Kocie krosty i kołnierz

18.11.11, 09:27
Moja kotka jakiś czas temu zaczęła się komarnie drapać i wygryzać sobie sierść. Lekarz - dermatolog stwierdził alergię i kazał przejść na karmę hypoalergiczną. Po miesiącu poprawa, po kolejnych dwóch tygodniach nawrót - sierść znowu jest wygryziona (kotka wygląda, jakbym ją nierówno ogoliła). Do tego na podudziach od wewnętrzej strony ma krosty, które rozdrapuje do krwi - wygląda to tak, jakby ją coś pogryzło.
Dostałam maść, którą mam ją smarować i kołnierz - żeby nie mogła wylizywać.
I teraz pytania do Was:
Czy może któraś z czyms podobnym u kota się spotkała?
Czy znacie jakiegoś dobrego kociego dermatologa? Chcę ją skonsultować u innego lekarza, na wszelki wypadek.
Czy Wasze koty nosiły kiedykolwiek kołnierze zapobiegające lizaniu? To jest dla niej potworny stres, jak jej ułatwić życie?

Nie miała baba kłopotu, wzięła sobie kota sad
    • dorotakatarzyna Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 11:33
      U mojej kotki perskiej na pysku pojawiła się taka krwawa rozdrapana plama. Lekarz stwierdził najpierw bakteryjne zapalenie skóry, dał antybiotyki, ale nie pomagało. Uznał, że jak na pysku, to na pewno alergia. Zakupiłam u niego strasznie drogą hipoalergiczną karmę, ale uparłam się na pobranie zeskrobin. No i wyszła grzybica. Przepisał pimafucort, i po dwóch tygodniach smarowania plama zeszła, sierść już odrosła i jest dobrze.
      Może też poproś o pobranie zeskrobin, bo mam wrażenie, że sierść wyglądająca jak nierówno ogolona może być objawem grzybicy. Może też być świerzb czy alergia na pchły. Ale to powinien wiedzieć ten dermatolog.
      Jakoś tak mi się wydaje, że teraz zbyt łatwo stwierdzają alergię, muszą nieźle zarabiać na tych karmach...
      • estragonka dziwny 18.11.11, 11:40
        wysyp alergii cos ostatnio obserwuje.... mojemu kotu tez alergie stwierdzono ...
        • montechristo4 Re: dziwny 18.11.11, 11:55
          no i dlatego umówiłam ją do innego dermatologa - ale wizyta dopiero we wtorek ;-( Do tego czasu kotka bedzie się męczyć z kołnierzem i zwyczajnie mi jej żal.
          • estragonka Re: dziwny 18.11.11, 12:01
            moj w pierwszej kolejnosci dostal zastrzyk p/swiadowy, zeby nie poglebial sobie rozdrapanej glowy - Twoja nie dostala?
    • sadosia75 Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 12:38

      > Nie miała baba kłopotu, wzięła sobie kota sad

      Się mówi nie miał kot kłopotu to pozwolił się wziąć babie wink
      Moje koty miały przygody z wygryzaniem. I nigdy to nie była alergia. zawsze to były problemy dermatologiczne. raz anemia u innego kota stwierdzono zapalenie mieszków. Raz się okazało, że kotka ma stres i się wygryza.
      Kołnierz też nosiły ( obraza majestatu na tydzień ) ale szybko sie przyzwyczaiły. Kota swędzi bardzo to miejsce wygryzane i ja smarowałam jej maściami chłodzącymi. Ale nazwy nie pamiętam uncertain weterynaryjna maść chłodząco- łagodząca.
      Co do dermatologa to nie polecę żadnego ale napisz do kogos z kociego zakątka. Oni na bank kogoś polecą.
      • persimlatpo Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 12:47
        Moja też się wygryzała i wylizywała, leczyliśmy ją na alergię. A okazało się, że to stres. Po wyprowadzce od psa i dokoceniu problemy znikły i ma piękną, lśniącą sierść.
        • nelamela Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 13:04
          Po pierwsze czy kocica jest wzieta z dworu(ulicy znaczy sie).Ja mialam podobny przypadek.Kotka wzieta z ulicy,po wypadku samochodowym.Wyleczona,wysterylizowana,dobrej jakosci karma-jednym slowem raj.Po jakims czasie zaczelo sie wylizywanie grzbietu.Do krwi.Podczas mojej nieobecnosci potrafila sie wygryzc ze wygladala jakbym ja regularnie skalpowala.Zrobione wszelkie badania,zeskrobiny,tony antybiotykow i nic.Konsultacje z kilkoma lek wet,zastosowane feromony i nadal to samo.Mialam dosc.I przypadkowo gdy musialam wyjechac na kilka dni kotka trafila na wies do siostry.Oczywiscie nikt jej nie pilnowal w domu( u mnie siedziala 24 godz w mieszkaniu) i skonczylo sie.Kocica wychodzi na wies-zalatwia swoje "interesy"-ma kocich znajomych i wydrapywanie skonczylo sie jak reka odjal.Wiec to byl objaw stresu...
          • nelamela Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 13:05
            Moze Twoja jak i moja kocica nie radzi sobie w warunkach mieszkaniowych?Jak sie okazalo nie wszystkie koty sa mieszczuchami...Pozdrawiam.
            • montechristo4 Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 13:27
              moja kotka pobita i pokrwawiona przybłąkała się rok temu. Zachowywała się jak kot, który juz u kogoś był, została prawdopodobnie wyrzucona w ciąży - umiała załatwić się do kuwety i szybko się do nas przyzwyczaiła.
              W domu są rzeczywiście dwa psy.... też obstawiałam stres, ale chyba po roku powinna sie juz przyzwyczaić?
              Krosty wyskoczyły jej 2-3 dni temu, zastrzyk przeciwświądowy dostała. Żal mi jej strasznie, ale nie wyobrażam sobie, żeby ja teraz gdzieś oddać; wychodzi tylko do ogródka, z którego nie ma ucieczki.
    • filoruska Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 14:39
      O ile to alergia, to nie kupuj w ciemno karmy hipoalergicznej, tylko najpierw zbadaj, na co kotka jest uczulona. Jeśli gluten, to wystarczą zwykłe karmy bezzbożowe. Jeśli kurczak, to zwykłe np. rybne.
      Testy alergiczne u kotów są drogie i nie do końca wiarygodne. Najprostszy test to karmić przez pewien czas wyłącznie jednym składnikiem, a potem co tydzień dodawać kolejny. Oczywiście te składniki na początku to mięso. Np. zaczynasz od wołowiny (na to jest najmniej alergii), jeśli choroba się cofa, to karmisz wołowiną aż do wyleczenia. Potem dodajesz np. kurczaka i obserwujesz. Jak jest ok. to wprowadzasz ryby. Po sprawdzeniu głównych mięs/ryb możesz spróbować karmę, która będzie miała w składzie tylko sprawdzone mięsa/ryby i będzie bez zbóż. Kolejno próbujesz karmy ze zbożem, albo już ten etap sobie darujesz i zostajesz przy karmie bezzbożowej. Jeśli przyczyną alergii są konserwanty stosowane w gotowych karmach, to przechodzisz na BARF.

      Testowanie alergii możesz robić jednocześnie ze sprawdzaniem, czy problem nie wynika ze stresu i czy nie jest to grzybica. Jeśli chodzi o źródła stresu to warto sprawdzić, czy w tych godzinach, kiedy kot jest sam w domu, jakiś sąsiad np. nie urządza seansów z wiertarką. Kot ma stres, a Ty nic nie wiesz.
      • montechristo4 Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 15:22
        Posmaruję ją maścią, pójdę we wtorek do drugiego weta i zobaczymy. Jeżeli nic nie będzie przynosiło rezultatu, to zrobię tak jak mówisz - przejdę na surowe mięso i zobaczymy, co to da. Dzięki za radę.
    • czarnaalineczka Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 15:46
      jak dlugo ja masz i kiedy to sie zaczelo ?
      vet leczy ja w ciemno czy robil jakies badania?
      byla badana na FIV ?
      • montechristo4 Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 16:05
        mam ją od ponad roku - była przebadana na wszelkie kocie choroby, jak tylko ją wzięliśmy. Zawsze miała nad okiem takie miejsce, jakby się wydrapała, ale wet twierdził, że taka jej uroda. Kilka miesięcy temu zaczęła wygryzać sobie sierść, ale delikatnie. Ponad miesiąc temu miała aż krew na brzuchu, tak się drapała i wtedy wet stwierdził, że to alergia. Je karmę tylko weterynaryjną (ale kupioną w necie, nie u weta, więc on na tym nie zarabia). Krosty pojawiły się kilka dni temu.
        Od samego początku wet twierdził, że to nie grzybica, pobrał nawet włosy do zbadania, ale nic nie wyszło. Najpierw mówił, że to może być stres z powodu psów, później, że alergia. To podobno świetny dermatolog, ale jednak idę do innego lekarza na konsultacje, bo mnie martwi bardzo kotka. Nie będę w nią pakować co tydzień zastrzyków przeciwświądowych.
        • czarnaalineczka Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 16:31
          ale jestes pewna ze na fiv tez ?
          raczej malo kto o tym pamieta
          • montechristo4 Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 23:55
            tak, jestem pewna. Wszystkie badania miała zrobione, bo to znajda i chciałam mieć pewność
    • sonia-3 Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 16:48
      U mojego kota to była grzybica. Zaraził się od kotków piwnicznych. Dostał odpowiednie leki i maści i przeszło.
    • przeciwcialo Re: Kocie krosty i kołnierz 18.11.11, 18:08
      Może i alergia a może jakis grzyb.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja