nie mogę wstać...

24.11.11, 15:52

...po tym jak padłam kiedy mój syn wrócił ze szkoły i oznajmił, że dyskoteka( 2 godz.) w następną środę została odwołana bo: cyt:" pan dyr. jest chrześcijaninem i nie uznaje dyskotek w Andrzejki"- nawet zakładając, że dziecko moje( skłonne zresztą do przeinaczeń) coś pomyliło, wydarzyło się:

- najpierw się ktoś zgodził na dyskotekę

- dzieci się nastawiły( mój ćwiczył "kroki"wink

- ktos odwołuje dyskotekę dlatego, że w grę wchodzą jegio uczucia religijne( dyrektor? dyrektor sterowany przez księdza, wieeeeeelkiego dobrodzieja tej szkoły)- i teraz pytanie- co zrobić dyrektorowi na następnym zebraniu RR?winkp

Podnieście mnie jakoś...heheheh...ok- to już wiem- dopytałam o szczegóły- dyskotekę odwołał dyrektor bo sie na nią nie zgodził ksiądz- tak twierdzi moje dziecko...nadal leżę...

...
    • ola Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 15:58
      ja biegła wtradycjach KK nie jestem, ale dlaczego nie można się bawić w Andrzejki??
      Rozumiem wielki Post czy, jak to się nazywa, Adwent, rozumiem piatek, ale Andrzejki?
      Przecież od wieków w Polsce tego dnia organizowało się zabawy
      • myga Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:12
        > Przecież od wieków w Polsce tego dnia organizowało się zabawy
        ---------
        Dokladnie, to byla wlasnie ostatnia zabawa przed adwentem.
        • gazeta_mi_placi Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:27
          Jak chodziłam jeszcze na oazę to w salkach katechetycznych była organizowana dyskoteka z okazji Andrzejek, pamiętam do tej pory.
      • mgla_jedwabna Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 18:51
        Tradycyjnie był to dzień św. Andrzeja, czyli żadnego powodu do ascezy nie było (jak np. w czasie postu). Wręcz przeciwnie - ponieważ są to imieniny Andrzeja, w wielu domach były przyjęcia imieninowe, czasem nawet z potańcówką. Ponadto uprawiano rozmaite "wróżby", nie zdając sobie sprawy, że jest to pozostałość dawnych wierzeń pogańskich (ale tak samo są pisanki itd.).

        Obecnie KK ma alergię na wszelkie, nawet najbardziej niewinne, "czarodziejstwa". Wszystko kojarzy im się z jednym (nie licząc seksu wink), więc droga skojarzenia jest prosta Andrzejki=wróżby=należy dzieciakom zakazać wszystkiego "andrzejkowego". Nawet tańców na dyskotece, które z pogańskimi tradycjami nie mają nic wspólnego. Tak to bywa, gdy najwięcej do powiedzenia ma ktoś nieobeznany z tradycjami ludowymi własnego kraju oraz z tradycjami własnego kościoła (tradycynie KK nie tępił lania wosku itp.).
    • gryzelda71 Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 15:58
      Bo to już adwent będzie....
      • beata985 Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:03
        adwęt adwętemtongue_out ale andrzejki to chyba zawsze były....
        może chodzi o tradycje związane z andrzejkami, kórymi są wróżby a tych kk może nie uznaje???
        wcale się nie dziwię, że padłaśbig_grin
      • graue_zone Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 18:43
        Ale w Adwent nie obowiązują takie zasady jak w Wielki Post. Można się bawić.
        • gryzelda71 Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 19:29
          Cos mi się wydaje,że od interpretacji księdza to zależy.....
    • ib_k Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:06
      ale dlaczego chcesz czekać do jakiegoś zebrania, ja już jutro byłabym w szkole z pismem o wyjaśnienie stanowiska szkoły publicznej w sprawie nieorganizowania zabawy dzieciom z powodu zakazu KK
      • troll_only Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:13
        i jeszcze wysłałabym pismo do premiera, prezydenta, marszałka sejmu, Nik-u PIP, PIH (na poczatek tyle) z prosbą o wyjasnienie czy nie została naruszodna godnosc dziecka i statut szkoły

        ps jak juz lezysz to poczytaj dobrą książkę i zrelaksuj sie trochęsmile
        narawdę nie masz innych problemów jak dyskoteka dziecka ?
        • kali_pso Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:15

