwarancji, że cokolwiek się zyska... "Rewelacyjna" metoda na zdobycie kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 14:46 Nie mam pojecia, czy jest rewelacyjna, ale motywacje podajesz jasno. Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 15:18 O taką motywację można raczej posądzać producentów szczepionek i ekspertów prowadzących na ich zamówienie badania. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: nie chcę zaszczepić dziecka 07.10.11, 15:24 Tia, od stu lat konspiruja, a wybicie wielu chorob to taki niechciany skutek uboczny. A nie, przepraszam, dieta. Ale przeciez kiedys mniej matek karmilo mieszanka, i chemii w zarciu nie bylo, i fastfudow? Chyba mam za malo pokretny umysl, zeby to zrozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 08.10.11, 09:15 alucca napisała: > To ważne żeby takie dzielne osoby jak Ty nie milczały i potrafiły w sobie znale > źć siły na walkę o sprawiedliwość. Dziękuję w imieniu swoich i innych okaleczan > ych codziennie szczepionkami dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
gaja78 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 19:36 gabi683 napisała: > Badania przeprowadzone przez nią w USA mówią co innego > Jakie badania ? Odpowiedz Link Zgłoś
gemmavera Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:54 gabi683 napisała: > Poczytaj sobie dr.Majewską która jest specjalista w tej dziedzinie Odsyłać warto do uznanych autorytetów. Dr Majewska zdecydowanie NIE jest powszechnie uznanym autorytetem. Poczytaj o kontrowersjach wokół jej osoby i badań. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:57 gemmavera napisała: > gabi683 napisała: > > > Poczytaj sobie dr.Majewską która jest specjalista w tej dziedzinie > > Odsyłać warto do uznanych autorytetów. Dr Majewska zdecydowanie NIE jest powsze > chnie uznanym autorytetem. Poczytaj o kontrowersjach wokół jej osoby i badań > . > Tylko dla tego ze odważyła się powiedzieć głośno na temat szczepień Odpowiedz Link Zgłoś
gemmavera Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:06 gabi683 napisała: > Tylko dla tego ze odważyła się powiedzieć głośno na temat szczepień Co nie zmienia faktu, że uznanym autorytetem nie jest. Swego czasu niejaki pan Wakefield odważył się napisać o wpływie szczepionki MMR na występowanie autyzmu u dzieci. Wtedy też przez wielu był postrzegany jako bohaterski obrońca dzieci, lekarz - występujący przeciwko niemal całemu medycznemu światu i firmom farmaceutycznym, taki samotny biały żagiel. Jak Majewska. Potem ponownie odważył się odwołać swoje rewelacje. Cóż, kiedy one od dawna żyją swoim życiem i nikogo już nie obchodzi, że to bzdury. Większość ludzi ma teraz proste skojarzenie: MMR = autyzm. Nieważne, że to nie ma naukowych podstaw. Ważne, że jest ruch w interesie. Odpowiedz Link Zgłoś
agamama123 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 09:02 Piszesz, że: Większość ludzi ma teraz proste skojarzenie: MMR = autyzm. > Nieważne, że to nie ma naukowych podstaw. Ważne, że jest ruch w interesie. A ten znak równości w pewnym stopniu istnieje... Gdy próbowaliśmy zdiagnozować naszego syna trafiliśmy do różnych specjalistów. Jednym z nich była psychiatra. Nie ukrywam, że wspominaliśmy u niej o naszych obawach odnośnie szczepienia MMR i czy przypadkiem nie przyczyniło się ono do problemów naszego dziecka. Wytłumaczyła nam to tak: do pewnego momentu szczepionki konserwowane były rtęcią. W śladowych ilościach ale jednak. U zupełnie zdrowego dziecka jej obecność w szczepionce nie wywołałaby efektów ubocznych. Jednak u dziecka z obniżonym progiem odporności, trawieniem już tak. Mogłaby doprowadzić do większych zaburzeń pracy organizmu i do ograniczenia wydalania i rozkładania w organizmie toksyn. Co przy stosowanej u większości dzieci diecie mlecznej prowadzi do powstawania w organizmie grzybów. Dopóki dotyczy to układu trawiennego problem jest mniej widoczny. Jednak grzyby w odpowiednim środowisku lubią się rozrastać i mogą zaatakować układ krwionośny. A stamtąd już prosta droga do mózgu. Mózg zaatakowany przez grzyby - zaczyna pracować ciut nieprawidłowo. Stąd wzięło się to porównanie - MMR = AUTYZM. Nasz syn miał grzyby gdzie się tylko dało niestety. leczenie połączone ze zmianą diety dało efekty ale trwało prawie 2 lata. Cała moja trójka w końcowym rozrachunku jest zaszczepiona (najstarsi ze względu na swą niepełnosprawność mieli szczepienia odroczone, najmłodszy - MMR miał mocno odsunięte w czasie i podane po wprowadzeniu na rok diety bezmlecznej) Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 22:19 Litości, grzyby w mózgu pochodzące z mleka....? Sorry, ale dzieci z posocznicą wywołaną grzybem leżą z reguły na OIOM'ach i mają ciężkie zaburzenia odporności. Odpowiedz Link Zgłoś
agamama123 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 09:08 Nie z mleka ale ze środowiska sprzyjającemu ich rozwojowi. A czy dzieci z posocznicą leżą na OIOMACH... cóż, mój najstarszy syn sepsę przeleżał na oddziale kardiologii CZD na sali z trójką dzieci z zapaleniem płuc - o tym, że w tym krytycznym momencie miał sepsę dowiedziałam się gdy czytałam jego wypis ze szpitala czyli 4 miesiące później. Odpowiedz Link Zgłoś
heja5 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 15:46 Więcej na ten temat w newsweeku - polecam: nauka.newsweek.pl/szczepionki-nie-szkodza-,81924,1,1.html a co do dr Majewskiej to powołuje się ona na badania, które były sfałszowane -więcej w artykule. Polecam przeczytać i zastanowić się, czy chcecie narażać swoje dziecko na te choroby. Pomyślcie też czy jesteście w stanie wziąć odpowiedzialność za dzieci, które zostaną zarażone przez kontakt z waszym - np. takie, które z przyczyn różnych nie zostały jeszcze zaszczepione (jak moje - p.neurologiczne). A jeśli o prawne konsekwencje chodzi to Sanepid może nałożyć grzywnę. Odpowiedz Link Zgłoś
