Dodaj do ulubionych

mole spożywcze :(

24.10.11, 15:02
Nie wiem, gdzie jeszcze mogły się ukryć, sprzątam kuchnię 3 dzień (no nie cały)
były w kakao, cukrze, rumianku, papryce ostrej, no i w standardowych orzechach, panierkach itp też
zmywarka chodzi już 3 raz dzisiaj, myję wszytsko , słoiki, szklanki, kubki, miski, co w szafkach było to ląduje w zmywarce
i ajk juz mi się wydaje, ze chyba wszystko juz wyrzuciłam, co mogło być zarażone
- otwieram coś - dziś nowy cukier , a tam pajęczynki, a chciałam ten nowy cukier do pojemnika juz przesypać i zamknąć

czy i u Was to cholerstwo żyje i nie wiadomo gdzie koczuje?

ja nawet takie plastikowe zaślepki zdjęłam - w szafkach ikei zaślepiają kołki, ze ich nie widać, takie białe kątwoniczki, i tam były pajęczynki
przecież to może być wszędzie, za szafkami, za meblami...

dupa dupa dupa
Obserwuj wątek
    • aneta-skarpeta Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 15:13
      ja mialam z tym ogromny problem ze2 lata temu, powazny problem

      skonczylo sie tak, ze wyciagnelam wszystko, szafki poodsuwalam- co sie dalo i mylam wszystko wodą z octem

      smród nie z tej ziemi, ale udalo sie- zaden preparat na mole nie pomogl

      obecnie pojawiają sie sporadycznie, pojedynczo
      • ma2ma Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 15:18
        porozkładaj po szafkach liscie laurowe-takie jak do gotowania, w calosci, powinno pomoc.
        ja mialam jakis miesiac temu, przynioslam z czyms ze sklepu (chyba platki sniadaniowe z cynamonem, bo tam bylo ich dosc sporo) i pojawial sie 1 lub 2 tylko wieczorem, wiec trudno bylo polowac na nie bo caly dzien byly niewidoczne...jak juz znalazlam ich "domek" to potem mycie itd. no i liscie w szafki-spokoj do teraz
        • jlo83 Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 15:27
          one mają 4 tygodniowy cykl, nie chce straszyć, ale spodziewaj ich się niebawem, albo tych larw na na suficie np

          a co do lisci laurowych - tam też były, wywaliłam
          miały gniazdo w orzechach, w koszyczku z przyprawami były, wywaliłam wszystko, koszyczki w 70st w zmywarce wymyłam
          • aneta-skarpeta Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 22:50
            no wlasnie mi sie wydawalo ze wybilam i tak to mi sie powtarzało do usr..smierci

            tylko za kazdym razem bylo gorzej
            w koncu sie wzielam i posprzatalam wszystko i wywalilam wszystko co nie było w puszce

            nigdy tez nie widzialam larw ola wiec kilka dni mi zajelo, zeby sie zorientowac, bo myslalam, ze to jakies robaczki z dworu, a na sufit nie patrzyłam
      • jlo83 Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 15:24
        ja też właśnie ostem myję
        jakoś zawsze wodą z octem myję w kuchni szafki przy gruntownym sprzątaniu
        mam wrażenie, ze nigdy nie dadzą mi spokoju
    • czarnaalineczka Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 15:20
      wywal wszystko co sypkie
      zamknieta make tez
      grzybki itd
    • feniks_z_popiolu Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 15:20
      Parę lat temu przytargaliśmy je wraz z kaszą ze sklepu. Walka była długa i dość nierówna ale też ocet pomógł. Od kilku lat mam spokój. Ale odtąd zawsze przed przesypaniem do zamkniętego pojemnika wszystko przeglądam.
      • jlo83 Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 15:29
        słowo klucz to zamknięty pojemnik
        ja wszystko trzymałam w opakowaniach producenta
        na przyprawy wypatrzyłam na stronie ikei takie słoiczki za 9,99 za 2szt
        już nigdy nic nie będę trzymać w zwykłych opakowaniach
        przed chwila jeszcze w kawie znalazłam
        • spicy_orange Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 17:28
          ratują cie pojemniki na wszystkie produkty, ale to wszystkie: przyprawy, cukry, kasze, makarony, mąki itp. Do tego specjalny plaster do szafki, bardziej po to, żeby kontrolować czy paskudztwo się pokazuje. U mnie była plaga, ale od kilku mies mam spokój (odpukać)
        • dlania Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 17:37
          Weź, jak sobie przypomnę białe larwy w przywiezionych w wakacji figach, i że ja te figi kilka dni wczesniej jadlam....
          Faktycznie w tych chorwackich figach były liście laurowe - nie poskutkowały, może za malo pachniały. W innych produktach nie mam, bo wszystko zamknięte, a w szafce z przyprawami mam otwartą mieszankę z czosnkiem niedzwiedzim - wali niemilosiernie, ale mole odstrasza. Ponoć mole nie lubią w ogole zapachu ostrych przypraw, farby drukarskiej (gazety ukladane przez dawne gospodynie w szafkachwink), no i oczywiście lawendy - są specjalne spozywcze zawieszki i psikacze.
          • landora Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 22:56
            Jedzeniowe miewam regularnie, przynoszone są ze sklepu uncertain Ostre przyprawy wcinają aż im się skrzydełka trzęsą.
            Ubraniowe mole ostatnio odkryłam w worku z lawendą, wetkniętym do szafy właśnie jako straszak przeciw molom. |I była ich tam cała zgraja, naćpane tak, że ledwo latały uncertain
            • viki711 Re: mole spożywcze :( 25.10.11, 08:12
              wink
              • dorcia1234 Re: mole spożywcze :( 25.10.11, 08:45
                u mnie pomogło użycie "bomby na mole" Zakupiłam to w auchan, bodajże firmy raid. Opróżniłam kuchnię ze wszystkiego, full rzeczy wywaliłam, inne umyłam w occie a potem w zmywarce i odpaliłam bombę, Wytwarza taką mgłę, która osadza się na ścianach, meblach oraz za szafkami - jeśli jest tam dojście. Po dwóch tygodniach powtórzyłam nalot bombowy i chwilowo mam spokój. Oczywiście całe jedzenie trzymam w zakręconych pojemnikach.
                U mnie to dziadostwo przylatuje prawdopodobnie od sąsiada, który nie dość że hoduje gołębie to jeszcze ma sklep zoologiczny.
                A ostatnio widziałam mola w Lidlu- spacerował sobie po chłodni z wędlinami
    • hellulah Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 18:10
      Weź kup takie płytki z lepem, działają na zasadzie feromonu, nie zawierają nic toksycznego dla ludzi (tylko sklejają te paskudy, zwabione feromonem).

      Oczywiście najpierw wywal wszystko, umyj szafki octem.
      • kocianna Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 18:22
        U mnie pomogło wywalenie wszystkiego, umycie z octem i taka chińska kredka na mrówki-faraonki, którą obrysowałam wszystkie półki i wszystkie szafki.
        • dlania Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 18:27
          Widziałam kiedys taką magiczna kredkę w kiosku ruchu - czego to chińczyki nie wymysląbig_grin
      • anetaa Re: o to to 24.10.11, 18:53
        te plastry sa naprawde dobre
        u mnie mole były w orzechach włoskich, w łupinach
        • aneta-skarpeta Re: o to to 24.10.11, 22:51
          ja potem tez zalozylam te kartki, niestety przed myciem octem pomagaly niewiele

          i kupialm jeszcze takie plastikowe pudełeczko z jakims zapachem co ma robactwo odstraszac

          nie wiem czy pomoglo bo zastosowalam wszystko na razbig_grin
    • donkaczka Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 18:38
      spokojnie smile naprawde mozna sie ich pozbyc, u nas pojawiaja sie co jakis czas, ale jak przetrzepie produkty i odkurze szafki, to mam na pol roku - rok conajmniej problem z glowy
      kiedys larwy znalazlam w ksiazeczkach zdrowia dzieci, ktore w kuchni staly sobie, desperacja normalnie
      jesli masz szafki z plyty, to one lubia w szczeliny wlazic, po prostu poodkurzaj porzadnie szpary
      nie wiem, w czym ocet mialby pomoc? larwy sa duze, mole tez, trzeba metodycznie wysprzatac i tyle

      u nas dwa razy w podarowanych orzechach przyszly, chyba najbardziej lubia
    • poppy_pi Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 19:36
      Oooo ja walczę z tym cholerstwem od lat! sad Są nie do wytępienia całkowicie ale jak dobrze się posprząta (wywalenie wszystkiego gdzie mogą koczować, umycie, odkażenie) jest spokój na kilka tygodni/miesięcy. Nie pomogły żadne kupne środki ale te wszystkie eko porady typu liście laurowe. Chyba się france uodporniły.
    • leila78 Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 20:05
      u nas też były. walkę wygrałam. wszystko poprzeglądałam, pozamykałam w słoje/pojemniki, wyłożyłam w kuchni płytkę owadobójczą Brosa i wyjechałam na wakacje. Po powrocie wysprzątałam i problem z głowy.

      z tym, że każdy makaron, mąkę, cukier, wszystko dosłownie przesypuję to litych pojemników. jak są to będę je widzieć w jednym pojemniku.
      • kostruszka Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 21:23
        Walczę i ja, choć na razie jestem na wygranej pozycji, bo od dobrego tyg. (może dwóch) widziałam tylko jednego mola - pewnie się przyczaiły wink

        Dziwię się, ze aż tak bardzo Ci się rozpleniły, nie zauważyłaś wcześniej?

        U mnie była zainfekowana jedna kaszka manna, a już widziałam trzy larwy i kilkanaście dorosłych moli. Od razu cała żywność poszła do kosza - wszystko kupiłam nowe i od tej pory trzymam w zakręcanych słoikach.
        • elske Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 21:40
          Miałam , na szczęście tylko w jednej szafie. Wyrzuciłam do śmieci wszystkie produkty z szafki, opakowania ,papier do pieczenia, wykałaczki, torby, ziemniaki ,wszystko( szafa spora, sporo rzeczy tam trzymałam). Szafę odkurzyłam odkurzaczem, pózniej umyłam dokładnie szafę i całą kuchnię woda z amoniakiem . Wszystkie książki kucharskie i gazety z przepisami, które trzymałam w tej szafie upiekłam w piekarniku w 200 stopniach (szkoda mi było wyrzucić). Teraz wszystko w szafce trzymam w dużych słoikach . Na półkach nalepiłam plastry na mole. Po kilku tygodniach były oblepione dorosłymi osobnikami.
    • princy-mincy Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 22:01
      kiedys mialam podobny problem
      zalegly sie u wspollokatora w szafce
      przelazly do mnie i do drugiej wspollokatorki
      musielismy wywalic wszystko- kasze, ryz, platki, make, cukier, nawet rodzynki czy migdaly
      wszystko poszlo do kosza, wymylismy wszystkie szafki octem
      nowe rzeczy ze sklepu byly od razu przesypywane do przelanych wrzatkiem sloikow
      proces mycia octem powtarzalismy przez 2 mce co 2 tygodnie
      nie zalegly sie nowe
      • angela10086 Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 22:24
        ja mam z tym tez problem, nie chce cie martwic ale one wdzedzie wchodza. U nas byl remont, przy kuciu kafelek okazalo sie ze siedzialy pod kafelkami na scianieuncertain
    • morekac Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 22:32
      To się przynosi ze sklepu...
    • edelstein Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 22:53
      Pokochacbig_grin dac im kawalek szafki na uzytkowanie(tylko niech sie do oplat dokladaja),karmic regularnie,najlepiej zaloz hodowle.Podejrzewam,ze sa mniej klopotliwe niz piesbig_grin nigdy nie spotkalam sie z molami oko w oko,widocznie znaja moj poglad na posiadanie zwierzat w domubig_grin
    • morgen_stern Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 22:53
      Jeśli mogę podrzucić pomysł "gdzie te cholery się mnożą", to kiedyś po wielomiesięcznej walce okazało się, że bazę zrobiły sobie za kuchenną szafką. Po usunięciu bazy problem się skończył.
      • edelstein Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 23:03
        Misja zabic Osame bin Mola,zlikwidowac baze,stop kuchennemu terroryzmowi.
        • myszka_333 Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 23:17
          Ja mam mole spożywcze w sypialni (gdzie nie trzymam jedzenia), podejrzewam że przyniosłam z babką lancetowatą suszoną ( bo w sypialni jest terrarium żółwiowe). Kilka razy znalazłam larwy łażące po worku próżniowym w którym jest kołdra puchowa. Aktualnie moli nie ma ale bacznie obserwuję otoczenie (już lekka obsesja), żółw ma zainstalowany w terrarium przylepiec na mole.
    • mathiola Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 23:16
      ja się cholerstwa pozbyłam w ten sposób, że wszystko co "zarażone" wyrzuciłam, resztę pozamykałam w szczelnych słoikach. Umyłam szafki wodą z octem, posprzątałam wszelkie resztki. Po jakimś czasie odstania w niektórych z tych słoików urodziły się niestety nowe mole - wyrzuciłam. Resztę trzymam dalej w zamkniętych słojach - po dłuższej obserwacji stwierdziłam, że nic nowego od tamtej pory się nie ulęgło. Wszystko co kupuję, zamykam w słoje - mąka, kasze, ryż, makarony, nasionka, wszystko, po prostu wszystko.
      • jlo83 Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 23:25
        ja dziś pełne 4 worki do śmietnik wyniosłam
        ,min pojemniki na żywność plastikowe, do których od lat nie mam pokrywek big_grin
        ale suma sumarum, wyniosłam 4 worki śmieci