          Mam...nie wiem czy mam wstać i wziąc sobie coś do jedzenia czy jednak nie...pasuje, trollu?
          • troll_only Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:21
            wrzuc na forum co masz w lodówce to cie wesprzemy i w tym temacie smile
      • niektorymodbija Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:56
        Niezaleznie od tego, ze tez nie rozumiem, dlaczego dyskoteka w Andrzejki jest be (tance, nie wrozby), niby na co chcesz sie skarzyc? Od kiedy szkola ma obowiazek organizowania zabaw w godzinach pozalekcyjnych?
        • beatulek Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 17:02
          No moim zdaniem ma powód. Ktoś z władz szkoły dzieciom tę dyskotekę obiecał, dzieci się na ia nastawiły, czekają. Co innego gdyby za karę została odwołana ale dlatego, że ktoś poglądy zmienił? Trochę to nie fair? Jak byś się czuła gdyby Tobie szef obiecał premię a na kilka dni przed wypłatą by Ci powiedział, że nie dostaniesz bo dał na tacę - ksiądz go namówił?
    • kasia_piet Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:07
      W ub. roku w klasie mojej córki została odwołana zabawa andrzejkowa (nie dyskoteka w andrzejki), bo jedna z mam zaprotestowała, argumentując to swoją religią.
      • andaba Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:13
        U nas dyskoteki są ZAWSZE w piątki.
        A zabawa andrzejkowa jest w poniedziałek. Ucieszyłam się, że w poniedziałek, dopóki nie uzmysłowiłam sobie, że w niedzielę adwent się zaczyna.
        • graue_zone Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 19:03
          Andaba, nie ma zakazu zabaw w Adwencie! Zniesiono go kilka lat temu. adwent
          • andaba Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 21:28
            graue_zone napisała:

            > Andaba, nie ma zakazu zabaw w Adwencie! Zniesiono go kilka lat temu.

            Ups. No właśnie mnie syn uświadomił, że tak jest.

            No to dobra, to juz andrzejek się nie czepiam smile


    • przeciwcialo Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:14
      A nie można jej zrobic w innym terminie?
      • bri Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:22
        Przenieśmy Andrzejki na czerwiec, będzie można zrobić przyjęcie w ogrodzie wink
      • kali_pso Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:25

        ...z tego co mówi mój syn to nie, dlatego, że sala zajęta...
    • beatulek Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:25
      Moim zdaniem nie chodzi o Adwent tylko o wróżby. Adwent według nowych przepisów nie jest już okresem pokuty. Jest zalecane powstrzymać się od udziału w zabawach ale nie jest zabronione - czyli nie pod karą grzechu. Tyle o kościele. Decyzja dyrektora moim zdaniem głupia. Ja tu bym postawiła jeden warunek - że przyjście jest dobrowolne. Nie może być sytuacji takiej, ze ktoś (u nas chodziło o halloween) odmawia przyjścia ze względów religijnych i za to ma obniżoną ocenę z zachowania. Ale nie może też być tak, że w świeckiej szkole odwołuje się świeckie (nie robiące nikomu krzywdy) zabawy bo kogoś to razi religijnie.
      Swoją drogą poszukaj w google tych okresów pokuty, podeprzyj się 5 przykazaniami kościelnymi z jakiejś w miarę nowej książeczki - jeśli się okaże że dyrektorowi chodzi o Adwent to jest szansa, ze zmieni zdanie gdy mu pokażesz, ze to już nie grzech.
      • mgla_jedwabna Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 18:54
        jeśli się okaże że dyrektorowi chodzi o Adwent to jest szansa, ze zmieni zdanie gdy mu pokażesz, ze to już nie grzech.

        W ten sposób przede wszystkim pokazałaby, że religijne pomysły dyrektora można poważnie traktować. A prawda jest taka, że choćby wg KK dyskoteka była grzechem śmiertelnym, dyrektor nie ma prawa odwoływać jej z tego powodu.
    • troll_only Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:27
      nie martw sie tez bedzie problem, bo czerwiec sezon pylenia albo kwitnienia i na swiezym powietrzu córka moze byc do 16.05 albo po 19.45 smile
    • beatulek Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 16:40
      Znalazłam.
      Z przykazań kościelnych:
      4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.

      i z prawa kanonicznego:"W Kościele powszechnym dniami i okresami pokutnymi są poszczególne piątki całego roku i czas wielkiego postu" (kan. 1250).

      także jedyne czego się można czepiać od strony kościoła (co w świeckiej szkole nie powinno mieć miejsca) to zabaw we wróżby. (narusza 1 przykazanie Boże)ale na andrzejkach to takie wróżby są, ze ja bym się nie czepiała - nawet przecież w salkach parafialnych różne wspólnoty się w to bawią. W 1 przykazaniu bardziej chodzi o prawdziwe wróżki, złe moce itp. a nie o niewinną zabawę.
    • kinga.zielonka Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 17:00
      Jak najbardziej zgodzę się z ib_k, może nie pisałabym od razy do Strasburga, ale do szkoły i lokalnej gazety - jak najbardziej.

      Ludzie, nie rozumiecie, że tu nie chodzi o żadną dyskotekę, tylko o to, że warunki w państwowej=świeckiej szkole dyktuje ksiądz?!
      • landora Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 17:18
        > Ludzie, nie rozumiecie, że tu nie chodzi o żadną dyskotekę, tylko o to, że waru
        > nki w państwowej=świeckiej szkole dyktuje ksiądz?!

        Nie ksiądz, tylko nadgorliwy dyrektor.
        • kinga.zielonka Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 17:23
          landora napisała:

          > > Ludzie, nie rozumiecie, że tu nie chodzi o żadną dyskotekę, tylko o to, ż
          > e waru
          > > nki w państwowej=świeckiej szkole dyktuje ksiądz?!
          >
          > Nie ksiądz, tylko nadgorliwy dyrektor.

          Wyżej coś było napisane, że dyrektor pod naciskiem księdza.
          • landora Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 17:46
            To chyba były tylko przypuszczenia autorki.
            • kali_pso Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 18:37

              No proszę cię...sam z siebie wpadł na ten pomysł? jakoś szczerze watpię, chociaz kto wie...to w zasadzie jeszcze gorzejwinkp
              • landora Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 20:51
                Nie zdziwiłabym się. Są tacy, świętsi od papieża.
    • landora Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 17:07
      Ktoś jest nadgorliwy.
      U nas w salce parafialnej odbywają się zabawy andrzejkowe.
      • gazeta_mi_placi Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 17:21
        U mnie też tak było, nawet ksiądz współorganizator imprezy andrzejkowej (w salce katechetycznej, nie szkole) brał osobiście udział we wróżbach andrzejkowych.
    • woman_in_love bardzo słusznie, tak działa chora polit-poprawność 24.11.11, 17:20
      1) jeden oszołom zablokuje zabawę andrzejkową z powodów religijnych,
      2) inny nie pozwoli by pół klasy pojechało na wycieczkę, bo jak to tak i w ogóle reszta dzieci będzie poszkodowana,
      3) jeszcze inny zakaże przynoszenia piórników z prosiaczkiem bo obraża to jego religię (fakt z UK),
      4) jehowy najchętniej by zakazał mikołajków szkolnych, bo prezenty są be,
      5) a lewak nie chce choinki w neutralnie światopoglądowej szkole,
      6) inny marzy o pozamykaniu szkolnych sklepików i stołówek podczas ramadanu oraz zakazie przynoszenia wtedy kanapek przez innych uczniów
      7) ....

      I tak to powoli się toczy, w nieładnym kierunku.
    • anorektycznazdzira Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 17:34
      Proponuję na następne zebranie wyposażyć się w wielki transparent treści m/w "Ruch Palikota naszą ostatnią deską ratunku"
      wink

      też leżę... to jakaś abstrakcja...
    • viewiorka Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 18:04
      W środę to już adwent będzie.
      Co do wróżb andrzejkowych i KK to ja kiedyś należałam do oazy i robiliśmy andrzejki z laniem wosku, wróżbami (z księdzem i animatorami, żeby nie było).Ot, zabawa. Nikt jakoś problemu nie robił.
    • panpaniscus bardziej appiescy od papieża 24.11.11, 18:26
      nie jestem katoliczką, ale chyba "zabaw hucznych w czasach zakazanych nie urządzać" zostało zniesione jakiś czas temu? Teraz zamiast tego jest coś co wspieraniu materialnym kościoła chyba?

      Adwent to ma być czas _radosnego_ oczekiwania zdaje się, a nie umartwiania.
      • gryzelda71 Re: bardziej appiescy od papieża 24.11.11, 19:30
        Jest i jedno i drugie.
    • mgla_jedwabna Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 18:44
      Ciekawe, co by było, gdyby "pan dyrektor był buddystą" i zabronił dzieciakom robić dyskotekę w dzień śmierci Buddy. Czy wtedy też byłoby pitolenie o wykonywaniu pracy w zgodzie z sumieniem?
    • mathiola Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 19:02
      ee, myślałam, że będziesz pisać o tym, jak ciężko ci się ostatnio rano wstaje i przyleciałam się wpisać że właśnie mi też wink
      Bo ja co rano przeżywam horror, dramat i tragedię w jednym.
    • guderianka Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 19:35
      no to....
      poleżę z Tobą...
      • mewa000 Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 20:22
        To jest dobre big_grin big_grin

        "Adwent jest czasem czuwania. Czuwania symbolicznego na liturgiczne obchody narodzenia Syna Bożego, ale też czuwania realnego - na powtórne przyjście Pana na końcu czasów. Dlatego wcześniej Kościół obwarował to zakazem przykazania; obecnie ten zakaz zniesiono, zapewne ufając dojrzałości katolików. Dojrzałości, która wskaże im, iż warto wyrzec się zabaw na ten krótki czas czterech niedziel, aby otworzyć serce dla przychodzącego Chrystusa.
        Przecież nie wiemy, kiedy On powróci. Obyśmy nie zmarnowali swojej szansy tak, jak wskazywani przez Jezusa współcześni Noego: "Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego." (Mt 24,38-39). Adwentowe wyrzeczenie się zabaw niewątpliwie pomoże nam w czuwaniu i spotkaniu z Jezusem.

        Możemy zatem powiedzieć, iż można tańczyć w Adwencie i nie jest to grzech, jako że nie ma zakazu. Ale to podejście prawne, literalne i niedojrzałe. Bo tak naprawdę każdy, kto nie umie powstrzymać się od zabaw w tym okresie, może oskarżyć siebie samego, iż zmarnował czas dany mu na przygotowanie duszy na przyjście Pana - wystawił więc na niebezpieczeństwo swoją wiarę i zbawienie, co już jest bardzo poważnym przewinieniem.
        W wierze nie chodzi przecież tylko o pytanie: "czy to grzech?" a raczej o pytania: "czy przez to nie oddalę się od Boga?", "czy to wzmocni moją wiarę?", "czy nie zatrzyma mnie w rozwoju duchowym?"... Warto tak zastanowić się nad pokusą pójścia na zabawę w okresie Adwentu.

        Nie polecamy zatem zabaw. Wkrótce po Adwencie będzie wszak karnawał... Ale - jak to jest w wierze - wyboru dokonuje każdy sam osobiście. I każdy sam za swoje złe wybory będzie odpowiadał. Wszystkim Internautom życzymy dobrych wyborów i owocnego Adwentu. "
        • mamaemmy Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 20:38
          mewa000 napisała:

          > To jest dobre big_grin big_grin

          szydzisz idiotko z czyjejs wiary?
          • mewa000 Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 21:21
            mamaemmy napisała:


            > szydzisz idiotko z czyjejs wiary?

            IDIOTKO to jest też moja wiara ale trochę ksiądz pojechał, takie moje zdanie, chyba mogę je wyrażać, prawda?
            • mamaemmy Re: nie mogę wstać... 24.11.11, 21:29
              ano rzeczywiscie TWoja WiIARA,jasne.
              Nic dziwnego,że potem takie zdanie o katolikach ma reszta gawiedzi

              Historia małej Emmy Marii
Inne wątki na temat:
Pełna wersja