gaja78 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 19:35 gabi683 napisała: > Poczytaj sobie dr.Majewską która jest specjalista w tej dziedzinie Nie jest. To już wiadomo wszem i wobec. Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:17 No właśnie. Wszyscy psioczą i rzucają gromy na szczepionkę przeciwko śwince, odrze i różyczce, a nigdzie nie jest wspomniane, że to po szczepionce przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi jest więcej powikłań. Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:40 Ze względu na ryzyyko powikłań należy zabronić szczepień. Wszystkich. Chore dzieci wyleczymy homeopatią oraz okadzaniem przez babki rzepichy...ups....specjalistki medycyny niekonwencjonalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:42 Czekam na pierwsze doniesienia o tym, że wyleczono homeopatycznie zapalenie wątroby To by było coś - nobel na pewno! Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:45 Nie pieprz głupot. Nie mam zamiaru się rozpisywać o szczepieniach, bo każdy rozumny człowiek wie, czemu służą i że bez nich wrócimy do średniowiecza. Moje dziecko jest zaszczepione. Ale niestety jest tym jednym z przypadków, któremu powikłanie się trafiło. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 20:34 i na pięc zdrowasiek do pieca. obowiązkowo. kazdego chorego. zobaczycie, po jakimś czasie bedziemy najzdrowszym narodem swiata. wszyscy zdrowi. a nawet jak niezdrowy, to tez sie nie przyzna Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:05 Nie zauważasz jednej rzeczy: błonica, tężec i krztusiec są chorobami o dużo większej śmiertelności i dużo gorszych potencjalnych powikłaniach niż świnka, odra czy różyczka - które są groźne głównie dla osób niedożywionych i z innymi czynnikami ryzyka. To są po prostu dużo cięższe choroby. Tężec - przy zachorowaniu - daje śmiertelność 30%. A złapać go możesz wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:12 A Ty nie zauważyłaś, że napisałam, że zaszczepiłam dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 11:22 A czy ja się czepiam twojego szczepienia czy nieszczepienia? Po prostu stwierdziłam, że choroby typu błonica-krztusiec-tężec są dużo bardziej niebezpieczne niż odra-świnka-różyczka. Tak więc nawet szczepionka dająca statystycznie więcej powikłań jest zapewne lepszym rozwiązaniem niż nieszczepienie. Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda32 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 13:44 Wiesz mnie się wydaje że tu chodzi chyba bardziej o to że lekarz pediatra matce która z tych czy innych powodów boi się szczepić akurat tą szczepionką powiedział : Proszę pani, jest dostępna szczepionka bezkomórkowa za dopłatą, albo można szczepić inaczej, na pojedyncze choroby" Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 13:50 No właśnie. Czy to jest jakiś problem dla lekarzy? Nie każda mama ma czas, możliwości, dostęp do internetu, by szukać informacji, czy jej dziecko może być szczepione tą czy inną szczepionką, bądź w późniejszym terminie. Większość z nas mimo wszystko ufa lekarzom i stosuje się do zaleceń, nie pytając czy aby na pewno są słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 09:13 Podoba mi się zmasowany atak na brak szczepień. Ja znam osoby z polio, nie chodzą normalnie, tylko o kulach. Tężec to straszna choroba, nikomu nie życzę. Mięśnie się kurczą, zrywają, a człowiek umiera uduszony przez własne mięśnie klatki mięśniowej. To taki objaw jak skurcz mięśni, tylko o wiele potężniejszy i całych grup mięśni. Ja bym tego swojemu dziecku nie zafundował. Jeśli ktoś się obawia powikłań, to niech szczepi szczepionką na jedną chorobę np. co dwa tygodnie, nie na kilka chorób na raz. Można się porozumieć w tej sprawie i z lekarzem ustalić indywidualny terminarz szczepień. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 17:05 zadno szczepienie nie jest obowiazkowe i nie ma zadnych kar. to przeczyloby karcie praw pacjenta. szczepienia byly obowiazkowe a teraz sa tylko zalecane. teraz takie niezaszczepione dziecko jest w na liscie sanepidu i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 16:28 Piszesz nieprawdę. Wejdź na stronę sanepidu i kliknij w link do rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych z 18.08.2011 www.pis.gov.pl/?dep=141 Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 21:15 słuchaj Jjod, wkurzać to cię mogą koleżanki na podwórku, nie masz bladego pojęcia o mojej sytuacji a bijesz pianę. To ty zaczęłaś gadkę o autyzmie, ten post jest moim trzecim w wątku więc bądź łaskawa przeczytać raz jeszcze co napisałam i nie doszukuj się niczego pomiędzy wierszami. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaaga Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 21:23 Twoja wiedza(a właściwie niewiedza)mnie powala Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 sanrio 04.10.11, 09:43 tu dostaniesz konkretną odpowiedź szczepienia.org.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:19 Ja tez nie lubię obelg, ale z meritum zgadzam się calkowicie. I tłumaczą ci tu inni, dlaczego w sprawie szczepionek decyzja nie jest tylko sprawą jednej rodziny - bo może mieć dramatyczny wpływ na innych. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:25 olena.s napisała: > Ja tez nie lubię obelg, ale z meritum zgadzam się calkowicie. > I tłumaczą ci tu inni, dlaczego w sprawie szczepionek decyzja nie jest tylko sp > rawą jednej rodziny - bo może mieć dramatyczny wpływ na innych. Ależ tu nie chodzi nawet o innych. Te indywidua po prostu nie rozumieją, że szansa na ciężką chorobę u nieszczepionego dziecka jest o rząd wielkości wyższa niż na powikłania poszczepionkowe. W paru krajach "postępowe" mamuśki już kwiczą, tak jak w przypadku epidemii krztuśca w Kalifornii. A będzie tego coraz więcej, dopóki nie wytępi się głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:33 Masz rację co do faktów, oraz co do surowej oceny kompetencji osób, o których piszesz. Niemniej - nie lubię obelg. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 15:07 olena.s napisała: > Masz rację co do faktów, oraz co do surowej oceny kompetencji osób, o których p > iszesz. > Niemniej - nie lubię obelg. Taka jest smutna cena trafienia do osoby odpornej na fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 17:50 feel_good_inc napisał: > olena.s napisała: > > Masz rację co do faktów, oraz co do surowej oceny kompetencji osób, o któ > rych p > > iszesz. > > Niemniej - nie lubię obelg. > > Taka jest smutna cena trafienia do osoby odpornej na fakty. > Każdy ma prawo wygłaszać swoje poglądy czy ci się to podoba to czy nie Jest to forum otwarte przypominam i między innymi dla tego tu piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:20 gabi683 napisała: > Po co ją wyzywasz ma prawo decydować o sobie i i swoich dzieciach ,moje dzieci > są szczepione .Ale nie rozumiem takich kobiet które narzucają innym dane zachow > ania Po pierwsze nie jestem kobietą. Po drugie po prostu piętnuję głupotę, która się ostatnio tu szerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 10:29 Tobie może grozić grzywna. Dziecku o wiele więcej, np: wiadomosci.onet.pl/nauka/grozna-choroba-powraca-eksperci-ostrzegaja,1,4856928,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 11:10 rozumiem, że się obawiasz, ja sam amam pełne portki idąc z dziećmi na szczepienie. jakiekolwiek. mam w rodzinie dziecko po powaznych powikłaniach po infanrixie, tym bardziej się obawiam. ale szczepić trzeba, moż emniej intensywnie, może lepszymi szczepionkami, może na pojedyncze choroby - ale trzeba bez wątpienia. jeśli masz podstawy neurologiczne do swoich obaw - wybierz się do nerulogoa, albo do poradni, która zajmuje się indywidyualnymi szczepieniami. ja sobie nie wyobrażam nieszczepienia na tężec czy krztusiec. mogę sobie darować rotawirusy czy ospę, ale na powazniejsze choroby szczepię. oczywiście - z dusza na ramieniu, bo moje dzieci zawsze bardzo źle reagują na szczepionki i potem jest długie chorowanie. ale bilans jednak jest za szczepieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
lena99 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 11:36 Nic ci nie może "grozić". Co prawda sanepidy próbują straszyć/nakładać kary pieniężne, ale ponieważ robią to niezgodnie z prawem przegrywają w Sądach. Wg obecnego stanu prawnego nie ma żadnych sankcji za nieszczepienie dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 12:11 Poza sankcjami nałożonymi przez własne sumienie jak dziecko zachoruje potem na jakiegoś syfa, bo kochająca, niedouczona mamunia nie zaszczepiła. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 17:07 > Nic ci nie może "grozić". Poza zakupem małej, gustownej, dziecięcej trumienki. Ma ktoś linka do tego kawałka z House'a? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 17:51 babcia.stefa napisała: > > Nic ci nie może "grozić". > > Poza zakupem małej, gustownej, dziecięcej trumienki. Ma ktoś linka do tego kawa > łka z House'a? sama sobie kup Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 20:37 drugi odcinek pierwszej serii. Odpowiedz Link Zgłoś
gladys_g Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 12:17 Tobie niewiele, za to Twojemu dziecku - błonica, tężec, krztusiec oraz polio. Skąd się tacy ludzie biorą. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 12:51 grozi ci za to dziecko chore na błonicę, krztusiec, tężec i polio. To chyba jasne. Biorąc pod uwagę niską częstość występowania zwłaszcza wirusa polio w populacji, dziecko może być dość duże kiedy się z nim zetknie po raz pierwszy, a wtedy skutki choroby są totalną demolką układu nerwowego (dla ułatwienia: w jego skład wchodzi m.in. mózg). Gdyby nie urocza kombinacją "nie szczepię na tężec" poleciłabym ci wycieczkę do Bangladeszu i puszczenie dziecka, żeby sobie poraczkowało z miejscowym drobiem i trzodą chlewną zanim skończy rok. A tak to nie wiem co poradzić, może psychiatrę. Odpowiedz Link Zgłoś
tobisia13 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 13:30 sanrio napisala:przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi oraz polio - czy wiecie co może mi za to "grozić"? Odpowiedz Link Zgłoś
wesola-guska Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 13:46 Powikłania poszczepienne są bardzo rzadkie, a te choroby to naprawdę śmierć dla wielu maluchów. Nie mówię że jeśli ty jedna nie zaszczepisz dziecka to choroby do nas powrócą, ale jeśli więcej rodziców będzie się decydowało na takie zabiegi może się stać znów niebezpiecznie i wtedy już nikt nie będzie się zastanawiał nad powikłaniami poszczepiennymi. Chyba trochę za szybko zapominamy że te choroby zabrały wiele dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 00:17 Powikłania poszczepienne również mogą prowadzić do śmierci dziecka. Mogę podać przykłady z naszego kraju, ale tu nie o to chodzi żeby grać na emocjach. Umieralność po chorobach jest na tym samym poziomie co przed wprowadzeniem masowych szczepień. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 10:29 Umieralność po chorobach jest na tym samym poziomie co przed wprowadzeniem maso > wych szczepień. Dlatego, że szczepionki z definicji nie sprawiają, że choroba zmienia swój charakter, tylko ma właśnie chronić przed zachorowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 15:37 Braciszek mojej mamy też zmarł na krztusiec, w wieku 4 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: nie chcę zaszczepić dziecka.To nie szczep 04.10.11, 14:36 w czym masz problem? Jedynie co to napisz oświadczenie, że nie wyrażasz zgody na szczepienie takie to, a takie i jesteś świadoma podjętej decyzji oraz o konsekwencjach zdrowotnych. Jedno zostawiasz w przychodni, a drugie wysyłasz do sanepidu. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Nie chcę zaszczepić dziecka.To nie szczep.Wzór 04.10.11, 14:47 OŚWIADCZENIE My, niżej podpisani, ....... opierając się na zapisach Karty Praw Pacjenta oraz art. 19 ust. 1. pkt 3. ustawy z 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (tj. Dz. U. z 2007 r., Nr 14, poz. 89) oraz na posiadanej wiedzy na temat możliwych zagrożeń i ewentualnych skutkow ubocznych związanych z podawaniem szczepionek, nie wyrażamy zgody na poddanie naszego dziecka szczepieniom obowiązkowym. . (czytelny podpis) (czytelny podpis) Podpisują oboje rodzice/opiekunowie prawni Odpowiedz Link Zgłoś
atowlasnieja Co do krztuśca 04.10.11, 14:57 Siostrzeniec złapał to świństwo w wieku późno przedszkolnym. Wg pediatry przebieg był łagodny dzięki temu że przyjmował szczepionki. A mi było smarkacza żal. Jednak kto co lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 16:00 wyprowadz sie na bezludna wyspe co? zeby nie narazac mojego dziecka na te choroby Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 a swoje dziecko i siebie zaszczepilas? 04.10.11, 17:11 jesli jestescie wszyscy zaszczepieni to nie ma obaw przed chorym dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: a swoje dziecko i siebie zaszczepilas? 05.10.11, 22:25 A co z dziećmi z niedoborami odporności? Z dziećmi po przeszczepach, chorobach nowotworowych? Już widzę, jak ich mamy kwiczą z radości, że się ich cudem odratowane dzieci skontaktowały z jakimś nieszczepionym i zakazonym dzieciakiem... Pamiętajmy- nasze dzieci również mogą się w takiej sytuacji znaleźć.. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni przeczytaj 07.10.11, 12:16 przeczytaj sobie wypowiedz lekarza z watku ponizej zacytuje ci > jeżeli 20% populacji nie zostanie zaszczepiona, cała reszta-80% - szczepi się NA DARMO, ponieważ niezaszczepienie 20 % daje możliwość wystapienia epidemii danej choroby. Co się z tym wiąże? Otóż wystapienie epidemii daje niebezpieczeństwo że drobnoustroje, mnożąc się w organizmach, ulegną mutacji, dzięki czemu szczepionki nie dadzą odporności tym, którzy się zaszczepili. Nie szczepiąc się, wpływacie na losy ogółu populacji. < Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 a ematki są zaszczepione? 04.10.11, 17:17 ciekawa jestem ile z Was ma aktualne szczepienia. Taki tężec np to po 10 latach juz nie jest aktualny zazwyczaj a ostatnie szczepienie na niego było w 3 klasie liceum. Reszty nie wiem, nie interesowałam się ale na krztusiec to sporo zachorowań było niedawno i to nie wśród dzieci. Założę się, że większość ematek jest bardziej groźna jako wielkie bakterie i wirusy niż jakiś niezaszczepiony dzieciak. ps swojego dziecia szczepiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: a ematki są zaszczepione? 04.10.11, 18:18 nie interesowałam się ale na krztusiec to sporo zac > horowań było niedawno i to nie wśród dzieci. Ale dla dorosłych krztusiec nie jest chorobą śmiertelną (poza naprawdę specjalnymi przypadkami). Dla dzieci - jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: a ematki są zaszczepione? 04.10.11, 18:53 aretahebanowska napisała: > nie interesowałam się ale na krztusiec to sporo zac > > horowań było niedawno i to nie wśród dzieci. > Ale dla dorosłych krztusiec nie jest chorobą śmiertelną (poza naprawdę specjaln > ymi przypadkami). Dla dzieci - jak najbardziej. No ale ciagle piszecie ,jak takie dziecko nie zaszczepione grozi tym malym, co jeszcze nie byly szczepione. A dorosli sa bardziej grozni dla takiego malucha,niz male dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: a ematki są zaszczepione? 04.10.11, 19:38 Dlatego trzeba dzieci szczepić, żeby się nie zaraziły, między innymi od dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: a ematki są zaszczepione? 04.10.11, 21:57 aretahebanowska napisała: > Dlatego trzeba dzieci szczepić, żeby się nie zaraziły, między innymi od dorosły > ch. No trzeba trzeba,tylko nie mozna myslec ze tylko dzieci nieszczepione sa zagrozeniem dla maluchow. Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: a ematki są zaszczepione? 05.10.11, 13:28 Podobnie jak nie zaszczepiony dorosły! faktyoszczepieniach.wordpress.com/ Literatura medyczna przedstawiona na tym portalu dostarcza dowodów na następujące wnioski: - epidemia krztuśca i wysoka liczba zgonów i powikłań w Polsce w latach 50-tych wynikała bezpośrednio z czynników społeczno-ekonomicznych tamtego okresu, wraz z poprawą tych czynników i wprowadzeniem skutecznych terapii infekcji wtórnych liczba zgonów i komplikacji zmniejszała się bez udziału szczepień, - rejestracja zachorowań w poprzednich dekadach nie była kompletna, ponieważ rejestracja nie obejmowała atypowych zachorowań, zachorowań wśród szczepionych dzieci, zachorowań wśród młodzieży i dorosłych. Również obecnie rejestrowana zachorowalność jest kilka razy mniejsza od rzeczywistej ilości zachorowań. - wzrost rejestrowanej zachorowalności rozpoczął się już w latach 90-tych, za główne przyczyny tego zjawiska uważa się relatywnie niską skuteczność szczepień i krótki czas utrzymywania się poszczepiennego uodpornienia, genetyczną mutację bakterii, skuteczność preparatów przeciwkrztuścowych szacowana jest na 40% – 70% w okresie 3 lat od ostatniego szczepienia, - zbiorowa odporność przeciwko krztuścowi i przerwanie transmisji tej bakterii nie jest możliwe do osiągnięcia m.in. ze względu na zmiany w odpowiedzi immunologicznej wywołane przez szczepienia u szczepionych osób, które skutkują atypowymi zachorowaniami a nawet osłabieniem eliminacji zarazka przy kolejnych infekcjach, - Polska jest jednym z niewielu krajów stosujących nadal preparaty pełnokomórkowe DTP (firmy Biomed) pomimo dostępności preparatów acelularnych DTaP. Większość krajów rozwiniętych zrezygnowała z preparatów pełnokomórkowych z korzyścią dla bezpieczeństwa szczepionych dzieci, - obecna kampania wprowadzania dawek przypominających we wszystkich grupach wiekowych włącznie z kobietami w I trymestrze ciąży jest jednym wielkim eksperymentem, obecne rekomendacje poddawania antybiotykoterapii wszystkich chorujących i wszystkich osób z bliskiego kontaktu nie mają żadnych podstaw naukowych, a nawet stoją w sprzeczności z wieloma publikacjami na ten temat, - na zakończenie … brak wiedzy o chorobach zakaźnych i niedbanie o zdrowie i układ immunologiczny dziecka od momentu jego poczęcia to wielka nieodpowiedzialność niezależnie od decyzji dotyczących szczepień. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: a ematki są zaszczepione? 05.10.11, 13:54 A jakież to piśmiennictwo medyczne jest tam cytowane? Bo ja zauważyłam, że wspomniany jest jeden artykuł z czasopisma stricte naukowego, o którym napisano, że nie jest wart czytania. Reszta to przemyślenia własne autorów nie poparte konkretnymi wynikami badań. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: a ematki są zaszczepione? 05.10.11, 14:23 > Podobnie jak nie zaszczepiony dorosły! Ilu mamy w Polsce niezaszczepionych dorosłych? Zresztą to skupiska dzieci, nie dorosłych, są bardziej ryzykowne. > Literatura medyczna przedstawiona na tym portalu ...nadaje się do zdrowego przetrzepania. Jak wszystkie antyszczepionkowe, zresztą. Wystarczy porządnie przejrzeć cytowane dokumenty, zapoznać się z wynikami badań, żeby się szybko okazało, że wnioski powinno się wyciągnąć zupełnie inne. Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: a ematki są zaszczepione? 06.10.11, 00:21 Faktycznie, powinnam napisać - dorosły i dziecko nie posiadający odporności. Ostatnie badania donoszą, że szczepionka przeciwkrztuścowa daje odporność średnio na 3 lata. Macie złudzenia, że chroni was i wasze dzieci. Śmiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: a ematki są zaszczepione? 06.10.11, 07:37 >Macie złudzenia, że chroni was i wasze dzieci. Śmiechu warte. "Śmiej się, pajacu." Ostatnio próbowano mi wmówić, że szczepionka na różyczkę, którą byłam szczepiona w dzieciństwie, NA PEWNO już nie działa. A tu zonk - przeciwciała są i mają się dobrze. To samo słyszałam odnośnie WZW B - przeciwciała są i mają się dobrze. Ba, nie jestem jedyna taka uhonorowana. Jeśli chodzi o krztusiec, jak już zostało powiedziane, jest on groźny głównie dla małych dzieci. Więc nawet jeśli szczepionka działa krócej, i tak łatwiej przetrwać najniebezpieczniejszy okres. Zresztą kwestia nieskuteczności szczepionek, podnoszona przez przeciwników szczepień, jest kiepściuchnym argumentem - nie świadczy o tym, że szczepionka jest zła jako taka, tylko o tym, że bakterie też potrafią się zmieniać. Trzeba opracować nową szczepionkę (zdaje się, że chyba coś się w tym temacie dzieje), to wszystko, a nie histeryzować, że szczepionki są złe, nieskuteczne i są narzędziem masowego mordu Ludzi-Jaszczurów. Odpowiedz Link Zgłoś
alucca Re: a ematki są zaszczepione? 06.10.11, 08:04 W przeciwieństwie do niektórych osób ja nie twierdzę, że szczepionki nie działają. Twierdzę natomiast, że nie miały wpływu na zmniejszenie umieralności, bo ta spadła zanim je wprowadzono na masową skalę. I to jest fakt. Proszczepionkowcom nie mieści się w głowie, że są inne sposoby profilaktyki jak chociażby prozaiczne mycie rąk chroniące przed grypą skuteczniej niż szczepionki. I histeryzują, że nieszczepienie jest złe, nieszczepieni umrą na choroby zakaźne i pozarażają wszystko co się rusza dookoła. Z jaszczurami nie trafiłaś, ja nie z tego obozu. Pozdrowienia dla twojego kolegi - barta. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: a ematki są zaszczepione? 06.10.11, 08:41 Twierdzę natomiast, że nie miały wpływu na zmniejszenie umieralności, bo ta > spadła zanim je wprowadzono na masową skalę. I to jest fakt. Gdzie są dowody na te "fakty"? Czy to są takie same "fakty", jak te cytowane z książki Sinclaira? Proszczepionkowcom nie mieści się w głowie, że są inne sposoby profilaktyki jak > chociażby prozaiczne mycie rąk Tak, świetnie chroni przed krztuścem na przykład. I histeryzują, że nieszczepienie jest złe, nieszczepieni umrą na choroby za > kaźne i pozarażają wszystko co się rusza dookoła. Jest złe i głupie, jeśli wywodzi się nie z konkretnych medycznych przesłanek odnoszących się do konkretnego dziecka, tylko z wyobraźni. > Pozdrowienia dla twojego kolegi - barta. Niestety nie jest moim kolegą, a żałuję, bo to niegłupi facet - dzisiaj to rzadkość, jak widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia tylko ze jest grono dzieci 05.10.11, 09:24 ktore zaszczepione byc nie moga, w kazdym razie nie zgodnie z kalendarzem szczepien, bo w ich konkretnych przypadkach ryzyko zwiazane ze szczepieniem jest zbyt duze i to wlasnie o tych dzieciach mowimy ze 'dla nich' trzeba szczepic pozotale dzieci, zeby one mogly skorzystac z odpornosci 'spolecznej' Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 a taki tężec jest groźny dla wszystkich 04.10.11, 19:13 chyba nie jest zakaźny ale złapać może każdy dorosły. pamiętam, że do przyjęcia na studia musiałam mieć aktualne szczepienie na tężec no i chyba teraz już mi minęła jego "ważność", podobnie jak wielu innym osobom a ciągle mi nie po drodze na doszczepienie bo ciąża, bo karmienie, bo teraz brak czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: a ematki są zaszczepione? 04.10.11, 18:58 Owszem, mamy - robiłam komplet szczepień przypominających w 2007 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
gaja78 Re: a ematki są zaszczepione? 04.10.11, 19:41 thea19 napisała: > ciekawa jestem ile z Was ma aktualne szczepienia. Taki tężec np to po 10 latach > juz nie jest aktualny zazwyczaj a ostatnie szczepienie na niego było w 3 klasi > e liceum. Reszty nie wiem, nie interesowałam się ale na krztusiec to sporo zac > horowań było niedawno i to nie wśród dzieci. > Założę się, że większość ematek jest bardziej groźna jako wielkie bakterie i wi > rusy niż jakiś niezaszczepiony dzieciak. Tężec nie jest chorobą zaraźliwą. Odpowiedz Link Zgłoś
heja5 Re: a ematki są zaszczepione? 04.10.11, 21:07 a na krztusiec są zachorowania wśród dorosłych bo szczepionka już nie działa, a u dzieci owszem i dlatego się nie zarażają. Jeśli dorosły zachoruje to często przebieg jest b. łagodny i nawet nie jest wówczas diagnozowany, a u dziecka może się b. żle skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: a ematki są zaszczepione? 04.10.11, 20:56 Tężca nie łapie się od drugiego człowieka - ale na bank, jeśli trafisz na pogotowie z jakimiś ranami (np. po spadnięciu z roweru), to o ten tężec zapytają. Ba, wyciągną wielką strzykawę i będą próbowali cię zabić (tą szczepionką). Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 17:22 Tobie grozi zaloba. Dziecku - smierc, kalectwo lub ciezka choroba. Kolegom i kolezankom dziecka - niebezpieczenstwo. Nie wiem, co trzeba miec za uszami, zeby w 2011 narazac swoje dziecko na tezec lub polio. Polio jest jeszcze w miare egzotyczne (chociaz pare takich troskliwych rodzin i moze przestac byc), ale tezec jest potencjalnie do zlapania na kazdym podworku czy dzialce. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 21:39 moja droga, polio w cywilizowanym świecie - poza oczywiście wymienionymi krajami trzeciego świata - zostało opanowane do minimum, więc powiem szczerze, że nie trzęsę się co dzień ze strachu przed zachorowaniem. jeśli zaś chodzi o szczepienie..w 1955r. niejaki Salk wynalazł szczepionkę 'bezpieczną, silną i skuteczną', szkoda tylko, że od czasu podania dzieciom szczepień wzrosła liczna zachorowań. 130 tys dzieci otrzymało szczepionkę Salka, wybuchła epidemia polio. W stosunku do 273 (!) przypadków zachorowania rok wcześniej do 2027 przypadków po wprowadzeniu szczepionki. Zachorowały jedynie te dzieci, którym podano szczepionkę. Pierwsze oznaki paraliżu pojawiały się na ramieniu, w które wstrzyknięto szczepionkę. Tak samo w przypadku szczepionki Sabina. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 21:45 W zamian za doustną możesz podać domięśniowo Imovax, choć może być płatna. Nie zawsze. I jak tak zrobię,bo mamy termin za 2 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 21:49 właśnie się zastanawiam nad alternatywną dla DTP, dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 21:58 Zamiast krztuśca pełnokomórkowego czyli DTP możesz zamienić na krztusiec bezkomórkowy czyli DTPa Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: nie chcę zaszczepić dziecka 04.10.11, 22:35 sanrio napisała: > moja droga, polio w cywilizowanym świecie - poza oczywiście wymienionymi krajam > i trzeciego świata - zostało opanowane do minimum, więc powiem szczerze, że nie > trzęsę się co dzień ze strachu przed zachorowaniem. No właśnie. Nie drżysz, bo 95% populacji jest ZASZCZEPIONYCH. Więc po co truć swoją dzidzię, prawda? Niech trują się inne dzidzie. Tylko jak tak dalej pójdzie, to zaszczepione będzie 10% i wtedy wrócimy do punktu wyjścia, czyli przestaniemy panować nad tymi chorobami. > jeśli zaś chodzi o szczepienie..w 1955r. niejaki Salk wynalazł szczepionkę 'bez > pieczną, silną i skuteczną', szkoda tylko, że od czasu podania dzieciom szczepi > eń wzrosła liczna zachorowań. 130 tys dzieci otrzymało szczepionkę Salka, wybuc > hła epidemia polio. W stosunku do 273 (!) przypadków zachorowania rok wcześniej > do 2027 przypadków po wprowadzeniu szczepionki. Zachorowały jedynie te dzieci, > którym podano szczepionkę. Pierwsze oznaki paraliżu pojawiały się na ramieniu > , w które wstrzyknięto szczepionkę. > Tak samo w przypadku szczepionki Sabina No proszę, co za idioci lekarze, że podają dzieciom to paskudztwo, nie? Dobrze, że niektóre oświecone matki swoje wiedzą i się nie dają tym nieukom. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 08:52 > No proszę, co za idioci lekarze, że podają dzieciom to paskudztwo, nie? Dobrze, > że niektóre oświecone matki swoje wiedzą i się nie dają tym nieukom. otóż nie podają. nie będę się rozpisywać na powyższy temat bo jest duże prawdopodobieństwo, że nie zrozumiesz owsianko. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 09:45 Moja droga, polio nie zostało wyeliminowane, więc Twoje dziecko może zachorować jak najbardziej. A co do reszty - podałaś tylko część informacji. Polecam stronę 4 i 5 tego artykułu . Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 09:53 > Moja droga, polio nie zostało wyeliminowane, napisałam "opanowane" a to nie równa się "wyeliminowane" Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 10:02 Ale ja nie twierdzę, że tak napisałaś. Piszę tylko, że skoro nie zostało wyeliminowane, Twojemu dziecko zachorowanie grozi całkiem realnie. I co właściwie miałoby znaczyć 'opanowane'? Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 10:46 > jeśli zaś chodzi o szczepienie..w 1955r. niejaki Salk wynalazł szczepionkę 'bez > pieczną, silną i skuteczną', szkoda tylko, że od czasu podania dzieciom szczepi > eń wzrosła liczna zachorowań. 130 tys dzieci otrzymało szczepionkę Salka, wybuc > hła epidemia polio. W stosunku do 273 (!) przypadków zachorowania rok wcześniej > do 2027 przypadków po wprowadzeniu szczepionki. Zachorowały jedynie te dzieci, > którym podano szczepionkę. Pierwsze oznaki paraliżu pojawiały się na ramieniu > , w które wstrzyknięto szczepionkę. > Tak samo w przypadku szczepionki Sabina. Brzydko jest kłamać. Kłamać jest także głupio, jeśli każdy może sprawdzić sobie fakty wpisując kilka słów w googla. Oto autentyczne statystyki zachorowań na polio w Stanach (za stroną www.post-polio.org/ir-usa.html): Year Paralytic Nonparalytic 1951 10,037 18,349 1952 21,269 36,610 1953 15,648 19,944 1954 18,308 20,168 1955 13,850 15,135 1956 7,911 7,229 1957 2,499 2,986 1958 3,697 2,090 1959 6,289 2,136 1960 2,525 665 1961 988 324 1962 792 148 1963 396 53 1964 106 16 1965 61 11 1966 106 7 1967 40 1 1968 53 0 1969 18 2 1970 31 2 1971 17 4 1972 29 2 1973 7 1 1974 7 0 1975 8 0 1976 12 2 1977 17 1 1978 9 6 1979 26 8 1980 8 1 od 1999 roku polio w USA nie ma (z wyjątkiem jednego przypadku polio wszczepiennego w 2005). Masowe szczepienia szczepionką Salka wprowadzono w latach 1955-1957, od 1962 zastąpiono ją szczepionką Sabina. (za www.cloudnet.com/~edrbsass/poliotimeline.htm) Gdzie te 273 przypadki przed szczepieniami? Bo ja widzę dziesiątki tysięcy. I gdzie ta epidemia polio po wprowadzeniu szczepień? Ja widzę w danych znakomitą skuteczność szczepionki Salka (a jeszcze lepszą szczepionki Sabina). Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 17:52 nie wiem co ty tam sobie wyszukałaś w googlach, ja podałam za książką I.Sinclaira więc kogo miałaś na myśli pisząc o kłamstwie? >Masowe szczepienia szczepionką >Salka wprowadzono w latach 1955-1957, od 1962 zastąpiono ją szczepionką Sabina. (za no właśnie. zastąpiono. nie warto się zastanowić dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 17:58 ja podałam za książką I.Sinclai > ra więc kogo miałaś na myśli pisząc o kłamstwie? 'Szczepienia - niebezpieczne, ukrywane fakty'? Rzeczywiście, nadzwyczaj wiarygodne źródło... Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 18:03 czytałaś czy wygooglowałaś tytuł? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 18:24 Czytałam, a co? Autor (BTW "fachowiec" od "medycyny naturalnej", istny ekspert od szczepień) ma lekkie problemy z logicznym myśleniem, a źródła są dość cienkie. Jak rozumiem, lektura tej książki wpłynęła na Twoją decyzję? Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 19:13 źle rozumiesz. czy możesz mi powiedzieć o jakich innych chorobach on tam pisał, bo zapamiętałam tylko te cztery a chciałabym jeszcze coś się dowiedzieć więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 19:43 > źle rozumiesz. Więc skąd? Moje dziecko miało odroczone szczepienia o kilka miesięcy ze względu na pobyt w szpitalu i obniżone napięcie mięśniowe, miało to wpisane w książeczce i żadne kombinacje nie były potrzebne. Jeśli ktoś kombinuje, to na 99,9% naczytał się takich rewelacji, jakie produkuje Sinclair czy Majewska. > czy możesz mi powiedzieć o jakich innych chorobach on tam pisał, Nie mów, że mnie nie egzaminujesz? Gruźlica, odra, ospa, polio, szkarlatyna, błonica, więcej nie pamiętam. A, i brud ;p Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 19:54 kombinuje? w jakim sensie? ja mam prawo decydować o tym co ktoś zrobi lub nie z moim dzieckiem, to nie jest żadne kombinatorstwo. jeśli poczułaś się egzaminowana...cóż, to twoja interpretacja, zapewne czymś podyktowana. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 20:04 > kombinuje? w jakim sensie? > ja mam prawo decydować o tym co ktoś zrobi lub nie z moim dzieckiem, to nie jes > t żadne kombinatorstwo. Oczywiście, tyle, że robisz to, mam nadzieję, z jakiegoś sensownego powodu, a nie z powodu analiz uzdrowiciela, dla którego szczepienia i w ogóle medycyna alopatyczna stanowią konkurencję. > jeśli poczułaś się egzaminowana...cóż, to twoja interpretacja, zapewne czymś po > dyktowana. Spychologia w kiepskim wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
violon-czela Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 20:59 Czytałaś a zapomniałaś...to jak czytasz? Jak ja bym czytała piąte przez dziesiąte albo jakbym z tego co przeczytam zapamiętała piąte przez dziesiąte to bym nie wysuwała dalekosiężnych wniosków. Czytając wyżej twoją powykręcaną i zakłamaną paplaninę która można zweryfikować praktycznie w każdym źródle od super wiarygodnych po szmatławce to się zastanawiam gdzie zgubiłaś mózg? Dałaś się zmanipulować nie tylko tym bzdurom ale i modzie na nowoczesnych światowych rodziców którzy sami wszystko wiedza najlepiej bo jedna jakaś powiedziała kwestionując 500 bardziej wiarygodnych osobników.Doprawdy szczyt inteligencji. Takim jak ty, to rozumu do głowy nabiłaby jedynie taka panosząca się w rodzinie choroba której ty nie doceniasz, której się nie boisz a która zabijała i sprawiała, że rodzice drżeli i klepali litanie po każdym kaszlnięciu swego dziecka bo a może boli gardło (...) Ale przecież nie będę życzyć bogu ducha winnemu dziecku choroby. "ja mam prawo decydować o tym co ktoś zrobi lub nie z moim dzieckiem, to nie jes > t żadne kombinatorstwo." a co to jest? I kim ty jesteś że masz czelność burzyć pewien dobrze choć nie idealnie działający system ograniczania bardzo groźnych chorób? Burzyć bezpieczeństwo swojego dziecka i społeczeństwa? Czemu żerujesz na tym, że inni szczepią? "no właśnie. zastąpiono. nie warto się zastanowić dlaczego? " hahahahahha co trzeba mieć w głowie żeby zadawać takie pytania? Przecież to oczywista oczywistość. średnio inteligentny człowiek wie że nie ma w tym nic więcej ponad to że zawsze może być coś lepszego skuteczniejszego a kiedy się to wynajdzie to się zastępuje..proste? proste! Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 18:07 Na litość, jak można podawać dane dotyczące atenuowanych przedpotopowych szczepionek sprzed ponad pół wieku, jako istotnego argumentu przeciwko szczepieniu na polio w dniu dzisiejszym?! Mamy już szczepionki rekombinowane a i atenuowane byłyby zupełnie inne wg dzisiejszych technologii. To tak, jakby przytoczyć liczbę gangren z II wojny światowej jako argument przeciwko operacyjnemu leczeniu złamań. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 18:17 nie jako argumentu przeciw szczepieniu dziś, tylko dla ukazania skali problemu (wprowadzenie rzekomo bezpiecznej szczepionki w momencie gdy nie było już mowy o masowych zachorowaniach, która przyczyniła się do wzrostu tychże, potem zastąpienie jej inną - czego dowiemy się o szczepionkach stosowanych obecnie? Ludzie w tamtych czasach też wierzyli w skuteczność i bezpieczeństwo oferowanych specyfików) Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 18:21 No dobra, ale to, że obecne szczepionki przyczyniają się do masowych zachorowań chyba byśmy zauważyli. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 18:54 anorektycznazdzira napisała: > No dobra, ale to, że obecne szczepionki przyczyniają się do masowych zachorowań > chyba byśmy zauważyli. a kto mówi o masowych zachorowaniach? Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: nie chcę zaszczepić dziecka 06.10.11, 08:17 Koleżanka w poście powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 18:31 Jak to nie było masowych zachorowań? Bardzo polecam artykuł o historii walki z polio: "Am J Epidemiol. 2010 Dec 1;172(11):1213-29. Epub 2010 Oct 26. From emergence to eradication: the epidemiology of poliomyelitis deconstructed. Nathanson N, Kew OM. SourceDepartment of Microbiology, School of Medicine, University of Pennsylvania, Philadelphia, PA 19104-6021, USA." Zastępowanie szczepionek było celowe - każda sprawdza się w innych warunkach, i każda ma swoje plusy i minusy. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 polio 05.10.11, 20:54 > nie jako argumentu przeciw szczepieniu dziś, tylko dla ukazania skali problemu > (wprowadzenie rzekomo bezpiecznej szczepionki w momencie gdy nie było już mowy > o masowych zachorowaniach, która przyczyniła się do wzrostu tychże, potem zastą > pienie jej inną No nie mogę. Dziewczyno, kiedy to do ciebie dojdzie: powtarzasz kłamstwa. Rzeczy nieprawdziwe. Wyczytane w książce, ale tym niemniej fałszywe. Trochę krytycyzmu wobec źródeł. Sprawdź sobie dowolne statystyki zachorowań w USA na polio, jeśli akurat w tą stronę nie wierzysz). Wszędzie jest to samo. Szczepionkę Salka wprowadzono w 1955 roku, gdy liczba zachorowań na polio ciągle szła w dziesiątki tysięcy. Nie jakieś dwieście kilkadziesiąt. Dziesiątki tysięcy. W kilka lat udało ją się zmniejszyć około stukrotnie. Nie było po 1955 roku żadnej epidemii polio - w każdym razie nie w porównaniu z czasami przedszczepionkowymi, kiedy co roku na polio zapadało przynajmniej 10-20 tys dzieci (a w 'rekordowym' 1952 roku kilka razy więcej). W 1962 roku wprowadzono szczepionkę Sabina, która była jeszcze skuteczniejsza od szczepionki Salka. Do 1980 roku polio dzięki niej zniknęło ze Stanów kompletnie. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: nie chcę zaszczepić dziecka 05.10.11, 22:35 Zważywszy, że ludzie ruszają się trochę dalej niż za róg swojej chałupy, wcale nie byłabym taka spokojna, że polio w cywilizowanym świecie jest opanowane. A szybkość przemieszczania się ewentualnych epidemii jest całkiem spora... Już nie mówiąc o takim 'głupim' tężcu. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 nie wdajac sie w dyskusje na temat zasadnosci 04.10.11, 17:38 lub ich braku odpowiadam NIC NIE GROZI. to znaczy grozi tylko teoretycznie. teoretycznie powtarzam. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Lilka 04.10.11, 20:49 Kiedy Ty w końcu urodzisz??????????? Czekam i czekam a tu nic Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Lilka 05.10.11, 07:54 dziennik-niecodziennik napisała: > juz urodzila, tydzien temu. a my nic nie wiemy Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Lilka 06.10.11, 00:47 forum.gazeta.pl/forum/w,585,129248536,129248536,hamowanie_laktacji_od_poczatku_po_cc_.html hmmm no moze i kłamie... Odpowiedz Link Zgłoś