        czuję się oczyszczona big_grin
    • katia.seitz Re: mole spożywcze :( 24.10.11, 23:56
      U moich rodziców są i ciągle się odradzają na nowo. Mama jakoś nie zdecydowała się na zrobienie , wyrzuci jedną zainfekowaną kaszę i tyle. Dziś znalazłam larwę w pomidorówce - mama stwierdziła, że pewnie była w makaronie. Brrrrrrrr.
    • m.i.n.e.s Re: mole spożywcze :( 25.10.11, 09:32
      Nie czytalam wszystkich wpisow, wiec moze bede sie powtarzac.
      Mole moga do ciebie przylatywac z dworu. Wieczorem zamykaj okna, chociaz teraz jest juz zimno, wiec juz raczej nie wlatuja.
      Ja w sypialni mialam wywieszony plaster i jakie bylo moje zdziwnienie, kiedy jednego wieczora przylepilo sie 12 sztuk.
      Kot nieraz mi tancowal na parapecie, kiedy wieczorem za oknem lataly mole (serio).
      Moja rada to
      plastry na mole, badz plytki ,
      jedzenie zamkniete w plastikowych pojemnikach,
      male zapasy,
      zamykanie okien wieczorem, kiedy pali sie swiatlo,
      no i kot, ten jest niezawodny. big_grin
      • jlo83 Re: mole spożywcze :( 25.10.11, 09:53
        a gdzie sie takie pułapki i płytki kupuje?
        w takim praktikerze bedzie?
        • m.i.n.e.s Re: mole spożywcze :( 25.10.11, 10:20
          Ja kupowalam w Rossmanie, ale nie wiem czy w Polsce maja "dzial do zwalaczania robactwa"
          To jest wlasnie cos takiego www.superkoszyk.pl/product-pol-1419-RAID-Pulapka-Przeciw-Molom-Spozywczym.html ,nie wiem tylko gdzie to mozna kupic, przypuszczam, ze w kazdym hipermarkecie.
          Naklej te plastry najlepiej w miejscu malo widocznym, bo bedziesz musiala ogladac codziennie trupy moli.
          U mnie po wymianie plastrow zlapal sie jak do tej pory jeden.
          Natomiast mam gorszy problem w szafie z ubraniami i to nie sa mole.Brrrry

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka